Dodaj do ulubionych

LA 2010 | Jazz na prąd

IP: *.raciborz.vectranet.pl 23.11.10, 20:40
Widać że gama elektrycznych samochodów ciągle się powiększa tylko czemu narazie nie przetestują dobrze tego samochodu tylko wolą go rzucić jako prototyp. Ciekawe czy będą w stanie osiągnąc w najbliższych latach jakieś dłuższe zasięgi bo jest to napewno możliwe patrząc jak do napędu elektrycznego przygotowuje się grupa VW Ostatnio zrobili test w Audi A2 na nowych bateriach i zasięg był imponujący w warunkach drogowych przejechali 600km
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: LA 2010 | Jazz na prąd IP: *.home.aster.pl 23.11.10, 20:55
      Ostatnio ten sam komentarz spotkałem pod innym tekstem... Ile VW płaci za takie pieśni pochwalne?
    • Gość: jacek Re: LA 2010 | Jazz na prąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.10, 21:40
      Gdyby VW miał technologię pozwalającą jeździć 600 km na jednym ładowaniu w rzeczywistych warunkach, byłoby po zawodach. Tylko czemu równolegle pokazują prototyp Golfa z zasięgiem 150 km?
      Honda akurat miała łatwo: silnik z FCX, bateryjki i sterowanie nimi z którejś hybrydy (tylko pakiet powiększyli), buda z Jazza, nowy zderzaczek i prototyp gotowy. Pytanie tylko, czy Honda przestała się upierać przy własnej koncepcji rozwoju motoryzacji, czy tylko wzorem konkurencji poszła w małą ekościemkę?
    • Gość: ivtec Re: LA 2010 | Jazz na prąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.10, 14:43
      Oby tak dalej.Niech zrobią pełnowartościowy wtyczkowóz za rozsądne pieniądze bo ten badziew Mitsu co ma aparycję Seicento a kosztuje 40 tys. Ojro to śmiech na sali.

      FCX Clarity to już geniusz inżynierski tylko wodoru nie ma gdzie tankowac więc oferta jest tylko na lease i w Kalifornii. Nie dadza Jazza na 220V i niech kosztuje on 60-70 tysi a będzie hit rynkowy
    • Gość: olo Re: LA 2010 | Jazz na prąd IP: *.acn.waw.pl 24.11.10, 16:38
      i bedzie kosztował ponad stówę jak ten mitsubiszi za 189tys paranoja , kupic zeby nigdy sie nie zwrocil,
      takie auta powinny byc tnasze i dotowane przez panstwa
      jestesmy w unii ktora ma najmocniejsze normy spalin to niech dioklada do aut elektrycznych!!!
    • Gość: jacek Re: LA 2010 | Jazz na prąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.10, 17:09
      olo, znowu piszesz szybciej niż myślisz. Jak państwo będzie dopłacało do samochodów, to zabraknie na twoją szklankę mleka w szkole.
    • Gość: butz Re: LA 2010 | Jazz na prąd IP: 91.188.123.* 24.11.10, 17:51
      @jacek
      Szklankę mleka, to każdy sobie może sam kupić, bo to żaden wydatek. Nie ma potrzeby, żeby państwo dawało pieniądze na coś, co pochłonie duże koszty, a dla konkretnego człowieka przyniesie korzyść niewielką i na 5 minut. Tak samo jak wszystkie becikowe i inne badziewia... Ale za to na rozwój nowych technik, badania naukowe, transport i infrastrukturę nie powinno się żałować pieniędzy, bo to jest coś co zwróci się wszystkim, a nikt inny niż państwo tego nie dofinansuje, bo nie stać go. Może akurat dokładanie do konkretnego egzemplarza samochodu nie jest specjalnie trafnym pomysłem, bo to zakrzywia w pewien sposób wolny rynek, ale za to dofinansowywanie projektów firm, które prowadzą badania nad nowymi technologiami byłoby całkiem sensowne i w konsekwencji również odbiłoby się na niższej cenie samochodu, ale w bardziej normalny sposób, bo wynikało z poniesionych przez producenta kosztów. Poza tym ruch pojazdów elektrycznych powinien być bardziej uprzywilejowany - tzn. mniejsze opłaty za rejestrację, publiczne płatne parkingi w miastach, czy wjazd do ścisłego centrum miasta. To byłby skuteczny sposób na ograniczenie emisji w miastach, a nie opowiadanie bajek o "eko"-dieslach :)
    • Gość: mistrz kierownicy Re: LA 2010 | Jazz na prąd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.10, 09:44
      Hybrydy są bardziej niebezpieczne w wypadkach- ryzyko porażenia prądem. Mają jeszcze inne wady. Pisałem o tym na blogu. blog.mistrz-kierownicy.com.pl/2010/09/20/samochody-hybrydowe-i-elektryczne-czy-taka-czeka-nas-przyszlosc/ Ale myślę, że z kolejnymi modelami będzie coraz bezpieczniej. Trzeba dać tylko producentom trochę czasu.
    • Gość: jacek Re: LA 2010 | Jazz na prąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.10, 13:44
      Mistrz kierownicy na swoim blogu bez powołania się na cokolwiek stwierdził:

      "Kolejnym zagadnieniem jest fakt, że samochody hybrydowe są bardzo ryzykowne w wypadkach. Istnieje wówczas duża szansa na porażenie prądem. Wysokie napięcie stanowi utrudnienie również dla ratowników, aby uzyskać kierowcę i pasażerów z samochodów hybrydowych."

      Mistrz kierownicy nie musi być mistrzem techniki samochodowej i wiedzieć, że samochody elektryczne i hybrydowe są przed takimi sytuacjami dobrze zabezpieczone wyłącznikami przeciążeniowymi i przebiciowymi. Nie znam rozwiązań Hondy w tym zakresie, ale np Mitsu i-MiEV ma dwa niezależne wyłączniki przeciążeniowe i niezależny układ rozłączający akumulatory w razie przebicia.

      Podobnym mitem jest ryzyko wybuchu samochodu napędzanego wodorem. Ciekawe, że jakoś nikt nie umiera ze strachu sadzając dzieci na tylnym siedzeniu zwykłego samochodu, pod którym to siedzeniem za cieką blachą znajduje się zbiornik z łatwopalną benzyną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka