kasiac7
01.12.08, 09:08
moja 5-letnia córka od wczoraj ma mocno czerwone i lekko opuchniete
oko.przechodzi wlasnie ospe i pomyslalam że może troche tego pudru
nasypalo sie do oczka.zaczęlo sie czerwienic po poludniu a dzisiaj
jest duzo gorzej.bardzo czerwone i jakby zalzawione ale nic nie
wyplywa.nie może patrzec na swiatlo,zaraz zamyka i mówi ze
szczypie.mam krople świetlik ale prosi mnie o nie zakraplanie i na
sam widok panikuje.teraz zaparzam rumianek do przemywania,może coś
jeszcze doradzicie?