Dodaj do ulubionych

opel astra

23.01.14, 19:31
Mam problem. Posiadam ASTRE 1,4 BENZYNA/LPG, która na zimnym silniku pali dobrze, a gdy przejadę 500-1000 m i zgaszę nie chce zapalić. Trzeba długo kręcić żeby odpaliła. Dzieje się to na benzynie i na LPG. A gdy już jest ciepła pali normalne. W czym tkwi problem. Proszę o szybką odpowiedz. PILNE!
Obserwuj wątek
    • galtomone Re: opel astra 23.01.14, 21:14
      Jaki ma przebieg i kiedy wymieniales swiece?
      Przypuszczam, ze ma za dużo paliwa i ja zalewa a swiece daja już mala iskre.
      Czy jak przejedziesz te 1000 m i nie chce zapalić.. to po jakims czasie wszystko wraca do normy? To by tak było na oko... nadmiar paliwa odparowuje i znow jest ok...

      Ale ciężko cos więcej radzic jak wiemy jaki masz przebieg, jak serwisujesz, jaka instalacja, itd.... itd...

      Jeśli to jest jedyny objaw a swiece nie wymieniane od dawna to zaczalabym od tego.
      • robu440 Re: opel astra 23.01.14, 22:08
        Właśnie ja nie dawno kupiłem. Instalacja gazowa jest zwykła ma 4 lata. Do świec nie zaglądałem. Tak jak już go zgasze to za nic nie mogę go zapalić muszę strasznie długo kręcić aż zalapie. Ale jak już jest 90 stopni jest ok. A i jeszcze jak jadę i wrzuce na już to mi czasami gaśnie i zchodzi z obrotów. I silnik też nie równo pracuje tak jak by mu spadały obroty i znów się poprawiały. Wymieniłem krokowy ale nic to nie dało.
        • galtomone Re: opel astra 24.01.14, 07:43
          robu440 napisał(a):

          > Właśnie ja nie dawno kupiłem. Instalacja gazowa jest zwykła ma 4 lata.

          Hm... a czym sie rozni zykla instalacja od niezwyklej????

          > Do świec
          > nie zaglądałem. Tak jak już go zgasze to za nic nie mogę go zapalić muszę stra
          > sznie długo kręcić aż zalapie. Ale jak już jest 90 stopni jest ok.

          Bo w wyzszej temperaturze paliwo szybciej odparowuje.
          A jesli masz tam prosta instalacje, nie sekwencje, to pewnie tez ma juz sporo km za soba I nie podaje precyzyjnie gazu.
          Masz marne swiece wiec I nba beznynie I gazie zle odpala po krotkiej jezdzie... a jak silnik cieply to nadmiar (ktorego w czasie jazdy nie przepalasz) odparowuje. Na zimnym zapala bo cylindry puste....

          Na Twoim miejscu (jak to sie zwykle reobi po zakupie uzywki) posttawilbym ja na pelen Serwis I sprawdzenie.
          Filtry, oleje (warto by zobaczyc co w skrzyni biegow), sprawdzenie klockow, tarcz, swiec, kabli, regulacje instalacji... SKoro jezdiz jak jezli tzn ze poprzedniemu wlascicielowi tez tak robila, a skoro skapil 40 zl na swiece to pewnie I na reszcze czynnosci serwisowych oszczedzal.

          Na Twoim miejscu (chyba, ze masz absolutna pewnosc ze byl robiony I kiedy) wymienilbym tez kompletny rozrzad z pompa wody bo w tych silnikachy to pomply lubia kleknac...

          > A i jeszcze
          > jak jadę i wrzuce na już to mi czasami gaśnie i zchodzi z obrotów. I silnik też
          > nie równo pracuje tak jak by mu spadały obroty i znów się poprawiały. Wymienił
          > em krokowy ale nic to nie dało.

          Pewnie wszystko brudne, EGR tez - krokowy odpowiada tylko za wolne obroty.
    • robu440 Re: opel astra 23.01.14, 22:09
      Przebieg 160tys
      • qqbek Astrę F z takim przebiegiem... 23.01.14, 22:57
        ...kupiłeś?

        W cuda wierzysz?

        Co do potencjalnych przyczyn:
        1. świece
        2. EGR
        3. Lewe powietrze (nieszczelność "gumy" w układzie dolotowym już za przepływomierzem).
        • robu440 Re: Astrę F z takim przebiegiem... 23.01.14, 23:05
          To te trzy przyczyny tak? A co to te EGR. Jak te gumę można wymienić. I czy na pewno to? Czy to można jakoś sprawdzić że jest to powietrze
          • qqbek Re: Astrę F z takim przebiegiem... 24.01.14, 09:33
            robu440 napisał(a):

            > To te trzy przyczyny tak?
            Każda z nich może wywołać w/w objawy.

            > A co to te EGR.
            Zawór zwrotny w układzie dolotowym. Takie ustrojstwo, które część gorących spalin kierować ma z powrotem do kolektora wydechowego, żeby dopalać niespalone resztki paliwa.
            Ma się zwyczaj blokować - można go wyczyścić (żeby nie był cały czas otwarty i zamykał się, kiedy trzeba), albo zaślepić (wtedy jesteśmy bardzo nieekologiczni).

            > Jak te gumę można wymienić.
            Z pomocą śrubokręta z końcówką Philips (krzyżyk). Najczęściej mocowana jest opaskami zaciskowymi, więc to żadna sztuka.

            > I czy na
            > pewno to? Czy to można jakoś sprawdzić że jest to powietrze

            Owszem - organoleptycznie (obejrzeć, czy nie jest popękana i nie ma w niej dziur). W razie braku pewności - zdjąć i dokładnie obejrzeć (zwłaszcza w zagięciach).
      • rysiules Re: opel astra 24.01.14, 21:11
        Jak wyczerpiesz rady podane przez przedpiśćców, sprawdź tłumiki. Miałem podobne objawy - problemy z obrotami, brak mocy itd. Po wymianie tylnego tłumika nie to auto. Może warto przy tym przebiegu wymienić też przewody wysokiego napięcia.
    • samspade Re: opel astra 24.01.14, 11:56
      Jaka instalacja gazowa. A scislej w jaki sposob przelacza sie na gaz? Przy jakiej temperaturze silnika? Kiedys mialem podobne objawy. Ustaly po wymianie swiec i zaprogramowaniu zeby na gaz przelaczal sie po osiagnieciu wyzszej temperatury.
      • qqbek Jak to 60-konny 24.01.14, 12:15
        1,4 C14NZ albo X14NZ, to może być nawet II generacji instalacja.

        A autor i tak pisze, że dzieje się tak zarówno przy zasilaniu benzyną, jak i gazem.
        Tak więc nie w regulacji instalacji LPG upatrywałbym źródła kłopotów.
        • samspade Re: Jak to 60-konny 24.01.14, 12:35
          Ja w ekotecu mogłem samochód uruchomić tylko na benzynie. Ale ponieważ początkowo nie miałem ustawionej temperatury przy której silnik przechodzi na gaz świece tak się zasyfiły że w końcu odmówiły posłuszeństwa. Problem ustał po wymianie świec i ustawieniu temp minimalnej.
          • qqbek A ja... 24.01.14, 12:45
            ...miałem w Astrze F C14NZ i instalację gazową Lovato (II gen.).
            I mówię, że w wypadku identycznej awarii nie pomogła wymiana świec (choć to też uczyniłem, bo i tak były już wypalone), tylko wymiana gumy przepływomierza.

            Zamierzasz się dalej licytować na "mądrości"?

            Fakt - tamtą Astrę miałem kilka lat temu (a samą awarię na samym początku, więc jeszcze kilka lat wstecz)... ale twierdzę, że spotkałem się z problemem identycznym, jak opisany, w aucie identycznym, jak to opisane przez autora wątku.

            A ty mi tu o Fordzie :)
            • samspade Re: A ja... 24.01.14, 12:57
              qqbek napisał:

              > Zamierzasz się dalej licytować na "mądrości"?

              Dalej? Jeszcze nie zacząłem.
              Tak jak napisałeś przyczyn może być kilka. Zza klawiatury możemy sobie gdybać i wspominać dawne awarie. Napisałem jak była przyczyna w moim "fordzie".


              • galtomone Zwróćcie uwage.... 24.01.14, 14:25
                że autor pisał o zapalaniu na LPG.
                Moze sie myle, ale nie jest to wskazane dla zadnego silnika do dzis, bez wzgledu na rodzaj instalacji...

                Co wiecej, jesli autor tak robi na codzien (bo przeciez, trzeba oszczedzac, beznyna droga...itd) to silnik, swiece, itd tym bardziej po tylku dostaja.

                Ciekaw jestem czy mieszanka tez jest tak regulowana by auto spalalo mniej gazu niz beznyny a na desce rozdzielczej swieci sie wieczna rezerwa w baku...
                Jesli tak jest to wcale sie nie dziwie, ze auto w koncu nie chce jedzic.

                Do autora: co z czynnosciami serwisowymi po zakupie? Od kiedy masz autro, co juz zrobiles?
                Jak z rozrzadem i popma wody o ktorej pisalem?
                • qqbek Na mój gust, to pisze... 24.01.14, 14:48
                  ...o odpalaniu tak na jednym, jak i na drugim paliwie.
                  Rzeczywiście nie jest to wskazane (odpalanie zimnego auta na paliwie mniej kalorycznym i o gorszych właściwościach smarnych [suchszym] - czyli na LPG).

                  Autor pisze o przebiegu rzędu 160 tysięcy km.
                  Jeżeli to Astra F, nawet z końcowych roczników produkcji, to nikt rozsądny, jeżdżąc mniej niż 15.000km rocznie (a ostatnią F-kę w Gliwicach wyprodukowano w 2002 roku, tak więc to maksymalny średnioroczny przebieg), nie zakładałby do niej instalacji LPG.

                  Jest więc spore ryzyko, że:
                  albo auto ma nieźle cofnięty licznik,
                  albo auto użytkował gość o mentalności gorszej niż ta naszego forumowego speca od Polo, który oszczędzał na wszystkim, a więc także na serwisowaniu auta.

                  Tak czy inaczej- wpierw wyeliminowałbym nieszczelności układu dolotowego (i/lub wydechowego), świece (być może też kable WN), a dopiero potem zastanawiał się nad innymi przyczynami. Może to też i dlatego, że czynności te (może poza sprawdzeniem EGR) wymagają co najwyżej śrubokręta i klucza (do świec) do przeprowadzenia... tak więc można to zrobić samodzielnie.
                  • galtomone Re: Na mój gust, to pisze... 24.01.14, 14:58
                    A ja jednak zaczalbym od swiec, bo wymiana tania i prsta jak drut. W obecnych warunkach podogowych najprostsza (o ile dobrze je wkreci). Kable wymienilbym przy okazji bo zapewne na nowki tez nie wygladaja.
                    Osobiscie jestem na 70% pewny, ze jak sie pojawi nowa, mocna iska to problem sie rozwiaze...
                  • misiaczek1281 Re: Na mój gust, to pisze... 24.01.14, 22:28
                    qqbek napisał:

                    > ...o odpalaniu tak na jednym, jak i na drugim paliwie.
                    > Rzeczywiście nie jest to wskazane (odpalanie zimnego auta na paliwie mniej kalo
                    > rycznym i o gorszych właściwościach smarnych [suchszym] - czyli na LPG).
                    Tak,ale każdy gazownik przy montażu instalacji ustawia temp. przełączania na gaz na około 30 stopni więc raczej nikt nie odpala na LPG...gorzej jak zapomni nalać benzyny na rozruch(znałem takiego artystę:)
                    >
                    > Autor pisze o przebiegu rzędu 160 tysięcy km.
                    > Jeżeli to Astra F, nawet z końcowych roczników produkcji, to nikt rozsądny, jeż
                    > dżąc mniej niż 15.000km rocznie (a ostatnią F-kę w Gliwicach wyprodukowano w 20
                    > 02 roku, tak więc to maksymalny średnioroczny przebieg), nie zakładałby do niej
                    > instalacji LPG.
                    Niekoniecznie...ktoś mógł robić na benzynie przebiegi po 10 000 km rocznie przez pierwsze 8 lat (80 tys.km.) a później może ktoś założył LPG bo jeździł więcej (przez 4 lata 80 tys.km).
                    >
                    > Jest więc spore ryzyko, że:
                    > albo auto ma nieźle cofnięty licznik,
                    > albo auto użytkował gość o mentalności gorszej niż ta naszego forumowego speca
                    > od Polo, który oszczędzał na wszystkim, a więc także na serwisowaniu auta.
                    Ja nie oszczędzałem na serwisowaniu...oszczędziłem na utracie wartości nowego kupując używany i na dobrej jakości zamiennikach zamiast 2 razy droższych oryginałów :)...poza tym gaz dla mnie to większa awaryjność niż na benzynie...ale rozumiem że jak kogoś nie stać na benzynę i robi duże przebiegi to ma tańsze lecz bardziej awaryjne LPG i szuka pomocy na forach bo o LPG trzeba bardziej dbać...świece,filterki,kable itd.:)
                    • samspade Re: Na mój gust, to pisze... 24.01.14, 23:46
                      misiaczek1281 napisał:

                      > [b]Tak,ale każdy gazownik przy montażu instalacji ustawia temp. przełączania na
                      > gaz na około 30 stopni więc raczej nikt nie odpala na LPG

                      I pokazales ze nie wiesz o czym piszesz.

                      > .poza tym gaz dla mnie to większa awaryjność niż na benzynie

                      Dla ciebie. Dla innych nie. A ile zeobiles km na gazie?

                      ..ale
                      > rozumiem że jak kogoś nie stać na benzynę i robi duże przebiegi to ma tańsze l
                      > ecz bardziej awaryjne LPG

                      Stac mnie na benzyne ale przy przebiegach 30 tys rocznie wybieram nieawaryjne lpg.

                      i szuka pomocy na forach bo o LPG trzeba bardziej db
                      > ać...świece,filterki,kable itd.:)


                      Filterki? Nic dziwnego ze dla ciebie jest awaryjne. J
                      • misiaczek1281 Re: Na mój gust, to pisze... 25.01.14, 15:17
                        samspade napisał:

                        > misiaczek1281 napisał:
                        > > [b]Tak,ale każdy gazownik przy montażu instalacji ustawia temp. przełącza
                        > nia na> > gaz na około 30 stopni więc raczej nikt nie odpala na LPG
                        >
                        > I pokazales ze nie wiesz o czym piszesz.
                        Wiem...odpalasz na gazie? Nic dziwnego że ci nie chce odpalić bo pewnie silnik zajechałeś:)

                        > > .poza tym gaz dla mnie to większa awaryjność niż na benzynie
                        >
                        > Dla ciebie. Dla innych nie. A ile zeobiles km na gazie?
                        Nie mam gazu bo mnie stać na benzynę i nie chcę awarii gazu...gaz jest dla centusiów i bidoków:)
                        > > ..ale > > rozumiem że jak kogoś nie stać na benzynę i robi duże przebiegi to ma ta
                        > ńsze l> > ecz bardziej awaryjne LPG
                        >
                        > Stac mnie na benzyne ale przy przebiegach 30 tys rocznie wybieram nieawaryjne l
                        > pg.
                        Gdyby cie było stać na benzynę to byś jeździł na benzynie a nie na LPG...LPG jest bardziej awaryjne bo gorzej smaruje silnik niż benzyna:)
                        > świece,filterki,kable itd.:)

                        >
                        > Filterki? Nic dziwnego ze dla ciebie jest awaryjne. J
                        Filtra gazu nie wymieniasz?
                        • samspade Re: Na mój gust, to pisze... 25.01.14, 22:05
                          misiaczek1281 napisał:

                          > samspade napisał:
                          >
                          > > misiaczek1281 napisał:
                          > > > [b]Tak,ale każdy gazownik przy montażu instalacji ustawia temp. prz
                          > ełącza
                          > > nia na> > gaz na około 30 stopni więc raczej nikt nie odpala na
                          > LPG
                          > >
                          > > I pokazales ze nie wiesz o czym piszesz.
                          > Wiem...odpalasz na gazie? Nic dziwnego że ci nie chce odpalić bo pewnie silnik
                          > zajechałeś:)

                          Gdybyś wiedział o czym piszesz to wiedział byś że są instalacje gdzie przełącza się na gaz przy przekroczeniu obrotów, gdzie nie ma czujnika temp.

                          > > > [b].poza tym gaz dla mnie to większa awaryjność niż na benzynie
                          > >
                          > > Dla ciebie. Dla innych nie. A ile zeobiles km na gazie?
                          > Nie mam gazu bo mnie stać na benzynę i nie chcę awarii gazu...gaz jest dla cent
                          > usiów i bidoków:)

                          A może dla ludzi umiejących liczyć.

                          > > > ..ale > > rozumiem że jak kogoś nie stać na benzynę i robi
                          > duże przebiegi to ma ta
                          > > ńsze l> > ecz bardziej awaryjne LPG
                          > >
                          > > Stac mnie na benzyne ale przy przebiegach 30 tys rocznie wybieram nieawar
                          > yjne l
                          > > pg.
                          > Gdyby cie było stać na benzynę to byś jeździł na benzynie a nie na LPG...LPG je
                          > st bardziej awaryjne bo gorzej smaruje silnik niż benzyna:)

                          A gdyby ciebie było stać na nowy samochód to byś go kupił. A nie gadał u utracie wartości i stracie pieniędzy. I ponawia pytanie ile zrobiłeś kilometrów na gazie?

                          > > świece,filterki,kable itd.:)
                          > >
                          > > Filterki? Nic dziwnego ze dla ciebie jest awaryjne. J
                          > Filtra gazu nie wymieniasz?

                          Filtr gazu tak. Filterki ? Może dlatego dla ciebie instalacja lpg jest bardziej awaryjna.
                          • galtomone Re: Na mój gust, to pisze... 25.01.14, 22:12
                            > misiaczek1281 napisał:
                            > > Nie mam gazu bo mnie stać na benzynę i nie chcę awarii gazu...gaz jest dl
                            > a cent
                            > > usiów i bidoków:)

                            Faktycznie duzo wiesz o LPG :-)
                            A LPi cos Ci mowi?
                            To tez dla bidokow I centusiow?
                          • misiaczek1281 Re: Na mój gust, to pisze... 26.01.14, 20:32
                            samspade napisał:

                            > misiaczek1281 napisał:
                            > > samspade napisał:
                            > > > > > misiaczek1281 napisał:
                            gaz jest dla centusiów i bidoków:)
                            >
                            > A może dla ludzi umiejących liczyć.
                            Tak. LPG jest dla umiejących liczyć oszczędnych dusigroszów...życie jest po to by używać świata a nie dusić grosze tym bardziej takie marne czyli 800-1000zł rocznie na paliwie a na jest się na minusie bo na dzień dobry trzeba wydać 2-3 tysiące na dobrą instalację i serwis:)

                            > > Gdyby cie było stać na benzynę to byś jeździł na benzynie a nie na LPG...
                            > LPG je> > st bardziej awaryjne bo gorzej smaruje silnik niż benzyna:)
                            >
                            > A gdyby ciebie było stać na nowy samochód to byś go kupił. A nie gadał u utraci
                            > e wartości i stracie pieniędzy. I ponawia pytanie ile zrobiłeś kilometrów na ga
                            > zie?
                            Na utracie wartości nowego auta zyskałem 25 000 zł a na LPG tysiąc rocznie czyli jeśli instalacja kosztuje 2 tysiące to pierwsze dwa lata nic nie oszczędzę bo instalka musi się zwrócić...w trzecim roku oszczędzę tysiąc a po 3 latach sprzedam auto i w sumie tylko tysiąc oszczędzę a nerwów stracę sporo gdy instalacja się popsuje że nie warto:) Nie zrobiłem kilometra na gazie bo szkoda mi psuć gazem silnika i robię małe przebiegi oraz stać mnie na benzynę:)
                            • samspade Re: Na mój gust, to pisze... 27.01.14, 08:20
                              misiaczek1281 napisał:

                              > > A może dla ludzi umiejących liczyć.
                              > Tak. LPG jest dla umiejących liczyć oszczędnych dusigroszów...życie jest po
                              > to by używać świata a nie dusić grosze tym bardziej takie marne czyli 800-1000z
                              > ł rocznie na paliwie a na jest się na minusie bo na dzień dobry trzeba wydać 2-
                              > 3 tysiące na dobrą instalację i serwis:)


                              Ja oszczędzam jakieś 400 złoty miesięcznie.

                              > Nie zrobiłem kilometra na gazie bo szkoda mi psu
                              > ć gazem silnika i robię małe przebiegi oraz stać mnie na benzynę:)[/b]

                              Reasumując: wypowiadasz się w kwestii w której nie masz zielonego pojęcia.
                              Piszesz głupoty.
                              A co z postanowieniem noworocznym? Poszło się zajączkować. Natura jest silniejsza.
                              • galtomone Pociejem sie jest na cale zycie :-( 27.01.14, 10:02
                                Nic z tym nie zrobisz.
                                • samspade Re: Pociejem sie jest na cale zycie :-( 27.01.14, 10:30
                                  Trzeba ignorować. pociej wyczerpał śmieszne tematy i czytanie jego postów to marnowanie ekranu.
        • robu440 Re: Jak to 60-konny 27.01.14, 19:56
          To jest dokładnie astra 1.4 F-CC- KAT 1994. Instalacja gazowa ma 7 lat. To jest druga generacja
    • 5kocur Re: opel astra 25.01.14, 21:47
      może po prostu paliwo zalewa świece. Sprawdzałeś?
      • robu440 Re: opel astra 27.01.14, 19:57
        Jaki rodzaj świec idzie do tej astry
      • robu440 Re: opel astra 27.01.14, 20:03
        Nawiew też na rozgrzamym leci takie letnie powietrze to wina nagrzewnicy? I czy jak się święci kontrolka od poduszki to ma na coś wpływ
    • nom73 Re: opel astra 26.01.14, 20:12
      robu440 napisał(a):

      > Mam problem. Posiadam ASTRE 1,4 BENZYNA/LPG, która na zimnym silniku pali dobrz
      > e, a gdy przejadę 500-1000 m i zgaszę nie chce zapalić. Trzeba długo kręcić żeb
      > y odpaliła. Dzieje się to na benzynie i na LPG. A gdy już jest ciepła pali norm
      > alne. W czym tkwi problem. Proszę o szybką odpowiedz. PILNE!

      Za mało danych. :-)
      Pomierzyłeś napięcie na sondzie lambda (przypuszczam, że ten silnik posiada sondę lambda)?
      Poza tym nic nie napisałeś o instalacji LPG (która to generacja, zgaduję, że II :-) ).
      • robu440 Re: opel astra 27.01.14, 20:01
        Guma jest cała. Świece sprawdze. Ale czego jak jadę i wrzuce na luz to mi zaczyna spadać z obrotów i przygasa mi? I ten silnik tak czasem nie równo pracuje tak jak by falowal. Na rozgrzamym można powiedzieć że jest ok
        • samspade Re: opel astra 27.01.14, 20:57
          Jeżeli na luzie gaśnie sprawdź czy masz założoną gumę doprowadzającą powietrze do filtra( w okolicach chłodnicy). Jeżeli jest założona to zdejmij.
      • robu440 Re: opel astra 27.01.14, 20:04
        Ta sonda lambda na co ma wpływ. Jak sprawdzić to napięcie?
        • nom73 Re: opel astra 28.01.14, 09:16
          robu440 napisał(a):

          > Ta sonda lambda na co ma wpływ. Jak sprawdzić to napięcie?

          Na sterowanie mieszanką. :-)
          Najprawdopodobniej masz źle ustawioną emulację sondy lambda (zgaduję, że masz II gen. LPG, bo nie napisałeś w końcu sam). Mapa wtrysków ECU mówiąc kolokwialnie "rozjechała" się co skutkuje falowaniem obrotów na benzynie. Pojeździj na samej benzynie, można dolać do benzyny denaturatu to ładnie zwiąże wodę, która zbiera się w baku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka