05.02.07, 16:03
no i dupa.wczoraj jeszcze w kinie z córą byłam na bajce o pająku (nigdy
wcześniej nie oglądałam filmu dla dzieci z gęsią skórką-panicznie boję się
pająków-rysunkowych też) a dziś córa wstaje ukwiecona cała na czerwono.
super.ja tam ospe miałam,ale szkoda mi tej biduli bo wiem jak to swędzi.
dopiero się dźwigłam z łoża śmierci (grypinka) a tu następne tałatajstwo.no i
pewnie mąż złapie-on wszystko łapie.
Obserwuj wątek
    • ciociapolcia Re: ospa :( 05.02.07, 16:51
      Oszwmordeinożem! Tylko mi tej ospy nie wysyłajta kablem! ;P
      Wsółczuję.
      • bogna71 Re: ospa :( 05.02.07, 19:23
        Nie smaruj tylko tym pudrem w płynie - to gówno pory zatyka i mogą się
        nadkażenia bakteryjne robić. Najlepiej pioktaniną na wodzie podsuszać i dać
        jakiś delikatny syropek p/alergiczny, coby przeciwświądowo zadziałał. A zresztą
        lekarz Ci powie. Mąż jak ospę miał, to nie powinien złapać, chyba że jest
        osłabiony, to ryzyko półpaśca jest...
    • ja27-09 Re: ospa :( 05.02.07, 20:41
      To jest prezent, który każdy musi otworzyć i jakoś go przeżyć. My walczyliśmy z
      tym cholerstwem w zeszłym roku. Ciężko było.
      Za to w tym sezonie też nas nawiedzają wszystkie plagi świata.
      • ciociapolcia Re: ospa :( 05.02.07, 20:45
        Tfu! Wiecie, że nie chorowałam na żadną chorobę zakaźną?
        A nie, na anginę chorowałam, nic więcej, więc proszę nie rzucajcie niczym na
        drut! ;)
        • bogna71 Re: ospa :( 05.02.07, 20:59
          Kurde, Polcia, to Ty się pilnuj...
          Dupa będzie, jak Twój Karek do przedszkola pójdzie - może się zaszczep??
          Ja przechodziłam odrę (jak w tym starym kawale, he he) w wieku 21 lat -
          myślałam, że na nią zdechnę....
          Ospa też jest nieciekawa w wieku juz "poważniejszym".
          Ja nie miałam świnki, ale reszta zaliczona:)
          • ja27-09 Re: ospa :( 05.02.07, 21:16
            Hyhy, a ja mniałam fszystko :))
            I ospy i świnki i różyczki i ropne anginy i zwichnięte nogi i zapalona oskrzela
            i przydatki i wogle :))
            Ssssuper po prostu.
            • joanna784 Re: ospa :( 06.02.07, 18:48
              a jak się zaraziłaś zwichnięta nogą? :DDD
          • joanna784 Re: ospa :( 06.02.07, 18:49
            ja przechodziłam ospę jak mialam 17 lat.koszmar!!
            • ewma U nas też ospa 06.02.07, 19:22
              Córka 4 latka ,pierwszy dzień ferii wstaje rano a u cała w kopeczki ,ale był
              ryk!
              Już tydzień minął i strupki zasychają ale mała cały czas w domu siedzi i już
              wariuje jak widzi za oknem biegające koleżanki a ja razem z nią.
              Do lekaza wybieram się dopiero jak troche zejdą te strupki.
              Ile to trzeba czekać z tym wyjściem z domu?
              • joanna784 Re: U nas też ospa 06.02.07, 20:12
                a cholera wie. mi lekarka powierdziała że w tydzien wszystko minie,ale coś mi
                się nie wydaje.
                • ewma Re: U nas też ospa 06.02.07, 20:35
                  No u nas dzisiaj mija tydzień i różnicy nie widać jedynie zaschły te bąble i
                  pojawiły się strupki.Myśle że jeszcze tydzień zanim dpadną.
                  • joanna784 Re: U nas też ospa 06.02.07, 20:38
                    gdzieś tam wyczytałam, że od zaschnięcia krostki odpada ona po 6
                    dniach.kurwa,czy to musi tyle trwać? przecież ja muszę gdzieś wyjść bo
                    zgłupieję tyle czasu
                    • yvona73pol Re: U nas też ospa 06.02.07, 20:46
                      im mlodsza latorosl, tym szybciej... ja mialam w szostej podstawowki, dwa
                      tygodnie i po krzyku, i nawet nie tak strasznie; moja kumpela w liceum,
                      myslala, ze na tamten swiat powedruje ;)
                      mama mnie do swinek tez prowadzala, ze ze skutkiem zerowym... wiec nie mialam
                      (tak to wszystko), jak brader na swinme zapadl tuz przed moja matura to mnie
                      panix ogarnal niezly ;))))) zaraz ucieklam z domu.... (do internatu ;))))))
                      czyli tam gdzie zawsze, ino predzej ;)))))
                      • ewma Re: U nas też ospa 07.02.07, 09:48
                        Ja już jobla dostaje od tego siedzenia w domu.Mąż wraca z pracy to wsiadam w
                        samochód i jade na zakupy .I tak mnie to cieszy-jak nigdy.
                        SZkoda mi młodej bo miałyśmy tyle planów na te ferie a tu ....... dupa......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka