Dodaj do ulubionych

wyprawa do doliny pieciu stawów

15.09.05, 20:18
czy z 2,5 letnim dzieckiem mozna sie wybrac od morskiego oka do doliny pieciu
stawow nie wiem jaka jest droga na niebieskim szlaku 1,5 godziny
Chce zaznaczyć ze nie posiadam nosidełka dla dziecka a jedynie wózek i silne
plecy męża

pozdarwaim iza
Obserwuj wątek
    • Gość: mac ap Re: wyprawa do doliny pieciu stawów IP: *.lom.vectranet.pl / *.lom.vectranet.pl 15.09.05, 21:41
      Nie radzę. Sam co prawda tam nie byłem, ale z najróżniejszych źródeł wiem, że
      nie jest tak łatwo. Szlak, o który chodzi, może się "pochwalić" jedną z
      największych liczbą ofiar śmiertelnych w Polskich Tatrach- głównie na skutek
      poślizgnięć w Głębokim Żlebie i koło Świstowej Czuby. Nie jest trudny, jeśli o
      to chodzi, ale droga z dzieckiem? Ja bym na to nie poszedł... Nie wiem zresztą,
      czy takie wysokości (dość spore, przyznajmy) są dla dziecięcego organizmu
      nieszkodliwe...
      • kicia7 Re: wyprawa do doliny pieciu stawów 15.09.05, 21:50
        Na niebieskim szlaku wózkiem nie przejedziesz. Jeśli mąż jest rzeczywiście
        silny, a dziecię niezbyt duże, to może da radę przenieść młodego od schroniska
        do schroniska. Ale jeżeli doliczyć do tego dojście z Palenicy do Morskiego, a
        potem powrót Roztoką to może być ciężko (no i ktoś musi nieść wózek). W sumie
        radzę poczekać, aż dziecię podrośnie. Jest dużo szlaków, na które można
        spokojnie pójść z 2,5-latkiem, nie ma sensu pchać się teraz akurat na ten szlak.
    • Gość: gosia Re: wyprawa do doliny pieciu stawów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 07:45
      Ten pomysł jest zdecydowanie zły. Z wózkiem jest to absolutnie wykluczone!!Silne
      plecy męża nie wystarczą , stworzycie za duże niebezpieczeństwo dla dziecka, w
      przypadku jakiegokolwiek poślizgnięcia będzie żle.
      • Gość: Aga Re: wyprawa do doliny pieciu stawów IP: *.gorzow.mm.pl 16.09.05, 08:58
        A nie możesz poczekać jeszcze dwa - trzy lata i dzieciaczek sam pójdzie do
        stawów. Generalnie uważam, że taskanie maluchów po górach jest, delikatnie
        mówiąc, nierozsądne. Po co? Dla własnej satysfakcji? Bo dzieciaczek i tak nic z
        tego nie będzie miał. Spotkałam ostatnio taką ambitną mamuśkę z wóżkiem w
        górnych partiach Doliny Strążyskiej - dzieciaczek spał a ona tachała ten wózek
        do góry. No i zrezygnowała z wyprawy tuż przy końcówce. Bez sensu.
        • Gość: giew Re: wyprawa do doliny pieciu stawów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 11:46
          Za dwa, trzy lata też będzie jeszcze za wcześnie. Tym szlakiem może iść dziecko
          JUŻ świadome trudności i zagrożeń!!
          Jeśli koniecznie z maluchem Dolina Pięciu Stawów to jedynie przez Roztokę, ale
          to też w górnych partiach ryzykowne.
    • Gość: lleszekok Re: wyprawa do doliny pieciu stawów IP: *.c204.msk.pl 16.09.05, 17:45
      Pomysł jest conajmniej bez wyobrażni,trasa szedłem niedawno i nie jest to może
      jakaś bardzo trudna droga jednak wymaga trochę ostrożności w wielu miejscach
      jak akurat trafiłem na bardzo ładną pogodę ,ale mogę sobie wyobrazić ten szlak
      w nie najlepszych warunkach i wtedy może być już trochę niebezpiecznie a
      jeszcze z 2,5 letnim dzieckiem-zdecydowanie odradzam.
      Z Palenicy Białczańskiej/parking/do Morskiego Oka to dobre albo np,Dolina
      Chochołowska.

      pzdr
    • iza80 Re: wyprawa do doliny pieciu stawów 18.09.05, 11:24
      sluchajcie bardzo wam wszystkim dziekuje troche rozasniło mi to w głowie
      pozdrawiam iza
      • Gość: KA do iza80 IP: 217.153.16.* 19.09.05, 13:06
        w piątek przeszedłem ten szlak, choś wiało i padało, ale na spacer z dzieckiem
        nawet w ładną pogodę to zbyt wiele nawet dla silnego faceta i nawet gdybyście
        mieli nosidełko, bo bez niego to zwykłe szaleństwo, noszenie dziecka na którym
        kolwiek szlaku jest wysoce niebezpieczne.
        Odradzam KA
    • Gość: Tomek Re: wyprawa do doliny pieciu stawów IP: *.chello.pl 18.09.05, 15:19
      Ja na Twoim miejscu bym nie ryzykował.
    • kotek.filemon Re: wyprawa do doliny pieciu stawów 19.09.05, 15:16
      W sierpniu spotkaliśmy rozkosznego bobasa z rodzicami podróżującego w nosidełku
      Doliną Roztoki w górę. Najlepsze, że nas wyprzedzili :) Zresztą, wyglądali na
      "zaawansowanych" turystów. Dogoniliśmy ich tuż przed schroniskiem w Pięcistawach
      a bobas karmiony i przewijany okazał się gwiazdą wśród popuszczających z
      wrażenia na jego widok nastolatek płci żeńskiej. Jeśli mielibyście nosidełko a
      dumny tata wolę bożą (ten napotkany miał posturę i kondycję byka) to czemu nie,
      jeśli macie tachać wózek, zostaje wyłącznie asfalt do Moka...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka