Kilka kompaktów problem z wyborem

24.05.12, 22:34
Witam. Mam do wydania 12tys chciałbym samochód klasy golfa,focusa lecz mam problem z wyborem moje typy to:

civic 6 gen( obecnie takim jeżdżę) gdyby nie blacha samochód ideał:)
mazda 323f
audi a3
opel astra 2
ford focus

Kolejność przypadkowa, chodzi mi jedynie o samochody z silnikami benzynowymi. Z góry czekam na pomoc. Pozdrawiam.
    • qqbek Mam Astrę 2... 24.05.12, 22:49
      ...i jeździłem też A3 trochę.
      Powiem tak - z tych dwóch wybrałbym Audi.

      Opel jest bardziej toporny, gorzej się prowadzi, głośniejszy w środku.
      Za to Opel jest bezkonkurencyjny pod jednym względem - koszt eksploatacji.

      Co do silników - Audi 1,6 i 1,8.
      Opel - 1,6 8v; 1,8 16v; 1,6 16V (w tej kolejności, w wypadku szesnastozaworowego 1,6 sprawdzić czy nie bierze oleju). 1,6 8V trochę mułowaty, ale oszczędny i prosty jak konstrukcja cepa. 1,8 16V idealny dla tego samochodu (spora moc, nieokupiona wysokim spalaniem), 1,6 16V mam - irytująco głośny, ale wystarczająco dynamiczny i względnie ekonomiczny.

      Ani Audi ani Astra nie lubią się z "rudym" czego nie można powiedzieć o europejskich mutacjach Civica VI-gen. Focus I też podobno nie stroni od rudego, ale mam znajomego, który ujeżdża egzemplarz Focusa od nowości (naście lat już) i jest bardzo zadowolony, a na aucie nie ma najmniejszych śladów korozji.
      • kolo100 Re: Mam Astrę 2... 24.05.12, 23:50
        No własnie rozum przemawia za astrą ale audi mi się bardziej podoba lecz obawiam się cen części( chyba ma wielowahaczowe zawieszenie) oraz złodziei... A co Hondy to silnik jest w bardzo dobrym stanie mimo 300tys ale nadkola już były robione z 3 lata temu i znowu ruda wyłazi.
        • qqbek Re: Mam Astrę 2... 25.05.12, 00:15
          kolo100 napisał:

          > No własnie rozum przemawia za astrą ale audi mi się bardziej podoba lecz obawia
          > m się cen części( chyba ma wielowahaczowe zawieszenie) oraz złodziei...

          Chyba nie ma :)
          Wielowahaczowe jest w A4, w A3 jest wahacz, drążki i stabilizator.
          Co nie zmienia faktu, że akurat jeżeli chodzi o zawieszenie, to ceny dobrych części zamiennych do najniższych nie należą.
          Co do powodzenia wśród złodziei - nie przesadzałbym tak z tym. Inna sprawa, że lubi to auto młodzież, nierzadko ta nieśmierdząca groszem... więc tak jak u mnie z moim starym BMW - to kapsle od zimowych felg znikną, to ktoś zaślepkę progu "pożyczy", na takie rzeczy trzeba się przygotować.

          > A co Ho
          > ndy to silnik jest w bardzo dobrym stanie mimo 300tys ale nadkola już były robi
          > one z 3 lata temu i znowu ruda wyłazi.

          Z Japończykami jest ten problem, że reparaturka błotnika kosztuje do nich zazwyczaj więcej, niż cały oryginalny błotnik do "Europejczyka". Ale póki rude nie wyjdzie, można jeździć.
          • kolo100 Re: Mam Astrę 2... 25.05.12, 11:37
            A bmw e36 idzie kupić za 12tys?:) Bo jeździłem pożyczoną bmw 320 i super mi się jeździło w porównaniu z moją Hondą. Ale obawiam się że kupić nie zajeżdżoną i nie składającą się w 90% ze szpachli może być trudno? Masz jakieś problemy ze swoją czy raczej jeździ bezawaryjnie?
            • qqbek Re: Mam Astrę 2... 26.05.12, 00:48
              kolo100 napisał:

              > A bmw e36 idzie kupić za 12tys?:)
              Tak.

              > Bo jeździłem pożyczoną bmw 320 i super mi się
              > jeździło w porównaniu z moją Hondą. Ale obawiam się że kupić nie zajeżdżoną i
              > nie składającą się w 90% ze szpachli może być trudno? Masz jakieś problemy ze s
              > woją czy raczej jeździ bezawaryjnie?

              Ze swoją?
              Regeneracja maglownicy - 1100 w plecy.
              Trochę rudego po miejscach, gdzie poprzednia właścicielka zrobiła "byle było nie widać, gdzie się zadrapało" - usunięcie tak elementów jak i rudego - 1200 w plecy (wymieniłem 2 błotniki i drzwi kierowcy ostatnio + lakierowanie... myślę, że kogoś "z ulicy" taka impreza kosztowałaby około 2000).
              Poza tym właśnie równik żeśmy drugi raz (80k) objechali i bezawaryjnie poza tym, co wyżej.
              Amortyzatory wymienione raz, klocki raz (i jeszcze jest ich sporo podobno).
              Tylko ja jeżdżę spokojnie... bardzo spokojnie patrząc po klockach (50k temu wymieniane i nadal "sporo").
              • kolo100 Re: Mam Astrę 2... 28.05.12, 20:36
                To gdyby nie ta maglownica to praktycznie bez wkładu finansowego jeździsz:) A mi każdy mówi bmw nie kupuj bo będziesz miał wydatki. Ale jak kupowałem hondę to też się pukali w głowę że najlepszy jest golf bo ma najtańsze części i na każdym szrocie są. A potem się okazało że części do Civica wcale nie droższe niż do golfa w większości.

                A tak z ciekawości bmw kupiłeś od właściciela który jeździł nim w Polsce? Czy świeżo sprowadzone? Bo obawiam się trochę tych świeżo sprowadzonych.
                • qqbek Re: Mam Astrę 2... 29.05.12, 11:39
                  kolo100 napisał:

                  > A tak z ciekawości bmw kupiłeś od właściciela który jeździł nim w Polsce? Czy ś
                  > wieżo sprowadzone? Bo obawiam się trochę tych świeżo sprowadzonych.

                  Tak szczerze, to starzy bywalcy forum znają tą historię :)
                  Nie, BMW kupiłem za granicą, gdzie mieszkałem swego czasu a samochód przyjechał ze mną 4 lata temu na mienie przesiedleńcze, gdy wróciłem do Polski.
                  Samochód we wrześniu skończy 14 lat, z czego ciut ponad 7 jeździł poprzedni właściciel (a raczej jego żona) a sporo ponad 6 jeżdżę ja.

                  Gdybym miał kupować BMW w Polsce, to szukałbym egzemplarza na forum miłośników marki (są dwa duże fora zrzeszające właścicieli BMW w Polsce - nazwy nie podam, bo nie wolno, ale jedno ma "Sport" a drugie "Klub" w nazwie) a nie po wsiach, gdzie dziś większość e36 jeździ.
                  Jeżeli sprowadzać z zagranicy, to prywatnie, od znajomych, a nie od Turka z komisu.
                  Co należy omijać - 4 cylindrowce - M40 (bo kapryśny). 6-cylindrowce (M50 i M52) sprawdzić działanie układu chłodzenia. Zmęcz silnik trochę (5-10km jazdy powyżej 3.500 obr./min.) i sprawdź, co dzieje się ze wskazówką temperatury silnika - to BMW, a jak to BMW, to ma stać pionowo w górze, idealnie pośrodku skali. Jak nie stoi, to albo termostat do wymiany (opcja tańsza), albo chłodnica (opcja droższa), albo głowica (opcja najdroższa).
                  Z wyposażenia dodatkowego, które posiadam i za którym rozglądałbym się, gdybym miał raz jeszcze e36 szukać wymienić należy centralny, składany podłokietnik (bardzo wygodna rzecz w trasie) i dwustrefowy klimatronic (IMHO daleko wydajniejszy niż klima ręczna w e36, do tego jak masz małe dzieci przydaje się podział na dwie strefy, bo robisz z tyłu cieplej i liczysz, że pójdą w trasie spać-sprawdzone:).
                  • kolo100 Re: Mam Astrę 2... 29.05.12, 12:49
                    Dzięki za rady. Kolega ma do sprzedania ale to jest e46 2004r więc nie na mój budżet... A jaki silnik masz u siebie? 1.8? Bo gdzieś czytałem że poniżej 2.0 to w ogóle nie jedzie. Ale ja mam u siebie 1.4 silnik więc pewnie nawet 1.8 będzie dla mnie całkiem żwawe:) I poszukam z dwustrefową klimą gdyż mam właśnie małe dziecko:)
                    • qqbek Re: Mam Astrę 2... 29.05.12, 13:24
                      kolo100 napisał:

                      > Dzięki za rady. Kolega ma do sprzedania ale to jest e46 2004r więc nie na mój b
                      > udżet... A jaki silnik masz u siebie? 1.8? Bo gdzieś czytałem że poniżej 2.0 to
                      > w ogóle nie jedzie.

                      Mam największą cieniznę spośród benzyniaków, czyli 1,6 i mi wystarcza.
                      Jakieś 12s do setki, 200km/h (wbrew katalogowym 195km/h) max. Do jazdy z A do B za to w zupełności wystarczy.
                      E36 jest lekkim autem (niecałe 1200kg), więc o ile nie zależy Tobie na sportowych osiągach, to 1,6 wystarczy. Jeżeli wolisz "przydusić", to nic poniżej rzędowej "6" Ciebie nie usatysfakcjonuje (czyli od 320 wzwyż szukaj, z silnikiem M52).
                      Tylko, jak już podkreślałem wcześniej, ja jeżdżę spokojnie i statecznie, głupieję dopiero na serpentynach, gdzie zawieszenie aż zachęca do trochę szybszej jazdy.

                      > Ale ja mam u siebie 1.4 silnik więc pewnie nawet 1.8 będzi
                      > e dla mnie całkiem żwawe:) I poszukam z dwustrefową klimą gdyż mam właśnie mał
                      > e dziecko:)

                      Jeżeli zależy Tobie na dynamice, to z małych silników warunkowo godny polecenia będzie 16-zaworowiec 1,8 z 318is (140KM). Różnic pomiędzy zwykłym 1,8 (m43b18) a moim 1,6 (m43b16) prawie nie odczuwam, a jeździłem już obydwoma.

                      Ach- jeszcze jedna uwaga- jeżeli zamierzasz dokładać LPG, to albo zapomnij, ale szykuj pieniądze na solidną instalacje sekwencyjną IV gen. i znającego się na rzeczy gościa, który zajmie się oprogramowaniem silnika :)
                      Generalnie rzecz biorąc stare BMW nie lubią się z gazem i moje BMW szybciej rdza wpierniczy gdzieś na szrocie, niż butlę ujrzy. Są jednak ludzie, którzy potrafią do BMW założyć gaz, ale sprawa jest śliska (tzn. niefachowo założona instalacja to jeden wielki problem w tych autach).
                      • kolo100 Re: Mam Astrę 2... 29.05.12, 15:57
                        Nie chce LPG zakładać zawsze miałem jakieś obawy przed tym wynalazkiem. No ja mam koło 13sek w Hondzie więc wszystko co ma mniej mnie ucieszy. A są jakieś typowe rzeczy, które lubią się w nich psuć? Bo kiedyś pytałem że w jakiś bmw pękają głowice ale to chyba 325tds. Nie mniej trochę mnie to wystraszyło:)
                        • qqbek Drogie awarie... 29.05.12, 16:39
                          Drogie awarie w E36 to awarie silników.
                          Zacznijmy od początku:
                          1. Odpuść sobie Diesle i benzynowe M40 i M50 z VANOSEM (M50TUB)
                          2. Za najbardziej niezawodne uchodzą benzynowe M43, M42 i M52

                          Podług tego:
                          Elektryka - te samochody nie lubią się ze swoją elektryką. Ja nie miałem żadnych problemów przez cały okres eksploatacji, niektórzy elektryka widzą kilka razy w roku.
                          Maglownice - niestety - tak zaprojektowane, że to "musi się w końcu zepsuć". Wymiana uszczelniaczy 400, kompleksowa regeneracja 800-1200zł (z chromowaniem listwy).
                          Elementy zawieszenia - zaletą jest wielowahaczowe zawieszenie z tyłu i fakt, że przy naszych "pięknych" drogach wahacze są stalowe a nie aluminiowe. Zawsze jednak wyjdzie jakaś tuleja, czy łącznik. Ceny (dla materiałów markowych): tuleja 70,-; końcówka drążka kierowniczego 100,- (czyli grosze).

                          A co do głowic, to nieprzegrzana nie pęknie.
                          Przegrzana pęknie w każdym samochodzie.
                          Problem więc z układem chłodzenia, a nie z głowicami.
                          A tu, niestety, BMW dało ciała. Chłodnica jest nienaprawialna, uszkodzenie chłodnicy (przyłącze, okolice zbiorniczka wyrównawczego) oznacza konieczność wymiany całego elementu. Tani zamiennik to koszt około 300,-; dobry zamiennik ciut ponad 500; oryginał w ASO ponad 1000,-. Termostat (oryginał) 250, dobry zamiennik (Billstein) jakieś 130, najtańszy zamiennik - około 40. Pompa wody 300 (oryginał), 200 (Billstein lub SKF), 100 (chińszczyzna).
                          Czujniki, uszczelki - grosze.
                          Tak więc układ chłodzenia stanowić będzie problem, jedynie wtedy, gdy zaniedbasz go, a nie gdy naprawisz, ledwo coś się zepsuje (stąd też wcześniejsza wskazówka dotycząca prawidłowej pozycji wskaźnika temperatury - on ma STAĆ pionowo w trakcie jazdy - jakakolwiek inna pozycja kwalifikuje układ chłodzenia do natychmiastowego przeglądu)
                          • nazimno Drogie awarie...??? To wszystko jest pikus. 29.05.12, 16:55
                            Tu jest droga awaria:
                            ---------------------------

                            moto.pl/MotoPL/1,88389,11813023,Ferrari_FF_splonelo_na_A4.html
      • galtomone qqbek - ales dal rade! 25.05.12, 07:35
        qqbek napisał:

        > Opel - 1,6 8v; 1,8 16v; 1,6 16V (w tej kolejności, w wypadku szesnastozaworoweg
        > o 1,6 sprawdzić czy nie bierze oleju).

        To bardzo dobra rada, którą dałeś. Jako ze dotyczy tez i innych silnikow i innych autach to powiedz Kochany, jak to sprawdzic przy zakupie - wiecej osob z Twoich rad skorzysta wtedy.
        • qqbek Re: qqbek - ales dal rade! 25.05.12, 10:17
          galtomone napisał:

          > To bardzo dobra rada, którą dałeś. Jako ze dotyczy tez i innych silnikow i inny
          > ch autach to powiedz Kochany, jak to sprawdzic przy zakupie - wiecej osob z Two
          > ich rad skorzysta wtedy.

          Problemem silnika 1,6 16V (Ecotec, bo taki wchodzi w rachubę przy tak ustalonym budżecie) są uszczelniacze zaworowe. Niby nic (ja w swoim po prostu dolewam te 2 litry pomiędzy wymianami oleju [czyli litr na 6000-7000km]) ale wkurza. Najprostsza diagnoza - poczekać aż silnik zupełnie wystygnie i uruchomić zupełnie zimny. Jeżeli puści "kopcia" na starcie a po chwili przestanie, nawet pod obciążeniem, to zbijać cenę o koszt wymiany w/w. Jeżeli będzie dymił nawet ciepły i (zwłaszcza) pod obciążeniem, to w ogóle odpuścić sobie (ale to to chyba każdy wie).
          Rada dotyczy więc nie tyle "brania oleju" jako takiego, tylko tych nieszczęsnych uszczelniaczy w 1,6 16v.
          Pozdrawiam :)
          • galtomone Re: qqbek - ales dal rade! 26.05.12, 08:18
            No :-)
            I teraz da sie z tej rady skorzystac :-) THX w imieniu potencjalnie zainteresowanych.
            Bo wiesz... sprawdze pt, pytanie sprzedajacego "Panie, a olej bierze?" zawsze skutkuje zakupem idealnego egzemplarza, ktory nie tylko nie bierze oleju ale wogole jest lepszy niz nowy :-)
      • zmiany_zmiany Re: Mam Astrę 2... 25.05.12, 21:02
        > Opel - 1,6 8v; 1,8 16v; 1,6 16V (w tej kolejności, w wypadku szesnastozaworoweg
        > o 1,6 sprawdzić czy nie bierze oleju). 1,6 8V trochę mułowaty, ale oszczędny i
        > prosty jak konstrukcja cepa. 1,8 16V idealny dla tego samochodu (spora moc, nie
        > okupiona wysokim spalaniem), 1,6 16V mam - irytująco głośny, ale wystarczająco
        > dynamiczny i względnie ekonomiczny.


        Ciekawe, a tu przekonywałeś że jest "przyjemnie cichy"
        forum.gazeta.pl/forum/w,20,117175463,117349221,Re_ludzie_opanujcie_sie_.html
        • qqbek Re: Mam Astrę 2... 26.05.12, 00:40
          zmiany_zmiany napisał(a):

          > Ciekawe, a tu przekonywałeś że jest "przyjemnie cichy"
          > forum.gazeta.pl/forum/w,20,117175463,117349221,Re_ludzie_opanujcie_sie_.html

          To było po przesiadce z Astry F tuż :)
          Wybacz :)
    • rraaddeekk Re: Kilka kompaktów problem z wyborem 26.05.12, 13:46
      Jeśli kupisz samochód za 12 000 PLN, to musisz mieć przynajmniej 6 000 PLN, aby doprowadzić go do stanu umożliwiającego bezpieczne i bezproblemowe poruszanie się.
      Skoro masz starą hondą, to może się okazać, że "zamienił stryjek siekierkę na kijek".
      Jeśli uważasz, że obecny samochód to ideał (poza blachą), to wydaj kilka tysięcy na blacharza i lepiej na tym wyjdziesz niż na zamianie.
      Zakup starego samochodu to zawsze loteria... niezależnie od marki.
      • kolo100 Re: Kilka kompaktów problem z wyborem 26.05.12, 15:13
        Po prostu szukam czegoś trochę nowszego i z większym silnikiem. Bo po 2 latach jazdy autem, które ma 90km i 1100kg wagi trochę mocy brakuje...
      • loyezoo Re: Kilka kompaktów problem z wyborem 27.05.12, 15:04
        rraaddeekk napisał:

        > Jeśli kupisz samochód za 12 000 PLN, to musisz mieć przynajmniej 6 000 PLN, aby
        > doprowadzić go do stanu umożliwiającego bezpieczne i bezproblemowe poruszanie
        > się.

        Trochę cię poniosło.Miałem w życiu kilkadziesiąt aut i w żadne nie wsadziłem tyle kasy przez cały czas użytkowania,a co dopiero po kupnie.Za 6tys to w kompakcie chyba zrobisz remont wszystkiego.Za 12tys. jak poszuka, znajdzie auto w bdb stanie,nie wymagające inwestycji przez kilka lat.
        Tak dla przykładu mam babcie MB 190 1.8 benzyna (auto ma 22 lata:))Przez 1,5 roku naprawiłem-wymieniłem
        -trójnik,ten w którym mieści się termostat - 18zł
        -łożysko podpory wału - 45zł
        -4 końcówki drążków i jeden sworzeń wahacza (tyle tam idzie:)) z ustawieniem zbieżności i kątem nachylenia kół 260zł
        Poza tym auto bezawaryjne, z LPG i kosztowało niewiele ponad 3tys.
        Chcę za tego MB 2500zł i nie ma chętnych, dlatego zostaje jako wół roboczy,tylko hak muszę zamontować:)
    • pusz3k Re: Kilka kompaktów problem z wyborem 26.05.12, 21:17
      Ja bym dodał do tej listy jeszcze francuzy, które można kupić po dobrej cenie, a które są z reguły lepiej wyposażone niż niemieckie kompakty. Sprawdź sobie Megankę albo pierwszą C4-kę. Fajne auta, z dobrymi silnikami i zawiechą. Przejrzyj sobie też ten poradnik dla kupujących - dowiesz się przynajmniej na co zwracać uwagę :) jak nie dać się oszukać - poradnik
Inne wątki na temat:
Pełna wersja