Dodaj do ulubionych

Spongia czy Drosera?

17.12.06, 22:14
Czy moglibyśmy mi napisac podstawowe różnice?niegdy nie wiem ktorą wybrac bo
pasują mi obie.W podręczniku Czeleja opis tych dwoch jest dosc podobny,
Zastanawiam sie wlasnie co wybrać,Przeziebilam sie-rozgonilam to L52 ale po
dwoch dniach pojawilo sie duszenie w tchawicy.Nic mnie nie boli,nie drapie,nie
łaskocze.Jedynie kaszel.Suchy,bezproduktywny(no moze raz na 10 kaszlenięc cos
tam jest jakas flegma)Nie mam kataru.Mam wrazenie,ze ktos mi naciska palcem w
tchawice i musze kaszlnąć.Nie da sie powstrzymac.Nie ważne czy mowie,czy
milcze.W nocy nie kaszle ale jak tylko wstane rano to juz jest to uczucie
duszenia.Co ciekawe-na dworze jest lepiej.Jak wlaczylam cieply nawiew w aucie
to kaszel byl straszny.
Mam wraznie ze jest coraz gorzej tzn kaszle coraz wiecej czyli moje niezawodne
syropy tu nie działają.
Kaszel w brzmieniu nie jest tragiczny.Nie jest kratniowy-taki ze studni,nie
jest szczekający.Brzmi calkiem lagodnie.
Co wybrac?
Obserwuj wątek
    • mamumilu Re: Spongia czy Drosera? 17.12.06, 23:10
      Spróbuj najpierw to co Ci sie wydaje, że będzie lepsze - powinnaś poczuć ulgę
      juz pierwszej dawce - ew. po 3 - jak nie bedzie różnicy to spróbuj drugi. Ja bym
      zaczęła od Drosery
      • tuuska1 Re: Spongia czy Drosera? 18.12.06, 12:57
        DROSERA- Kaszel zaczyna sie swędzeniem u podstawy języka i i trwa az do
        pojawienia sie odruchów wymiotnych. Chory ma wrażenie ,ze kaszel wydobywa sie z
        dna klatki piersiowej. Pogorszenie miedzy północa a świtem i w pozycji leżacej,
        napad kaszlu może spowodować mówienie, śmiech , jedzenie.Chory czuje sie lepiej
        w pozycji półsiedzącej.kaszlac chwyta się za pierś, Może wystapic nieznaczna
        CHRYPKA, Ataki kaszlu podczas snu.

        SPONGIA-kaszel suchy SZCZĘKAJĄCY , (odgłos piłowania drewna)o lekkim odcieniu
        METALICZNYM. Nasila sie w pozycji leżącej ,chory często budzi się z silnym
        kaszlem i ma wrażenie że sie dusi.Pogorszenie o tej samej porze, od około
        półnicy do godz. rannych.Zimne napoje zaostrzaja przebieg choroby, ciepłe
        łagodzą kaszel.Wystąpieniu potów zwykle toważyszy pogorszenie,może pojawic sie
        chrypka.Początkowo drogi oddechowe są czyste, w późniejszym stadium choroby
        może pojawic sie gęsty śluz,trudny do odkrztuszenia.Kaszel nasila sie przy
        mówieniu.
    • babsee Re: Trafiony-zatopiony! 18.12.06, 13:41
      A jednak Drosera!Zaczelam barc poczatkowo co pol h i juz po 3 dawce wreszcie
      ulga....Kaszle nadal ale zdecydowanie rzadziej i juz nie jest taki męczący ten
      kaszel.Dzieki bardzo za pomoc.
    • babsee Re: Pomocy....zapalenie tchawicy 19.12.06, 08:42
      Sluchajcie.Mam ewidentne zapalenie tchawicy. Drosera pomogla ale ona pomaga
      dorażnie.Czyli przestaje kaszlec ale nie zdrowieje.Czyli lecze objaw zapalenia
      tchawicy jakim jest nieznośny kaszel ale sedna nie ruszam.Wystarczyla przerwa w
      braniu Drosey(czyli noc-bez kaszlu)i od rana to samo.Kaszle co rusz.Do ućisku
      doszlo jeszcze jakiby laskotanie w tej tchaiwcy.To nie jest krtań.Czuje ze
      idzie w dół.Blagam!co brac?bo skonczy sie oskrzelami!
      ps.Nadal na dworze lepiej.
      • 5_monika Re: Pomocy....zapalenie tchawicy 19.12.06, 14:11
        jak masz to weź Spongię
        a w wolnej chwili, napisz coś więcej, po czym np. poprawa, odkrztuszasz coś.
        • babsee Re: Pomocy....zapalenie tchawicy 19.12.06, 17:41
          Juz koniec.Za pozno.Czekajac na odzew namieszalam bardzo.Wzielam kompleks
          Dagomedu Phytolacce.A rano szla jeszcze Drosera z wody(ktora juz nic nie
          pomagala stad pomysl z kompleksem...)
          Spongia ma w obrazie tchawice?Przysiegam ze zaraz padne.Bo zaczyna
          bolec.Wlasciwie drapac.Ale nie wiem czy to nie od nietrafionych leków....
          Na teraz- drapie,jak pochylam glowe w dol albo odchylam do tylu
          mocno-momentalnie zaczynam kaszlec.Nadal lepiej na dworze-tam w ogole nie kaszle
          a i drapanie ustaje.W cieple jest gorzej.A juz w suchym
          pomieszczeniu-koszmar.Nie mam pragnienia.Nie ma klopotów z przelykaniem7.Nadal
          wrazenie ucisku na tchawice.Mam wrazenie ze ten stan zapalny sie "rozlał"Wtedy
          byl w jednym miejscu-i wlascie uciskal,teraz drapie od tchawicy w
          dol.Cholera,jak do piatku nie ustapi to musze isc po antybełta!Wprawdzie nie
          bralam 7 lat ale porażka generalnie./....Antybiotyk na gardlo...wstyd :(
          • patchwork30 Re: Pomocy....zapalenie tchawicy 19.12.06, 18:03
            Babsee, z duuuuza ostroznoscia proponowalabym Bryonie o niskiej potencji.
            • beba2 Re: Pomocy....zapalenie tchawicy 19.12.06, 23:20
              O Patchwork, z paszczy mi tę bryonię wyjęłaś. Taka czytam czytam, już mi się
              bryonia przypelętała, a tu twój wpis widzę :)
              • patchwork30 Re: Pomocy....zapalenie tchawicy 20.12.06, 21:17
                Co dwie paszcze, to nie jedna :-)))
          • mamumilu Re: Pomocy....zapalenie tchawicy 19.12.06, 20:58
            A jak w nocy? kiedy zaczynasz kaszlac? - na którym boku i jak Ci się śpi na
            brzuchu i kaszla. Ja przerobiłam takie zapalenie w tamtym miesiacu. Postaw sobie
            bańki i nie tylko na karku tylko tez między łopatkami. Posmaruj klatke piersiową
            i szyje maścia rozgrzewającą. Ja oprócz tego brałam też kulki - chyba dały radę
            sie przebić :) - zaobserwuj ten kaszel w nocy - w jakiej pozycji zaczyna Cie
            bardziej łaskotać a w jakiej jest lepiej - to na pewno pomoże zanleżć lek.
    • babsee Re: Spongia czy Drosera? 21.12.06, 09:01
      Koniec.Pasuje.Ide do lekarza.
      zanim sie wpisalyscie,w poszukiwaniu czegos co mi pomoze,zaczelam brac Voxpax
      Lehninga (Arum triphyllum D4, Pimpinella anisum D2, Carbo vegetabilis D2,
      Hepar sulfuris calcareum D4, Manganum peroxydatum D4, Olibanum D3,
      Arsenicum album D4, Sisymbrium officinale D2 aa 0,06g, Vehiculum ad 0,5g). I
      poprawilo sie o tyle,ze przestalo wreszcie dusic i drapac w tchawicy.I to juz i
      tak duzy sukces.Ale znowu pojawil sie kaszel.mam dosc.Na zmiane-albo ten bol w
      tcahiwcy albo mega kaszel.
      Wczoraj postanowilam spróbowac wiec Bryonie-mam 15 Ch-wzielam 3 kulki-kaszel
      sie uspokoil na 2 godziny.Po tym czasie znow wrocil,wzielam z wody te bryonie
      i...Boze,myslama ze zdechne!takiego kaszlu nie pamietam!myslalam ze sie udusze!
      Mialam straszny odruch kaszlu ale jakbym nie mogla tego wykaszlec.Az mi sie
      zołądek podrywał.Trwalo to krotkobo jakies 15 minut ale juz tej Bryonie chyba
      nie wezme.
      Ja juz nie wiem w ktorą strone.Co ja zrobilam zle z ta Bryonia?
      Na teraz: poszlo wyżej,czyli z tchawicy poszlo troszke jakby na krtan.Leciutko
      drapie,leciutko.Mam kaszel a jakże.nie do opanowania,musze kaszlnąć.Co ciekawe,
      zaczelam odkrztuszac flegme.Nie duzo tego jest i tak na 5 kaszlenic jedno jest
      na mokro.I po tym mokrym kaszlnięciu jest mi lżej.Nadala lepiej na dworze.W
      cieplym gorzej.Nie kaszle w ogole w nocy.Ale jak sie klade to mam odruch
      kaszlu.Na siedząco lepiej.zaczynam miec odruch łapania sie za brzuch podczas
      kaszlu.
      I teraz nie wiem:czy ja mam hamowac kaszel czy jednak to wykaszlec?bo myslalam
      zawsze ze kaszel bezproduktywny nalezy hamowac a widze ze jednka nie do
      konca... Daje sobie czas do jutra-mam 2 doby.Dzis ide o lekarza i jesli do
      jutra sie nie polepszy-pewnie wezme to co mi zapisze( a jak znam zycie to
      antybiotyk)Ale zaczyna mi byc wszytsko jedno.Jesme bardzo zmeczoa tym
      kaszlem.Boli mnie caly brzuch i żebra.
      • patchwork30 Re: Spongia czy Drosera? 21.12.06, 11:02
        Babsee,
        jaka jest flegma, ile pijesz i jak sie czujesz przy tym kaszlu? O czym przy tym
        myslisz, co jest w nim takie zle? Tzn. do jakiego zachowania Cie ten kaszel
        zmusza, albo od jakiego powstrzymuje i w jaki sposob Cie meczy?

        Ta Bryonia w kazdym razie cos zdzialala i to w dobrym kierunku (idzie do gory,
        do gardla, a nie na oskrzela i zaczelo sie odkaslywanie). Czemu taka reakcja na
        srodek z wody? Albo proba lekowa, bo objawy juz do leku nie pasowaly, albo za
        wczesnie powtorka.
        • babsee Re: Spongia czy Drosera? 21.12.06, 11:16
          Wiesz,ja juz kaszle w sumie 8 dzien.I to jest kaszel po prostu męczący bo
          b.częsty i absolutnie nie do powstrzymania.
          Flegma ma dziwny ...posmak.Sorki za opis ale ona ma jakis smak-nie jest to więc
          śluz.Czasem jak katar ścieka to tez jest taki dziwny posmak w ustach-ale ja nie
          mam grama kataru.
          Juz zaczyna mnie bolec głowa od kaszlu.
          Po wypiciu czegokolwiek jest lepiej-niewazne czy cieple czy zimne-jest
          lepiej.Pije więc b.duzo.
          Acha!taka ciekwostka-jak kaszle na siedząco to az stopy odrywam od ziemi.Tak mi
          brzuch pracuje.
          Lepiej mi na dworze wiec mam ochote spac na balkonie.Powstrzymuje sie od
          mówienia-bo jak zaczynam gadac-kaszle.Od odchylania glowy do tyłu-bo kaszle.nie
          moge sie całować z męzulkiem :(- bo kaszle.
          Mam dosc-jestem zmeczona kaszlem.Chce byc zdrowa.Wiec odpowiadając przewrotnie
          na twoje pytanie-kaszel zmusza mnie do pojscia do tradycyjnego konowała :)
          • patchwork30 Re: Spongia czy Drosera? 21.12.06, 11:26
            Pozwolisz, ze podsumuje ;-))) Moglabys poprawic to, co sie nie zgadza?
            1. Kaszel w ciagu dnia
            2. Poprawa w zimnym (na dworze?)
            3. Poprawa przez napoje
            4. Pogorszenie przez odchylenie glowy do tylu
            5. Pogorszenie przez pochylenie do przodu. (jest jeszcze?)
            6. Pogorszenie przez mowienie
            7. Pogorszenie przez lezenie

            Jaki jest posmak flegmy?
            Po czym zaczal sie ten kaszel?
            • beba2 Re: Spongia czy Drosera? 21.12.06, 12:16
              Wiem wiem ! Kalium carbonicum 9 CH 2 x dziennie. Próbuj.
              Bryonia albo nie podeszła, albo trochę z tą pietnastką przegięłaś :(
              • beba2 Re: Spongia czy Drosera? 21.12.06, 12:17
                No i tę Bryonię bym męczyła, ale 9 CH.
                • babsee Re: Spongia czy Drosera? 21.12.06, 12:36
                  Boje sie Bryoni.Nie mam 9.Mam 15 Ch i 30 Ch.
                  Cytuje poprawiając:
                  Pozwolisz, ze podsumuje ;-))) Moglabys poprawic to, co sie nie zgadza?
                  1. Kaszel w ciagu dnia
                  2. Poprawa w zimnym (na dworze?)
                  3. Poprawa przez napoje
                  4. Pogorszenie przez odchylenie glowy do tylu

                  6. Pogorszenie przez mowienie
                  7. Pogorszenie przez lezenie

                  Dokladnie tak.Bylam teraz na dworze-jest duza wilgoc w powietrzu-bosssko mi sie
                  oddychalo.Zero kaszlu przez 30 minut!!!
                  • patchwork30 Re: Spongia czy Drosera? 21.12.06, 15:56
                    Babsee, wzielam i wypisalam z repertorium leki do tych objawow:

                    1. Kaszel w ciagu dnia
                    2. Pogorszenie przez odchylenie glowy do tylu
                    3. Cieplo pogarsza
                    4. Poprawa przez picie
                    6. Odkrztuszenie poprawia
                    7. Pogorszenie przez lezenie

                    i takie sa wyniki (ilosc punktow/ilosc rubryk)

                    Bry 10/6
                    Phos 10/5
                    Coc-c 9/5
                    Lach 9/4
                    Iod 8/5
                    Caust 8/4
                    Bell 7/5
                    Spong 7/4
                    Sulph 6/5
                    mez 6/5
                    Lyc, arn, ars, kali-c 6/4
                    ----
                    inne sole potasu:
                    Kali-bi 4/4
                    Kali-br 2/2
                    Kali-m 1/1
                    Kali-n 3/3
                    Kali-p 2/2


                    Bryonii nie bylo tylko w malej rubryce objawu: odkrztuszanie poprawia. W
                    rubryce "mowienie pogarsza" tez jest, ale nie sprawdzalam innych lekow, bo juz
                    mi czas ucieka.
                    Wg mnie to caly czas pasuje ten sam lek-Bryonia. Wystepuje ona w najwiekszej
                    ilosci rubryk i ma najwiecej punktow i wczoraj 2 godziny dzialala. Nie bralabym
                    juz C15, ale moze C30. Nie wiem dlaczego byl ten napad kaszlu po dawce z wody.
                    Ale skoro sie go boisz nie chce Ci niczego wkrecac. Nie wiem, jaka bedzie
                    reakcja tym razem. Nie jestem w stanie niczego przewidziec, ani obiecac.

                    Kalium raczej bym nie brala, bo pokrywa sie ze zbyt mala iloscia objawow.
                    Pzdr.
                    • beba2 Re: Spongia czy Drosera? 21.12.06, 20:05
                      A ja bym wzięła własnie kalium :) I jeszcze bym się załozyła, ze pomoże :P
                      • patchwork30 Re: Spongia czy Drosera? 21.12.06, 20:28
                        Ja się tam nie zakładam, bo ojciec mi raz powiedział, że z tych co się
                        zakładają jeden jest głupi, a drugi nieuczciwy ;-))) Sama nie wiem, co dla mnie
                        gorsze ;-)))

                        Kalium-c nie bylo w rubrykach:
                        odchylenie glowy do tylu < (moze niezbyt istotna rubryka)
                        cieplo < (wazna rubryka, tu jest za to kali-n i -s)
                        gadanie <

                        Łomatko, ale może i pomoże, chociaż ja bym nie radziła.
                        • beba2 Re: Spongia czy Drosera? 23.12.06, 12:36
                          No cóż, ja jestem widocznie i głupia i nieuczciwa.
                          • patchwork30 Re: Spongia czy Drosera? 23.12.06, 15:44
                            Sorry Beba, to mial byc zart. Nie chcialam cie urazic, serio.
                        • akownik Re: Spongia czy Drosera? 23.12.06, 13:27
                          patchwork30 napisała: Kalium-c nie bylo w rubrykach:
                          > odchylenie glowy do tylu < (moze niezbyt istotna rubryka)
                          > cieplo < (wazna rubryka, tu jest za to kali-n i -s)
                          > gadanie <Łomatko, ale może i pomoże, chociaż ja bym nie radziła.

                          Postępując w ten sposób leczysz rubryki z repertorium a nie człowieka.
                          • patchwork30 Re: Spongia czy Drosera? 23.12.06, 16:00
                            Jezeli czlowiek ma takie objawy, to co innego nalezy zrobic?
                            To byla proba dobrania leku na objawy stanu ostrego. Na dluzsza (niz dwie
                            godziny) mete lek nie pomogl. Moze potrzebny jest srodek konstytucyjny, i do
                            jego dobrania nalezaloby przeprowadzic wywiad obejmujacy calosc czlowieka.
                            Jesli chodzi o podejscie do stanu ostrego, to nie wiem, co mozna bylo zrobic
                            lepiej. Moze masz jakas wskazowke?
                            • akownik Re: Spongia czy Drosera? 27.12.06, 17:02
                              Poszukiwanie leku na stan ostry czy jakikolwiek inny nie polega na robieniu
                              iloczynu zbioru zawartości rubryk w repertorium ani na ich punktowaniu.Bardzo
                              często jest tak,że dla danej osoby nie jest najwłaściwszy lek,który w takim
                              poszukiwaniu pojawia się na pierwszym miejscu.
                              Ja nie stosuję w takich wypadkach repertorium/w szczególności repertorium Kenta/.
                              Używam Adekwatna Materia Medica,lub materia Medica i dopasowuję lek do pacjenta.
                              W stanie ostrym nie jest zwykle konieczne przeprowadzanie wywiadu obejmującego
                              całość człowieka.Nie pomoże tu też także środek konstytucyjny/taki jak go
                              rozumieją homeopaci klasyczni,bo dla mnie jest to tylko lek typu symile/.
                              • patchwork30 Re: Spongia czy Drosera? 27.12.06, 18:15
                                Zaden normalny klasyczny nie bedzie szukal konstytucji w stanie ostrym. Nie
                                wiem skad masz te informacje.
                                Jaki lek proponowalbys Babsee?
    • babsee Re: Spongia czy Drosera? 22.12.06, 16:33
      Przykro mi.Bryonie nie podzialala.Kompletny brak reakcji po 3 dawkach.
      Poszlam do lekarza...i nie uwierzycie...zapisal mi :inhalacje z lipy
      i...Homeogene 9!!!no szok.Postanowilam wiec przerzucic sie na ziola i od 2
      dóbmam wreszcie poprawe.Chociaz to nie to forum to napisze:3 razy po 2 kapsulki
      z olejku z wiesiołka, inhalacje z lipy i rumianku,do picia korzen prawoślazu na
      zmiane z macierzanką.Ziół używam czesto,zaprzestalam gdy zaczelam probwac
      homeo.Ale tym razem cos trafic nie moglam.
      Podany zestaw zrobil to:nawilżyl mi gardlo na maxa,przestalo drapac i łaskotać,
      kaszle na mokro,nie podrywa mi już żołądka do góry,nie kaszle przy odchylaniu
      głowy.I kaszle raz na godzine a nie 20 razy na godzine.Jednym słowem-zdrowieje.
      Ale dziekuje bardzo za pomoc.
      ps.Beba,napisz mi prosze obraz Kalium Carbonicum-kiedys mi polecilas dla córci
      (kaszel mokry,odrywający z natęzeniem przed 23 i po rannym przebudzeniu)Pomoglo
      jej wedty bardzo ale ja tego Kalium nigdzie znależć nie moge.
      Wesołych Świąt!
      • patchwork30 Re: Spongia czy Drosera? 22.12.06, 16:39
        > Przykro mi.Bryonie nie podzialala.

        No to mi jest przykro, ale ciesze sie, ze ziola dzialaja :-)
        • patchwork30 Re: Spongia czy Drosera? 22.12.06, 17:08
          O kalium carbonicum z "Homeopatii kieszonkowej"

          Uklad oddechowy:
          suchy, ciezki, przychodzacy atakami, lupiacy kaszel z klujacymi bolami,
          dlawieniem i wymiotami i pogorszeniem przez polozenie sie. Przy kaszlu czy
          astmie pacjent musi usiasc i przechylic do przodu, przy czym opiera lokcie na
          kolanach. Bezdech o godz. 3 nad ranem. Choroby ulk. oddechowego z klujacym
          bolem po prawej, dolnej stronie klatki piersiowej i w kierunku plecow.
          • patchwork30 PS. kalium carb. - moze pomocna wskazowka 22.12.06, 17:20
            Pamietam, ze kolega kiedys potrzebowal kalium. Wchodzily w gre kalium-c. i
            bryonia. O kalium przesadzila jedna roznica objawow u kolegi, mianowicie u
            niego bol pogarszal sie, jak lezal na chorym boku. Bryonia ma objaw odwrotny,
            poprawe przy lezeniu na chorej stronie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka