Gość: Paweł
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
19.08.01, 21:19
Zapanowała moda na wyśmiewanie i dokopywanie Daewoo. Wyciąga się różne
przypadki niedomagań tych aut i szydzi się z nich ile wlezie. Fakt, Mercedes''y
to to nie są, ale ja je uwielbiam. Mam Matiza Life od pół roku, jeździ mi się
świetnie, na razie się nie psuje i w ogóle jest super. Mam wrażenie, że ten
samochód jest niedoceniony jak cały padający na twarz koncern Daewoo. Często
słyszę w radiu, czy prasie jak obrywa się Koreańczykom niesłusznie np. za brak
wyposażenia, co jest bzdurą, nawet Matiz ma wersję, gdzie wsadzają mu 2
poduszki, klimę, ABS, wspomaganie, centralny zamek, elektryczne szybki i inne
bajerki (Top). Moim zdaniem Daewoo to było i jeszcze jest w miarę pożądny
samochód, za rozsądną cenę. Zdecydowanie wole je od przereklamowanego Fiata.
Czy wszyscy potrafią tylko szydzić i marudzić, czy znajdzie się ktoś kto poprze
moje zdanie?
Pozdrówka!