ciemnookadziewczyna 27.07.08, 20:58 W zeszłym roku jak monitorowałam cykl lekarz zalecił Vit E lub A+E a nie pamiętam która. Podono ziększa płodność. To prawda?? Jezeli tak to ktora?? Musze poszukac kartki bo tam byla zapisana, ale po przeprowadzce jakos trudno sie ogarnac Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
1.madera Re: Vit E czy A+E?? 27.07.08, 21:10 Mnie swego czasu jak i mojemu M gin przepisał Capivit A+E. Odpowiedz Link
dabrowianka21 Re: Vit E czy A+E?? 28.07.08, 08:30 hej hej! według mojej koleżanki z apteki (MGR farmacji i przyszły DR) nie powinno się brać wit A, bo jest to szkodliwe dla maluszka i się akumuluje w naszym organiźmie. Powinno się brac witaminki spejalne dla kobitek w ciąży, gdzie jest obniżowa dawka wit A Buziaki Odpowiedz Link
po_trzydziestce1 Re: Vit E czy A+E?? 28.07.08, 08:39 Myślę, że sama wit. E, bo z A w ciąży trzeba uważać. Ja chyba 3 cykle temu zafundowałam sobie poza wiesiołkiem i folikiem, wit. E i magnez z wit. B, i od nadmiaru szczęścia (czyli witamin) na @ czekałam 3 dni. Oczywiście jak @ się spóźniał byłam pawie pewna, że się udało. Dlatego witaminkom na razie mówię dziękuję Odpowiedz Link
martucha90 Re: Vit E czy A+E?? 28.07.08, 09:15 Miałam kiedyś takiego gina, który na pytanie o witaminy zrobił teatralnie wielkie oczy i powiedział: "A co, z więzienia pani wyszła?" Tłumaczył mi, że zdrowej kobiecie, przebywającej na słońcu i jedzącej owoce i warzywa, witaminy z apteki są niepotrzebne. A że mnie o byle co boli żołądek, to z ulgą zrezygnowałam z łykania tabletek Odpowiedz Link
dabrowianka21 Re: Vit E czy A+E?? 28.07.08, 09:19 dobry ten tekst z więzieniem Martucha ja bym parskneła śmiechem i powiedziała że mnie wczoraj wypuścili z powodu braku dowodów Odpowiedz Link
martucha90 Re: Vit E czy A+E?? 28.07.08, 09:25 Szkoda, że mi to nie przyszło do głowy ) Ja jak gąska zaczęłam zaprzeczać, że skąd... ) Odpowiedz Link
dabrowianka21 Re: Vit E czy A+E?? 28.07.08, 11:07 ja uwielbiam wkręcać ludzi i wywijać różne numery Trzeba mieć jakieś małe przyjemnisci w życiu Odpowiedz Link
dabrowianka21 Re: Vit E czy A+E?? 28.07.08, 11:41 Wkręciłam mojego M że idę na kurs spawania i chcę zostać spawaczem I on w to uwierzył. Pracowałam w firmie gdzie byli spawacze, ale oni mi tylko pokazywali jak to sie robi I raz przesadzilam. Wszscy w pracy dostali maila z nową struktura organizacyjną. Wpisałam swojego kolegę jako szefa i mu to pokazałam. Kolesiowi oczy z orbit wyszły Odpowiedz Link
martucha90 Re: Vit E czy A+E?? 28.07.08, 11:54 No to Ty faktycznie niezła jesteś w te klocki )) Ja tylko mojego M czasem na coś nabieram, ale on mnie też )) Odpowiedz Link
zosienta Re: Vit E czy A+E?? 28.07.08, 12:29 Nie chce się wymądrzac, bo kto jak kto, ale ja to nie powinnam. Niemniej jednak to opóżnienie mogło oznaczac wydłużenie fazy lutealnej, a to chyba dobrze. ---- Mój wykres Odpowiedz Link
po_trzydziestce1 Re: Vit E czy A+E?? 28.07.08, 12:33 Zosiu jesteś! Kichać moje wydłużenie cyklu; ważne, że Ty się pojawiłaś. Powiedz co u Ciebie, jesteś na L4, byłaś u lekarza? Odpowiedz Link
zosienta Re: Do po_trzydziestce 28.07.08, 12:52 po_trzydziestce1 napisała: > Powiedz co u Ciebie, Nie fajnie. jesteś na L4 Tak mam 2tygodnie. , byłaś u lekarza? Byłam w ciągu tygodnia u czterech. Chyba zrobiłam wszystko co mogłam. W piątek mam miec usg kontrolne, czy mi się wszystko samo poroniło, czy znów czeka mnie łyżeczkowanie. ---- Mój wykres Odpowiedz Link
martucha90 Re: Do po_trzydziestce 28.07.08, 14:00 > Byłam w ciągu tygodnia u czterech. Chyba zrobiłam wszystko co > mogłam. W piątek mam miec usg kontrolne, czy mi się wszystko > samo poroniło, czy znów czeka mnie łyżeczkowanie. Bardzo bardzo współczuję... (( Odpowiedz Link
po_trzydziestce1 Re: Do Zosi 28.07.08, 14:01 Do jasnej cholery! Nie wiem Zosiu dlaczego życie potrafi być czasem takie okrutne i niesprawiedliwe! Nie wiem dlaczego zdarza się to nam, kobietom, które pragną dziecka, które obdarzyłyby je wielką miłością! Nie wiem dlaczego Bóg nie zabiera dzieci w rodzinach patologicznych! Nie wiem wielu rzeczy i wiem, że nigdy się ich nie dowiem;-( Zosiu tulę Cię mocno i w takiej sytucaji życzę aby wszystko samo się oczyściło, abys uniknęła szpitala i zabiegu. Napisz Kochana jakie Ty robiłaś badania po wcześniejszych poronieniach. Jest nas tu więcej po starcie, może wspólnie coś zaradzimy. Jest mi naprawdę cholernie przykro. Odpowiedz Link
zosienta Re: Do Zosi 28.07.08, 19:22 Bóg zabiera dzieci z rodzin patologicznych. Dziś osoba niezorientowana opowiadała mi - właśnie mi- o praktykach swojej córki, studentki pedagogiki w domu małego dziecka, o tym jak reagują na czułośc i tych paniach, ktore tam pracują i uważają, że te dzieci mają dobrze, bo nikt ich nie bije i nie są głodne. itd.. Dlaczego Bóg jest taki okrutny? Badań miałam masę, sama wszystkich nie pamiętam. Oprócz hiperprolatynemii czynnościowej nic nie wykryto, kariotypy prawidłowe, hormony jak w zegarku, tocznia nie widac. Teraz jeszcze będę wchodzic głębiej w immunologię, ale to mam zrobic za 3 miesiące dopiero. Odpowiedz Link
ula_pl Re: Do Zosi 28.07.08, 19:46 Zosia nie czekaj z immunologią 3 miesiące.Rób teraz,bo ważne jest co się dzieje podczas poronienia,tu i teraz.Za 3 miesiące wszystko może być w normie,a chodzi o to żeby sprawdzić odpowiedź immunologiczną organizmu na zarodek. Odpowiedz Link
zosienta Re: Do Zosi 28.07.08, 21:25 A jakie konkretnie przeciwciała powinnam zrobic teraz? NK, ACA,ASA? Odpowiedz Link
ula_pl Re: Do Zosi 28.07.08, 23:05 Zosia samych przeciwciał antyfosfolipidowych jest 7 i powinno zrobić się je we wszystkich trzech mianach - IgG.IgM i IgA.Do tego przeciwciała jądrowe i antykardiolipidowe,koagulant tocznia i przeciwtarczycowe.Czyli cały panel najlepiej. Warto też wiedzieć że statystycznie przyczyny immunologiczne to tylko ok.1% poronień nawykowych i najczęściej bywa tak,że choćby kobieta zrobiła wszystkie możliwe badania pod słońcem,to i tak nic wiążącego z nich nie wyniknie i tutaj nie ma mądrych dlaczego tak właśnie się dzieje.Niestety nasza biologia jest pod tym względem bardzo ułomna. Dlatego wielu lekarzy daje mądrą radę ( na co większość kobiet się oburza) żeby próbować zajść w kolejną ciążę i szczęśliwie ją donosić. pozdrawiam Odpowiedz Link
uccellino Ula, odpowiesz, pls...? 29.07.08, 01:04 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54221&w=82345536&a=82666364 Odpowiedz Link
e-dziunia Re: Do Zosi 28.07.08, 21:25 zgadzam się z ulą, nie czekaj - działaj. I koniecznie zrób szybko przeciwciała antykardiolipidowe (antyfosfolipidowe). Jeżeli chcesz - zapraszam Cię na forum Promyczek, którego jestem założycielką, to nieoficjalna grupa wsparcia dla kobiet po poronieniu... . daj tylko znać, czy chcesz.... najlepiej na mail, lub na gg Przytulam ciepło... Odpowiedz Link
po_trzydziestce1 Re: Do Zosi 28.07.08, 21:41 Zosiu, popieram dziewczyny, zrób badania najszybciej jak się da. Też o tym dużo czytałam po poronieniu i nie wiem dlaczego lekarze są tacy niedouczeni. Kiedy zrobisz badania za miesiąc lub później wyniki mogą być już prawidłowe, bo niektóre p.ciała "uaktywniają" się właśnie podczas ciąży i wtedy trzeba się wspomagać in. lekami. Dziwię się też, że nikt nie zalecił Ci heparyny, acardu itp. leków, które ratują ciąże po poronieniach. Duphaston przy tym wszystkim to kropla w morzu. Trzymaj się Zosiu, tulę Cię mocno. Odpowiedz Link
dabrowianka21 Re: Do Zosi 28.07.08, 22:00 dziewczyny, Czasem jak was czytam to to nie mogę sie nadziwić ile wiecie. Cieszę sie ze jestem z wami, bo potraficie poradzić więcej niż lekarze. Strasznie mi szkoda że Zosi się nie udało Jest strasznie dzielna. Ja bym pewnie płakała non stop. Odpowiedz Link
ciemnookadziewczyna Re: Do Zosi 28.07.08, 22:09 Zosiu tak mi przykro Ja się nie znam, ale dziewczyny napewno dobrze radzą. Dodatkowe badania napewno nie zaszkodzą. Przytulam Cie mocno. Trzymaj sie Odpowiedz Link
justmaga Re: Do Zosi 28.07.08, 22:43 Ej jakby Bog usmiercal dzieci z rodzin patologicznych to mnie by nie bylo na swecie ( Odpowiedz Link
dabrowianka21 Re: Do Zosi 28.07.08, 22:47 ja też miałam cięzkie dzieciństwo. Pewnie mnie też by nie było. Ale nie rozumiem czemu Bóg daje a potem tak szybko zabiera. Dlaczego nie wsztscy mogą byc szcześliwi? Odpowiedz Link