Dodaj do ulubionych

GADKI SZMATKI ... po 100 c.d.

14.05.08, 14:45
Rozwijacie się coraz bardziej , może czas pisać na nowej kartce????
Co Wy na to???

SEKRETARZ
Obserwuj wątek
    • agi_78 odnośnie do wątku o paleniu... 14.05.08, 14:59
      Mój brat i bratowa sa nalogowymi palaczami i maja 3 zdrowych
      dzieciaczków. Nigdy tez nie mieli problemow z tymi sprawami.
      Jednak Ja musze miec jakis punkt zaczepienia, swiadomosc, ze ja i m.
      robimy wszystko aby nastepnym razem nam sie udalo.
      A jesli chodzi o palenie u mezczyzn, to wplywa ono na jakosc
      plemnikow. To wiem od mojego gina. U par ktore staraja sie o
      dzidzie, nieraz wystarczy rzucic palenie i po 3 miechach sa
      zafasolkowane smile Oczywiscie, rzucenie palenia nie pomoze wszytskim
      parom, ale niektorym napewno tak.
      • bushko Re: odnośnie do wątku o paleniu... 14.05.08, 15:14
        Bardzo dobrze Szczesliwiec... tylko małe sprostowanie wink ROZWIJAMY się a nie
        ROZWIJACIE się wink))

        Co do palenia to dyplomatycznie nie będę się wypowiadać.... Ja nie palę, M nie
        pali i k..... co z tego? Sorry, ale chodze dziś połamana... od paru cykli mam
        tak, że przy owu i @ to mam dysk wypadnięty... tzn tak boli. Schylić się nie
        mogę, jak usiądę to wstać nie mogę, jak wstanę to ledwo idę aż nie rozruszam
        tego... W autobusie to nawet nie siadałam, bo później wstać nie mogę... no po
        prostu sypię się jak 80-latka.... A i nie udało mi się załapać na usg...;-( A
        jeszcze żeby było weselej to wczoraj zapomniałam zrobić test owulacyjny....

        Bushko.
        • po_trzydziestce1 Re: odnośnie do wątku o paleniu... 14.05.08, 15:17
          wklejam swoj wpis z poprzedniego watku - bo oczywiscie gapcio ze
          mnie i tylesmile

          W tamtym roku kiedy zaczęliśmy z mężem starania rzuciłam palenie.
          Nie paliłam przez parę miesięcy - męczyłam się ale robiłam to dla
          dzidzi, której nie było. Potem dowiedziałam się o czyms co mnie
          przytłoczyło i zaczęłam palić. No a pózniej zaszłam w ciążę. Wiec
          palenie w moim przypadku na pewno nie pomaga, ale tez nie
          uniemozliwia mi zajscia w ciaze. Zreszta ja pale od 3 do 5
          cieniutkich papierosow - i tym sie pocieszamsmile
          • szczesliwiec Do Trzydziestki !!!! 14.05.08, 16:08
            No chyba ,że tak !!! Takie palenie i takich papierosów to jest mało
            szkodliwe!!!
        • szczesliwiec Do Jabłuszka !!!! 14.05.08, 16:05

          Cóż Ci mogę poradzić szefowo!!!
          A patrzyłaś na moją buźkę w moim profilu???
          Może uśmieszek jednak pojawi się na Twej twarzyczce pomimo tych
          dolegliwości.
          Precz bólu od mej szefowej !!!!Uuuuuu!!!!
    • bushko Re: GADKI SZMATKI ... po 100 c.d. 14.05.08, 15:21
      Już niedługo i Groszek będzie miał 500 postów wink)))
      • po_trzydziestce1 Re: Trzymajcie dzis za mnie kciuki 14.05.08, 15:53
        o 18 wizyta u gina - co to bedzie, co to bedzie. Niech ten czas juz
        szybciutko przelatuje.
        Jeszcze 25 min. i do domciu, a apropos pracy strasznie podoba mi sie
        taka oto myśl:
        "Nie mam nic przeciwko przychodzeniu do pracy, ale te osiem godzin
        czekania na wyjście, to już lekka przesada" smile
        • szczesliwiec Do trzydziestki !!!! 14.05.08, 16:18
          Pewnie ,że będziemy z Tobą !!!
          Fajnie nazywacie ginekologów a może Trzydziestka wyobraż
          sobie ,że "gin" to ten z lampy Alladyna co wychodzi i spełnia Twoje
          życzenia. Wyobraź sobie co byś chciała os niego usłyszeć!!!!!
          Czekamy na sprawozdanie po wizycie!!!!!
          • justmaga Re: Do trzydziestki !!!! 14.05.08, 19:12
            no wiadmo co by sie chcialo uslyszec.. jest pani zdrow i wszytsko
            bedzie dobrze az do porodu i 40 tat pozniej smile)
            • biedronka1969 Re: Do trzydziestki !!!! 14.05.08, 19:42
              Jak wrocisz to napisz koniecznie co powiedzial lekarz - czekamy!!!
              • bushko Re: Do trzydziestki !!!! 14.05.08, 21:44
                A ja znowu zapomniałam zrobić test owu...;-( skleroza... i za dużo
                masła...

                Trzydziestka i co powiedział lekarz????????????

                Bushko.
                • szczesliwiec Do Jabłuszka !!! 14.05.08, 22:39
                  Szefowo!!!!
                  Czy mam sobie wpisać w przypominajkę ,żeby przypominać ci o
                  teście????
                  • bushko Re: Do Jabłuszka !!! 14.05.08, 22:42
                    W przypominajkę, tzn link do wykresu? świetny pomysłwink
                    • szczesliwiec Do Jabłuszka !!! 14.05.08, 23:06
                      O czym innym pisałem ale może być link. W opisie możesz wpisać coś
                      wielkimi literami . Np. NIE JEDZ MASŁA !!!!
                      • po_trzydziestce1 Re: Po wizycie:-))) 15.05.08, 09:01
                        Jak uśmiechy w temacie wskazują - gin sie sprawil, no i moj
                        orgaznizm tezwink To czym sie martwilam - czyli wysoki wynik prg -
                        okazal sie super. Gin powiedzial, ze tylko sie cieszyc z takiej
                        produkcji progesteronusmile Zrobil mi USG, zbadal mnie i wszystko u
                        mnie ok. Jest sluz o cechach plodnych, moj pecherzyk ma juz 20 mm -
                        tylko niech jeszcze nie peka - bo maz dopiero w sobote wraca z
                        delegacjismile No i najwazniejsze dostalam skierowanie na HSG! wink Gin
                        stawial opory, ale udalo mi sie postawic na swoim. Jesli po HSG
                        okaze sie, ze jajowody sa drozne to odsapne z ulga i po prostu bede
                        wiedziala, ze potrzebujemy na ciaze wiecej czasu. Acha, mam jeszcze
                        zrobic badanie prolaktyny. Tylko gin nie kazal robic tego w
                        konkretnym dniu cyklu, czy to nie dziwne?
                        Tak sobie mysle, ze to moje drugie HSG w dosc krotkim czasie. Gdyby
                        jeszcze jakis czas temu ktos mi powiedzial, ze bede sie cieszyc z
                        tego ze bede miec HSG to bym go wysmiala. I oto proszesmile Zycie...
                        • mjulka Re: Po wizycie:-))) 15.05.08, 09:41
                          No to cudnie 30-stko!!!!big_grinbig_grinbig_grin

                          ja badałam prolaktynę między 11 a 13 dc, zasada z tego co pamiętam mówi, że
                          trzeba to zrobić przed owu. A to dlatego, że zbyt wysoki jej poziom może
                          blokować owulacjęsmile

                          Na Twoim miejscu zrobiłabym badanie jeszcze dziś/alternatywnie możesz sprawdzić
                          na kolejnym usg, czy owu byłasmile

                          Powodzonka!
                          • calineczka793 Re: Po wizycie:-))) 15.05.08, 09:51
                            Witam...
                            Co lekarz to opinia...ja przygotowując się do ISCI miałam zbadań PRL właśnie
                            między 2-4 dc...każdy gin mówi co innego...więc należałoby zaufać jednemu ginowi
                            i trzymać się tego...

                            Pozdrawiam!

                            Doti
                            • bushko Re: Po wizycie:-))) 15.05.08, 10:15
                              To super Trzydziestka wink Ja dzisiaj chyba jednak nie dojdę na monit... ledwo
                              się ruszam... I podejrzewam,że jednak będzie cykl bezowulacyjny u mnie... przez
                              ten ból PRL pewnie wysoka i zablokuje owu... ;-((( A tempka niska, więc pewnie
                              nic się nie zmieniło...;-(((
                        • szczesliwiec Do Trzydziestki :-))) 15.05.08, 18:05

                          Świetnie Trzydziestka ,że jest oki !!! Najważniejsze ,że jesteś
                          zadowolona z wyników.Bedzie napewno wszystko dobrze a my jestesmy z
                          Tobą !!!!smile)))
      • asiunia3010 Re: GADKI SZMATKI ... po 100 c.d. 15.05.08, 10:11
        wpadłam aby się przywitać w piekny majowy dzionek.Wczoraj miałam IUi
        i chodzę dzis pokręcona , nie wiem co mam robić aby nie myśleć więc
        chyba wybiorę się na spacerek. Życzę miłego dnia wszystkim
        starającym się i czekającym na cud.
        • asiunia3010 Re: GADKI SZMATKI ... po 100 c.d. 15.05.08, 10:17
          mam jeszcze małe pytanko a mianowicie czy po IUI należy brać jakieś
          leki bo ja nic nie dostałam i nie wiem czy dobrze?
        • po_trzydziestce1 Re: do mjulka 15.05.08, 10:36
          Dzis to juz na badanie prolaktyny nie mam szans - jestem w pracysad
          Ale to w sumie moj 10 dc - to moze jeszcze jutro rano bym zrobila?
          To bylby 11 dc - no i raczej jeszcze przed owu. Jak myslisz?
          • mjulka Re: do mjulka 15.05.08, 11:04
            myślę, że jutro też będzie oksmile
            i serio, monit polecamsmile- nic nie daje takiej pewności jak usgsmile

            Asiuwe - można profilaktycznie stosować luteinę lub duphaston po iui, ale jeśli
            u Ciebie nie było wskazań, to widocznie gin uznał, że poradzisz sobie bez
            syntetykusmile


    • gosiek_1981 Re: GADKI SZMATKI ... po 100 c.d. 15.05.08, 21:31
      Ja juz jestem spakowana smile Jutro czeka mnie pierwszy w zyciu lot
      samolotem. Wiec przynajmniej przez godzine moje mysli beda gdzies
      indziej. Za tyzien juz wszystko bedzie wiadomo. Pozdrowionka i pa pa!
      • po_trzydziestce1 Re: GADKI SZMATKI ... po 100 c.d. 15.05.08, 21:38
        Gosiek, super! Alez Ci zazdroszcze wyjazdu, wypoczywaj i relaksuj
        siesmile
      • bushko Re: GADKI SZMATKI ... po 100 c.d. 15.05.08, 21:43
        Powodzeniawink)) Papapawink))
      • szczesliwiec Do Gosi !!! 15.05.08, 22:18

        Bedąc tam wśród chmurek bliżej Pana proś o co tylko chcesz.Twoje
        prośby szybciej będą wysłuchane bo będziesz bliżej.
        Wypoczywaj do woli !!!
        Czekamy na powrót !!!

        SEKRETARZ
        • bushko Gosia i Wiktoria.... 16.05.08, 20:40
          Gosia a jak będziesz bliżej Pana to i za nami westchnij słówkowink))

          Wiktoria, doczytałam, że masz brać duphaston chyba przez 7 dni... od
          którego dc? Bo ja mam brać od 16dc przez 10 dni 1 tabl na noc.... W
          zeszłym cyklu miałam pęcherzyk 25mm jakoby pękający, ale może to
          była mała torbielka... bo wcześniej brałam luteine dopochwowo 1 tabl
          na noc... No i tak sie zastanawiam, bo jak zobaczyła ten pęcherzyk
          to od razu zmieniła luteinę na dupka mimo, że 1 tabl już wzięłam....

          Bushko.
          • bushko Re: Gosia i Wiktoria.... 16.05.08, 21:24
            Marta, Twój wykres jest wielce obiecujący...wink ale po moich
            perypetiach w zeszłym cyklu nie nakręcajmy się... każdy wykres może
            okazać się 'tym'. W każdym razie trzymam kciuki...wink))

            Bushko.
          • viktoria1980 Re: Gosia i Wiktoria.... 16.05.08, 22:38
            ja mam brać duphaston od 16 dnia przez 10 dni tylko ze 2 tabletki, moj brzuch
            jest moja wielka niewiadomą, bo jak ostatni raz mialam usg w Polsce to mialam 2
            torbielki, i za malo progesteronu, a tu w Anglii nie mają ginekologów, nie
            badając się, Usg robią w skrajnych przypadkach - KOSZMAR ! wiec żyję w
            nieświadomości
            • bushko Wiktoria.... 16.05.08, 23:05
              To chyba standardowo daja od 16dc przez 10 dni... tylko może
              różnicuja dawkę... słyszałam, że w Anglii to zabawa w ciuciubabkę z
              GP...;-( Współczuję...

              Bushko.
              • viktoria1980 Re: Wiktoria.... 16.05.08, 23:15
                dlatego mimo założonego planu kilkuletniego muszę wracać i zaczynać wszystko od
                początku. W Anglii rzeczywiście jest tylko lekarz pierwszego kontaktu GP i on ma
                się znać na wszystkim no ale niestety się nie zna. Hormonów się z reguły nie
                reguluje bo według nich "to indywidualna cecha kobiety", USG można zrobić tylko
                w szpitalu, jeśli GP łaskawie napisze tam list i oni się zgodzą i odpiszą a
                potem jak już zrobią to USG to znowu nie powiedzą o co chodzi tylko wyślą do GP
                - trwa to ok 2 miesięcy. No właśnie czyli czy jajeczko pękło i była owulacja
                dowiedziałabym się po 2 miesiącach smile a jak się jest już w ciąży to w ogóle do 3
                miesiąca cie na ciąże nie leczą jak ci coś jest to tak musi byc, całą ciąże
                prowadzi położna, bez żadnego kontaktu z lekarzem, nawet poród jest bez
                ginekologa, może byc w domu. Ja nie wiem jak oni przy takiej służbie zdrowia
                mają tyle dzieci! ja tu normalnie drżę o moje zdrowie bo jakby mi się odpukac
                coś stało to trudno tu o jakiś ratunek. Dlatego uciekam stąd już niedługo smile
                • bushko Re: Wiktoria.... 16.05.08, 23:26
                  A długo tam byłaś (a właściwie jesteś)??? Ja to planuję najpierw
                  ciąża i dziecko a później UK...ale może nic z tego nie wyjdzie... hm
                  żeby tak mozna było żyć i pracowac w UK, a do gina w PL chodzić...
                  ale gucio średnio co miesiąc trzeba iść do gin, a jeszcze jak jakiś
                  monit albo badania to przerąbane... bo prochy to ostatecznie można
                  załatwić od gin na parę cykli, ale jak chce się monit to nie ma
                  zmiłuj się... no i nie daj Boże jakaś torbiel albo co... Ciekawe, to
                  oni tam laparo i hsg nie robia...? Przecież mają też IVF....

                  Bushko.
      • asiunia3010 Re: GADKI SZMATKI ... po 100 c.d. 18.05.08, 10:47
        odkąd powstało to nasze forum to siedzę na nim bez przerwy i tylko
        sprawdzam czy ktoś napisał coś nowego, aż sama jestem na siebie
        wściekła bo na niczym innym nie potrafię się skupić.Do tego dochodzi
        to okropne czekanie a testować mogę dopiero za 10 dni.Tak więc
        wczoraj wieczorem przyżekłam sobie uroczyście że niedziela będzie
        dniem bez kompa i że ani razu tutaj nie zaglądnę i co?
        I NICsmile jestem jak zwykle na posterunku i życzę wszystkim spokojnego
        dnia
    • szczesliwiec Luleczki :-}}} 16.05.08, 23:09
      Dobranoc tym co jeszcze nie śpią.
      Miłych snów tym co lulają.

      SEKRETARZ
      • viktoria1980 Re: Luleczki :-}}} 16.05.08, 23:54
        22:52 czasu angielskiego,polska wersja 23:52 - Misja Groszek poszła spać smile
        cisza w eterze, tylko ja jeszcze buszuje smile
        dobranoc wszystkie przyszłe mamy groszków
        • agi_78 Re: Luleczki :-}}} 17.05.08, 00:01
          Hey, Ja jeszcze nie spie smile
          • viktoria1980 Re: Luleczki :-}}} 17.05.08, 00:09
            Agi a dlaczego Ty nie śpisz o tej porze? smile ja to już chyba jestem uzależniona
            od internetu smile Agi jakie masz plany na weekend i jak się czujesz tą późną
            wieczorową porą?
            • bushko Moje wykresy.... 17.05.08, 10:21
              Zobaczcie tutaj moje wykresy, aktualny i kwietniowy jest w sygnaturce. Tutaj
              dałam link do wykresu z galerii ff i nałożyłam swój wykres... to jako
              ciekawostka. Na zielono jest mój a na niebiesko ff.

              www.fertilityfriend.com/ChartGallery/index.php?c=overlay&chart=84351&sub=View&Cycle=2008-04-03&pattern=3&Action=Update+Overlay
              Mam nadzieję, że ten link będzie działać...

              Bushko.
              • bushko Galeria ff... 17.05.08, 10:54
                Przesyłam linki do co ciekawszych wykresów z galerii ff...
                Na początek wykres z dziwacznie wyznaczona linią podstawową... Przed owu tempki
                powinny byc poniżej linii...

                www.fertilityfriend.com/ChartGallery/85772.html?u=1
                Ten poniżej też jest ciekawy, niby początkowo byle jaki a jednak ciążowy...
                www.fertilityfriend.com/ChartGallery/85787.html?u=1
                A ten niżej to specjalnie dla Szcześliwca... owu dopiero w 27dc a jednak udało
                się i jest ciąża...
                www.fertilityfriend.com/ChartGallery/85781.html?u=1
                Tutaj też wykres niby byle jaki, bo tempki nie są pod linią i owu późno...
                www.fertilityfriend.com/ChartGallery/85731.html?u=1
                Też beznadziejny wykres, skaczący a jednak groszkowy...
                www.fertilityfriend.com/ChartGallery/85731.html?u=1
                No może na razie wystarczy do podziwiania...wink
                Także ja się nie nakręcam i nie dołuję, bo jakoś tak wychodzi, że najbardziej
                obiecujący wykres jest do bani a ten beznadziejny będzie ciążowy, ot co.

                Bushko.
              • viktoria1980 Re: Moje wykresy.... 17.05.08, 13:02
                Witaj Bushko niestety nie mogę obejrzeć Twojego wykresu, chcą ode mnie Twojego
                hasła i loginu. Ja wczoraj zagłębiłam się w szczegóły strony o wykresach no i
                chyba mogę zacząć prowadzić od następnego cyklu (chociaż może nie przyjdzie,
                please...) bo mam już dzień 19. Czy już bym miała jakieś chociaż najmniejsze
                oznaki zagroszkowania jakby sie udało, bo czuję się wybitnie dobrze i nic mnie
                nawet nie zaboli, nie zakuje, nie zakruczy, żadnego znaku od mojej Wiktorki -
                chociaż może chce mi zrobić niespodziankę smile moje temki są jakieś liche, jak
                spojrzałam na te różne wykresy, bo u mnie rano to jakoś wybitnie nisko było na
                początku 35,9/36,1/36,2/ no i póżniej 36,6/36,5 i tak zostało no a jak sobie
                eksperymentalnie mierze wieczorem to miałam wcześniej 36,5 a teraz 36,8 wszystko
                jakoś niziutko. No i te bolące jajniki do 14 dnia - no ja już nie wiem, no ale
                tak jak już pisałam ja mam te torbiele i chyba PCO
                pozdrawiam weekendowo
                Gosia
                • bushko Re: Moje wykresy.... 17.05.08, 13:35
                  No to klapa;-( myślałam, ze ten link będzie działał ;-( szkoda. A Ty
                  nie masz ff? załóż sobie... będziemy mogli podziwiać Twój wykres...
                  Co do objawów, to niestety, ale takie wczesne objawy ciąży są
                  identyczne z objawami pms.... Dopiero w dniu spodziewanej @ zalecają
                  zrobić test... Brakiem objawów się nie przejmuj, to nic nie
                  znaczy... tak jak wszystkie objawy tez nie muszą oznaczać ciąży...

                  Bushko.
                  • viktoria1980 Re: Moje wykresy.... 17.05.08, 14:55
                    Busho Ty się nie przejmuj że ja nie mogę zobaczyć tego wykresu, bo ja mogę się
                    na tym nie znać i może wystarczy żeby coś kliknąć i będzie można, może lepiej
                    żeby jakaś inna osoba tam zajrzała. Ja jestem właśnie po godzinnych próbach
                    rozgryzienia tego programu. Kurcze i ja jak zawsze zamiast najpierw spokojnie
                    przeczytać a potem brac się do roboty zaczęłam eksperymentować. Po chwilach
                    zwątpienia wyszedł mi wykresik smile hurrra - tylko nie wiem czy bedzie tam jak
                    drugi raz tam zajrzę, no właśnie i jak ja mogę Wasm pokazać ten wykres? jest coś
                    takiego www.fertilityfriend.com/home/20dea4 niby to moja home page, ale
                    nie wiem czy Wy go widzicie...
                    • bushko Re: Moje wykresy.... 17.05.08, 15:07
                      Widzę, widzęwink))))))) hurraaaaa! Rozgryzłąś go wink)) Gratuluję!!! Bardzo
                      dobrze!!!!! Jaki ładny wykresik....wink Teraz jeszcze Szczesliwiec wklepie go
                      gdzie potrzeba i będzie gitwink Prawda Sekretarzu??? wink))))
                      U mnie to sprawa beznadziejna ...

                      Bushko.
                      • bushko Re: Moje wykresy.... 17.05.08, 15:15
                        Wow 700 post dla mniewink)) Jak jestem zalogowana w ff to link działa a jak nie
                        jestem to nie działa... ale u Was pewnie i tak nie zadziała...

                        Bushko.
                        • bushko Co robicie wieczorkiem...? 17.05.08, 20:14
                          No właśnie jak w tytule... W tvp1 jest Indiana Jones... więc ja
                          pewnie obejrzę... Szczesliwiec tydzien temu swięowales a dziś nie???
                          • viktoria1980 Re: Co robicie wieczorkiem...? 17.05.08, 21:06
                            Mąż okupuje internet sad ja ma jakiś filmik do obejrzenia. Jednym słowem
                            wieczorek mija bardzo spokojnie, może nawet trochę nudnawo. Już mam objawy
                            odstawienia internetu - typowe dla uzależnionych wink
                            Bushko jak fajnie że widać mój wykresik, hurrra! pozdrawiam cieplutko i już
                            siłą zostaje odciągnięta od kompa sad wrrrrrrrrrrr
                          • szczesliwiec Do Jabłuszka !!! 17.05.08, 21:49

                            W zeszłym tygodniu wojowałaś z Indianami dziś też?
                            Ja każdego dnia świętuję każdy nowy dzień życia naszej Julci.
                            Dziś świętuję trochę ciszej bo Julcia już śpi.
                            Pssss!!!Julcia śpi.
                            A jutro będę świętował podczas I Komunii św.
                            • bushko Re: Do Jabłuszka !!! 17.05.08, 22:31
                              Tak a w przyszłym tygodniu może do kina pójdziemy na nowego Indianę
                              Jones'a... Przed Jones'em był Bond, James Bondwink))

                              Miłego świętowania jutro...

                              Bushko.
                              • asiunia3010 Re: obietnica 18.05.08, 10:51
                                odkąd powstało to nasze forum to siedzę na nim bez przerwy i tylko
                                sprawdzam czy ktoś napisał coś nowego, aż sama jestem na siebie
                                wściekła bo na niczym innym nie potrafię się skupić.Do tego dochodzi
                                to okropne czekanie a testować mogę dopiero za 10 dni.Tak więc
                                wczoraj wieczorem przyżekłam sobie uroczyście że niedziela będzie
                                dniem bez kompa i że ani razu tutaj nie zaglądnę i co?
                                I NICsmile jestem jak zwykle na posterunku i życzę wszystkim spokojnego
                                dnia Aśka


                                • viktoria1980 Re: obietnica 18.05.08, 13:20
                                  witajcie ja mam Asiu tak samo jak Ty. Oj mam wiele złamanych obietnic
                                  niedotykania kompa smile dziś też tak miało być ale cieszę się że tu jestem bo
                                  lubię być z Wami i czuję się tu naprawdę dobrze. Z moim mężem trwa wojna o
                                  komputer, bo on niestety pamięta jakie rzeczy wyszukiwałam sobie na temat mojego
                                  PCO i torbieli i wiele innych rzeczy i ile go to jego mokrych koszul kosztowało
                                  smile raz to nawet znalazłam info że koleżanka koleżanki miała torbiel która pękła
                                  i teraz nieżyje - byłam zdruzgotana. Na szczęście już mi przeszło. A nasze forum
                                  jest optymistyczne. Asiu zostało Ci 10 dni do testowania , no mi też coś koło
                                  tego. Najgorsze że ja próbuje szukac jakiś najmniejszych objawów - a tu zupełnie
                                  nic, czuję się bardzo dobrze, no może tylko trochę nerwowo - no ale chyba to
                                  przez czekanie. Ja nie znoszę czekać, a to teraz głównie na tym polega.
                                  przesyłam niedzielne buziaki Gosia
                                  • bushko Re: obietnica 18.05.08, 15:51
                                    A ja myślałam, że to tylko u mnie tak... i że sama siedzę i wymyślam
                                    albo nowe posty albo nowe wątki...wink Od razu mi lepiej się
                                    zrobiło wink))

                                    Bushko.
                                    • szczesliwiec Re: obietnica 18.05.08, 17:58
                                      Nie martwcie się dziewczyny to "zdrowa choroba" nawet ja codziennie
                                      muszę do Was zajrzeć aby poczytać co u Was słychać.

                                      Pozdrowionka !!!!
                                      • agi_78 Re: obietnica 18.05.08, 23:00
                                        Moi drodzy, Ja przez 2 dni prawie nie zaglądalam do neciku, bo
                                        wróciło moje kochanie smile I musielismy sie soba nacieszyc smile
              • madzialena2 Re: Moje wykresy.... 20.05.08, 12:15
                Dziewczyny czy macie jakies polskie odpowiedniki wykresów ...
                • szczesliwiec Do Madzialenki ;-}}}} 20.05.08, 13:00
                  Madzia!! Tutaj masz coś polskiego:

                  Polska wersja kalendarza

                  A tytaj jest opis do wykresów na www.fertilityfriend.com:
                  Opis do FF
                  • madzialena2 Re: dzięki szczęśliwiec ;-}}}} 20.05.08, 13:16

                    • bushko Wykresy raz jeszcze... 20.05.08, 17:04
                      Tutaj jest link do tego wykresu z galerii co był kropka w kropkę jak
                      mój kwietniowy... moje są w sygnaturce.

                      www.fertilityfriend.com/ChartGallery/84351.html?u=1
                      www.fertilityfriend.com/ChartGallery/index.php?c=overlay&chart=84351&sub=View&Cycle=2008-04-
                      03&pattern=3&Action=Update+Overlay

                      Ten link chyba nie zadziała...;-(

                      Bushko.
                      • bushko Re: Wykresy raz jeszcze... 20.05.08, 17:18
                        No i znowu nic nie wyszło....;--(

                        Marta, ja wstrzymuję oddech, i nie nakręcam się... A w czerwcu to
                        tak zaplanuję figle coby w czasie pełni kochać się spontanicznie i
                        niespodziewanie;-D
                        I już wiem, że nie warto wyszukiwać w galerii wykresów podobnych do
                        moich...wink))

                        Mjulka, niech mi boćki przyniosą i murzynkowego groszka... a co
                        tam wink)) Tylko może najpierw M wyslę do solarium...winkJak na
                        razie to boćki omijają mnie szerokim łukiem...
                        Przypomniało mi się, że był kiedyś taki przypadek, że urodziły się
                        bliźnięta, jedno czarne a drugie białe... miały różnych ojcówwink))
                        Hehehe, to dopiero odlot;-DDD

                        Bushko.
            • agi_78 Re: Luleczki :-}}} 18.05.08, 22:54
              Hey smile
              Ja nie spalam, bo nie moglam doczekac sie powrotu mego m. ze
              szkolenia smile
    • martucha90 a ja coś mam 19.05.08, 14:18
      Mam metaliczny posmak w ustach... I to nie od dziś... Ale od, ja
      wiem, przedwczoraj chyba. Hmm... Ale pewnie sobie wmawiam...
      Tempka mi dziś spadła - co to znaczy i czy w ogóle coś znaczy?
      O tak to wygląda: www.fertilityfriend.com/home/1ed6a6
      Jak myślicie?
      • martucha90 Re: a ja coś mam 19.05.08, 20:33
        Powiedzcie mi, czy dobrze myślę. Moja tempka nie trzyma poziomu, bo
        prg mi spadł, tak?

        Dziś nie tylko spadła mi tempka (choć wciąż jest nad linią), ale
        jeszcze pojawił się śluz a la płodny, a śluz a la płodny kilka dni
        przed @ oznacza - jak już niejednokrotnie czytałam na tego typu
        forach, że estrogen jest wyższy niż prg, tak jak przed owu, i
        dlatego produkuje ten śluz. Powinien być wyższy prg, no ale spadł.
        Jakaś dziewczyna pisała, że jak wyczuwa u siebie ten śluz a la
        płodny kilka dni przed @, to z ciąży nici.

        Czy u mnie nici. Zaczęłam brać wiesiołek.

        Jakiś pożytek z tego śluzu a la płodnego kilka dni przed @ jest, i
        to finansowy wink Daje szybszy wynik niż beta, no i tańszy. Już w
        23dc się dowiedziałam tego, na co bym w nerwach czekała do niedzieli.

        Pozdrowienia wink M.

        PS To skomentujcie proszę te moje domysły, bo zamierzam się z nimi
        podzielić z lekarzem, a nie chciałabym się wygłupić wink
        • bushko Re: a ja coś mam 19.05.08, 21:13
          Marta ja nie wiem czy dobrze główkujesz... niekoniecznie. Nie bierz
          wiesiołka przed @... a tempkę zaraz obejrzę... to, że u kogoś ten
          sluz oznacza brak ciąży nie oznacza wcale, ż u Ciebie będzie tak
          samo... Na tym etapie jeszcze wszystko jest możliwe... po prostu za
          wcześnie... no i jak by to było takie proste gini nagminnie kazali
          by robić prog i estrogen jeszcze na długo przed @ i na podstawie
          wyniku stwierdzali ciążę lub jej brak....

          Bushko.
          • bushko Moja owu... 19.05.08, 21:32
            Wiecie co zauważyłam... od kilku miesięcy tzn od laparo mam owulację
            zawsze tego samego dnia tzn dzień przed pełnią księżyca....
            • viktoria1980 Re: Moja owu... 19.05.08, 21:45
              Bushko mam głupie pytanie, no ale podobno nie ma głupich pytań - spod jakiego
              znaku zodiaku jesteś? czytałam gdzies że podobno osoby spod znaku raka mają
              podobne synchronizacje.
              • bushko Re: Moja owu... 19.05.08, 22:00
                Ja jestem rybka a M skorpion.... czy ktoś skomentuje moje usg...?
                ;-((((
                • martucha90 Re: Moja owu... 19.05.08, 22:09
                  Bushko, kochana, ja bym Ci skomentowała na pewno Twoje usg, ale
                  niestety jestem nie w temacie ;-( Mało ostatnio Was czytałam, ale
                  zaraz nadrobię zaległości.
                  Dziękuję za to za Twój komentarz, oczywiście był cały w stylu
                  bushkowym wink) - nie tracić nadziei wink)
            • ajotka1 Re: Moja owu... 19.05.08, 22:02
              a wiesz, że u mnie w czasach przed zabiegiem, kiedy jeszcze miałam
              ładniutkie cykle kiedy czasem coś się rozregulowało to zawsze owu
              podciągała się albo do pełni albo do nowiu? koleżanki mówiły wtedy,
              że jakąś czarownicą jestem. ale tak sobie myślę, że skoro księżyc
              wpływa na przypływy i odpływy (nie znam się ale tak słyszałam) to my
              jako organizmy wodne też może podlegamy fazom księżycowym?
              • mjulka no o fazach to ja pierwyj raz słyszę:) 19.05.08, 22:20
                ale może i coś w tym jestsmile

                Marta, u mnie taki właśnie owulacyjny śluz jest zwiastunem złej
                nowinysad z tym, że nie tydzień przed @, a zaledwie 3-4 dni.

                Pamiętam taką scenkę:
                W zeszłym roku wybierałam się na imprezkę. Wykąpałam się,
                wyfiokowałam i w pełnym rynsztunku czekałąm na psiapsióły. Przed
                wyjściem skoczyłąm jeszcze na "siusiu" i przeżyłam szok. Obrazowo i
                może mało estetycznie rzecz ujmując, w gaciach miałam pełno białego,
                gęstego śluzu. Byłam pewna, że przypałętała mi się jakaś grzybica,
                do której zresztą mam tendencje. I pamiętam tę sytuację baaaardzo
                dokładnie.
                Pojechałyśmy na ubaw. Jeszcze w taksówce poczułam nagle, ni stąd ni
                zowąd mega głód. MUSIAŁAM coś zjeść. Rzuciłam się jak oszalała na
                wieśmacasmile.
                W pewnym momencie podczas imprezy zrobiło mi się słabo, myślałam, że
                to dlatego, że gorąco, że tłok, że zmęcczona...

                Przez kolejne 7 dni żaden z w/w objawów się nie pojawił. Nie
                liczyłam wtedy dni cyklu, nawet nie do końca wiedziałąm, kiedy
                miałam ostatnią @.
                I dokładnie tydzień po tej imprezce coś mnie tknęło...pomyślałam
                sobie dokłądnie tak "kurczę, coś dawno nie było @". Poszłam do
                apteki, kupiłam test i serio, właściwie bez konkretnego powodu
                wykorzystałam go od razu. Teraz, gdy sobie to wszystko przypominam
                to widzę to jako łańcuch impulsów. W ogóle nie zastanawiałam się nad
                tym co robię (robiłam test z fajkiem w zębach!, ale bez stresu)i z
                całą pewnością nie sądziłam, że zobaczę 2 kreski. A jednak.

                *ten wywód to tak apropos śluzu byłsmilesmilesmile


                Metaliczny posmak to już dla mnie zupełna chińszczyznasad.
                • martucha90 Re: no o fazach to ja pierwyj raz słyszę:) 19.05.08, 22:31
                  > Marta, u mnie taki właśnie owulacyjny śluz jest zwiastunem złej
                  > nowinysad z tym, że nie tydzień przed @, a zaledwie 3-4 dni.

                  No u mnie cały tydzień też to nie będzie... Owu 13dc, to @ jakiś
                  27dc, choć najpewniej 28dc przylezie. Dziś 23dc, to by było 4-5 dni.

                  > Obrazowo i może mało estetycznie rzecz ujmując, w gaciach miałam
                  > pełno białego, gęstego śluzu.

                  Właśnie, ciąża to biały gęsty... Też to słyszałam nie jeden raz...

                  Uściski, Mjulka... wink
            • martucha90 Re: Moja owu... 19.05.08, 22:15
              > Wiecie co zauważyłam... od kilku miesięcy tzn od laparo mam
              > owulację
              > zawsze tego samego dnia tzn dzień przed pełnią księżyca....

              Związek m. menstruacją kobiety a księżycem dostrzeżono już setki lat
              temu... Klasyczny cykl trwa 28 dni, tyle co przejście księżyca przez
              wszystkei fazy... A sam księżyc nazywano miesiącem przecież...
              Czarownice wink
        • viktoria1980 Re: a ja coś mam 19.05.08, 21:43
          jest tyle różnych informacji na temat pierwszych objawów ciąży, i ja to już
          czasem mam wrażenie że jedne zaprzeczają drugim. Słyszałam o tym metalicznym
          posmaku w ustach że to objaw ciąży, ale również słyszałam że śluz ok tygodnia po
          owulacji to objaw ciąży, no i że ten śluz to później już zostaje taki większy.
          To wszystko netowe info. Ale ja i tak mam nadzieje że Marta jesteś w ciąży...
          trzymam kciuki za nas cały czas.
          • martucha90 Re: a ja coś mam 19.05.08, 22:13
            > że śluz ok tygodnia po owulacji to objaw ciąży, no i że ten śluz
            > to później już zostaje taki większy.

            Ten ciążowy śluz to ma być biały podobno, też tylko netowe info
            powtarzam. A ten mój jest typu białko kurze, a to niestety jest ten
            niedobry sad

            > Ale ja i tak mam nadzieje że Marta jesteś w ciąży...

            Eee, w ciąży, tak nagle wink 1,5 roku nic i nagle by mnie miało
            zaskoczyć?... Jakoś mało prawdopodobne mi się to wydaje...
            W nast. cyklu z wiesiołkiem (brać teraz czy nie brać, oto jest
            pytanie) to bym się bardziej spodziewała...

            Dzięki za odp. wink
            • viktoria1980 Re: a ja coś mam 19.05.08, 22:43
              Większość historii zagroszkowań związana jest z totalnym zaskoczeniem. Dlatego
              Marta wcale nie będe Cię przekonywać że tym razem się uda smile
              • martucha90 Re: a ja coś mam 19.05.08, 22:49
                Szczerze mówiąc, po tych wszystkich miesiącach starań, to jak się
                uda, to ja będę baaardzo zaskoczona wink Paradoksalnie wink
                A metaliczny posmak nadal mam wink
                A tak poza tym, to jesteśmy z eMusiem smutni... że nie ma ciąży...
                martwimy się, że już nie będzie... ooo...
              • bushko Re: a ja coś mam 19.05.08, 22:51
                Marta ja co miesiąc mam kremowy śluz... a dzidzi niet... no ale nie
                będę Cię nakrecać... dośc narozrabiałam w poprzednim cyklu...wink))

                A na figle migle i tak muszę troche poczekać... M też przy kompie
                siedziwink))
                • martucha90 Re: a ja coś mam 19.05.08, 22:57
                  Fajnie narozrabiałaś wink Byłaś super towarzyszką, tylko sobie takiej
                  życzyć! Jak mój wykresik pozwoli, to rozrabiaj i tym razem...
                  wink
                  Korki wyłącz, to i kompy odpoczną i światło zgaśnie wink
                  • bushko Re: a ja coś mam 19.05.08, 23:05
                    M by mi tego nie wybaczyłwink)) A Ty nie doczytałaś moich poprzednich
                    rozmyślań odnośnie wykresów...? Doszłam do wniosku, że najbardziej
                    obiecujący wykres ma takie same szanse skończyc się klapą jak ten
                    beznadziejny ciążą.... dałam nawet gdzieś linki do wykresów... tych
                    beznadziejnych a jednak ciążowych... A zaraz zerknę na Twój wykres i
                    nakręcanie gwarantowanewink))))))) Bo ja potrafię wmówić, że gruszka
                    to jabłko a jabłko to pomarańcza...wink))

                    Bushko.
                    • bushko Re: a ja coś mam 19.05.08, 23:07
                      I dzięki Marta za tę 'super towarzyszkę'...wink))
                    • martucha90 Re: a ja coś mam 20.05.08, 08:14
                      > A Ty nie doczytałaś moich poprzednich rozmyślań odnośnie
                      > wykresów...? Doszłam do wniosku, że najbardziej obiecujący
                      > wykres ma takie same szanse skończyc się klapą jak ten
                      > beznadziejny ciążą....

                      Nie doczytałam ;-( bo ja ostatnio więcej pracuję, mam nowe obowiązki
                      w robocie. Ale woje wnioski potwierdzają dokładnie to, co ja myślę o
                      tym całym NPR-ze. No bo tak: owulacja może być kilka dni przed
                      skokiem, może być i kilka dni po skoku. Lutealna może mieć zazwyczaj
                      ileś tam dni, ale równie dobrze może mieć i 2 dni mniej lub 2 dni
                      więcej. Temperatura może spaść w dzień @, może spaść i 2 dni
                      poźniej. No ludzie! To po [cenzura] to całe mierzenie?
                      No ale mierzę, bo się wciągnęłam wink
                      • martucha90 Re: a ja coś mam 20.05.08, 08:22
                        Już doczytałam wink Wykresy ciążowe rzeczywiście "nierokujące", ja
                        mam "ładniejsze", tylko że bez ciąży, niestety. A Twojego
                        porównanego do innego nie udało mi się zobaczyć, to jest tylko dla
                        VIP-ów. U Ciebie Bushko czekamy na skok, bo owu masz piękną, jak
                        pokazał monit. Będzie skok, a potem nakręcanko, że hej wink
                • viktoria1980 Re: a ja coś mam 19.05.08, 23:02
                  ja też się boję że u mnie nic nie wyjdzie... torbiele, PCO, odwieczne bóle
                  prawego jajnika przeważnie jak jest zimno - dużo tego... no i kolejna zmiana
                  życiowych planów tym razem ze względu na starania - no bo normalnie w Angli
                  planowaliśmy być długo żeby odłożyć jakieś pieniądze na życie. Tymczasem jak się
                  nie uda do końca sierpnia - wracam do Polski. Na razie sama żeby się leczyć.
                  Boże jak ja bym chciała żeby się udało...
                  • justmaga Re: a ja coś mam 20.05.08, 11:27
                    ja to juz nawet nie napisze jak mnie angielski GP potraktowal jak w
                    sprawie stran poszlam.. ale wyczailam,ze w londynie jest polska
                    przychodnia normalna.. jakby co to tam sie najpierw udam..
                    • agi_78 Re: a ja coś mam 20.05.08, 11:52
                      Kochane dziewczyny, niewiem jak Wam pomoc. Na tempkach sie nie znam
                      niestety, ja miala zamiar wspomagac sie testami owulacyjnymi, jednak
                      nie zdazylam ich uzyc.
                    • viktoria1980 Re: a ja coś mam 20.05.08, 18:13
                      Magda jestem bardzo ciekawa co powiedział Ci GP, ja nie wiem dlaczego od razu
                      założyłam że tu w Anglii mi nie pomogą. Może jednak nie miałam racji... jakie
                      jest Twoje zdanie?
                      • mjulka Re: a ja coś mam 20.05.08, 20:13
                        a dziś jadąc do pracy ujrzałam 2 piękne boćki w locie. Cudnie
                        wirującą parę tuż nad moim autemsmile
                        Zastanawiam się, do której Was leciałay z dobrą nowinąsmile

                      • justmaga Re: a ja coś mam 20.05.08, 20:51
                        a to ci powiem.. poszlam powiedziec ,ze bym chciala w ciaze zajsc i
                        probuje juz pare miesiecy..a on na to : w pani wieku to pewnie pani
                        Mongola urodzi... Jeszcze chce pani probowac??
                        • asiunia3010 Re: a ja coś mam 20.05.08, 21:09
                          Boże że tacy ludzie są lekarzami, a on Mongoła nie przypominał?
                          Dziś mam zryty dzień bo jakoś mi ciężko pogodzić się z losem, z
                          jednej strony spotykam WAs wszystkie starające się i robiące
                          wszystko aby ten cud się spełnił a z drugiej wściekłe bestie dla
                          których dziecięce życie jest niczym. A do tego wszystkiego jeszcze
                          twen okropny ból brzuch a do testowania jeszcze tydzień.
                          • martucha90 Re: a ja coś mam 20.05.08, 21:48
                            mjulka:
                            > a dziś jadąc do pracy ujrzałam 2 piękne boćki w locie. Cudnie
                            > wirującą parę tuż nad moim autemsmile
                            > Zastanawiam się, do której Was leciałay z dobrą nowinąsmile

                            Może do Ciebie mjulka z bliźniętami wink A ja widziałam sztucznego
                            bociana i pomyślałam sobie - oho, sztuczne zapłodnienie mi
                            zwiastuje, jakąś iui czy coś takiego wink
                            • bushko Re: a ja coś mam 20.05.08, 22:03
                              Sztucznego boćka to ja widzę w drodze do pracy... nie działa...;-(

                              Jutro ten kto pierwszy wejdzie na forum zakłada nowy wątek... gadki,
                              czy jakieś pogaduchy, czy coś... taki wątek do wszystkiego, do
                              pogadania... w tym jest 90 postówwink)) Rośnie Groszek, rośniewink))

                              Justmaga, mam ndzieję, że nie byłam za ostra...;-/// sorry. Za parę
                              dni Wy będziecie mnie stawiać do pionu...wink))

                              Bushko...
                              • mjulka Re: a ja coś mam 20.05.08, 22:22
                                Marta, ja jestem pewna, że mnie te boćki z rana wielkim łukiem
                                próbowały ominąćsmile. Tylko w konie je zrobiłam i zmieniłam dziś trasę
                                do pracysmile
                                Z pewnością nie do mnie leciałysmile, a sztuczne boćki znacznie
                                częściej na mym horyzoncie się pojawiająsmile
                                Zresztą decyzja podjęta, jutro wizyta w Novumsmile
                              • mjulka Re: a ja coś mam 20.05.08, 22:23
                                Bushko, tyś Justmadze czystę prawdę rzekłasmile
                                • bushko Re: a ja coś mam 20.05.08, 22:58
                                  Dzięki Mjulkawink)) Co Wy wszyscy z kurami spać chodzicie??? A może
                                  namiętnie GROSZKI produkujecie;-D... No to trzymam kciuki...

                                  Dobranoc...

                                  Bushko.
                                  • justmaga Re: a ja coś mam 21.05.08, 09:53
                                    ano co ty.. za ostra?? Tylko mam nadzieje,ze jak sie nie uda to
                                    sie bedzie mozna przez chwilke posmucic a nie od razu po ujemnym
                                    tescie ziac pieknym szczesciem i nadzieja na przyszly cykl smile ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka