marek68684
16.02.14, 14:09
Witam,
Mam problem, zaczęło się że gasł na wolnych obrotach jak dojeżdżałem do świateł, po tygodniu ciężko było go wtedy odpalić a teraz nie odpala. Po podpięciu pod komp wyskoczył błąd czujnika płożenia wału i potencjometru pedału gazu. Wymieniłem czujnik i dalej nie chce odpalać, jak odpalę z dodaniem gazu to czasami odpali, chodzi a jak dodam gazu to wejdzie na obroty a jak spadają to gaśnie. Czy może to być jeszcze pedał gazu do wymiany czy przyczyna leży gdzieś indziej? Nie mam już siły do Cytrynki :) Może ktoś wie co może być przyczyną? Świece wymieniłem.