Dodaj do ulubionych

Suzuki Liana - jakie ma wady?

21.02.11, 23:12
Jeżeli ktoś użytkuje to auto to mam prośbę aby wskazać wady tego auta (poza wyglądem). Zależy mi na opiniach z pierwszej ręki bo te z gazet motoryzacyjnych już znam.
Obserwuj wątek
    • wielki_czarownik Sam nie mam, ale dobrze znam to auto 22.02.11, 11:09
      Liany musimy podzielić na dwie - Liana pierwszej generacji (ma cyfrowe wskaźniki) i drugiej (ma zwykłe, zegary ze wskazówkami). Pierwsza generacja jest dość niedopracowana i nie warto jej brać. Liana po modernizacji to fajne auto. Miejsca w środku zaskakująco dużo, dobrze trzyma się drogi, dynamiczne, mało pali, świetnie wyposażone. Awarie nie występują.
      Wady? Trochę głośna, mały bagażnik w wersji 5d. Oryginalne opony wariowały na koleinach.
      Mówimy oczywiście o wersji 1.6 benzyna, bo diesel 1.4 był średnio udany.
      Ogólnie auto warte polecenia. Solidna, japońska robota (produkowane w Japonii a nie na Węgrzech). Z częściami problemów też nie ma - zamienniki można bez bólu dostać. Złodzieje nawet się na Liany nie patrzą.
    • hutchence Re: Suzuki Liana - jakie ma wady? 22.02.11, 11:46
      Jest po prostu niewyobrażalnie brzydka. I to chyba jedyna wada. Jak dla mnie dyskwalifikująca to auto.
    • skandy5 Poza wyglądem 22.02.11, 12:18

      Wady? Poza wyglądem?

      Mam znajomego, który zmienił Focusa na Lianę z salonu. Kupił ją pod wpływem jakiegoś chwilowego zauroczenia a i oferta Suzuki w momencie wejścia na rynek była atrakcyjna.

      Teraz niczego nie może autku zarzucić. Poza wyglądem. Jednak jak sobie przypomni, że zmienił Focusa na taką paskudę,... szlag go trafia, diabli biorą, podchodzi co dzień do samochodu z niesmakiem.
    • big.helmut Re: Suzuki Liana - jakie ma wady? 22.02.11, 12:55
      zbyt mientkie zawieszenie,nieprecyzyjne sterowanie
      jazda Liana moze czleka o chorobe morska przyprawic
      • billy.the.kid Re: Suzuki Liana - jakie ma wady? 22.02.11, 14:53
        no,ale chyba jak siedzi w tem pojeździe w srodku to chyba nie widzi tego że te auto takie niezbyt przystojne.
    • laisar Re: Suzuki Liana - jakie ma wady? 22.02.11, 18:04
      A ja wezmę w obronę wygląd Liany - mnie się podoba, jest całkiem ładna.

      A ci, co ją krytykują, to ci sami, co krytykują blondynki/brunetki/rude/chude/grube/niskie/wysokie - po prostu nie rozumieją, że komuś może się podobać coś innego niż im.

      Po prostu piękno zawsze tkwi w oku patrzącego... (:
      • sprawdzczywolnejesttokonto Re: Suzuki Liana - jakie ma wady? 22.02.11, 20:24
        zainteresowałem się tym autem bo jest tak brzydkie że aż piękne :-)

        Mam ochotę to kupić (po modernizacji) ale nie wiem czy przy jakiejś nawet drobnej usterce nie będę musiał czekać dniami i tygodniami na części.
        • wielki_czarownik Re: Suzuki Liana - jakie ma wady? 22.02.11, 20:57
          Usterka jest dość mało prawdopodobna a z częściami zero problemu. Pomijając ASO, to w każdym lepszym sklepie z częściami do japońców dostaniesz co trzeba. Zresztą pamiętaj, że przez internet zamówisz dowolną część i dostaniesz ją do domu w ciągu góra kilku dni. To już nie te czasy, żeby się bać o części. Ponadto wiele elementów jest wspólnych z innymi autami Suzuki, więc tym bardziej nie ma strachu.
          • sprawdzczywolnejesttokonto Re: Suzuki Liana - jakie ma wady? 26.02.11, 12:44
            A jak z prześwitem? Na sieci znalazłem jedną z opinii że to auto ma "karykaturalnie mały kąt rampowy". Na 1 rzut oka nie jest jakoś specjalnie z tym gorzej niż w innych autach tego typu. Jakie wrażenia??
            • wielki_czarownik Re: Suzuki Liana - jakie ma wady? 26.02.11, 21:23
              Wiesz... Jeździłem trochę tym autem i ani ja, ani jego właściciel nie narzekaliśmy nigdy na prześwit czy kąt rampowy. W mieście każdy krawężnik czy wjazd do podziemnego/nadziemnego garażu pokonywałem bez problemu. Nawet za miastem bez problemu dojechałem polną drogą do leśniczówki. Tak więc albo coś się komuś pokręciło, albo ktoś pomylił Lianę z Honkerem ;)
              • sprawdzczywolnejesttokonto Re: Suzuki Liana - jakie ma wady? 28.02.11, 22:27
                dzięki :-)
        • swan_ganz Re: Suzuki Liana - jakie ma wady? 26.02.11, 14:12
          nie..proszę nie rób tego bo to szalenie niebezpieczny samochód jest...
          Dleczego? Bo zmusza mnie do zamknięcia oczu a sma przeciez rozumiesz jak niebezpiecznie jest prowadzić z zamkniętymi oczami.... Z tego to nawet jakis czołowy dzwon może być...
          Jęsli więc kołacze się w tobie choć odrobina rozsądu to nie kupisz tego auta..
        • big.helmut Re: Suzuki Liana - jakie ma wady? 26.02.11, 14:22
          sprawdzczywolnejesttokonto 22.02.11, 20:24
          Odpowiedz
          "zainteresowałem się tym autem bo jest tak brzydkie że aż piękne"

          .. aa szanowna Malzonka to ..Tasmanski Diabel ?
    • pejotpe Re: Suzuki Liana - jakie ma wady? 27.02.11, 00:01
      Po kilku latach jazdy dumam nad kupnem nowego auta (C4 Picasso?), ale Liana raczej zostanie w rodzinie, ponieważ:
      - może i nie jest najpiękniejsza (ale do pierwszej dziesiątki najbrzydszych aut wszechświata bym jej nie zaliczył), to ze środka tego nie widać,
      - siedzenia są wygodne,
      - w naprawy przez siedem lat włożyłem jakieś 2,5kPLN (głównie zawieszenie: prawa zwrotnica - nie było zamiennika 1,5kPLN plus robocizna, gumy drążka stabilizatora tył - tu też nie było zamiennika - 200PLN i sonda lambda - z wymianą jakieś 600PLN) - do wymiany są obecnie oba tłumiki (zamienniki Walkera to koszt ok. 750 PLN z wymianą). Sporo części pasuje z niektórych wersji Baleno), kosztów wymiany akumulatora po sześciu latach użytkownikach nie liczę, bo to koszt eksploatacyjny (chociaż nawet aku na wykończeniu odpalił silnik z lekkim trudem przy -16 stopniach C),
      - umiarkowane zużycie paliwa: przeciętnie 6,5-7,5 litra na trasie (rekord to 5,7l/100km przy niemieckim paliwie i takiej autostradzie) i ok. 8,5l/100km w mieście (rekord to ok. 10l/100km przy podłych korkach, zimie i pięciokilkometrowych trasach)...
      - przez siedem lat nie przypętała się żadna usterka wykluczająca dalszą jazdę (chociaż powtarzały się upierdliwe - rdzewiejące osłony układu wydechowego wydają mało radosne dźwięki metalicznych popiardywań - osłony można usunąć - do niczego nie służą),
      - przez to, że auto jest wysokie, to udało się wygospodarować sporo miejsca dla pasażerów (to nie pierwsza Octavia, gdzie pasażerowie przeciętnego wzrostu siedzący na tylnej kanapie musieli wbijać kolana w plecy kierowcy albo pasażera z przodu),
      - silnik benzynowy nie do zajechania (o ile ktoś jeździ rozsądnie) - nie żłopie oleju silnikowego...

      Wady (poza gustem):
      - oryginalne Bridgestone'y B391 należało jak najszybciej wymienić na jakieś prawdziwe opony,
      - jest wysoka i stosunkowo wąska - trochę buja na zakrętach (ale zawieszenie nie jest szczególnie miękkie i ciche też nie) i jest podatna na wiatr boczny,
      - w środku jest głośno - szczególnie podczas jazdy z obrotami powyżej 3000/min...
      - nie zawsze można kupić zamienniki (nie wiem jak obecnie ze zwrotnicą - wymienioną po pięciu latach jazdy wrocławskimi drogami),
      - bagażnik jest mały i żeby przewieść czteroosobową rodzinę na wakacje trzeba wypchać do góry tylną półkę - wtedy zmieści się sporo bagażu, kosztem widoczności,
      - mało wytrzymały, na uderzające podczas jazdy kamyki, lakier (ale to chyba wada każdego obecnie sprzedawanego auta),
      - kieszenie w przednich drzwiach to jakiś żart (przestrzeń tylko na mapy i nic więcej),
      - oryginalnie nie miała podłokietnika, a to przydatna sprawa.
      • sprawdzczywolnejesttokonto Re: Suzuki Liana - jakie ma wady? 28.02.11, 22:42
        powiem szczerze, że przekonaliście mnie do tego samochodu. Jak już będzie po zimie i na poważnie zacznę rozglądać się za autem, to jak trafię na jakiś egzemplarz to na pewno go nie odrzucę ad hoc, a być może się zdecyduję. W każdym liana będzie równorzędnym konkurentem wśród innych marek. Za te same pieniądze mogę pewnie kupić opla astrę classic z tego samego rocznika ale kusi mnie to, że liana jest autem mało oklepanym. Pejotpe - dzięki za wyczerpujący i długą wypowiedź.
        • robmar2007 Re: Suzuki Liana - jakie ma wady? 07.03.11, 15:43
          Ja mam Lianę od 2005 r. Niedługo będę ją sprzedawał, bo to już sześć lat, ale wszystkim ten samochód polecam. Oczywiście każde auto ma jakieś mankamenty - w Lianie słabym punktem jest miękkie zawieszenie, które sprawia, że jeździ się komfortowo, ale nie po wertepach. Samochód jest niezawodny, bardzo dobrze wyposażony (gdy był sprzedawany w salonach nie było lepiej wyposażonego samochodu w tej klasie i w tej cenie) i prawdziwie japoński. Nie można narzekać na wnętrze, wygodę i wykonanie a sama sylwetka...? No cóż... Są tacy, co uważają, że skoda jest ładna:)
          Żałuję, że w ofercie nowych aut nie ma czegoś podobnego, za te same pieniądze. Pokażcie japońskie auto z takim silnikiem, z klimą, 4 poduszkami, pełną elektryką i regulacjami wszystkiego i cd za 51 tysięcy... Ciężko znaleźć mi auto, które będzie takie jak Liana.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka