21.04.09, 14:56
Majus gdybys tu zajrzala to tak strasznie chce Ci powiedzic ,ze
jestem myslami przy Tobie. Wiem jak Ci teraz ciezko i wiem,ze
potrzebujesz czasu ,ale ..nie poddawaj sie prosze.
Sciskam Cie bardzo bardzo mocno.

(*) dla Twojego Aniolka
Obserwuj wątek
    • aga.zetka Re: Maja :( 21.04.09, 14:58
      jeszcze raz ode mnie (*) dla Twojego Aniołka
      • rodzynek1000 Re: Maja :( 21.04.09, 15:06
        O co przepraszam chodzi? Jaki Aniołek? Której Maji? O czym Wy
        piszecie???
    • zyyrafka Re: Maja :( 21.04.09, 15:17
      (*)...sadsadsad to nie tak mialo byc...
      • agus7 Re: Maja :( 21.04.09, 15:32
        ja tez cieplymi myslami jestem z Toba, Maju.
        Twoja radosc zycia byla zarazliwa, zycze zeby odbudowala sie jak
        najszybciej wraz z nadzieja ze to byl ostatni raz gdy sie nie udalo.
        Gdybys chciala porozmawiac jestem do dyspozycji...
    • maja.the.bee Re: Maja :( 21.04.09, 17:55

      ja wiem, dziekuje
      nie mam na to sily
      ja sie pozbieram, ale jeszcze nie teraz
      • mamaruda Re: Maja :( 21.04.09, 19:05
        Nie rozumiem dlaczego tak się dzieje.
        Maju jesteśmy z Tobą, nie umiem znaleźć słów.
        • moni.qa1 Re: Maja :( 21.04.09, 21:21
          sad sad sad
          • mb289 Re: Maja :( 21.04.09, 21:32
            Maju, wiem co czujesz. Teraz jest strasznie i beznadziejnie, ale kiedyś będzie lepiej. Jestem po 2 poronieniach (6tc i 24tc). Przytulam mocno i służę pomocą, jeśli będziesz potrzebowała kogoś do wypłakania złości.
            • po_trzydziestce1 Re: Maja :( 22.04.09, 12:13
              Nie rozumiem dlaczego tak się dzieje. I trudno jest się z tym
              pogodzić. Przytulam Cię z całych sił.
              • 1.madera Re: Maja :( 23.04.09, 17:16
                Maju dopiero się dowiedziałam , przytulam i współczuje kiss
    • funia3 Re: Maja :( 23.04.09, 19:27
      Nie mogę w to uwierzyć, co czytam. Maju, nie mam słów. Ja dopiero co przeszłam to wszystko, znów, i zazdrościłam Ci po cichu, jak zresztą innym... A teraz łzy mi lecą. Coraz częściej myślę, że Boga nie ma. Przepraszam, że to napisałam.
      • maja.the.bee Re: Maja :( 24.04.09, 10:37

        wiem, funia, czytalam na poronieniu, bardzo mi przykro
        teraz sama tam wracam
        ciagle te same osoby tam pisza, jakie to niesprawiedliwe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka