Dodaj do ulubionych

Tanie driftowanie | Top 5

IP: 212.33.91.* 02.09.11, 15:21
A gdzie mercedes 190?
Obserwuj wątek
    • Gość: złomiarz Re: Tanie driftowanie | Top 5 IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.11, 15:24
      na złomie
    • Gość: adasads Re: Tanie driftowanie | Top 5 IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.09.11, 15:45
      Popieram tego typu inicjatywy. Im więcej idiotów rozbije się i zginie prowadząc driftingowe szroty, tym mniej osób straci życie z ich powodu na normalnych drogach.
    • Gość: RMF Re: Tanie driftowanie | Top 5 IP: *.speedsoft.pl 02.09.11, 15:46
      Słabizna ten tekst. MX5 jest drogi, mało dostępny i IMO nie jest najlepszym pomysłem. BMW - oczywiście. Łada - ok. A Gdzie np Polonez? Z Silnikiem Rovera (1,4) i wypartoszonym wnętrzem jest całkiem ok. A gdzie stare Merce? Gdzie Fiat 125p, bardzo tani i dostępny (tam też można tanio wsadzić inny silnik)?
    • Gość: rider Re: Tanie driftowanie | Top 5 IP: *.dynamic.chello.pl 02.09.11, 15:59
      Alfa 75 Turbo?
    • enouqh Re: Tanie driftowanie | Top 5 02.09.11, 16:01
      Raczej TOP 5 gratów z napędem na tył.
    • Gość: JDM Re: Tanie driftowanie | Top 5 IP: *.dynamic.chello.pl 02.09.11, 16:23
      Nissan Skyline GT-R kojarzy się Nam z driftowaniem? Może "redakcji", ponieważ mnie na pewno nie... Z atakiem czasu na Tsukubie - owszem, ale to auto jest BARDZO mało popularne w D1GP i, jeśli dobrze kojarzę, w tym sezonie są tylko dwa egzemplarze - Nomukena R-34 i Tanaki R-324 (oba RWD oczywiście). Silvia S15, AE86, S13, JZX100, JZX80 - owszem, ale nie GT-R.
    • samiec_alfa_romeo Re: Tanie driftowanie | Top 5 02.09.11, 16:31
      Dziękuję redakcji za to zestawienie. Jak tylko skończę gimnazjum mam zamiar kupić rozpadający się wrak i pojeździć trochę bokiem. Mówię to całkowicie serio - drift to kwintesencja przyjemności z jazdy, wyrabia też umiejętności prowadzenia samochodu. A że w zestawieniu jest sam złom... cóż, dzisiaj Łada, jutro Ferrari.
    • Gość: WMB Re: Tanie driftowanie | Top 5 IP: *.elblag.vectranet.pl 02.09.11, 16:33
      "Niemal naturalnym wyborem w polskich warunkach wydaje się BMW serii 3' Dobrze że zaznaczyliście "w polskich warunkach". Polscy dresiarze i karki uwielbiają BMW. Nieważne jak stare i jak zeszrociałe. I najlepiej bez tłumika, żeby całe osiedle słyszało jak przyjeżdża pod blok!
    • Gość: gość Re: Tanie driftowanie | Top 5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.11, 16:35
      Nie wiem, jakim sposobem e30 jest podatne na korozję, skoro ma ocynkowane nadwozie?
    • Gość: Danyy Re: Tanie driftowanie | Top 5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.11, 17:04
      takim oto sposobem że w polandii sa jedynie egzemplarze po dwóch owijkach na drzewie, tsunamii i małych dzwonach ;) oczywiście fachowo poskładane z tesciem/mietkiem/kowalem*

      *wybrac wlaściwe.
    • Gość: fifi Re: Tanie driftowanie | Top 5 IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.11, 17:27
      a gdzie 200sx s13 lub s14 ?
    • Gość: max Re: Tanie driftowanie | Top 5 IP: 87.204.191.* 02.09.11, 17:29
      Drifting jest czymś tak beznadziejnie głupim że szok. Po pierwsze ocena jest subiektywna i chodzi o jakies nieokreślone kryterium "idealnego ślizgu". Po drugie strasznie to łatwy sport. Od ręki kręce i ciagne slidey kazdy tylnonapędem powyżej 150 KM i w miare lekkim. Baaa, 18 lat temu po prawie jazdy katowaliśmy starego Escorta 1800 RS na szutrze i kazdym robił to z palcem w d.....e. Potem były jeszcze Omegi 3.0, Hondy S2000 itp Żeby z tego sport robić???? Przesada
    • lewica_sk Re: Tanie driftowanie | Top 5 02.09.11, 18:04
      Hulajnoga. Jest bezkonkurencyjna.
    • Gość: Moniek Re: Tanie driftowanie | Top 5 IP: *.pete.adsl.virginmedia.com 02.09.11, 18:34
      Wiec bmw jak najbardziej ale e30 szkoda, to klasyk, e36 sie nadaje idealnie, tanie są, łatwe do przystosowania itp itd.
    • Gość: Wombat Re: Tanie driftowanie | Top 5 IP: *.aster.pl 02.09.11, 19:00
      Na początek - myślę, że Ściera.
    • Gość: JADU1981 Re: Tanie driftowanie | Top 5 IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.11, 19:09
      Znów zakompleksiona, ciemna masa wyskoczyła przed klawiatury i zaczyna szczekać. Żałośni ludzie, esencja ciemnogrodu. I jak w tym kraju można cokolwiek promować związanego ze sportem samochodowym, skoro tylu idiotów i czarnowidzów wypowiada się na tematy, o których gó... wie.



      "Popieram tego typu inicjatywy. Im więcej idiotów rozbije się i zginie prowadząc driftingowe szroty, tym mniej osób straci życie z ich powodu na normalnych drogach."

      A co drifting ma wspólnego z rozbijaniem się na drogach??
      Tu chodzi o sportową jazdę na torach lub obiektach zamkniętych. Ogarnij temat.
      Każdy debil w samochodzie z napędem na tył może się zabić na drodze, to nie ma nic wspólnego z driftingiem, oszołomie.



      "Dziękuję redakcji za to zestawienie. Jak tylko skończę gimnazjum mam zamiar kupić rozpadający się wrak i pojeździć trochę bokiem. Mówię to całkowicie serio - drift to kwintesencja przyjemności z jazdy, wyrabia też umiejętności prowadzenia samochodu. A że w zestawieniu jest sam złom... cóż, dzisiaj Łada, jutro Ferrari."

      Ten złom najczęściej ma się lepiej, niż twoje elfa rumeło. Samochód do driftingu to musi być dobra i trwała konstrukcja, stąd większość to japońskie, niemieckie i amerykańskie, bo nawet po 20 latach katowania są w lepszej kondycji, niż 2-3 letnie włoskie, no ale to normalka.
      A co do przyjemności z driftingu, widać nie masz o tym zielonego pojęcia, więc nie wypowiadaj się. Może kiedyś ktoś zrobi z tobą okrążenie po jakimś torze, od razu zmienisz zdanie, chyba żeś panienka i się wystraszysz.
    • samiec_alfa_romeo Re: Tanie driftowanie | Top 5 02.09.11, 19:40
      Ja lubię się ślizgać autem, ktoś kto kupuje starą Sierrę do driftu też bawi się to raczej dla przyjemności a nie dlatego, że ktoś mu kazał, trollu.
    • Gość: Gość Re: Tanie driftowanie | Top 5 IP: *.dynamic.chello.pl 02.09.11, 19:47
      Szroty dla dresów z polskich zapyziałych blokowisk.
    • faur Re: Tanie driftowanie | Top 5 02.09.11, 20:30
      Z zaprezentowanych w artykule pojazdów, większość młodzieży w naszym kraju będzie stać jedynie na ładę,125p i poldka, z każdych z tych aut ma słabe strony.Łada- w miarę nowoczesny silnik, który łatwo podrasować, dobrze zestopniowana i precyzyjna skrzynia, dobry układ hamulcowy, ale miękkie o dużym skoku zawieszenie i karoseria ze słabą sztywnością, fiat i poldek-tragiczne silniki skrzynie tragicznie zestopniowane, słaby hamulec, ale za to wytrzymalsze zawieszenie i sztywniejsze karoserie. Najlepej by było wziąć 125p i zaadoptować silnik Fiat DOHC , ale to już kosztuje, taki silnik w dobrym stanie to już wielokrotny koszt zakupu samego pojazdu. Więc najtaniej zakupić 125p i ładę z której silnik, skrzynię, i hamulce zaadoptować do 125p.
    • Gość: Gość Re: Tanie driftowanie | Top 5 IP: *.lcs.net.pl 02.09.11, 20:39
      tylko bmw do takich zadan. Idealne silniki, wytrzymale manuale i pokazna kolekcja dyfrow. Cala reszta aut to przypały..
    • Gość: WBA Re: Tanie driftowanie | Top 5 IP: *.24.net.pl 02.09.11, 20:52
      max ty ze swoim podejściem nadajesz cię co najwyżej do tarcia chrzanu a nie do driftu buraku
    • Gość: ccc Re: Tanie driftowanie | Top 5 IP: 87.204.191.* 02.09.11, 21:14
      nie cierpie driftu.I tego podejscia do dłubania tych blaszanych furek bardzo wąskiego zastosowania. Dla więkoszści maniaków nakładania coraz to nowych opon jest jakas tania lekka buda, silnik Nissana DET20 i dokładanie coraz większych turbin i dyfrów samoblokujących. Na blokadzie 100% skonczywszy :) Nie wiem,wszystko to jest jakies prymitywne i głupie
    • Gość: dr miod II Re: Tanie driftowanie | Top 5 IP: 63.166.197.* 02.09.11, 21:19
      glosuje na Skode Rapid, w GB okreslana mianem "poors man porsche" ze wzgledu na dobre wlasciwosci jezdne, wyglada orginalnie, wazy 800kg, pewnie mozna by smialo ponizej 700kg zejsc, silnik z tylu+ naped z tylu daje fajniutki zryw, co do silnikow to mozna by cos z niemcow przeszczepic, poza tym skoda ma spora historie rajdowa takze napewno wiele trickow by sie znalazlo szperajac u sasiadow...
    • Gość: shrimp Re: Tanie driftowanie | Top 5 IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.11, 22:27
      Drift to fajna sprawa, jeśli to nie jest ogłupiające kręcenie bączków. Jak ktoś nie jechał to błagam o nieudzielanie się. Niedzielni kierowcy w combiedieslach niech wożą rodzinę na spacer do hipermarketu zamiast komentować sprawy, o których nie mają pojęcia. Równie dobrze można z takimi rozmawiać o przewadze Moneta nad Manetem, bo mają takie samo pojęcie o sztuce - zobaczą dwa obrazy i znawcy po zaocznym "ASP" :/ /Dziewczyna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka