Dodaj do ulubionych

chce zamieszkac w Jozefowie! ;)

09.03.06, 12:50
wiec szukamy tam dzialki wink uprzejmie prosze o pomoc - gdzie warto taka dzialke kupic (myslimy o
Jaroslawiu Pludniowym, Blotach)? ile zaplacic zeby nie przeplacic? jakie sa minusy zycia w Jozefowie
(bo ja widze same plusy wink) a moze ktos wie, gdzie szukac najlepiej takich dzialek? a moze ktos ma
dzialke do sprzedania? wink chodzi nam o dzialke w sosnach, nie tam przy Wale, gdzie sa juz trawy i
rezerwaty komarow wink
dziekuje!
Obserwuj wątek
    • doomi Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 09.03.06, 12:56
      Patyska, józefów ma same plusy big_grin
      My tu piszemy też o minusikach, ale wiesz inaczej byśmy się zamęczyli tym
      słodzeniem wink Są pewne sprawy do wyprostowania - jak chociażby sprawa
      przedszkola, ale jak widzisz mieszkańcy walczą o swoje...

      Co do dzialek, to było kilka wątków na ten temat
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19980&w=37629722&a=37629722
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19980&w=36324720&a=36324720
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19980&w=34631306&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19980&w=32510371&a=32510399
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19980&w=27037609&a=27086870
      • patyska Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 09.03.06, 13:13
        dzieki wielkie Doomi, zaraz zanurkuje w linkach. ale: przedszkole mnie tak bardzo nie martwi
        (wybralismy te prywatne przy Wale, bo Jeremi jest strasznym alergikiem, a tam uwzgledniaja
        specyficzne potrzeby takich dzieciaczkow) jak problem palenia smieci. czy to czesty proceder w
        Jozefowie? z tego co sie orientuje wypalanie dozwolone jest zdaje sie tylko w kwietniu i wrzesniu, tak? a
        wydaje sie caloroczna zmora takich miejscowosci. dlatego pytam o minusy, bo jak juz wspomnialam
        widze same plusy wink no i gdzie warto, a gdzie na pewno nie powinnismy inwestowac w ziemie... na
        pewno nie zamieszkamy tuz przy Wisle (trawy, komar wink), nie chcemy tez na koncoweczce Jozefowa sie
        lokowac. czy Blota (Lisia i okolice) to dobry pomysl? poratujcie prosze co do tej lokalizacji... mozemy
        wydac 200 tysiecy - to chyba cos rozsadnego w tej cenie znajdziemy...
        • doomi Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 09.03.06, 13:21
          Ja jakbym miała wolne 200 tys., to bym kupiła coś w tym stylu
          www.allegro.pl/item89678758_dzialka_bud_950m_jozefow_k_otwocka_war_zabud_.html
          Działeczka super i w bardzo dobrej lokalizacji. Co do okolic Lisiej, to pewnie
          kwestia gustu, ale to raczej daleko od "centrum" i cywilizacji wink Mój syn ma
          tam kolegę i tak jak wszędzie chodzi sam, tak do kolegi muszę go wozić, bo to
          jednak środek lasu bez sensownego dojścia. No chyba, że takie masz plany -
          wszędzie wozić swoje dziecko/dzieci (w przyszłości także do szkoły). Na pewno
          musisz zrobić sobie jakieś założenia: ja przeprowadzając się tu trzy lata temu
          bardzo pilnowałam tego, żeby moje dzieci mogły bez trudu kiedyś same chodzić do
          i ze szkoły, aby na piechotkę można było bezproblemowo dotrzeć do komunikacji
          miejskiej, przychodni itd. Niektórym się wydaje, że dwa auta rozwiązują sprawę,
          ale to też nie jest tak do końca. Ja na przykład nie zamierzam całe życie
          wszędzie wozić swoich dzieci. No i jak dla mnie niebagatelną sprawą są kontakty
          społecznie z rówiesnikami. Mieszkając w cudnym, ale jednak lesie - są one
          utrudnione. Oczywiście to tylko moje spojrzenie na życie, być moze masz
          zupełnie odmienne priorytety smile
          Tak czy inaczej kupuj tą działeczkę w Józefowie, bo to bardzo miłe i urokliwe
          miejsce. (zresztą tak miłe jak i jego mieszkańcy hi hi)
          • patyska Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 09.03.06, 13:42
            ale wydaje mi sie,ze ta dzialeczka jednym bokiem do glownej ulicy przylega sad czyli tory pod oknami nie
            liczac samochodow... bede dzwonic do sprzedajacego wieczorem i zapytam - jesli nie - to ja
            wezmiemy wink
            dziekuje za podpowiedzi. teraz Jeremi ma 34 miesiace, wiec jeszcze nie rozumiem, co to znaczy
            wszedzie wozic bo i tak wozimy wink mieszkamy w aleksandrowie pod lasami - w domu moich rodzicow,
            wiec wiem, ze - sorry - na zadupiu zyc sie nie da. czyli co? jaroslaw poludniowy? wink Doomi, ja za zadne
            skarby swiata do miasta nie wroce. urodzilam sie w w wawce i do urodzenia synka mieszkalam w
            miescie - bleeeee sad aleksandrow jest piekny, ale... rozumiesz sama. skoro mam sie na cos takiego
            skazywac to blotom dziekujemy wink musze Hajnie przycisnac tez wink
          • patyska ale... 09.03.06, 13:44
            ... z opisu nie wynika, ze to przy Sikorskiego... (Sikorskiego to glowna czy cos pomylilam?)
            • doomi Re: ale... 09.03.06, 13:54
              Ta działka jest bardzo daleko od torów smile
              Wiesz gdzie jest w Józefowie, a właściwie w michalinie szkoła numer 2 na
              granicznej?? Albo WSGE?? To zaraz obok...
              • patyska Re: ale... 09.03.06, 14:24
                nie wiem wink ale dzwonilam wlasnie do wlasciciela i juz mniej wiecej wiem, gdzie to jest. musimy
                pojechac i obejrzec wink
    • 111majka Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 09.03.06, 19:57
      Najprościej chyba kupić Tygodnik regionalny. W dzisiejszym jest ponad 20 ogłoszeń o sprzedaży
      działek. Taka np. 960m2 kosztuje 142tys.
      Albo podzwonic do agencji, oni mają zawsze sporo ofert działek. U nich najlepiej chyba zorientujesz się
      w cenach i porównasz je,
      • mefistto Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 09.03.06, 20:11
        Najprościej to chyba jednak w necie poszukać. Na przykład:
        tinyurl.com/opftb
        tinyurl.com/mprdh
        smilesmilesmile
        • doomi Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 09.03.06, 21:43
          Patyska, jak działeczka??
          Sama chętnie bym ją kupiła...
        • 111majka Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 09.03.06, 23:53
          Oj mefistto, w tym necie to się strrrrrasznie długo szuka. Bo jak się zacznie to już przestać nie można.
          Przez te Twoje dwa niepozorne linki spędziłam dwie godziny oglądając domy.
          Potwornie czasochłonne to szukanie...
          • wielebny123 Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 10.03.06, 00:06
            O widzę że Majka nowego domu szuka. Rodzina się powiększa? Moje gratulacje!
            • 111majka Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 10.03.06, 00:11
              Nowego nie znaczy większego. Czasem wprost przeciwnie smile
              Ale rodzina mi się nie zmniejszyła (no, poza psem, jesiotrem, królikiem, świnką morską, myszką i
              patyczakami - w zeszlym roku).
              • wielebny123 Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 10.03.06, 00:19
                Kurcze, tyl stworzonek... to jakiś pomór chyba u Ciebie był. Mam nadzieję, że
                ten rok będzie lepszy (a może jednak coś przybędzie - w końcu teraz becikowych
                pod dostatniem, więc może warto)
                • 111majka Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 10.03.06, 00:21
                  Ech, a ten swoje....
    • patyska Kochani! 10.03.06, 09:22
      po pierwsze to... chyba wiem kim jest majka111 (Elizus? wink) po drugie dziekuje za pomoc, po trzecie -
      jakbyscie mi jeszcze powiedzieli, gdzie te dzialke warto...
      a gdzie kupic te gazetke lokalna?
      • doomi Re: Kochani! 10.03.06, 09:56
        Gazetkę kupisz w każdym większym (czasem też i mniejszym) sklepie w józefowie,
        michalinie, otwocku i jak sądzę w falenicy pewnie też. Mówimy o "Linii
        Otwockiej" i "Tygodniku regionalnym".
        Ja zawsze kupuję "w Violi" vel "U Grudziąża" w Józefowie przy stacji.
        • patyska Re: Kochani! 10.03.06, 09:58
          dzieki Doomi wink a majki111 to jednak nie znam, bo wlasnie skonfrontowalam moje odkrycie z kumpelka
          wink
          Doomi, zebys wiedziala jak ja bym chciala do tego Jozefowa... zebys wiedziala jak walcze - jak lew! wink
          zeby do blokow nie wracac... wink
          • 111majka Re: Kochani! 10.03.06, 10:57
            Ufff, to odetchnęłam z ulgą. Już myślałam, że następny detektyw w spódnicy mnie rozpracuje i odkryje
            że wcale nie jestem sobąsmile

            Patyska, walcz o Józefów bo naprawdę barrrrdzo warto.
            • patyska Re: Kochani! 10.03.06, 11:05
              walka o Jozefow to walka doopy z batem - albo znajdziemy dzialke i bank nam dopozyczy do tych 200
              tysiecy, albo... sad my sie juz tak napalamy od roku, ale w zeszlym roku mialam chec na lewa strone
              torow, a teraz poszlam po rozum do glowy i chce po prawej wink wiec nasze wycieczki na tamta strone
              musimy powtrorzyc po tej stronie wink idzie weekend, wiec pojezdzimy z planem, zaznacze na nim ulice
              "niebezpieczne" czyli te, o ktorych sie wspomina w postach o obwodnicach i te, ktore nam sie
              podobaja. dobry pomysl?
              i bedziemy ostro walczyc wink ja i moj syn potworni alergicy - musimy miec sosny nad glowa i igly
              sosnowe pod stopami wink
              • 111majka Re: Kochani! 10.03.06, 11:10
                A dlaczego koniecznie po prawej stronie? Jak znajdziesz coś fajnego po lewej, to nie kupisz?
                Ja mieszkam po lewej i tu mi jest najlepiej. Blisko Świder, góra na sanki i narty, las. Jest super smile
                • patyska Re: Kochani! 10.03.06, 11:52
                  wlasnie mi przepadla dzialeczka rog dobrej i konopnickiej sad w takim miejscu moze byc i po lewej wink
                  zwlaszcza, ze obiecuja bezkolizyjny wiadukcik jesli chodzi o tory wink
            • patyska Majko... 10.03.06, 11:06
              po prostu opis/nick pasuje do mojej kumpeli z roboty - ma coreczke Majke i mniej wiecej taki zestaw
              zwierzyncowy w domu, no i tez mi szuka dzialki w Jozefowie wink sorry, ze zaniepokoilam wink))
              • 111majka Re: Majko... 10.03.06, 11:17
                Potysko, tak bardzo nie zaniepokoiłaś smile
                A ja przez chwilkę teraz pomyślałam, że myślałaś że ja jestem tą córeczką Majką. I się uśmiałam smile))
                • patyska Re: Majko... 10.03.06, 11:45
                  big_grinDD ta moja kumpelka tez myslala, ze jej corka jest na forum!!! wink))
          • doomi Re: Kochani! 10.03.06, 11:08
            hi hi, a ja w bloku właśnie mieszkam smile
            niby marzę o domku, ale im jestem starsza, tym bardziej mi się nie chce smile
            • patyska Re: Kochani! 10.03.06, 11:16
              no dobra, w bloku, ale przynajmniej w bloku w Jozefowie. ja jestem praska laska wink z Brodna, to wiem,
              ze nie ma nic obrzydliwszego niz betonowa dzungla z blokersami pod klatkami uncertain mam kumpelke w
              jozefowskich blokach wink ale... ja do bloku nie, nie, nie... juz dziekuje bardzo, 30 lat sie po blokach
              tulalam, tobie laza po lbie, ty lazisz komus po lbie, jest w tym cos upokarzajacego, taki... blokhaus sad
              ale wygodnie, fakt. moja mama bardzo zle znosi przeprowadzke do falenicy sad ale ja mam nadzieje, ze
              rozne takie rekuperatory etc. wink zalatwia sprawe choc czesciowo. no i to uczucie, kiedy w letni poranek
              wychodzisz do ogrodu... chlod niezatrutego powietrza w jawnej opozycji z cieplem promieni slonca...
              cwierkanie ptaszkow, brzeczenie trzmieli. zamiast smrodu i duchoty klatki schodowej. rozumiesz mnie?
              • 111majka Re: Kochani! 10.03.06, 11:21
                patyska napisała;

                >no i to uczucie, kiedy w letni poranek wychodzisz do ogrodu...

                Właśnie tego nic nie zastąpi. Te parę kroków z łóżka, jeszcze w piżamie, taki totalny luz bo się jest u
                siebie...
                • patyska Re: Kochani! 10.03.06, 11:42
                  och... az sie rozmarzylam... ale w zimie tez jest fajnie, balwan wlasny wink))
              • doomi Re: Kochani! 10.03.06, 11:24
                Of course smile
                Mam i to powietrze o którym piszesz, i słoneczko... no tylko ogrodu brak nad
                czym boleję bardzo.
                Ja w Wawce wytrzymałam 6 lat - o sześć za dużo. A wcześniej mieszkałam w
                pięknym domu z ogrodem, tylko wtedy tego nie doceniałam smile
                A teraz mam taki misz-masz, bo bloki józefowskie to nie są takie typowe
                osiedla... tworzymy małą społeczność - prawie wszyscy na moim osiedlu się
                znamy. Ale to ma i plusy i minusy, bo wiadomo - życie w kupie rodzi różnorakie
                konflikty.
                Dlatego też się za działeczką rozglądam, chociaż bez jakiegoś wielkiego
                pośpiechu. Spełniłam jedno marzenie o mieszkaniu w Józefowie, drugie o domku
                może trochę poczekać smile
                • patyska Re: Kochani! 10.03.06, 11:45
                  ta moja kolezanka nie jest zachwycona blokiem, w ktorym mieszka - po prostu trafila na niezbyt
                  sympatycznych sasiadow sad ale to moze zdarzyc sie wszedzie, wiec... wink
                  mowie ci Doomi - rozgladaj sie za dzialeczka - wlasnie przed minuta dowiedzialam sie, ze kolo nosa
                  przeszla nam dzialka rog Konopnickiej i dobrej, 1200 metrow za 230 tysiecy do negocjacji na 200 sad((
                  6 lat i o 6 lat za duzo. swiete slowa! jak przezylas taka meke po mieszkaniu w domu z ogrodem?!
                  • doomi Re: Kochani! 10.03.06, 12:02
                    Odpowiedź jest prosta: byłam mężatką, miałam jedno dziecko i drugie w drodze i
                    mieszkaliśmy z rodzicami. Co prawda w domu, ale jednak nie na swoim. To
                    mieszkanie wydawało mi się cudem po prostu - wreszcie sami smile
                    No i mieszkając całe życie pod Warszawą, stolica jawiła mi się jako wspaniałe
                    miejsce, pełne rozrywek, kin, teatrów itd. Czyli na początku byłam
                    zachwycona smile Zresztą nie oszukujmy się, życie w Warszawie też ma pewne plusy.
                    Mieszkałam na Grochowie, mąż pracował w Śródmieściu - do domu wracał tramwajem
                    w 20 minut. Tak samo rano, wychodził o 7,30 z domu, żeby dotrzeć do pracy na
                    8,00 i jeszcze po drodze podrzucał dziecko do przedszkola. A jak nam się
                    zachciało w sobotę nagle rano iść z dzieckiem do teatru, to szybki rzut oka na
                    repertuar, 15 minut i byliśmy na miejscu... Sama znam mnóstwo takich ludzi,
                    którzy za nic nie przeprowadziliby się pod miasto.
                    I bardzo dobrze, każdy ma to co lubi smile
                    • patyska Re: Kochani! 10.03.06, 12:10
                      no wlasnie: mieszkamy z moimi rodzicami. to wspaniali ludzie, znakomicie sie z nimi mieszka, ale
                      ciagnie nas juz na swoje. bardzo nam pomagaja - dziadki opiekuja sie Jeremim, babcia gotuje, pierze,
                      sprzata, dziadek zalatwia sprawy etc. jest nam z nimi bardzo dobrze, ale... wiesz, jak jest. ja nie
                      potrafie docenic zalet miasta, bo sie w nim wychowalam, wiec bliskosc kin etc. to dla mnie jakby
                      normalka. teraz tez nie mam problemu - wsiadamy w samochod i za pol godziny do godziny jestesmy
                      w kinie, czy gdzie tam nam sie zachce. poki Jeremi nie bedzie sie nadawal do przedszkola i tak musimy
                      mieszkac z rodzicami, ale potem... wink oni to rozumieja, choc moj tata rozpacza, ze podjelismy decyzje o
                      budowie, bo dobrze wie, czym to pachnie jak sie nie zarabia porzadnych pieniedzy. ale damy rade,
                      powolutku, z rozsadkiem.
                      a ja wychodze o 7.30 zeby byc na 8.30 w pracy, ale mieszkam na strasznym zadoopiu (aleksandrow,
                      pod samymi lasami), moja kolezanka jedzie z Matejki o wiele krocej wink
                • morkub Re: Kochani! 10.03.06, 12:06
                  Ooo, to dokładnie jak ja smile Udało się i już tu mieszkam, ale domek się marzy...
                  • doomi Re: Kochani! 10.03.06, 12:08
                    Morkub, na którym osiedlu mieszkasz?? na polnej, na kopernika, na 3maja/róg
                    werbeny, czy na wroniej?? obstawiam polną smile
                    • morkub Re: Kochani! 10.03.06, 12:16
                      pudło wink
                      Ale byłaś blisko! wink
                      • doomi Re: Kochani! 10.03.06, 12:18
                        O rany, zaraz się okaże, że jesteś moją sąsiadką i mieszkasz w bloku obok... Bo
                        mamy taki jeden, niedawno oddany do użytku big_grin
                        • morkub Re: Kochani! 10.03.06, 12:20
                          Próbuj dalej! Trochę się już zdradziłam w innych postach wink
                          Domyślam się, że mieszkasz w blokach na Kopernika albo Piaskowej - to na pewno sąsiadkami nie jesteśmy smile
                          A nasz blok nie jest nowy, ma ze 2-3 lata, tylko my tu dopiero 5 miesiecy temu zlądowaliśmy.
                    • morkub Re: Kochani! 10.03.06, 12:17
                      Nie, no wymiękam... Właśnie widziałam przez okno w kuchni, jak wiewiórka skoczyła z dachu od sąsiadów na drzewo na naszym podwórku... Ehh, nigdzie nie miałam takich widoków z okna! To nic, że w bloku, to nic...
                      Józek rulez!!! big_grin
                      • 111majka Re: Kochani! 10.03.06, 12:25
                        smile)
                        Do mnie wiewi?rka przychodziła przez okno na biurko koło komputera. oczywiście nęciłam ją
                        orzeczkami, jadła mi nawet z ręki.
                        A przez okno to jej jest wszystko jedno czy do domku, czy do bloku... No, może nie zawsze wszystko
                        jedno. Do mnie wchodziła po patyku, który podstawiłam pod parapet. Ale na piętro już oczywiście kica
                        z drzewsmile
                  • sylkwa1 Re: Kochani! 10.03.06, 12:22
                    I ja! Czytam sobie czytam i aż mi się ckni. Mieszkam w Józegfowie w bloku.
                    Bardzo fajnym, fajne mieszkanko, piękne miejsce, teren i ludzie w spółdzielni
                    kapitalni (uwierzcie - to też ważne!) Ale rodzinka się powiększyła i 3 pokoje
                    już nie stają na naszą zwariowaną rodzinkę! Potrzebujemy większego loku. Ja
                    chcę szukać działki z/bez domu, a mój mąż i córka chcą do sąsiedniego bloku!
                    Jestem w kropce. Dobrze, że mała się nie odzywa to mogę sobie wziąć jej
                    głos big_grinDD i jest remis, a to oznacza grę otwartą.
                    • morkub Re: Kochani! 10.03.06, 12:27
                      Rozumiem Cie doskonale, Sylkwa smile Na razie kibicuję Patysce w jej poszukiwaniach, a jak jej się już uda, to poproszę o przeszkolenie z poszukiwań fajnej i niedrogiej działeczki wink
                      • sylkwa1 Re: Kochani! 10.03.06, 12:32
                        To może się zapiszemy oboje na takie szkolenie, bo ja jeszcze nie kupowałam i
                        nie wiem od czego zacząć. Chociaż nie! "Linię otwocką" mam heheh
                        • morkub Re: Kochani! 10.03.06, 12:35
                          Obie smile choć z mojego nicku nie wynika,że jestem przedstawicielką płci pięknej wink
                          No ja na dobrą sprawę nie szukam, bo niestety mamony na razie brak sad i każde moje próby w tym kierunku gasi w zarodku moja druga połowa sad
                          Ale pomarzyć można!
                          • sylkwa1 Re: Kochani! 10.03.06, 12:40
                            cześć morkubo wink z mamoną nie jest znowu taki duży problem. Trzeba tylko
                            pszukać odpowiedniego kredytu (to się da zrobić). Ja też nie mam gotówki. Liczę
                            na dobrą hipotekę. A co do połówki, no to już wiesz, że ja mam taki sam
                            problem, ale walczę dzielnie (mam niestety dwójkę przeciwko!!!). Dla chcącego
                            nic trudnego jak mawiała moja św. pamięci Mama. I dlatego kiedyś zamieszkam w
                            Józefowie w pięknym domku z ogródkiem smile)). Na razie!
                      • patyska Re: Kochani! 10.03.06, 12:36
                        dzieki Morkub wink przeszkole was obie wink GRATIS! na NOWEJ dzialeczce wink)) przy grillu i PIWKU wink
                        • sylkwa1 Re: Kochani! 10.03.06, 12:42
                          O rany! No to trzymamy kciuki już dwie big_grinDD
                          • morkub Re: Kochani! 10.03.06, 12:47
                            No ja 3mam kciukasy i jeszcze Patyskę za słowo!

                            Sylkwa, ciężko brać kredyt, gdy jeden się spłaca, a pracuje tylko 1 osoba w rodzinie sad Ale masz rację, dla chcącego...
                            • doomi Re: Kochani! 10.03.06, 12:59
                              Hi hi, to ja tez trzymam kciuki big_grin

                              Dziewczyny, jak tak dalej pójdzie, to strzelicie siedmiotysięcznego
                              pościaka smile))
                              Dobra, a ja wracam do pracy, bo coś mi dzisiaj pod górkę idzie uncertain
                              • patyska :DDD 10.03.06, 13:08
                                no to nie pozostaje mi nic innego jak wziac sie za szybkie szukanie co by wykorzystac juz lato 2006 na
                                te grillowanie wink
    • darejdok Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 10.03.06, 13:03
      Ja też chcę bardzo i Monika moja żona też chce.
      Kupiliśmy działkę w Michalinie 2 lata temu.
      I czekamy od 2 lat na zakończenie prac nad planem.
      Mam nadzieję, że w tym roku się zakończą, bo Majka
      z brzucha pcha się już na świat a 2ka innych już
      jest od 7miu i 5ciu smile

      Fajne działki gmina sprzedawała w zeszłym roku
      wzdłuż ulicy Głównej w Michalinie (na granicy Michalina)
      (niestety od gminy nie kupiliśmy sad i musimy czekać)
      Teraz też coś sprzedają. Looknij na strony Józefowa.

      www.jozefow.pl/WWW/UM/SD/sd.html
      Pozdro
      Darecki
      • patyska Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 10.03.06, 13:10
        dzieki, widzialam - lokalizacja nie do przyjecia sad przestraszylo mnie te dwuletnie czekanie na plany -
        czyli dzialki bez planow nie kupowac? bo chyba nie bardzo rozumiem, o co chodzi... przeciez jak
        dzialke budowlana kupujesz, to masz prawo postawic tam dom, tak? wytlumacz mi prosze o co chodzi
        w z tym czekaniem na zakonczenie prac nad planem. dzieki!
        • darejdok Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 10.03.06, 13:20
          Najlepiej kupić działkę z wydanymi WZZiZT lub wypisem
          z planu. Gmina tylko takie sprzedaje ! Dla tych nie trzeba
          na nic czekać. Ja kupowałem w okresie gdy zmieniała się
          ustawa o zagospodarowaniu przestrzennym a to wymusiło konieczność
          przystąpienia do sporządzania zmian do studium i planu przez gminę.
          Kupując, wiedziałem o tym, ale nigdy nie przypuszczałem, że to
          będzie trwać 3 lata (myślałem: kilka miechów).

          Dlaczego nie pasi Ci lokalizacja. Dla mnie skraj Michalina, to
          najlepsza lokalizacja w Józefowie: za ogrodzeniem super las,
          blisko do pociągu, szkoły, kościoła, a jednocześnie cicho i spokojowo.

          Jedyna wada (ale to wada całej linii otwockiej) to straszliwe ilości
          śmieci w lesie. Jak już tam zamieszkam do wydam wojnę smieciotworom.

          Jak będziesz kupować to pamiętaj o wymaganiu aktualnego WZZiZT lub
          wypisu/wyrysu z planu - dopiero te dokumnenty stanowią o "budowlaności"
          działki. Jeżeli dla działki nie ma tych dokumentów, to można na nie długo
          czekać ! (kolega na wydanie WZZiZT dla działki w Aleksandrowie czekał 6
          miesięcy, jak jest plan to łatwiej i szybciej)

          Pozdro
          Darecki
          • patyska Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 10.03.06, 13:24
            wielkie dzieki darku, tylko badz tak dobry i debilowi najasnij co kryje sie pod skrotem: WZZiZT. Bog
            zaplac wink
            na skraju MIchalina bedzie prawdopodobnie szlo cos szybkiego ruchu sad ma tam dzialke znajoma
            mojego taty i nie moze jej sprzedac wlasnie z tego powodu sad
            • darejdok Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 10.03.06, 13:35
              WZiZT: Warunki Zabudowy i Zagospodarowania Terenu - wydawane w przypadku
              braku planu dla danej działki, po przeprowadzeniu postępowania
              (uzgodnienia etc...)
              Jak jest plan to wydaje się wypis/wyrys z plany - szybka procedura.

              E nie, nie będzie nic szło/szedło na skraju Michalina, bo nie może
              bo tam rezerwat jest (SOU-WOcHK: Strefa Ochrony Urbanistycznej Warszawskiego
              Obszaru Chronionego Krajobrazu)

              Szybka trasa to ma iść właśnie na południowym zachodzie:
              www.jozefow.pl/WWW/RM/URM/06/06.html
              uchwała nr: 476 i 477

              oraz polecem stronę opisującą południową obwodnicę Wawy:
              www.siskom.waw.pl/s2.htm
              przebiega daleko od Michalina.

              Pozdro
              Darecki (DarejDok)
              • patyska Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 10.03.06, 13:58
                dzieki Darecki - no to jestem jeszcze madrzejsza wink ale tam, gdzie ta znajoma ma dzialke to naprawde
                bedzie cos szlo - na 100%. bo ona chciala by mi te dzialke sprzedac i mowi ze nie moze, bo jest
                wlasnie tak, a nie inaczej. to tam, gdzie jest taki pas zieleni prostopadly do torow.
                • darejdok Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 10.03.06, 14:05
                  A na jakiej ma ulicy działkę tę ?
                  DarejDok
                  • patyska Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 10.03.06, 14:07
                    looooo... to nie wiem... gdzies na wysokosci jakiegos sklepiku z artykulami przemyslowo-budowlanymi
                    chyba... musze wlasnie tate zapytac, moze on wie dokladniej co i jak.
                    • darejdok Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 16.03.06, 17:15
                      możesz dopytać gdzie dokładnie będzie szła ta ulica ?
                      (gdzie ta znajoma ma działkę, której nie może sprzedać ?)
                      Pilna sprawa dla mnie.
                      Thks
                      DarejDok
          • morkub Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 10.03.06, 13:31
            > Jedyna wada (ale to wada całej linii otwockiej) to straszliwe ilości
            > śmieci w lesie. Jak już tam zamieszkam do wydam wojnę smieciotworom.

            Groznie zabrzmiało wink

            Chciałam powiedzieć, że wojna przeciw śmieciotworom już trwa! Ale każdy sojusznik się przyda, więc i za Twoje boje z planami 3mam kciuki. smile
      • doomi Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 10.03.06, 13:11
        Witaj darecki... czy ja dobrze zrozumialam?? Nie możecie się budować, bo brak
        planu zagospodarowania przestrzennego?? Czy też może tak długo pracujecie nad
        planem/projektem domu marzeń??

        A zameldowani jesteście w Józefowie?? Pytam, bo nie wiem czy wiecie o nowej
        uchwale becikowej. Mało kto o tym wie, wczoraj uszczęśliwiłam znajomą tym
        newsem big_grin
        • darejdok Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 10.03.06, 13:23
          Czekamy na plan zagospodarowania sad
          Zameldowani w Wawie (niestety jeszcze).
          A o lokalnym becikowym czytałem na stronach
          Józefowa, które regularnie skanuję:

          www.jozefow.pl/WWW/AKT/060308A/info.html
          Fajowo wam.
          Wogóle uważam, że to jest bardzo sprawna i nowoczesna gmina.

          Pozdro
          Darecki (DarejDok)
      • 111majka Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 10.03.06, 13:32
        Witaj darejdoksmile
        Specjalne powitanie dla ciebie jako dla faceta. No i moja nickowa imienniczka pcha się Wam na ten
        światsmile
    • patyska ogladalismy... 12.03.06, 11:31
      ... te dzialki co miasto wystawia na przetarg - obrzydliwe niestety, zadoopie
      straszne, ciemny las, niemilo tak jakos. odpada absolutnie ten rejon.
      pojechalismy tez obejrzec i oplakac te rog dobrej i konopnickiej - fajna byla,
      buuuuuu.... sad
      szukamy dalej.
      • 111majka Re: ogladalismy... 12.03.06, 16:59
        Ale Konopnickiej jest bardzo blisko torów, i to jeszcze przy stacji. Ja bym nie płakała, nawet bym się
        cieszyła, że już nie korci...
        • patyska Re: ogladalismy... 13.03.06, 11:12
          racja wink ale te dzialki oferowane przez gmine (szalasowa-rejtana) tez sie nie
          nadaja sad na dodatek znow jestem chora i nie moge pojezdzic i popatrzec...
          • doomi Re: ogladalismy... 16.03.06, 12:25
            Patyska, nasza Prawie Józefowianko smile gdzie się podziewasz?? Jak idą
            poszukiwania cud działeczki?
            • morkub Re: ogladalismy... 16.03.06, 12:39
              Pewnie jest ostro zalatana i nie ma czasu do nas zajrzeć.
              • patyska jezdem ;) jeno... 17.03.06, 14:41
                ... z wypiekami od studiowania mapy Jozefowa i przeganiania niefajowych ofert wink teraz sobie mysle, ze
                musze popatrzec tak naprawde ostro i pojezdzic naprawde namietnie wink po tym moim wymarzonym
                miejscu, bo - cholercia - nic nie kumam. oferty nie do przyjecia - a to nadwislanska, a to juz swider, a
                to za blisko wyszynskiego, a te oferowane przez gmine to juz skandal wink matko ludzie, wesprzyjcie
                mnie psychicznie wink)) poza tym jak mamy kupic 1000 metrow skoro nie mozna sie budowac na
                dzialkach mniejszych niz 1500 metrow? normalnie pokrojem siem wink)) a 1500 metrow w Jozefowie to
                moja kieszen tego nie wytrzyma! wink ratuuuunkuuuuuu! wink
                a co u Was?
                • doomi Re: jezdem ;) jeno... 17.03.06, 14:47
                  Ojojoj, Ty mnie nie strasz please...
                  Ale póki co wspieram Cię, oj wspieram big_grin
                  I fajnie, że się odnalazłaś smile
                  • morkub Re: jezdem ;) jeno... 17.03.06, 15:00
                    A ja podpisuję się pod wsparciem powyższym. Czekamy tutaj na Ciebie, patyska! smile
                    • patyska Re: jezdem ;) jeno... 17.03.06, 15:24
                      dzieki Morkubku, to bardzo milo z Waszej strony! od razu mam nowa porcje zapalu do szukania wink
                      tylko... fajnie by bylo, ze jak juz sie przeprowadzimy to naprawde sie poznamy na grillu u nuworyszy ha
                      ha ha!
                  • patyska Re: jezdem ;) jeno... 17.03.06, 15:03
                    dzieki! smile no fakt, troche sie zgubilam. oj, jak tu nie zwariowac.... wink
                • darejdok Re: jezdem ;) jeno... 17.03.06, 17:01
                  Witka,

                  To nie jest tak z tym 1000 metrów, że nie można się budować !
                  Nie można tworzyć nowych podziałów o wielkości mniejszej niż 1000,
                  ale jak coś już ma 1000 to się można budować, nawet na 800
                  - to jest zapisane w planie zagospodarowania (przeczytaj uważnie).

                  A co do ofert gminy. Chmmm, nie wiem co oni teraz oferują, ale wiem,
                  że w zeszłym roku sprzedali BARDZO ładne tereny za kościołem w Michalinie
                  wzdłuż ulicy Głównej. Osobiście uważam, że ten teren i nowo zabudowywany
                  Jarosław (okolice ulicy Jagodowej) to najładniejsze tereny Józefowa.
                  Osobiście nie lubię tej strony torów od strony Wisły - ale to moje osobiste
                  subiektywne zdanie i jeżeli jakąś miłą Mieszkankę lub Mieszkanka uraziłem
                  to sorki.

                  Pozdro
                  DarejDok
          • arkadia67 Re: ogladalismy... 23.03.06, 23:08
            Patyska, co to za ble? na działeczki przy Rejtana. Ja właśnie w tej okolicy
            mieszkam i gdybym miała wolne środki bez zastanowienia kupiłabym tu działkę. Też
            mieszkałam w blokowisku na Bródnie i nigdy tam nie wrócę!!! To j już wolę
            Szałasową i Rejtana. Mieszkam tu już 20 lat i fakt śmieciowisko w lasach mnie
            denerwuje, ale poz tym spoko. Okolica spokojna.
            Arkadia
            • 111majka Re: ogladalismy... 24.03.06, 00:41
              Często przejeżdzałam przez te okolice rowerem (nie dzieckiem będąc, tylko rok temu). Bardzo urokliwe
              miejsce. Ma poważną zaletę - jest blisko granicy Parku Mazowieckiego i nie wybudują tam nic dużego,
              a Parku nie wytną z przeznaczeniem na nowe osiedla.
    • 111majka Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 17.03.06, 15:21
      No to ja też zaczęłam poszukiwania. Dzisiaj oglądałam dwa domy.
      Ale ja już patrzę na to pod innym kątem, Józefów to Józefów i prawie wszędzie jest fajnie.
      Teraz jest fatalna pora na oglądanie czegokolwiek - wszędzie szaro i buro. Niedługo większość działek
      będzie wyglądala wspaniale i wszędzie będzie się chciało mieszkać.
      • patyska Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 17.03.06, 15:23
        to nie tak Majeczko. ja mam jakis indianski feeling wink w niektorych miejscach czuje sie dobrze, w
        niektorych zle. na przyklad tam, gdzie sa te dzialki od gminy - zle. a jak jade do warsztatu na teatralna
        - dobrze wink rozumiesz o co chodzi?
        • 111majka Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 17.03.06, 15:26
          Jasne, czasami od razu się czuje że to jest właśnie to wyśnione miejsce smile
          • patyska Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 17.03.06, 15:30
            no wlasnie wink a lud jozefowski taki fajny jak reprezentacja na tym forum czy nie? wink))
            • 111majka Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 17.03.06, 15:35
              Chciałoby się wykrzyknąć, że oczywiście!
              Ale powiem szczerze, że nie znam tu zbyt wielu osób. Chociaż oczywiście ci, których znam są przemili.
              Tak sobie teraz pomyślałam, czy wszyscy... Tak, wszyscy smile
              O mieszkańcach to dużo będą mogli powiedzieć rodowici Józefowianie.
              • patyska Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 17.03.06, 15:42
                bo jak jezdzimy i szukamy tej dzialki to czasem posilkujemy sie wiedza miejscowych i oni zawsze sa
                bardzo ciepli i mili. ale: razu pewnego wracalismy od znajomych i zachowanie dwoch lysych wydawalo
                nam sie dziwne. nic nam nie zrobili, nic nie powiedzieli, ale jakos tak dziwnie wracali sie do naszego
                samochodu, potem poniechali wink potem wsiedli do swojego i odjechali. a moze nam sie wydawalo?
                • doomi Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 17.03.06, 16:06
                  A tak w temacie sosenek i lasu. Przerażona trochę jestem kto w tym nowym
                  osiedlu, które będą budować na Werbeny/Wawerska zaklepał projekt z podziemnymi
                  parkingami. Przecież te bloki będą budować w środku lasu, czyli nie dość że
                  wytną masę drzew, to te okoliczne też padną, gdy wykopią taką mega dziurę pod
                  parking. Sama mieszkam w bloku, więc to może głupio brzmi że krytukuję, ale to
                  trzeba przecież budować z głową, a nie wymyślać takie cuda. U nas nieumiejętnie
                  położyli kostkę bauma na parkingu i drzewa schną jedno po drugim.
                  Ale ten parking podziemny to gruba przesada - szczególnie w tamtym miejscu, w
                  samym środku lasu!!!
                  • patyska Re: chce zamieszkac w Jozefowie! ;) 17.03.06, 16:26
                    ja wiem, ze bloki tez powinny istniec, ale na mily Bog, jak to: w lesie? jak to: z podziemnymi
                    parkingami? nie podoba mi sie to...
    • 111majka Działka 17.03.06, 17:13
      Do sprzedania działaka na Granicznej 900m2, za 103 tys, tel 501 330 716.
      Ogłoszenie w TR
      • doomi Re: Działka 23.03.06, 23:25
        Też zwróciłam uwagę na to ogłoszenie... ciekawe gdzie jest haczyk. Działki na
        granicznej są naprawdę w "cenie"
        • 111majka Re: Działka 24.03.06, 00:35
          Doomi, dzisiejszy wpis poczyniła Arkadia, nieco wyżej smile

          Zastanawiałam się dzisiaj, czy ktoś dowiadywał sie o tę działkę. Może sprzedającemu zależy na
          czasie... (Ja to zawsze taka naiwniaczka jestem).
          Ale jak szukaliśmy kiedyś działki - była bardzo tania we wspaniałym miejscu w Radości. Haczykiem
          okazała się ... rtęć, której wylalo się sporo na tej działce dosyć dawno temu. A może to tylko była
          plotka, bo ktoś nie lubił właściciela. Kto wie...
          • doomi Re: Działka 24.03.06, 10:02
            Widziałam wpis arkadii oczywiście, ale odpowiedziałam Tobie ;D
            • 111majka Re: Działka 24.03.06, 12:22
              Dla mnie to nie takie oczywiste, bo ja szukam, szukam i ledwo znajdujęsmile

              Zadzwoniłam z ciekawości zapytać o tę działkę. Haczykiem może być jej kształt - trójkąt o bokach 21,
              88 i 98 metrów. Najdłuższy bok jest od Granicznej.
              • arkadia67 Re: Działka 24.03.06, 13:40
                Hej, mam nadzieję, że moje wpisy Was nie "denerwują", ja też usilnie szukam
                czegoś na tym terenie. Mieszkanie w "Świdermajerku" już mnie zmęczyło. Czytając,
                co się tu dzieję widzę, że na poszukiwaniach mocno zależy kobietomsmile)). Według
                mnie to super!!! Zawsze miałyśmy większe aspiracje. Na Werbeny są fajne
                mieszanka, ale faktycznie za tą cenę co oni oferują!!!, to można kupić działkę z
                domkiem do remontu. Tylko trzeba dobrze szukać okazji. Niestety mnie też uciekła
                z przed "nosa", a sprzedawali moi znajomi.
                Arkadia.
                Ps. Wybaczcie jeszcze nie bardzo umiem posługiwać się FORUM sad(i może nie piszę
                odpowiedzi gdzie treba. Mam nadzieję, że się niedługo nauczę. Czy przypadkiem
                forum nie opanowały "kobietki"? Zaczyna mi się to podobać.
                • 111majka Re: Działka 24.03.06, 13:56
                  Arkadio, piszesz w bardzo dobrym miejscu, odpowiadasz na pytanie. kt?re było kiedyś zadane. Tylko ja
                  jestem gapa i muszę długo szukać takich "wtrąconych" wpisów. Reszta forumowiczów radzi sobie z tym
                  świetnie.
                  Masz rację, nasze forum jest absolutnie sfeminizowane. Jest paru rodzyneczków, którzy nam tu bardzo
                  umilają życie forumowe. I chwała im za tosmile A my ("stare" forumianki) już przyzwyczaiłyśmy się do
                  babskiego towarzystwa i przestałyśmy zabiegać o tę drugą płeć. Ma to wiele uroków.
                  • doomi Re: Działka 24.03.06, 14:57
                    Arkadia, super że z nami piszesz i na pewno nikogo nie denerwujesz wink
                    Fajnie, że coraz więcej osób się odzywa, bo właśnie można na różne tematy
                    podyskutować, a nie tylko sobie przytakiwać. A to, że ktoś ma inne zdanie to
                    czasami nawet dobrze. Mi osobiście pozwala to często spojrzeć na jakieś
                    zagadnienie z innej perspektywy smile
                    Jak widać tak tutaj działamy, że chyba onieśmielamy panów. Ale i to się zmieni
                    z czasem mam nadzieję big_grin
                    • doomi Zanim na działce stanie dom! 25.03.06, 22:02
                      Tytuł: Zanim na działce stanie dom
                      Autor: Weronika de Castro Couto


                      Zanim na działce
                      stanie dom
                      Kupno działki to dopiero początek drogi. Żeby cokolwiek wybudować na działce
                      nawet murowany garaż trzeba mieć stosowne zezwolenie z urzędu dzielnicy.
                      Weronika de Castro Couto
                      Po zakupieniu działki składamy w urzędzie dzielnicy, gminy lub miasta (w
                      wydziale architektury) wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy.
                      Wraz z wnioskiem składamy w urzędzie wypis z rejestru gruntów (uzyskamy go w
                      wydziale geodezji za 11 zł i 5 zł opłaty skarbowej) oraz mapkę geodezyjną, tzw.
                      podkład, sporządzoną przez uprawnionego geodetę (ok. 1000 zł). Na decyzję czeka
                      się około miesiąca. Musi się ona uprawomocnić po upływie czternastu dni, jeśli
                      w tym czasie żadna ze stron nie wniesie sprzeciwu.

                      Warunki zabudowy
                      Na podstawie warunków zabudowy określonych w wydanej przez urząd decyzji
                      architekt sporządza projekt domu, ewentualnie innych budynków, które mają
                      stanąć na działce. Zanim jednak rozpoczniemy realizację projektu, musimy
                      uzyskać pozwolenie na budowę.

                      W tym celu składamy w urzędzie gminy (w wydziale architektury) wniosek o
                      wydanie pozwolenia na budowę.

                      Do wniosku trzeba załączyć przede wszystkim projekt budowlany wykonany przez
                      uprawnioną osobę w trzech egzemplarzach. Musimy też złożyć w urzędzie gminy
                      dokument poświadczający nasze prawo do terenu, np. odpis aktu notarialnego albo
                      wypis z księgi wieczystej.

                      Co z mediami
                      Do tego załączamy ustalone z zakładem energetycznym warunki dostawy energii
                      elektrycznej, gazu, wody (jeśli zamierzamy podłączyć się do wodociągów) oraz
                      warunki odbioru ścieków bądź projekt szamba, w zależności od tego, jak będziemy
                      odprowadzać domowe nieczystości.

                      Jeśli w decyzji o warunkach zabudowy określono inne, szczególne wymagania,
                      należy złożyć wraz z wnioskiem inne stosowne dokumenty. Na pozwolenie
                      teoretycznie czeka się ok. miesiąca, w praktyce może się to przedłużyć.

                      Zawiadom gminę
                      Z rozpoczęciem budowy trzeba poczekać aż do momentu uprawomocnienia się
                      pozwolenia trwa to 14 dni. A kiedy zaczniesz budowę domu, musisz złożyć w
                      urzędzie gminy zawiadomienie o rozpoczęciu budowy oraz podstemplować tzw.
                      dziennik budowy. W dzienniku budowy kierownik budowy odnotowuje rozpoczęcie i
                      zakończenie wszystkich etapów prac budowlanych. Ponadto w dzienniku musi
                      znaleźć się wpis geodety o wyznaczeniu obrysu budynku.
                      Gdy skończysz budowę, złóż w urzędzie gminy zawiadomienie o jej zakończeniu. Do
                      zawiadomienia załączamy: dziennik budowy (z końcowym wpisem), oświadczenie
                      kierownika robót o zakończeniu budowy i uprzątnięciu placu budowy, opinię
                      kominiarską, geodezyjną, inwentaryzację powykonawczą, protokoły odbioru
                      wszystkich instalacji, ewentualnie oświadczenie o stanie szamba oraz kserokopię
                      decyzji o warunkach zabudowy.
                      Gdzie załatwisz formalności
                      Warszawa
                      Bemowo ul. Powstańców Śląskich 70, tel. 533-75-00
                      Białołęka ul. Modlińska 197, tel. 676-66-03
                      Bielany Przybyszewskiego 70/72, tel. 663-08-60
                      Błonie Rynek 6, tel. 725-30-06
                      Mokotów ul. Rakowiecka 25/27, tel. 849-47-16
                      Ochota ul. Grójecka 17a, tel. 822-20-21
                      Praga-Południe ul. Grochowska 274, tel. 813-77-12
                      Praga-Północ ul. ks. Kłopotowskiego 15, tel. 619-00-41
                      Śródmieście ul. Nowogrodzka 43, tel. 699-80-00
                      Ursus pl. Czerwca 1976, tel. 667-26-50
                      Ursynów ul. Lanciego 14, tel. 649-26-80
                      Wawer ul. Żegańska 19, tel. 516-42-01
                      Wesoła ul. 1 Praskiego Pułku 33, tel. 773-60-43
                      Wilanów ul. Kostki-Potockiego, tel. 642-60-01
                      Włochy al. Krakowska 257, tel. 575-87-50
                      Wola al. Solidarności 90, tel. 838-80-31
                      Żoliborz ul. Słowackiego 6/8, tel. 839-98-81
                      Okolice Warszawy
                      Brwinów ul. Grodzis- ka 12, tel. 729-59-24
                      Garwolin ul. Staszica 15, tel. (0-25) 684-34-23
                      Góra Kalwaria ul. 3 Maja 10a, tel. 727-34-11
                      Grodzisk Mazowiecki ul. Kościuszki 32a, tel. 755-55-34
                      Józefów ul. Kardynała Wyszyńskiego 1, tel. 789-21-90
                      Kałuszyn ul. Pocztowa 1, tel. (0-25) 757-66-18
                      Karczew ul. Warszawska 28, tel. 780-60-83
                      Konstancin-Jeziorna ul. Warszawska 32, tel. 756-48-10
                      Kobyłka ul. Wołomińska 1, tel. 786-33-28
                      Legionowo ul. Piłsudskiego 3, tel. 774-20-31
                      Łaskarzew Duży Rynek 32, tel. (0-25) 684-34-23
                      Łomianki ul. Warszawska 115, tel. 751-10-01
                      Marki al. Piłsudskiego 95, tel. 781-38-30
                      Mińsk Mazowiecki ul. Konstytucji 3 Maja 1, tel. (0-25) 758-20-44
                      Milanówek ul. Kościuszki 45, tel. 758-30-61
                      Mogielnica Rynek 1, tel. (0-prefix-48) 663-51-49
                      Mszczonów ul. Grójecka 45, tel. (0-46) 857-16-89
                      Nasielsk ul. Kilińskiego 10, tel. (0-prefix-23) 691-24-70
                      Nowe Miasto nad Pilicą pl. Ojca Koźmińskiego 4, tel. (0-48) 674-10-98
                      Nowy Dwór Mazowiecki ul. Zakroczymska 30, tel. 775-25-32
                      Otwock ul. Armii Krajowej 5, tel. 779-20-01
                      Ożarów Mazowiecki ul. Kolejowa 2, tel. 722-22-07
                      Piastów ul. 11 Listopada 2, tel. 723-12-58
                      Pilawa al. Wyzwolenia 58, tel. (0-25) 685-60-83
                      Podkowa Leśna ul. Akacjowa 39/41, tel. 758-98-78
                      Pruszków ul. Kraszewskiego 16, tel. 758-64-31
                      Radzymin pl. Kościuszki 2, tel. 786-50-21
                      Rembertów al. gen. Chruściela 28, tel. 515-15-02
                      Serock Rynek 21, tel. 782-7436
                      Sochaczew ul. 1 Maja 16, tel. (0-46) 862-26-02
                      Sulejówek ul. Dworcowa 55, tel. 783-11-44
                      Tłuszcz ul. Warszawska 10, tel. (0-29) 757-30-16
                      Warka pl. Czarnieckiego 1, tel. (0-48) 667-20-02
                      Wołomin ul. Ogrodowa 4, tel. 787-64-81
                      Ząbki al. Wojska Polskiego 10, tel. 781-68-14
                      Zielonka ul. Lipowa 5, tel. 781-99-60
                      Żyrardów pl. Jana Pawła II 1, tel. (0-46) 855-30-34
                      Zebrała Weronika de Castro Couto




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka