babsee
31.12.06, 19:49
Jestem w szoku.Moja corcia zaczela kaszlec dwa dni temu.Na Bryonie-podawalam
normalnie, w nocy z wody.,Wczoraj kaszel poranny(mocno odkrztuszala)wiec
podalam Kalium Carbonicum 9CH.Na noc tez jedną dawke.W nocy-kaszel nie do
powstrzymania.Nie wiedzialam co dawac.Poetm nagle temperatura skoczyla.rano-
kaszel brzydki,juz wiedzialam ze oskrzelowy.zadzwonilam do homeopatki u
ktorej nigdy nie bylam.Ale ona jest pediatra pulmonologiem wiec chcaialm isc
do niej.Wizyta,diagnoza:ostre zapalenie oskrzeli i zajete prawe płuco.Bylam w
szoku bo wczoraj moje dziecie skakalo po kanapie jak pchla i nic nie
wskazywalo na chorobe!!!
Mamy Tartepheedrel 3 razy po 5 kropli, Thymuline 2 dawki i banki.Przyjechala
pani,postawila bańki.Czekamy do jutra.Jesli bedzie bez poprawy-pojdzie
Zinnat. Mam dola,bo 6 miesięcy ją wyciągalam z grzybicy ukladu
pokarmowego.Antybiotyk to dla nas na 99% nawrot choroby.Fajny Sylwester..nie
ma co..