wiedzma103 05.10.07, 17:02 czesc dziewczyny, jestem tu nowa i mam pytanko od 3 miesiecy z mezem staramy sie o dziecko i nic Powiedzcie mi jak dlugo mozna sie starac bez zbednej PANIKI a w jakim momencie nalezaloby sie udac na ewentualne badania. dziekuje i pozdrawiam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sotie Re: do starajacych sie 05.10.07, 18:45 witaj, lekarze zwykle dają parze rok starań naturalnych, 3 cykle to pestka, nie każda zaciąża przy pierwszym stosunku ale jeżeli jesteś bliżej 30 niż 20, to dałabym sobie pół roku, potem wybrała dobrego gina i zaczęła się badać. powodzenia Odpowiedz Link
wiedzma103 Re: do starajacych sie 05.10.07, 19:13 wielkie dzieki, ja mam 28 a moj maz 31. Wiec dzialamy i zobaczymy co bedzie. A czy nie warto tak na wszelki wypadek juz teraz sie przebadac, zeby nie tracic czasu np. czy z moimi jajnikami wszystko albo czy moj maz nie ma problemow??? Odpowiedz Link
sotie Re: do starajacych sie 05.10.07, 19:24 myślę, że ie ma co się już na starcie stresować, po prostu bzykajcie się na luzie przez astępnych kilka miesięcy. ale oczywiście jak już się zamartwiasz, to zrócie sobie podsdtawowe badania: nasienie i podstawowe hormony. ale zanim zaczniecie działać, dobrze jest się poobserwować, tzn temperatura, śluz, objawy owu, no i monitoring cyklu. to w zasadzie najwazniejsze czy masz owu, druga najważniejsza rzecz to chłopaki męża Odpowiedz Link
wiedzma103 Re: do starajacych sie 05.10.07, 19:28 wielkie dzieki SOTIE takie posty podnosza na duchu Odpowiedz Link
sotie Re: do starajacych sie 05.10.07, 20:45 doprawdy nie ma z co powodzenia w staraniach i zdawaj nam tu relację z postępów Odpowiedz Link
wiedzma103 Re: do starajacych sie 05.10.07, 22:52 dzieki, ze jestescie, jak to przeczytalam w ktoryms watku, dzis sie zaczela @ wiec i nowa nadzieje pewnie i wszytskim wam rowniez zycze owocnych "prac" nie ma jak razem przechodzic przez problemy, latwiej je dzwigac Odpowiedz Link
lidek0 Re: do starajacych sie 08.10.07, 07:06 Badania typu hormony czy choroby odzwierzęce powinno się zrobic przed rozpoczęciem staran, żeby wiedzieć czy organizm na ciąże jest gotowy. Po roku nieudanych starań zaczyna się badaniae nasienia czy drożność. Odpowiedz Link
wiedzma103 Re: do starajacych sie 09.10.07, 16:05 dzieki Lidek, zobaczymy co bedzie w tym cyklu. Zyje nadzieja i wiem ze bedzi edobrze Odpowiedz Link
sofi75 wiesz co lidek, ja powoli zaczynam dochodzic 10.10.07, 20:00 do wniosku ze ty jestes wspolniczka w jakims laboratorium i ciagniesz z tych postow profity. Ja rozumiem ze radzisz badania parom po przejsciach. Natomiast zalecanie im ludziom z zupelnie czysta historia ktorzy ledwo co zaczeli starania wydaje mi sie wpedzaniem ich w niepotrzebny stres. Tyle ludzi na swiecie zachodzi w ciaze i rodzi zdrowe dzieci nie wiedzac nawet co to toxo, clamydia i takie tam, i nie znajac swojego profilu hormonalnego, ze naprawde uwazam ze lekko przeginasz. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: wiesz co lidek, ja powoli zaczynam dochodzic 10.10.07, 21:10 Sofi kązdy sprzedaje tu swoja jakąś wiedzę, byc może że u Lidka właśnie hormony i choroby odzwierzece były przyczyna poronień. Ja cisne na monitoringi, bo mam rzadko owu, jak juz ktos przeleciał wszystko to bym cisneła na sparwdzenie niedrozno.ści, bo i ja sobie zafundowałam takie badanie,. no cos w sumie trzeba robic, każdy musi wypracowac swoja strategie, najważniejsze krok po kroku cos eliminowac, z pomoca forum i gina Odpowiedz Link
lidek0 Przykre, że tak bezpodstawnie oceniasz innych 11.10.07, 06:59 "do wniosku że ty jestes wspolniczka w jakims laboratorium i ciagniesz z tych postow profity" Może jeszcze napiszesz, z którego labolatorium mam takie profity? Przykre, że na tym forum jest ktoś tak niesprawiedliwie oceniający innych nie znając ich kompletnie. Rozumiem, że stronie dzieckoinfo tez się dostało, bo oni też tam pisza o badaniach? www.dzieckoinfo.com/planowanie_ciazy/przygotowanie_do_ciazy.shtml Dla mnie ciąża to na tyle duże zmiany w organiźmie kobiety, że warto wiedzieć czy organizm na te zmiany jest gotowy. Poza tym na forum poronienia za dużo jest postów na temat strat maluszków i chociażby dlatego warto się przebadać wcześniej /nie wpominając o moich własnych doświadczeniach/. Nie bardzo rozumiem czemu badania przed staraniami miałyby być stresujące, ale czekam aż mi wyjaśnisz. A dla pary kótra stara się już parę ładnych cykli i nic z tego nie wychodzi to dopiero jest stres a badania wykazują, że przyczyna jest jak najbardziej do wyeliminowania i wtedy żałują że zmarnowali tyle czasu. Odnoszę wrażenie, że Ty się po prostu boisz badań bo innego wytłaczenia nie widzę. Dla mnie świadome macierzyństwo to właśnie przygotowanie do ciąży czyli badania, wiele ich nie jest, skomplikowan nie są. Odpowiedz Link
sofi75 Re: Przykre, że tak bezpodstawnie oceniasz innych 11.10.07, 07:50 A dla pary kótra stara się już parę ładnych cykli >>> staranie sie 'ladnych pare cykli' jest calkiem normalne i nie rob z tego odchylenia od normy, bo tylko napedzasz ludziom stracha. Wytyczne WHO mowia, ze dopiero po 1 roku regularnego wspolzycia (3-4 razy w tygodniu) i braku ciazy nalezy sie zglosic do lekarza na badanie. Nie mowia nic o badaniach przed ciaza. Wytyczne w Polsce mowia o nawet 2 latach (ale nie pochwalam akurat tego). > Odnoszę wrażenie, że Ty się po prostu boisz badań bo innego > wytłaczenia nie widzę. >>> Nie, absolutnie sie nie boje, nie mam po prostu zwyczaju szukac dziury w calym tam gdzie jej nie ma. Powiem ci ze Polska jest jedynym krajem w Europie, gdzie zleca sie jakiekolwiek badania PRZED ciaza. W pozostalych krajach po prostu lekarz mowi 'prosze probowac' Gdy planowalam ciaze i pojawilam sie u swojego lekarza z pytaniem, jak mam sie przygotowac do tego, on zrobil wielkie oczy i powiedzial: "w ogole sie nie przygotowywac, to jest stan fizjologiczny". Poza tym kazal mi zdrowo jesc, duzo sie ruszac, cieszyc sie zycie i ewentualnie wybrac sie do dentysty przed , bo w trakcie moze to byc trudniejsze. I to wszystko ... >>> Dlatego naprawde nie rozumiem skad w Plsce ta tendencja do traktowania ciazy jak stanu blogoslawionego, wpedzania sie w stres bieganiem po laboratoriach a pozniej rzucania na forum tysiaca pozstow w stylu: czy moge jesc sery, czy moge farbowac wlosy ____ "do gory uszy, to i pupa ruszy" Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: Przykre, że tak bezpodstawnie oceniasz innych 11.10.07, 09:19 to sie wtrące wszystko ma swoje plusy i minusy faktem jest że 7 lat temu przed zachodzeniem w ciążę nawet nie myslałam o robieniu jakichkolwiek badań, byłam zaskoczona że gin nic nie kazał mi robic, kurcze skoro jestem zdrowa to w sumie po co nawet nie zaszczepiłam się na różyczkę i miałam zdrową ciążę i mam zdrowego syna ale na nic nie ma reguły uważam że toxo warto zrobic, cytomegalię ciut mniej, i sparwdzic czy przechodziło sie różyczkę ale z drugiej strony jak mi gin powiedział, jesli toxo sie nie przechodziło, to w każdej chwili mozna sie zarazić, ale wtedy wiemy że trzeba byc ostroznym Odpowiedz Link
lidek0 Re: Przykre, że tak bezpodstawnie oceniasz innych 11.10.07, 13:06 Badania nie mają nic wspólnego z szukaniem dziury w całym, nie chodzi o to, żeby znaleźć, że coś jest źle tylko, żeby wiedzieć, że wszystko jest w porządku. A nawet jak znajdziesz, że coś jest źle to w porę możesz to wyeliminować. Nie można stanu zdrowia oceniać tylko po tym, że cykle są regularne i nie ma żdanych dolegliwości. Poza tym wytłumacz mi konkretnie w jaki sposób wizyta w balolatorium np. 3 razy w ciągu jednego cyklu bo tyle wystarczy ma być stresująca .po Twoich postach będzie na pewno/. Możesz mi to wytłumaczyć? Poza tym nie sądzę, żebyś sama stosowaLa się do wszystkich wytycznych światowych organizacji, jeżlei ktoś chce zrobic coś więcej to chyba jest liczone na plus a nie na minus. Ja sama zaszLm w pierszą ciążę za pierwszym razem, gin nie zleca żadnych badań, cykle ksiązkowe, ządnych dolegliwości i niepowodzenie bo hormony byy rozregulowane. Wiem, że wiele kobiet zaciąża bez badan i rodzi zdrowe dzieci, ale nie ma reguły, że zawsze tak będzie, więc chyba warto profilaktycznie robić badania niż potem się bać. Nikt nie da Ci 100% gwarancji, że wszystko będzie dobrze. To tyle mojego zdania i mma do niego prawo wię cnie doszukuj się u mnie chęci zysków materialnych bo sprawiasz tym duża przykrość. Odpowiedz Link
sofi75 Owszem 11.10.07, 13:59 Poza tym nie sądzę, żebyś sama stosowaLa się do wszystkich wytycznych światowych organizacj. >>> Owszem stosuje sie, poniewaz mieszkam zagranica i nie mam innego wyjscia - nikt mi tu nie zleci badan, jesli uwaza ze historie mam czysta, wiec badania sa niepotrzebne. jeżlei ktoś chce zrobic coś więcej to chyba jest liczone na plus a nie na minus >>> no wlasnie nie jest. Tutaj liczone jest jako niepotrzebne naciaganie kasy chorych, za ktore placa wszyscy podatnicy. No ale widocznie polska sluzba zdrowia ma sie niezle, skoro ja na to stac ... Nikt nie da Ci 100% gwarancji, że wszystko będzie dobrze >>> podobnie jak w wielu innych dziedzinach - i co z tego argumentu mialo wynikac? To tyle mojego zdania i mma do niego prawo wię cnie doszukuj się u mnie chęci zysków materialnych bo sprawiasz tym duża przykrość >>> co do zyskow materialnych - to byl oczywiscie zart, na ktorym sie nie poznalas. Natomiast od jakiegos czasu obserwuje twoje posty na forum, i one maja zawsze te sama tresc bez wzgledu na to, kto sie pyta. Miej te swiadomosc, ze pisza tu dziewczyny mieszkajace w roznych krajach (ostatnia pisala chyba z UK) i jesli zalecasz takiej delikwentce zrobienie badan, a ona sie jeszcze srednio porusza po swoim systemie opieki zdrowotnej, to wpada w panike: idzie do lekarza, lekarz mowi NIE, bo nie ma potrzeby. Sama ich zrobic nie moze, bo laboratoria w Europie nie zrobia analiz na zlecenie pacjenta. A dziewczyny na forum pisza ze trzeba ... >>> Ja po poronieniu tez spytalam sie lekarza o badania. Powiedzial ze nie wystawi mi skierowania, bo mu nie wolno. A jakie jest ryzyko? W przypadku wystawienia skierowania niezgodnego z wytycznymi, musi pokryc koszty z wlasnej kieszeni. ____ "do gory uszy, to i pupa ruszy" Odpowiedz Link
lidek0 Re: Owszem 12.10.07, 07:11 A skąd ja niby mam wiedzieć gdzie kto mieszka? Owszem jak ktoś napisze to wiem ale i tak nie daje to informacji jaki panuja tam reguły. A tak przy okazji wiele kobiet chce nawet zapłacić za badania i je zrobić tylko dopiero na forum dowiaduje się, że wogóle są i jakie. Każdemu radzę badania i czesto to czytasz bo takie jest moje zdanie. I tak jak napisałam czysta historia /tylko jak ją rozumieć/ o niczym nie świadczny, problemy mogą być niewidoczne a koszty badań są niczym w porównaniu z komfortem psychicznym jaki daje wiedza na temat swojego stanu zdrowia przed rozpoczęciem starań. pozdrawiam Odpowiedz Link
wiedzma103 Re: do starajacych sie 09.10.07, 20:54 zalamalam sie - zaczelam czytac artykul o przyczynach problemow zajscia w ciaze jestem zalamana, jest ich tak duzo i po obu stronach, ze...szkoda mowic Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: do starajacych sie 09.10.07, 21:37 Wiedzma u facetów to nie za dobre nasienie, u kobiet problemy z jajeczkowaniem, a jesli ono jest to niedrozność w jakims stopniu, to takie najczęstsze przyczyny. polecam wpierw monitoringi cyklu. Odpowiedz Link
wiedzma103 Re: do starajacych sie 09.10.07, 22:58 czy z monitoringu mojego cyklu moge wywnioskowac jakies problemy zwiazane z nieplodnoscia?? i od czego zaczac monitoring cyklu? prosze o podpowiedz Odpowiedz Link
sotie Re: do starajacych sie 10.10.07, 18:31 Wiedźma, przyczyn może byc duzo, ale to nie znaczy, że macie wszystkie monitoring to nic innego jak seria usg dopochwowych, zeby stwierdzić czy masz prawidłowe jajeczkowanie zacznij od zapisania się na usg w 10-11 dniu cyklu, w zależności od tego co wyjdzie zapisz się na kolejne np w 13 dc, aż do stwierdzenia pęknięcia pęcherzyków. Odpowiedz Link
wiedzma103 :( 11.10.07, 15:43 szkoda, ze z mojego szukania i pytania wywiazal sie konflikt na forum dzieki za wszelkie info Odpowiedz Link
sofi75 Nie konflikt tylko dyskusja, bo od tego jest forum 11.10.07, 15:59 pozdrowionka ____ "do gory uszy, to i pupa ruszy" Odpowiedz Link