kornel-1
20.12.19, 14:38
Zwykle bywa tak, że gdy wybiorę za cel jakiś szczyt – zdobywam go. Oczywiście, nie decyduję się na góry leżące poza moimi możliwościami. Jednakże zdarza się, że moje plany zawodzą i, chociaż jestem przygotowany do drogi lub już na trasie wędrówki – okazuje się, że szczyt nie będzie zdobyty. Różne są przyczyny , okoliczności tych nieudanych wejść. O kilku takich przypadkach chciałem opowiedzieć w tym wątku.
Zachęcam przy okazji do opisywania swoich nieudanych wejść.
Kornel