Dodaj do ulubionych

Nic na "F" ???

03.05.13, 10:42
motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/ciekawostki/news/szukamy-rekordowego-przebiegu-wiecej-niz-milion-km,1914553
Siła stereotypów jest u nas ogromna, ale niektóre fakty mówiąco innego.
Obserwuj wątek
      • qqbek Co dziwne... 03.05.13, 11:23
        ...u mnie w rodzinie też jest auto z astronomicznym przebiegiem.

        I też jest to Ford (Escort Bolero kombi z 1999 roku).
        Ponad 700.000 i nadal jeździ (po 300 tysiącach z hakiem fabryczny Zetec 1,6 odmówił współpracy i zastąpiony został [starszym od siebie, ale prawie bez przebiegu] 1,8).
        Wuj kupił go w 2001 roku, po leasingu (znaczy się jest biały), z przebiegiem ciut ponad 120.000km. Od tamtej pory, rok w rok, samochód robi około 50.000km przebiegu - bez większych problemów (poza wspomnianym silnikiem).
        Wraz z nowym silnikiem zyskał też instalację LPG i ona także nie sprawia problemów.
        • gzesiolek Re: Co dziwne... 04.05.13, 22:14
          a co to za przebiegi po przeszczepie silnika... tzn. ze dozyl 300tys a pozniej to juz zombie ;)

          Moja staruszka Civic 300tys tez juz przezyla, wszystkie po polskich drogach i nadal jezdzi a silnik D14A2 z 95 nadal igla i kreci sie w czerwone jak szalony... ;)
    • 82misiek Re: Nic na "F" ??? 24.05.13, 15:06
      Ja tam jestem zadowolony z zakupy Renault, być może dlatego, że kupiłem nowe auto z salonu, ale jednak. Obecnie chyba nie ma różnicy czy to nie Niemiec czy Francuz, wszystko się wyrównało. Cenowo nawet Francuzy lepiej wychodzą bo w Uni Car w Toruniu nowa Laguna wyszła mnie w cenie używanego VW. Więc wyszedłem na tym o wiele bardziej korzystnie.
    • jamesonwhiskey Re: Nic na "F" ??? 24.05.13, 16:38
      > Siła stereotypów jest u nas ogromna, ale niektóre fakty mówiąco innego.

      pomijasz zdaje sie jeden dosc istotny szczegol

      Samochód od nowości był własnością mieszkańca Southampton - Johna Clive'a. Regularnie serwisowany pojazd bez większych problemów pokonał pól miliona kilometrów

      w polsce servis ogranicza sie do dolania wody do spryskiwaczy albo naprawy u zenka kowala na uzywanych czesciahc jak sie cos urwie

      • babaqba Re: Nic na "F" ??? 24.05.13, 18:18
        W Polsce mój samochód nie ma na taki żywot szans. Liczba obtłuczek i zarysowań, jaka się na nim pojawia, drobnych otrzaskań drzwiami, otarć rowerami (ostatnio pan zarył rowerkiem w błotnik, bo przepychał się pomiędzy zaparkowanymi samochodami, na parkingu Lidla dodam, powiedział mi, żebym się nie trząsł jak baba nad każdą ryską i pojechał w dal...), że po paru latach zaczyna wyglądać jak przeciętnie zaniedbany dupowóz, mimo tego, że dbam o niego aż za bardzo (tak twierdzi żona). Czyli rdza go zeżre na dłuugo przed takim przebiegiem.

        Tak było też z poprzednim, moim ulubionym Hyundaiem XG, wszystkie obcierki, których po latach się trochę uzbierało, powstały pod moją nieobecność, na parkingach. I nie jeździłem po Włoszech, głównie Polska... Znaczy Włochy też, ale później, kiedy mi już go żal nie było. Chcecie się pośmiać? Wrąbałem się tym samochodem w uliczki Trastevere w piątek wieczorem! Ha ha!
    • vogon.jeltz Re: Nic na "F" ??? 24.05.13, 18:28
      Ja wręcz uwielbiam stereotyp "nic na 'F'". Dzięki temu mogę sobie kupić fajny, praktyczny, tani w utrzymaniu i często całkiem nietuzinkowy (np. Lancia) samochód z doskonałymi silnikami diesla (JTD Fiata, HDi koncernu PSA) za ułamek ceny porównywalnego Folcwagena.
      • loyezoo Re: Nic na "F" ??? 24.05.13, 19:06
        Na podzespołach obecnych francuzów (PSA) jeżdżą obecnie Mercedes,Bmw,Volvo,Ford bodajże.
        Globalizacja ograniczyła się ponoć ostatnio do 4-5 marek samochodów z innymi znaczkami i tyle.

        Wracając do meritum.Kiedyś sprowadzałem auta i często trafiały mi się np.Renault 19,Clio I.Uważam te auta za rewelacyjne,jeżeli chodzi o komfort,bezawaryjność i design.Oczywiście 15 lat temu.Jednak ludzie woleli srolfa II (notabene bardzo dobrego auta) który miał deskę rozdzielczą ciosaną siekierą,wyposażenie zazwyczaj ABC (absolutny brak czegokolwiek) a z zewnątrz w porównaniu z renault,no cóż,każdy widział.
        Niestety legenda jest wciąż żywa i ludzie uwielbiają wieśwagena,chyba za sypiące się 2.0tdi,1.4Tsi itd.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka