Dodaj do ulubionych

pytanie o szczepionkę odra, świnka, różyczka

31.08.06, 09:42
Spotkałam się z opinią, że zamiast szczepić szczepionką na te 3 choroby
lepiej zastosować szczepionki pojedyńcze w pewnym odstępie czasu.
Szczepionką na 3 choroby nie mam zamiaru szczepić na razie dziecka, czy
zastosowanie trzech szczepionek zamiast jednej jest lepszym rozwiązaniem i
czy jest realne na naszym rynku - czy pojedyńcze szczepionki dobrej jakości
są dostępne.
Z góry dziękuje za sugestie i informacje.
Obserwuj wątek
    • beba2 Re: pytanie o szczepionkę odra, świnka, różyczka 01.09.06, 21:19
      Nie ma szczepionki pojedynczej przeciw śwince.
      Pozostałe mozn kupić. Jednak nikt przy zdrowych zmysłach nie da gwarancji na
      bezpieczeństwo podawania szczepionek. Wystarczy popatrzeć na ulotki i punkt o
      możliwych skutkach ubocznych.
      Jesli chodzi o dziewczynkę to podałabym ewentualnie "rózyczkę" w wieku 13 lat.

      To przykładowe oficjalne działania niepożądane ( jak to ładnie brzmi :/ ) przy
      podaniu szczepionki monowalentnej MMR II:

      Najczęściej występuje krótkotrwałe pieczenie i/lub kłucie w miejscu
      wstrzyknięcia. Czasami występują objawy ogólne: gorączka (38,3°C lub wyższa) i
      objawy skórne (wysypka, z reguły niewielka, czasem uogólniona). Na ogół
      gorączka i/lub wysypka występują pomiędzy 5. a 12. dniem po szczepieniu. Rzadko
      występują: zazwyczaj łagodne reakcje miejscowe (rumień, stwardnienie,
      tkliwość); ból gardła, złe samopoczucie, odra o nietypowym przebiegu, omdlenie,
      drażliwość; ze strony przewodu pokarmowego (zapalenie ślinianek, nudności,
      wymioty, biegunka); ze strony układu krwiotwórczego i chłonnego (miejscowe
      powiększenie węzłów chłonnych, trombocytopenia, plamica); reakcje
      nadwrażliwości (pęcherz i zaczerwienie w miejscu wstrzyknięcia, reakcja
      anafilaktyczna lub anafilaktoidalna, obrzęk naczynioruchowy, skurcz oskrzeli,
      pokrzywka; ze strony układu mięśniowo-szkieletowego (bóle stawów i/lub
      zapalenie stawów - zazwyczaj krótkotrwałe, rzadko przewlekłe, bóle mięśni); ze
      strony układu nerwowego (drgawki gorączkowe u dzieci, drgawki lub napady
      padaczkowe bez gorączki, ból i zawroty głowy, parestezje, zapalenie
      wielonerwowe, polineuropatia, zespół Guillain-Barre'a, ataksja, ciała
      wtrętowe wirusa odry - MIBE); ze strony układu oddechowego (zapalenie płuc,
      kaszel, nieżyt nosa); ze strony skóry (rumień wielopostaciowy, zespół Stevens-
      Johnsona); ze strony narządów zmysłów (różne postacie zapalenia nerwu
      wzrokowego - w tym zapalenie pozagałkowe, zapalenie tarczy nerwu wzrokowego,
      zapalenie siatkówki, porażenie mięśni okoruchowych, zapalenie ucha środkowego,
      głuchota na tle neurologicznym, zapalenie spojówek.; ze strony układu moczowo-
      płciowego (zapalenie jąder). Zapalenie mózgu lub encefalopatię stwierdza się w
      jednym przypadku na 3 miliony dawek.


      Dlatego nie szczepię od lat mojego młodego.
      • rkkrakow Re: pytanie o szczepionkę odra, świnka, różyczka 03.09.06, 21:23
        Typowa wyksztalcona w jakiejs szkole marketingowej kobieta, ktora mysli ze jak
        przeczyta ulotke to wie juz wszystko. No coz- jesli wiedzialbys jak sie
        konstruuje ulotke do leku i jak wyglada potem choroba, czesto u juz dorosłego
        delikwenta to szczepialbys swoje dziecko bo mozna wymienic duzo, duzo dluzsza
        liste bardziej niebezpiecznych i przede wszytskim bardziej prawdopodobnych
        skutkow własnie nieszczepienia. szkoda ze ich tu nie wkleilas. a juz
        "ewentualne" zaszczepienie dziewczynki na rozyczke brzmi jak ruletka...eh ludzie
        - zacznijcie myslec
    • rkkrakow Re: pytanie o szczepionkę odra, świnka, różyczka 03.09.06, 21:37
      lepiej szczepic razem niz osobno bo sie dziecku oszczedza bolu i kłucia dziesiec
      razy a ze wirusy tych chorb sa dosc podbne wiec organizm latwo sie uodparnia na
      wszystkie trzy, to nie jest tak ze jak nagle sie poda szczepionke na trzy
      choroby naraz zamiast na jedna w odstepach czasu kolejna itd to jest mniejsze
      ilosc skutkow ubocznych czy uklad odpornosciowy sobie lepiej poradzi czy inne
      takie. NIE!!! to jest bardzo zly tok myslenia wynikajacy z nieznajomosci
      działanie układu immunologicznego człowieka. Wieksze prawdopodobinestwo skutkow
      ubocznych jest przy podaniu trzech roznych preparatow niz jednago (wynika to z
      prostego rachunku prawdopodobienstwa). Natomiast szczepic nalezy bo mala
      goraczka ktora moze sie zdarzyc u dzieci wrazliwych lub pieczenie w miejscu
      uklucia przez jeden dzien (takie sa najczesciej objawy niepozadane ) to nic w
      porownianiu z mozliwym prawdopodobienstwem wystapienia powiklan po chorobie,
      zwlaszcza im dziecko starsze. Skutki przechorowania np.: ospy u dzieci na ogol
      nie sa straszne natomist u czlowieka po 20 roku zycia juz czesto bardzo
      nieciekawe. Fundnijcie takie cos swojemu dziecku-przyszlej mamusi czy tatusiowi,
      ktorego dziecko byc moze kiedys zarazi ospa, to na pewno bedzie was przeklinal
      za wasze dobre checi, albo jak po bezpowikłaniowym przechorowaniu ospy dostanie
      polpasca po 40-stce. Bedzie was wspominal ilekroc bedzie go przeszywal bol. ale
      spoko-przeciez robicie to wszystko dla dobra dzieci, a ludzie ktorzy wymyslili
      szczepionki to sa po prostu naciagacze. Kazdy moze miec swoje zdanie. Pytanie
      czy jest to logiczne.
      • lirio Re: pytanie o szczepionkę odra, świnka, różyczka 04.09.06, 07:19
        O konieczności ochrony starszych dzieci nie trzeba mnie przekonywać, bo w wieku
        30 lat miałam właśnie ospę przy porodzie i przekonałam się jaka jest wiedza
        lekarzy neonatologów na temat leczenia noworodka z ospą. Gdybyśmy nie trafili
        do szpitala chorób zakaźnych byłoby bardzo kiepsko.
        Panie też były przekonane o "cudownej mocy" szczepionek bo poszczepiły mi
        wszystkim co możliwe noworodka w którym rozwijała się już ospa i było oczywiste
        że zachoruje.
        Ja nie chcę nieszczepić dziecka tylko chcę zaszczepić później i zastanawiam się
        czy nie lepiej jednak pojedyńczymi.
      • granna Re: pytanie o szczepionkę odra, świnka, różyczka 04.09.06, 07:59
        Ale jednego nie rozumiem. To chodzi nam o ochronę i dobro dziecka czy dorosłego?
        No bo chyba nie ma zakazu szczepień dorosłych jak sobie tego życzą o ile nie
        byli szczepieni sami w dzieciństwie? A skoro byli to czemu mają sie bać ?
        I skoro ta lista powikłań po chorobach jest taka szeroka to czemu jej nie
        wymieniłeś? Wklej ją lub przepisz i podaj częstośc występowania.
        A jesłi juz sie na coś choruje to organizm walczy z jedną chorobą a podając
        szczepionkę wieloskładnikową kazemu młodemu, dopiero uczącemu się układowi
        odpornosciowemu naszego dziecka uodpornić sie od razu na te kilka zarazków.
        Plusem za kilkuskładnikowymi na raz jest tylko to, ze te wszystkie substancje, z
        których składa sie szczepionka występują tylko raz i tylko raz są dziecku
        podane. A jest to lista imponująca, od antybiotyków zaczynając na rtęci i innych
        karcenogenach kończąc.

        • lirio granna 04.09.06, 08:12
          Spotkałaś może jakieś artykuły, albo inne fachowe wypowiedzi na temat
          szczepienia jednoskładnikowymi??
          Może być po polsku lub angielsku.
          Zastanawiam się właśnie nad tym, czy walka z 3 wirusami na raz jest lepsza od
          podania 3 dawek szczepionki jednoskładnikowej ze wspomnianymi przez Ciebie
          substancjami.
          • agakoziorowska Re: granna 04.09.06, 21:14
            Układ immunologicznego nie przciaza szczepionka potrojna ,wrecz przeciwnie, ale
            rkkrakow juz chyba to tlumaczyl i nie dotarlo....szczepionek jednoskladnikowych
            sie nie stosuje wlasnie ze wzgledu na dobro dziecka. dlaczego na sile probujecie
            obalic prawdy oczywiste? czy naprawde sadzicie ze nie ma zadnych madrych lekarzy
            a wsrod farmaceutow czy w urzedzie rejestracji lekow nie ma matek? wierczie mi
            ze sa to ludzie ktorzy sie lepiej od was znaja i jakos nie sieja paniki. to tak
            jak z ptasia grypa, zagrozenia zadnego a ludzie latali jak oglupiali i wkupowali
            z aptek tamiflu - no normalnie smiech na sali-wszystko sie da tłumowi wmowic.
            Jak ktos sie nie zna to sie boi. Od zawsze tak jest ze jak sie czegos nie zna i
            nie rozumie to najlepiej sie bac. Tak na wszelki wypadek. Pol biedy jak sie
            jeszcze chce sluchac tych co sie znaja..
            • granna Re: granna 06.09.06, 07:47
              MAm jedno pytanie: ile masz dzieci? Masz własne doświadczenia w tym względzie?
              Ile Twoje dzieci przyjęły szczepionek, na co chorowały i chorują?
              I owszem jest paru mądrych lekarzy i m.in. dzięki nim o szczepionkach nie mówi
              sie tylko tak, jak Ty to przedstawiasz. I jakież to prawdy oczywiste obalamy?
              Kto przyznaje prawo do ogłaszania prawd oczywistych? I co to w ogóle jest prawda
              oczywista???? I jeżeli jeszcze raz napiszesz na tym forum, że ktorakolkwiek z
              nas robi krzywde swojemu dziecku to pozwę Cię do sądu o publiczną obrażanie.
              Rozpętamy burzę sądową na argumenty o szczepionkach i homeopatii, włączymy do
              tego media (to bardzo chodliwy temat) i moze wreszcie zacznie byc na ten temat
              odpowiednio głośno, zeby wiecej ludzi miało świadomośc, że nie zawsze to co
              pisza w gazetach dla młodych matek jest prawdą oczywistą...
              A co do ptasiej grypy to dzięki fanatykom Twojego pokroju ludize biegali po
              tamiflu lub szczepili sie na zwykłą grypę :) przynajmniej wszytskie zapasy
              szczepionek zeszły ..
              • marciszonka Re: granna 06.09.06, 11:06
                Granna, to jest młoda dziewczyna prosto po farmacji. Sporo młodsza od nas i
                bezdzietna. I to tłumaczy wszystko. Ona jeszcze uważa, ze jest mądrzejsza od
                lekarzy akademckich z wieloletnim stażem, bo zryła mądre podręczniki. A myśli że
                my tu mamy po 25 lat jak ona i taki sam brak pokory wobec życia. I że czytamy
                Fakty i Naj oraz wywodzimy się z nizin społecznych (nie to co ona, hehehe).
                Olać ją pora, chyba wszystkie tu za stare jesteśmy na wykłócanie się z taką
                "ekspertką".
                • 5_monika Re: granna 06.09.06, 11:09
                  kurde, wszystko dobrze napisałaś, tylko po co o tym naszym wieku, chyba łyknę
                  jakąś kulkę :-(
                  • beba2 Re: granna 06.09.06, 13:28
                    Monika drina sobie walnij, ja się przyłączę :)
                    • 5_monika Re: granna 06.09.06, 14:39
                      chyba natrium jestem w tej chwili bo na myśl przyszła mi tequilka, sól i
                      cytrynka :))
                      Sama nie będę piła ..
                      • beba2 Re: granna 06.09.06, 15:36
                        Myślę, że sama nie musisz, przyłączam się :), ale raczej inny trunek. Po tequli
                        dostaję trzęsawki. Smak dla mnie nie do przejścia.
                • very_martini Re: granna 07.09.06, 19:36
                  niektórzy mają 25 lat...
                  hehe

                  16%VOL
                  22%VAT
                  • beba2 Re: granna 08.09.06, 10:07
                    I nawalone we łbie. gdzie sie podziewasz?
                    • camilcia Re: 08.09.06, 20:27
                      moja córka po szczepieniu MMRII miała egzemę i nagle uczuliła się prawie na
                      wszystko, walka trudna dla dziecka i rodziców, udało się i wszystko wróciło do
                      normy, nigdy nie będę pewna na 100% czy to był efekt szczepienia, ale nietrudno
                      mi w to uwierzyć :)

                      synek 4 dni po szczepieniu hibem zachorował na obturacyjne zap płuc bez
                      jakichkolwiek objawów - tylko świst i duszność... wcześniej nie chorował,
                      nawet zwiedził z nami trochę świata i sobie radził super z infekcjami.
                      przypadek? może... ale może nie...

                      szczepię podstawowymi, zabezpieczam kulkami, nie ulegam panice

                      Prawda jest taka ,ze w biologii jestesmy jeszcze daleko w
                      lesie i pewnych rzeczy, zwiazkow przyczynowo-skutkowych nie potrafimy
                      wytlumaczyc. szczepienia robią straszne zamieszanie i każdy organizm inaczej
                      sobie z tym radzi.
                      • camilcia Re: 08.09.06, 20:31
                        moje dzieci są zadbane i dbam o ich dietę ;)
        • agakoziorowska Re: pytanie o szczepionkę odra, świnka, różyczka 04.09.06, 20:48
          jakież to antybiotyki, rtec i karcynogeny sa w szczepionce? widac ze wiesz o ich
          produkcji wiecej niz producenci:)
          • marciszonka Re: pytanie o szczepionkę odra, świnka, różyczka 05.09.06, 11:11
            Koziorowska, za to własnie pokazyujesz że Ty wiesz o nich tyle, co wyczytałaś na
            reklamie plakatowej żółteggo tydgodnia. Odpowiedzialności trochę, bo trącisz
            przemądrzałą bezpodstawnie małolatą wypowiadającą się o rzeczach na podstawie
            wiedzy z telewizji.
            jakie to antybiotyki? Przeciez według Ciebie żadne, nie? Hehehe. Zadaj sobie
            trud i zdobądź tą wiedzę, niech Ci lekarz pokarze ulotkę ;P (ciekawe czemu nie
            będzie chciał, hehe). Nie zasługujesz na obecność na tym forum, bo bzdury
            wipusjesz. gdybyś miała wiedzę mogłybyśmy pogadać, ale nie masz.
            A jak przeczysz - to Ci chętnie przypominam, jak np. w wątku o zapaleniu pochwy
            bez zaczerwienienia odbytu wyrokowałaś że to owsiki. Litości, dziewczyno -
            owsiki w pochwie bez podrażnienia odbytu????
            I to jest cała właśnie Twoja wiedza. I Twoja odpowiedzialność. Narobić szumu i
            błysnąć głupotą.
            I tu jedziesz w ten sam sposób. Wiesz że dzwonią a nie wiesz w którym kościele,
            jak to mówią.
            Idźże się trochę douczyć zanim zaczniesz wykrzykiwać swoje oceny sytuacji.
            • agakoziorowska Re: pytanie o szczepionkę odra, świnka, różyczka 05.09.06, 22:12
              po pierwsze udowadniasz ze jestes prosta osoba zwracajac sie do kogos kto jest
              wyzej od ciebie wyksztalceniem i pozycja spoleczna po nazwisku (choc taki zwrot
              do kogokolwiek jest po prostu prostactwem), po drugie ja sie za nickiem nie
              ukrywam dlatego ze za mna stoi wiedza i nauka czego o Twoim fanatyzmie nie mozna
              powiedziec:), po trzecie przypomnij mi ten watek prosze, bo chyba do reszty Ci
              odbilo (no coz pewnie niewiele rozumiesz ze slowa pisanego wiec mozna Ci
              wybaczyc ze nie zalapalas o co chodzi), po czwarte nie mow mi prosze o
              odp[owiedzialnosci bo gdybys COKOLWIEK na ten temat wiedziala to Twoje dziecko
              mialoby wszystkie , nawet nadobowiazkowe szczepienia, z Toba z tego co widze
              moge pogawedzic co najwyzej o tym co napisali w Fakcie badz w Naj, a najpewniej
              o tym co nagadali w radio maryja (bo to ten sam poziom dyskusji jak widze), po
              piate (mam nadzieje ze do tylu doliczysz, jesli nie -z gory przepraszam) nie
              chce mi sie wklejac linkow potwierdzajacych moje kompetencje, chcesz poszukaj
              znalezc nietrudno- chetnie za to obejrzalabym Twoje bo cos mi sie nie wydaje
              zeby byly JAKIEKOLWIEK w kwestiach medyczno-fizjologicznych:), no i na koniec
              zastanow sie troche nad soba, ale tak powaznie. To ze reagujesz z taka agresja
              zle swiadczy o Twoim stanie psychicznym:) Polecam Persen.
              • marciszonka Re: pytanie o szczepionkę odra, świnka, różyczka 05.09.06, 22:51
                O - dawno się tak nie uśmiałam. Oprócz jakże rozległej wiedzy i znajomości
                kultury osobistej umiesz jeszcze z nicka wyczytać moje wykształcenie i pozycję
                społeczą oraz preferencje co do prasy?????? No brawo - i jeszcze na dodatek
                wróżka... :-))))))))))
                Nie komentuję wiecej, bo właśnie zrobiłaś z siebie durnia na maksa. Dobrej nocy.
          • marciszonka Re: pytanie o szczepionkę odra, świnka, różyczka 06.09.06, 11:07
            I Ty, farmaceutka się o to pytasz????????
            A fe, nieładnie. Powinnaś znac skład leków, powinnaś.
        • agakoziorowska Re: pytanie o szczepionkę odra, świnka, różyczka 04.09.06, 21:06
          Odra. Możliwe powikłania po chorobie: do najbardziej powszechnych zalicza się:
          zapalenie mózgu (4 na 1000 zachorowan), płuc, oskrzeli, ataki duszności,
          biegunka, silne odwodnienie z możliwoscia zgonu zwłaszcza u mniejszych dzieci,
          zapalenie ucha środkowego (zagraża utrata słuchu), bakteryjne nadkażenie górnych
          dróg oddechowych, zapalenie mięśnia sercowego, zapalenie opon
          mózgowo-rdzeniowych, zapalenie krtani, uszkodzenie strun głosowych. W regionach
          ubogich najczęstszą przyczyną zgonów jest zespół odrowo-biegunkowy. Rzadziej
          spotyka się powikłania takie jak skaza krwotoczna. Zdarza się, że powikłania
          pojawiają się nawet dziesięć lat po wystąpieniu choroby. Tak jest w przypadku
          podostrego stwardniającego zapalenia mózgu (SPPE). Powikłanie to zdarza się z
          częstotliwością 0,5-2 na 100 tys. przypadków zachorowań.Jest to zapalenie istoty
          białej mózgu.

          Świnka, może dojść do powikłań, do których zaliczamy: 1) zapalenie opon
          mózgowo-rdzeniowych (o stosunkowo łagodnym przebiegu), 2) zapalenie najądrzy i
          jąder (jeśli świnka wystąpi po okresie dojrzewania może prowadzić do
          niepłodności- DLATEGO SZCZEPI SIE DZIECI!!!), 3) zapalenie trzustki ( z
          mozliwymi powiklaniami w postaci cukrzycy), 4) uszkodzenie nerwu słuchowego
          (mogące prowadzić do jedno- lub rzadziej obustronnej utraty słuchu). W rzadkich
          przypadkach dochodzi też do zapalenia jajników, tarczycy i stawów (zaburzenia
          reumatologiczne, niedorwozwój umysłowy). Powikłania świnki występują najczęściej
          na początku choroby, wraz z pojawieniem się obrzęku ślinianki.

          o różyczce juz nawet nie wspomnę

          a to ku przestrodze archiwum.wiz.pl/1998/98092500.asp
          • beba2 Re: pytanie o szczepionkę odra, świnka, różyczka 05.09.06, 10:26
            Rkkrakow, nie obrażaj mnie, bo nie wiesz kim jestem i jakie mam wykształcenie
            (i nie twój zakichany interes ).
            Jeśli masz cos do powiedzenia to mów, ale widzę że czepialstwo to twoja
            specjalność, jak większości pseudointelektualistów. Z nudów i frustracji
            sidzisz na forum i podpierasz się różnymi nickami...gratuluję ciekawego życia.

            Mam kontakt dość bliski i częśty z lekarzami medycyny różnych specjalności i to
            właśnie według nich nie powinnam szczepić mojego dziecka. I to właśnie od nich
            dowiedziałam się na temat szczepień tego czego nie powie żadnej matce konował,
            bo po co, skoro to niewygodne.
            Na przyszłość uprzedzam, ze repów z firm farmaceutycznych wywalamy z tego forum
            bez uprzedzenia. Właściwie nie wiem co takie/taka ja wy/ty tu jeszcze robicie.
            • agakoziorowska Re: pytanie o szczepionkę odra, świnka, różyczka 05.09.06, 22:00
              o bebe skad ja cie pamietam....tak tez pisalas niedawno jakies glupoty w tym
              stylu i jakos mnie tez nie przekonalas o sowjej inteligencji, własnie cos mi sie
              wydaje ze kiedys pisalas tez o znajomych farmaceutach, teraz o lekarzach- i
              gdziez oni? do tej pory jakos Cie nie poparli-wrecz przeciwnie, kumaci ludzie z
              tego i innych forum Cie wysmiali :)
              • beba2 Re: pytanie o szczepionkę odra, świnka, różyczka 05.09.06, 23:22
                A przepraszam, kto mnie wyśmiał i kiedy? Bo jakoś nie pamiętam, zebym
                gdziekolwiek na ten temat pisała ( zwłaszcza poza tym forum ),ale ty nawet
                mojego nicka nie umiesz przeczytac poprawnie, wiec pewnie ci się z kim
                pomyliłam, bo ja nigdy nikogo nie przekonuję do niczego.
                Doniezobaczenia:) Obiecuję.
          • marciszonka Re: pytanie o szczepionkę odra, świnka, różyczka 05.09.06, 12:52
            O! Proszę - i tu znów nam koleżanka Koziorowska objawiła stan swojej jakże
            głebokiej wiedzy.
            To ja się Ciebie zapytam w takim razie - czy wiesz jakie powikłania wywołać moze
            zapalenie płuc? Czy wiesz, ze prowadzić moze do niego niemal kazda nieleczona
            wirusówka układu oddechowego?
            Zakładam, ze wiesz oczwyiście tylko nie chcesz straszyć chorobą na którą nie ma
            szczepionki, nieprawdaż?

            Dalej jadąc tym tokiem rozumowania - czy szanowna koleżanka Koziorowska wie, co
            to znaczy powikłanie i jaki sposób do niego może dojść? Oczywiście że wie. Tylko
            wtedy, kiedy choroba jest zignorowana przez matkę i lekarza. Kiedy mało mądra
            mamusia olewa fakt, ze dziecko charczy jak stary gruźlik i puszcza je beztrosko
            na podwórko i do przedszkola z lekką według siebie temparaturą. Kiedy to samo
            robi przy świnkowym obrzęku węzłów chłonnych (którego normalna na umyśle matka
            nie przeoczy). Jako i przy każdej innej chorobie. Normalny organizm przechodzi
            po prostu chorobę w jej podstawowej postaci.
            Wiesz to wszystko, koleżanko Koziorowska, oczywiście,nieprawdaż?
            To zastanów się do kogo tu wipisujesz te swoje złowieszcze proroctwa, bo tu nie
            ma matek, które ignorują stan zdrowia własnych dzieci. Takie mądre pogadanki idź
            wygłaszać tym, które w chorobie dziecka postępują tak, jak opisałam wcześniej.
            Tym niefrasobliwym.

            A przerżnąć jakże działający na wyobraźnię opis powikłań nie filozofia.
            Zrozumieć kontekst testu, który się kopiuje już trudniej. Tylko się zastanów po
            co i do kogo tym nasuwasz.
            Nic nowego nam tu nie mówisz.
            • agakoziorowska Re: pytanie o szczepionkę odra, świnka, różyczka 05.09.06, 21:57
              a wiesz ze powikłania po szczepionce tez maja głowinie dzieci niedozywione i
              niezadbane? wiesz o tym ? ale widac Twoja "przeogromna wiedza" dziala tylko w
              jedna strone. tak wlasnie objwaia sie glupota:):)p ostaraj sie troche i niech Ci
              lekarz da ulotke (bo sama pewnie do faktow nie bedziesz w stanie dotrzec) z
              procentami (prawdopodobienstwo powiklania po szczepionce oraz zachorowania i
              powiklania po chorobie bez szzepionki) to sobie moze wtedy cos uswiadomisz, ale
              pewnie wtedy tez pewnie nie dotrze-tak maja fanatycy. Nawet zdrowie wlasnego
              dziecka poswieca dla swoich przekonan....
              • marciszonka Re: pytanie o szczepionkę odra, świnka, różyczka 05.09.06, 22:53
                Czy to jest odpowiedź na temat??? Twoja wyżej wspomniana pozycja społeczna i
                wykształcenie chyba obligują do czytania ze zrozumieniem, hehehe
              • beba2 Re: pytanie o szczepionkę odra, świnka, różyczka 05.09.06, 23:06
                A słyszałaś ignorantko, ze szczepienia mogą zabić ? Skad wiesz, ze w przypadku
                naszych dzieci cos takiego nie miało miejsca ?

                Jaki jest procent potencjalnego zachorowania w Polsce na heine, a jaki
                powstania conajmniej alergii u dzieci.

                Takie bzdury moze wygadywać tylko ktoś, kto nie ma dzieci ( na szczęście chyba)
                i nie ma podstawowych wiadomości na temat chorób wieku dziecięcego.

                Albo nie masz pojęcia o szczepieniach w ogóle, albo jesteś repem, który musi
                podtrzymywać kłamstwa, zeby sprzedaż nie walnęła na pysk.

                O, i zapewniam cię, ze dane które posiadasz:

                > a wiesz ze powikłania po szczepionce tez maja głowinie dzieci
                niedozywione i
                > niezadbane? wiesz o tym ?

                są sprzed pół wieku chyba.
                Najwięcej powikłań zdarza się w populacji ludzi zamożnych, wśród wychuchanych
                jedynaków, szczepionych czym popadnie ( oczywiscie szczepionkami 10 w 1, czy
                trzeba czy nie trzeba ), bo kasa nie oznacza wiedzy medycznej, nie oznacza tez
                głupoty rodzicow, ktorzy niczego nieświadomi szczepią swoje dzieci, bo
                zobaczyli reklamę gdzieśtam, a głupkowata pediatra, za obietnicę wycieczki do
                Kłaja od kogoś podobnego tobie zapisze taką szczepionkę. A co tam ! W końcu to
                nie jej dzieci, a na wycieczce mozna długopisy firmowe dostać...

                A co nam powiesz o szczepieniach przeciw gruźlicy? Zapraszam, moze się w końcu
                wykażesz i nie zbłaźnisz do końca.

                Gdybyś miała kiedyś dobry prywatny układ z jakimś sensownym lekarzem, to by cię
                oswiecił, bo widzę, ze doswiadczenia matek, raporty medyczne, albo nie
                docieraja do ciebie, albo ich nigdy w zyciu na oczy nie widziałaś. I
                podejrzewam, ze jedno i drugie.
                • metaphysics Re: pytanie o szczepionkę odra, świnka, różyczka 06.09.06, 15:24

                  skoro powiklania po szczepionkach jak twierdzi pani madrala ak wystepuja u
                  dzieci niedozywionych i zaniedbanych, to po kiego diabla organizuje sie
                  zmasowane akcje szczepien w krajach trzeciego swiata?.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka