redaktor__naczelny
28.06.04, 10:13
Patrzę na najnowsze wyniki sprzedaży i oczom nie wierzę:
Opel przeskoczył Renault!
Wygląda na to, że Opel zamknął czarny rozdział w swojej polskiej historii z
przełomu lat 90/00, kiedy stracił miejsce na podium i zanosiło się na to, że
wypadnie nawet z pierwszej piątki. Co ciekawe, nie bardzo wiadomo skąd ten
sukces. Corsa sprzedaje się nieodmiennie średnio, Vectra to zbyt drogie auto
aby znacząco zaważyło na wynikach, a Astra wiadomo, własnie znalazła
następcę. Cenowo też niewiele się ruszyło, Opel nie poszedł ścieżką np. Forda
i nie prowadzi specjalnie przyjaznej polityki cenowej.
Natomiast Renault chyba definitywnie straciło pozycję prymusa i zdaje się, że
polskie kierownictwo firmy zaczyna się trochę pocić. Renówka była prymusem
ostatnich 4-5 lat, kiedy to polegając wyłącznie na imporcie, mocno osadzili
się na 3cim miesjcu. Tymczasem najpierw przeskoczyła ich Toyota, a teraz
Opel. O co chodzi? Sprzedaż miał chyba pociągnąć Megane. A tymczasem lepiej
od niego sprzedają się nudna jak flaki z olejem Corolla, podstarzały i
czekający na następcę Focus, już mająca następcę Astra II oraz jeszcze od
Corolli nudniejsza (choć to trudno) Octavia.
Wygląda na to, że Megane jednak nie stał się przebojem i że ekstrawaganckie
wzornictwo zamiast motorem, stało się kulą u nogi. Co bardzo mnie cieszy.
Jako tępaka bez polotu nic nie może mnie ucieszyć bardziej niż fakt, że jak
ktoś się wychyli to dostanie po nosie.