Dodaj do ulubionych

oplata za tunel Mont Blanc

26.02.04, 13:12
Tutaj
www.psm.pl/ograniczenia/zestawienia/francja.html#opmotblanc
znalazlem cennik (nie wiem, czy aktulany), z ktorego wynika, ze przejazd tam
i z powrotem (do 7 rano dnia nastepnego) przez tunel Mont Blanc
kosztuje "zwykly" samochod 31,90 EUR.
Czy ktos moze to potwierdzic?
W zachodnich serwisach znalazlem rozne, sprzeczne oplaty i niejasno podana
date koniecznego powrotu.
Obserwuj wątek
    • Gość: tuta Re: oplata za tunel Mont Blanc IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.02.04, 16:32
      na pewno jest to minimalna opłata. Pamiętam, że latem jak chciałem przejechać
      to do zapłacenia było ponad 30 euro. Powrót miałem gdzieś bo interesował mnie
      tylko one way ticket. Drożyzna. Lepiej jechac przez przełęcz Św. Bernarda.
      Niesamowite przeżycie.
    • staruch5 Re: oplata za tunel Mont Blanc 27.02.04, 09:26
      nadal szukam i sobie nie radze. mam sporo sprzecznych danych.
      Powtorzyla sie wiadomosc, ze za "zwykle" auto 25.6 euro w jedna strone, a 31.9
      euro za tam i z powrotem (o ile sie wroci do 7 rano nastepnego dnia). Pozostale
      dane sa nadal rozbiezne. Interesuje mnie jazda tam i z powrotem i jest dla mnie
      istotne, czy to jest 20-30 euro, czy 60 euro. Przy tak duzej cenie wybiore inna
      droge.
      Czy nikt tam nie byl? Albo byl i nie pamieta?
    • Gość: peak Re: oplata za tunel Mont Blanc IP: *.czerniakowska.pl / *.elnetplus.waw.pl 27.02.04, 15:23
      Jest gorzej niż myślałeś!!!

      www.tunnelmb.com/version1/tmb_french/tarifs_fr.htm
      Niestety żabojady nie dorobiły się wersji anglojęzycznej
      • staruch5 Re: oplata za tunel Mont Blanc 27.02.04, 16:53
        Nie zalamales mnie. Nie wiem, komu wierzyc, ale Twoj link wyglada
        przekonujaco.dzieki i pzdr.
        • Gość: Michal Re: oplata za tunel Mont Blanc IP: *.telia.com 27.02.04, 16:59
          Czesc Staruch!
          Tuta namawia na St.Bernard jechalem faktycznie jest to przezycie.Warto,chyba ze
          nie pasuje po drodze.pzdr.Michal
          • Gość: peak Re: oplata za tunel Mont Blanc IP: *.czerniakowska.pl / *.elnetplus.waw.pl 28.02.04, 11:51
            Jak w temacie. Niestety nie wiemy kiedy Staruch5 ma zamiar jechać (lato-zima)
            droga przez przełęcz Św. Bernarda jest zamknięta od X-V. także i tu zimą
            pojawia się tunel. cena o 10 Euro tańsza niż Mont Blanc, różnica - powrót może
            być w ciągu miesiąca.
            www.grandsaintbernard.ch/pages/en_tarifs.html
            • staruch5 Re: oplata za tunel Mont Blanc 28.02.04, 15:28
              to bedzie 1 na 2 maja. Sek w tym, ze nie mam wyboru, bo bede (mieszkal)
              wyjezdzal spod samego wjazdu do tunelu w Chamonix. tak wiec, choc moze Bernard
              bedzie otwarty, to nie stanowi dla mnie alternatywy.Pzdr.
              • Gość: peak Re: oplata za tunel Mont Blanc IP: *.czerniakowska.pl / *.elnetplus.waw.pl 28.02.04, 20:33
                Nie wiem jaką trasę planujesz (lub musisz jechać).
                Jeżeli do i z Polski to jest jeszcze alternatywa przejazdu przez Alpy to skrót
                z Brig do Andermatt (przejazd na platformie kolejowej samochód + ludzie ok. 100-
                120 zł (musiałbym sprawdzić dokładnie.
                Z Chamonix do Martigny potem na pn-wschód na Sion-Visp
                Z Andermatt albo na Chur przez Oberalpass 2044 albo na pn i minąć Zurich
                drogami bocznymi i kierować się na Chur.
                Szwajcaria to jeszcze Sammnaun (strefa wolnocłowa tanie paliwo, alk. i inne
                czynne zazwyczaj do 18)
                Dróg przez Włochy zupełnie nie znam.
                • staruch5 do Peak'a 01.03.04, 09:01
                  dzieki za info.
                  ja jade na tydzien do Chamonix. tam jestem. stamtad na dzien chce wypasc do
                  Cervinii. i nijak nie widze lepszej drogi, niz przez tunel Mont Blanc.
                  Czy znasz jakies strefy bezclowe na granicy szwajcarsko-niemieckiej?Pzdr.
                  • Gość: peak Re: do Peak'a IP: *.czerniakowska.pl / *.elnetplus.waw.pl 01.03.04, 11:38
                    Niestety nie (byłem tylko w Sammnaun - wjazd od Austrii A 12 przy Landeck )
                    Przy opadach śniegu warto mieć łańcuchy w pogotowiu bo jest tam "ostry wyryp" w
                    górę.
                    Ale nawet na mapach EUROCART dostepnych u nas są zaznaczone w Niemczech.
                    (np. koło Oberstdorfu czy niedaleko Fussen przy Deutsche Alpenstrasse)
                    Jak będziesz w Chamonix to w ramach skipasu jest wjazd na Aiguille du Midi
                    3842nmpm - warto zwiedzić szczyt i widoki (jest także zjazd pozatrasowy w dół
                    Valle Blanche prawie do Chamonix ale albo z przewodnikiem ok.1200 zł albo na
                    własne ryzyko ale są szczeliny i trzeba mieć sprzęt asekuracyjny )- ja
                    zjeżdżałem w początkach maja - najbardziej stabilne warunki szczeliny się nie
                    otwierają, ale można zobaczyć lodowiec podjeżdżając kolejką zębatą z Chamonix)
                    P.S. nie wiem czy to Twój pierwszy pobyt we Francji ale ja miałem nieprzyjemne
                    pierwsze w życiu 2 dni pobytu u żabojadów bo chcieli mnie "orżnąć"
                    kilkarkotnie przy wydawaniu reszty. To chyba ich sport narodowy. Uważaj na to!!!
                    • staruch5 Re: do Peak'a 01.03.04, 13:52
                      dzieki.
                      Nie, to nie moj pierwszy pobyt we Francji:-). na Aguille du Midi tez juz bylem.
                      w Chamonix bede sluzbowo, wiec na nartach prawie nie pojezdze, ale tego 2 maja
                      odwiedze Cervinie i Zermat, a 8 maja wlasnie chce sobie jeszcze raz wyjechac na
                      Aguilles du Midi i zjechac dokad sie da w dol. bede bez przewodnika i
                      asekuracji, ale mysle, ze dam rade. mam bogate info z pierwszej reki i jakies
                      tam doswiadczenie.Pzdr.
                      • Gość: peak Re: do Peak'a IP: *.czerniakowska.pl / *.elnetplus.waw.pl 01.03.04, 15:40
                        Ja samemu bym nie ryzykował!!!
                        A jeżeli już to: raniutko do 8.00 potem w maju mieliśmy już miękki śnieg,
                        widoczność pełna lampa - żadna mgła itp.pierwszy fragment jest niebezpieczny
                        ze względu na stromość powyżej 50% - ja schodziłem 200m w rakach. potem jest
                        płasko (w Bondzie chyba Jutro nie umiera nigdy jest scena z Valle Blanche)
                        Najniebezpieczniejsze jest przełamanie lodowca - tu otwierają się szczeliny -
                        jak ja zjeżdżałem to była wąska sćieżka ubita przez narciarzy, ale każde z
                        naszej 3 miało uprząż na sobie śrubę lodową do ewentualnego podparcia się w
                        dnie szczeliny i byliśmy wszyscy związani liną + każdy czekan w ręku do
                        hamowania. To nie jest wycieczka - to przeżycie.
                        Ponadto piszesz,że będziesz jechał dokąd się da. A co potem - podstawa
                        bezpieczeństwa to natry ja mialem archaiczne teraz 185 cm, ale wiązania ski-
                        tourowe + foki. Tam nie ma innej ścieżki, wyciagu, etc.w pewnym momencie musisz
                        się zdecydować bo jest rozgałęzienie w lewo do drabin - ścieżka chyba 1 godzina
                        do zębatki - kolejki, dalej w dół do kolejki gondolowej - lodowej jaskini
                        (kosztuje chyba 40-60 zl, ale jak wjechałeś do góry karnetem 1 dniowym to za
                        friko.
                        chyba, że spotkasz na gorze szalonych np. norwegów ktorzy po wypiciu falszki
                        winka jadą w dół.
                        Radziłbym mimo wszystko nie ryzykować (statystyki coroczne nie kłamią)
                        sprawdź w wyszukiwarce - mieszka w Chamonix Polak ktory prowadzi takie wyprawy,
                        może doradzi.Pozdrawiam
                        • staruch5 Re: do Peak'a 02.03.04, 08:53
                          Drogi Peaku,
                          dziekuje za info i slowa przestrogi. Wezme to pod uwage. Uspokoje Cie tylko, ze
                          moi bliscy 3 znajomi byli tam i zjezdzlai tamtedy. Tak wiec info mam z
                          pierwszej reki.Ponadto, nie wyobrazaj sobie mnie samego tamze. o tej porze
                          roku, i w niedziele, bedzie tam ludno jak na Krupowkach, wiec przykleje sie do
                          kogos. Pozdrawiam.
    • Gość: jaksch Re: oplata za tunel Mont Blanc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.04, 12:30
      Jechałem tamtędy parę lat temu. Chciałem z Włoch przyhaczyć Francę. Tunel był
      zamknięty i wspinałem się na przełęcz. Jeśli masz trochę czasu to POLECAM
      SERDECZNIE bardzo taki eksperyment. Niezapomniane widoki i przeżycia. Na
      przełęczy w budce wpuszcza turystów celnik-pogranicznik z uśmiechem na ustach.
      Trzeba było kupić naklejkę (w okienku obok) na Szwajcarię, ale to grosze. Przed
      granicą polecam kawkę z ekspresu (niedrogo). Zjazd do przesłodkich wiosek z
      niezapomnianymi widokami. SUPER.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka