Dodaj do ulubionych

Berlingo Kangoo czy co innego?

14.06.04, 21:32
macie swoje typy?
mysle o uzywanym
gaz lub HDI

co poradzicie?

krzysiek
Obserwuj wątek
    • Gość: Roman Ja bym wybrał Berlingo IP: *.visp.energis.pl 14.06.04, 23:27
      Niezły wygląd, duuużo miejesca.
    • Gość: pro Caddy czy Combo - to jest pytanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.04, 23:45
      Te dwa Twoje typy nie nalezą do darzonych przeze mnie estymą.
      • unicorn Re: Caddy czy Combo - to jest pytanie. 15.06.04, 11:16
        dlaczego nie darzysz estyma Francuzow?
        Niemieckie pudelka maja chyba slabsze silniki...
        Mam na mysli dizelki

        krzysiek
        • Gość: pro No to zrób sobie test - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 11:20
          weź jazde próbną Caddy a zwlaszcza Combo 1.7DTi i zobacz jak się w nich czujesz
          a potem popatrz na te dwa zalosne francuskie g.... Mozesz nawet zrezygnować z
          jazdy probnej. Chyba, ze już jeżdziłeś tymi wszystkimi wozami i masz swoje
          zdanie.

          PS Combo wygral 2-gie miejsce w swojej kategorii w 2002 (chyba). Ten silnik i
          ten wóz to rewelacja. Caddy też, ale Caddy jest droższe o ok. 6 tys.

          • wojtek_blankietowy Re: No to zrób sobie test - 15.06.04, 11:24
            Gość portalu: pro napisał(a):
            > weź jazde próbną Caddy a zwlaszcza Combo 17DTi i zobacz jak się w nich czujesz
            > a potem popatrz na te dwa zalosne francuskie g.... Mozesz nawet zrezygnować z
            > jazdy probnej. Chyba, ze już jeżdziłeś tymi wszystkimi wozami i masz swoje

            Caddy i Combo to gowna. Po co doradzasz mu opla ktory koroduje jak diabli albo
            VW ktory bedzie ciagle stal w warsztacie.
        • wojtek_blankietowy Re: Caddy czy Combo - to jest pytanie. 15.06.04, 11:22
          Caddy, Combo - te zdecydowanie NIE odradzam. Opel koroduje i kazdy to wie.
          Natomiast awaryjnosc wspolczesnych VW jest wrecz legendarna, tak wiec jesli
          chcesz byc stalym gosciem w serwisie bierz VW.

          Najlepiej wziac japonczyka, ale francuzi no moze poza renault sa ok
          • Gość: pro Uuuuuu!!!!????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 11:25
            A to ciekawe co piszesz bo do Combo Opel daje 12 lat gwarancji na blachę!!! I 2
            lata gwarancji bez limitu km na resztę.

            • Gość: Tomek F. spory wybor a moze 4x4 IP: *.terminus.pl / *.terminus.pl 15.06.04, 11:37
              Do wyboru masz:
              Partnera, Berlingo, Kangoo, Combo, Caddy

              od razy odrzycilbym Combo bo wydaje mi sie ze jest zbudowany na bazie malej
              Corsy czyli aucie klasy B a pozostale na kompaktach - wnisoek bedzie mniejszy
              lub bedzie mial mniejszy rozstaw kol i slabsze zawieszenie.
              Poniewaz mam zle wspomnienia o VW (ciagle psujacy sie Golf) ja odrzucilbym VW.
              Pomysl moze o reno. Obiegowa opinia jest taka sobie ale jako jedyne ma naped
              4x4 i jesli chodzi o mnie ja mam korzyste wspomnienia co do renault. A taki
              wozik z napedem 4x4 to jest cos. Zdaje sie byl na zachodzie tez berlingo z 4x4
              firmy Dangel ale u nas go nie sprzedawali.
              • Gość: pro Rozstaw osi - moze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 11:47
                się myle, ale wydaje mi się, ze Combo ma największy:

                dlugosc (miedzy osiami przod tyl) = 2716 mm (Cangoo ma 2605 mm)
                szerokosc:
                - przod: 1417 mm
                - tyl: 1440 mm

                Czyli jak to na tym forum - co sie kto odezwie to wali kuchę.

                • Gość: Tomek F. Re: Rozstaw osi - moze IP: *.terminus.pl / *.terminus.pl 15.06.04, 11:59
                  Gość portalu: pro napisał(a):
                  > się myle, ale wydaje mi się, ze Combo ma największy:
                  > dlugosc (miedzy osiami przod tyl) = 2716 mm (Cangoo ma 2605 mm)
                  > szerokosc:
                  > - przod: 1417 mm
                  > - tyl: 1440 mm

                  Widze ze nie zrozumiales o co chodzi.
                  Rozstaw osi latwo zwiekszyc oddalajac osie od siebie ale rozstawu kol juz tak
                  latwo sie nie zmieni. Poza tym COmbo przejelo po Corsie np. wahacze przednie
                  ktore sa dostosowane do malego auta osobowego a nie duzego furgonu. Moze sie
                  zdazyc ze wahacze ktore z zasady robi sie jak najlzejsze i najciensze by masa
                  elementow nieresorowanych byla mala nie wytrzymaja i beda sie giely z wiekiem
                  bardzo latwo jak to mialo miejsce w punto I gdzie w celu zmniejszenia masy
                  zastosowano azurowe wahacze.

                  > Czyli jak to na tym forum - co sie kto odezwie to wali kuchę.

                  rozumiem ze mowisz o sobie
                  • Gość: pro OK. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 12:08
                    No to moze bez tych ogolnikow, tylko podaj odpowiednie rozstawy kol w Cangoo.
                    Chetnie sie dowiem. Faktycznie - myslalem, ze chodzi ci o osie. Czekam na dane.

                    • Gość: Tomek F. Re: OK. IP: *.terminus.pl / *.terminus.pl 15.06.04, 13:11
                      Rozstaw kol dlugosc
                      Combo p. 1417 t. 1440 4322
                      Berlingo p. 1427 t. 1441 4108

                      Nie znalazlem danych Kangoo wiec wzielem berlingo i wyszlo ze Combo jest nieco
                      nieporporcjonalne - wezsze ale dluzsze niz berlingo co nie wrozy dobrego
                      prowadzenia. Potwierdza tez ze wzieto plyte podlogowa z Corsy i tylko
                      przedluzono ja.
    • x-darekk-x Re: Berlingo Kangoo czy co innego? 15.06.04, 11:50
      combo to adaptowana corsa. lepsze sa auta opracowane od razu pod katem
      docelowej funkcji dostawczaka.

      ja bym w pierwszej kolejnosci wzial doblo. tuz tuz na drugim miejscu berlingo /
      partner. pozniej dluga przerwa i kangoo. pozniej jeszcze dluzsza przerwa i cala
      reszta w tym combo
    • blackmessiah Re: Berlingo Kangoo czy co innego? 15.06.04, 12:11
      Wyzwą mnie od złomiarzy, ale co mi tam.

      Jako że mówisz o aucie używanym, na twoim miejscu olałbym te wszystkie auta-
      półśrodki. Berlingo i Kangoo służą przede wszystkim do przewozu kwiatów w
      pozycji stojącej. Na długość nic tam nie włożysz. O Combo i Caddy się nie
      wypowiadam, ale nowe Combo zdaje się, że ma dość dużą budę również na długość.
      Zależy do czego ci to auto potrzebne. Miałem kiedyś starą Omegę Caravan:
      przewoziłem tym całe motocykle w środku, a do żadnego innego auta nie wchodziły
      nawet takie gadżety jak płyty gipsowe (kuzyn z Reanult Scenic musiał korzystać
      z usług Omegi. Omega Caravan świetnie sprawdza się jako auto do transportu i
      jako normalny samochód.
      Jeśli chcesz mieć auto używane stricte transportowe za rozsądną cenę,
      polecałbym VW T4 kupione w Niemczech. Cena waha się od 3000-4000 EUR za
      samochody 10-letnie.
      Lub w/w Omegę Caravan, chociaż Ople rzeczywiście gniją (nie wiem jak jest
      teraz). Ale jakiś tam komfort jazdy jest, czego nie można powiedzieć o
      koszmarach typu Berlingo, Kangoo, Doblo i Multipla. Chyba, że masz sklep
      spożywczy na osiedlu, to ci powinny wystarczyć.
      • robox Re: Berlingo Kangoo czy co innego? 15.06.04, 12:32
        Ja rozumiem że jest mowa o aucie używanym a nie o aucie nowym.Mam obserwacje co
        do berlingo.Jeden z największych rozstawów osi w klasie, bardzo duży bagażnik w
        wersji multispace, dużo miejsca w środku, wykończenie takie sobie jeżeli chodzi
        o materiały i jakośc montażu.Silniki 1.9 d jeden z najlepszych diesli starej
        generacji ale muł i w tej budzie pali więcej niż w osobówkach, bardzo trwały,
        hdi pierwsze egzemplarze nie trzymały mocy deklarowanej w katalogach po za tym
        ok. z tym że znowu spalanie wieksze niż w osobówkach, duża elastyczność dzięki
        momentowi w granicach 200 nm.Co do benzyniaków to standard żadna rewelacja.Aha
        wg mnie rewelacja w wyciszeniu silników.Ci którzy gadają że berlingo to czy
        tamto tak naprawdę niewiele mieli z nim wspólnego.Zawieszenie żadna rewelacja
        jest miękkie ale zapewnia komfort.Sypią się tak co 40 kkm łączniki
        stabilizatorów.Amorki przód wytrzymały 140 kkm tył 180 kkm.Uwaga na paski w 1.9
        d co 70-75 kkm.Trzeba też sprawdzać przy większym przebiegu ułożyskowanie
        tylnej belki jest wrażliwe na obciążenia.Zaniedbanie może dobrowadzić do
        kosztownych napraw.Skrzynia żadna rewelacja potrafi haczyć przy szybkiej
        zmianie.Sprzęgło wytrzymało 180 kkm.Jak będzie więcej pytań - pytaj.

        Pozdrawiam
        • przeem36 Re: Berlingo Kangoo czy co innego? 15.06.04, 15:15
          Potwierdzam, przejechałem Berlingo HDI 35tyś, cicho, pakownie, wygodnie i w
          miare dziarsko jeżdzi. Spalanie katalogowe to można między bajki włożyć-mówiąc
          delikatnie, 6,5 to absolutne min. Jak kto mi zejdzie moim autem katalogowe 4,9
          to flaszke stawiam i się nawet nie będe dosiadał do niej.

          Oglądałem ostanio Combo , no cóż, dłuższy owszem, szersze drzwi tylne, moze
          większy bagażnik ale ten silnik 1,7 DTI z Isuzu to pomyłka. Trzeba poczekać na
          nowego CR Opla bo na tego co jest to szkoda liści, no chyba , ze mi dopłacą.

          Doblo duży, największy ze wszystkich, jeśli ciężary to tylko on (resory
          piórowe) dobre silniki JTD, no i staasznie brzydki, ale przecież jadąc się go
          nie widzi, no nie?

          Kangoo dobre wyposażenie, mój brat męczy Kangoo chyba piąty rok, nie nie nie ,
          nawet nie spojrzałem w te strone wybierając auto dla siebie.

          Caddy wszedł jak decyzja została podjęta i się zmaterializowała, do tylnego
          słupka prawie Golf V a od niego Nysa, też resory piórowe , dobre silniki.
          Ogólnie tak jakoś bez zachwytu, jakby to było 5-4 lata temu to ho ho

          pzdr (czy jakoś tak)
          • Gość: pro A jechales IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 16:15
            tym 1.7 DTI? Bo moze mam male porownanie, ale moim zdaniem jest dynamiczny i ja
            od takiego wozu wiecej nie potrzebuje. Chyba, ze w konc mialoby sie okazac, ze
            pod gorke nie podjedzie to bylby problem. Ale mi pod nogą chodzil bardzo
            ostro.

            • Gość: wit44 Re: A jechales IP: *.npnet.org / *.npnet.org 15.06.04, 20:29
              mam kango 1.5dci 80kM rewelacja 4,2-4,5L/100 trasa miasto 6-6,5l ON
    • Gość: charlie_x Re: Berlingo Kangoo czy co innego? IP: *.tvgawex.pl 15.06.04, 15:30
      ..ja stawiam na kangusa znany mi egz. z silnikiem 1.2 czyli nie rakieta
      swietnie sprawdza się w roli małego rodzinnego i biznesowego auta.Mój
      zaprzyjaźnionu kioskarz tłucze go po całej Polsce od 3 lat i jest nim
      zachwycony.
      • Gość: Mat Re: Berlingo Kangoo czy co innego? IP: 195.94.216.* 15.06.04, 20:48
        Mam podobny problem jak załozyciel wątku
        Potrezbuje samochodu którym czasem chceiałbym przewieżć ok 500 kg ( wiem że
        teoretycznie to możliwe) ale jak w praktyce?
        Nie mam miejsca na parkowanie samochodu typu Ford Transist czy VW Transporter,
        poza tym chciałbym by samochód w okresach gdy nie pracuje mógł normalnie
        przewieźc 4-5 osób. Czy olać te wszystkie Kangusy, Partnery i Doblosy i szukać
        czegoś takiego jak Toyota 4 osoby + 2 metrowa paka z tyłu ...a może czekac na
        powrót "naszych chłopców z Iraku" i kupic Honkera...;)
        • Gość: pro Albo nowego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 20:54
          poloneza trucka. Bedzie już w tym roku pierwsza seria chyba. 1.9D citroena. A
          tymi wszystkimi to 500 kg przewieziesz.
        • Gość: Złomiarz Re: Berlingo Kangoo czy co innego? IP: *.dip.t-dialin.net 15.06.04, 22:57
          Opel Omega Caravan. Mam na zbyciu: cena 1600 EUR. ABS, servo, szyberdach,
          centralny zamek, 4.75 m długości (wchodzi motocykl w całości), 1993, 160.000 km.

          Akcyza od sumy, dajmy na to: 300 EUR. Z dostawą do domu.

          Pozdrawiam
          • Gość: fama Re: Berlingo Kangoo czy co innego? IP: 62.233.186.* 16.06.04, 14:34
            Jestem posiadaczem Berlingo HDI z 2001 roku w wersji Multispace i musze
            powiedziec ze jestem bardzo zadowolony. Spalanie 6 do 7 l ON na setke, w
            zaleznosci od obciazenia i warunkow jazdy. Auto jest zwawe, wydaje mi sie ze
            duzo lepiej sie prowadzi przy czesciowym lub calkowitym obicazeniu. Na pusto
            jezdzi sie troche jak z zaglem ale poza szumami powietrza nie odczuwa sie
            wiekszych niedogodnosci. Generalnie polecam Berlingo/Partnera w HDI, sa to auta
            z dobrymi silnikami, dobrym zawieszeniem, malo usterkowe jesli sa wlasciwie
            uzytkowane no raczej niedrogie w eksploatacji w porownaniu do innych aut w tym
            wieku.
            • unicorn WIELKIE DZIEKI 16.06.04, 20:32
              za okazane zainteresowanie i Wasze opinie

              serdecznie pozdrawiam

              krzysiek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka