agulawt
09.02.12, 11:29
W górach na feriach nie odpalił. Przy minus kilkunastu nie ma problemu. Akumulator nowy, świece kupione, filtr paliwa kupiony. Musielismy zostawić auto i wracać pociagiem, ale mrozy osłabły i trzeba po nie jechać, bo stoi w nieciekawym miejscu. Multipla 2001 r. Co jeszcze można zrobić? Auto zadbane, raz w roku wymieniane części i robiony porządny przegląd. Jestem uziemiona, bo mam niepełnosprawne dziecko a tu taki kurcze zonk.
Poradzcie proszę, bo wymiekam.