aisuwe
14.05.08, 16:40
Dziś dowiedziałam się,że drożność jajowodów itd można stwierdzić
za pomocą tomografii. Kosztuje to ponad 400 zł ale to nic. Mam do
Was pytanie, czy to jest w diagnozie równoznaczne z laparoskopią?
Sama nie wiem, mam się zapytać lekarza ale boję się,że jak znowu
przełożę lap. to mi jej w końcu w tym szpitalu nie zrobią. Prosze
napiszcie, czy coś na temat tej tomografii wiecie?