alina.walkowiak
19.06.12, 09:57
... jak czytam takie oto raporty na stronie TOPR:
We wtorek 12.06. o godz. 16-tej do TOPR zadzwonił turysta z informacją, że wraz z żoną i ze swoimi dziećmi ( 3 i 5 lat) znajdują się na Jarząbczym Wierchu. Dzieci są zmęczone i oni nie zdążą przed zmrokiem dotrzeć do schroniska. Proszą o pomoc.
Turyści POWINNI ponosić koszty udzielania im pomocy w górach.