Dodaj do ulubionych

czy jest coś homeo na pleśniawki?

10.11.05, 19:57
Olinkowi wyskoczyły pierwszy raz w jego półrocznym życiu pleśniawki.W dodatku jeden dzień po odstawieniu parszywego antybiotyku.Smaruje je aftinem, ale zastanawiam sie czy jest coś na to homeopatycznego.W poniedziałek zasuwam do dr K. -KONIEC z ANTYBIOTYKAMI!!! Juz nie chcę rujnować synkowi organizmu.No ale przez weekend chciałabym mu jakos pomóc.Pleśniawki mamy 3 dzień.
Obserwuj wątek
    • akownik Re: czy jest coś homeo na pleśniawki? 10.11.05, 20:22
      Pleśniawki to oznaka grzybicy.Jest kilka leków możliwych do zastosowania a Ty
      podajesz zbyt mało informacji.
      • zielona24 Re: czy jest coś homeo na pleśniawki? 10.11.05, 22:07
        Hm...nie bardzo wiem co napisać.Jakis czas temu ,jak Olinek miał 3 miesiące robiłam mu badanie kupki na obecność grzybów i nic nie wyszło.Byl wtedy już po jednej antybiotykoterapii.No ale pojawiły sie kolejne zapalenie uszka i kolejne antybiotyki.W sumie 2 nie liczac Bactrimu.Po ostatnim ( Augumentin),ktory zazywal 2 razy dziennie po 2,5 ml przez 7 dni pojawily sie pleśniawki.Podaje mu Lakcid 2 razy dziennie i czasem zastepczo Enterol250.Plesniawki sa od 3 dni.Głownie baily język i po wewtętrznej stronie ust,dzis zawuazylam po wewnętrznej stronie policzkow.Martwie sie bo wiem co to Candida,Czy jak sa w buzi to czy oznacza to ze jest grzybica w przewodzie pokarmowym.I czy z tego wynika ze tak wiele nemowląt ma grzybice skoro plesiawki to "niby"normalna dolegliwośc maluszków.Za jakis tydzien chce mu zrobic badanie kupki.Acha...maly jest na Nutramigenie od 5 miesięcy ( nietolerancja laktozy-podobno)i podajada troche zupek i czasem owoce ale za tym nie przepada.Ladnie przybiera wazy juz 9,5 kg a ma 6 miesiecy i tydzien.Mam nadzieje ze da sie cos z tych info wyciągnąć.
        • akownik Re: czy jest coś homeo na pleśniawki? 11.11.05, 17:58
          Podałbym raz dziennie Mercurius solubilis 9CH i Borax 9CH każdego po trzy kulki.
          Jeden lek rano drugi wieczorem.Ten pierwszy ma w swoim obrazie także zapalenia
          ucha.Do tego raz w tygodniu Staphysagria 15CH po trzy kulki.
          U wielu dzieci/moich pacjentów/poprawę przynosiło odstawienie Nutramigenu.
          Obecność pleśniawek jest objawem grzybicy,którą badanie kału nie zawsze wykaże.
          • beba2 Re: czy jest coś homeo na pleśniawki? 11.11.05, 18:02
            To w takim razie leczysz grzybice czy jej objaw - pleśniawki ?
            • akownik Re: czy jest coś homeo na pleśniawki? 11.11.05, 19:33
              W homeopatii jest tak,że lecząc objaw usuwamy też/lub próbujemy/zlikwidować jego
              przyczynę.I to nawet wtedy jeżeli jej nie znamy.
              Leki homeopatyczne,tzw objawowe działają także na cały organizm a nie tylko na
              dany objaw.
              Z drugiej strony do leczenia aftów nie jest konieczna informacja o tym,że to
              grzybica.
              Leczenie grzybicy jako takiej prawdopodobnie ułatwiło by pozbycie się aftów.
              • tom_j23 Re: czy jest coś homeo na pleśniawki? 11.11.05, 20:12
                Przyznam, że teraz się pogubiłem. Do tej pory myślałem, że pleśniawki - to
                grzybicze, a afty - to wirusowe (zmiany opryszczkowe).
                sjp.pwn.pl/haslo.php?id=397
                sjp.pwn.pl/haslo.php?id=44179
                Ale - myślę sobie, że oni tam w pwn-ie to mogą nie być zorientowani.
                Sprawdziłem więc np. tu:
                www.scholz.pl/pdf/repetytorium_homeopatyczne_3.pdf
                i na str. 4 widzę, że są różne rubryki i częściowo różne leki.
                Wg mnie - pleśniawki to zmiany z białym nalotem o podłożu grzybiczym, a afty -
                to pęcherzyki wypełnione płynem z czerwoną aureolką (jak w opryszce).
                Proszę o rozstrzygnięcie różnicy między pleśniawkami, a aftami.


                Stefan

                • akownik Re: czy jest coś homeo na pleśniawki? 11.11.05, 22:14
                  Tom,masz oczywiście rację.Chodzi o pleśniawki,nie o afty.Reszta,przy tych
                  objawach,myślę,że bez zmianmam na myśli leki/.
    • very_martini Re: czy jest coś homeo na pleśniawki? 11.11.05, 18:21
      Zielona, ja bym nic nie podawała, skoro i tak zaraz dostaniecie lek od dr K.
      Homeopaci wolą dostawać pacjentów "czystych".

      16%VOL
      22%VAT
      • beba2 Re: czy jest coś homeo na pleśniawki? 11.11.05, 21:02
        Afty nie są pochodzenia grzybiczego. Afty to nie są pleśniawki.
        • zielona24 zniknęły 12.11.05, 09:54
          Juz mu chyba znikneły,smarowałam aftinem,podobno najdelikatniejszy srodek na to.Ale ja tam się nie znam ,więc moge byc w błędzie.To że nie ma ich w buźce oczywiście nie uspakaja mnie bo wiem ,że po tych cholernych antybiotykach to Olinek może być nieźle już zagrzybiony.Teraz mamy znów problemy ząbkowe,ale to przeciez sama natura więc az tak się nie martwię.W poniedziałek do dr K.więc wszystkiego się dowiem.
          Do Akownik : odstawienie Nutramigenu ma pomóc w zwalczaniu pleśniawek czy zapelneń uszu,bo nie bardzo zrozumiałam Twoją poprzednią wypowiedz.Pozdrawiam.
          • zielona24 acha,jak podaje sie kulki niemowlakom 12.11.05, 09:56
            No właśnie jak sie je podaje.Ja np.Thymuline 9CH pół dawki rozpuszczam w niewielkiej ilości wody i podaje zakaraplaczem.Czy z kulkami jest tak samo,jeśli mam podawać np 3 kulki to te 3 mam rozpuścic i podac całosc do pyszczka.No bo Olek to z amały by potrzymać pod jęzorkiem;) I czy tez między posiłkami???
            • zielona24 Re: acha,jak podaje sie kulki niemowlakom 12.11.05, 09:59
              Pytanie o podawanie kulak juz nie aktulane bo przeczytalam juz jak sie to robi w watku o 8 miesiecznym bobasie-sorki ze przynudzanie.Ja osobiście rozpuszczam w wodzie .
              • magdip27 Re: acha,jak podaje sie kulki niemowlakom 12.11.05, 13:52
                Zielona, nie podawaj więcej aftinu na pleśniawki. Owszem jest skuteczny, ale
                zawiera w swoim składzie kwas borny (tak jak tormentiol). Preparatów
                zawierających kwas borny nie powinno się podawać dzieciom poniżej 3 roku życia.
                Niestety niewielu lekarzy i farmaceutów o tym wie.
                Ja za pierwszym razem też potraktowałam pleśniawki synka aftinem, ale
                doczytałam, że lepiej tego nie robić i więcej nie stosuję.

                Magdi
                • magdip27 do akownika 12.11.05, 13:54
                  Napisałeś, że
                  " U wielu dzieci/moich pacjentów/poprawę przynosiło odstawienie Nutramigenu.
                  Obecność pleśniawek jest objawem grzybicy,którą badanie kału nie zawsze wykaże."

                  W takim razie co podawać zamiast nutramigenu niemowlakowi ze skazą białkową??

                  pzdr
                  Magdi
                  • akownik Re: do akownika 13.11.05, 10:32
                    Dziecko powinno być karmione pokarmem od matki do czasu kiedy będzie mieć
                    zęby.Spotkałem jednak i takie matki,które karmiły swoje dziecko gdy miało ono
                    prawie cztery lata.Kiedy dziecko ma już zęby powinno dostawać pokarm stały.
                    Nie mam jednej odpowiedzi w przypadku gdy dziecko ma skazę białkową.Na pewno
                    należy podjąć leczenie tej skazy.Dobór pokarmu jest sprawą bardzo indywidualną.
                    Napisałem,że odstwienie Nutramigenu poprawiało stan dzieci mając na myśli
                    zmniejszenie objawów skazy białkowej/okazywało się,że dzieci źle znosiły ten
                    pokarm/,znikały kolki,zmniejszała się podatność na choroby przeziębieniowe.
                    • very_martini Re: do akownika 13.11.05, 12:41
                      Akowniku, już Ci kiedyś ktoś o tym pisał, zdaje się, że dostadniej, ale
                      powtórzę: nie każda matka, z różnych względów, może karmić piersią.

                      16%VOL
                      22%VAT
                      • akownik Re: do akownika 13.11.05, 14:12
                        Są i takie matki,które mogą a nie chcą.Ale to nie zmienia faktu,że taki pokarm
                        jest dla dziecka najlepszy i nie zastąpią go żadne Milupy czy Nutramigeny.
                        Jeżeli matka z jakichś względów nie może karmić to należy ustalić przyczynę i
                        spróbować ją usunąć.A jeżeli to niemożliwe to dopiero wtedy zastanowić się czym
                        karmić dziecko.Nie znam jednak jednego pokarmu dobrego w takiej sytuacji dla
                        każdego dziecka.Według mnie dla każdego coś innego.
                        Z drugiej strony wiele osób niedocenia wpływu właściwego odżywiania na stan zdrowia.
                        • very_martini Re: do akownika 13.11.05, 19:13
                          Zauważ, że nigdzie nie napisałam, że to nieprawda, że "taki pokarm jest dla
                          dziecka najlepszy i nie zastąpią go żadne Milupy czy Nutramigeny". Tak jest, ale
                          jest to stan idealny i nie zawsze wykonalny ze stu milionów powodów - chociażby
                          z tak prozaicznego, jak finansowa konieczność powrotu do pracy na całym etacie.


                          16%VOL
                          22%VAT
                          • zielona24 Re: do akownika 13.11.05, 19:49
                            Jeśli chodzi o mnie to miałam prokarmu wystarczająco by wykarmić Olinka,i jeśli to by było możliwe to karmiłabym jaknajdłużej.Ale pech chciał ,ze na nietolerancje laktozy nie da się wpłynac dietą czy innymi cudami.Jesteś facetem i nawet nie wiesz co przezywa matka,ktora chce karmic a nie moze z przyczyn tego typu.Plakalam jak bóbr,ale miałam do wybory,ciągle bole brzuszka u Olinka i cierpienie albo pozegnac sie z "budowaniem więzi' podczas karmnienia.Ja wiem,ze mleko matki to najcenniejszy pokarm,szkoda ze nie bylo mi dane dłuzej go pokarmić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka