drwallen
27.02.10, 20:33
Nie wiem jak wy, ale jak ja widzę w ogłoszeniu, że auto było użytkowane przez
kobietę to od razu omijam taki egzemplarz szerokim łukiem. Ostatnio byłem
świadkiem zbrodni - kobieta jechała swoim nowo zakupionym autem - używaną
hondą civic 6gen (obroty do 9000) i katowała silnik wrzucając biegi przy
obrotach rzędu 1500. Skończyło się na tym, że jadąc 50km/h miała wrzuconą
piątkę!
To nawet według zaleceń producenta jest żeby wrzucać kolejne biegi przy
minimum 3000 obrotów. Najlepsze jednak było parkowanie - biedny silnik
wymęczony taką jazdą mógł odetchnąć gdy ona kręciła go do około 3500 obrotów
podczas parkowania - niestety na półsprzęgle heheheh
I co lepsze 10 letnie auto od takiej kobiety czy 15 letnie od młodego który
leje dobry olej i kręci prawidłowo silnik pod 6000 obrotów kiedy silnik się
już rozgrzeje?