Gość: XXXX
IP: 213.17.164.*
19.03.02, 14:32
Od niedawna jeżdże nowiusieńkim Renault Clio - wszystko super, ale po okresie
oszołomienia zaczynają do mnie docierać pewne zgrzyty, a konkretnie głosna
praca wycieraczek. Poprzednio jeździłam duzo gorszym samochodem i tego nie
było. trudno mi uwierzyć że Renault potrafiło zrobić takie sympatyczne autko, w
którym wszystko pracuje cichutko, ale nie poradziło sobie z wycieraczkami,
które przecież niczym wymyślnym nie są. Czy ktoś wie o co chodzi? Może taki ich
urok, a może powinnam pojechać z tym do serwisu?