mjulka 23.05.08, 09:57 po wątkach, bo z rana kołowata jestem jeszcze i nie nadążam za postami rozrzuconymi to tu to tam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
uccellino Ale wszędzie jest na inny temat, czyż nie? :-))) 23.05.08, 09:58 Chcesz, żebyśmy zostały TU na przykład? Odpowiedz Link
mjulka Re: Ale wszędzie jest na inny temat, czyż nie? :- 23.05.08, 10:08 no na przykład w końcu we trzy tylko urzędujemy tu od rana Odpowiedz Link
bushko Re: Ale wszędzie jest na inny temat, czyż nie? :- 23.05.08, 10:18 No właśnie, ja też nie wiedziałam co mi się nie podoba.... to ciągłe skakanie i zawsze jakiś post przegapię... Trzeba by zrobić tu jakiś porządek, sama nie wiem... albo wrócić to propozycji, że danego dnia piszemy na jednym wątku... kurcze no może to byłoby lepsze... Tylko jednak jak jest jakieś pytanie albo coś ważnego, to w tytule proponuję umieścić coś, żeby łatwiej było to później znaleźć... Bushko... Odpowiedz Link
uccellino Dobra, to ja tu podsumuję 23.05.08, 10:26 1. Bushko, mieszkam na Górcach, a gg nie chce mi się instalować. 2. Martwię się Dziadkiem. 3. 02.06 idę do Ziółkowskiej w sprawie iui i jak sie da, to podejdę już w czerwcu. 4. Ciekawe, co u Ani (keegan) - wczoraj miał byc test. 5. Szczęśliwiec nas dziś chyba nie zaktualizował...? Odpowiedz Link
uccellino No dobra, ja nic nie chcę mówić, ale właśnie... 23.05.08, 10:30 ...chwyciły mnie mega mdłości... Czasem tak mam po mocnej zielonej herbacie, którą własnie walnęłam, ale nie aż tak! Odpowiedz Link
mjulka Re: Dobra, to ja tu podsumuję 23.05.08, 10:45 a śniadanie zjadłaś? mnie mdli, jak głodna jestem łola boga, ja z wawy i nie wiem, gdzie te Twoje Górce? pewnie po drugiej stronie Wisły Odpowiedz Link
bushko Re: Dobra, to ja tu podsumuję 23.05.08, 10:47 Górce to chyba bardziej jak Wola, Bemowo.... mam rację??? Odpowiedz Link
bushko Re: Dobra, to ja tu podsumuję 23.05.08, 10:58 W niedzielę jedziemy na mecz polo, a ja nie mam się w co ubrać;-((( Trzeba by coś kupić nowego i fajnego i eleganckiego.... Odpowiedz Link
szczesliwiec Ojejku !!!! 23.05.08, 12:20 Zdarzyło mi się ale dzień jeszcze sie nie kończy więc aktualizacja będzie ważna!!! Odpowiedz Link
uccellino Re: Dobra, to ja tu podsumuję 23.05.08, 18:18 Na mecz POLO????? To bushko jest taka posh? Odpowiedz Link
bushko Re: Dobra, to ja tu podsumuję 23.05.08, 19:26 Uccellino napisała: <To bushko jest taka posh? > Hehehe chciałabym być taka 'posh' ;-D hehehe nadal nie mam się w co ubrać;-((( Jutro pojedziemy do C&A Odpowiedz Link
uccellino Re: Dobra, to ja tu podsumuję 24.05.08, 08:47 > Jutro pojedziemy do C&A > To faktycznie jakby mało posh ;-D Odpowiedz Link
bushko Re: Dobra, to ja tu podsumuję 24.05.08, 22:29 Uccellino napisała > To faktycznie jakby mało posh ;-D To faktycznie jakby niezbyt miłe ;-/ Odpowiedz Link
uccellino Re: Dobra, to ja tu podsumuję 23.05.08, 18:17 > Górce to chyba bardziej jak Wola, Bemowo.... mam rację??? No tak: między Bemowem a Wolą. Odpowiedz Link
uccellino Śniadanie było, ale małe... 23.05.08, 18:16 ...potem witaminy popite tą mocna zielona - to pewnie stąd mdłości... Odpowiedz Link
uccellino Re: czy możecie tak nie skakać 23.05.08, 18:39 1. Gdzie Marta? 2. Dziadek ma się dziś lepiej. 3. Już mnie nie mdli, ale cały dzień mam żołądek "zawiązany w supełek". Pewnie z wrażenia. Odpowiedz Link
agi_78 Re: czy możecie tak nie skakać 23.05.08, 19:48 Hey Kochani, mnie kilka dni nie bylo na forum nie mialam czasu niestety. Dzisiaj do Was na chwilke zajzalam, coby sprwdzic co slychac. Ja we wtorek w koncu dostalam @, i jestem very happy Jeszcze 2 @ i bedzie mozna zaczac staranka Odpowiedz Link
uccellino Chyba nikogo tu nie ma? Za wczesna... 23.05.08, 21:16 ...godzina? To ja idę czytać Pamuka, zawołajcie mnie najwyżej ) Odpowiedz Link
bushko Re: Chyba nikogo tu nie ma? Za wczesna... 23.05.08, 21:22 Ja jestem, ale myślałam, że tylko ja... a co to za PAMUK co czytasz??? Odpowiedz Link
viktoria1980 Re: Chyba nikogo tu nie ma? Za wczesna... 23.05.08, 22:25 cześć kochane Babska jak mija wam dzionek, ja dziś ostatni dzień byłam w pracy - i teraz mam tydzień wolnego bo zaczynają się w Anglii ferie. Przeraża mnie ten wolny tydzień - mąż w pracy, internet nawala i co chwila mnie wyrzuca z niego, no i duuuuuuuuuuuuużo czasu na myślenie. Bushko jak ubiera się na mecz polo? i czy będziesz oglądąła czy też grała? no i gdzie coś takiego się odbywa. Ja tu kilka razy byłam na golfie - tutaj wszyscy chodzą no i jak kilka razy tym kijem przydzwoniłam w podest na strzelnicy to już mi się tej gry odechciało. Czy dobrze zrozumiałam że teraz zostajemy na tym wątku, żeby się nie mijać na innych? Jak tam Uccellinko żołądek? i co jest z Twoim Dziadkiem bo nie mogę się doszukac co się stało? no i odmeldowuje się na chwilę bo muszę odkurzyć - jak będę w ciąży to się do odkurzacza nie dotknę, nie cierpie dokurzać!!! buziaki Odpowiedz Link
uccellino Re: Chyba nikogo tu nie ma? Za wczesna... 24.05.08, 08:52 > Jak tam Uccellinko żołądek? Dzisiaj lepiej. > i co jest z Twoim Dziadkiem bo nie mogę się doszuka > c > co się stało? Dzidek ma nowotwór i w tym tygodniu bardzo mu sie pogorszyło. Byłam u niego w środę i w czwartek i wyglądało to bardzo, bardzo źle, ale wiadomo, jak to z naturą: wszystko się jeszcze może poprawiać i pogarszać wiele razy... Chcę, żeby zobaczył prawnuka albo przynajmniej usłyszał, że on będzie, wiesz?... Odpowiedz Link
uccellino No Orhan Pamuk. "Śnieg" tym razem. 24.05.08, 08:48 Wcześniej czytałam "Nazywam się Czerwień". Odpowiedz Link
viktoria1980 Re: No Orhan Pamuk. "Śnieg" tym razem. 24.05.08, 15:58 Uccelinko bardzo mi przykro z powodu dziadka... i to jeszcze jeden powód żeby tam na górze ktoś się pośpieszył i dał Ci dzidziusia. Pamiętam jak było z moją siostrą, najpierw urodziła dziecko a potem za kilka tygodni umarł mój tata. Jakby tylko na to czekał... pozdrawiam Cię cieplutko Uccelinko, nie martw się proszę... Odpowiedz Link
uccellino Och, dziękuję Ci za ciepłe słowa. 24.05.08, 16:08 Kłopot w tym, że ja nie wierzę w nikogo na górze... Ale wierzę w pewien ład świata i to powinno w tym wypadku wystarczyć. Odpowiedz Link
viktoria1980 Re: Och, dziękuję Ci za ciepłe słowa. 24.05.08, 17:08 czy Bóg czy ład świata czy jeszcze coś innego - w sumie nieważne byle zadziałało ... będzie dobrze, musi być, bo przecież nawet w przyrodzie jest tak że jak pada deszcze, jest zimno to potem na 100% wychodzi słońce... czekamy na nasze słoneczka Odpowiedz Link
viktoria1980 Re: czy możecie tak nie skakać 24.05.08, 17:11 a u mnie mieli być goście... no i jeszcze ich nie ma!!!!! już jestem zła!!!! bo ile można się spóźniać - na razie to już 2 godziny... poduszę ich i usmażę jak przyjadą zamiast tego kurczaka co się marynuje w lodówce Odpowiedz Link
martucha90 Re: czy możecie tak nie skakać 24.05.08, 23:01 uccellino napisała: > 1. Gdzie Marta? O, jak miło Dziękuję za to pytanie ;-( Ja teraz będę mniej na forumie przesiadywać, co by udowodnić mężowi, że nie jestem uzależniona i nie trzeba mnie na leczenie wysyłać. Już od jakiegoś czasu się tym martwił, kilka razy rozmowę zaczynał, a kilka dni temu to już na ostro było. Tak szczerze mówiąc, to jakby się zastanowić, to to jego martwienie się ma podstawy... ;-( Miałam kilka dni przerwy, nie czytałam Was ostatnio, sorry... U mnie będzie jutro 1dc, bo już jest plamienie, a tempka w dół poszła. Całusy, uściski i najlepsze życzenia Zajrzę w poniedziałek. Odpowiedz Link
bushko Re: czy możecie tak nie skakać 25.05.08, 08:59 Oj Martusia ;-(((, szkoda, że w realu nie moge Cię uściskać... Wiesz, uzależnienie od kompa i forum jest chyba najmniej szkodliwe... Ja też czasem myślę, że to uzależnienie, ale są okresy, że siedziałabym non stop, a są okresy, że nadchodzi takie zmęczenie, znużenie kompem... tak jak gra komputerowa może się znudzić... No i u nas to my oboje uzależnieni.... więc nie ma tego problemu ))hihihi Trzymaj sie Martusia... Bushko Odpowiedz Link
uccellino Re: czy możecie tak nie skakać 25.05.08, 10:32 > już jest plamienie, a tempka w dół > poszła. U mnie to samo. Jutro lub nawet jeszcze dziś poproszę szczęśliwca o przeniesienie mnie na czoło peletonu z numerem startowym 1dc, zapalę świeczkę za Mróweczkę... Odpowiedz Link
zosienta Re: czy możecie tak nie skakać 25.05.08, 12:27 i u mnie to samo. Ja to chyba teraz rekordzistka jestem w Kalendarium. Ostatni będą pierwszymi, i vice versa Odpowiedz Link
uccellino Oj niedobrze jest, very niedobrze :-/ 25.05.08, 16:04 Najmilsi, wiecie, co dziś zrobiła uccellino? Spędziła pół godziny w Smyku, oglądając niemowlęce szmatki i... całą posiadana siła woli powstrzymała się od nabycia drogą kupna kilku sztuk!!! Rany, jeszcze tak nie miałam. Naprawdę musiałam siebie stamtąd wyrzucić za fraki. już stałam z wybranymi rzeczmi w ręku Akurat teraz, kiedy już widze na horyzoncie @... O co w tym chodzi? Proszę tu na mnie strasznie nakrzyczeć, zwymyślać od idiotek, pokazać ewentualne straszne konsekwencje itd. I to szybko, bo ja jeszcze dziś raz będe w okolicy...!!! Odpowiedz Link
szczesliwiec Do Uccellino ;-}}} 25.05.08, 19:55 Ja Uccellino napewno nie bedę krzyczał na Ciebie bo znam siłę wyobraźni i wizualizacji.Skoro miałaś taką potrzebę i chęć być w tym sklepie z ciuszkami i skoro sprawiało Ci to tak wielką radość to dobrze,że tam byłaś. I będę chyba jeszcze bardziej okrutny i "dołożę do pieca" : <a href="www.niepokonani2.pl/fotocytaty/fotocytaty.html"target="_ blank">CZEGO MOŻNA NAUCZYĆ SIĘ OD DZIECI ???</A> Odpowiedz Link
ajotka1 Re: Oj niedobrze jest, very niedobrze :-/ 25.05.08, 23:28 z ajotką jeszcze gorzej, zakupiła ostatnio śliczne bodziaczki wmawiając sobie, że to dla siostrzeńca mającego w lipcu się pojawić... Odpowiedz Link
szczesliwiec Do Ajotki ;-}}}} 25.05.08, 23:37 Ja uważam ,że jest dobrze oj dobrze ale to tylko moja opinia. Odpowiedz Link
bushko Poniedziałek...26.05... 26.05.08, 09:29 Jest Dzień Matki... wszystkiego najlepszego wszystkim mamom, przeszłym i przyszłym... Wszystkie jesteśmy mamami... niekiedy jeszcze w marzeniach, ale już nimi jesteśmy... Ja dzisiaj chora, gardło mnie boli, katar do pasa, nie poszłam do pracy... dopchałam się do lekarza ;-( koszmar... Fajnie było wczoraj, ale jednak zmarzłam i nie wyszło mi to na dobre... Trzymajcie się... Bushko. Odpowiedz Link
zosienta Re: Poniedziałek...26.05... 26.05.08, 10:56 bushko napisała: > Jest Dzień Matki... wszystkiego najlepszego wszystkim mamom, przeszłym i > przyszłym... Wszystkie jesteśmy mamami... niekiedy jeszcze w marzeniach, ale już nimi jesteśmy... Dziękuuuujeeemy. I Tobie również, żeby za rok życzyć sobie na wzajem jako mamie malucha (ewentualnie brzucha). Odpowiedz Link
szczesliwiec Re: Nie ma kworum na forum... 25.05.08, 21:08 A jak Uccellino liczysz kworum??? Bo biorąc pod uwagę całą listę Kalendarium to musiałoby nas być przynajmniej 14 osób. Hmmm!!!!Nie sądzę aby tyle było nas w jednym czasie. Odpowiedz Link
bushko Re: Nie ma kworum na forum... 25.05.08, 21:24 A do czego potrzebne kworum??? Pokrzyczeć na Uccellino? Ja mogę pokrzyczeć i bez kworum;-D Krzyczę na Ciebie słyszysz??? A co do skrzywień psychiki to ja dzisiaj widziałam siebie za rok, na kolejnych mistrzostwach polo, wygrywającą konkurs na najładniejszy kapelusz do spółki z Emilią Dominką....))) Było super)) konie to moja nowa miłość... tylko nie zacznę jeszcze jeździć konno bo będę (czytaj jestem w ciąży))))))))) Bushko. Odpowiedz Link
uccellino Re: Nie ma kworum na forum... 25.05.08, 22:18 > A do czego potrzebne kworum??? Nie no, chciałam, żeby pirania, jak zajrzy, zobaczyła, że there is life. Szwendam się po innych forach i zapraszam tu starające sie duszyczki, a potem wiatr wieje po pustych kątach... > ja dzisiaj widziałam siebie za rok, na > kolejnych mistrzostwach polo, wygrywającą konkurs na najładniejszy > kapelusz do spółki z Emilią Dominką....))) Zapewniam Cię, że EDB (Emilia Dominika Bushko) jako rasowy trzymiesięczniak będzie nienawidziła kapelusza podobnie jak każdego innego nakrycia głowy )) Odpowiedz Link
bushko Re: Nie ma kworum na forum... 25.05.08, 22:41 Uccellino napisała: Zapewniam Cię, że EDB (Emilia Dominika Bushko) jako rasowy > trzymiesięczniak będzie nienawidziła kapelusza podobnie jak każdego > innego nakrycia głowy )) To będę się martwić za rok, tylko niech będzie ze mną EDB;-DDD Bushko. Odpowiedz Link
agi_78 Re: Ale Marta jest twarda! 26.05.08, 12:52 Mnie gardło boli od czwartku Dzisiaj jest juz lepiej, ale długi weekend był do bani Do tego nie za bardzo mialam dostep do netu Odpowiedz Link
bushko Wtorek 27 maj.... 27.05.08, 09:23 Hej, No i nie wiem na którym wątku pisać... bo tyle jest pobocznych wątków... powinien być jeden główny ;-( O nie przejmujcie się, ja tylko jestem na etapie narzekania.... Wczoraj 4 godziny spędziłam w poczekalni u lekarza... masakra. Mam 5 dni zwolnienia, i tylko preparaty naturalne (to ze względu na ED) a gardło dzisiaj jeszcze bardziej mnie boli... Już piję herbatę nie z cukrem a z sokiem malinowym.... ale mleka z miodem i czosnkiem nie wypiję... mogę wypic mleko z miodem, a czosnek z czymś innym, ale nie razem ;-((( Do tego bromergonu mam tylko parę tabletek.... Może to znak od ED, że czas już nie brac tego świństwa...? Od czasu do czasu pojawiaja się jakieś skurcze, ale wątpię czy nawet plamienie sie pojawi, bo późno dupka zaczęłam brać, dzisiaj dopiero 6 dzień. Biorę wieczorem, więc jak skończę brać przez 10 dni to będzie czas na regularną @ a nie na plamienie.... a wtedy zaserwuję sobie końską dawkę czegoś solidnego na przeziębienie..... Uff, to tyle dzisiaj o mnie.... Jak skończę, swój post info to przyślę Wam listę o kim jest tam notatka. Jeśli kogoś pominęłam to przepraszam i proszę na tym etapie o dopisanie się do mojej listy... wtedy uzupełnię... Bushko. Odpowiedz Link
bushko Wtorek 27 maj....i nikogo tu nie ma... 27.05.08, 19:05 No tak, od rana nikt tu nie zajrzał... podbijam wątek... aż dojdzie do 100... a tak w ogóle to... ale to na nowym wątku... Odpowiedz Link
szczesliwiec Re: Wtorek 27 maj....i nikogo tu nie ma... 27.05.08, 19:27 A wczoraj jaka cisza była na forum.Wy świętowałyście a ja nie miałem co czytać a dziś to już nie wiem gdzie byłem a gdzie nie byłem. Odpowiedz Link
nikka1975 Re: Wtorek 27 maj....i nikogo tu nie ma... 27.05.08, 19:38 wracam do tematu kupowania rzeczy dla dzidziusia, którego jeszcze nie poczęłam: wózki z mężem w necie oglądaliśmy jak tylko zaczęliśmy starania (lipiec zeszłego roku) potem zaplanowaliśmy antresolę dla młodego, a ostatnio wypatrzyłam (też w necie) łóżeczko... i tak się dołuję, hmm. A najbardziej mnie wkurza, że ostatnio obok moich rodziców otworzyli sklep dzidziusiowy, a ja obiecałam sobie, że nie wejdę do czasu.... więc mijam go i tylko zerkam na reklamy na budynku, fajne!!! Odpowiedz Link
agi_78 Re: Wtorek 27 maj....i nikogo tu nie ma... 27.05.08, 22:36 Ja dzisiaj kupilam na allegro komode, ktora w poczatkowym zamysle miala byc przeznaczona na dzidziowe rzeczy. Stwierdzilam, ze przynajmniej zajme sie przygotowaniem mieszkania na przyjscie dzidzi to moze ona jakos chetniej przyjdzie Odpowiedz Link
uccellino Re: Wtorek 27 maj....i nikogo tu nie ma... 27.05.08, 22:40 > Stwierdzilam, ze > przynajmniej zajme sie przygotowaniem mieszkania na przyjscie > dzidzi to moze ona jakos chetniej przyjdzie Tu na pewno masz rację. Twój organizm odpowie na Twoje działania :- ))) Ja juz dawno stwierdziałam, ze musimy sprzątnąc Mrówki pokój, który jest klasycznym składzikiem na wszystko, ale kłopot w tym ze tam są w 80% męża rzeczy rozpierdzielone, a on sie do tego sprzątania zbiera, że hej... Odpowiedz Link
bushko Re: Czwartek 29 maj....i nikogo tu nie ma... 29.05.08, 18:41 Marta a Ty łykasz wiesiołek??? Od nowego cyklu miałaś zacząć z wiesiołkiem.... Odpowiedz Link
asiunia3010 Re: bęzie grzało 30.05.08, 20:58 kurcze taka śliczna pogoda się szykuje a jak durna 2 kolejne dni spędzę od rana do wieczora na uczelni i to jeszcze mam egzaminy zdawać. Tyklo ciekawe jak jeżeli zamiast usiąść do książek to ja cały czas tutaj siedzę i sprawdzam czy ktoś coś nowego napisał, no to jutro dostanę za swoje,ale co tam ja dam radę jak nie jutro to są poprawaki przecieżNajgorsze jest to że całe 2 dni tu nie będę mogła zaglądnąć, to jest straszne jakbym odcięta od świata była. Trzymajcie się wszyscy cieplutko (a w poniedziałek to chyba wszystkie posty od początku z radośći przeczytam). Odpowiedz Link
viktoria1980 Re: do asiunia3010 30.05.08, 21:50 Asia trzymam kciuki za egzaminy, na pewno będzie dobrze... pewnie wszystkie będziemy tu za Ciebie kciuki trzymać, więc nie możesz nie zdać rozumiem Twój ból, ja w zeszłym roku skończyłam moją 5 letnią przygodę ze studiami zaocznymi i pamiętam to uczucie wszyscy coś planują na weekend, bawią się a ty musisz maszerować do szkoły. No ale tam też są przerwy i pewnie jacyś fajni ludzie więc nie będzie tak źle, mam nadzieję czekam na dobre wieści w poniedziałek Odpowiedz Link