Dodaj do ulubionych

starania powyżej 8 cykli

05.08.09, 08:33
Hej! Czasami sie czyta ze pary staraja sie o dziecko po 10 miesiecy,
rok, 2 lata i nawet dluzej. Mam do was takie pytanie. Czy wy nie
wiecie jaka jest tego przyczyna?! Macie porobione wszystkie badania,
zdiagnozowany brak zaplodnienia, czy po prostu wam nie wychodzi i
czekacie?! Jakie macie problemy?! U mnie jest problem z owulacja i
dlatego nic dalej nie idzie. Taki stan jest wlasnie od 8 cykli.
Czekam az jajniki zaczna dobrze funkcjonowac. Zastanawiam sie tylko,
czy taki stan nie bedzie wlasnie trwal dluzej uncertain A u was gdzie
zawodzi organizm??!! Oby jak najszybciej to sie skonczylo II
krechami.
Obserwuj wątek
    • dabrowianka21 Re: starania powyżej 8 cykli 05.08.09, 18:21
      Hej hej!

      podstawa to dobra diagnoza i leczenie smile

      U mnie stukneły już ponad 2 lata. Od roku zdiagnozowana
      hiperprolaktynemia.

      Ale miałam niestandarowe leczenie 1/4 Bromoergonu, CLO i Pregnyl.
      Mimo że były piekne owulacje i pęchezyki po CLO pekały, to nic z
      tego nie wychodziło. Boję się że niewłaściwe leczenie miałam...
      Reszta wyników jest ok.

      Podstawa to hormony, jak coś jest rozregulowane to nic z tego. Ale
      łatwo to podregulować. Badania: prolaktyna, hormony tarczycy, LH,
      FSH, testosteron, progesteron w II fazie, cukier i insulina, ogólna
      morfologia.

      Do tego można zrobić USG jajników - pełen monitoring cykli (czy jest
      owulacja- czy pęchezyki rosna i pękaja), badanie czystości pochwy.

      Bardziej zaawansowane badania to przeciwciała antyplemnikowe, 17-OH,
      przeciwciała na Cytomegalie i Toxoplazozę.

      Warto też zbadac meża - badanie pełne. Nieinwazyjne smile

      Przed poddaniem się stymulacju warto zrobić HSG, żeby sprawdzić
      drożność jajowodów. Ale w ludzkich warunkach..., można dostać
      skierownie do szpitala od ginekologa.

      Ja już mam to wszystko zrobione oprucz 17-OH. Wiec daleka droga za
      mną. Jednak ta prolaktyna chyba wszystko zablokowała sad
      • maja281107 Re: starania powyżej 8 cykli 05.08.09, 20:51
        ja staram sie z M juz 11m-cy.od dwoch jestem stym clo.
        TSH,morfologia i mocz ok,a nawet super dobrze,powiedzial lek.ze
        rzadko u kogo sa tak piekne i ksiazkowe wyniki.owulacje juz mam
        dzieki clo,sprawdzone monitoringiem i testami owulacyjnymi.tylko,ze
        ja nie czuje ani troche ze moze nam sie udac,nie chodzi tu o
        stracona nadzieje,po prostu nauczylam sie odczytywac i wsluchiwac w
        moj organizm przez te wszystkie m-ce i mysle a nawet jestem tego
        pewna ze moze dojsc do zaplodnienia ale nie dochodzi do
        zagniezdzenia ... dlatego we wrzesni prawdopodobnie lek polozy mnie
        do szpitala na wyniki...ja mysle ze nie wytwarzam tego horm ktory od
        pierwszych dni po zaplodnieniu odpowiada za podtrzymanie ciazy.nawet
        raz test pokazal 2kreski,ale jakos podswiadomie wmawialam sobie ze
        sie pomylil,choc pragnelam tego dziecka jak niczego innego w
        swiecie,ale czulam tez zeby bronic sie przed ta radoscia...1,5 tyg
        po tym dostalam okropnego bolu,poszly smoliste kilkudniowe
        skrzepy,lek.dal tabletki na oczyszczenie z resztek skrzepkow i
        odbudowe komorek i blonek,potem na wywolanie @ i clo. na
        przywrocenie owulacji bo po ''tym'' mialabym dlugo zaburzona
        gosp.horm. zwlekam jak moge z reszta badan...boje sie okropnie ze
        moga wykazac endomerioze,pco czy bezplodnosc czy inne mniejsze
        nieprawidlowosci ... dlatego zamiast w sierpniu pojade do lek we
        wrzesniu.narazie odpuscilam sobie liczenie,testowanie itp. jadziemy
        z mezem 13.08 nad morze - musze sie odciac od tego
        wszystkiego,pobawic beztrosko jak nastolatka ... i dogadac sama ze
        soba wewnetrznie,ulozyc wszystko... teraz mam ciezki czas
        obaw,poczucia niesprawiedliwosci i niezrozumienia ....
        • dabrowianka21 Re: starania powyżej 8 cykli 05.08.09, 21:50
          Tak mi przykro Maja, kurcze nie wiem nawet co napisac.

          U mnie chyba dochodzi do zapłodnienia, ale mam problem z
          zagnieżdzeniem. Wiec też coś z hormonami. Miałam badany progesteron,
          on jest najwazniejszy chyba w drugiej połowie cyklu. Niby jest ok,
          ale i tak do niczego nie dochodzi.

          Fajnie że do końca się nie poddajesz. Dobrze że będziesz mieć wiecej
          badań. Jeżeli czegoś nie będą chcieli ci zrobić to zawsze możesz
          sama zrobic jakieś badanie.

          Miłego wypoczynku nad morzem. Przytulam cię smile
          • maja281107 Re: starania powyżej 8 cykli 06.08.09, 08:42
            dzieki za slowa otuchy.do konca niby sie nie poddaje ale w sumie
            szczerze mowiac to malo juz we mnie zostalo tej sily do walki...mam
            nadzieje ze ten wyjazd doda mi tych sil.
            a twoj maz mial badanie nasienia?moze ma za slabe zolniezyki i
            trzeba je wzmocnic jakims lekiem? a ty sama jakie badania mialas
            robione? np.moja kolezanka nie moze zajsc w ciaze bo za wrogi sluz
            dla plemnikow ... czyli nie przyjmujac antykow sluz ma taki jakkby
            je brala...powodzenia nam wszystkim w szybkim zafasolkowaniu wink
    • aniasommer Re: starania powyżej 8 cykli 06.08.09, 09:50
      U mnie i u meza wszystko ok. Nasienei super; tylko jeden minus! NIE
      MAM OWULACJI-najwazniejszego uncertain Reszta ok.... ALe oby dzis sie
      okazalo, ze leki podzialaly! big_grin
      • dabrowianka21 Re: starania powyżej 8 cykli 06.08.09, 12:19
        mój M miał tylko podstawowe badanie nasienia, troche malo ale 80%
        żywe smile

        Ja zrobiłam badanko na przeciwciałam antyplemnikowe w krwi ale nic
        nie wykazało. Nie wiem jednak czy dobrze że badałam w krwi a nie w
        śluzie ...

        Miałam za małą dawkę Bromoergonu, może w tym problem ... Reszta
        badań jest ok . Owulacje co miesiąc, a nic z tego nie wychodzi.
        • maja281107 Re: starania powyżej 8 cykli 06.08.09, 21:28
          dziewczynki brak owulacji to nie katastrofa,mozna ja pieknie
          wystymulowac odpowiednimi lekami wink trzymam kciuki za piekne
          pecherzyki.a jesli wszystko jest oki w badaniach to moze czas
          znalezc jakies zajecie zeby nie myslec o tym...kochac sie dla
          przyjemnosci a nie z mysla ze z tego bedzie dziecko...wiem ze latwo
          sie pisze...trudniej wykonac ale uwioerzcie mi ja chwytam sie
          wszystkich sposobow jak tonacy brzytwy,wiec co mowie,bo w moim
          przypadku nawet przytulanko z M przestalo dawac mi
          satysfakcje,robilam to bo tak kazal lek co drugi dzien.odpuscilam
          choc nie dalo sie calkowicie przestac myslec...ale przynajmniej nie
          liczylam dni plodnych,nie spraw sluzu,nie mierzylam tem i nie
          robilam testow owul. czy wyjdzie cos z tego ? nie wiem,a nawet mysle
          ze nie...ale dzieki temu ja troche odzylam,zaczelam znowu cieszyc
          sie z przytulanka i innych drobiazgow ktora zaslepiona pragnieniem
          dzieciatka przestalam dostrzegac.swoja droga moglaby juz ktoras
          zafasolkowac to moze za pierwsza reszta by sie posypala,hehehe wink
          trzymajcie sie i badzmy dobrej mysli na tyle ile w nas sil zostalo.
          • aniasommer Re: starania powyżej 8 cykli 07.08.09, 07:57
            U mnie niestety lipa... Jednak nie tak latwo i pieknie da sie
            wystymulowac owulacje uncertain Na mnie clo i fostimon nie podzialaly.
            Teraz jade na wakacje, ale jak wroce bierzemy sie za ostre hormony i
            duzo wiecej zastrzykow sad(( nie fajnie sad Poza tym nie licze dni
            plodnych- bo ich jeszcze nie ma, nie mierze temp i nie mam testow
            owu. Poki co nie ma w ogole takiej potrzeby :[ Czekam do wrzesnia :
            [[[[
            • dabrowianka21 Re: starania powyżej 8 cykli 07.08.09, 13:33
              hej hej!

              ja ci radzę przejść sie do dobrego endykrynologa, żeby sprawdził ci
              homony. Ja bardzo żałuję że tego nie zrobiłam od samego początku.

              Zazwyczaj jest jakaś przyczyna że nie ma owulacji, jakiś hormon
              nawala. Najlepiej jest to zdiagnozowac.

              U mnie to była prolaktyna. Normalnie była w normie ale wystarczył
              tylko stres i podskakiwał. Rozwał mi cały cykl i nie miałam owulacji.
              Brałam na to lek, ale za małą dawkę ... owulacje od razu się
              poprawiły smile Jednak dawką leku była za mała i nic z tego nie
              wychodziło... Ale cykle były owulacyjne i w miare regularne.
              • maja281107 Re: starania powyżej 8 cykli 19.08.09, 08:26
                urlop zaliczony ale niestety w trakcie przyszla @ ... clo chyba nie
                podzialal tak jak na to liczylam.we wrzesniu jade do mojego gina i
                zobacze co dalej powie i w jakim kierunku pojdzie.maz twierdzi ze
                przezywam to wszystko tak bardzo bo moj lek dal mi za duzo nadzieji
                i za bardzo zapewnil ze tym razem na pewno sie uda.....na wczasach
                bylo super ale ja do konca nie potrafilam sie tym cieczyc.malo tego
                poszlam nawet do wrozki w lunaparku i powiedzialam ze chce znac odp
                na jedno pyt i nic wiecej do niej juz nie powiedzialam.za to ona
                opowiedziala mi moja przeszlosc(rzeczy,sytuacje o ktorych wiedziala
                rodzina i przyjaciolka,nikt wiecej).a jesli chodzo o to co chcialam
                wiedziec to powiedziala ze mam za soba jedno poronienie,ze bardzo
                ciezko bedzie mi donosic ciaze ale jedno dziecko do 30lat na pewno
                bede miala,ze powinnam bardzo uwazac na siebie jak bede w ciazy bo
                bede miala ogromne problemy zeby donosic i ciagle bede zagrozona.
                co ja na to? zyje dalej swoim zyciem i mam nadzieje ze kiedys w
                koncu doznam tego cudu i szczescia,ze Bog obdarzy nas ta laska
                macierzynstwa.I zrobie wszystko co w mojej mocy zeby sama tez pomoc
                sobie w spelnieniu tego cudu,bede pukac do wszystkich drzwi,zmieniac
                lekarzy jesli trzeba bedzie i wszystko inne.Nie licze tez juz ze we
                wrzesniu sie uda...czy w pazdzierniku...licze na to ze kiedys na
                pewno predzej czy pozniej ... pozdrawiam i trzymam za was goraco
                kciuki.
                • chiyo28 Re: starania powyżej 8 cykli 19.08.09, 08:57
                  maja ja ostatnio byłam na tarocie. tez wszystko sie sprawdziło. tez
                  mam zapowidzianą ciężką ciążę, ale karty wyraźnie pokazały kobiete z
                  brzuszkiem, wiec pozostaje tylko czekać. wiem jak jest ciężko,
                  własnie zaczełam 9 cs.
                  • niuunia83 Re: starania powyżej 8 cykli 02.09.09, 19:36
                    Cześć dziewczyny..
                    u nas podobnie... po 8 cyklach staran wyladowalam na stole operacyjnym - mialam
                    laparo i badanie droznosci jajowodow... jeden niedrozny, ale udroznili.. i
                    diagnoza edometrioza 1/2 stopień - wiec nie najgorzej... teraz blkokujemy z
                    lekarzem cykl.. do 20 wrzesnia.. potem odnowa staraania..pociesz mnie fakt, ze
                    jeden jajowod byl niedrozny wiec tylko 4 szansy byly:smile moze niepotrzenie sie
                    ciesze..nie wiem..
                    do tej pory owulacje byly - pecherzyki byly.. pytanie czy pekaly - bo tego nie
                    sprawdzilismy przed zabiegiem... wydaje mi sie ze to moze byc pzyczyna -
                    usunieto mi torbiel, ktora byla niepeknietym pecherzykiem - mam nadzieje ze
                    takie niepekajace pecherzyki sa uleczalne...

                    mam nadzieje ze teraz bedzie z gorki... bo psychicznie juz kiepsko ze mna..
                    zycze wszystkim powodzenia...
                    • maja281107 Re: starania powyżej 8 cykli 03.09.09, 08:22
                      trzymaj sie i powodzenia niuunia83 ... a ja dzis sie dowiem co dalej
                      ze mna.w koncu mam wyniki meza...i tu jest '' ? ???'' bo nie wiem
                      juz sama czy sie cieszyc czy nie...otoz one sa rewelacyjne te jego
                      wyniki,wiec jednak ze mna jest cos nie tak sad po woli przestaje sie
                      czuc pelnowartosciowa kobieta sad dzis wizyta u gin. dam znac jakie
                      mam dalsze zalecenia a poki co powodzenia wszystkim
                      < Wika >
                      • maja281107 Re: starania powyżej 8 cykli 04.09.09, 08:22
                        tak,wiec byłam wczoraj u lekarza i wyszłam z płaczem.sa dwie opcje
                        albo mam torbiel albo guzka krwotocznego,sprawa do wyjasnienia w
                        szpitalu na oddziale,w poniedzialek sie klade.powiedzial tez ze
                        jesli to ten guzek to jezeli bede miala jakiekolwiek bole to od razu
                        mam jechac do szpitala ze skierowaniem nie wazne jaka bedzie pora
                        ani godzina bo moze peknac.na pocieszenie dodal ze jak sprawa sie
                        wyjasni i bedzie ok to dodatkowo mam zlecone w skierowaniu
                        ob,cra,cr125,usg,svi,mun,mut,posiew z kanalu szyjki +chlamydia,cos
                        na l... ale nie moge rozczytac,badanie droznosci jajowodow +
                        wszystkie mozliwe hormony.trzymajcie za mnie kciuki,boje sie
                        potwornie crying
                        • mwiktorianka Re: starania powyżej 8 cykli 05.09.09, 18:51
                          Maja trzymam za Ciebie kciuki i życzę abyś szybko zaciążyła.Bądź
                          dobrej myśli wszystko musi się udać i będzie dobrze.Ja mam za sobą
                          5cs i też z m-ca na m-c mam coraz mniej wiary w to,że się
                          uda.Tyle,że ja jestem już mamą trójki i staram się o czwarte,które
                          jest też upragnione choć wiele osób pewnie się dziwi.I choć starania
                          nie przynoszące rezultatu przy 1-ym dziecku są o wiele trudniejsze
                          niż przy kolejnych to jednak z własnych doświadczeń mogę
                          powiedzieć,że na kazde dziecko niezależnie od tego które jest w
                          kolejce,czeka sie tak samo niecierpliwie i z utesknieniem.Ja
                          planowałam mieć 4 dzieci,choć nie od razu tak było, kiedyś marzyła
                          mi się 3,a później zdecydowaliśmy,że chcemy 4.Problem w tym,że
                          jestem po 3cc,nie bardzo mogę iść do lekarza powiedzieć o moich
                          problemach z zajsciem i poprosić o skierowanie na badania bo z góry
                          wiem jaka będzie jego reakcja,Już przed zajściem w 3 ciązę
                          nasłuchałam się o komplikacjach,które na bank będe miała podczas
                          3cc,a nie było zadnych.Czytałam tu o wpływie stresu na wys
                          prolaktyny,a ja niestety mam bardzo stresujaca prace więc to może
                          mieć wpływ.Pozdrawiam Ciebie maju oraz wszystkie starające się i
                          życzę 2-óch kresek jak najszybciej.
                          • maja281107 Re: starania powyżej 8 cykli 06.09.09, 11:57
                            dzieki,od jutra zaczynaja sie moje stresy,dzis pewnie nie przespie
                            nocy,ale staram sie myslec pozytywnie.
                            • ewelinka834 Re: starania powyżej 8 cykli 10.09.09, 19:27
                              hej wszystkim, my staramy się już kolo 18 miesięcy, i nic..jesteśmy zdrowi, ja
                              mam normalne owulacje- przez 6 miesięcy z przerwami miałam monitoring, mąż ma
                              dobre nasienie , przeszliśmy 2 inseminacje, 2 lata temu byłam w ciąży, która
                              zaskoczyła w pierwszym cyklu starań,niestety obumarła w 9 tyg, w zeszłym
                              miesiącu rozpoczęłam przygodę z clo,ale dziś zauważyłam plamkę krwi, także jutro
                              okres jak w zegarku,,, po raz pierwszy dopadło mnie prawdziwe załamanie, łzy i
                              złość na cały świat..
                              smile
                              • ssierz Re: starania powyżej 8 cykli 11.09.09, 08:11
                                nie mozna się poddawać! my staramy sie juz 17 miesięcy, mamy juz 1
                                dziecko i wydawałoby się, ze nic prostrzego....a jednak nie
                                wychodzi....w sierpniu juz sie "prawie" udało ale poroniłam...sad(no
                                i gdzie tu sprawiedliwość??!!!!
                                wierzę, ze wkrótce opuscimy wszystkie fora "dla
                                staraczek", "oczekujących" "starających" "niemogacych ale chcących"
                                itp!!! w górę nosek
                                • andziabuzka1 Re: starania powyżej 8 cykli 11.09.09, 10:08
                                  Witam Was.Ja równiez starałam sie o dzidzie bardzo dlugo,a mianowicie
                                  38cykli.Ten cykl był ostatnim cyklem na CLO i luteinie i własnie 3dni temu test
                                  pokazał dwie upagnione kreskismileNie było łatwo,4lata temu poroniłam w 12tc,potem
                                  rok odczekalismy i zaczelismy sie starac.Tez przeszłam kupe
                                  badan,monitoringów,hsg,ziół,testów owulacyjnych,mierzenia temperatury,sex na
                                  żadanie i nic.Lekarze(a było ich naprawde sporo)po kilku wizytach rozkładali
                                  rece,trafiłam juz nawet do Kliniki leczenia niepłodnosci"Invicta"-byłam tylko na
                                  1wizycie.W tym cyklu kiedy zaszłam nie liczyłam na ciąze gdyz pare dni wczesniej
                                  okazało sie,ze mam niedoczynnosc tarczycy i chciałam najpierw ja wyleczyc-jednak
                                  stał sie cudsmileŻycze Wam tego samego,i ,żebyscie nigdy sie nie poddawały w walce
                                  o dziecko mimo przeciwnosci losu.Ja zawsze wierzyłam,ze sie w koncu uda i nigdy
                                  sie nie poddałamsmile
    • pati291 Re: starania powyżej 8 cykli 28.09.09, 19:11
      U nas było wszystko ok, nie było żadnych przeciwskazań. W ciążę
      zaszłam w 9 cyklu.
      • maja281107 Re: starania powyżej 8 cykli 28.09.09, 20:04

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka