Dodaj do ulubionych

Wycieraczki w Clio III

IP: 213.17.164.* 19.03.02, 14:32
Od niedawna jeżdże nowiusieńkim Renault Clio - wszystko super, ale po okresie
oszołomienia zaczynają do mnie docierać pewne zgrzyty, a konkretnie głosna
praca wycieraczek. Poprzednio jeździłam duzo gorszym samochodem i tego nie
było. trudno mi uwierzyć że Renault potrafiło zrobić takie sympatyczne autko, w
którym wszystko pracuje cichutko, ale nie poradziło sobie z wycieraczkami,
które przecież niczym wymyślnym nie są. Czy ktoś wie o co chodzi? Może taki ich
urok, a może powinnam pojechać z tym do serwisu?
Obserwuj wątek
    • Gość: TK Re: Wycieraczki w Clio III IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.02, 18:36
      Gość portalu: XXXX napisał(a):

      > Od niedawna jeżdże nowiusieńkim Renault Clio - wszystko super, ale po okresie
      > oszołomienia zaczynają do mnie docierać pewne zgrzyty, a konkretnie głosna
      > praca wycieraczek. Poprzednio jeździłam duzo gorszym samochodem i tego nie
      > było. trudno mi uwierzyć że Renault potrafiło zrobić takie sympatyczne autko, w
      >
      > którym wszystko pracuje cichutko, ale nie poradziło sobie z wycieraczkami,
      > które przecież niczym wymyślnym nie są. Czy ktoś wie o co chodzi? Może taki ich
      >
      > urok, a może powinnam pojechać z tym do serwisu?

      Pojedz do serwisu, ja w swoim nie widze roznicy na minus w porownaniu
      z Astra II oraz Astra Classic, ktorymi mialem przyjemnosc jezdzic.

      BTW, jakie jeszcze inne zgrzyty widzisz?

      TK
      • Gość: Michał 2 Cześć Tomek IP: *.mediacom.pl 20.03.02, 19:41
        Cześć Tomku, ile km zrobiles swoją Clio? Pozdrowienia od posiadacza Clio sprzed
        liftingu.
        • Gość: TK Re: Cześć Tomek IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.02, 19:48
          Gość portalu: Michał 2 napisał(a):

          > Cześć Tomku, ile km zrobiles swoją Clio? Pozdrowienia od posiadacza Clio sprzed
          > liftingu.

          Czesc Michal!

          Od 13 lipca 2001, kiedy zrobilem pierwszy kilometr nabilem ~13 tym km.
          Poza jedna historia sprzed paru miesiecy (opisywana zreszta na tym forum)
          kiedy to baba w Polo zaparkowalo swoj woz w moim jak robilem zakupy,
          nic nie sie dzialo. Wsiadam i jade po prostu. No... czasem tankuje i
          myje :-) Te 13 tys km przez pol roku z malym hakiem zrobilem majac do
          pracy 10 km w obie strony. Od poniedzialku dojezdzam z Gdanska do Gdyni
          i robie ~60 km miminum kazdego dnia. Doliczajac do tego roznego rodzaju
          prywatne wypady, srednia przebiegu znacznie mi sie podniesie.

          Pozdrawiam
          Tomek
    • Gość: Koli Re: Wycieraczki w Clio III IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 21.03.02, 01:19
      Gość portalu: XXXX napisał(a):

      > Od niedawna jeżdże nowiusieńkim Renault Clio - wszystko super, ale po okresie
      > oszołomienia zaczynają do mnie docierać pewne zgrzyty, a konkretnie głosna
      > praca wycieraczek.

      Nie wiem jakiego rodzaju sa te agrzyty. W moim poza, nazwijmy to
      charakterystyczną pracą przekaźnika od wycieraczek, wszystko działa bez zarzutu.
      PZDR
      • Gość: XXX Re: Wycieraczki w Clio III IP: 213.17.164.* 21.03.02, 16:23
        Koli, to chyba chodzi o ten jakis przekaźnik o którym piszesz. To po prostu
        slychać tak, jakby w momencie ruchu wycieraczek włączał sie cicho
        kierunkowskaz - taki sygnalik jest tylko łsyszalny przy najwolniejszej pracy
        wycieraczek. Moze po prostu jestem niedouczona, ale wolalam sie spytać. Weź mi
        powiedz czy sie myle?
        • Gość: Koli Re: Wycieraczki w Clio III IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 22.03.02, 10:29
          Gość portalu: XXX napisał(a):

          > Koli, to chyba chodzi o ten jakis przekaźnik o którym piszesz. To po prostu
          > slychać tak, jakby w momencie ruchu wycieraczek włączał sie cicho
          > kierunkowskaz - taki sygnalik jest tylko łsyszalny przy najwolniejszej pracy
          > wycieraczek.

          Tzn. Pracy przerywanej?
          Bo tylko wtedy ów przekaźnik działa. Wraz z układem opóźnienia ma on za zadanie
          sterować długością przerwy między "machnieciami" wycieraczek. W wersji z płynną
          regulacją częstotliwości tych "machnięć" jest jeszcze bardziej skomplikowany
          układ (co wcale nie oznacza że głośniejszy).

          > Moze po prostu jestem niedouczona, ale wolalam sie spytać. Weź mi
          > powiedz czy sie myle?


          Człowiek sie uczy przez całe życie :)
          Jest to na tyle "przyjemny" odgłos że zdążyłem sie juz do niego przyzwyczaić.
          Natomiast dźwięk przekaźnika od kierunkowskazów jest, nigdy nie zdarzyło sie abym
          zapomniał wyłączyć kierunek np. po manewrze wyprzedzania...
          • Gość: XXX Re: Wycieraczki w Clio III IP: 213.17.164.* 22.03.02, 10:37
            Tak, tylko przy pracy przerywanej No i chyba sie wyjaśniło!!! Tak coś czułam że
            gdyby to był problem wycieraczek, to przy każdej pracy by coś skrzeczało. A to
            po prostu oznaka że moj bolid ma inteligentne wycieraczki!!!!!!!!!!
    • Gość: mn Re: Wycieraczki w Clio III IP: *.lubl.gazeta.pl 21.03.02, 07:34
      Co prawda clio II, ale wycieraczki chyba te same, pierwsze pracowaly 2 lata idealnie, nastepne, tez oryginalne,
      gorzej - po roku zaczynaja lekko rozmazywac a jedna wlasnie "rypi" niesamowicie i to juz od pol roku, sadze ze
      to kwestia egzemplarza, bo dla proby zalozylem stare pioro i cisza.
      pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka