Dodaj do ulubionych

Auto od kobiety - nie warto

27.02.10, 20:33
Nie wiem jak wy, ale jak ja widzę w ogłoszeniu, że auto było użytkowane przez
kobietę to od razu omijam taki egzemplarz szerokim łukiem. Ostatnio byłem
świadkiem zbrodni - kobieta jechała swoim nowo zakupionym autem - używaną
hondą civic 6gen (obroty do 9000) i katowała silnik wrzucając biegi przy
obrotach rzędu 1500. Skończyło się na tym, że jadąc 50km/h miała wrzuconą
piątkę
!

To nawet według zaleceń producenta jest żeby wrzucać kolejne biegi przy
minimum 3000 obrotów. Najlepsze jednak było parkowanie - biedny silnik
wymęczony taką jazdą mógł odetchnąć gdy ona kręciła go do około 3500 obrotów
podczas parkowania - niestety na półsprzęgle heheheh

I co lepsze 10 letnie auto od takiej kobiety czy 15 letnie od młodego który
leje dobry olej i kręci prawidłowo silnik pod 6000 obrotów kiedy silnik się
już rozgrzeje?
Obserwuj wątek
    • tocqueville Re: Auto od kobiety - nie warto 27.02.10, 20:57
      Skończyło się na tym, że jadąc 50km/h miała wrzuconą piątkę!

      i co z tego?
      to się nazywa eco-driving, takie są zasady - jak najszybsze wchodzenie na wyższe
      biegi
      • drwallen ty się puknij w łeb z tym swoim eko 27.02.10, 22:14
        i może jeszcze powiesz, że taki eco-driving w silniku kręcącym się do 9000
        obrotów nie spowoduje w krótkim czasie padnięcia całego silnika?
        Przecież to jest zabójstwo dla silnika tak go katować. Zaoszczędzisz tak kilka
        groszy na o jeden litr mniejszym spalaniu a zyskasz auto do złomowania po kilku
        sezonach. Panewki to ci dziury w mózgu powygniatają kiedy je tak wysilisz.

        Tak se biegi to możesz wrzucać w jakimś fordziku co czerwone pole się u niego
        zaczyna na 5000 obrotów. Twierdzisz, że jesteś mądrzejszy od inżynierów Hondy i
        że oni się pomylili pisząc instrukcję użytkownika?
      • swan_ganz Re: Auto od kobiety - nie warto 01.03.10, 00:32
        > to się nazywa eco-driving, takie są zasady

        tak sobie marzę, że może kiedys wreszcie w Polsce prawo do
        posiadania broni będzie prawem konstytucyjnym.... I wtedy będę
        strzelał do takich ekodriverów bo naprawde niewiele jest rzeczy ta
        tym świecie, które potrafia mnie wcurwić ale tego typu matoły sa na
        szczycie tej listy...
    • tocqueville Re: Auto od kobiety - nie warto 27.02.10, 21:00
      strasznie trolujesz:
      Dwie główne zasady eco drivingu
      1. Jedź na najwyższym możliwym biegu i przy najniższych możliwych obrotach.
      2. Włączaj wyższy bieg najpóźniej po osiągnięciu 2500 obr./min w silniku
      benzynowym lub 2000 obr./min w silniku wysokoprężnym.
      • hrderduch To nie troll, to zwykły czubek, zobacz: 27.02.10, 21:34
        forum.gazeta.pl/forum/w,16,107945474,107959019,programy_musza_byc_za_darmo.html
        Do tego katolicki oszołom. Szkoda że takie coś nie mieszka w poblizu mnie,
        doprowadziłbym do samobójstwa gada w dwa dni.
        • drwallen on nawołuje do nienawiści i morderstwa! 27.02.10, 23:09
          hrderduch napisała:
          > Do tego katolicki oszołom.
          Przecież to jawny antykatolicyzm. Antykatolicyzm to taka sama patologia jak
          antyjudaizm czyli antysemityzm.



          > Szkoda że takie coś nie mieszka w poblizu mnie, doprowadziłbym do
          > samobójstwa gada w dwa dni.

          Takie zamiary to się zgłasza do prokuratury!
          • hrderduch Drwallen to drugi Hitler, tyle że głupszy 28.02.10, 08:46
            forum.gazeta.pl/forum/w,539,107168229,107206991,Re_Izrael_szykuje_sie_do_zmiazdzenia_Libanu_i_Sy.html
            • drwallen hrderduch to drugi Hitler, tyle że głupszy 28.02.10, 11:18
              forum.gazeta.pl/forum/w,28,36236894,36236894,Arabskie_gazety_powinny_zrobic_podobnie.html
              Teraz zmienił nick z derduch na hrderduch.
              • hrderduch Re: hrderduch to drugi Hitler, tyle że głupszy 28.02.10, 11:37
                drwallen napisał:

                > Teraz zmienił nick z derduch na hrderduch.

                Żadna tajemnica trollu.

                Drwallen to prawdziwy katolik: kradnie oprogramowanie i filmy z internetu i
                zdradza żonę łażąc po burdelach. Pięknie!
                Załamałeś się oszołomku jak poczytałes że wiecej wydaje rocznie na wycieczki niż
                ty zarabiasz w pięc lat, co? Bardzo zabolało? hahahahah
    • drwallen o eco drivingu 27.02.10, 22:48

      Zużycie paliwa nie jest wprost proporcjonalne do obrotów silnika!! to mit! Łatwo
      wyobrazić sobie sytuację, że jadę ze stromej góry na II biegu bez gazu - silnik
      ma maksymalne obroty a wtryskiwacze nie podają nawet kropli paliwa. Taka
      sytuacja mam miejsce bo zużycie paliwa zależy od obciążenia silnika i związanego
      z nim otwarcia przepustnicy, nie od jego obrotów!!. Silnik będzie potrzebował
      najmniej paliwa kiedy obroty są pomiędzy maksymalnym momentem obrotowym a
      maksymalną mocą
      . Wtedy najmniejsza ilość paliwa powoduje najlepszy efekt. Od
      czasu od kiedy nie jeżdżę na zbyt małych obrotach, szczególnie podczas
      przyspieszania i jazy pod górę udaje mi się mocno ograniczać zużycie paliwa, a
      jazda stała się bardziej dynamiczna.

      No ale można również katować silnik jeżdżąc na 5 biegu 50km/h i wymieniając
      silnik co kilka lat :D
      • crannmer Bzdury 27.02.10, 22:55
        drwallen napisał:
        > Silnik będzie potrzebował
        > najmniej paliwa kiedy obroty są
        > pomiędzy maksymalnym momentem obrotowym a
        > maksymalną mocą
        .

        Bzdury.

        > Wtedy najmniejsza ilość paliwa powoduje najlepszy efekt.

        Bzdury.

        > No ale można również katować silnik
        > jeżdżąc na 5 biegu 50km/h i wymieniając
        > silnik co kilka lat :D

        Jeszcze nigdy nie wymienialem silnika (poza jednym przypadkiem akcji serwisowej
        producenta). A w ciagu ostatnich dwudziestukilku lat czesto tak jezdzilem.
        • drwallen Re: Bzdury 27.02.10, 23:07
          1. jak mówisz, że bzdury to podaj chociaż jakiś argument
          2. często czy codziennie? Na ilu obrotach twój silnik ma czerwone pole?
          • crannmer Re: Bzdury 27.02.10, 23:29
            drwallen napisał:

            > 1. jak mówisz, że bzdury to podaj chociaż jakiś argument
            schwerkraftbindung.de/moinsen/index.php?id=132
            (np. pierwszy wykres)

            home.wolfsburg.de/neudecker/img/M271_18ML_120kW.jpg
            i setki innych.

            > 2. często czy codziennie? Na ilu
            > obrotach twój silnik ma czerwone pole?

            Czesto czyli czesto. Kilka razy dziennie.
            Poprzedni 6400. Obecny 6700.
            • drwallen Re: Bzdury 27.02.10, 23:46
              daj jeszcze te wykresy w normalnym języku czyli po polsku, a nie niemiecku,
              chińsku czy angielsku. Zresztą na wykresie i tak wynika, że ecodriving czyli
              jazda poniżej 2000 obrotów jest bezsensu, a do tego gdzie jest reszta obrotów bo
              wykres kończy sie na 6000?


              > Czesto czyli czesto. Kilka razy dziennie.
              > Poprzedni 6400. Obecny 6700.
              hehe - może masz fuksa, a może tylko jesteś zawalidrogą?
              • szymizalogowany Re: Bzdury 28.02.10, 00:00
                waleń co ma sie zepsuć w tym silniku?

                ja też jeździłem często benzyną przy obrotach rzędu 1000-1500/m i
                sprzedałem ten samochód przy przebiegu 390tys (a kupiłem przy
                120tys) z czego pewnie jeszcze wcześniej ktoś obciął na liczniku ze
                100tys

                samochód miał to czerwone pole przy 7tys (co to za różnica?)

                teraz jeżdżę benzyna i dyzlem, dyzel ciązko porównywać ale benzyna
                ma 5 biegowy automat który sam często zrzuca bieg na wyższy tak że
                jedzie się na 1300 obr (czerwone przy 6tys)

                pytanie: co ma się zepsuć i dlaczego?
              • crannmer Re: Bzdury 28.02.10, 00:02
                drwallen napisał:

                > daj jeszcze te wykresy w normalnym języku czyli po polsku, a nie niemiecku,
                > chińsku czy angielsku.

                Na wykresie wszystko widac bez potrzeby znania jezyka.

                > Zresztą na wykresie i tak wynika, że ecodriving czyli
                > jazda poniżej 2000 obrotów jest bezsensu,

                Ani nie rozumiesz istoty ecodriving (przyspieszanie i jazda z duzym gazem na
                niskich obrotach), ani nie potrafisz zinterpretowac wykresow. Ktore
                jednoznacznie wskazuja, ze Twoje twierdzenie o wiekszej sprawnosci silnika
                powyzej obrotow maksymalnego momentu jest bzdura.

                > a do tego gdzie jest reszta obrotów bo
                > wykres kończy sie na 6000?

                A po co mi reszta obrotow? Myslisz, ze tam jest lepiej? Nie, tam nie jest lepiej.

                > hehe - może masz fuksa, a może tylko jesteś zawalidrogą?

                Fuksa? Przez dwadziescia kilka lat? Wiesz, co to jest brzytwa Ockhama.
                A co do drugiego wyssanego z palca, a nie majacego z tematem watku
                pseudozarzutu, to w moich okolicach w 99% przypadkow to ja klne na ofiary walium
                za kierownicami innych samochodow.
                • jestklawo Re: Bzdury 01.03.10, 09:49

                  crannmer napisał:

                  > ecodriving (przyspieszanie i jazda z duzym gazem na
                  > niskich obrotach),

                  Bzdura
              • hrderduch Re: Bzdury 28.02.10, 08:09
                drwallen napisał:

                > daj jeszcze te wykresy w normalnym języku czyli po polsku

                Normalny język obowiązujący w cywilizowanym świecie to angielski, w polskim
                narzeczu nawet nie potrafisz się wypowiedzieć używając masońskiego słowa
                "ecodriving".
              • black_code Re: Bzdury 28.02.10, 10:33
                drwallen napisał:

                > daj jeszcze te wykresy w normalnym języku czyli po polsku, a nie niemiecku,
                > chińsku czy angielsku. Zresztą na wykresie i tak wynika, że ecodriving czyli
                > jazda poniżej 2000 obrotów jest bezsensu, a do tego gdzie jest reszta obrotów b
                > o
                > wykres kończy sie na 6000?
                >

                Prosze bardzo, prosciej sie nie da

                blogsilnika.blogspot.com/2009/05/zuzycie-paliwa-odwieczny-temat-sporow.html

                Czytajac to co wypisujesz mozna byc prawie pewnym (musze poprosic do.ki zeby
                wyliczyl prawdopodobienstwo, w tym jewt dobry ) ze nie masz ani samochodu
                ani uprawnien do jego prowadzenia.
      • znam-sie Re: o eco drivingu 03.03.10, 20:09
        WOLE AUTO OD KOBIETY CO TO SKRZYNIE ROZWALI NIZ GOWNIARZA CO TO HUBBA BUBA DO
        KIEROWNICY PRZYLEPIA I PRZY KOLEGACH ZE SZKOLY JEDZIE JAK WARIAT
    • boomslang99 Chyba całkiem niechcący napisałes prawdę 28.02.10, 01:27
      Ten post jak sądzę w założeniu miał być kolejną prowokacją a tymczasem okazał
      się zwyczajnie prawdziwy. Po prostu racja i tyle.
      Ktoś kto z zasady zachęca do kupna auta użytkowanego przez kobietę nie ma
      zielonego pojęcia o procesach zachodzących w silniku przy poszczególnych
      zakresach obrotów, w szczególności chyba nie widział nigdy krzywej określającej
      stopień obciążenia wału korbowego.

      • zgryzliwy1 Re: Chyba całkiem niechcący napisałes prawdę 28.02.10, 05:11
        boomslang99 napisał:

        > Ktoś kto z zasady zachęca do kupna auta użytkowanego przez kobietę nie ma
        > zielonego pojęcia o procesach zachodzących w silniku przy poszczególnych
        > zakresach obrotów, w szczególności chyba nie widział nigdy krzywej określającej
        > stopień obciążenia wału korbowego.

        ty za to masz bardzo zielone pojecie o "procesach zachodzących w silniku przy
        poszczególnych zakresach obrotów" i widziales "krzywa stopnia obciazenia walu
        korbowego"

        a teraz tylko wyjasnij, jaki to wplyw na te procesy i ....te krzywe, ma
        zachecanie lub nie do kupna auta od byle kogo ?
        • boomslang99 Re: Chyba całkiem niechcący napisałes prawdę 01.03.10, 08:09
          Przejedź się ze 3 razy z kobietą za kółkiem i poobserwuj cechę wspólną ich
          techniki jazdy, dalsze wyjaśnianie będzie wówczas zbędne
    • dmuchawcelatawce Re: Auto od kobiety - nie warto 28.02.10, 01:32
      Stuknij się w tę swoją małą główkę.
      Nie płeć obsługuje auto tylko człowiek. Jeden popełnia błędy a drugi
      mniej. Co ja ci będę tłumaczyć.
      Ja to od ciebie bym auta nie kupiła. Ja to wiem jak ktoś z takim
      rozumkiem auto użytkuje.
      • drwallen Re: Auto od kobiety - nie warto 28.02.10, 11:13
        ja zawsze wrzucam kolejne biegi przy około 3500 obrotów w spokojnej jeździe
        miejskiej.
        Poza miastem przy około 4500 obrotów.
        Podczas wyprzedzania lub sportowego startu przy 6700 obrotów.
    • bimota Re: Auto od kobiety - nie warto 28.02.10, 11:31
      Kolejna dyskusja pelna milosci blizniego...

      Co do wykresow to przedstawiaja silniki o bardzo roznych charakterystykach, ten
      pokazany przez cranmera przypomina charakterystyke motocykli, zapewne benzynowy,
      wynika z niego, ze najlepiej jechac w granicy 2-3 tys. obrotow, czyli tak jak ja
      jezdze bez znajomosci wykresow. :) Choc przy jednostajnej predkosci rowniez
      czesto mi sie zdaza jazda 50 km/h na 5 biegu.

      Wykres z blogusilnika pokazuje turbodiesla, fakt ze sugeruje jazde w granicach
      1.5-2.5 tys. obrotow, ale sa to obroty pokrywajace sie z maksymalnym momentem
      obrotowym, czyli drwallen w tym wypadku mial czesciowo racje.

      Zapewne troche poprzekrecal, bo przypuszczam, ze te 1500 to kobieta miala juz po
      zmiania biegow, nie przed, a te 3000 to zalecali przed...

      Co do kobiet to ja zaobserwowalem odwrotna sytuacje. Pilowanie na wysokich
      obrotach przy jezdzie ze stala predkoscia. Czyli zapomina im sie o zmianie
      biegow. Pilowanie na polsprzegle tez zaobserwowalem.
    • josner tak jak od faceta - nie warto 28.02.10, 15:07
      Nie wiem jak ty ale ja bym nie generalizował. Za kierownicą jeździ
      obecnie pewnie kilka milionów kobiet. Oznaczałoby to kilka milionów
      zniszczonych aut. Może i część nie wie jak dokońca obsługiwać gaz-
      sprzęgło-hamulec ale nie są tak złośliwe, nie katują silnika tylko
      po to żeby z piskiem opon ruszyć spod świateł i z piskiem opon
      zatrzymać się przed następnymi światłami, nie sprawdzają czy wóz
      pojedzie więcej niż fabryka dała. A jeśli pamiętają o przeglądach to
      jest ok.
    • tocqueville Re: Auto od kobiety - nie warto 28.02.10, 20:16

      ja zmieniam biegi przy 2000-2200 obrotów
      a wskażnik mam do 8tys.
      • wolfgang87 Re: Auto od kobiety - nie warto 28.02.10, 20:51
        No pewnie, ze kochany drwallen trolluje :) Ale wiosna idzie, dzien dobroci, wiec pokarmimy :)

        Wiadomo, ze biegi najlepiej zmieniac, gdy moment obrotowy najwiekszy, czyli zazwyczaj cos w okolicach 2500-3500 obrotow. Pozniej oczywiscie mozna, ale na pewno nie jest to wydajne.

        A co do jazdy na 1200-1500 obrotow. Jesli jedzie sie po plaskim i jednostajna predkoscia - to jak najbardziej jest to oszczedne.

        Ale jesli zaczynamy na piatce jadac prawie na 1000 obrotow ostro pelnym gazem przyspieszac to nie jest to ani wydajne, ani lekkie dla samochodu. Mozna to porownac do przyspieszania rowerem na najszybszym ustawieniu przerzutek. Da sie przyspieszac? Da. Ale powoli i duzym nakladem sil.

        Proste? Proste...
        • drwallen masakra z wami 28.02.10, 22:58
          Czemu wy musicie mieć wszystko na odwrót?
          Rozumiem, że można mieć odwrotne poglądy polityczne, religijne, inne gusty
          motoryzacyjne...

          Ale żeby uważać za trollowanie zakładanie ciekawych kontrowersyjnych tematów
          zmuszających do zajęcia konkretnego opozycyjnego stanowiska?
          Chyba nie rozumiecie po co jest forum. Trollowanie to jest właśnie zakładanie
          tematów, na które jest mało odpowiedzi, bo wszyscy się w temacie zgadzają i
          ogólnie temat jest zbędny. Forum ma służyć ścieraniu się przeciwległych
          poglądów, a nie lizaniu się po dupach. Trolluje ten co przyznaje każdemu we
          wszystkim rację, a nawet na forum nie ma własnego zdania i zakłada temat np.
          forum.gazeta.pl/forum/w,20,107787962,107787962,Znizki_dla_pracownikow_GM.html
          aby tylko zaistnieć.

          Dzisiaj przesadziliśta chłopaki!
          • wolfgang87 Re: masakra z wami 28.02.10, 23:37
            > Trolluje ten co przyznaje każdemu we
            > wszystkim rację

            Zgadzam się z przedmówcą w całej rozciągłości :)

            Ale jeśli chodzi o silniki i spalanie, to raczej nie ma tu za wiele miejsca na "gusta". Silnik pali, ile pali - tu nie ma miejsca na gusty. Jest li tylko Prawda.
        • v-6 Bla, bla, bla ... 01.03.10, 00:19
          wolfgang87 napisał:

          > Wiadomo, ze biegi najlepiej zmieniac, gdy moment obrotowy najwiekszy, czyli zaz
          > wyczaj cos w okolicach 2500-3500 obrotow. Pozniej oczywiscie mozna, ale na pewn
          > o nie jest to wydajne.

          Najlepiej bo co? Najoszczędniej? Najdynamiczniej? Przecież tuzin przedmówców z crannmerem na czele dowodził przed chwilą, że największą sprawność (najniższe jednostkowe zużycie paliwa) typowy silnik spalinowy osiąga PONIŻEJ obrotów momentu maksymalnego. Różnica ta jest bardzo wyraźna w przypadku wolnossących silników ZI, bardzo mała, ale też dostrzegalna w przypadku turbodiesli. Nie chciało ci się przeczytać czy po prostu nic nie zrozumiałeś?
          Uważasz, że większość samochodów ma maksymalny moment obrotowy "coś w okolicach 2500-3500 obrotów"? No to pokaż mi te samochody.
          Miłego szukania
          v-6



          • bimota Re: Bla, bla, bla ... 01.03.10, 00:36
            Tez nie do konca...

            Najnizsze zuzycie jest poprostu przy niskich obrotach. W przypadku TDI akurat
            sie to pokrywa z momentem maksymalnym.

            Benztnowe Dacie 8V maja moment max. przy 3000, nawet nie musialem zbytnio szukac :)
            • v-6 Re: Bla, bla, bla ... 01.03.10, 01:13
              bimota napisał:

              > Tez nie do konca...
              > Najnizsze zuzycie jest poprostu przy niskich obrotach. W przypadku TDI akurat
              > sie to pokrywa z momentem maksymalnym.

              Zużycie sumaryczne jest oczywiście tym niższe, im niższe obroty. Ale na tych wykresach chodzi o tzw. sprawność ogólną silnika, która jest odwrotnie proporcjonalna do zużycia JEDNOSTKOWEGO. Sprawdź sobie te terminy w sieci, za późno na podawanie definicji :)
              Jeśli chodzi o TDI: spójrz dokładnie na wykres, który ktoś przytoczył za blogiemsilnika. Jest tam epicentrum, "punkt 197". To on jest decydujący. I on jest - niewiele, ale jednak - przed miejscem, gdzie krzywa momentu osiąga pułap.

              > Benztnowe Dacie 8V maja moment max. przy 3000, nawet nie musialem zbytnio szukać :)

              OK :) Ale już diesel ma przy 1700 obr/min. I przyznasz, że WIĘKSZOŚĆ współczesnych samochodów zalicza moment maksymalny albo dużo niżej (turbodoładowane), albo wyżej (wolnossące). Stareńkie benzynówki Dacii są dzisiaj wyjątkiem.
              Pozdrawiam
              v-6

              • bimota Re: Bla, bla, bla ... 01.03.10, 11:10
                WYRAZNIE JEST NAPISANE, ZE WYKRES NA BLOGUSILNIKA POKAZUJE JEDNOSTKOWE ZUZYCIE
                PALIWA...

                No faktycznie ogromna roznica w tym TDI, jakies 100 obr... ;)

                Reszty nie bede komentowal bo nie bardzo rozumiem czego chcesz dowiesc...
                • v-6 Być może źle cię zrozumiałem: 01.03.10, 12:18
                  Napisałeś:
                  "Najniższe zużycie jest po prostu przy niskich obrotach".
                  Zrozumiałem:
                  Niskie obroty diesla są (dla mnie) pomiędzy biegiem jałowym a obrotami momentu maksymalnego. A nie jest prawdą, że w całym tym zakresie (powiedzmy 800-1900 obrotów) jednostkowe zużycie paliwa jest najniższe.
                  Jeśli chciałeś wyrazić inną myśl - sorry, moja wina.
                  Pozdrawiam
                  v-6
                  • bimota Re: Być może źle cię zrozumiałem: 01.03.10, 19:32
                    Teraz piszesz o czym innym, nie zauwazylem bys wczesniej zwracal na to uwage. No
                    a to oczywista oczywistosc... :)
          • wolfgang87 Re: Bla, bla, bla ... 01.03.10, 09:08
            Jako ze nielatwo takie wykresy znalezc, wiec posluze sie tylko jednym typem auta, jako ze dane sa jak na tacy. Oczywiscie mowa o benzyniakach.

            www.vwgolf.pl/dane-techniczne/vw-golf-mk3/
            Faktycznie, nowsze golfy maja maksymalny moment 3800. Ale te wynalazki typu TSI juz wylamuja sie z tego.
            www.vwgolf.pl/dane-techniczne/vw-golf-mk6/
            A sprawnosc sprawnoscia, to nie chodzi o to na jakim biegu jechac, tylko chodzi o zmiane biegow. Chyba najlepiej (wydajnie i tanio) robic to w okolicach momentu maksymalnego. Ale dobra, wierze ze nie o sam moment tu chodzi.
    • malicki8 Re: Auto od kobiety - nie warto 28.02.10, 20:41
      Nie jestem tego taki pewnien.Nie wszystkie kobiety tak własnie
      jezdza.Moja zona ma auto i tylko zakupiłem jej karte pzu pomoc i
      jezdzi naprawde dobrze.
    • jarod17 Re: Auto od kobiety - nie warto 28.02.10, 20:58
      Taa silnik hondy civic kręci się do 9 tysięcy taa i co jeszcze? Max moc osiąga
      przy 6300 jak każdy normalny silnik.

      Piszesz, żeby jeździć między max momentem a max mocą? To ciekawe u mnie max
      moment przy 5200 obrotów a moc przy 6000. Ciekawe jakie bym miał spalanie jakbym
      nie schodził poniżej 5000 lol

      Aleś ty facet głupi i do tego troll ehh

      Wrzucaj sobie biegi kiedy tylko chcesz, ale nie każ robić głupio innym
      • drwallen Re: Auto od kobiety - nie warto 28.02.10, 23:04
        jarod17 napisał:

        > Taa silnik hondy civic kręci się do 9 tysięcy
        Obrotomierz jest wyskalowany do 9000 - odcięcie zapłonu załączy się pewnie w
        okolicach 8500

        > Piszesz, żeby jeździć między max momentem a max mocą?
        Taka jest teoria. Widać, nie zawsze działa ta zasada o ile kiedykolwiek działa.

        > Aleś ty facet głupi i do tego troll
        hehehe - poczytaj sobie mojego blofora ze stopki

        > Wrzucaj sobie biegi kiedy tylko chcesz, ale nie każ robić głupio innym
        Ja komuś każę? Sugeruję tylko aby jeździć przynajmniej zgodnie z instrukcją
        producenta
        czyli wrzucać wyższy bieg po osiągnięciu 3000 obrotów, a nie
        wcześniej.
        • v-6 Dzwonią, tylko w innym kościele :) 28.02.10, 23:53
          drwallen napisał:

          > > Piszesz, żeby jeździć między max momentem a max mocą?

          > Taka jest teoria. Widać, nie zawsze działa ta zasada o ile kiedykolwiek działa.

          Oczywiście nie jeździć, tylko zmieniać biegi przy rozpędzaniu się. Ta teoria nie odnosi się do jazdy ekonomicznej, tylko efektywnej: najlepszego połączenia oszczędności z dynamiką. Pewnie dla niektórych będzie to wręcz teoria jazdy dynamicznej.
          Ty po prostu dałeś się uwieść temu odłamowi eco-drivingu, który twierdzi, że można mieć ciasteczko i zjeść ciasteczko: jeździć jednocześnie maksymalnie oszczędnie i szybko. Ale to tylko wishful thinking.
          Pozdrawiam
          v-6

        • bimota Re: Auto od kobiety - nie warto 01.03.10, 00:31
          > Taka jest teoria. Widać, nie zawsze działa ta zasada o ile kiedykolwiek działa.

          ;)
        • qqbek Re: Auto od kobiety - nie warto 01.03.10, 08:22
          drwallen napisał:

          > jarod17 napisał:
          >
          > > Taa silnik hondy civic kręci się do 9 tysięcy
          > Obrotomierz jest wyskalowany do 9000 - odcięcie zapłonu załączy się pewnie w
          > okolicach 8500

          Raz przyznam Tobie rację (z niechęcią) w Type R silnik (B16B) ma odcięcie przy
          9000 obrotów (czerwona kreska od 8500). Tylko nie ma go po co kręcić powyżej
          8200 (obroty przy których osiąga maksymalną moc).

          Zwykły Civic 1,6 VTi 6gen. ma odcięcie przy 8200 (czerwona linia od 8000) a moc
          maksymalną osiąga przy dopiero przy 7600 obrotów/min.
          • bimota Re: Auto od kobiety - nie warto 01.03.10, 19:36
            Tylko nie ma go po co kręcić powyżej
            > 8200 (obroty przy których osiąga maksymalną moc).

            Tego to juz bym nie byl taki pewny...
          • crannmer Sens krecenia 01.03.10, 22:14
            qqbek napisał:

            > Tylko nie ma go po co kręcić powyżej
            > 8200 (obroty przy których osiąga maksymalną moc).

            Czy jest sens krecic powyzej mocy maksymalnej, zobaczysz na wykresie
            charakterystyki trakcyjnej wszystkich biegow.

            W niektorych samochodach nie ma sensu, w niektorych jest.
    • bd_007 Re: Auto od kobiety - nie warto 01.03.10, 10:50
      Jechałem nową Civic 5D Sport 1.8 i tam jest wskaźnik zmiany biegu i
      eko-jazdy (im bardziej eko-jedziesz tym więcej zielonych kropek się
      zapala). Silnik niby klasyczna wiertarka, a z tego co pamiętam
      faktycznie ten eko-wskaźnik było mocno eko, czyli sugerował jazdę w
      stylu 50-60 km na 5 biegu.
      • kima2 Re: Auto od kobiety - nie warto 01.03.10, 13:32
        witam
        Posiadam właśnie takie auto honda civic 1.8 2009 jest didowy
        wskaźnik eco jazdy,byłem w szoku kiedy kazał mi przy prędkości
        48hm/h włączyć 6 bieg ale tak jest komputer analizuje styl jazdy
        obciążenie silnika i daje wskazówki a czy posłuchamy czy nie to
        nasza decyzja--ten silnik jest bardzo elastyczny--choć moje
        przyzwyczajenia są inne i też mam problem czy japońscy inżynierowie
        mają racje;)pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka