Dodaj do ulubionych

Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami?

21.07.11, 00:27
Postanowiłem zrobić takie małe badanie opinii na temat tego, jak wyobrażamy sobie innych kierowców, nie widząc ich, osądzając jedynie po ich autach.

Zastanawiam się, czy macie jakieś wyobrażenia o człowieku na podstawie tego, jakim samochodem jeździ?

To znaczy, przede wszystkim, jakim jest kierowcą - na przykład, czy nie trzeba być ostrożniejszym gdy widzi się przed sobą albo w lusterku jakiś konkretny model, typ, czy w ogóle auto danej marki. A może dałoby się przypisać do jakichś marek czy modeli stałe cechy charakteru właściciela/użytkownika - nie wiem, agresywność, fantazję (lub jej brak), zachowawczość? A może nie tylko charakteru? Może wiek, płeć, albo wręcz stan cywilny?

Chodzi mi o takie pierwsze skojarzenia, nawet o stereotypy.

Macie jakieś przemyślenia na ten temat?
Obserwuj wątek
    • swan_ganz Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 00:43
      mam takie proste skojarzenie; volvo = nudny, "szwedzki" emeryt... Szwedzi są bardzo nudnym narodem i chciałem ogrom takiego marazmu drogowego podkreślić jaki wprowadzają na drodze ludzie jeżdżący tym samochodami..
      • rysiul74 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 11:36
        tak, volvo = nudny emeryt - szczegolnie jezeli za kierownica xc90 siedzi 20letnia blondyna i rusza z piskiem opon pokazujac ci zadek (samochodu oczywiscie) :)
    • super.zgred Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 07:34
      Skoda, mniejsze [gabarytowo] modele - to solidna auta, ale zwykle w środku siedzi zgred, przeceniający ważność swej osoby oraz swój refleks. Współużytkownicy jezdni są dla nich małoważni...... albo niezauważalni, m.in. z racji przytępionych zmysłów zgredowego kierowcy.

      PS
      W jakim celu robisz te badania?
      • milos75 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 08:23
        Nowe Bmw - osoba pewna siebie, król szos
        Alfa - laluś i ciota
        Vw - toporny osobnik (buc) bez fantazji
        Auta japońskie - osoba praktyczna, zaradna, trochę nudna
        Audi - osoba pozbawiona dobrego gustu i wyczucia kiczu
        Amerykańskie auta - osoba z fantazją, niebanalna
        Merc, Lex - osoba poważna, zrównoważona (chyba że to jedzie Szymi)
        • milos75 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 08:45
          Auta francuskie - sympatyczna, miła osoba nie znająca się na samochodach
          Auta koreańskie - kiedyś biedota, dzisiaj jeszcze bez skojarzeń
          Volvo - osobnik antyniemiecki, silący się na oryginalność za wszelką cenę, zarozumiały
          • dr.buzz Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 09:47
            milos75 napisał:

            > Auta francuskie - sympatyczna, miła osoba nie znająca się na samochodach

            > Auta koreańskie - kiedyś biedota, dzisiaj jeszcze bez skojarzeń

            > Volvo - osobnik antyniemiecki, silący się na oryginalność za wszelką cenę, zarozumiały
            dodalbym tu jeszcze Saab'a
            • milos75 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 10:23
              dr.buzz napisał:

              > milos75 napisał:
              > Volvo - osobnik antyniemiecki, silący się na oryginalność za wszelką cenę
              > , zarozumiały

              > > dodalbym tu jeszcze Saab'a

              Saab to bardziej z gejostwem mi się kojarzy...
              • xenograft Saab i gejostwo 26.08.11, 02:59
                I tutaj masz absolutna racje: jak przystalo na prawdziwa ciote, do niedawna jezdzilem czerwonym Saabem 9-3 kombi z V6 2.8T i manualna skrzynia biegow. Wczesniej byl srebrny Aero 2.0T. Niestety, firma juz wlasciwie nie istnieje, wiec przesiadlem sie na cos innego i mocniejszego, ale troche zaluje. Pozdrawiam.
        • dr.buzz Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 09:42
          milos75 napisał:

          W zasadzie zgadzam sie, a od siebie dodalbym:

          > Nowe Bmw - osoba pewna siebie, król szos

          osoba postepowa, na czasie, swiadoma swoich wyborow

          > Alfa - laluś i ciota

          + Ferrari, Lambo etc - lowelas, w przypadku Alfy - tani gadzeciarz

          > Vw - toporny osobnik (buc) bez fantazji

          tradycjonalista, pragmatyk

          > Auta japońskie - osoba praktyczna, zaradna, trochę nudna

          pragmatyk, samochod traktuje jak narzedzie, raczej nie jest milosnikiem motoryzacji

          > Audi - osoba pozbawiona dobrego gustu i wyczucia kiczu

          dresiarz

          > Amerykańskie auta - osoba z fantazją, niebanalna

          w przypadku klasykow - milosnik motoryzacji

          > Merc, Lex - osoba poważna, zrównoważona (chyba że to jedzie Szymi)

          • swan_ganz Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 10:52
            Audi - osoba pozbawiona dobrego gustu i wyczucia kiczu

            dresiarz


            naprawdę tak myślicie o kierowcach audi czy raczej prowokujecie? :-)
            • milos75 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 11:04
              Dlaczego miałbym prowokować? Audi - spodziewam się osoby bez dobrego gustu i smaku. A czy tak rzeczywiście będzie? Niekoniecznie, ale miało być o naszych skojarzeniach. Zaznaczam, że w każdym przypadku piszę o nowych/w miarę nowych samochodach, bo przy starych trupach to i przy BMW mógłbym coś innego napisać.
              • swan_ganz Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 11:17
                przecież audi to najbardziej klasyczny kształt samochodu jaki można dziś kupić.. (też myślę tu o nowych autach)
                Jak dla mnie to jest dokładnie odwrotnie; kierowcy audi dokonanym wyborem właśnie potwierdzają posiadanie nie tylko dobrego smaku ale i skromność bo gdyby chcieli epatować otoczenie swoją osobą to na pewno dokonali by innego wyboru kupując chociażby jakiegoś francuza za dwa razy mniej pieniedzy..
                Kierowca audi to człowiek z klasą dla którego samochów jest tylko niewielką wartoscią dodaną, ceniący luksus i swoje bezpieczeństwo i styl, człowiek niezawodny, solidny tak jak auto którym jedzie (widziałeś kiedyś audi na lawecie?) ..

                Faktem jest, ze ten image został trochę zruinowany przez dresiarzy, którzy swoje audi wyciągneli ze szrotów ale w przypadku w miarę świeżych egzemplarzy to co napisałem wyżej to nie jest żaden stereotyp tylko najprawdziwsza prawda...:-)
                • milos75 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 11:46
                  :-)
                • dr.buzz Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 12:12
                  marka ktorej kazda kolejna generacja rozni sie od poprzedniej jedynie wieksza iloscia chromu i diod w przednim i tylnym pasie...technicznie na poziomie VW...tyle ze za znacznie wieksze pieniadze...
                  • derwisz911 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 26.07.11, 11:14
                    > marka ktorej kazda kolejna generacja rozni sie od poprzedniej jedynie wieksza i
                    > loscia chromu i diod w przednim i tylnym pasie...technicznie na poziomie VW...t
                    > yle ze za znacznie wieksze pieniadze...

                    Sie podpisze pod tym. Na dwie rece :)
                  • wlody1 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 30.07.11, 08:05
                    dr.buzz napisał:

                    > marka ktorej kazda kolejna generacja rozni sie od poprzedniej jedynie wieksza i
                    > loscia chromu i diod w przednim i tylnym pasie...technicznie na poziomie VW...t
                    > yle ze za znacznie wieksze pieniadze...

                    Ktoś tu nie zna historii motoryzacji! Audi jest prekursorem wielu rozwiązań designerskich np.
                    - w 1983 r wyszło Audi100 które stało się wzorcem opływowej sylwetki na dziesięciolecia! Po tym modelu większość aut stawała się podobna do Audi100.
                    - Duże migacze przy lampach- wymysł Audi.
                    -Audi RO80 - pierwsze auto z wysokim bagażnikiem
                    -Audi A6- pierwsze auto osobowe (poza sportowymi) ze zintegrowanym zderzakiem z karoserią. Dzisiaj nie wyobrażamy sobie auta z odstającym zderzakiem! Audi było pierwsze!
                    -Audi A5- pierwsze auto z linijkami LED- to że Audi zmienia kształt linijek wynika z tego że większość producentów naśladuje.

                    Pokażcie inną markę którą konkurencja równie często naśladuje.

                    Skoro to takie nudne i jednakowe auta to dlaczego inni tak chętnie czerpią z tego???
                    A skoro nudne to dlaczego od razu rozpoznajemy je na ulicy? Chociażby przez te LED.
                    Na minus Audi- większość modeli jest podobna do siebie np trudno na szybko rozpoznać nowe A4 od A5 itd.
                • milos75 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 12:25
                  swan_ganz napisał:

                  > Jak dla mnie to jest dokładnie odwrotnie; kierowcy audi dokonanym wyborem właśn
                  > ie potwierdzają posiadanie nie tylko dobrego smaku ale i skromność bo gdyby chc
                  > ieli epatować otoczenie swoją osobą to na pewno dokonali by innego wyboru kupuj
                  > ąc chociażby jakiegoś francuza za dwa razy mniej pieniedzy..
                  > Kierowca audi to człowiek z klasą dla którego samochów jest tylko niewielką war
                  > toscią dodaną, ceniący luksus i swoje bezpieczeństwo i styl, człowiek niezawodn
                  > y, solidny tak jak auto którym jedzie (widziałeś kiedyś audi na lawecie?) ..
                  >

                  PS No przecież napisałem, że chodzi o osoby pozbawione wyczucia kiczu :-)
                  • swan_ganz Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 12:47
                    przecież napisałem, że chodzi o osoby pozbawione wyczucia kiczu :-)


                    tia... Czyli jakbym sobie kupił C6 to dałbym dowód na wysoce wysublimowane poczucie estetyki a nie zwykłą próbę leczenia kompleksów?
                    W końcu takie C6 to tez jak najbardziej "klasyka" tyle, ze sporo tańsza niż w Audi ...
                    Jak jedzisz C6 to publiczność w komunikacji miejskiej zwykle zwraca na ciebie uwagę ale jak jedziesz zwykłym A6 to nawet pies za tobą się nie obejrzy.. I człowiekowi z tzw; klasą właśnie o to chodzi... :-)
                    Jest takie starorosyjskie powiedzenie (a ja jestem rusofilem więc wierzę w nie bezkrytycznie) które brzmi; тихoй езды пoлyчит дaльнейшее.... Każdemu je polecam...:-)
                    • milos75 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 13:15
                      swan_ganz napisał:

                      >tia... Czyli jakbym sobie kupił C6 to dałbym dowód na wysoce wysublimowane pocz
                      > ucie estetyki a nie zwykłą próbę leczenia kompleksów?

                      Matko, przecież napisałem, że byłbyś wtedy miłą, sympatyczną osobą nie znającą się na samochodach :-)


                      > Jest takie starorosyjskie powiedzenie (a ja jestem rusofilem więc wierzę w nie
                      > bezkrytycznie) które brzmi; тихoй езды пoлyчит дaльнейшее.... Każdemu je polecam...:-)
                      >

                      To chyba tłumaczyłeś z Google translatorem (nie polecam nikomu) - ja zawsze znałem тихo едеш дaльше бyдеш :-)

                      Poza tym liberał rusofil? Jak ty to robisz? :-)
                      • swan_ganz Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 13:36
                        tak.. gugle tłumaczyły bo nie znam tego ich szyfru.... Bez sensu wyszło?

                        Poza tym liberał rusofil? Jak ty to robisz? :-)

                        a w którym miejscu jest tu jakiś konflikt?
                        Rosja to piękny kraj z mądrymi kiedyś mieszakńcami tyle, ze trzeba rozróżniać miedzy władzą rosyjską a obywatelem rosyjskim i jeszcze wziąść poprawkę, ze jest to naród, który najbardziej ucierpiał w wyniku komunistycznych eksperymentów ... Zobacz; wystarczyła jedna wojna i czterdzieści lat pozornej wolności by Polacy zostali skutecznie pozbawieni prawdziwych elit i musi minąć jeszcze z pięćdziesiąt lat zanim je odzyskamy a Rosjanie wytłukli swoje elity trzydzieści lat wcześniej niż nasze i od tamtego czasu nieustannie rządzą nim jakies większe czy mniejsze donki i bronki...
                        • milos75 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 14:29
                          swan_ganz napisał:

                          > tak.. gugle tłumaczyły bo nie znam tego ich szyfru.... Bez sensu wyszło?
                          >

                          Kompletnie. Jak na rusofila niezła wpadka :-)


                          > Poza tym liberał rusofil? Jak ty to robisz? :-)
                          >
                          > a w którym miejscu jest tu jakiś konflikt?
                          > Rosja to piękny kraj z mądrymi kiedyś mieszakńcami tyle, ze trzeba rozróżniać m
                          > iedzy władzą rosyjską a obywatelem rosyjskim i jeszcze wziąść poprawkę, ze jest
                          > to naród, który najbardziej ucierpiał w wyniku komunistycznych eksperymentów .
                          > .. Zobacz; wystarczyła jedna wojna i czterdzieści lat pozornej wolności by Pola
                          > cy zostali skutecznie pozbawieni prawdziwych elit i musi minąć jeszcze z pięćd
                          > ziesiąt lat zanim je odzyskamy a Rosjanie wytłukli swoje elity trzydzieści lat
                          > wcześniej niż nasze i od tamtego czasu nieustannie rządzą nim jakies większe cz
                          > y mniejsze donki i bronki...

                          Tja... To jest rzecz typowa dla rusofilów, której ja nigdy nie mogłem pojąć. Jak można w przypadku Rosji (i zresztą jakiegokolwiek innego kraju) oddzielać formę rządów od immanentnych cech danego narodu? Przecież to krew z krwi, kość z kości. Zwłaszcza w przypadku Rosji, gdzie despotyczne rządy mają dłuuugą tradycję przedkomunistyczną i pokomunistyczną. Ci ludzie po prostu nic innego nie znają i ten naród nie jest w stanie nic innego z siebie wydać.

                          Zawsze mnie fascynowało jak ta sama osoba (rusofil) potrafi pogardliwie wyrażać się na temat Arabów czy innych dzikich na zasadzie czego się można spodziewać po takich brudasach jak nie zamordystycznej dyktatury, biedy i syfu a o Rosji wypowiada się właśnie pod hasłem "biedni ludzie uciskani przez władze".

                          Porównanie do Polski uznałbym za dużą obrazę - w Polsce komuna mogła przyjść i trwać wyłącznie na obcych bagnetach i natychmiast po ich zniknięciu znikła też komuna, a Polacy zawsze wybierali wolność i jest to nasza immanentna cecha narodowa. W przypadku Rosji bagnety były ich własne i po tym jak się stępiły i zardzewiały, dyktatura i tak się utrzymała przy użyciu tych zardzewiałych i stępionych. Naród od pokoleń przywykły i nauczony do bycia traktowanym jak bydło, nie zna nic innego i zawsze sam wróci do zamordyzmu, nawet gdyby ich ktoś próbował z zewnątrz "wyzwolić" od siebie samych.
                          • gabkamski Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 11.02.14, 10:37
                            Milos, gdzie ty widzisz wolność? W tym, że możesz założyć firmę lub pracować n a umowę śmieciową? Państwo zabiera ci kupę kasy, w formie podatków i para podatków, akcyzy, Vatu i bóg raczy wiedzieć jakich jeszcze obciążeń. Wtórują im banksterzy! Gdzie tu jest wolność?
                            • loyezoo Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 11.02.14, 13:10
                              gabkamski napisał:

                              > Milos, gdzie ty widzisz wolność? W tym, że możesz założyć firmę lub pracować n
                              > a umowę śmieciową? Państwo zabiera ci kupę kasy, w formie podatków i para podat
                              > ków, akcyzy, Vatu i bóg raczy wiedzieć jakich jeszcze obciążeń. Wtórują im bank
                              > sterzy! Gdzie tu jest wolność?

                              Po 3 latach cię natchnęło żeby odpowiedzieć?
                • skodaach Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 16:57
                  audi to ładne samochody ale kupuja je ludzie bez gustu. Kupuja bo nie maja na nic innego pomysłu.
                  • wlody1 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 30.07.11, 08:07
                    skodaach napisał:

                    > audi to ładne samochody ale kupuja je ludzie bez gustu. Kupuja bo nie maja na n
                    > ic innego pomysłu.

                    Kupują bo chcą mieć ładne auto. Proste.
                    A o gustach się nie dyskutuje:)
                    • jureek Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 30.07.11, 08:50
                      wlody1 napisał:

                      > A o gustach się nie dyskutuje:)

                      No to o czym cały ten wątek?
                      Jura
        • precelos Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 01.08.11, 10:35
          milos75 napisał:

          > Nowe Bmw - osoba pewna siebie, król szos
          > Alfa - laluś i ciota
          > Vw - toporny osobnik (buc) bez fantazji
          > Auta japońskie - osoba praktyczna, zaradna, trochę nudna
          > Audi - osoba pozbawiona dobrego gustu i wyczucia kiczu
          > Amerykańskie auta - osoba z fantazją, niebanalna
          > Merc, Lex - osoba poważna, zrównoważona (chyba że to jedzie Szymi)

          Zgaduje, że jeździsz nowym BMW :P
          Osobiście zamieniłbym Twoje podpisy jeśli chodzi o Audi i BMW
          • milos75 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 01.08.11, 12:00
            Czy dlatego, że jeździsz Audi?

            Nie, nie jeżdżę nowym ani nawet starym BMW, a w moim poście proszę nic nie zamieniać bo dobrze jest tak jak jest :P
            • milos75 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 01.08.11, 12:04
              PS BMW to jedne z najpiękniejszych samochodów spotykanych na naszych drogach więc nigdy nie przyszłoby mi do głowy posądzać ich właścicieli o zły gust.
              • jureek Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 01.08.11, 16:46
                milos75 napisał:

                > PS BMW to jedne z najpiękniejszych samochodów spotykanych na naszych drogach wi
                > ęc nigdy nie przyszłoby mi do głowy posądzać ich właścicieli o zły gust.

                Gusty są różne, bo mi oprócz jedynek i tych z serii "z", wszystkie pozostałe wydają się strasznie nudne, pasujące do ogródka z krasnalami.
                Audi zresztą też.
                Jura
                • milos75 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 01.08.11, 17:11
                  Gusta są różne - według mojego limuzyny BMW wyglądają bardzo rasowo (nie piszę tu o SUV) a krasnale i Audi zdecydowanie nie. Wielu miłośnikom motoryzacji BMW się bardzo podoba, choć trudno jest wyzwolić się od utartych schematów w ich postrzeganiu i oddzielić samo auto od całej otoczki. Mi zajęło to lata.
                  • jureek Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 01.08.11, 17:38
                    milos75 napisał:

                    > się bardzo podoba, choć trudno jest wyzwolić się od utartych schematów w ich po
                    > strzeganiu i oddzielić samo auto od całej otoczki. Mi zajęło to lata.

                    BMW obok ogródka z krasnalami statecznego mieszczanina z kinem domowym i barkiem w piwnicy nie jest chyba utartym schematem. A tak właśnie mi się kojarzy.
                    Jura
                    • milos75 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 01.08.11, 17:57
                      Oczywiście masz prawo do takiego skojarzenia, ale mogłoby ono dotyczyć każdej limuzyny droższej od Forda Mondeo, bo takimi jeżdżą stateczni mieszczanie w dostatnich krajach - więc nie jest to szczególne obciążenie dla wizerunku akurat BMW.
                    • milos75 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 01.08.11, 18:04
                      PS Może nie jest to schemat w postrzeganiu BMW ale to wyłącznie dzięki świetnej pracy speców od wizerunku tej firmy w czym główną bronią jest właśnie rasowy wygląd aut. Bo rzeczywistość zaobserwowałeś właściwie, tymi autami w normalnych krajach jeżdżą właśnie stateczni mieszczanie, którzy chcą się odmłodzić i na nich zarabia firma.

                      > BMW obok ogródka z krasnalami statecznego mieszczanina z kinem domowym i barkiem w piwnicy nie jest chyba utartym schematem.
                      • jureek Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 01.08.11, 20:21
                        A mógłbyś mi wytłumaczyć, jakie są cechy charakterystyczne rasowego wyglądu?
                        I jakiś przykład nierasowego. Bo tak szczerze mówiąc, nie widzę wielkiej różnicy w wyglądzie takich aut jak BMW 5, Ford Mondeo, VW Passat czy japońskie podobnej wielkości. Co sprawia, że jedne mają wygląd rasowy, a drugie nierasowy (czyli mieszańce, tak?).
                        Jura
                        • milos75 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 02.08.11, 00:12
                          Żartujesz? Ok. Rasowy: Jaguar XJ. Kundel: Avensis. Podpowiem, że kluczowe znaczenie ma długość maski i proporcje, a one wprost wynikają z konstrukcji samochodu, zwłaszcza ułożenia silnika wzdłużnie czy poprzecznie i co za tym idzie rodzaju napędu. To nie przypadek, że auta z tylnym napędem wyglądają najbardziej klasycznie i elegancko. Prawie wszystkie auta oferowane dzisiaj w EU w klasie średniej wyglądają jak kundle, z małymi wyjątkami typu Accord.
                          • jureek Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 02.08.11, 23:04
                            milos75 napisał:

                            > Żartujesz? Ok. Rasowy: Jaguar XJ. Kundel: Avensis. Podpowiem, że kluczowe znacz
                            > enie ma długość maski i proporcje, a one wprost wynikają z konstrukcji samochod
                            > u, zwłaszcza ułożenia silnika wzdłużnie czy poprzecznie i co za tym idzie rodza
                            > ju napędu. To nie przypadek, że auta z tylnym napędem wyglądają najbardziej kla
                            > sycznie i elegancko. Prawie wszystkie auta oferowane dzisiaj w EU w klasie śre
                            > dniej wyglądają jak kundle, z małymi wyjątkami typu Accord.

                            Jaguar - zgoda, wyróżnia się, BMW jedynka też ma ładne proporcje, sylwetką wyróżnia się Chrysler 300C, ale ta Honda Accord czy BMW 5 moim zdaniem niczym nie wyróżniają się od innych aut podobnej wielkości. Zaznaczam, że chodzi mi tylko i wyłącznie o wygląd.
                            Nie żartowałem, naprawdę chodziło mi o cechy, które decydują o tym, że samochód jest rasowy. No to się dowiedziałem, że długa maska (czyli Volvo rasowe jest). A co jeszcze?
                            Jura
                            • milos75 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 03.08.11, 08:06
                              Przecież napisałem: ładne proporcje aut, w których nie poświęcono elegancji dla większej przestrzeni i funkcjonalności wnętrza i bicia nowych rekordów Cx. Warto np. przyjrzeć się pochyleniu i powierzchni szyb przedniej i tylnej, długości i wysokości bagażnika itd. Poza tym liczą się detale. Eleganckie auto nie może ociekać tandetnymi wstawkami z plastikowego chromu jak nowe Peugeoty czy Audi czy mieć świateł zachodzących na boki jak Toyoty czy Renault bo wygląda to cudacznie a wydziwianie jest przeciwieństwem klasycznej elegancji. Nie wiem czy jest sens o tym rozmawiać skoro - jak wynika z Twoich wpisów - sam tego nie czujesz. A jakie są według Ciebie auta rasowe? Jakie wyglądają elegancko? A jakie zasługują wyłącznie na postawienie obok ogrodowych krasnali i dlaczego na miły Bóg akurat BMW?
                              • jureek Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 03.08.11, 18:55
                                milos75 napisał:

                                > A jakie są według Ciebie auta rasowe? Jakie wyglądają elegancko? A jakie zas
                                > ługują wyłącznie na postawienie obok ogrodowych krasnali i dlaczego na miły Bóg
                                > akurat BMW?

                                Nie odpowiem, które auta są według mnie rasowe, bo określenie rasowe w odniesieniu do samochodów nie ma żadnej wartości informacyjnej, a tylko i wyłącznie wartościująca. To tylko takie nic nie wnoszące określenia marketingowców - rasowy, zacny itp.
                                Ciekawe, że marketingowcy jak ognia unikają określenia ładny, które oddaje istotę rzeczy, ale brzmi subiektywnie (i niemęsko), podczas gdy określenia "rasowy", "elegancki" stwarzają pozory obiektywności.
                                Mogę jedynie powiedzieć, jakie samochody ja subiektywnie uważam za ładne (chodzi tylko o wygląd):
                                wspomniany Chrysler 300 C, Mercedes CLS, BMW 1, Alfa Romeo - prawie wszystkie modele, Opel Insignia.
                                BMW i inne marki nie są ani ładne, ani nieładne - ot, przeciętne.
                                A dlaczego BMW stoją obok krasnali ogrodowych? O to musisz już spytać tych, którzy je tam stawiają. Może chcą pokazać, że są niezależni i nie przejmują się tym, że ktoś inny krasnale uważa za obciachowe? A może mają taki gust po prostu?
                                Jura
                                • swan_ganz Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 03.08.11, 20:53
                                  A dlaczego BMW stoją obok krasnali ogrodowych? O to musisz już spytać tych, którzy je tam stawiają.

                                  to juz nie jest Jurek żaden stereotyp tylko zwykły problem z ostrością widzenia..:-)
                                  Kilka lat temu poruszałem się BMW ale nigdy nie miałem krasnali w ogrodzie.. Muchomorków też nie jakby co...
                                  • jureek Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 03.08.11, 21:36
                                    swan_ganz napisał:

                                    > to juz nie jest Jurek żaden stereotyp tylko zwykły problem z ostrością widzenia
                                    > ..:-)
                                    > Kilka lat temu poruszałem się BMW ale nigdy nie miałem krasnali w ogrodzie.. Mu
                                    > chomorków też nie jakby co...

                                    Nie Ty jeden jeździsz BMW. Chyba zdajesz sobie z tego sprawę, bo gdybyś naprawdę wyobrażał sobie, że tylko Ty BMW się poruszasz i masz ogródek, to już nie wiem, jak miałbym ten problem nazwać ;)
                                    Ludzie, luzik! To tylko stereotypy!
                                    Jura
                          • swan_ganz Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 02.08.11, 23:08
                            Podpowiem, że kluczowe znaczenie ma długość maski i proporcje

                            czy ty aby tą długością maski czegoś sobie nie rekompensujesz?

                            :-)
                            • milos75 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 03.08.11, 07:52
                              Dziękuję za troskę ale to raczej Ty :-) Mój samochód ma bardzo krótką maskę i nie mam z tym problemu. Co nie znaczy, że nie potrafię spojrzeć z podziwem na przejeżdżającego Jaguara tylko dlatego,.że nie jest mój.

                              W ogóle widzę, że praktycznie wszystkim nieprawdopodobną trudność sprawia oderwanie się na chwilę od samochodu, którym sami jeżdżą i rozmowa o autach, które im się zwyczajnie podobają, chociaż ich nie mają i może nie będą mieć. Czyżby Polakom podobały się wyłącznie ich własne samochody, bo taki wniosek można wysnuć z tego i wielu innych wątków a chciałbym zauważyć, że nie ma to nic wspólnego z byciem miłośnikiem motoryzacji a raczej sekciarzem grupującym się w klany niemieckie, japońskie itd. co widać później na drogach np. w "chęci" pomocy osobie należącej do innego klanu. Taka dygresja, nie bierz tego do siebie.
                              • swan_ganz Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 03.08.11, 21:06
                                Mój samochód ma bardzo krótką maskę i nie mam z tym problemu.

                                Ty moze i rzeczywiscie nie masz z tym problemu ale posadź tu na chwilę swoja żonę to po paru pytaniach będziemy mieli całą prawde jak na dłoni.. :-)

                                Czyżby Polakom podobały się wyłącznie ich własne samochody, bo taki wniosek można wysnuć
                                > z tego i wielu innych wątków


                                i myślę, ze to jest słuszny wniosek bo po pierwsze; kupuja dla siebie takie auta jakie im się podobają (albo ich sąsiadom) a po drugie; są minimalistami wiec zadawalają się byle czym bo uwierzyli, ze na więcej nie zasługują...
                                Przypominam w tym miejscu watek o Nissanie GTR w którym jakiś facet napsiał, ze mieszka dziś w Anglii gdzie wygoniła go desperacja; bez języka, bez znajmości za to z dużym ładunkiem detreminacji by zmienić w tym kraju swój los na tyle by nie stać przez całe życie przed alterantywą; wczasy dla rodziny czy rower dla synka...
                                Dziś ten gość zastanawia się czy warto zaszaleć i kupić sobie supercar a ponieważ sprawiał wrażenie rozsądnego gościa to jestem pewien, ze on na ten zakup nie będzie brał żadnego kredytu tylko sfinansuje sobie ta swoja fanaberię z włąsnych środków...

                                I tylko jedno pytanie; dlaczego kuziwa mać ten gość musiał wyjechać z własnej ojczyzny by był w stanie odnieść sukces zawodowy? Co w naszym kraju nie działa, ze takie rzeczy sa możliwe tylko po podjęciu decyzji o emigracji?
                                • jestklawo Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 04.08.11, 07:57
                                  swan_ganz napisał:

                                  >Co w naszym kraju nie działa,
                                  > ze takie rzeczy sa możliwe tylko po podjęciu decyzji o emigracji?

                                  brak partii zdolnej do samodzielnych rządów. Jak długo PSL będzie przekraczał próg wyborczy, tak długo będzie koalicjantem kogokolwiek i nie pozwoli na żadne zmiany. Na "zachodzie" większość zarobków dostaje pracownik i wystarczy mu na swobodne życie. W Polsce musi jeszcze płacić na 3 mln samodzielnych przedsiębiorców zwanych rolnikami (od dotacji do paliw po emerytury). Poza tym, tam państwowa jest w zasadzie tylko policja i wojsko. U nas Stasiek (były wiceminister obrony) chce się sprawdzić w biznesie, to damy go na prezesa państwowej (mimo pewnej takiej wolnorynkowej otoczki) Energii. Na to muszą być pieniądze. Najłatwiej wydymać zwykłego obywatela
                                • milos75 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 04.08.11, 10:33
                                  Ty moze i rzeczywiscie nie masz z tym problemu ale posadź tu na chwilę swoja żonę...

                                  Pomyśleć, że to mnie w tym wątku nazwano "zboczkiem" :-) A ja cały czas piszę o samochodach i słowo "maska" zupełnie nie kojarzy mi się z członkiem :-)

                                  i myślę, ze to jest słuszny wniosek bo po pierwsze; kupuja dla siebie takie aut a jakie im się podobają (albo ich sąsiadom) a po drugie; są minimalistami wiec zadawalają się byle czym bo uwierzyli, ze na więcej nie zasługują...

                                  Myślę, że to część prawdy ale główną odpowiedź stanowią imho inne kwestie: po pierwsze w przypadku wielu osób silne utożsamianie się i definiowanie przez własny samochód, wobec braku innych osiągnięć życiowych, którymi możnaby się pochwalić, po drugie racjonalizacja zakupu i sensowności wydania kasy akurat na takiego a nie innego grata co skutkuje wyszukiwaniem na siłę wad i pluciem na wszystkie inne samochody, po trzecie zwykła zazdrość. Niestety, obawiam się że takie są prawdziwe powody.

                                  Poza tym nie zawsze można sobie pozwolić na zakup samochodu, który się podoba sobie albo choćby nawet i sąsiadom. Przykładowo uwierz, że nie kupiłem sobie minivana dla zaspokojenia własnego ego i nie dlatego, że odczuwam jakąś szczególną przyjemność z tytułu jego posiadania czy poruszania się nim. Są jeszcze tzw. okoliczności życiowe, w których efekcie zakup w danym momencie akurat takiego środka transportu był najsensowniejszą opcją żeby cała rodzina była zadowolona. Co nie znaczy, że mają mi się przestać podobać tylnonapędowe sedany z dużymi benzynowymi silnikami, które zawsze uwielbiałem.

                                  Co w naszym kraju nie działa, ze takie rzeczy sa możliwe tylko po podjęciu decyzji o emigracji?

                                  Nie działa wiele rzeczy, ale myślę że właściwym pytaniem jest dlaczego a nie co. Jak może zauważyłeś, wychodzę z założenia, że wszystko rozbija się o ludzi. Przy tym poziomie (sorry za słownictwo) uwiądu, atrofizacji więzi społecznych, atomizacji społeczeństwa, wzajemnych negatywnych emocji, z którymi mamy do czynienia w pomrocznej, trudno, żeby cokolwiek tu się udało jakiejś większej grupie ludzi a nie tylko jednostkom. Przecież w tym kraju już od rana wszyscy na wszystkich są wku...eni.

                                  Czy ktoś tu myśli o czymś więcej, niż koniec własnego nosa? Głupi i skorumpowani polytycy są problemem. Dobór negatywny do polityki jest problemem. Głupi wyborcy są problemem - tu kłania się brak poważnych inwestycji w edukację w tym kraju od dziesiątek lat. Złodziejstwo jest problemem. A jeszcze większym problemem jest powszechne poczucie, że wszyscy kradną nawet jeżeli w danym przypadku tak nie jest - co z kolei skutkuje marnowaniem ogromnych środków na powoływanie kolejnych instytucji, które mają się wzajemnie kontrolować, kontrolować kontrolujących, kontrolować kontrolujących kontrolujących itd., wprowadzaniem kolejnych idiotycznych, czasochłonnych procedur, które niby to mają zapobiegać korupcji a tak naprawdę uniemożliwiają zrobienie czegokolwiek w tym kraju - przykładem procedury przetargowe, ciągnące się latami, unieważniane, gdzie można się odwoływać dziesiątki razy na każdym etapie. To wszystko jest chore. Ale wymagają tego wyborcy, którzy uważają że w pomrocznej wszyscy kradną i tylko CBA i kolejne idiotyczne procedury pomogą. Tymczasem każdy ocenia według siebie i często ci, którzy najgłośniej krzyczą, że wszyscy kradną sami podbierają cegły z budowy kontikowi.

                                  Generalnie w naszym kraju odbywa się masowe marnowanie energii ludzkiej na rzeczy, które nie przyczyniają się do powiększania naszego "well-being". Jesteśmy w tym mistrzami.

                                  --
                                  Mam swój gust, któremu nic do tego i przede wszystkim nie kieruje stereotypami.
                                  • swan_ganz Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 04.08.11, 12:33
                                    czyli reasumując; w głównej mierze winni takiej sytuacji są sami Polacy bo są zbyt pasywni, bo działają powodowani niskimi pobudkami a w najmniejszym stopniu winne jest nasze prawo, tak?

                                    A ja to widze zupełnie inaczej; główna przyczyną, która skazuje wysiłki Polaków na jałowość jest włąśnie system gospodarczy jaki narzucono nam po okrągłym stole i wynikający z tamtych ustaleń system finansowy i prawny...
                                    To nie kosmici uchwalją nam tu przepisy tylko konkretni Polacy o których napisałęm tu już dostatecznie dużo bym tego nie musiał już przy każdej okazji powielać...
                                    W każdym razie; to system jest winny tej sytułacji a nie Polacy.. Polacy są winni jedynie włąsnej głupoty która każe im łązić na smyczy establilshmentu tak jakby ten estabilishment reprezentował ich interesy a nie tylko własne...:-)
                                    • milos75 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 04.08.11, 12:52
                                      Oczywiście, że tego co się dzieje przez ostatnie 20 lat winni są sami Polacy. Natomiast tego co działo się przez wcześniejsze 45 lat winni są Rosjanie, dlatego jestem rusofobem. A kto Twoim zdaniem tworzy prawo w tym kraju? Nie pisz tylko, że Bruksela bo na to, żeby Bruksela tworzyła 70% nowego prawa też musieli się najpierw zgodzić Polacy.

                                      System jest winny. Tak... powinieneś zostać rastafarjaninem, nie myślałeś o tym? Exodus, movement of Jah people, all right...
    • regent206 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 09:07
      Dostawczak typu Transit, Vw t4 pełniący w rodzinie funkcję normalnego samochodu osobowego - człowiek orkiestra, nie bojący się żadnych wyzwań, jednego dnia handlarz jajkami na straganie, drugiego importer drobiazgów z Chin, drobny przdsiębiorca,mający dużo dzieci, człowiek którego życie nigdy "nie przygniecie"...
    • fredoo Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 09:36
      W odrapanym Plonezie lub Pasacie siedzi 5 Panów w drelichach i maja egzotyczna rejestrację.
      I ja tez jeżdżę Poldkiem. Hę....?
    • hutchence Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 09:49
      Jaja se k.... robicie? Alfa - laluś, Volvo - nudny emeryt itp.
      Mógłbym jeździć każdym z wymienionych przez Was aut i nie jest ani lalusiem, ani dresiarzem ani też nudnym i mającym wszystkich w doopie kierowcą. Kretyńskie stereotypy.
      • jureek Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 26.07.11, 14:54
        hutchence napisał:

        > Jaja se k.... robicie? Alfa - laluś, Volvo - nudny emeryt itp.
        > Mógłbym jeździć każdym z wymienionych przez Was aut i nie jest ani lalusiem, an
        > i dresiarzem ani też nudnym i mającym wszystkich w doopie kierowcą. Kretyńskie
        > stereotypy.

        Aleś się przejął, hahaha.
        Luzik, przecież to tylko stereotypy.
        Jura
    • jestklawo Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 09:59
      - skoda na niemieckich blachach: ichnia biedota, zasiłkowcy, socjale, duldungi i penery
      - skoda na polskich blachach: blokowiskowa elita, akwizytorzy. Nie dotyczy skody superb. To typowe służbowe auto prezesa gieesu
      - vw w tedeiku (model obojętny): mentalny wieśniak, który kupił auto w celu "lokaty kapitału". Nieważne jak to jeździ, on nie może stracić przy odsprzedaży
    • boomslang99 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 10:38
      Użytkownicy Toyoty i VW diesel - domorośli dorobkiewicze, którzy bardzo słabo znają sie na samochodach, bazują na stereotypach typu "toyota się nie psuje", "VW solidny niemiec" itp. Uważają że tylko te marki się liczą i pewni są że zrobili świetny interes. A diesel lepszy bo mało pali więc wiadomo - po co brać benzyniaka skoro dużo pali? Generalnie samochody nie są ich pasją, ich pasjonują zupełnie inne dziedziny.

      Użytkownicy Skody - tutaj to można napisać pracę magisterską. Absolutnie pewni swego wyboru, całkowicie nie przyjmujący do wiadomości że ktoś może podważyć zasadność ich wyboru, reagujący agresją gdy ktoś im wytknie jakiś mankament ich auta. Na ogół nie mają w sobie zupełnie tzw. wirtuoza szosy, poruszają się po drodze mniej więcej jak kobiety, niemrawo i bez wyrachowania. Jako osoby całkowicie pozbawieni fantazji, nudni. Nie chodzą do restauracji, do teatru, nie wyjeżdżają na wyszukane wakacje. Wolą przeznaczyć pieniądze na posadzenie dwóch drzewek na działce niż na zrobienie czegoś szalonego. Ewentualnie kupią sobie nowy kapelusz bądź beret.
      • dr.buzz Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 13:35
        > Użytkownicy Skody - tutaj to można napisać pracę magisterską. Absolutnie pewni
        > swego wyboru, całkowicie nie przyjmujący do wiadomości że ktoś może podważyć za
        > sadność ich wyboru, reagujący agresją gdy ktoś im wytknie jakiś mankament ich a
        > uta. Na ogół nie mają w sobie zupełnie tzw. wirtuoza szosy, poruszają się po dr
        > odze mniej więcej jak kobiety, niemrawo i bez wyrachowania. Jako osoby całkowic
        > ie pozbawieni fantazji, nudni. Nie chodzą do restauracji, do teatru, nie wyjeżd
        > żają na wyszukane wakacje. Wolą przeznaczyć pieniądze na posadzenie dwóch drzew
        > ek na działce niż na zrobienie czegoś szalonego. Ewentualnie kupią sobie nowy k
        > apelusz bądź beret.



        auto.dziennik.pl/galeria/346821,1,kaczynski-ma-nowa-limuzyne-to-juz-trzecie-auto-szefa-pis-galeria-zdjec.html
        :D
        • derwisz911 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 26.07.11, 11:13
          Bez prawka, ale aspiruje do miana naczelnego kapelusznika w kraju ;)

          Zawsze bylem jakos sceptyczny wobec tej marki. Teraz mam racjonalny powod ;-)
    • milos75 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 10:43
      Ford, Opel - człowiek bez właściwości, zwykły statystyczny kierowca

      Skoda, Dacia - dość odrażający osobnik w źle dobranych jeansach, białych wsuwanych półbutach z plecionką lub sandałach w konfiguracji ze skarpetami ewentualnie fryzura typu krótko z przodu długo z tyłu i wąsy na przedzie

      FIAT - może to być każdy z nas, bardzo różnorodny zbiór typów ludzkich
      • sowizdrza Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 10:55
        FIAT - człowiek o niskiej kulturze motoryzacyjnej
        Ford - człowiek który docenia zawieszneie w samochodzie
        Opel - pragmatyk, samochód ma słuzyc do przemieszczania z pkt A do pkt B i ma się nie psuć
        Francuskie auta - samochody dla ludzi otwartych na motoryzacje, nowinki itp
        • zielona_milka Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 12:20
          Ile razy widuje Volvo to nie widzę za kierownicą "nudnego emeryta" a wręcz przeciwnie młode i uśmiechnięte osoby. Niektóre modele o ponadczasowej sylwetce z dobrymi silnikami i świetnym wnętrzu, o komforcie nie wspomnę. Auta warte uwagi, zwłaszcza moim zdaniem S80 I, II, S60 I, V40, XC90 . Następnie BMW, z modeli nowych moim skromnym zdaniem najlepiej wypada Seria 3. Świetna stylistyka, pełna gama świetnych jednostek napędowych tylko wnętrze wzmaga wymioty. Kompletnie nieudane i badziewne, ale na upartego w full opcji po liftingu może bym się skusił. Reszta modeli - kwestia gustu. Audi - Nie przepadam za tą marką, le jak bym miał kupić to A4 kombi bądź A6. Te nowsze oczywiście. Japońce i reszta azjatów - Nigdy mnie nie zachwycały, nie wiem dlaczego. Jeśli chodzi o auta amerykańskie - kanciastość, powiew nudy bez wigoru. Od zawsze wolę auta Europejskie każdy segment od sportowych przez auta dla ludu po antyki (oprócz BMW i Audi) . Pragnę napisać, że nie jestem nudziarzem, emerytem, czy dresiarzem. Mam swój gust, któremu nic do tego i przede wszystkim nie kieruje stereotypami. Pozdrawiam :)
          • zielona_milka Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 12:23
            Aha takie małe sprostowanie - francuzów nie lubię z aut europejskich za awaryjność, nie wiem jak z nowymi bo nie jeździłem. A co do tematu to właśnie na temat się wypowiem jeszcze jak będę miał chwilę czasu :d
          • milos75 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 12:33
            A coś na temat? Bo to nie jest wątek o samochodach tylko o ich kierowcach :-)

            No i co kolega chciał tu przekazać?

            Mam swój gust, któremu nic do tego i przede wszystkim nie kieruje stereotypami.

            :-D
          • bratnig Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 24.07.11, 20:23
            C30 też dość często szczególnie w miastach można zobaczyć, a w nich często piękne kobiety :)
            • do.ki Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 24.07.11, 22:11
              bratnig napisał:

              > C30 też dość często szczególnie w miastach można zobaczyć, a w nich często pięk
              > ne kobiety :)

              Ale w kapeluszach! Znaczy: kapelusznicy.
        • dr.buzz Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 12:20
          sowizdrza napisał:

          > FIAT - człowiek o niskiej kulturze motoryzacyjnej
          > Ford - człowiek który docenia zawieszneie w samochodzie

          bzdura, taki sam dupowoz jak VW czy Opel

          > Opel - pragmatyk, samochód ma słuzyc do przemieszczania z pkt A do pkt B i ma s
          > ię nie psuć

          > Francuskie auta - samochody dla ludzi otwartych na motoryzacje, nowinki itp

          :D dobre...pokaz mi te nowinki :D
          • derwisz911 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 26.07.11, 11:18
            > :D dobre...pokaz mi te nowinki :D
            Spokojnie, nikt nie pisal ze techniczne :)

            Jesli chodzi o schowki, cupholdery, czy rzeczy, o ktorych bys nie pomyslal, ze sa ci potrzebne w aucie, to pelna zgoda.

            No i nowinki stylistyczne takze. Nie zawsze trafiajace w gusta, oczywiscie :)
    • nazimno odpowiedz 21.07.11, 11:55
      Pytanie:
      "Macie jakieś przemyślenia na ten temat?"

      Odpowiedz:
      Nikogo te brednie nie interesuja.
      Zapytaj pod trzepakiem.
    • inguszetia_2006 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 12:13
      excathedra napisał:
      Chodzi mi o takie pierwsze skojarzenia, nawet o stereotypy.
      Macie jakieś przemyślenia na ten temat?
      Witam,
      Mam takie:
      - Skoda - kapelusznik mentalny, w domu ma idealny porządek, czyta Wyborczą, dwójka dzieci, żona księgowa, głosuje na PO, nie lubi niespodzianek
      - Ford - przedstawiciel handlowy
      - Volvo - dzieciorób albo emeryt
      - Alfa Romeo - człowiek dbający o "imydż", raczej luzak, albo takiego udaje, lubi ładne przedmioty
      - Mercedes - starszy pan, ma firmę lub dwie, ceni komfort i dba o pijar
      - KIA - osobnik bliżej niezidentyfikowany, raczej nudny mieszczanin, ale cholera go wie
      - Fiat - człowiek świeżo po zdaniu prawa jazdy, wozi pizzę albo coś w podobie
      - Audi - kierowca w średnim wieku, chciałby Mercedesa, ale go nie stać jeszcze, lubi szybką jazdę, dba o komfort rodziny i swój własny
      itd. To takie na szybko skojarzenia, stereotypy nic więcej.
      Pzdr.
      Inguszetia
      • nazimno A czym jechal Kubica? 21.07.11, 12:37
        """
        - Skoda - kapelusznik mentalny, w domu ma idealny porządek, czyta Wyborczą, dwójka dzieci, żona
        """

        Buhahahahahahaaaaaa, inguszetia_2006, dalas czadu jak nigdy !!!


        • swan_ganz Re: A czym jechal Kubica? 21.07.11, 12:49
          to była tylko wypożyczona skoda i myślę, ze po doświadczeniach z tą marką raczej go juz nie obejrzymy w żadnej innej skodzie..:-)
          Prywatnie natomiast Kubica jeżdzi Nissanem GTR
          • dr.buzz Re: A czym jechal Kubica? 21.07.11, 12:54
            swan_ganz napisał:

            > to była tylko wypożyczona skoda i myślę, ze po doświadczeniach z tą marką racze
            > j go juz nie obejrzymy w żadnej innej skodzie..:-)
            > Prywatnie natomiast Kubica jeżdzi Nissanem GTR
            >
            ktory jest wypozyczony...hehe
            • nazimno Co za roznica... 21.07.11, 13:14
              ...wypozyczony lub nie.

              Te wszytkie teorie na temat korelowania cech mentalnych z marka samochodu
              sa wytworem chorej wyobrazni autorow owych teorii.

              Tym bardziej, ze tego typu pseudonaukowe stereotypy rozpowszechniane sa przez
              srodowiska, ktorym zalezy bardziej na "tworzeniu smrodu" wokol konkurencji,
              ktora osiaga lepsze wyniki niz sami autorzy "gotowych wzorcow".

              W sumie poslugiwanie sie takimi chwytami jest swiadectwem sprymitywizowania
              interpretacji rzeczywistosci. Mozna to jedynie obsmiac.
              I tyle.

              • dr.buzz Re: Co za roznica... 21.07.11, 13:28
                nazimno napisał:

                > ...wypozyczony lub nie.

                zasadnicza...
                jak cos jest pozyczone, tzn ze jest cudza wlasnoscia...
                • swan_ganz Re: Co za roznica... 21.07.11, 13:41
                  jak cos jest pozyczone, tzn ze jest cudza wlasnoscia...

                  a skąd wiesz, ze to wypożyczone auto? Czytałem gdzieś, że Nissan France po prostu dał Kubicy w prezencie ten samochód a nie tylko czasowo użyczył...
                  A poza tym; wcale by mi nie przeszkadzało gdyby ktoś chciał mnie geeteerka czasowo użyczyć.. Szczególnie wtedy gdyby wziął na siebie koszt serwisu..:-)
                  • boomslang99 Re: Co za roznica... 21.07.11, 16:59
                    W dniu kiedy zobaczę Kubicę wyjeżdżającego z salonu nową fabiedą, octavią czy superbem, posypię głowę popiołem, spakuję manatki i wyemigruję do Czech. I oczywiście uznam kierowców Skód za geniuszy kierownicy.
                    • gzagorski Re: W F1 jeździ Reno i z tego powodu Reno to CUDO? 21.07.11, 17:39
                      Kpiny w biały dzień. Ta marka to pomyłka.
                    • nazimno I bardzo dobrze. 21.07.11, 17:54
                      Bedziesz w Czechach pil dobre piwo. Nie te kolorowa wode, ktora sie u nas w Polsce obecnie produkuje pod nazwa piwa.


              • derwisz911 Re: Co za roznica... 26.07.11, 11:33
                > Te wszytkie teorie na temat korelowania cech mentalnych z marka samochodu
                > sa wytworem chorej wyobrazni autorow owych teorii.

                Ja bym wyluzowal troche. Wiadomo, ze stereotypy prawie nigdy nie sprawdzaja sie w rzeczywistosci. Ale czasem takie zarty sa naprawde smieszne. Ja lubie czasem zagladnac w taki watek.

                Mialbys racje w przypadkach, gdy ktos nie patrzy z przymruzeniem oka (Nie pije tu do Ciebie). Ale takim, co biora na powaznie tego typu stereotypy to blizej do tych calkowicie przekreconych, co to mysla ze Polska rzadza Zydzi, ziemie wykupuja Niemcy, a kataklizmy zdarzaja sie przez UFO...
                • nazimno W gruncie rzeczy "lata mi to". 26.07.11, 16:05
                  Tego typu wypowiedzi ("czym kto jezdzi") mozna przeczytac tylko po to, aby
                  przekonac sie jak dalece ludzie wdepneli w bagienko prostych stereotypow,
                  ktore traktowane sa przez niektorych jak "objawiona prawda".

                  Media niezle namieszaly ludziom we lbach. Nieuleczalnie.






                  • milos75 Re: W gruncie rzeczy "lata mi to". 26.07.11, 16:17
                    Weź wyluzuj bo chyba tylko ty traktujesz ten wątek tak śmiertelnie poważnie. Pytanie kto tobie namieszał we łbie?

                    A stereotypy jak to stereotypy - były, są i będą, zabawne tylko jak bardzo czasem pomagają w życiu - nie musisz się zastanawiać po raz setny nad tą samą kwestią tylko uderzasz w schemat i możesz zająć myśli czymś bardziej pożytecznym. Uwielbiam Don Kiszotów walczących ze stereotypami. Zawsze im polecam tę nieśmiertelną kwestię z Barei :-D

                    - Przede wszystkim pan mi po chamsku wyrwał tego kurczaka!
                    - Jako corpus delicti.
                    - Ścierkę, ścierkę mi wyrwał, moje narzędzie pracy.
                    - Panie kierowniku, ukraść chciał mi tego kurczaka.
                    - No pewnie, bo po co by wyrywał?! To złodziej!
                    - I pijak! bo każdy pijak to złodziej!!!

                    - Od tego jest ścierka, żeby była brudna.
                    - Podstawowe zasady higieny...
                    - Podstawowe zasady higieny są takie, że jak się wchodzi, to się puka. A pan wchodzi bez pukania, z brudną ścierką.
                    • nazimno Ty tez wyluzuj... 26.07.11, 16:30
                      • milos75 Już dawno to zrobiłem (n/t) 26.07.11, 16:41

          • wlody1 Re: A czym jechal Kubica? 30.07.11, 08:15
            swan_ganz napisał:

            > to była tylko wypożyczona skoda i myślę, ze po doświadczeniach z tą marką racze
            > j go juz nie obejrzymy w żadnej innej skodzie..:-)
            > Prywatnie natomiast Kubica jeżdzi Nissanem GTR
            >
            Tylko że nie Skoda była przyczyną i takimi skutkami tego wypadku. Każdy inny samochód tak samo by wypadł w takim wypadku...
      • milos75 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 15:22
        inguszetia_2006 napisała:

        > - Fiat - człowiek świeżo po zdaniu prawa jazdy, wozi pizzę albo coś w podobie

        Fakt, świetne skojarzenie.
    • e92m3 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 22:49
      Skoda: Ekstremalni. Kochają wciskające w fotel przyśpieszenia 0-300 km/h, morderczą moc, fantastyczne skrzynie i genialną trakcję.
      Fiat: Pedantyczni. Miłośnicy ręcznie szytej skórzanej tapicerki, pasowanych walizek i systemów Bang Olufsen na 18 głośników i 2 suby.
      BMW: Introwertyczni. Cenią sobie dyskrecję pojazdu i fakt bycia mało zauważalnymi. Plus fakt, że kochają ich na wszystkich forach internetowych.
      Porsche: Idioci. Kupują malucha (silnik z tyłu, napęd na tył, miejsca 2+2, głośno, ekstremalnie) za cenę co najmiej 10 Skód.
      Hyundai: Szpanerzy. Miłośnicy lansu, dla których nieważne co auto oferuje, ważne, żeby miało styl i znaczek.
      Rolls-Royce: Biedota. Nie biorą żadnego wyposażenia dodatkowego. Nie interesują ich nowe, designerskie kołpaki na felgi! Dziwna rasa. Marzą o Skodzie. Albo Fiacie. Albo BMW. Albo Hyundaiu. Porsche ich nie interesuje, bo to auto dla idiotów :)

      Heh, nie mogłem się powstrzymać. Wieczorne pozdrowienia.
      • loyezoo Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 21.07.11, 23:35
        Nie żebym miał coś do skody (w ogóle do jakiejkolwiek marki) ale jednak w autach typu Fabia, autentycznie często widzę faceta po 70 i równie często w kapeluszu.
        Bmw kojarzy się od razu z łysym ABS (Absolutny Brak Szyi)w dresie.Jednak zdecydowanie nie dotyczy to nowszych aut,bo po prostu ich nie stać:)
        Audi hmm,Miałem (i chętnie znowu bym kupił najlepiej quattro) audi 80 B2 coupe.Fantastyczny sprzęt,no i już youngtimer.
        Ogólnie ja kocham stare samochody więc mogę jeździć nawet Skodą Oktawią ale tak z ...1960 roku:)
      • jureek Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 22.07.11, 08:50
        e92m3 napisał:

        > Porsche: Idioci. Kupują malucha (silnik z tyłu, napęd na tył, miejsca 2+2, głoś
        > no, ekstremalnie) za cenę co najmiej 10 Skód.

        No i tyle mocy zmarnowanej, bo nawet haka holowniczego to to nie ma :)
        Jura
      • egolit Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 22.07.11, 09:10
        Zajefajny wieczorny tekst!
        Pozdrowienia!
    • przplus Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 25.07.11, 13:44
      Panie i Panowie moja opinia

      Audi - ludzie z kasa ceniacy sobie wyglad i funkcjonalnosc a kompletnie nie znajacy sie na
      samochodach (technicznie)
      BMW - Średni wiek człowiek firma auto praktyczne efektowne bezawaryjne i szybkie
      Opel - Astra Clasic 1 wiek 60-87lat zazwyczaj roczne przebiegi okolo 2tys km
      opel to auto dla 1 kierowcy nie zwracajacego uwagi na estetyke wnetrza zakup
      adekwatny do ceny nie rzuca na kolana ale jedzie.

      volvo saab odsiezyli nam sie uzytkownicy wiekowo auta zazwyczaj luksus male przebiegi
      okol 15 tys rocznie auto do dojazdow do pracy.
      Ford przedstawiciel ktory nie ma wyboru badz tausiowie w srednim wieku
      Toyota przedstawiciel badz nauka jazdy umarl mit toyoty
      Kia hyundai mniej zasobni finansowo przedstawiciele klasy sredniej ktorzy chca nowe auto i
      nie mysla za ile je sprzedadza pojezdza z 5-6 lat i zamiana na nowszy.

      VW- brak wyobrazni niemiecka solidnosc lepszy goly golf za 80tys niz wyposazony super opel
      za 60 bo to przeciez VW jak poleca wtryski to jest panika;)

      Skoda przekalkulowany zakup ceny do straty wartosci auta ktore najmniej traca na wartosci i
      najbardziej popularne a pozniej latwo je sprzedac
      • ulubiony19 Hłehłe. Wątek wybitnie pojebany i dość irytujący, 25.07.11, 15:31
        bo skłaniający do pisania "co ty qrwa o mnie wiesz", ale generalnie się uśmiałem.

        Najgorsze jest to, że to niby stereotypy jak uj, ale kurde coś w tym jest, bo...

        inguszetia_2006 napisała:

        > - Skoda - kapelusznik mentalny, w domu ma idealny porządek, czyta Wyborczą, dwó
        > jka dzieci, żona księgowa, głosuje na PO, nie lubi niespodzianek

        No wypisz wymaluj mój kuzyn:) 27 lat, właściciel srebrnej Fabii 1.4 MPI 60 KM w wersji Classic (nie wiem co ona tam na wyposażeniu ma, ale jej poprzedni właściciel dokupił chyba dywaniki i przerywany tryb pracy wycieraczek). Ulubiona rozrywka piwo na huśtawce i jaka to melodia, do 25 roku chyba prawiczek, potem cudem ocalony przez niewiarygodnie brzydką, gupiom i bucowatom babe mającą już super złośliwą kilkuletnią córkę z płaskostopiem i wadą wymowy chyba po mamie (bo dywany ważniejsze, niż córka). Niedowno dorobili jeszcze syna i dali mu of koz oryginalne imię Kuba ( a mówiłem, że Szymon wymiata, poważnie). W domu kuźwa czysto jak pod ołtarzem, za to "sylikony" w łazience położone chyba przez dzieci. Z dzieckiem się męczą jak z kajdanami, bo się we wózku kółka pobrudzą i do domu nie można wtedy wjechać. Córka nic nie robi całymi dniami, bo nie wolno, a zabawek nima, bo się podłoga zrysuje. Z rok jeździł i narzekał na pewną usterkę, że kupa roboty, że kupa kasy, że trza sprowadzać, że to i tamto (regulator napięcia spsuty i głównie światła migotały), a mówiłem!
        Of koz syf w aucie i pokrowce. Jak jadą na wycieczkę, to przeważnie do sanatorium na czyjeś odwiedziny. Poza tym to typ, co woli coś tam w domu dobudować, zamiast jechać gdzieś dalej.

        Jak zajrzę tam raz na ruski rok, to patrzą na mnie jak na lamę. Jego żona borsuk, co ma bryle jak dżepetto interesi się tylko tym, czy butów przypadkiem nie mam na sobie. A modlą się wszyscy tylko o to, "żebym im czasem trawnika autem nie zmarasił". Rwa mać, co za polskie piekiełko.

        Niedaleko nich mieszka moja babcia. Ta to ma dopiero z nich "polew". Kuzyn to dla niej gupol, a jego żona to guptula. A dzieci gupie:)

    • qqbek Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 25.07.11, 16:49
      excathedra napisał:

      > Zastanawiam się, czy macie jakieś wyobrażenia o człowieku na podstawie tego, ja
      > kim samochodem jeździ?
      >
      > To znaczy, przede wszystkim, jakim jest kierowcą - na przykład, czy nie trzeba
      > być ostrożniejszym gdy widzi się przed sobą albo w lusterku jakiś konkretny mod
      > el, typ, czy w ogóle auto danej marki. A może dałoby się przypisać do jakichś
      > marek czy modeli stałe cechy charakteru właściciela/użytkownika - nie wiem, agr
      > esywność, fantazję (lub jej brak), zachowawczość? A może nie tylko charakteru?
      > Może wiek, płeć, albo wręcz stan cywilny?
      >
      > Chodzi mi o takie pierwsze skojarzenia, nawet o stereotypy.
      >
      > Macie jakieś przemyślenia na ten temat?

      Boję się kilku typów samochodów:
      1. Tych z rejestracjami z mojego województwa, zaczynającymi się od trzech liter a nie dwóch (a jak po tych literkach jest jeszcze gdzieś w środku cyferek jeszcze literka lub dwie, to w ogóle kodeksową zasadę szczególnej uwagi w całej rozciągłości stosuję:)
      2. Tych oklejonych foliami reklamującymi to czy owo.
      3. Starych Fiatów Uno i Skód Favorit/Felicia (bo jakoś najdziwniejsze "akcje" w życiu miałem z udziałem tych trzech marek).

      Sam jeżdżę samochodem, który częściej spotkasz pod wiejską remizą niż pod klubem w mieście (BMW E36) i jakoś w du...żym poważaniu mam opinie na temat kierowców BMW.
      Inna sprawa, że coraz bardziej boli składka OC za BMW (mam też Opla z silnikiem o identycznej pojemności i za Opla płacę niecałe 3/4 tego, co za BMW), czyli coś musi być na rzeczy (tzn. inni prowadzący takie E36 jak moja jeżdżą najwyraźniej mniej bezpiecznie, niż ujeżdżający Astry G).
      • dr.buzz Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 25.07.11, 23:40
        ciekawe zatem jak prowadza sie posiadacze mazd, skoro ich marka zaszeregowana jest w grupie najwyzszego ryzyka :D a przynajmniej w Allianz...:P
    • tocqueville Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 26.07.11, 07:29
      nie będę się rozpisywał, ale jedno jest jasne - jak jadę przepisowo w trasie i coś mi siedzi wkurzająco na zderzaku to w 90% jest to stare audi albo beemka

      ale stereotypy są :)
      citroen, peugeot klasy abcd- kobieta
      ford, kia - przedstawiciel handlowy
      skoda (fabia!)- "rybak"-działkowicz
      itd.
      nawet w japończykach są różnice, nieco inny typ kupi toyotę (yaris, corollę) a inny mazdę



      • dr.buzz Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 26.07.11, 08:26
        dziwne, bo w moim przypadku sa to insignie, avensisy, octavie i mondea...wszystkie o rejestracjach WW, WE,...etc hehe
        • michaelm3 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 26.07.11, 22:28
          dr.buzz napisał:

          > dziwne, bo w moim przypadku sa to insignie, avensisy, octavie i mondea...wszyst
          > kie o rejestracjach WW, WE,...etc hehe

          O, to tak jak u mnie. Jeszcze Paska bym wrzucil do tego zbioru i mamy modelowa grupe wyleasingowanych aut sluzbowych dla wszelakiej masci panow dyrektorow i asystentow akwizytorow.

          A sam Passat na balachach WE + marynarka za 200zeta wiszaca na tylnej szybie + gogus w koszuli za kierownica w ped.alskich okularkach niepewnie wykonujacy niebiezpieczne manewry na drodze automatycznie wywoluje u mnie agresje.
          I to jest fakt a nie stereotyp.
          • qqbek To samo u mnie. 02.08.11, 08:46
            michaelm3 napisał:

            > dr.buzz napisał:
            >
            > > dziwne, bo w moim przypadku sa to insignie, avensisy, octavie i mondea...
            > wszyst
            > > kie o rejestracjach WW, WE,...etc hehe
            >
            > O, to tak jak u mnie. Jeszcze Paska bym wrzucil do tego zbioru i mamy modelowa
            > grupe wyleasingowanych aut sluzbowych dla wszelakiej masci panow dyrektorow i a
            > systentow akwizytorow.
            >
            > A sam Passat na balachach WE + marynarka za 200zeta wiszaca na tylnej szybie +
            > gogus w koszuli za kierownica w ped.alskich okularkach niepewnie wykonujacy nie
            > biezpieczne manewry na drodze automatycznie wywoluje u mnie agresje.
            > I to jest fakt a nie stereotyp.

            Ale jednego nie wiedziałem...
            Za 200 zeta serio da się marynarkę kupić?
            Bo to budżet na krawat a nie na marynarkę wg. mnie:)

            Co do ulizanego gogusia, wiecznie gdzieś spóźnionego, a nie potrafiącego najprostszego manewru wykonać poprawnie i bez wku...ania innych -> pełna zgoda.
    • wicehrabia.julian Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 26.07.11, 18:22
      excathedra napisał:

      > Macie jakieś przemyślenia na ten temat?

      Skoda - ludzie umiejący liczyć i nie mający kompleksów, lub ludzie, którzy nie słyszeli o powszechnej opinii o "obciachowości" tej marki, właściwie nie przepłacają
      Dacia - umiejący liczyć i nie mający kompleksów, kompromisowi i cierpliwi, nie przepłacają
      Fiat - lubiący stałość, z marką związani od Malucha, przepłacają, ale niewiele
      KIA i Hyundai - eksperymentatorzy na własnej skórze, chcieliby japończyka, ale ich jeszcze nie stać, właściwie nie przepłacają
      Japończyki - ludzie nie dbający o design, auto "ma jeździć" i tyle, przepłacają w niewielkim stopniu
      BMW - mentalnie pozostający pod wpływem prowincji, zakompleksieni i uważający, że tym autem "pokażą" - przepłacają bardzo grubo
      Audi - podobnie jak powyżej, lecz nieco mniej - przepłacają grubo
      VW - opętani mitem bezawaryjności i solidności marki, przepłacający, w gruncie rzeczy strachliwi
      Francuskie - wyluzowani i nie przykładający wagi do szczegółów technicznych, nieco przepłacają, ale raczej z uśmiechem na twarzy
      Alfa Romeo - ludzie ceniący formę, a nie treść, posiadający gust, ale i nieco beztroscy - przepłacają, ale dlatego, że lubią piękne przedmioty
      Volvo - bardzo praktyczni, ale niezbyt lotni, kupują meble w Ikei nie dlatego, że są tanie, ale dlatego, że im się podobają, nasłuchali się o bezpieczeństwie
      • milos75 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 26.07.11, 20:48
        Co ty z tym przepłacaniem, zaglądasz ludziom do portfela tak z czystej zawiści czy chcesz ich uświadomić, że jazda bmw jest niewybaczalna i dla własnego szczęścia powinni kupić skodę. Nie możesz znieść, że są ludzie, którzy na drobne wydatki przeznaczają miesięcznie tyle co ty na zakup samochodu? I wcale nie przepłacają. Bmw to jeszcze nie koniec świata, może sobie kup jakieś starsze to kompleksy miną :-)
        • gzagorski Re: Milioner się znalazł w 20-letnim BMW. 27.07.11, 13:28
          Ty podobny do Rogalskiego.
          • milos75 Nigdy w życiu nie miałem żadnego bmw gołodupcu 27.07.11, 13:48
            Nigdy w życiu nie miałem żadnego bmw, śmieję się tylko z zawistnych gołodupców jak hrabia i ty.
            • gzagorski Re: Miałem rację, że twój poziom to Rogalski z PiS 27.07.11, 19:08
              Zaczynasz obrażać. Gratuluję kolegów.
              • milos75 A ja miałem rację, że jesteś zawistnym gołodupcem jeżdżącym skodą 27.07.11, 20:01
                A ja miałem rację, że jesteś zawistnym gołodupcem jeżdżącym skodą, tak jak zastępca hrabiego, mecenas Rogalski i wasz kaczy prezes.

                Ps Fajne masz hobby, obrażanie ludzi i podnoszenie lamentu jak ci odpowiedzą tym samym, to zupełnie w stylu pis.
                • gzagorski Re: Nie umiesz lub wstydzisz się przyznać do PiSu. 27.07.11, 21:58
                  Biednym człowieczkiem jesteś z 20 letniego BMW lub VW Golfa, pedale jeden.
                  • milos75 A co chcesz mi obciągnąć? 27.07.11, 22:16
                    Niestety nie jestem zainteresowany więc jak zwykle pozostaje ci walenie konia. Może dla odmiany zrób dobrze Rogalskiemu w waszej skodzinie.
                    • gzagorski Re:Jednak miałem rację, że jesteś pedziem bo mi 27.07.11, 22:31
                      to proponujesz a następnie się z tego wycofujesz, jak każdy zboczeniec. Pierwsza myśl zawsze u takich zboczków zwycięża. Poczytaj sobie o tym w fachowej literaturze. Ale zapomniałem że BMWowcy nie potrafią czytać ze zrozumieniem, jak każdy tępak.
                      • ulubiony19 Trzymacie fason hehe 27.07.11, 22:33
                        • gzagorski Re: Pozdrawiam. Jakoś trza se rozweselić wieczorek 27.07.11, 22:55
                          He,he,he,he.
                          • milos75 Fajne masz te wieczorne rozrywki 27.07.11, 23:36
                            Ty nie trać czasu wychodź z tyłka ulubionego zdejmuj pokrowiec z fabii i gnaj do Rogalskiego bo dawno już czeka na swoją porcję wieczornej przyjemności. Nie możesz zawieść prezesa bo ten to ci dopiero zrobi z dupy jesień średniowiecza na lateksowej kanapie w jego nowej skodzie superb.
                            • ulubiony19 Re: Fajne masz te wieczorne rozrywki 28.07.11, 00:05
                              milos75 napisał:

                              > Ty nie trać czasu wychodź z tyłka ulubionego zdejmuj pokrowiec z fabii i gnaj d
                              > o Rogalskiego bo dawno już czeka na swoją porcję wieczornej przyjemności. Nie m
                              > ożesz zawieść prezesa bo ten to ci dopiero zrobi z dupy jesień średniowiecza na
                              > lateksowej kanapie w jego nowej skodzie superb.

                              Pany, ale mnie proszę nie mieszać w Wasze pedalskie stosunki, bo znajdę i obsikam perwersyjnie!
                              A moja dupa nie będzie Wam robić za garaż dla Waszych marzeń erotystycznych.

                              Aha. W sumie widzę chłopacy, że iskrzy jak koło spawary, więc pozwolę sobie przypomnieć, że znakomita większość komputerowych klawierek źle znosi ciągłą pracę w warunkach podwyższonej wilgotności. A chyba nie chcecie, aby Wasze jutrzejsze spotkanie na forumie się nie odbyło...?

                              Milos, sygnaturkę to masz w dechę:)))
                              • milos75 Re: Fajne masz te wieczorne rozrywki 28.07.11, 00:26
                                Takie tam zabawy. Jutro na forum ofkoz zwarci i gotowi :-)

                                A w sygnaturce zakochałem się od razu, ale to Zielona Milka ma takie lekkie pióro, ja bym tak nie potrafił - przynajmniej (jakby to powiedział spedalony skodziarz gazrurski: bynajmniej) nie na trzeźwo - może powinienem (C) dodać...

                                forum.gazeta.pl/forum/w,20,127203820,127214533,Re_Jacy_ludzie_jezdza_jakimi_samochodami_.html
                                • swan_ganz a ja mam zasadniczej wagi pytanie.. 28.07.11, 11:21
                                  czy każdy antypisiak musi byc od razu homikiem?
                                  Przez tyle lat nagonki medialnej na Kaczora nie znalazł się ani jeden prawdziwy mężczyzna, który kupiłby te michnikowo-estabilishemntowe fantazje?

                                  :-)
                                  • milos75 Re: a ja mam zasadniczej wagi pytanie.. 28.07.11, 11:30
                                    Na pewno nie musi, akurat w przypadku gazrurskiego tak się po prostu zbiegło :-) Ja mam żonę, trójkę dzieci i muszę się męczyć w minivanie w związku z tym, ale następnym razem se kupię bmw, żeby wkurzać zawistnych spedalonych skodziarzy, a co :-D
                                    • gzagorski Re:Z trójką dzieci w minivanie, szkoda mi tych 28.07.11, 12:55
                                      dzieci. Kia Venga, Opel Meriva czy jeszcze mniejsze gówienko? Jakbyś miał vana to inna sprawa, ale takie pedały, które nawet nie potrafią dobrze przepisać nicka nigdy nie zdecydują się na vana. Przeczytałem, że jeździłeś 20 letnią Camry. Więc przepraszam za te BMW. Ja z Trójką chłopaków i żoną wygodnie jeździmy Fordzikiem Mondeo. Rewelacja. Na F ale fajnie jeździ. Niedługo będę musiał zmienić i dałeś mi propozycję Skody. Przeglądałem ogłoszenia i widziałem fajnego Superba. Znajomy ma i w środku więcej miejsca niż w moim Mondeo.
                                      Pozdrowienia.
                                      • milos75 Re:Z trójką dzieci w minivanie, szkoda mi tych 28.07.11, 13:18
                                        Bredzisz chłopcze.

                                        en.wikipedia.org/wiki/Minivan
                                        en.wikipedia.org/wiki/Van

                                        Van to samochód dostawczy, inaczej furgon. Minivan to wielkopojemny samochód osobowy niezależnie od wielkości. W takim znaczeniu, jakiego używasz, słowa van używają tylko Australijczycy a u nas Rogalski.
                                        • gzagorski Re:Z trójką dzieci w minivanie, szkoda mi tych 28.07.11, 13:34
                                          "Furgon (blaszak) – do przewozu ładunku, towaru (brak szyb, siedzeń i tapicerki z tyłu; często ściana lub krata oddzielająca szoferkę od ładunku)" też pl.wikipedia.org/wiki/Van.
                                          Więc jeśli chodzi o Rogalskiego to ty jak on żonglujesz wiadomościami. W języku potocznym chodzi o większe samochody Galaxy. Sharan, C8. Ulysess itd.
                                          • milos75 Re:Z trójką dzieci w minivanie, szkoda mi tych 28.07.11, 13:50
                                            Rozumiem, że od pedałów też mnie wyzywałeś w języku potocznym i pewnie zwyczajnie nie rozumiesz znaczenia tego słowa.

                                            Van i minivan to nie są słowa z języka polskiego, więc używając ich warto wiedzieć co w rzeczywistości oznaczają, żeby nie wyjść na mało rozgarniętego Rogalskiego jak w tym przypadku.

                                            Jeszcze raz bo widzę, że słowo pisane z trudnością się u ciebie przebija.
                                            en.wikipedia.org/wiki/Minivan
                                            en.wikipedia.org/wiki/Van
                                            Van to samochód dostawczy, inaczej furgon (Transit, Sprinter, Transporter, Boxer, Ducato, a z mniejszych Combo, Berlingo, Partner itd.)

                                            Minivan to wielkopojemny samochód osobowy niezależnie od wielkości, począwszy od wielkich amerykańskich aut rodzinnych (Sienna, Odyssey, Grand Voyager) do najmniejszych europejskich czy azjatyckich - wszystko to są minivany.

                                            W takim znaczeniu, jakiego używasz, słowa van używają tylko Australijczycy, którzy używają słowa van zamiast minivan. Brytyjczycy najczęściej używają słowa "People mover" lub People-carrier. W kontynentalnej Europie przyjęło się określenie MPV. Za to Amerykanie vanami oprócz dostawczaków nazywają takie auta 8-10 osobowe:
                                            upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/ac/94-97RamVan.JPG
                                            Różnica jest taka, że nie są to osobowe auta używane przez rodziny tylko albo dostawcze albo używane do transportu ludzi.

                                            A w jakim znaczeniu ty, twoi koledzy i Rogalski używacie słowa van to chyba mało kogo obchodzi. Więc wyrazy współczucia dla moich dzieci wynikają wyłącznie z twojego kretynizmu.
                                            • a_weasley Co to jest van 10.08.11, 15:30
                                              Milos75 napisał:

                                              > Minivan to wielkopojemny samochód osobowy niezależnie od wielkości, począwszy o
                                              > d wielkich amerykańskich aut rodzinnych (Sienna, Odyssey, Grand Voyager) do naj
                                              > mniejszych europejskich czy azjatyckich - wszystko to są minivany.
                                              > W takim znaczeniu, jakiego używasz, słowa van używają tylko Australijczycy, któ
                                              > rzy używają słowa van zamiast minivan.

                                              Auto-Bild w teście "Wer baut den besten Van" porównywali VW Caravelle, Mitsubishi L300, Chryslera Voyagera i Toyotę Previę. Również w artykule podsumowującym porównanie Forda Galaxy i Citroena Evasion nazwali je vanami. Pewnie się nie znają.
                                              • milos75 Re: Co to jest van 10.08.11, 17:57
                                                Argumentacja powalająca na łopatki. Skoro w niemieckim Auto Świecie (taki motoryzacyjny Fakt) tak napisali to już nie trzeba wiedzieć co znaczą słowa w narzeczu, z którego pochodzą i można dalej swobodnie robić z siebie ignoranta. Cóż, pewnie, że można i tak.
                                                • a_weasley Re: Co to jest van 11.08.11, 17:15
                                                  Napisałeś, że tylko Australijczycy, a w innym miejscu, że nigdzie w kontynentalnej Europie, więc przedstawiłem Ci przykład.
                                                  A jak Ci się nie podoba Bild, to proszę bardzo, koneserze, masz "Die Welt".

                                                  www.welt.de/motor/fahrberichte-tests/vans/
                                                  • milos75 Re: Co to jest van 11.08.11, 20:10
                                                    Widzę, że nie rozumiesz. Australijczycy w swoim kraju używają języka angielskiego. Napisałem "tylko Australijczycy" sądząc, że jest oczywiste, że myślę o krajach, gdzie język angielski jest "mother-tongue". Widzę, że jednak nie dla wszystkich. Mówiłem konkretnie o znaczeniu słowa "van" oraz "minivan" w British English, American English i Australian English. Pewnie powinienem jeszcze sprawdzić w Canadian English, Irish English, Nigerian English, Indian English, South African English i New Zealand English - fakt, mój błąd.

                                                    A teraz pokaż mi w słowniku języka NIEMIECKIEGO co znaczy słowo "van" i wytłumacz dlaczego za autorytet bierzesz Niemców, którzy używają tego słowa tak samo niechlujnie jak wcześniej gzagorski. Albo od razu pokaż mi to słowo w słowniku języka polskiego - tak będzie prościej. A jak nie znajdziesz to bądź łaskaw używać go zgodnie z jego oryginalnym znaczeniem i nie tłumacz mi jak piszą Niemcy, Francuzi czy Saudyjczycy bo nie ma to żadnego znaczenia.
                                                  • a_weasley Re: Co to jest van 15.08.11, 20:12
                                                    Milos75 idzie w zaparte:

                                                    > Napisałem "tylko Australijczycy" sądząc, że jest oczywiste, że myślę o kraj
                                                    > ach, gdzie język angielski jest "mother-tongue". Widzę, że jednak nie dla wszys
                                                    > tkich.

                                                    Oczywiście, że nie, ponieważ przeszedłeś płynnie do "Europy kontynentalnej". Na kontynencie krajów anglojęzycznych nie ma.

                                                    > wytłumacz dlaczego za autorytet bierzesz Niemców,

                                                    Ponieważ na "nigdzie w Europie kontynentalnej" najprostszą kontrą jest wskazanie kraju Europy kontynentalnej. Tak się złożyło, że w dodatku kraju najludniejszego po Rosji.
                                                    Wskazałem Bild, to Ci gazeta za mało poważna. Wskazałem Die Welt, to żądasz słownika. Znajdę słownik to wymyślisz jeszcze coś innego.
                                                    Nie chce mi się z Tobą gadać. Masz tu niemieckie wyniki z google:
                                                    www.google.pl/search?q=van+auto&hl=pl&client=firefox-a&hs=WW2&rls=org.mozilla%3Apl%3Aofficial&num=10&lr=lang_de&ft=i&cr=&safe=images
                                                    i z mojej strony EOT.
                                                  • milos75 Re: Co to jest van 16.08.11, 01:42
                                                    Jak masz gadać takie głupoty to sobie daruj bo to czysta strata czasu. Chciałeś błysnąć, nie wyszło więc teraz udajesz, że nic nie rozumiesz. Sprawdź jeszcze w google co znaczy "van" w Suahili i wrzuć wyniki na forum, na pewno bardzo to wszystkich zainteresuje. No i sprawdź co znaczy skrót MPV i czy któraś z liter odpowiada za "van". Z mojej strony również EOT, szkoda czasu na ignorantów. wszystkich zainteresuje. No i sprawdź co znaczy skrót MPV i czy któraś z liter odpowiada za "van". Z mojej strony również EOT, szkoda czasu na ignorantów.
                                    • octavian-33 Re: Naprawdę jesteś dobrze wychowany. Odczep się 28.07.11, 13:21
                                      od mojej osoby. Ja jeżdżę skodą i nie jestem "pedałem" . Ty proponowałeś żeby ci ktoś obciągnął.
                                      • milos75 Re: Naprawdę jesteś dobrze wychowany. Odczep się 28.07.11, 13:33
                                        Nie ktoś tylko gazrurski, który wyzwał mnie wcześniej od pedałów więc moja propozycja była jak najbardziej na miejscu. Sam sobie odpowiedz co to ma wspólnego z twoją osobą, bo może faktycznie istnieją jakieś powiązania, o których nie wiem.
                                        • octavian-33 Re: Naprawdę jesteś dobrze wychowany. Odczep się 28.07.11, 13:39
                                          Naprawdę na miejscu. Takim językiem odpowiadają tylko ludzie z kompleksami. Chwalisz się trójką dzieci, zresztą jak gzagorski(poprawna pisownia), jakimś minivanem. W ten sposób starasz się wyleczyć z jakiegoś kompleksu. Powodzenia, a od mojej osoby naprawdę dobrze ci radzę odczep się bo jak nie to po IP twojego komputera dojdę do Ciebie.
                                          Pozdrawiam.
                                          • swan_ganz Re: Naprawdę jesteś dobrze wychowany. Odczep się 28.07.11, 13:51
                                            bo jak nie to po IP twojego komputera dojdę do Ciebie.


                                            i co wtedy? Zrobisz mu z doopy jesień średniowiecza?

                                            ps. tak ma marginesie; ja tam znam inne sposoby na dochodzenie swojej meskiej satysfakcji niż zadawanie gwałtu facetom ale może ja nie kumam "kultury nowego człowieka" bo ja zaprzaniec jestem.. Kaczysta znaczy...

                                            ps 1. Co jeden to lepszy - wy się zastanówcie chwilkę nad soba Panowie... :-)
                                            • milos75 Re: Naprawdę jesteś dobrze wychowany. Odczep się 28.07.11, 14:08
                                              swan_ganz napisał:

                                              > ps 1. Co jeden to lepszy - wy się zastanówcie chwilkę nad soba Panowie... :-)

                                              Taka tam głupia rozrywka z nudów, faktycznie trochę się przegięcie zrobiło i trzeba spuścić ten wątek w klozecie, zwłaszcza że nowi chętni się dołączają.
                                              • swan_ganz Re: Naprawdę jesteś dobrze wychowany. Odczep się 28.07.11, 14:33
                                                faktycznie trochę się przegięcie zrobiło i trzeba spuścić ten wątek w klozecie

                                                co ty? Dobrze wam idzie wiec dopieszczajcie się dalej a ja popatrzę sobie na was pijąc wino z czaszki tuska jak na porzadnego kaczystę-faszystę-ekstremistę przystało.. .... :-)
                                                • milos75 Re: Naprawdę jesteś dobrze wychowany. Odczep się 28.07.11, 17:37
                                                  Miałeś trochę polewki, na zdrowie :-) Zwykle w takich sytuacjach się odpuszcza, chciałem sprawdzić co się dzieje jak się nie odpuści. A jak już przeginać to na całego, żeby potem nie mieć poczucia niedosytu :-)
                                            • octavian-33 Re: Naprawdę jesteś dobrze wychowany. Odczep się 28.07.11, 17:34
                                              Obiję mu ryja za te wszystkie wyzwiska, szczególnie za spedalonych skodziarzy. Wiem, że my jesteśmy kapelusznikami, wąsaci itd. Ale gołodupcy i pedały? Dwóch zboczków se z siebie kpi to niech se dokuczają, ale innych niech zostawią w spokoju.
                                              • milos75 Re: Naprawdę jesteś dobrze wychowany. Odczep się 28.07.11, 18:02
                                                You made my day :-) Tylko dalej nie wiem na jakiej podstawie uznałeś, że wypełniasz kryteria. Skodziarz to akurat łatwe natomiast gołodupiec oznacza człowieka bez grosza przy duszy, a spedalony - rowerzystę.

                                                Zastanawiam się czy w sygnaturce sobie nie dodać: ODCZEPCIE SIĘ ODE MNIE!!! tak na wszelki wypadek gdyby ktoś się chciał przyczepić :-)
                                          • milos75 Re: Naprawdę jesteś dobrze wychowany. Odczep się 28.07.11, 13:58
                                            Na zabawę w remizie jak się obcy ludzie po pijaku nap... sztachetami też wchodzisz z ulicy stajesz na środku sali i krzyczysz, żeby się od ciebie odczepili? Może to jakaś mania prześladowcza, nie wiem, ale nikt się tu ciebie nie czepia.
                                            • octavian-33 Re: Naprawdę jesteś dobrze wychowany. Odczep się 28.07.11, 17:36
                                              Oprócz Ciebie. Spedaleni skodziarze to ty wymyśliłeś czy piszesz bez zrozumienia. Chcecie się kłócić to się naparzajcie, ale odp..... się. Mówię po raz ostatni.
                                              • ulubiony19 Siejesz grozę octavian 28.07.11, 21:01
                                                • octavian-33 Re: Siejesz grozę octavian 28.07.11, 22:10
                                                  Jeżeli Cię obraziłem, to przepraszam. Ale nie lubię kretynów, którzy obrażają innych bo jeżdżą innym samochodem niż oni sami.
                                                  Pozdrawiam.
                                                  • milos75 Re: Siejesz grozę octavian 28.07.11, 22:50
                                                    Nigdy w tym wątku ani w żadnym innym cię nie obraziłem, nie mogłem tego zrobić bo nawet nie wiedziałem o twoim istnieniu. Nie jesteś też w stanie zacytować żadnego mojego wpisu, który mówi, że WSZYSCY (wtedy mógłbyś się poczuć członkiem jakiejś grupy) skodziarze są tacy czy owacy. Moje wpisy były skierowane wyłącznie do gazrurskiego i na użytek "rozmowy" z nim a nie z tobą. Jeżeli uważasz, że wszystkie wpisy na forum są kierowane bądź mają związek z tobą to są to wyłącznie twoje urojenia, które nie wiem z czego wynikają, bo nie będę się twoim zwyczajem bawił w domorosłego psychologa.

                                                    Żaden mój wpis nie mówił o tobie i nie był skierowany do ciebie zanim się do mnie nie przyczepiłeś.

                                                    Natomiast ty bezpośrednio nazwałeś mnie już w tym wątku "zboczkiem" oraz "kretynem" więc powinienem znaleźć cię po IP i "obić ci ryja".
                                                  • octavian-33 Re: Siejesz grozę octavian 29.07.11, 10:47
                                                    Czekam na Ciebie. A ty pisz ze zrozumieniem.
            • gzagorski Re:Poczytaj sobie o kierowcach. 31.07.11, 19:56
              www.poboczem.pl/naszym-zdaniem/news-o-kierowcach-mercedesow-bmw-fiatow-i-japonczykow,nId,351677
    • jusytka Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 26.07.11, 23:19
      BMW - młody i gniewny, często lysy ;)
      Skoda - emeryt
      Mercedes - też emeryt ;)
      • cezyk Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 30.07.11, 07:54
        Ja uważam na skodziarzy tragicznie jeżdżą zresztą przesiedli się z polonezów
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 27.07.11, 14:05
      VW, Opel, Ford, Skoda, Fiat, Audi, Mercedes, Seat, Kia, Hyundai - miłośnicy gorących rytmów wygrywanych przez zaawansowane technicznie jednostki zasilane olejem napędowym.
    • excathedra Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 28.07.11, 14:44
      Bardzo dziękuję za wszystkie dotychczasowe wypowiedzi i proszę o więcej - niektóre z Waszych opinii są naprawdę super! Cieszę się, że większość z Was nie napina się i nie pisze, że stereotypy są głupie i bez sensu.

      Piszecie głównie o markach a ja tak się zastanawiam - czy może podobne skojarzenia rodzą się w związku z typem samochodu? Kto jeździ kombi, kto sportowym coupe, a kto SUV-em, czy prawdziwą terenówką? A może kombinacje tych cech - marki, modelu i typu mają znaczenie?
    • she-fu Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 28.07.11, 15:55
      ja niczym :)






















      Nadruki na płytach Nadruki na koszulkach
      • heca7 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 28.07.11, 17:08
        Ja większych uprzedzeń nie mam:) tylko stare BMW kojarzą mi się z młodymi łebkami , obciętymi na krótko, sięgającymi mi do ramienia i chyba mają coś węzłami chłonnymi pod pachą;) Bo chodzą tak z rękami odstającymi od boków.
    • cysiekk1 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 28.07.11, 20:40
      Trzeba być ciotą i lalusiem (a dodatkowo wyjatkowym idiotą z jedną komórką- i to tylko w kieszeni) żeby tak skojarzyć a raczej mieć zenująco debilne stereotypy nt. kierowców Alfa Romeo.
      To właśnie oni charakteryzują się wyjatkowym gustem, poczuciem smaku .Kierowcy AR to
      często połączenie estety z
      inteligentnym, swiadomym użytkownikiem. Nie idiota palący gumy ani mistrzowie prostych.
      Jednocześnie świadomi właściwości jezdnych i potencjału drzemiącego w ich samochodach którego nie muszą nikomu udowadniać. Drwią z idiotycznych stereotypow na temat bzdurnej-wyjątkowej awaryjności marki a jednocześnie potrafią z siebie żartować i to w dobrym guście.
      Na drodze to (może nie elita ale...) kultura i klasa.
      Przede wszystkim to ludzie z wlasnym zdaniem, charakterem i pasją.

      A o innych można napisać tylko jedno- chamstwo na drodze, współzawodnictwo, kiepskie umiejetności, brawura, brak tolerancji (także tej nt innych marek jak to widać w większosci postów) i brak własnego zdania. Powielanie stereotypow to takie "męskie"...
      Nie napiszę o kierowców jakich marek mowa bo to każdy chyba wie.

      __kierowca Peugeota__

      • tomek854 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 29.07.11, 19:47
        Ależ się ubawiłem. Powinieneś więcej pisać ;-)
        • jureek Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 29.07.11, 20:30
          tomek854 napisał:

          > Ależ się ubawiłem. Powinieneś więcej pisać ;-)

          Ja bym pierwszą nagrodę w tym wątku przyznał temu wpisowi:

          forum.gazeta.pl/forum/w,20,127203820,127234877,Re_Jacy_ludzie_jezdza_jakimi_samochodami_.html
          Natomiast jeśli chodzi o moje prywatne stereotypy, to właściwie nie mam takich, oprócz jednego, który jak to stereotyp może być całkowicie błędny.
          Otóż wydaje mi się, że większość kierowców audi, volkswagena, mercedesa i bmw (w takiej kolejności) to osoby dość nudne, ulegające stereotypom właśnie, bez fantazji i polotu.
          Zanim naskoczą zaraz na mnie właściciele tych marek, chciałbym tylko dodać, że gdybym dostał w spadku lub w prezencie auto którejś z tych czterech marek, to mimo obiekcji wizerunkowo-skojarzeniowych nie odmówiłbym przyjęcia daru.
          Jura

          • tomek854 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 29.07.11, 21:29
            :-)

            Ciekaw jestem co mówią stereotypy o jeżdżącym Daihatsu mnie :-)

            Btw: jurku, wysłałem Ci wiadomość na priv, nie wiem, czy to się melduje jakoś na e-mail czy nie, to Ci też tu powiem ;-)
            • jureek Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 29.07.11, 21:37
              tomek854 napisał:

              > Btw: jurku, wysłałem Ci wiadomość na priv, nie wiem, czy to się melduje jakoś n
              > a e-mail czy nie, to Ci też tu powiem ;-)

              W poczcie nic nie widzę :(
              Jura
              • tomek854 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 29.07.11, 23:11
                no wlasnie, jakieś nowe wynalazki tam zrobili że prywatne wiadomości, ale coś nie byłem tego pewien.

                Poszło na gazecianą (i jest zupełnie na inny temat niż auto moto)
    • gzagorski Re: Poczytaj sobie. 31.07.11, 19:57
      www.poboczem.pl/naszym-zdaniem/news-o-kierowcach-mercedesow-bmw-fiatow-i-japonczykow,nId,351677
      Przepraszam wszystkich kierowców BMW.
      • boomslang99 To jeszcze dwa słowa 01.08.11, 11:59
        - Kierowcy aut typu kombi - brzuchaci tatuśkowie dumnie rozparci na fotelu z brzydką żoną u boku i 2-3 rozwydrzonych bachorów na tylnej kanapie. Fantazji i polotu jak na lekarstwo. Często irytującą plączą się na jezdni jadąc bardzo nierównomiernie, raz zbyt wolno, innym razem zbyt szybko. Prawie nigdy nie są fanami motoryzacji.
        - Kierowcy aut skoda kombi - wszystko powyższe do trzeciej potęgi

        • robert888 miesionc rospczenty bes porannego qpiszcza 01.08.11, 13:23
          to miesionc stracony. Przez ciebie będzie tera lało do końca wakacji he he.
          Marsz na klozet a potem wracaj do swojej paskudnej rzony.
        • szymizalogowany Kto nie ma brzucha... 01.08.11, 13:26
          ten kiepsko rucha

          > - Kierowcy aut typu kombi - brzuchaci tatuśkowie dumnie rozparci na fotelu
        • rysiekk111 Fabia Kombi udanym kompromisem 16.08.11, 22:14
          boomslang99 napisał:

          > - Kierowcy aut skoda kombi - wszystko powyższe do trzeciej potęgi

          aczkolwiek Skody ogólnie mnie nie zachwycają (poza stjuningowaną 120tką i rapidem ), to Fabię Kombi doceniam jako udane połączenie ładowności z aerodynamiką tyłu
          ..co nie oznacza, że neguję opinię o ich posiadaczach
    • a_weasley Duża pseudoterenówka 10.08.11, 15:35
      Starannie wyszczuplona białogłowa, przeważnie długie jasne włosy, problemy z parkowaniem i małe zainteresowanie takimi drobiazgami jak to, czy aby komu nie zajeżdża głowy.
      • a_weasley errata 10.08.11, 15:36
        jest

        > głowy

        winno być

        > drogi
    • stanczyk-5 Re: Jacy ludzie jeżdżą jakimi samochodami? 15.08.11, 10:18
      mlodsza mlodzierz - szybkimi autami

      starsza mlodziez wielkimi autami z wygodna
      kanapa z tylu

      wiek sredni produktywny-kombi lub SUW

      staruszki jezdza autami oszczednymi
    • rysiekk111 a pseudosedanami bezgustni drobnomieszczanie 16.08.11, 22:06
      w zasadzie ograniczam krytykę dzieł innych artystów, ale ta okazja jest jednak dobra by nawrzucać tym, którzy zeszpecają przestrzeń publiczna, a mianowicie tfurcom udawanych sedanów i tym którzy te potworki nabywaja (reno thalia, fiat siena i wszelkie inne z doklejonymi, nieprzystajacymi estetycznie kuferkami, na czele z naszym "osiągnięciem" czyli polonezem atu ).
      Nabywców można, choć z tudem rozgrzeszyć.
      Nie ich wszak jest winą ze są genetycznie obciążeni brakiem poczucia estetyki, lub "kulturowo" obciążeni imperatywem mania "czegoś eleganckiego" by pokazać się przed innym dorbnomieszczaninem. Głównym winowajcą jest motoprzemysł, który wmówił tej kategorii drobnomieszczaństwa, że wszystko co ma wystający w tył bagażnik ma w sobie coś eleganckiego. Ciężko to zrozumiec, gdyz gdyby wychowywano lud na lepszych wzorcach ( choćby liftback ) to też by zarobili, a Elegantom mogliby oferować modele zaprojektowane z założenia jako sedan ( jak n.p. merc 126, jaguary czy choćby wołgi ). Jak widać w stylistyce , podobnie jak w architekturze, pazernosć kaze szukać kazdego sposobu wyssania kasy nie bacząc na zeszpecenie przestrzeni publicznej.
      ( Filozofię tą widać nawet w niektórych modelach klasy "średniowyższej" gdzie stylisci de facto zbliżajac sie coraz bardziej do liftbacku usiłują za wszelką cene optycznie zachować jeszcze wystający kawałek bagażnika, nie wiadomo k.. po co.)
      Na zakończenie nie można nie wspomnieć o modelu będącym szczytowym osiagnięciem tego pseudosedanowego bezguscia czyli mercedesie okularniku 1-szej generacji. Przez litość nie bedę sie tu znecał nad niespójnością estetyczną poszczególnych fragmentów tego czegoś. Dziwnym trafem jest on szczególnie popularny wsród taksówkarzy, czego zalety praktyczne nie tłumaczą do końca. Pozostaje wiec diagnoza ich posiadaczy ktorą postawiłem wyzej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka