Dodaj do ulubionych

Warta się miga

IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.01.04, 21:16
Dowiedziałem się przypadkowo, że z mojej polisy wypłacono facetowi potężne
odszkodowanie. Owszem, moja wina ale wiem też że facet doznał tylko
powierzchownych otarć naskórka. gdyby przyjąć, że działa jakaś cicha spółka,
np. ubezpieczyciel-poszkodowany-adwokat i jakiś tam szef zatwierdzajacy tą
checę, to zaczyna sie to wszystko ładnie układać.
Ja dzwoniłem do towarzystwa ale oni:
- odmawiają wglądu do akt sprawy
- odmawiają info na temat wysokości wypłaconego odszkodowania
Radza napisać odwołanie do kierownika, (który prawdopodobnie zatwierdzał
sprawe wypłaty odszkodowania). Taaaaaaa...Co robić?
Obserwuj wątek
    • Gość: mat Re: Warta się miga IP: *.neonet.gliwice.pl / *.neonet.gliwice.pl 09.01.04, 10:48
      co to znaczy potężne odszkodowanie? 100tys? Bo jeżeli za szkodę osobową (czyli zdrowie) wypłacono 20tys to nie jest to wcale dużo tylko z dolnej półki - ktoś powalczył o swoje. Twoje OC musi pokryć straty poszkodowanego. A to nie jest tylko uszkodzony samochód.......
      • Gość: bezpiecznik Re: Warta się miga IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.01.04, 15:01
        Przecież napisałem. Facet miał tylko otarcia naskórka, żadnych bardziej
        trwałych uszkodzeń.Uszkodzeń auta nie było wcale , bo jechał rowerem.Moje auto
        stało na chodniku a on zleciał z rowera przy otwieraniu drzwi (bo nie zachował
        wymaganej odległości 1 m). Odszkodowanie mu się należy jak psu zupa bo Policja
        uznała moją winę (nota bene mam wątliwości czy ten przepis dotyczy auta
        stojącego na chodniku i nie będącego w ruchu), ale woda utleniona kosztuje
        tylko złotówkę.
        Ja się nie upieram, może i mu się należy ale gdyby założyć, że nie, to mamy
        odpowiedz na pytanie dlaczego skladki ubezpieczeniowe są tak wysokie. Bo bez
        opamiętania na prawo i lewo szasta się forsą. A kto to weryfikuje ile należy
        się za potłuczone kolano a ile za guza na czole?
        • Gość: Radek Re: Warta się miga IP: *.2015.com 09.01.04, 17:51
          Czyli rozumiem ze wysiadajac z zaparkowanego samochodu nie upewniles sie czy
          otwierajac drzwi nie otworzysz ich prosto pod nadjezdzajacy samochod czy inny
          pojazd? Skad wogole ci sie wyrwalo ze rowerzysta musi jechac minimum metr od
          zaparkowanych na chodniku samochodow? Rowerzysta jechal droga czy chodnikiem?
        • Gość: marcinc3 Re: Warta się miga IP: *.elblag.dialog.net.pl 09.01.04, 17:53
          o jaka kase chodzi
    • Gość: bezpiecznik Re: Warta się miga IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.01.04, 20:14
      Ta. Nie upewniłem się. Ja na chodniku a gosc jechał ulicą i wywalił się bo
      zahaczył o drzwi. O jaką kasę chodzi? Chodzi o kilka tysiecy złotych.
      • Gość: mat Re: Warta się miga IP: *.neonet.gliwice.pl / *.neonet.gliwice.pl 10.01.04, 00:56
        kilka tysięcy złotych to zaledwie kilka punktów procentowych uszczerbku na zdrowiu, więc niedużo. Jak najbardziej za obicie stawu mogli tyle przyznać....
        Tylko trochę dziwne wydaje mi się, że rowerzystę uznano poszkodowanym.......
      • Gość: Radek Re: Warta się miga IP: *.2015.com 10.01.04, 02:39
        > Ta. Nie upewniłem się. Ja na chodniku a gosc jechał ulicą i wywalił się bo
        > zahaczył o drzwi. O jaką kasę chodzi? Chodzi o kilka tysiecy złotych.

        Jesli o kilka tysiecy to naprawde IMHO nie ma z czego robic problemu, tym
        bardziej ze chyba (ale nie jestem pewien) nie kwota wyplaty a sam fakt ma
        znaczenie przy zmianie znizek za bezszkodowa jazde. A niewatpliwie wina byla po
        Twojej stronie i facetowi sie nalezalo odszkodowanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka