Dodaj do ulubionych

Prolaktyna:((((

02.07.08, 11:40
Mam 58.31 ng... Norma jest do 29.93 ng...
Czyli dostanę Bromek...
Mam pytanko do dziewczyn z podobnym problemem...
Czy można się starać w trakcie leczenia...?
Jak długo zbijałyście Prolaktynę?
Obserwuj wątek
    • mjaronczyk Re: Prolaktyna:(((( 02.07.08, 11:46
      Ja miałam tylko nieco ponad norme i dostalam Agufem-taki ziolowy lek
      (odpowiednik castagnusa). Mialam go brac 3 miesiace i w drugim juz zaciazylam.
      Tez jest napisane, ze nie wolno go przyjmowac w czasie ciazy, ale ja nie widzac
      ze jestem w ciazy bralam go. Corcia jest zdrowa!!!
      Zycze szybkiego zagroszkowania.

      • jenifer1 Re: Prolaktyna:(((( 02.07.08, 12:57
        Nie dziękujęsmile)) Może ktoś jeszcze miał ten problem...
        • dabrowianka21 Re: Prolaktyna:(((( 02.07.08, 13:29
          hej hej!

          tez mam ten problem. Fajnie jest zrobic drugie badanie prolaktyny te
          ze wspomaganiem i wynikiem po godzinie. Wtedy sie dowiesz jaka jest
          przyczyna.


          Bromek jest tani, ale ma sporo efektów ubicznych, są lepsze leki. Z
          bardziej selektywnym działaniem. Ciekawe czy mój gin też sie zgodzi
          ze mna smile

          Mi też gin powiedział żeby przeleczyc sie przez 3 miesiace i wtedy
          zobaczyc czy wszystko jest ok z jajeczkowaniem.

          Z za wysoka prolaktyna można miec problem z uwolnieniem komórki
          jajowej bo jajeczko nie peknie.

          Ale ja bede sie cały czas starac podczas brania leku. Jak sie uda to
          odstawie.

          Pozdrawiam smile
          • jenifer1 Re: Prolaktyna:(((( 02.07.08, 15:13
            Dzwoniłam do gina i on twierdzi, że przy takiej prolaktynie można
            zacząć stymulację w przyszłym cyklu...
            Dzięki- nie pomyślałam o tym drugim badaniu...To wszystko jedno w
            którym dniu cyklu?
            Ja własnie mam ten problem- rzadkie owulacje...
            A poza tym została mi ta prolaktyna po porodzie w zeszłym roku-
            niestety poród zbyt wczesnysad((
            Przed tym wydarzeniem miałam ją na poziemie 18-20ng- czyli w
            normie...
            • dabrowianka21 Re: Prolaktyna:(((( 03.07.08, 11:06
              Hej hej!

              Mi tylko gin powiedział że nie podczas okresu, lepiej po.
              Dzien cyklu chyba nie ma znaczenia, ale na czczo i rano przed 9:00 smile
              Staraj sie być na luzie przed tym pierwszym pobraniem krwi. Bez
              stresu, bez pośwpiechu. Żebyś nie miała potem dziwnych wyników.

              Więcej możesz poczytac na tym linku:
              kobiece.mojeforum.net/viewtopic.php?t=23
              Ładnie tam to opisali.

              Po badaniu krwi podaje się metoklopramid. On może wywołać wzrost
              prolaktyny nawet do 10 razy. Drugie badanie sie robi po 60 min. Oba
              badania się oprównuje.

              Wtedy będziesz miec odpowiedz na pytanie jaka jest przyczyna
              podwyższonej prolaktyny. Czy jest to hiperprolaktynemia czynnościowa
              (stres) lub organiczna.

              W wiekszosci wypadków jest to czynnościowa. Czyli stres wywyłuje
              nadmierny wzrost prolaktyny.

              Ja jestem nerwusem, wiec pewnie tak jestsmile

              Przygotuj sie że po tym metoklopramidzie możesz sie kiesko czuć.
              Jak ci prolaktyna skoczy 10 razy to możesz mieć problemy ze staniem
              na nogach. Nie idz po tym badaniu do sklepów smile

              Ja idę na to badanie z męze. Bedzie mnie pilnował żebym gdzies nie
              padla po drodze smile

              Pozdrawiam i żeycze żeby wszystko dobrze sie skończyło smile
              • jenifer1 Re: Prolaktyna:(((( 04.07.08, 15:27
                Dziękuję bardzo za wyczerpujące informacjesmile)))
                • dabrowianka21 Re: Prolaktyna:(((( 21.07.08, 15:38
                  hej hej Prolaktynkismile

                  Jak tam postępy? Mam nadzeiję że się nie poddajecie ze staraniami.
                  Że nie zostanę tu sama z mega wielką prolaktyna.

                  Ostatnio zrobiłam kolejne badanie:

                  MTC 0/60 (S)

                  PRL 0 MIN 442.8 uIU/ml
                  (kobiety 102-496 uIU/ml)

                  PRL 60 MIN PO MTC 4266 uIU/ml

                  4000 przy normie 400, dość ciekawa sprawa smile
                  Ogólnie powinnam nie mieć żadnego kontaktu ze stresem żeby
                  zafasolować. Albo non stop zbijać ją.
                  • zosienta Re: Prolaktyna:(((( 21.07.08, 16:07
                    dabrowianka21 napisała:

                    > hej hej Prolaktynkismile
                    >
                    > Jak tam postępy? Mam nadzeiję że się nie poddajecie ze staraniami.
                    > Że nie zostanę tu sama z mega wielką prolaktyna.
                    >
                    > Ostatnio zrobiłam kolejne badanie:
                    >
                    > MTC 0/60 (S)
                    >
                    > PRL 0 MIN 442.8 uIU/ml
                    > (kobiety 102-496 uIU/ml)
                    >
                    > PRL 60 MIN PO MTC 4266 uIU/ml
                    >
                    > 4000 przy normie 400, dość ciekawa sprawa smile
                    > Ogólnie powinnam nie mieć żadnego kontaktu ze stresem żeby
                    > zafasolować. Albo non stop zbijać ją.
                    >

                    Prolaktyna po obciążeniu powinna być 5 razy większa od podstawowej.
                    Ty masz 10 razy, ale ja miałam 20 razy, a znam przypadki gorsze i
                    zaciążające. Moja dr. endo powiedziała, że po obciążeniu nie ma
                    znaczenia klinicznego i ona nie rozumie po co się to w ogóle zleca
                    to badanie. A podstawową masz w normie, góra, ale wciąż norma.

                    Więc się nie stresuj i Misję wypełniaj wink


                    ----
                    Mój groszkowy wykres
                    • dabrowianka21 Re: Prolaktyna:(((( 21.07.08, 16:26
                      hej hej!

                      dziekismile

                      Mi ta prolaktyna skacze. Zależnie czy jestem wkurzona czy nie.
                      Często mam koło 400.

                      Podobno to badanie się robi żeby stwierdzić jaka jest przyczyna tej
                      prolaktyny. jak skacze 10 razy to jest to chyba hiperprolaktynemia
                      czynnośiowa. Czyli od stresu. A jak mało skacze to jakaś
                      fizjoloficzna (mikrogruczolak).

                      Ale w sumie nie ma to znaczenia bo i tak trzeba cos brac na zbicie.

                      Bedę wypełniać misję smile
                      Dzieki
                      • zosienta Re: Prolaktyna:(((( 21.07.08, 16:33
                        dabrowianka21 napisała:

                        > Podobno to badanie się robi żeby stwierdzić jaka jest przyczyna
                        tej
                        > prolaktyny. jak skacze 10 razy to jest to chyba hiperprolaktynemia
                        > czynnośiowa. Czyli od stresu. A jak mało skacze to jakaś
                        > fizjoloficzna (mikrogruczolak).

                        Właściwie masz rację, ale czynnościowa (jak u mnie i u Ciebie)
                        to "good news", bo raczej guza nie ma. I nie nerwusy tylko wrażliwe
                        istoty jesteśmy! wink

                        > Ale w sumie nie ma to znaczenia bo i tak trzeba cos brac na zbicie.

                        No, właśnie nie. Przynajmiej mi tak dr mówiła, że z czynnościową to
                        się nic nie robi, wcale się jej nie zbija. Ja nic nie brałam.

                        No może stresu unikać, ale to zawsze polecam!

                        ----
                        Mój groszkowy wykres
                        • dabrowianka21 Re: Prolaktyna:(((( 21.07.08, 16:37
                          "wrażliwe istoty jesteśmy! wink " - tak to lepiej brzmi smile

                          A z tym zbijaniem to dziwne.
                          Mi gin powiedział że trzeba to zbijać i po 2 miesiacach sie
                          Zafroszkuje.

                          Z tym unikaniem stresu to dobre, choc trudne w praktyce.
                          Zastanawiam sie nad rzuceniem pracy z tego powodu, ale rodzina mi
                          odradza.

                          Może Joga smile
                          • zosienta Re: Prolaktyna:(((( 21.07.08, 16:49
                            dabrowianka21 napisała:

                            >
                            > Może Joga smile
                            >

                            Ja na jogę chodzę od trzech lat smile

                            ----
                            Mój groszkowy wykres
                            • dabrowianka21 Re: Prolaktyna:(((( 21.07.08, 16:52
                              i faktycznie pomaga nie wybuchnąć jak wulkan z byle powodu?

                              Mi by cos takiego się przydało smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka