Dodaj do ulubionych

Monitoring cyklu?

27.01.07, 10:44
Na czym tak wlasciwie polega monitoring cyklu?
Obserwuj wątek
    • malutka1939 Re: Monitoring cyklu? 27.01.07, 11:40
      Asiu monitoring to robienie USG, zaczynasz kilka dni przed spodziewana owu,
      jeśli jest w 14 dc to mniej więcej od 10 dc, na początku lekarze robią co 2 dni,
      czasem codziennie, obserwują wzrost pęcherzyka, no i sprawdzaja czy on pęka
      smileDzięki monitoringowi łatwiej wychwycić moment owu. Ja mam monitoring kilka
      m-cy i tak nic z tego sad
      • pelnanadzieii Re: Monitoring cyklu? 27.01.07, 12:03
        A mnie z monitoringiem udało się za pierwszym razemsmile Wg tempek myślałam, że owu jest 17-18 dc, a na monitoringu wyszło, że 21 dnia. I się udałosmile
        Tak jak napisała malutka, na USG sprawdza się czy jest dominujący pęcherzyk czy rośnie i najważniejsze czy pęka. Bo czasami się wchłania i też nici z tego.
        Nie martw się bardzo tym, że jajo jest gotowe tak krótko do zaplodnienia. Jak bedziesz chodziła na monitoring i pęcherzyk bedzie duzy ok 20mm, wtedy się staraj, a plemniki przecuież zaczekają dzien czy dwasmile
        Powodzenia
        • asia_b5 Re: Monitoring cyklu? 27.01.07, 13:06
          Dzieki dziewczyny, to juz wszystko wiem. Poczekam z tym jeszcze troche, a potem
          sprobujemy
        • ataner30 Re: Monitoring cyklu? 29.01.07, 10:38
          Hej

          pelnanadzieii widze ze z ciebie expertka jezeli chodzi o monitoring wiec mam
          pytanko smile) ale wczesniej chcialam ci pogratulowac serdecznie smile

          Napisalas ze sie sprawdza czy pecherzyk peka bo moze sie wchlonac.
          mozesz napisac skad lekarz wiec czy pecherzyk pekl albo czy sie wchlonal?
          Ja mialam usg w czwartek i pecherzyk dominujacy mial 18 mm (byl to moj 12 dc).
          Lekarz kazal przyjsc w poniedzilaek (czyli ide dzisiaj). Powiedzial ze
          sprawdzi czy pecherzyk pekl. No ale jak go dzisiaj nie bedzie juz na usg to
          skad lekarz bedzie wiedzial czy pekl czy sie nie wchlonal?

          Mozecie mi powiedziec o co jeszcze moge wypytac dzisiaj mojego lekarza.
          To byl moj pierwszy monitoring (w zasadzie sie go nawet nie spodziewalam, bo
          poszlam po raz pierwszy "poskarzyc" sie ginowi ze nie zachodze w ciaze i okazalo
          sie ze jestem w dobrym dniu aby zrobic monitoring).
          Dzis jest 16dc. O ile dobrze wszystko rozumiem to dzis nie powinno juz byc widac
          pecherzyka. Czy opocz tego jest jeszcze cos charakterystycznego czego lekarz
          dzisiaj bedzie szukal? Cialko zolte? (chyba gdzies czytalam ze cialko zolte
          powinno byc widoczne).
          • ika78 mam pytanie! 29.01.07, 12:48
            Wybaczcie dziewczyny ale mam moze troche smieszne pytanie!Chodzi mi o to czy ten
            monitoring to sie prywatnie robi??mam isc do Ginka i powiedziec ze chce miec
            zrobiony monitoring i jak sie za to placi ...( u mojego gina kazde usg kosztuje
            80 zl) wiec nie wiem czy przy monitoringu tez sie az tyle placi??Wybaczcie ze
            tak sie wypytuje ale bardzo mnie to interesuje! tylko sie nie smiejcie!smilesmilewinkika
            • pelnanadzieii Re: mam pytanie! 29.01.07, 13:48
              Eksp[ertką to ja na pewno nie jestemsmile, ale baaardzo duzo czytałam, właśnie tu na forum. Więc tak, lakarz widzi czy pęcerzyk pękł czy się wchłonął. Podczas USG to widać. Mam nadzieję, ze każdy potrafi to odróżnićsmile U mnie było tak: w poniedziałek o 19, pęcgcerzyk miał 20 mm. Lekarz zalecił kolacyjkę przy świecach. Ale męża nie było. Przytulanki były ok 19 we wtorek. Natomiast w środę pęcherzyka nie było....Tak naprawdę nei wiem kiedy pękł.

              Odnośnie kosztów, to bardzo są rozbieżne. Mi robił peirwszy raz za darmo. Następne miały kosztować 70 zł za miesiąc, niezależnie od ilości USG.Nie wiem gdzie mieszkasz...mi w W-wie na Starynkiewicza Pani dr proponwała monitoring ale 100 zł za 1 USG!!! Wiem też, że czasami monitoringi lekarze przeprowadzają za darmo, ale to niestety rzadkośćsad
              • ataner30 Re: mam pytanie! 29.01.07, 14:18
                pelnanadzieii bardzo ci dziekuje za odpowiedz. mam nadzieje ze u mnie tez
                dzisiaj lekarz stwierdzi ze pecherzyk pekl smile. Tak jak pisalam u mnie w
                czwartek pecherzyk mial 18 mm i lekarz zalecil "post" w czwartek i przytulanie
                dopiero w piatek smile I tak bylo - zobaczymy smile

                Trzymam kciuki za ciebie, forum czytam od paru miesiecy i zaczelam cie juz
                kojarzyc i rozpoznawac twoje posty. jestes dzielna kobieta i zasluzylas na
                zdrowe dziecko i napewno bedziesz je miala.
              • ika78 dzieki za odpowiedz! 29.01.07, 14:19
                A czy mozesz mi jeszcze napisac jak to jest...-tzn czy ja sama ma isc do gina i
                powiedziec ze chce w tym m-cu sobie zrobic monitoring?Chodzi o to ze jestem z
                blizniat ( mam siostre blizniaczke ) i mam juz jedna coreczke ale boje sie ze
                moge miec bliznieta! Chcialabym sie wiec dowiedziec czy faktycznie mam do tego
                sklonnosci ? Moze moje pytanie wyda Ci sie smieszne ale ja chce miec drugie
                dzieciatko ale tylko "pojedyncze".Nie sadze bym miala problemy z zajciem w ciaze
                ( z corenka nie mialam) -ja tylko chce wyeliminowac ewentualnosc ciazy
                blizniaczej!Myslisz ze jest to mozliwe do sprawdzenia przy pomocy monitoringu??ika
    • pelnanadzieii Ataner30 i Ika78 29.01.07, 14:56
      Ataner, bardzo dziękuję za takie słowasmile
      Ja, czasem jak czekałam, wypatrywałam objawów...zadawałam głupie pytaniasmile Tak jak bym chciała czasem usłyszeć: tak, to są objawy ciążowe, zrób testsmile
      Ale dziewczyny nie nakręcały, za to bardzo pomagały. Fajnie, że jest to forum i WYsmile Twój pęcherzyk też pękł na pewno.
      Ika78... z tego co wiem nie ma takiej szansy, aby poprzez monitoring wykluczyć lub potwierdzić ciążę mnogą przed zapłodnieniem. Ciąże bliźniacze odbono zdarzają się częściej po pigułkach, przyjmowaniu clostybegytu oraz jeśli w rodzinie są bliźniaki. Co nie naczy, ze u Ciebie tak będzie. Na to pytanie jednak nikt Ci nie odpowie, dopiero po zapłodnieniu, zagnieżdzeniu i jak na USG będzie widoczny pęcherzyk ciążowy.
      Możesz iść do sowjego gina i powiedzieć, że chcesz monitoring, jeśli sam tego nei zaproponował. A może za krótko się starasz?
      pozdrawiam i życzę powodzenia.
      • ika78 ja sie jeszcze nie staram! 29.01.07, 15:11
        dziekuje Ci bardzo za odpowiedzismile

        ja staranie zaczynam dopiero w sierpniu chce miec dzieciatko z kwietnia lub
        maja! Myslalam ze dzieki monitoringu bedzie mozna stwierdzic jakie jest
        prawdopodobienstwo wystapienie wiekszej ilosci komorek jajowych ( i ewentualnie
        zdolnych do zaplodnienia!!) dzieki ika
        • martajotka Re: ja sie jeszcze nie staram! 29.01.07, 15:17
          hej Ika, podczas monitoringu można teoretycznie wykluczyć ciążę mnogą ale
          dwujajową (lekarz stwierdza dwa lub więcej pęcherzyków dojrzałych,
          domunujących). Przy ciąży jednojajowej tego wykluczyć się nie da, bo komórka
          jajowa dzieli się dopiero po zapłodnieniu a tego nie da się podpatrzeć w żaden
          sposób. Ale chcę Cię jednocześnei uspokoić. Genetycznie predyspozycje do ciąż
          mnogich mają kobiety co drugie pokolenie. Więc siostra- bliźniaczka nie ejst tu
          argumentem wink
        • asia_b5 Re: ja sie jeszcze nie staram! 29.01.07, 18:19
          Czesc ika78.
          Jak czytam twoj post to przypomina mi sie moja sytuacja. Ja bardzo chcialam,
          zeby moje dziecko przyszlo na swiat w maju. Starania zaczelam 4 miesiace przed
          tym terminem, tak na wszelki wypadek. I widzisz, juz staram sie 9 miesiac i
          nadal nic. Gdybym teraz zaszla w ciaze to dzidzius urodzilby sie
          pazdziernik/listopad. I bylabym najszczesliwsza kobieta na swiecie.
          Zycze ci z calego serca, aby wszystko poukladalo ci sie tak jak sobie tego
          zyczysz. Ale dzisiaj ja juz wiem, ze bez znaczenia jest w jakim miesiacu
          dziecko przyjdzie na swiat, wazne by przyszlo. Ja na swoje czekam z wielka
          tesknota
          Zycze ci powodzenia w twoich przyszlych staraniach. Trzymam kciuki!!!
    • oldzinka o monitoringu 30.01.07, 22:00
      Piszecie, że pierwsze usg przy monitoringu robi się przed owulacją. mój gin
      umówił się ze mną na pierwsze usg na 19 dzień cyklu, czyli zdecydowanie po
      owulacji.
      Czy to możliwe, że sprawdza tylko czy pęcherzyk pękł czy nie? trochę się martwię
      (my kobiety jesteśmy w tym naprawdę niezłe), bo u was mierzy wielkość pęcherzyka
      i w ogóle... czy po jednym usg da radę określić czy pęcherzyk pękł?
      • mb800 Re: o monitoringu 31.01.07, 09:58

        Dziwne że lekarz tak późno kazał ci przyjść na usg. Monitoring miałam robiony
        od 12 dc (mam 30 dc) by sprawdzić czy pęcherzyki prawidłowo rosną i czy pękają
        samoistnie.
        Przy jednym usg nie sprawdzisz prawidłowej owulacji. Po owulacji zostaje płyn w
        zatoce dauglasa jednak utrzymuje sie on tylko 12-24 h a potem się wchłania i
        tak naprawde tylko po tym można stwierdzić czy było jajeczkowanie. Jeśli sie
        przeoczy ten płyn to dalej nic nie będzie wiadomo.
        Ja np miałam usg we wtorek wieczorem i np koło środy mogłam mieć owu, następne
        usg miałam w czwartek wieczorem i tu lekarz mi powiedział że albo
        pęcherzyk "zwiotczał" bo z 20 mm skurczył się do 14mm i miał już inne scianki,
        albo owu była tylko przeoczyliśmy ten płyn, tzn że już zdążył się wchłonąć.

        Nie wiem jak twój gin w takim razie wyobraża sobie monitoring cyklu zaczynając
        od 19 dc. Jak długie masz cykle?
        • oldzinka Re: o monitoringu 31.01.07, 20:12
          cykle mam dość długie 30-32 dni. ale nawet przy 32-dniowym cyklu owulacja
          powinna wypadać koło 18 dnia, więc gin ewidentnie chciał zobaczyć obraz po
          owulacji. podczas wizyty mówił, że trzeba sprawdzić czy pęcherzyk w ogóle pęka.
          z tego co piszesz wynika, że na obrazie usg widać dokładnie pęcherzyk i nawet
          jakie ma ścianki, więc niepęknięty też powinno być widać nawet w 19 dc??? z
          drugiej strony u wszystkich dziewczyn monitoring zaczynano przed owulacją, więc
          już sama nie wiem.
          mam jajnik dość mocno powiększony i wydawało mi się, że to może być od tych
          wszystkich niepękniętych pęcherzyków (popraw mnie jeśli plotę bzdury, ale
          niezbyt dobrze mi to lekarz wytłumaczył). z tego co wiem, to niepęknięty
          pęcherzyk otorbia się i tworzy małą cystkę w jajniku, więc chyba można go
          zobaczyć też po owulacji?
          mam po prostu głęboką nadzieję, że ten kolejny w moim życiu lekarz jest rzetelny
          i wie co robi, bo już tracę siły sad
          pozdrawiam
          • mb800 Re: o monitoringu 01.02.07, 10:52

            Oldzinka z tego co mi lekarz tłumaczył (on mi zawsze wszystko obrazkowo
            tłumaczy - rysuje)to rzeczyście z niepeknietych pęcherzyków mogą stworzyć sie
            torbiele a potem cysty i to widać na usg w każdym dc. Jednak 19 dc lekarz nie
            będzie wiedział czy z tego pęcherzyka który powiedzmy nie pękł nie stworzył się
            torbiel bo on może wypłukac się z miesiączką, ale to stwierdzi dopiero w
            następnym cyklu. Poza tym przez jeden monitoring lekarz nie powie też czy
            pęcherzyki dobrze rosną a to też jest bardzo ważne. Ja dlatego miałam
            mpnitoring co dwa dni bo lekarz chciał zobaczyć ile rosną mi pęcherzyki i czy w
            następnym cyklu nie dać im czegoś by lepiej rosły.
            Ale co lekarz to inna teoria. Można oszaleć.

            A skad wiesz że masz powiekszony jajnik?? Lekarz ci to powiedział po usg czy
            przez zwykłe (reczne) badanie??? Bo jeśli rzeczywiście masz torbiele to
            powinien ci jak najszybciej je zlikwidować.
            • oldzinka Re: o monitoringu 02.02.07, 15:10
              powiększony jajnik mam już od ładnych paru lat, ale żaden lekarz nie widział
              potrzeby natychmiastowej interwencji (oprócz jednego, który stwierdził, że silny
              ból okołoowulacyjny może być spowodowany okręceniem się jajnika wokół własnej
              osi i jeśli w następnym cyklu to się powtórzy to wytniemy jajnik - więcej do
              niego nie poszłam, wolę mieć jajniki w komplecie)
              jakiś czas temu trafiłam do szpitala na ginekologię (z powodu kamicy
              nerkowej(!))i tam jeden pan doktor stwierdził, że to na pewno zapalenie
              przydatków i sieknął mnie gigantyczną dawką antybiotyków (jak to w szpitalu). No
              ale jajnik powiększony jak był, tak jest.
              Dziś właśnie przyszła @, więc wieczorem dzwonię do mojego gin umówić się na usg.
              Co mam mu powiedzieć jeśli znowu wyznaczy termin na 19 dc???
              ps. w styczniu nie byłam na "monitoringu" bo zepsuł się aparat do usg sad
            • oldzinka Re: o monitoringu 04.02.07, 12:46
              dzwoniłam do gina. umówił się ze mną na 21 dc (usg może robić tylko w piątki!) i powiedział, że po owulacji dopiero może ocenić czy pęcherzyk pękł czy nie...
              • yafffa Re: o monitoringu 04.02.07, 13:16
                Oldzinka, szczerze - zmieniłabym lekarza. Skoro każdej z nas, jak tu jesteśmy,
                lekarz każe przyjśc na pierwsze USG PRZED owulacją (żeby zobaczyc czy
                pęcherzyki z w ogóle rosną), a Tobie jednej dopiero po owu, to coś tu jest nie
                tak...
                Poza tym, mówiąc szczerze, monitoring poprzez USG "tylko w piątki" to dla mnie
                jakiś absurd. Może mam inne problemy zdrowotne niż Ty, bo u mnie w ogóle trudno
                było o owulację, teraz mam wywoływaną lekami - ale żeby to stwiedzic, musiałam
                przyjśc do lekarza 2,3 czasem 4 razy w cyklu, czasem co dwa dni! I to nie "w
                piątki", ale bo nigdy nie przewidzisz, jaki dzień cyklu Ci wypadnie w piąteksmile
                Ginekolog, ktory proponuje pacjentce monitoring, MUSI miec zapewniony sprzęt do
                USG przynajmniej co drugi dzień, tak uważam. Inaczej to wg mnie nie ma sensu.
                Mówię z pozycji już chyba dobrze ponad 10 cykli monitorowanych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka