Dodaj do ulubionych

Poszukuję Sympatyków Ruchu Poparcia Palikota

03.03.11, 12:17
Witam serdecznie,
poszukuję sympatyków RPP w Józefowie, Otwocku i całym powiecie. Chciałabym zebrać wszystkich sympatyków i spróbowac zorganizowac spotkanie powiatowe. Szukam partnerów do działania!
Ola
Obserwuj wątek
    • jozee Re: Poszukuję Sympatyków Ruchu Poparcia Palikota 03.03.11, 14:40
      Na początku lutego wysłałem zgłoszenie uczestnictwa w Ruchu.Czyli,jakby na to nie patrzeć,jednego sympatyka masz.
    • alcobar Re: Poszukuję Sympatyków Ruchu Poparcia Palikota 03.03.11, 17:31
      Dawniej kandydaci do tego ruchu stali pod Józefinką potem pod Samantą a jak i to zlikwidowali czasem widziałem ich pod sklepem Viola. Teraz już zostały niedobitki rozproszone. Popytaj na dołku w Otwocku.
      • wodzu77 Re: Poszukuję Sympatyków Ruchu Poparcia Palikota 03.03.11, 20:23
        a ja proponuje poszukać w "Drewnicy" lub "Tworkach" - ewentualnie skontaktuj się z J.K.Miki podobne mają pomysły czasami...
        • w_pracy Re: Poszukuję Sympatyków Ruchu Poparcia Palikota 04.03.11, 09:41
          Szanowni Państwo, naprawdę nie rozumiem, jak bardzo musi się człowiekowi nudzić, żeby tracić swój cenny czas na obrażanie ludzi w Sieci. A podobno to PiS miał wprowadzać cenzurę for internetowych. Domyślam się, że popieracie? smile
          Aby nie prowokować zbędnych kłótni proszę o pisanie maili na adres kar_ola84@tlen.pl - będe mogła powiadomić o ewentualnym spotkaniu.
          Do zobaczenia w Otwocku!
          • beretbaby Re: Poszukuję Sympatyków Ruchu Poparcia Palikota 04.03.11, 13:25
            w_pracy napisała:

            > Szanowni Państwo, naprawdę nie rozumiem, jak bardzo musi się człowiekowi nudzić
            > , żeby tracić swój cenny czas na obrażanie ludzi w Sieci.

            A ty aby na pewno szukasz sympatyków Palikota? big_grinbig_grin Nie Jurka na przykład?
            Palikot- ten to dopiero musi się nudzić , a może jego czas nie jest cennybig_grinbig_grin
            • w_pracy Re: Poszukuję Sympatyków Ruchu Poparcia Palikota 04.03.11, 14:04
              Haters gonna hate smile
              Pozdrawiam ciepło i życzę miłego weekendu. Wciąż czekam na kolejne zgłoszenia, jest nas coraz więcej. Już niedługo spotkanie powiatowe.
              Ola
              • wodzu77 Re: Poszukuję Sympatyków Ruchu Poparcia Palikota 04.03.11, 21:44
                ejj - całe życie z wariatami....
                • cezarma Re: Poszukuję Sympatyków Ruchu Poparcia Palikota 04.03.11, 22:21
                  Wodzu
                  Tych dwóch kolesi to wolnościowcy i dzięki temu możesz teraz walić joby. Gdyby nie Oni ty byłbyś W Drewnicy za to co napisałeś... A od Mikiego to naucz się trochę intelektu a od Palikota przedsiębiorczości, chyba ze jesteś z Pisu abo od Kruszewskiego jedni i drudzy chcą tylko sprawiedliwości społecznej...
                  Pozdro dla Ciebie Towarzyszu
                  • jozefow512 Przecież Mikke popierał ludzi z PiS, "bo młodzi" 04.03.11, 23:00
                    cezarma napisał:

                    > A od Mikiego to naucz się tr
                    > ochę intelektu a od Palikota przedsiębiorczości, chyba ze jesteś z Pisu

                    Zaraz, zaraz. Sklerozy to ja nie mam, w końcu czasu minęło niewiele. Pamiętam, że Mikke na youtube popierał w Józefowie komitet którego członkowie (przynajmniej niektórzy) byli z klubu radnych PiS w Józefowie a na czas wyborów zawiesili swoje członkostwo będąc jednakże wciąż w tej partii.

                    A może ten Mikke taki głupi, że nie zauważył, że popiera[1] PiS[2] w lokalnych wyborach? smile

                    [1] www.youtube.com/watch?v=CCYNEJ4CIrI
                    Janusz Korwin Mikke namawia do głosowania na Kocham Józefów (czyli po części PiS)

                    [2] www.pawel-rupniewski.pl/samorzad.html
                    Paweł Rupniewski: Przewodniczę klubowi PiS., kandydat na Burmistrza popierany przez Janusza Korwina Mikke

                    EOT, bo mam dość polityków.
                    • aniam35 Re: Przecież Mikke popierał ludzi z PiS, "bo młod 05.03.11, 11:19
                      popierał konkretnego człowieka nie partię - taka mała różnica której moze ktoś nie dostrzega
                      • jozee Re: Przecież Mikke popierał ludzi z PiS, "bo młod 05.03.11, 11:40
                        Jeżeli ktoś z państwa sympatyzuje z ruchem Palikota to proszę napisać do autorki wątku.Jakie to proste.Jeżeli natomiast nie identyfikujesz się jeden z drugim z Palikotem, to masz prawo o tym wulgarnie krzyczeć.Więc krzycz.Ale na temat Palikota.Bo rzecz dotyczy ruchu,któremu szyldu udziela właśnie Palikot.
                      • jozefow512 Re: Przecież Mikke popierał ludzi z PiS, "bo młod 05.03.11, 22:49
                        aniam35 napisała:

                        > popierał konkretnego człowieka nie partię - taka mała różnica której moze ktoś
                        > nie dostrzega

                        Oszukuj się. smile smile smile smile

                        Popierał konkretnego człowieka z konkretnej partii.
                        Popierał konkretny komitet wyborczy w którym było dużo osób z konkretnej partii (bo młodzi).

                        • aniam35 Re: Przecież Mikke popierał ludzi z PiS, "bo młod 06.03.11, 11:15
                          nie oszukuje się , poprostu wiem
                  • alcobar Tych dwóch kolesi to wolnościowcy... 07.03.11, 13:57
                    Nie łącz Mikkego z Palikotem. Mikke oryginalny gość prezentujący realizm w postaci czystej logiki. Logika niestety nie pasuje do realiów czego przykładem jest otaczający nas świat. Palikot gość, który potrafił według artykułu jaki czytałem kupić Polmos za Polmosu pieniądze - cudotwórca albo... do tego na bakier z logiką. Walka z symbolami takimi jak krzyż jest takim samym kretynizmem jak walka Talibów z posągami buddy w Afganistanie. Wysadzili je i są zadowoleni. Palikot to taki polski Talib. Logika jest nieubłagana (zaznaczam sam jestem niepraktykujący a moja wiara ogranicza się do wiary w coś czego nie potrafię wytłumaczyć- np. zrozumieć istotę nieskończoności). Nie wierzysz w istnienie Boga? Czyli wierzysz, że go nie ma. Skoro wierzysz, że go nie ma wyznajesz wiarę niewierzenia w Boga. Twoja wiara jest taka sama jak wiara tego, który wierzy zatem dlaczego brak symbolu religijnego jakim jest twoja wiara ma być dominujący? Brak symbolu to symbol Twojej wiary. Podyskutujmy na ten temat. Dlaczego jakaś grupa społeczna, której symbolem rozpoznawalnym jest "brak symbolu" ma narzucać inny symbolikę swojej wiary w nieistnienie Boga? Jak mi to wytłumaczysz to będę wdzięczny. Tylko logicznie.
                    • w_pracy Re: Tych dwóch kolesi to wolnościowcy... 07.03.11, 15:30
                      Z przyjemnością podejmę się wytłumaczenia. Przede wszystkim, Palikot nie walczy z symbolami, a z ich obecnością w przestrzeni publicznej - to jest zasadnicza różnica, bo nikt z RPP nie zagląda Katolikom do domu i nie wiesza im Gwiazd Dawida obok krzyży.
                      Urząd miasta/Sejm/Szkoła to miejsca publiczne, urzędy dostępne dla wszystkich obywateli bez względu na wyznanie. Konstytucja gwarantuje każdemu wolność wyznania ale tez wolność od narzucania wiary (słynne wolności od i do). Zgodnie więc z najważniejszym dokumentem w kraju, nie-katolicy (nie mam na myśli tylko ateistów, ale i wierzących w COKOLWIEK innego) domagają się poszanowania ich praw.
                      Nie rozumiem w jakim sensie brak krzyża na ścianie jest równoznaczne z tym, iż Ty, jako osoba wierząca, na tej ścianie widzisz symbol "wiary" ateistów. Na każdej spotkanej ścianie?
                      Dodatkowo, polecam porzucić przestarzały już podział Polaków na wierzących i ateistów. Oprócz Katolików w kraju mamy wielu prawosławnych i wyznawców innych wyznań, ateistów, agnostyków, oraz osoby, które mają te kwestie zupełnie, że tak się wyrażę, gdzieś.
                      • alcobar No i powracam do logiki i sedna sprawy 07.03.11, 17:42
                        Piszesz:
                        "Dodatkowo, polecam porzucić przestarzały już podział Polaków na wierzących i ateistów. Oprócz Katolików w kraju mamy wielu prawosławnych i wyznawców innych wyznań, ateistów, agnostyków, oraz osoby, które mają te kwestie zupełnie, że tak się wyrażę, gdzieś. "

                        Dokładnie tak jest i dlatego obowiązuje zasada demokracji, że o kształcie przestrzeni publicznej decyduje wola większości. W ten sposób wolą większości rządzi Platforma lub wolą mniejszości np teraz Kadafi. Zdecyduj się gdzie chcesz żyć, czy w kraju w którym system jest prosty czyli porządek reguluje większość głosów czy w kraju gdzie porządek reguluje mniejszość (ten system uznaje się w rozwiniętych i cywilizowanych krajach świata za najlepszy". Moim zdaniem wszelki próby wywracania systemu demokracji większościowej są próbą anarchizacji życia. Równie dobrze można powiedzieć, że kryminaliści, których udział procentowy jest mniejszy mogliby domagać się uwolnienia bo ich wola i ocena tego co zrobili ma być równoważna z oceną ich postępowania przez większość społeczeństwa.
                        Jak napisałem nie jestem wierzący i mi nie przeszkadza krzyż wiszący w urzędzie. Uważam problem z symbolika za działanie na szkodę obywateli ponieważ polaryzuje społeczeństwo wokół problemów kompletnie nieistotnych z punktu widzenia egzystencjonalnych problemów z jakim zmaga się świat. Pan Palikot zamiast przez 3 lata jako "zdolny przedsiębiorca"zająć się uproszczeniem procedur podatkowych i wszelkich ograniczeń związanych z wolnością gospodarczą wprowadził jedno okienko. Poczytaj sobie jakie to ułatwienia jak przedsiębiorca musi w sądzie dokonać zmiany i dostarczać tam pliki załączników bez, których odrzuci wniosek o zmianę wpisu. Mi się chce śmiać z tego całego picu. Daj 1 (słownie JEDEN) przykład rozwiązania pro gospodarczego jakie przez te lata zrobił Pan Palikot poza swoimi benefisami w programach TV. Zabawne jest tylko to , że tak wiele osób łyka to bezkrytycznie jak pelikany. To jest jakaś kompletna bzdura chyba, że zadaniem jest skierowanie pary narodu w inny zawór (zawór zastępczy). Ja oczekuje od każdego ruchu zajęcia się sprawami najważniejszymi czyli egzystencji bo gołym okiem widać, że toczy nas rak biurokracji a nie teokracji.
                        • jozee Re: No i powracam do logiki i sedna sprawy 07.03.11, 20:24
                          Państwo jest konstytucyjnie świeckie.Ta świeckość jest nieprzestrzegana i coraz więcej "wolnościowców" decyduje się otwarcie o tym mówić.Krzyż w budynku państwowym typu szkoła czy urząd przeszkadza.I będzie przeszkadzał coraz bardziej.Kościół "odzyskał" mienie w wysokości większej od utraconego.Deklerykalizacja to pojęcie,które zyska na znaczeniu.
                          • alcobar Przeszkadza ale w czym? 07.03.11, 20:55
                            Nadal nie rozumiem, w czym przeszkadza. Mi nie podoba się kolor dachu w Urzędzie Miejskim.
                            Proszę o wytłumaczenie mi w czym przeszkadza? Czy chodzi o jakąś skrywaną nienawiść? Czy kolumna Zygmunta też przeszkadza? Tam Zygmunt III trzyma wielki krzyż. Dominuje nad Placem Zamkowym a przecież plac jest państwowy i należy (ułamkowo) do każdego Polaka, do Ciebie również. Twierdzę, że jest to kompletnie sztuczny problem sprytnie używany do zepchnięcia nurtu debaty publicznej na manowce.
                            " It's the economy, stupid" (liczy się gospodarka, głupcze!) to hasło kampanii prezydenckiej Clintona z 1992r. Takie hasło w Polsce jest szczególnie pożądane.
                            • muffinek2 Re: Przeszkadza ale w czym? 07.03.11, 22:06
                              alcobar napisał:

                              > Czy kolumna Zygmunta też przeszkadza?

                              znam ludzi znających naszą historię i Europy mocno, którym przeszkadza ten Zygmunt na kolumnie, bo był bezmyślny, małostkowy, również jednoznaczny religijnie, ale duży pomnik ma oczywiście, po polsku
                              • goradolina Re: Przeszkadza ale w czym? 08.03.11, 14:32
                                Muffinku, a jaki ma być król katolickiego królestwa jeśli nie jednoznaczny religijnie. Jeśli ktoś wyznaje jakiś system wartości i jest człowiek wiary to naturalnie jest jednoznaczny religijnie czy światopogladowo.
                                Król był "grący" a nie "letni".
                                Duży ma pomnik, "po polsku" jak napisałąś. A jaki ma być. Polski Król to i pomnik ma polski. Co miał sobie palmę z plastiku postawić na swoim trakcie.
                                Straszny Polski Król na polskim pomniku. A feeeee.
                                Niech żyje królestwo plastikowej palmy!
                                • alcobar Dobre, zgadzam się z Tobą.. jeśli myślisz o tej 08.03.11, 18:58
                                  palmie... Trudno im zrozumieć prostą zasadę. Jeśli ktoś zakłada partię łysych ze statutem, że mogą do niej należeć tylko łysi to jakim prawem pchają się do niej kudłaci i mają pretensję, że nie chcą ich przyjąć albo, że są łysi. Co do tych co łykają wszystko jak pelikany... tak już jest. Nie na darmo koncerny wydają miliardy na puszczanie w kółko w telewizji reklamy. Gdy pelikan słyszy ją 100 razy łyka produkt z zamkniętymi oczami. Podobnie 100 razy powtarzane w TV kłamstwo lub pomówienie lub wyszydzanie pelikan łyka jako prawdę objawioną.
                            • jozee Re: Przeszkadza ale w czym? 08.03.11, 14:59
                              Nie ma w polityce drugiego takiego pozytywnego kolesia.Pod koniec lutego był w Słupsku,Koszalinie,Bytowie,Szczecinie.Sale pękały w szwach.Na wszystkie spotkania Palikot przyjechał sam,kierował własnym samochodem,bez ochrony,bez nadęcia,za własne pieniądze.
                              Wcześniej mandat posła dał Owsiakowi na chore dzieci.W ramach protestu przeciwko obłudzie i zakłamaniu wystąpił z szeregu najlepiej prosperującej bandy w tym kraju.Teraz skupia wokół siebie coraz więcej ludzi i lokalnie spotyka się z nimi.Przyjdź pan,panie alcobar na spotkanie w Otwocku i powiedz prosto w oczy jak do kolumny Zygmuntatongue_outAN TU NIE STAŁ
                              • alcobar Nie jestem adresatem tego co mówi Palikot 08.03.11, 19:04
                                więc nie interesują mnie jego wynurzenia na prywatnych spotkaniach. Gorzej jak siedząc przed TV dopada mnie news a w nim muszę słuchać bzdur tego Pana. Upadek TV jest znaczny tzn może nie upadek tylko dryfowanie do "szerokiego odbiorcy" na poziomie Big Brothera
                          • beretbaby Re: No i powracam do logiki i sedna sprawy 07.03.11, 22:17
                            jozee napisał:

                            > Państwo jest konstytucyjnie świeckie.Ta świeckość jest nieprzestrzegana

                            Jozee Konstytucja gwarantuje wolność światopoglądową i religijną. Mówiąc prosto- każdy ma prawo wyznawać lub nie to co chce. Gwarantuje również wolność uzewnętrzniania publicznie swojej religii (w tym wieszania np. krzyży). Miałbyś prawo krzyczeć gdyby krzyż w urzędzie zawisł za sprawą np dekretu biskupa, jeżeli wisi tam bo taka jest wolna wola ludzi którzy go powiesili ,musisz to zaakceptować. Wolność uzewnętrzniania religii dzisiaj może być ograniczona tylko na drodze ustawy (to też gwarantuje Konstytucja) i to wtedy gdy to konieczne jest do ochrony bezpieczeństwa państwa.
                            Trudno Palikotom wszelkiej maści będzie wykazać to zagrożenie, więc pewnie nic się nie zmieni i dalej będziesz zmuszony patrzeć na krzyże powieszone w budynkach publicznych.
                            No chyba że platforma dojdzie do wniosku , że warto odebrać SLD wyborców dla których "problem krzyża" jest priorytetem i wspólne wyprodukują ustawę.




















                            • w_pracy Re: No i powracam do logiki i sedna sprawy 08.03.11, 09:35
                              "Gwarantuje również wolność uzewnę
                              > trzniania publicznie swojej religii (w tym wieszania np. krzyży). Miałbyś prawo
                              > krzyczeć gdyby krzyż w urzędzie zawisł za sprawą np dekretu biskupa, jeżeli wi
                              > si tam bo taka jest wolna wola ludzi którzy go powiesili ,musisz to zaakceptowa
                              > ć."

                              To już jest niestety naciąganie wykładni prawa na potrzebę dyskusji. Wolność do wyrażania poglądów masz, oczywiście - możesz na przykład na tym forum powiedzieć, że wierzysz/nie wierzysz w latającego potwora spaghetti. Nie możesz jednak tego potwora namalować na ścianie wewnątrz urzędu stanu cywilnego - czemu? Zastanów się.
                              Sprawa obecności religii w sferze publicznej nie jest problemem marginalnym, choć, oczywiście, nie jest też główną kwestią, jaką powinno zajmować się Państwo. Jak widać jednak jest bardzo nośna medialnie.
                              • beretbaby Re: No i powracam do logiki i sedna sprawy 08.03.11, 16:04
                                w_pracy napisała:



                                > To już jest niestety naciąganie wykładni prawa na potrzebę dyskusji.

                                Naciąganie poglądów?
                                Kobieto ten typ (neutralność światopoglądowa) tak ma i już. Chcesz to zmienić? Masz prawo, próbuj .Zawsze można iść krok dalej - wybrać laicyzm. Mam wrażenie,że dla ciebie te dwa pojęcia -neutralność światopoglądowa i laicyzm niczym się nie różnią, dlatego tyle poplątania z pomieszaniem w twoich opiniach.

                                • w_pracy Re: No i powracam do logiki i sedna sprawy 08.03.11, 16:26
                                  1. nie naciąganie poglądów, tylko wykładni - różnica jest taka, że pierwsze ma logiczny sens, a drugie nie.
                                  2. ciekawe rozróżnienie między laicyzmem a neutralnością światopoglądową - czy możesz jaśniej? Gdzie te fundamentalne różnice? I co dokładnie powoduje to "poplątanie" w moich wypowiedziach?
                                  • beretbaby Re: No i powracam do logiki i sedna sprawy 08.03.11, 17:09
                                    w_pracy napisała:


                                    > 2. ciekawe rozróżnienie między laicyzmem a neutralnością światopoglądową - czy
                                    > możesz jaśniej?
                                    Państwo neutralne światopoglądowo (Polska, USA) to państwo w którym przestrzeń publiczna jest otwarta dla kultu i symboliki religijnej. Jaśniej- państwu nic do tego.
                                    U podstaw państwa laickiego (Francja) leży usunięcie (zakazanie) wszelkich przejawów religijnych z przestrzeni publicznej.
                                    Mówienie, że sama obecność krzyża w przestrzeni publicznej (w państwie które ma w Konstytucji zapis o neutralności światopoglądowej) łamie prawo jest zatem kłamstwem lub
                                    ignorancją. I tyle.
                              • goradolina Re: No i powracam do logiki i sedna sprawy 08.03.11, 17:10
                                Szanowna forumowiczko,
                                zestawianie wiary Chrześcijan z latającym potworem spaghetti jest co najmniej nie na miejscu.
                                Chrześcijaństwo jest największą religią na świecie. Liczbę wierzących w Chrystusa określa się na ok. 2,1 mld ludzi. Wyznawana jest przez ok. 33% ludności świata.
                                Katolików jest ok 1.166 mln i stanowią oni obecnie 17,4 proc. mieszkańców globu.
                                Proszę więc o nie dokonywanie takich zestawień.
                                Plalikot chce usunąć Krzyż z przestrzeni publicznej. Nie on pierwszy i nie ostatni.
                                Takie postulaty ograniczają wolność społeczeństw.
                                Proszę przypomnieć sobie czasy komunizmu w Polsce i w Rosji.
                                Warto powrócić do Francji z czasów rewolucji z roku 1789.
                                Scenariusz zawsze jest ten sam.
                                Najpierw usuwamy symbole a potem wyznawców.
                        • w_pracy Re: No i powracam do logiki i sedna sprawy 08.03.11, 15:11
                          podatki.gazetaprawna.pl/artykuly/28929,komisja_przyjazne_panstwo_35_projektow_nowelizacji_ustaw_podatkowych.html
                          na szybko.
                          • grzeg_sz_1 Re: No i powracam do logiki i sedna sprawy 08.03.11, 16:06
                            A ile z tych nowelizacji zostało uchwalonych?
                            Niestety, ale jeżeli Janusza Palikota "obedrzeć" z antyklerykalizmu, to zostaje tylko showman, taki jak Kuba Wojewódzki czy Szymon Majewski.
                            Jego występy jak był szefem (a może vice szefem komisji Przyjazne Państwo) to były występy PR, nie miały przełożenia na rzeczywistość.
    • surmia Re: Poszukuję Sympatyków Ruchu Poparcia Palikota 08.03.11, 15:37
      Symbole religijne nie powinny znajdować się w budynkach publicznych. Ich miejsce jest w miejscach kultu, prywatnych domach, czy innych prywatnych instytucjach. Wszelkie urzędy, szkoły, przychodnie itp. to miejsce odwiedzane przez ludzi różnych wyznań i należy to uszanować. Wszak katolicyzm jest religią miłości, tolerancji i wybaczania. Jezus nie narzucał nikomu wiary, głosił ją, ale nie przymuszał. Jest o tym, zdaje się, w Biblii.
      Dlaczego np. Żyd odwiedzający Urząd Miasta (gdziekolwiek - bo nie wiem czy w naszym wisi gdzieś krzyż) ma czuć się nieswojo na widok krzyża?
      Czy wy - prawdziwi katolicy - czulibyście się dobrze, gdyby ktoś powiesił na ścianie odwrócony krzyż, bo akurat jakiś urzędnik byłby wyznawcą szatana (czy Szatana? Chyba z dużej...)?

      I w zasadzie są dwa wyjścia - zakazać wieszania symboli, albo pozwolić wieszać wszystkie jakie powieszone być mogą. I już.
      Mnie tam zresztą ani krzyż ani cokolwiek innego nie przeszkadza dotąd, dokąd nie wchodzi na "moje podwórko" np. z nauczaniem na siłę.

      Palikota szanuję za to, że nie boi się podejmować takich "niewygodnych" i "niepopularnych politycznie" tematów. Za tę odwagę właśnie. Do jego ruchu raczej nie przystąpię, bo nie lubię się zrzeszać, ale wbrew temu co mówią niektórzy, wiele osób myśli tak jak Palikot, czyli całkiem logicznie, i w tym jego siła.
      • grzeg_sz_1 Re: Poszukuję Sympatyków Ruchu Poparcia Palikota 08.03.11, 16:13
        Czyli likwidujemy przydrożne kapliczki? Przecież droga jest publiczna, więc dla wszystkich bez względu na wyznanie.
        W Otwocku, przy stacji PKP, jest figura Chrystusa - zlikwidować? Przecież z PKP korzystają wszyscy, nie tylko dla chrześcijanie, nie zapominajmy o osobach przechodzących/przejeżdżających/ w pobliżu.
        Moim zdaniem przestrzeń publiczna jest dla wszystkich. I jeden światopogląd nie może jej zawłaszczyć.
        • ola_dom Re: Poszukuję Sympatyków Ruchu Poparcia Palikota 08.03.11, 16:18
          grzeg_sz_1 napisał:

          > Moim zdaniem przestrzeń publiczna jest dla wszystkich. I jeden światopogląd nie
          > może jej zawłaszczyć.

          no chyba, że katolicki - ten może, bo przecież jest jedyny słuszny w tym kraju, i na dodatek w większości smile
          a jak się komu nie podoba, to niech nie patrzy na krzyż, przecież nie ma obowiązku! tak!
          • grzeg_sz_1 Re: Poszukuję Sympatyków Ruchu Poparcia Palikota 08.03.11, 16:22
            czyli likwidujemy wszystkie krzyże z przestrzeni publicznej?smile

            może żyjemy w innych rzeczywistościach, ale ja nie widzę zawłaszczania przestrzeni publicznej przez jeden światopogląd
            • w_pracy Re: Poszukuję Sympatyków Ruchu Poparcia Palikota 08.03.11, 16:30
              spójrz na swoją wypowiedz wyżej.
              i na tę ostatnią smile
              to widzisz czy nie widzisz?
              • grzeg_sz_1 Re: Poszukuję Sympatyków Ruchu Poparcia Palikota 08.03.11, 16:31
                nie widzę, poproszę jaśniej.
                • w_pracy Re: Poszukuję Sympatyków Ruchu Poparcia Palikota 08.03.11, 16:41
                  "Moim zdaniem przestrzeń publiczna jest dla wszystkich. I jeden światopogląd nie może jej zawłaszczyć. "
                  "może żyjemy w innych rzeczywistościach, ale ja nie widzę zawłaszczania przestrzeni publicznej przez jeden światopogląd "

                  Więc jaśniej - jeśli chodzi o światopogląd tzw. "laicki" - nie wolno mu zawłaszczać przestrzeni publicznej usuwając z niej krzyże. Ergo - usunięcie krzyży byłoby zawłaszczeniem tej przestrzeni przez jeden światopogląd - laicki. Natomiast ich obecność tam, jak rozumiem, jest poparta drugim stwierdzeniem - że zawłaszczania tej przestrzeni nie widzisz.
                  • goradolina Re: Poszukuję Sympatyków Ruchu Poparcia Palikota 08.03.11, 17:44
                    Sądząc po nicku forumowiczka prowadzi zawodową agitkę przedwyborczą Palikota.
                    • w_pracy Re: Poszukuję Sympatyków Ruchu Poparcia Palikota 09.03.11, 10:20
                      to zupełnie prywatny, stary zresztą, nick.
                  • alcobar Jesteś niereformowalna 08.03.11, 19:32
                    > Więc jaśniej - jeśli chodzi o światopogląd tzw. "laicki" - nie wolno mu zawłaszczać przestrzeni publicznej usuwając z niej krzyże. <
                    Jak by Ci to wytłumaczyć, zawłaszczanie nie polega na usuwaniu tylko zabranianiu komuś ich umieszczania. O kształcie decyduje większość. Jeśli w wyborach wybierzemy sejm, który uzyska wymaganą większość i zmieni konstytucję na taką, że wszędzie wieszamy świński ryj to będzie demokratyczna wola narodu. Że głupota zwycięży to inna sprawa ale na tym polega demokracja. Żyjemy w kraju w , którym większość narodu nie upatruje w wiszącym w urzędzie krzyży narzędzia zbrodni lub symbolu zła. Jeśli jest mniejszość, która widzi to w krzyżu to musi się pogodzić z wolą większości. Proste i banalne
            • tomjani Re: Poszukuję Sympatyków Ruchu Poparcia Palikota 05.10.11, 16:04
              grzeg_sz_1 napisał:

              > czyli likwidujemy wszystkie krzyże z przestrzeni publicznej?smile

              I pająków krzyżaków nie zapomnijcie wytępić!
        • alcobar Ciekawostka związana z tą figurą 08.03.11, 19:23
          grzeg_sz_1 napisał:
          > W Otwocku, przy stacji PKP, jest figura Chrystusa - zlikwidować? Przecież z PKP
          > korzystają wszyscy, nie tylko dla chrześcijanie, nie zapominajmy o osobach prz
          > echodzących/przejeżdżających/ w pobliżu.

          Opowiadała mi to moja mama jak w czasach stalinowskich jakiś aktywista chciał ją zniszczyć. Myślałem, że to jest jakaś plotka a tu znalazłem potwierdzenie.
          Figura Chrystusa - wotum dziękczynne za wygraną wojnę 1920r. Inicjatorem jej powstania był ówczesny proboszcz, ks. Ludwik Wolski. Opiekowali się nią otwoccy kolejarze. Jest to replika figury Chrystusa dłuta A. Pruszyńskiego, stojącej od 1858 r. na schodach kościoła p.w. Św. Krzyża na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, w którym ks. Wolski otrzymał święcenia kapłańskie. W 1949 r. planowano usunięcie figury, ale pomysłodawca przed podpisaniem decyzji zasłabł i zmarł na sali obrad. Potem już nikt nie proponował jej burzenia.

          tutaj link do opisu tego wydarzenia >>>>
      • alcobar No to właśnie jest jakaś bzdura 08.03.11, 19:17
        Dlaczego ma się czuć nieswojo? Nie rozumiem. Czy ten krzyż rzuci się na niego? To jakaś bzdura. Nikt o czystych sumieniach nie czuje tak jak Ty. Rozumiem, że chcesz wmówić wszystkim, że krzyż jest synonimem "zła" a ja zawsze myślałem, że uniwersalnego dekalogu .
        Ta cała dyskusja to jakaś bzdura. Jakieś chore lęki. Czasy palenia czarownic minęły i są taką historią ludzkości jak nadziewanie na pal przez Tatarów czy kamieniowanie przez Żydów. Włosi chyba też już nie krzyżują ludzi.
        • grzeg_sz_1 Re: No to właśnie jest jakaś bzdura 08.03.11, 20:08
          ech, niektórym się marzą czasy Wandeii, lub chociaż Meksyku(tam osoby duchowne) po za terenem kościelnym musiały być ubrane po cywilnemu.
          Nie wspominając ateizacji w ZSRR lub sytuacji w Hiszpanii podczas republiki.


          O ile dobrze pamiętam to pierwsza pielgrzymka JPII do Meksyku była złamaniem ówczesnego prawa obowiązującego w tym kraju.
          • jozefow512 Re: No to właśnie jest jakaś bzdura 08.03.11, 21:07
            grzeg_sz_1 napisał:

            > ech, niektórym się marzą czasy Wandeii, lub chociaż Meksyku

            A może Turcji - tam z dnia na dzień Ata Turk stwierdził, że Turcja jest laicka, oddzielił prawo islamskie od państwowego (wziął prawo karne włoskie i kodeks cywilny szwajcarski), zakazał używania alfabetu arabskiego (wprowadził turecki w oparciu o alfabet łaciński z umlautami), adhan kazał śpiewać po turecku zamiast arabsku, kazał uczyć się kobietom, kazał nosić kapelusze zamiast turbanów (to w ogóle zgroza, bo podczas modlitwy w kapeluszu nie daje się uderzać czołem w ziemię), itd. itp.

            Do dzisiaj w całej Turcji są portrety Ata Turka praktycznie wszędzie.
        • jozefow512 Re: No to właśnie jest jakaś bzdura 08.03.11, 21:08
          alcobar napisał:

          > a ja zawsze myślałem, że uniwersalnego dekalogu .

          A ja myślałem, że to Koran jest uniwersalny smile
          • alcobar Dekalog jest uniwersalny 08.03.11, 23:35
            Piszesz, że myślałeś, że Koran jest uniwersalny..co ma piernik do wiatraka? Dekalog to zbiór zasad uniwersalnych. Podobnych dla wielu religii. Widzę, że kompletnie nie znasz się na temacie i potem efekty dyskusji są takie opłakane.

            DEKALOG

            Biblia, Ks. Wyjścia 20:3-17
            Nie będziesz miał bogów innych oprócz Mnie.
            Koran

            Przeto wiedz, że nie ma boga, jak tylko Bóg! (47:19)

            B - Nie uczynisz sobie posągu ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko albo na ziemi nisko, lub w wodzie poniżej ziemi.
            K- Nic nie jest do Niego podobne. (42:11)

            B- Nie będziesz wzywał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy, gdyż Pan nie pozostawi bezkarnie tego, który wzywa Jego imienia do czczych rzeczy.
            K- Nie przysięgajcie na Boga, że jesteście pobożni i bogobojni i że czynicie pokój między ludźmi. Bóg jest słyszący, wszechwiedzący! (2:224)

            B- Czcij ojca twego i matkę twoją
            K- I postanowił twój Pan, abyście nie czcili nikogo innego, jak tylko Jego; i dla rodziców - dobroć! (17:23)

            B- Nie będziesz kradł.
            K- Złodziejowi i złodziejce obcinajcie ręce w zapłatę za to, co oni popełnili. To jest przykładna kara od Boga. Bóg jest potężny, mądry! A kto, będąc przedtem niesprawiedliwy, nawróci się i poprawi - to, zaprawdę, Bóg zwróci się ku niemu. Zaprawdę, Bóg jest przebaczający, litościwy! (5:38, 39)

            B- Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa jako świadek
            K- …aby przekleństwo Boga zaciążyło nad każdym z nich, jeśliby był kłamcą. (24:7) Nie ukrywajcie świadectwa! Ktokolwiek je ukrywa - to, zaprawdę, jego serce jest grzeszne! (2:283)

            B- Nie będziesz zabijał
            K- Ten, kto zabił człowieka, który nie popełnił zabójstwa i nie szerzył zgorszenia na ziemi, czyni tak, jakby zabił wszystkich ludzi. (5:32) Nie będziesz zabijał

            B- Nie będziesz cudzołożył
            K- I nie zbliżajcie się do cudzołóstwa! Zaprawdę, jest to czyn szpetny i jakże to zła droga! (17:32)

            B- Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego. Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego
            K- Czcijcie Boga i nie dodawajcie współtowarzyszy! Okazujcie dobroć rodzicom i bliskim krewnym, i sierotom, i biednym, sąsiadowi bliskiemu krewnemu i sąsiadowi, który jest wam obcy, i towarzyszowi będącemu u boku, i podróżnemu, i temu, którym zawładnęły wasze prawice. Zaprawdę, Bóg nie kocha tych, którzy są zuchwali i pełni pychy! (4:36)

            B- Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić.
            K- O wy, którzy wierzycie! Kiedy zostanie ogłoszone wezwanie do modlitwy - w Dniu Zgromadzenia śpieszcie gorliwie wspominać Boga i pozostawcie wszelki handel!

            Można sobie znaleźć problem i walczyć z krzyżami, w łysymi i garbatymi etc. ale czy faktycznie nie ma innych problemów?
            • jozee Re: Dekalog jest uniwersalny 09.03.11, 09:33
              Tu się zaprasza ludzi do uczestnictwa w Ruchu Poparcia Palikota.
              Jeden już zaczął przepisywać dekalog.
              I bardzo dobrze. Dzieje się.
              • alcobar Jesteś manipulant, brakuje Ci argumentu 09.03.11, 12:42
                i już się denerwujesz, lawirujesz. Ja ten dekalog przepisałem dla "Jozefow512". Ja napisałem że wartości dekalogu są uniwersalne i mimo, że nie jestem praktykujący to uważam, że dekalog jest uniwersalnym spisem zasad. Jozefow512 odpisał ironicznie, że cyt "A ja myślałem, że to Koran jest uniwersalny" . Ponieważ strzelił koranem bo mu się kojarzy z Talibami to przepisałem mu Koran, żeby zrozumiał, że dekalog jest wspólny dla większości religii. Ty się włączasz ironicznie w dyskusję. Znowu pojawiłem się na tym forum bo tematy korcą do wypowiedzi ale ponownie przekonuje się, że nie ma sensu brać udziału w szczekaniu piesków przy płocie. Z tego nic nie wynika. Piesek odchodzi zadowolony, że poszczekał ale po co szczekał nie wie.. no może go pan P..pochwali albo da kiełbasę (wyborczą).
                Ty zaś odpaliłeś
            • jozefow512 Re: Dekalog jest uniwersalny 09.03.11, 20:24
              alcobar napisał:

              > Piszesz, że myślałeś, że Koran jest uniwersalny..

              To wieszamy te półksiężyce, czy nie? Skoro są uniwersalne to chyba nie ma problemu.
              • alcobar Jasne, że nie ma problemu 09.03.11, 20:30
                wystarczy, że wynik głosowania będzie 51% za.. jeszcze tego "nie panimajesz"?
    • w_pracy DO WSZYSTKICH DYSKUTUJĄCYCH 09.03.11, 10:25
      Szanowni Państwo,
      wątek ten powstał, by sympatycy postulatów głoszonych przez RPP/RP mieli możliwość zorganizowania się w powiecie otwockim. Z tego co zauważyłam, został on zdominowany przez dyskusje światopoglądowe, które (jak to od wieków się dzieje) do niczego nie prowadzą, poza okopaniem się na własnych pozycjach. Apeluję więc o zakończenie dyskusji na temat krzyży.
      Proponuję rozmowę o pozostałych postulatach - 1% na kulturę chociażby.
      Wycofanie wojsk z Afganistanu.
      Problemy lokalne powiatu.
      Pozdrawiam i zapewniam jeszcze raz, że RPP/RP nie ma na celu walki z religią. Chce tylko neutralności światopoglądowej państwa.
      • grzeg_sz_1 Re: DO WSZYSTKICH DYSKUTUJĄCYCH 09.03.11, 10:36
        Afganistan (podobnie Irak):
        Najlepsze miejsce do sprawdzenia w praktyce zasad walki, sprzętu oraz ludzi.
      • beretbaby Re: DO WSZYSTKICH DYSKUTUJĄCYCH 09.03.11, 11:01
        w_pracy napisała:


        > Proponuję rozmowę o pozostałych postulatach - 1% na kulturę chociażby.

        Fakt, co jak co ale kultury Palikotowi brakuje, więc zbiórka społeczna na poprawienie tego stanu jest jak najbardziej wskazana. Martwię się tylko czy 1 % to nie za mało. Może chociaż 2%?
        • jozee Re: DO WSZYSTKICH DYSKUTUJĄCYCH 09.03.11, 12:47
          Ten 1% , o który postuluje Palikot pójdzie m.in. na twoją kulturę.Na Domy Kultury,Teatry,Kina,koncerty.Takie tam.
          • jozee Re:RUPNIEWSKI DO PALIKOTA 11.03.11, 16:20
            Zapraszam Pawła Rupniewskiego na spotkanie Ruchu Palikota.Uważam,że Paweł Rupniewski po prawej stronie zmarnuje się.Jednocześnie stwierdzam,że Paweł Rupniewski ma nadal predyspozycje do piastowania ważnego stanowiska w Józefowie.Szanuję jego wiarę w Boga i szanuję jego rodzinę.Nawet zazdroszczę mu tej miłości rodzinnej.Mam jednak plan.Mianowicie zagrać w otwarte karty.Kościół w niczym tutaj nie przeszkadza.Może nawet pomóc.Ale zostawmy ten kościół w spokoju.Zapraszam Pawła Rupniewskiego do dyskusji nad alternatywą dla komitetu "Dla miasta".Zapraszam Pawła Rupniewskiego do rozmowy ponad podziałami,do rozmowy pozbawionej agresji.
            • abc136 Re:RUPNIEWSKI DO PALIKOTA 13.03.11, 03:25
              Jestem za a nawet przeciw.Jaki rekwizyt przyniesc ze soba?swinski ryj i penis zarezerwowane sa dla szefa.
              • fioletowy-nos Re: tanie wino wystarczy 13.03.11, 14:20
                A lepiej 2.
                • jozee Re:Weź co chcesz 13.03.11, 18:08
                  humor widzę dopisuje,więc jest należycie.
    • w_pracy Re: Poszukuję Sympatyków Ruchu Poparcia Palikota 15.04.11, 10:43
      Wszystkich oczekujących na spotkanie z Januszem Palikotem informuję, że będzie On przebywał na terenie powiatu otwockiego w godz. 11- 13.15 w dniu 16.04.2011 roku ( sobota ).
      Program pobytu jaki zaproponujemy będzie niespodzianką dla samego Janusza Palikota dlatego nie mogę podać dokładnie gdzie i o której się pojawi.
      Na pewno o 11.00 wyruszy spod Banku Spółdzielczego w Otwocku, a o 12.45 rozpocznie się konferencja prasowa na ostatnim metrze drogi wojwódzkiej nr 712 na terenie naszego powiatu i śladem tej drogi Janusz Palikot podąży dalej budować Nowoczesną Polskę.
      Zainteresowanych sympatyków Ruchu Poparcia Palikota zapraszamy z własnymi środkami lokomocji do uczestnictwa w tym zdarzeniu.
      Ola
      • alcobar Hurraaa! Sondaże Palikota pokazuja, że polska 17.04.11, 10:28
        tkanka społeczna powoli leczy się z raka.
        Zaśpiewajmy Panu Palikotowi parafrazując "Happy Birthday Mr. President" Marilyn Monroe....
        "Goodbye Goodbye Mr. Paaaalikot, Goodbye Goodbye Mr. Paaaalikot, Goooooooodbye, Goooooodbye Mr. Paaaaaaaalikot, Goooooooodbye Goooooooodbye Goooooooodbye..................
        • jozee Re: Hurraaa! Sondaże Palikota pokazuja, że polska 17.04.11, 16:19
          Z zakłamania natomiast się nie leczy.Czyli z hipokryzji.Wniosków jest wiele.Mi przychodzi taki:księża budują parkingi,budują bo ludzie chcą autem wjechać pod ołtarz.No to niech wjeżdżają.Przecież gotówkę przynoszą w zębach.Bez podatku.
          • alcobar Proponujesz kasy fiskalne? Faktury VAt? Ja się 17.04.11, 19:31
            dziwiłem jak to możliwe, żeby takie unijne idiotyzmy spłodzić (jak poniżej) a tu widzę, że i u nas są mocne głowy.

            Idiotka wnioskowała o zapis aby zakazać jazdy na nartach gdy pokrywa śnieżna jest mniejsza niż 20 cm... Pewnie trzeba zatrudnić kilkadziesiąt tysięcy nowych urzędników, którzy z miarką sprawdzaliby nam, narciarzom czy możemy jeździć czy nie.... niech nas opatrznośc broni przed takimi reformatorami...
            "Banany mogą być trochę krzywe! Komisja Europejska zrewidowała część norm, jakie powinny spełniać owoce. Ale większość absurdalnych przepisów ma się dobrze. I cały czas powstają nowe.


            Gdyby ślimak mógł, zbeształby okrutnie unijnych urzędników. Niestety, nie może, gdyż stał się rybą, w dodatku słodkowodną, a jak wiadomo - ryby głosu nie mają. Ślimaka do podtypu kręgowców przenieśli urzędnicy Komisji Europejskiej. Pomysł trącący absurdem, ale podyktowany wymiernym interesem. Dzięki decyzji Brukseli Francja może dotować hodowlę tych mięczaków.

            Z równą beztroską unijni urzędnicy "poprawiają" typologię w królestwie roślin. To oni orzekli, że marchewka jest owocem. Zmianę wymusiło lobby portugalskie, aby umożliwić rodzimym producentom sprzedaż marchewkowej konfitury w krajach Wspólnoty.

            Te dwa przykłady można uznać za przejaw bardzo przyziemnych zainteresowań brukselskich ustawodawców. Ale ich ambicje sięgają znacznie wyżej. Zaledwie w ubiegłą środę w Parlamencie Europejskim 800 deputowanych z 25 krajów debatowało o tym... jak przybliżyć przestrzeń kosmiczną do Ziemi. Debata trwała kilkanaście godzin. Gdyby przyszło im do głowy uznać, że najlepszym sposobem sięgnięcia nieba jest drabina, będzie łatwiej - mniej szczebli do pokonania. Bo według nowej normy europejskiej EN131, dopuszczalna odległość pomiędzy szczeblami drabiny zwiększy się niebawem do 300 mm (13 cali). Obecnie standardowo szczeble rozstawione są co 10 cali, ponieważ odległość pomiędzy stopami a kolanami człowieka wynosi średnio 20 cali, więc można oprzeć się kolanami dwa szczeble wyżej od stóp.
            - Absurdy wynikają z dążenia Unii do standaryzacji całego naszego życia, dlatego nie znikają - mówi prof. Mirosław Piotrowski, eurodeputowany PiS. - Dwa tygodnie temu tematem kilkugodzinnej debaty było siedzenie kierowcy w ciągnikach rolniczych i leśnych. Potem obradowaliśmy nad wycieraczkami w tych ciągnikach, a następnie nad lusterkami bocznymi. Mam obawy, że teraz przyjdzie czas na debatę nad siedzeniem pasażera. Pamiętam, że przez dwa i pół roku KE debatowała nad tym, jak ma być umieszczona w klatkach kura hodowlana. Stanęło na tym, że musi stać pazurami do przodu.

            Ogórkowe skrzywienie

            Absurd goni absurd, ale nie każdy jest oderwany od rzeczywistości. Za wieloma na pozór komicznymi dyrektywami stoją bowiem czyjeś interesy.
            - I bardzo duże pieniądze - dodaje poseł Piotrowski, który od 2006 roku organizuje coroczny konkurs na największe unijne absurdy.

            Norma na zakrzywienie banana poniżej 27 mm na 14 cm brzmi może głupio, lecz w uchwaleniu tego przepisu chodziło o to, by banany do Unii przywozili jedynie Francuzi ze swoich dawnych kolonii. Banan Chiguita z Ameryki Południowej jako "inaczej zakrzywiony" nie byłby po prostu bananem. Podobnie było z marchewką. Portugalia, gdzie produkuje się z niej dżem, chciała mieć możliwość dotowania producentów. Gdyby marchewka była warzywem, nie mogłaby tego robić, gdyż jest to możliwe jedynie dla przetworów z owoców.
            - Dzięki mojemu konkursowi udało się chyba zawstydzić trochę urzędników unijnych - mówi poseł Piotrowski. - KE wycofała się na przykład z dyrektywy o sękach w drewnie.

            Zakrzywienie bananów Bruksela też sobie odpuści. Będą mogły się "odchylać", jak będą chciały. Podobnie ogórki. Od połowy przyszłego roku ma przestać obowiązywać rozporządzenie z roku 1988, stanowiące, że ogórki kategorii ekstra i kategorii pierwszej muszą być "dobrze rozwinięte, dobrze wykształcone i praktycznie proste, o maksymalnej wysokości łuku: 10 mm na każde 10 cm długości ogórka".
            - Nie wytrzymam już dłużej z tą sprawą zakrzywionych ogórków. Chcę położyć kres niekończącej się dyskusji, że UE reguluje wszystko w najmniejszych szczegółach - stwierdziła komisarz ds. rolnictwa Mariann Fischer Boel.

            Komisja doszła do wniosku, że tego typu regulacje stały się nadmierną ingerencją w różne dziedziny życia i są już niepotrzebne. Uchylone mają być też drobiazgowe standardy jakości dla 26 owoców i warzyw, m.in. śliwek, wiśni, melonów, arbuzów, ogórków, szparagów, bakłażanów, cukinii, marchwi, czosnku.

            Silne lobby (Włochy, Hiszpania, Francja) nie pozwoliło jednak, by znieść je dla innych - normy na cytrusy, jabłka, kiwi, nektaryny i wiele innych zostają. Z tym ułatwieniem, że jeśli ich nie spełnią, i tak będą mogły trafić do sprzedaży z adnotacją, że są przeznaczone na przetwory.

            Cztery tysiące komitetów

            Skoro niektórzy zarabiają na nonsensownych normach, muszą też istnieć ci, którzy na nich biednieją. Kto? Podatnicy. Płacą wyższe ceny za wyselekcjonowane, trzymające normy produkty. No i utrzymują tych, którzy owe normy wymyślają, np. roczny koszt dwóch siedzib parlamentu i Komisji Europejskiej to ponad 300 mln euro.

            Raz na miesiąc ponad 50 tirów wiezie tony zapisanych papierów z Brukseli do Strasburga i z powrotem. A dokumentów przybywa w tempie geometrycznym. Przez pierwszych 40 lat istnienia Wspólnoty wydano 10 tys. aktów prawnych. Po roku 1997, tylko przez dziewięć lat, już 12 tys. przepisów. Liczą one ponad 85 tys. stron. Sami urzędnicy i deputowani zdają się pogubieni w ferworze swojej legislacyjnej działalności.
            - Na początku roku poprosiłem przewodniczącego Komisji Europejskiej José Manuela Bar-rosso o wykaz wszystkich komitetów roboczych, jakie zajmują się poszczególnymi przepisami. Najpierw nie chciał mi danych udostępnić. Jednak po małym szantażu dostaliśmy wykaz z dopiskiem, że nie wolno go udostępniać prasie. Okazało się, że funkcjonuje jakieś 4 tysiące różnych komitetów, które mają własne budżety. Istnieje na przykład komitet do spraw dobrego samopoczucia zwierząt - wyjaśnia Mirosław Piotrowski.

            Wkrótce okazało się, że wykaz jest niekompletny i KE potrzebuje kolejne pół roku, aby doliczyć się wszystkich komitetów.

            Ile śniegu na stoku

            A ludzie zasiadający w tysiącach komitetów nie przestają wymyślać. Uwaga więc, miłośnicy białego szaleństwa. Może jeszcze nie w tym roku, ale w przyszłym, jeśli pokrywa śniegu na stoku będzie cieńsza niż 20 cm, jeżdżenie na nartach może zostać zabronione. Parlament Europejski już przyjął rezolucję w tej sprawie, tylko Komisja jeszcze wzbrania się przed jej przyjęciem. Jak długo?

            Jeśli na wypad w góry wybieramy się samochodem z automatyczną skrzynią biegów, może to oznaczać dodatkowe kłopoty. Kolejnym rewelacyjnym pomysłem, jaki krąży po unijnych korytarzach, jest wymóg zdobycia odrębnego prawa jazdy do prowadzenia "automatu". Trzeba będzie też uważać, by przez pomyłkę nie kupić wersji dla muzułmanina z GPS zorientowanym na Mekkę (już poszło zapytanie o dyrektywę odnośnie produkcji takich aut), bo wtedy możemy w ogóle nie dotrzeć w góry.

            Jeśli dotrzemy, a nie daj Boże - zdarzy nam się jakiś wypadek, z powodu dyrektyw unijnych możemy mieć dodatkowe kłopoty, np. okaże się, że miejscową placówkę służby zdrowia zamknięto, bo nie spełniała normy wysokości tzw. powierzchni zmywalnych. Kafelki na ścianach muszą sięgać 205 cm od podłogi.

            A kiedy zechcemy o wypadku poinformować naszych znajomych i bliskich, narazimy ich na dodatkowe opłaty, gdyż według pomysłu unijnych biurokratów, odbierający połączenie telefoniczne solidarnie z dzwoniącym za nie zapłaci.

            To na razie propozycja komisarz ds. telekomunikacji Viviane Reding, ale kto wie...
            • jozee Re: Proponujesz kasy fiskalne? Faktury VAt? Ja si 17.04.11, 21:16
              Byłem z dzieckiem na wycieczce rowerowej w TAHITI.Czyli w GOSPODZIE POD ZŁOTYM LESZCZEM.Czyli AL.Nadwiślańska 252.Potem pokazałem małemu ruiny Hotelu POD DĘBAMI.
              Następnie szukałem domu NALEPY,ale zapomniałem gdzie to było.Wczoraj u PALIKOTA nie byłem bo udawałem przed pracownikami,że pracuję.Przed żoną udawałem,że kupno PSP załatwia zaniechania w wychowaniu dziecka.Przed sobą samym udawałem,że żyję w mieście
              w którym wrażliwość społeczna ma jakiś inny wymiar.Taki jak w dzieciństwie.
              Jestem niszowy.Wiem.Ale trwam i o poczynaniach Palikota mogę śmiało powiedzieć:LUBIĘ TO.
              • ola_dom Re: dom Nalepy 20.04.11, 10:56
                jozee napisał:
                szukałem domu NALEPY,ale zapomniałem gdzie to było.

                przy okazji następnej wizyty w Tahiti pojedźcie drogą w stronę "Drogowców" i tam, gdzie droga skręca w prawo - skręćcie w lewo w dużą przecinkę w lesie. dojedziecie do nalepowego domu.
    • alcobar Wygonili Palikota z Otwocka 19.04.11, 12:22
      Mówiłem, że naród normalnieje..
      Były poseł wytrwale buduje swoją partię, ale zadanie ma niełatwe, bo nie wszędzie jest przyjmowany z otwartymi ramionami. W weekend próbował wprosić się na imprezę motocyklistów z Otwocka, ale ci... pogonili byłego posła PO.
      Palikot chyba nie takiego przyjęcia się spodziewał, kiedy przyjechał do Parku Miejskiego w Otwocku, gdzie zgromadził się tłum mieszkańców. Ci jednak przyszli nie na kolejny wiec byłego polityka Platformy, ale na imprezę miejscowego klubu motocyklistów, którzy pokazywali swoje maszyny i zbierali krew dla szpitali. Motocykliści, po krótkiej dyskusji, "podziękowali" Palikotowi za obecność i jak donosi Super Express, pogonili go z imprezy.

      - Trzymamy się z dala od polityki i niech tak pozostanie - tłumaczył zachowanie swoich kolegów Arkadiusz Drewicz, prezes klubu motocyklowego Zryw FG Otwock.
      • jozee Re: Wygonili Palikota z Otwocka 13.09.11, 13:57
        Koleś szukał dziewczyny do niezobowiązujących spotkań.Tu,na tym forum.To ja w lustrze liczę siwe włosy a wymiana pokoleniowa właśnie się dokonuje.Mogę tego nie wytrzymać...
        Pies mi nie uciekł,kota nie mam,a o kłamstwach przedwyborczych już mi się nie chce pisać.
        Wchodzę ostatnio do jedynki na zebranie rodziców a tu w drzwiach wita mnie laska i zaprasza na francuski.Noż k...a mać,mentalnie i fizycznie mogę tego nie wytrzymać.
        Powiem tak:jeżeli Palikot przekroczy próg to ja pokieruję ruchem na przejeździe kolejowym w Józefowie.O ósmej rano.
        • gosia61341 Re: Wygonili Palikota z Otwocka 26.09.11, 22:05
          Jozee.....to ty już może idz na krótki kurs do dróżnika wink
          • xymena Re: Wygonili Palikota z Otwocka 27.09.11, 06:03
            Gosia, nie strasz mnie wink
        • xymena Re: Wygonili Palikota z Otwocka 09.10.11, 22:49
          O rany... Jozee dróżnikiem... Kto by pomyślał.
      • tomjani Re: Wygonili Palikota z Otwocka 27.09.11, 10:14
        Pamiętajcie o polityku któremu zawdzięczacie że Józefów nie zostanie zabudowany developerskimi gargamelami - może i na którymś z Waszych podwórek by takowy stanął. Tzw. Ustawa Palikota uchwalna przez obecną władzę przewidywała zniesienie wymogu uzyskiwania pozwoleń na budowę oraz legalizację wszelkich dotychczasowych samowolek. O tym kto, gdzie, kiedy i co wybuduje - miała decydować wyłącznie KASA. Ów polityk o którym piszę zgłosił najpierw wniosek do Prezydenta Kaczyńskiego o zawetowanie tej aferogennej ustawy, po tragicznej śmierci Prezydenta został doradcą jego następcy i przypilnował aby veto nie zostało wycofane, a następnie przygotował expertyzy do TK który ostatecznie odesłał tego gniota do kosza. I ten oto polityk kandyduje m.in. z powiatu otwockiego do Senatu RP.
        Wiecie już o kim mowa?
    • mlody.realista Re: Poszukuję Sympatyków Ruchu Poparcia Palikota 27.09.11, 15:15
      Jestem zagorzałym przeciwnikiem tej partii.
      Mam nadzieję, że nie wejdziecie do sejmu bo nie reprezentujecie żadnych wartości.
      Wasza partia jest populistyczna. Nie macie odpowiednich ludzi, a wasz boss.....(muszę przyznać, że jest człowiek sukcesu)........szkoda gadać.

      Macie szanse wejść do sejmu tylko dlatego, że SLD działa nie udolnie, a nie dlatego że macie ciekawy program.

      Czekam na waszą wyborczą porażkę.

      Jednocześnie muszę przyznać, że prowadzicie ciekawą kampanie i w tym zakresie macie dobrych fachowców. Życzę wam jak najlepiej ale od rządzenia trzymajcie się z dala.
      • tomjani Re: Poszukuję Sympatyków Ruchu Poparcia Palikota 27.09.11, 16:49
        [mlody.realista napisał:

        > Jestem zagorzałym przeciwnikiem tej partii.
        > Mam nadzieję, że nie wejdziecie do sejmu bo nie reprezentujecie żadnych wartości.

        Odnoszę wrażenie że Palikot odbiera głosy SLD, zwlaszcza głosy zajadłych antyklerykałów. To tłumaczy jego nieoczekiwane i nagłe powodzenie, jak również równoczesnt upadek popularności SLD. Z jednej strony można by się z tego cieszyć, bo przy metodzie d'Hundta taki podział głosów sprawi że SLD i RPP otrzymają razem mniej mandatów (przy założeniu że oba te ugupowania wejdą do Sejmu) niż samo tylko SLD, gdyby głosy popierające dziś RPP padły wyłacznie na nich, z drugiej jednak strony Palikot ma wszelkie dane na to aby skłonić do głosowania osoby z marginesu społecznego dotąd wybory olewające, ale przede wszystkim - całe to jego ugrupowanie jest najpewniej desantem PO; podobną rolę desantu KLD (poprzednika dzisiejszej PO) powierzono w wyborach 1991 tzw. Polskiej Partii Przyjaciół Piwa, która osiągneła niezły wynik a wkrótce po wyborach zintegrowała się ze swoim pryncypałem - KLD. I teraz lemingi którzy w 2007 roku głosowały na PO wyłącznie pod wpływem kaczożerczej propagandy, a sami wkrótce srodze rozczarowały się "Nową Lepszą Polską" i postanowili na PO więcej nie głosować, zachowując jednak irracjonalny strach przed PiS - oddadzą głosy wbrew swojej woli POnownie na PO. W ten sposób Platfusy oddalają od siebie groźbę nawet jeśli nie przegrania wyborów z PiS - to konieczności stworzenia (także w przypadku niewielkiej wygranej) antyPiSowskiej koalicji z SLD, w sytuacji gdyby ich dotychczasowy partner, tj skompromitowane do cna, obrotowe PSL do Sejmu nie weszło, co jest bardzo prawdopodobne. A taka POstKomunistyczna koalicja byłaby politycznym samobójstwem. Zarówno dla PO którego znaczna część wyborców zrzuciłaby wreszcie klapki z oczu i zrozumiała że to nie jest żadna "Solidarność" lecz karierowicze i kombinatorzy, jak i dla SLD, które zawierając przymierze z neoliberałami zdarłoby w końcu z siebie maskę wrażliwego na krzywdę ludzką obrońcy najbiedniejszych. I w kolejnych, być może przyspieszonych wyborach oba ugrupowania mogłyby podzielić los łże-solidarności z AWS oraz UW, których niedobitki po przerżniętych do cna wyborach rychło zasiliły szeregi naszykowanej zawczasu w przewidywanu takiego rozwoju sytuacji PO.
        • feelek Re: Poszukuję Sympatyków Ruchu Poparcia Palikota 11.10.11, 22:37
          Tomjani napsal:
          "...teraz lemingi którzy w 2007 roku głosowały na PO wyłącznie pod wpływem kaczożerczej propagandy, a sami wkrótce srodze rozczarowały się "Nową Lepszą Polską" i postanowili na PO więcej nie głosować, zachowując jednak irracjonalny strach przed PiS - oddadzą głosy wbrew swojej woli POnownie na PO...."
          bądź tak dobry i oświeć mnie, prostego inżyniera i ekonomistę samorządowego co to takiego te lemingi są i w jakim znaczeniu tego słowa używasz. Słowo od jakiegoś czasu modne, używane w znaczeniu pejoratywnym wobec głosujących na Tuska. W wiki czytamy:"W mowie potocznej mianem leminga określa się osobę bezkrytycznie przyjmującą podawane jej informacje" a przecież to wypisz - wymaluj obraz głosującego pisowca.
          więc?
          PS.:lemingi mają kłopoty ze składnią? "...lemingi ..." jeśli już: ".. głosowały..." to nie "... którzy..." ale z pewnością "które" i nie "... postanowili..." a "postanowiły" nie "sami" a "same"
          ------------------------------------------------
          boli przegrywać, radość wygrywać
          pzdr.
    • grzeg_sz_1 Re: Poszukuję Sympatyków Ruchu Poparcia Palikota 02.10.11, 09:40
      Ruchowi gratuluję kandydatówsmile
      vimeo.com/29734186
      • tomjani Re: Poszukuję Sympatyków Ruchu Poparcia Palikota 03.10.11, 11:39
        Nie bój żaby, przy takim wsypie lemingów jaki widzimy w tym temacie nawet tacy kandydci nie są pozbawieni szans na sukces sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka