Dodaj do ulubionych

dziewczyny

24.06.08, 22:30
prztnam ze wstydem,ze Was podczytuję już jakiś czas...emocjonujue
się każdą Wasza wiadomością...groszkiem...póki co sama nie mam tego
problemu,bo się zabezpieczam,ale...bardzo chę drugiego dzieka i
strasznie sie boję,ze mi nie wyjdzie...juz 1wsza ciąża była
cudem.Narazie musze z drugim baby poczekać(względy osobiste)ale
natura mnie wzywa...przepraszam,za podczytywanie,ale temat tak jakos
mi bliski sadsad
Obserwuj wątek
    • marbus Re: dziewczyny 24.06.08, 22:33
      przepraszam za byki...tak jakoś,za szybko mi sie pisało.
      Trzymam za Was kciuki dziewczynki.
      • justmaga Re: dziewczyny 24.06.08, 22:43
        ja tam nie mam nic pzreciwko. Czytajcie,i dzielcie sie
        doswiadczeniami bo juz obie w ciazy bylyscie smile)
        A jakbyscie kciuki potrzymaly za te co sie straja....
    • asica.p Re: dziewczyny 24.06.08, 22:34
      ja dokladnie tak samo jak kolezanka wyzej,z tym ze mam dwoch wsoanialych synko
      6,5 lat i ledwo co 1smilei bardzo bym chciala jeszcze corcie ale sie boje
      ,wszystkiego...
      • justmaga Re: dziewczyny 24.06.08, 22:44
        a czego najbardziej sie boisz???
        • marbus justamaga 24.06.08, 22:52
          że nie zajdę..
      • marbus Re: dziewczyny 24.06.08, 22:48
        no ja też sie boję...dlatego podczytuję...wiem,że to chamskie z
        mojej strony...ale instynkt mi pracuje..wiem,że Wy ju sie
        stracie...ale tez wiem,że moje szanse są małe...i ten strach znów.
        Ale co tam-póki co cieszę sie jak głupia z tegoco maja
        dziewczyny smilesmile
        • oli.2 Re: dziewczyny 24.06.08, 23:00
          marabus ja też się boje nawet jak "chyba" zaciązyłam, co dalej z tą
          ciążą, czy dam rade, ja sie wcale do tego nie nadaje. A przed
          zaciążeniem nie marzyłam ze sie uda bo gin juz lata temu mówił ze
          mam zrośnięte jajowody, hiperprolaktynemię itp a jednak chęć
          posiadania córeczki ( a teraz to i może być też synek, oby zdrowy)
          sprawiała ze chciało mi sie walczyc, leczyć
          Zastanów się, może warto?
          Gorąco pozdrawiam
          • marbus oli 24.06.08, 23:07
            warto..zawsze..ale ja sie tak boje...nie byłam po
            poronieniu '"oficjalnym"...nie wiem czemu Was podczytuję...myslę,że
            to efekt instnktu..ja bardzo chcę..m...sie waha.
          • asica.p Re: dziewczyny 24.06.08, 23:07
            ja sie boje ze nie bede robila kucykow jednaksmilei ze mamy male mieszkanie i czy
            sobie poradze bo praktycznie jestem ciagle sama-mama(maz -tirowiec)no i tez
            mialam problem z ucelowaniem 2 groszka,bo maz zjezdzal nie wtedy co trzebasmilea
            dzis widze ze sie posypalo...
            • justmaga Re: dziewczyny 24.06.08, 23:17
              kucyki fajna rzecz. Zwlasza jak sie latorosl wscieka ,ze " mamo
              ciagniesz" smile)
    • agusia19751 Re: dziewczyny 24.06.08, 23:41
      zawsze jest strach tak jak u mnie z każdą nieudaną ciążą,ale pamietaj to jest moje motto zyciowe-nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło
      • amel81 Re: dziewczyny 25.06.08, 01:24
        ojej, to ja tez sie "ujawnie" bo podczytuje i podczytuje ale mi
        glupio bylo kiedykolwiek odpisac, bo "oficjalnie" problemu nie mam.
        tzn staranka zaczynamy dopiero za pare miesiecy, a ja sie juz tak
        boje...
        pozdrawiam i mam nadzieje ze mozna Was nadal podczytywac, super tu
        atmosfera panuje, pogratulowac!
    • keegan Re: dziewczyny 25.06.08, 07:22
      U mnie pierwsza ciąża też była cudem, co do drugiego dziecka to
      patrząc na względy osobiste to ja nawet nie powinnam myśleć o drugim
      ale myślę i bardzo bardzo chcę smile Żeby tak jeszcze natura się ze mną
      zgadzała i dała mi ten drugi cud... Teraz po prawie dwóch latach
      starań wiem, że tego tematu raczej nie powinno się odkładać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka