Dziewczyny, w przyszły czwartek jadę na pierwszą wizytę do Gamety. Dzwoniłam
do rejestracji i zapisałam się do dr Radwana. Pani powiedziałą mi, ze
pierwsza wizyta kosztuje u niego 80 zł. i kazała przynieść komplet badań.
Kiedy zapytałąm, czy to cena wizyty z usg, to powiedziała, że nie, to jest
wizyta bez usg. No i teraz mam pytanie. Czy za usg przyjdzie mi dodatkowo
zapłacić? Czy moze być tak, ze ta pierwsza wizyta będzie w ogóle bez usg...
To będzie akurat połowa mojego cyklu. Dr mógłby zobaczyć w jakim stanie są
moje jajniki, czy jest owulacja... no juz sama nie wiem...A może dr Radwan ma
taką właśnie taktykę,że pierwsza wizyta to... patrzenie sobie w oczy

? No bo
wyników mu żadnych nie dowiozę poza hsg i oznaczoną gr krwi, bo po prostu nic
nigdy nie robiłam 9teraz widzę, ze to SZOK!!!!!, bo przecież przeszłąm 11
inseminacji i w życiu nie miałam robionych wyników hormonów). To, ze jedna z
tych iui sie powiodła, to już musiał być naprawdę CUD NAD CUDA. No ale to
inna baja już... Tymczasem powiedzcie, jak wygląda pierwsza wizyta u dr?