Dodaj do ulubionych

"coś" o przyszłych groszkowych mamach :)

16.05.08, 19:48
dopiero od wczoraj a już się zaczyna panoszyć smile mam nadzieję że nie
"znielubicie" mnie za ten śmiały wątek. no może byłoby fajnie jakbyśmy coś
więcej napisały o sobie. Nasze prawdziwe imiona, wiek, miejscowość z której
pochodzimy, czym zajmujemy się na co dzień, co lubimy robić, czego nie, ile
się staramy o groszka i czy wiadomo dlaczego nie wyszło za pierwszym razem smile
no i cokolwiek jeszcze przyjdzie nam do głowy żeby się bliżej poznać.
Obserwuj wątek
    • mjulka Re: "coś" o przyszłych groszkowych mamach :) 16.05.08, 19:57
      wszelkie nowe wątki mile widzianebig_grinbig_grinbig_grin

      mam na imię Monika, mam 30 lat i jestem .... staraczką z blisko
      półtorarocznym stażemsmile

      Mam już jedną córeczkę - pannica Julka - lat 10 , i czekam na
      Jagódkęsmile
      • szczesliwiec Do Mjulki :-}}} 16.05.08, 20:07
        To Mijulka też ma Julcię i jaką dużą pannicę.
    • szczesliwiec Re: "coś" o przyszłych groszkowych mamach :) 16.05.08, 19:58
      Uffff!!!Upiekło mi się !!!
      ...coś wiecej napisały o sobie.Na szczęście to nie do szczęśliwca.
      Tu masz Wiki opis do wykresu:
      Opis jak załaozyć wykres
      • viktoria1980 Re: "coś" o przyszłych groszkowych mamach :) 16.05.08, 20:01
        a ja myślałam że będę pierwsza smile a zanim skończyłam mój esej to już się dwa
        posty pojawiły!
    • viktoria1980 Re: "coś" o przyszłych groszkowych mamach :) 16.05.08, 19:58
      no to ja zacznę, bo już się sama zastanawiam czy moja propozycja nie jest za
      bardzo ekshibicjonistyczna smile
      no więc ja jestem Gosia, mam 28 lat. W loginie mam Wiktoria bo właśnie wymarzyło
      mi się żeby u mnie to była pani groszek - Wiktorka. Mieszkam od 2 lat w Anglii w
      Northampton, no ale już od września wracam do Warszawy. Na razie sama bp mąż
      jeszcze trochę ma tu popracować. Jestem tu nauczycielką niemieckiego a od 4
      miesięcy takim sobie pedagogiem szkolnym. Lubie swoją prace, bo w Polsce
      pracowałam w biurze i za tym nie przepadalam. W tamtym roku skonczyłam zaocznie
      psychologie kliniczna, no i moim drugim marzeniem po groszku jest pracować w tym
      zawodzie. No ale nie wiem czy mi się to uda w Polsce sad musimy wracać do Polski
      ze względu na starania o groszka bo ostatnio jak byłam w Polsce na badaniach to
      mi odkryli PCO i 2 małe torbielki. No i zaburzenia owulacji - jak w ogole ją
      mam. No ale mam nadzieję że moze się uda nam w najbliższych miesiącach, to
      wtedy zostalibyśmy w Anglii dłużej i nie rzucałabym mojej fajnej pracy...albo i
      nie sama jeszcze nie wiem. jeśli chodzi o hobby - to uwielbiam góry i pływanie.
      to chyba z grubsza o mnie... będę się pomału rozwijać wink ale ze mnie gaduła
      buziaki
      Gosia

    • bushko Re: "coś" o przyszłych groszkowych mamach :) 16.05.08, 20:03
      Witaj Wiktoria jeszcze razwink Do tego co tu zaproponowałaś to był/
      jest wątek 'Na dobry początek...' Kto chce to proszę bardzo, ale
      jest to forum otwarte i dlatego musi być w tym względzie dowolność.
      To nie jest obligatoryjne, każdy zdradzi tyle info o sobie ile
      zechce...

      Bushko.
      • asiunia3010 Re: "coś" o przyszłych groszkowych mamach :) 16.05.08, 20:38
        witam więc jeszcze raz.
        mam na imię Aśka w domu mam 7 letniego synka i 20 cykl staram się o
        braciszka. Przedwczoraj miałam 1 IUi i teraz czekamy na
        efekty.Jestem na 4 roku pedagogiki i pracuje w domu małego dziecka.
        Wiecie mam takie kilkudniowe maleństwa których nikt nie chce a mi
        się aż serce kraje.NIe ma sprawiedliwości na świecie, kończę bo nie
        o rozczulanie tutaj przecież chodzismile to tyle o mnie
      • martucha90 Re: "coś" o przyszłych groszkowych mamach :) 17.05.08, 17:13
        > Kto chce to proszę bardzo, ale jest to forum otwarte i dlatego
        > musi być w tym względzie dowolność. To nie jest obligatoryjne,
        > każdy zdradzi tyle info o sobie ile zechce...

        Oj to to! Właśnie, dzięki, Bushko wink Ja akurat skorzystam z
        tego "prawa" i nie powiem, kim jestem wink Poza tym, co i tak
        większość z Was wie: 32-letnia Marta, co się od 1,5 roku stara o
        groszka.
        wink
    • justmaga Re: "coś" o przyszłych groszkowych mamach :) 17.05.08, 16:23
      a ja mam na imie magda.. 39 lat.. przez 10 lata sama wychowywalam
      Julanke a teraz mam szanse na nowa rodzine.. od 5 miesiecy sie
      staram o drugie malenstwo.. Jestem od roku w Anglii.
    • szczesliwiec "coś" o przyszłych groszkowych mamach + ja 18.05.08, 00:15
      Coś o tacie Julci .
      Wiekiem pasuję jeszcze do niektórych z Was - 38 lat.
      C.D.M.N.

      Miłych snów Groszkowe Panie !!!
    • kasia.kul Re: "coś" o przyszłych groszkowych mamach :) 19.05.08, 10:12
      Mam na imię Kaśka,mam 32 lata o groszka staramy się już 11 cykli.
      Pracuję w biurze, mam pco i 4 letnią córeczkę która baaaardzo domaga
      się braciszka smile
      Pozdrawiam wszystkie staraczki i życzę owocnych starń smile
      • szczesliwiec Witaj Kasiu ;-}}}} 19.05.08, 11:26
        Witaj jeszcze raz!!!
        Córeczka domaga się braciszka więc niech tak będzie.
        Będzie miała się z kim bawić.

        Powodzenia !!!!!
    • aniake1 Re: "coś" o przyszłych groszkowych mamach :) 21.05.08, 21:22
      Ania 28 lat 1 ciąża pozamaciczna roktemu, starania 5 miesięcy i mega
      deprechasmile
      • szczesliwiec Hello !!! Aniu ;-}}}} 21.05.08, 22:32

        MISJA GROSZEK wita Cię !!!!
        Wpisuję Cię na listę bez danych bo nie podałaś (który dzień cyklu?)
        • aniake1 Re: Hello !!! Aniu ;-}}}} 22.05.08, 12:36
          ups... 25 dzień, czekam na cudsmile
      • viktoria1980 Re: "coś" o przyszłych groszkowych mamach :) 21.05.08, 22:36
        witam Cię Aniu,ja też mam 28 lat i też staram się 5 miesięcy no i też z moim
        nastojem nie najlepiej. Mam nadzieje że razem będzie nam razniej. Podrawiam Cię
        cieplutko Gosia
        • aniake1 Re: "coś" o przyszłych groszkowych mamach :) 22.05.08, 12:38
          O Gosia! Nie jestem samasmile Ja gdybym nie miała tej ciąży
          pozamacicznej może bym tego tak nie przeżywała...a taktyki wszystkie
          wypróbowane...i nic. Wtedy zaszłam po 4 miesiącach, teraz myślę, że
          za bardzo się stresuję, wtedy było trochę stresu ale nie tak bardzo.
          Teraz dodatkowo dobija mnie fakt, ze wszystkie koleżanki już mają
          dzieci, a te które nie są w ciąży-2 koleżanki i
          szwagierka...maskara.Pozdrawiam Cię
          • viktoria1980 Re: "coś" o przyszłych groszkowych mamach :) 22.05.08, 17:33
            no u mnie też podobne klimaty - bocian fruwa non stop po rodzinie, znajomych i
            sąsiadach a ja czekam i czeka i czekam. I co pójdę do lekarza to mnie bardziej
            załamie... najgorsze że ja od zawsze o niczym bardziej nie marzyłam tylko o
            dziecku - i zamiast barbie wybierałam bobasy smile no ale może to czekanie mam
            jakiś sens... może nasze szczęcie będzie tak przogromiaste że warto przejść
            przez ten trudny czas. przesyłam buziaki Gosia
            • nikka1975 Re: "coś" o przyszłych groszkowych mamach :) 26.05.08, 22:10
              to jeszcze ja smile
              mam 32 lata, młody w domu lat 7,5 a teraz starania o rodzeństwo już 12cykl i już
              zapisałam się do czerwcowych starań sad
    • maesstra Re: "coś" o przyszłych groszkowych mamach :) 26.05.08, 23:15
      Witajcie wink mam nadzieję, że choć doświadczenie w staraniu się mam znikome to
      będę mogła przyłączyć się do misji i korzystać z waszych rad
      i doświadczenia. Mam 24 lata i chciałabym mieć synka.
      • szczesliwiec Witaj Maesstra ;-}}} 27.05.08, 00:09
        Witamy Cię cieplutko w naszym gronie.
        Napisz coś więcej o sobie w wątku poniżej :

        NA DOBRY POCZĄTEK
        Tutaj też możesz troche poczytać o groszkowych mamach.
        Daj znać czy Cię wpisać w :

        KALENDARIUM III

        Pozdrawiam:
        SEKRETARZ
    • chealsyka27 Re: "coś" o przyszłych groszkowych mamach :) 27.05.08, 11:38
      Witam

      Ja jestem Aga, staramy sie 5 cykli, powiedzmy ze testuje 2 czerwca.
      Mieszkamy w "stolycy" UKsmile
      Mam 27 lat...smile
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka