02.12.04, 09:45
Jak to zimą w górach, tak i na naszym forum się zrobiło...
Obserwuj wątek
    • josip_broz_tito Re: Cisza... 02.12.04, 10:58
      Bo jak sie zaczynaja "fachowe" dyskusje, jak ta o drabince, to
      wszyscy "milosnicy gor" nie wiedza o co chodzi, jakie Opawskie, jakie Orlickie,
      co za Beskid Maly? Przeciez najwazniejsza jest Orla Perc! ;)
      • neochuan Re: Cisza... 02.12.04, 11:55
        ja tam sobie tylko czytam i cieszę się, że wątek o małym jest już taaaki duży ;P
      • aard Ależ Wodzu, co Wódz! 02.12.04, 11:59
        josip_broz_tito sarknął:

        > Bo jak sie zaczynaja "fachowe" dyskusje, jak ta o drabince, to
        > wszyscy "milosnicy gor" nie wiedza o co chodzi, jakie Opawskie, jakie
        > Orlickie, co za Beskid Maly? Przeciez najwazniejsza jest Orla Perc! ;)

        Każdy ma swoje zainteresowania i nie ma się co dziwić. Mnie na przykład
        drabinki w Opawskich (szczerze mówiąc akurat w tych nie byłem, gdzie to
        dokładnie jest, bo mi się szukać nie chce ;) nie interesują. Tatry już
        bardziej, ale też raczej już nie Orla czy inne szlaki. A najbardziej to mnie
        interesują ogólne dyskusje o górach, o przeżyciach z nimi związanych i
        szczegółowe o miejscach ciekawych, które chciałbym odwiedzić. Dlatego nie
        zamykam się na forum "wspinaczka", tylko szukam bratnich dusz i tutaj :-)

        Pozdrawiam Wodza serdecznie!
        aARd_planujący_najbliższe_góry_dopiero_w_lutym_i_to_(o_zgrozo!)_łojanckie_Tatry
        • sledzik4 Re: Ależ Wodzu, co Wódz! 02.12.04, 14:24
          Więc proponuję zajrzeć:
          www.bozym.com/tatry_bb/index.php
          Tam też kilka osób wybiera się w Tatry - w lutym właśnie.

          pozdrawiam - sledzik4
          • aard Dzięki, ja już mam skład raczej ustalony :-) /ni 02.12.04, 16:41

    • am777 Re: Cisza... 03.12.04, 13:46
      Cisza w górach, cisza na forum, a u mnie w pracy młyn. Ludzie są głodni, nie
      mają dachu nad głową i jeszcze w niedalekiej perspektywie święta. Więc walą
      drzwiami i oknami. Więc na brak kontaktów interpersonalnych raczej nie mogę
      narzekać.
      • weekenda Re: Cisza... 03.12.04, 21:39
        ...u mnie młyn to mało... wchodzę sobie tu kilka razy dziennie, czytam i ...
        czasami nawet chciałabym podyskutować ale umysł odmawia... jestem tak
        umordowana, że nawet bałabym się wejść na Trzy Korony... pomylę drogę alibo
        co...
        piszcie Chłopaki, piszcie - chociaż tyle mojego...
        • josip_broz_tito Re: Cisza... 03.12.04, 22:01
          A ja jade w Gory Stolowe w przyszlym tygodniu to nie bede mogl pisac. Myslalem,
          ze praca magisterska bedzie mnie zajmowac, ale na razie czekam na roczniki
          statystyczne, bez ktorych nie rusze, a plan dwoch pierwszych rozdzialow jest
          aktualnie w poprawie :) Zatem mam chyba wolny weekend, a i paskudztwa bialego
          ma nie byc to sobie polaze :)
          Jeszcze nie bylem na Szczelincu ani na Blednych Skalach... No to sobie bede:)
          • weekenda Re: Cisza... 03.12.04, 22:41
            a pokłoń się "stołom" !!! ale paskudztwo w jakiejś tam tv zapowiadali...
            • josip_broz_tito Re: Cisza... 04.12.04, 00:30
              Okrazylem juz te gory ze wszystkich stron, nawet od czeskiej, no, sklamalbym ze
              nie bylem, bo Adrspassko-Teplicke Skalni Mesto jest w Stolowych, ale chodzi o
              polskie - bylem w Sowich, Suchych, Orlickich, Bystrzyckich, nawet na Wzgorzach
              Lewinskich,, a tam nie. A snieg ma spasc na swieta dopiero :) Choc z drugiej
              strony jak we Wrocku jest 5 to tam bedzie padac, lepsze to niz deszcz :)
              • am777 Re: Cisza... 05.12.04, 21:08
                Kilka(właściwie to naście) lat temu przeżyłam w G. Stołowych szalenie romantyczny weekend z pewnym super facetem (który notabene jest aktualnie moim mężem). Oj rozmarzyłam się...
              • ry-bka Re: Cisza... 07.12.04, 14:11
                Stołowe - koniecznie!
                Coś ostatnio słyszałam, że tam też jest jakaś drabinka widmo - tzn. jest ale
                jej nikt nie widział :)
                Sorry, że ja tak ciągle o tych drabinkach , ale mnie ostatnio wciągnął ten
                temat ;)

                Co do śniegu- to to jak coś ma padac to faktycznie lepiej śnieg.
                • josip_broz_tito Re: Cisza... 07.12.04, 18:28
                  Podobno jest, na niebieskim szlaku schodzacym bodaj do Dusznik.
                  • mig23 Re: Cisza... 07.12.04, 20:12
                    No i zaraz sie okaże, że mamy z dziesięć "jedynych drabinek w Sudetach" :-)
                    A jak jeszcze policzymy takie jak na "Tron Liczyrzepy" (najwyższa skała na
                    Szczelińcu Wlk. to ho, ho...

                    MiG
                    • ry-bka Re: Cisza... 09.12.04, 13:49
                      Josip - może poszukaj tej w Stołowych? JAkbys jeszcze zdjęcie jej pstryknął ...

                      Co do ilości drabinek - to z przekazów górołazów słyszałam że są 4 poza
                      Tatrami: w Opawskich, Stołowych, w jakimś Beskidzie (szerokie pojęcie ;) ) a
                      czwarta to już nie pamiętam gdzie...

                      Ale choć jedną bym chciała zobaczyć i "spróbować"!

                      ry-bka
                      • aard Re: "W jakimś Beskidzie..." 09.12.04, 14:16
                        Może chodzi o Perć Akademików na Diablak z Markowych Szczawin?
                        Ale tam są łańcuchy nie drabinki...
                        • mig23 Re: "W jakimś Beskidzie..." 09.12.04, 20:15
                          aard napisał:
                          > Może chodzi o Perć Akademików na Diablak z Markowych Szczawin?
                          > Ale tam są łańcuchy nie drabinki...

                          Są tam również ze 3 klamry - od biedy można to uznać za "drabinkę".
                          A tak nawiasem mówiąc w Tatrach drabinek (a nie klamer!) też nie ma tak wiele!

                          MiG
                          • josip_broz_tito Re: "W jakimś Beskidzie..." 10.12.04, 08:22
                            Dobra, wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazuja, ze bede szedl w niedziele
                            niebieskim do Polanicy, to moze trafie, chyba ze to w innym miejscu
                            niebieskiego, to nie:) Jesli tak, to zdjecie zrobie i chetnym przesle na priva.
                            • mig23 Re: "W jakimś Beskidzie..." 10.12.04, 18:20
                              Hej, albo "niebieski do Dusznik" albo "niebieski do Polanicy", typowałbym
                              raczej ten pierwszy. A wszystie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że za
                              tydzień bedę na Borowej :-)

                              MiG
                            • ry-bka Re: "W jakimś Beskidzie..." 13.12.04, 14:40
                              Jesteś już po Stołowych Josip?
                              Czekam z niecierpliwością na wieści o drabince, a może i zdjęcie...
                              • josip_broz_tito Re: "W jakimś Beskidzie..." 13.12.04, 19:59
                                Juz po. Zadnej drabinki nie widzialem, ani na Skalnych Grzybach, ani na
                                Radkowskich Skalach, ani na Skalnych Wrotach, ani na Szczelincu, ani na
                                Blednych.
                                • ry-bka Re: "W jakimś Beskidzie..." 14.12.04, 08:20
                                  Szkoda że jej nie znalazłeś :(
                                  Chyba czeka mnie w lecie trasa "poszukiwacze zaginionych drabinek" :)

                                  Opowiedz jak było w tych Stołowych...
                                  • josip_broz_tito Re: "W jakimś Beskidzie..." 15.12.04, 08:44
                                    A bardzo przyjemnie:) Trasa: 1. dzien: Kudowa - Czermna - Pstrazna - Bukowina
                                    Klodzka - Bledne Skaly - Ostra Gora - Machovska Lhota - Pasterka (28 GOT), 2.
                                    dzien: Pasterka - Szczeliniec Wlk. - Karłówek - wdp. Posny - Skalne Wrota -
                                    Droga nad (K)Urwiskiem - Radkowskie Skaly - Skalne Grzyby - Batorowek -
                                    Polanica (niebieskim), razem 35 GOT.

                                    Pogoda w sobote super, sliczna inwersja - w Kudowie syf, pod Blednymi
                                    sloneczko, ciepelko, widac Sniezke (i tylko, bo nawet Walbrzyskie byly w
                                    chmurach, tylko co wyzsze szczyty wystawaly), piwo w Czechach dalej dobre;)
                                    niestety schronisko Pasterka jest najgorszym PTTKiem w ktorym dotychczas
                                    spalem. Niedziela pogoda gorsza, caly czas chmury i mgla, na skalach slisko, bo
                                    sniegu nie bylo, ale za to lod jak cholera, bardzo ciekawy szlak zielony od
                                    Stroczego Zakretu do Pielgrzyma i podejscie niebieskim na Skaln Wrota od wdp.
                                    Posny, pizza w Klodzku jak zwykle super, knajpa na dworcu PKS tez ujdzie (co
                                    prawda piwo za 3,50 ale i tak ok :)-obok jest po 2,5 ale o 18 maja zamkniete)

                                    Pozdrawiam:)

                                    PS. Drabinka moze byc gdzies na Szczelincu, calej trasy z uwagi na sliskosc nie
                                    przeszlismy.
    • aard I znów cisza... 20.12.04, 17:14
      Ale lepsze to niż dyskusje o drabinkach. Uff...
      • neochuan Re: I znów cisza... 20.12.04, 23:01
        śrut nocnej ciszy
        kłus się odchodzi...
        • ry-bka Re: I znów cisza... 22.12.04, 08:25
          aard - przepraszam za te drabinki :)
          Już nie bedę - obiecuję!
          • aard A luzik :-) 23.12.04, 12:41
            I tak już prawie nie mam czasu tu zaglądać :/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka