0bondii 19.12.14, 11:01 Planuje zakup samochodu na początku roku ale podobno wyprzedaże w niektórych salonach już się zaczęły.. ? Korzystać z wyprzedaży jak najszybciej czy ceny jeszcze będą spadać? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
apodemus Re: Wyprzedaże rocznika 2014 19.12.14, 11:13 Odpowiedzi udzieli wróżka albo rzut monetą. Ceny zapewne nieco spadną, ale na placu zostaną najmniej atrakcyjne modele i wersje wyposażenia. Odpowiedz Link Zgłoś
chris62 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 19.12.14, 11:27 Ceny nie spadną po POdludzie mają gó... wartą walutę, która leci na pysk. POdludzie maja pracować tanio dla kapitalistów!! Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 19.12.14, 18:03 kupię w grudniu a w styczniu rocznikowo auto będzie miało rok (tak naprawdę tydzień czyli nówka ) i wartość buch w dół o 10-15%:) a po 4 latach to straci ze 40%:) Dziękuję ale głupi nie jestem:):) Odpowiedz Link Zgłoś
carnivore69 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 19.12.14, 18:13 Z zakupem onucy tez poczekaj do stycznia (ze tego samego powodu). Albo kup uzywane. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 28.12.14, 12:34 Onuce nie stracą na wartości 20 000 zł :) Odpowiedz Link Zgłoś
schweppes1 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 28.12.14, 13:42 Pomyśl ile % wartości stracą skarpety po ich pierwszym założeniu. Używanych skarpet praktycznie nikt od Ciebie nie kupi, więc można liczyć 100%. Zatem wg Twojej definicji głupi jesteś jak but, skoro kupujesz nowe skarpety. Odpowiedz Link Zgłoś
wsk175 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 19.12.14, 18:33 chris, nie wysilaj się. Tytuł idioty tego forum jest przyznany już misiaczkowi. Odpowiedz Link Zgłoś
vvaldi2 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 28.12.14, 12:02 Co chcesz kupić?? Faktycznie wyprzedaże już się zaczęły ale za pewne pierwsze wyprzedadzą się te na 30tys. ;). Z kupnem wyższej klasy raczej bardzo się śpieszyć nie musisz, choć jeśli dadzą naprawdę dobry rabat to może coś poznikać. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 28.12.14, 12:39 Lepiej kup 4-5 letnie zadbane...będziesz miał rabat w porównaniu do nówki aż 20 000 zł Hehe :) Odpowiedz Link Zgłoś
schweppes1 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 28.12.14, 13:45 Nie każdy chce jeździć schodzącym, przestarzałym, zużytym modelem po kimś, z jego zapachami i wydzielinami. Tak samo, jak nie nie każdy chce kupować używaną odzież, sprzęt AGD i RTV oraz meble. Po prostu niektórzy nie chcą używać czegoś po kimś i mają na to pieniądze :) Czy Twój zdziadziały umysł to pojmuje? Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 28.12.14, 14:05 schweppes1 napisał: > Nie każdy chce jeździć schodzącym, przestarzałym, zużytym modelem po kimś, z je > go zapachami i wydzielinami. Tak samo, jak nie nie każdy chce kupować używaną o > dzież, sprzęt AGD i RTV oraz meble. Po prostu niektórzy nie chcą używać czegoś > po kimś i mają na to pieniądze :) Czy Twój zdziadziały umysł to pojmuje? Nie wszystkie używane samochody zawierają wydzieliny i są zużyte...Ludzie kupują używane nie dlatego że ich nie stać na nowe tylko dlatego że wolą zaoszczędzone 20 000 zł na nowym aucie przeznaczyć na inne przyjemności :) Czy Twój umysł to pojmuje?:) Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 jestes najlepszym przykladem 28.12.14, 14:15 jak wydac zaoszczedzone 20tys (skad w ogole taka suma?) na przyjemnosci Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: jestes najlepszym przykladem 28.12.14, 14:45 thea19 napisała: > jak wydac zaoszczedzone 20tys (skad w ogole taka suma?) na przyjemnosci to proste...zamiast kupić nowe auto kupiłem 8 letnie...nawet więcej niż 20 000 zł zaoszczędziłem:) prawie 30 000zł:) Jak wydać? sposobów są miliony:) Odpowiedz Link Zgłoś
mariusz-ef Re: jestes najlepszym przykladem 28.12.14, 15:28 Kup bilet na autobus. Jak kupisz miesięczny to sporo zaoszczędzisz jeśli dużo jeździsz. No i będziesz mógł się chwalić ze jeździsz pojazdem za ponad milion... Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: jestes najlepszym przykladem 28.12.14, 19:04 mariusz-ef napisał: > Kup bilet na autobus. > Jak kupisz miesięczny to sporo zaoszczędzisz jeśli dużo jeździsz. > No i będziesz mógł się chwalić ze jeździsz pojazdem za ponad milion... Wygląda na to, że trafiłeś w sedno z tym chwaleniem się. Jak się czyta to forum, to właśnie takie wrażenie można odnieść, że samochód kupuje się nie po to, żeby za jego pomocą przemieścić się z punktu A do punktu B, lecz po to, żeby się nim pochwalić. Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: jestes najlepszym przykladem 28.12.14, 15:56 tylko najpierw trzeba miec te 20 czy 30 tys nadwyzki. jak ktos ma tylko tyle, to nie wydaje ich na przyjemnosci, bo go nie stac. jak mam do wyboru kupic nowe auto za 50tys albo stare za 20tys a reszte rozj...c, to oczywistym jest, ze zdrowy na umysle czlowiek kupi nowe auto z gwarancja i bez koniecznosci dokladania 10tys na remont. 8latek w dzisiejszych czasach to juz nad grobem stoi. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: jestes najlepszym przykladem 28.12.14, 17:23 thea19 napisała: > tylko najpierw trzeba miec te 20 czy 30 tys nadwyzki. jak ktos ma tylko tyle, t > o nie wydaje ich na przyjemnosci, bo go nie stac. jak mam do wyboru kupic nowe > auto za 50tys albo stare za 20tys a reszte rozj...c, to oczywistym jest, ze zd > rowy na umysle czlowiek kupi nowe auto z gwarancja i bez koniecznosci dokladani > a 10tys na remont. 8latek w dzisiejszych czasach to juz nad grobem stoi. taaa.... kupi nowe i po 3 latach straci na wartości 20 000zł? To już lepiej kupić używane w dobrym stanie....nawet jeśli w używanym na naprawy wydam 10 000 co jest mało prawdopodobne (przez 3 lata wydałem na naprawy niecały tysiąc a nie 10 000:) to i tak lepiej wydać 10 tysięcy na naprawy niż 20 na utratę wartości:) Jesteś 10 do przodu hehe:) Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: jestes najlepszym przykladem 28.12.14, 17:40 a co sie tak boli, ze ktos straci? przeciez za swoje kupuje a nie za twoje. za te 20tys (dalej nie wiem skat te wyliczenia bo dla mnie z doopy wziete) ma sie cos, czego nigdy nie zrozumiesz i nie doswiadczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: jestes najlepszym przykladem 28.12.14, 17:50 thea19 napisała: > a co sie tak boli, ze ktos straci? przeciez za swoje kupuje a nie za twoje. za > te 20tys (dalej nie wiem skat te wyliczenia bo dla mnie z doopy wziete) ma sie > cos, czego nigdy nie zrozumiesz i nie doswiadczysz. czego nie doświadczę? wyrzucania kasy w błoto? Super:) bo tym jest szybka utrata wartości nowego auta:) Wyliczenia? a co tu wyliczać? Kupuje nowe auto za 50 000 zł i po 3 latach gdy chce sprzedać to jest ono warte tylko 30 000 zł....20 tys.zł poszło w błoto:) Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: jestes najlepszym przykladem 28.12.14, 18:36 normalni ludzie uzywaja auta do jezdzenia a nie trzymania jak sztabki zlota by ja sprzedac. auto zuzywa sie jak telewizor, pralka, telefon czy buty, jak sie zuzyja to kupuja nowe. bardzo duzo ludzi, w tym ja, odlicza sobie auto ze wszystkimi kosztami od podatku wiec i tak mam lepiej niz taki misiaczek, bo wszystko co wydaje na auto przepada niejako. Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 misiaczek - sklerotyk 29.12.14, 10:43 misiaczek1281 napisał: > Kupuje nowe auto za 5 > 0 000 zł i po 3 latach gdy chce sprzedać to jest ono warte tylko 30 000 zł....2 > 0 tys.zł poszło w błoto W porównaniu do kupna używki traci tylko 10 tys. i to w ciągu 8 lat i dodatkowo przy założeniu że 2 razy z rzędu uda się kupić 4-latka w IDEALNYM stanie. Sam to przyznałeś i już cię tak szybko skleroza dopadła? Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: misiaczek - sklerotyk 29.12.14, 12:25 klemens1 napisał: > misiaczek1281 napisał: > > > Kupuje nowe auto za 5 > > 0 000 zł i po 3 latach gdy chce sprzedać to jest ono warte tylko 30 000 z > ł....2 > > 0 tys.zł poszło w błoto > > W porównaniu do kupna używki traci tylko 10 tys. i to w ciągu 8 lat i dodatkowo > przy założeniu że 2 razy z rzędu uda się kupić 4-latka w IDEALNYM stanie. > > Sam to przyznałeś i już cię tak szybko skleroza dopadła? Zależy od marki, rocznika...np. stare Polo straci w 3 lata 3 tys.zł a nowe auto za 50 000 zł straci w 3 lata około 20 000 zł czyli 17 000 różnicy a nie 10:) Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: misiaczek - sklerotyk 30.12.14, 09:46 misiaczek1281 napisał: > > W porównaniu do kupna używki traci tylko 10 tys. i to w ciągu 8 lat i dodatkowo > > przy założeniu że 2 razy z rzędu uda się kupić 4-latka w IDEALNYM stanie > > Zależy od marki, rocznika... Piszesz zawsze o 4-latku zamiast nowym. A w takim przypadku traci się 20%, czyli 10 tys. z 50 tys. za nówkę. I to tylko przy założeniu, że dwukrotnie zakupi się bezwypadkową, w idealnym stanie używkę. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: misiaczek - sklerotyk 30.12.14, 11:11 klemens1 napisał: > misiaczek1281 napisał: > > > > W porównaniu do kupna używki traci tylko 10 tys. i to w ciągu 8 lat > i dodatkowo > > > przy założeniu że 2 razy z rzędu uda się kupić 4-latka w IDEALNYM > stanie > > > > Zależy od marki, rocznika... > > Piszesz zawsze o 4-latku zamiast nowym. A w takim przypadku traci się 20%, czyl > i 10 tys. z 50 tys. za nówkę. I to tylko przy założeniu, że dwukrotnie zakupi s > ię bezwypadkową, w idealnym stanie używkę. > 20% traci się więcej od używki w 3 lata...kolejne 2 lata to kolejne 15%...razem po 5 latach traci się 35% więcej niż używka...35% od 50 000 = 17500 zł anie 10 000:) Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: misiaczek - sklerotyk 30.12.14, 13:48 misiaczek1281 napisał: > 20% traci się więcej od używki w 3 lata...kolejne 2 lata to kolejne 15%...ra > zem po 5 latach traci się 35% więcej niż używka...35% od 50 000 = 17500 zł anie > 10 000 20% traci się w ciągu 8 (słownie: OŚMIU) lat przy zakupie nowego na 8 lat zamiast dwukrotnie 4-latka teraz i za 4 lata. A ty przecież promujesz kupno 4-latków. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: misiaczek - sklerotyk 30.12.14, 17:32 klemens1 napisał: > misiaczek1281 napisał: > > > 20% traci się więcej od używki w 3 lata...kolejne 2 lata to kolejne 15%.. > .ra > > zem po 5 latach traci się 35% więcej niż używka...35% od 50 000 = 17500 z > ł anie > > 10 000 > > 20% traci się w ciągu 8 (słownie: OŚMIU) lat przy zakupie nowego na 8 lat zamia > st dwukrotnie 4-latka teraz i za 4 lata. > A ty przecież promujesz kupno 4-latków. > w 8 lat traci się 80% a nie 20%:) bo 10% rocznie średnio ...nówka nie traci 1% rocznie tylko 10-20% rocznie a nie w 8 lat:) Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: misiaczek - sklerotyk 31.12.14, 12:07 misiaczek1281 napisał: > w 8 lat traci się 80% a nie 20% Ty naprawdę masz coś z łbem. Przecież ci pisałem dopiero co, że jest to utrata W PORÓWNANIU do zakupu 2x 4-latka. Dopiero co przyznawałeś mi rację. forum.gazeta.pl/forum/w,20,155789441,155810981,Re_Ile_macie_hajsu_w_gotowce_lub_ile_vs_.html Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: misiaczek - sklerotyk 01.01.15, 12:01 klemens1 napisał: > misiaczek1281 napisał: > > > w 8 lat traci się 80% a nie 20% > > Ty naprawdę masz coś z łbem. Przecież ci pisałem dopiero co, że jest to utrata > W PORÓWNANIU do zakupu 2x 4-latka. > Dopiero co przyznawałeś mi rację. > > forum.gazeta.pl/forum/w,20,155789441,155810981,Re_Ile_macie_hajsu_w_gotowce_lub_ile_vs_.html Widocznie zmieniłem zdanie...co mnie obchodzi 8 lat? w okresie pierwszych 3-4 lat nowe auto traci więcej niż używane w tym samym okresie....po prostu zakup nowego pod względem ekonomicznym si nie opłaca - tu się zgodzisz?:) Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: misiaczek - sklerotyk 01.01.15, 12:15 misiaczek1281 napisał: > Widocznie zmieniłem zdanie... To nie jest kwestia "zdania", tylko zwykłej matematyki. A ta udowadnia, że nowy w ciągu 8 lat w stosunku do dwukrotnego zakupu 4-latka traci 20% wartości. Więc jeżeli "zmieniłeś zdanie", to udowodnij to liczbami. Czego na 1000% nie dokonasz, bo po prostu nie umiesz liczyć. > po prostu zakup nowego pod względem ekonomicznym si nie opłaca - tu się zgodzisz? Nie opłaca się, pod warunkiem, że używane będzie bezwypadkowe i w idealnym stanie. I pozostaje zasadnicza kwestia - o ILE się nie opłaca? O złotówkę? 100? 10000? 1000000? A w tej kwestii leżysz i kwiczysz, bo nie jesteś zdolny nawet nie do przeprowadzenia obliczeń, ale nawet do zrozumienia tych, które ci się podaje gotowe na tacy. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: misiaczek - sklerotyk 01.01.15, 13:17 klemens1 napisał: > misiaczek1281 napisał: > > > Widocznie zmieniłem zdanie... > > To nie jest kwestia "zdania", tylko zwykłej matematyki. A ta udowadnia, że nowy > w ciągu 8 lat w stosunku do dwukrotnego zakupu 4-latka traci 20% wartości. Wię > c jeżeli "zmieniłeś zdanie", to udowodnij to liczbami. Czego na 1000% nie dokon > asz, bo po prostu nie umiesz liczyć. > > > po prostu zakup nowego pod względem ekonomicznym si nie opłaca - tu się z > godzisz? > > Nie opłaca się, pod warunkiem, że używane będzie bezwypadkowe i w idealnym stan > ie.> I pozostaje zasadnicza kwestia - o ILE się nie opłaca? O złotówkę? 100? 10000? > 1000000? A w tej kwestii leżysz i kwiczysz, bo nie jesteś zdolny nawet nie do p > rzeprowadzenia obliczeń, ale nawet do zrozumienia tych, które ci się podaje got > owe na tacy. > wprost przeciwnie...obliczenia podawałem ci już kiedyś ale jaki ma sens powtórne liczenie skoro i tak masz swoje wyliczenia bo twoja racja jest twojsza?:) Dobrze że przyznałeś mi rację że bardziej opłaca się kupić używane bez wypadku niż nowe:) To mój mały sukces:) Pytasz o ile ? odpowiadam: O DUŻO ! O grube tysiące zł...wyliczyłem ci już wcześniej że różnica między utratą wartości to jest około 18 tys.zł w 8 lat ...ty wyliczyłeś że 10....zatem policz ile miałbyś paliwa za te 10 000 zł? Ktoś kto wydaje na paliwo 150 zł miesięcznie miałby paliwo gratis na 10 lat !!!!! Długo:) ale ty wolisz powtarzać bełkot że nie umiem liczyć....ja umiem liczyć ale ty nie umiesz odszukać i czytać archiwalnych wpisów z wyliczeniami :) hehe:) Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: misiaczek - sklerotyk 01.01.15, 14:36 misiaczek1281 napisał: > wprost przeciwnie...obliczenia podawałem ci już kiedyś ale jaki ma sens pow > tórne liczenie skoro i tak masz swoje wyliczenia bo twoja racja jest twojsza? Sense jest taki, że żadnych obliczeń dotyczących ALTERNATYWNEJ utraty wartości nowego w porównaniu do używanego nie przedstawiłeś. To ja ci je przedstawiłem, a ty je zaakceptowałeś. Teraz, bez podawania jakichkolwiek obliczeń, "zmieniłeś zdanie". To, co robisz, jest tak dziecinne i głupie, że tylko kompletny debil nie mógłby sobie z tego zdawać sprawy. > Dobrze że przyznałeś mi rację że bardziej opłaca się kupić używane bez wypadku > niż nowe Sklerotyku, ja to zawsze przyznawałem. Tylko że zysk jest praktycznie żaden, bo to raptem ok. 100 PLN na miesiąc i to tylko pod warunkiem, że używany będzie praktycznie jak nowy. W przypadku prowadzenia działalności robi się już 50 PLN na miesiąc. Jak używka zacznie się psuć albo wyjdą ukryte wady, to robi się 0 albo strata. > ale ty wolisz powtarzać bełkot że nie umiem liczyć.... No to policz, ile traci w 8 lat w porównaniu do utraty 4-latka kupowanego 2 razy. A później te obliczenia porównaj do swojego bełkotu. To jest kwestia 2 minut - ale ty liczyć NIE POTRAFISZ. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: misiaczek - sklerotyk 01.01.15, 14:42 klemens1 napisał: Dobrze że przyznałeś mi rację że bardziej opłaca się kupić używane bez w > ypadku > > niż nowe > > Sklerotyku, ja to zawsze przyznawałem. Tylko że zysk jest praktycznie żaden, bo > to raptem ok. 100 PLN na miesiąc i to tylko pod warunkiem, że używany będzie p > raktycznie jak nowy. W przypadku prowadzenia działalności robi się już 50 PLN n > a miesiąc. Jak używka zacznie się psuć albo wyjdą ukryte wady, to robi się 0 al > bo strata. 18 000 zł przewagi używki i nagle robi się strata? No jak się montuje w używce złote klamki to faktycznie koszt użytkowania wzrasta i robi się strata hahahahaha:) > > > ale ty wolisz powtarzać bełkot że nie umiem liczyć.... > > No to policz, ile traci w 8 lat w porównaniu do utraty 4-latka kupowanego 2 raz > y. A później te obliczenia porównaj do swojego bełkotu. > To jest kwestia 2 minut - ale ty liczyć NIE POTRAFISZ. ...różnica to 18 000 zł na korzyść używki....już to kiedyś liczyłem....poszukaj w archiwum tego forum...to kwestia 3 minut...ale ty tego nie potrafisz:) Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: misiaczek - sklerotyk 01.01.15, 15:12 misiaczek1281 napisał: > różnica to 18 000 zł na korzyść używki....już to kiedyś liczyłem.... Nawet udawać, że potrafisz liczyć, nie potrafisz. Bo gdybyś potrafił, policzyłbyś szybciej niż teraz to wypisujesz. Zresztą - ty nawet nie wiesz, że strata jest procentowa, a nie nominalna. Zmień pieluchę, dzieciaku. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: misiaczek - sklerotyk 01.01.15, 16:43 klemens1 napisał: > misiaczek1281 napisał: > > > różnica to 18 000 zł na korzyść używki....już to kiedyś liczyłem.... > > Nawet udawać, że potrafisz liczyć, nie potrafisz. Bo gdybyś potrafił, policzyłb > yś szybciej niż teraz to wypisujesz. > Zresztą - ty nawet nie wiesz, że strata jest procentowa, a nie nominalna. > Zmień pieluchę, dzieciaku. strata jest wymierna, policzalna, kwotowa (traci się złotówki) nie procenty a każdy egzemplarz jest inny (stan techniczny,wyposażenie, kolor) i cena każdego inna = strata też inna ....nie da się określić wszystkich aut danego rocznika procentami....spakuj tornister do szkoły Jasiu:) Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: misiaczek - sklerotyk 01.01.15, 19:39 misiaczek1281 napisał: > nie da się określić wszystkich aut danego rocznika procentami A kwotowo da się dowolne auto określić? Zarówno clio jak i e-klasę? W każdym przypadku strata wynosi 18 tys.? Już dokopałeś się swoich wyliczeń, czy nadal masz zamiar robić z siebie idiotę i łgać że gdzieś je przeprowadziłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: misiaczek - sklerotyk 01.01.15, 20:03 klemens1 napisał: > misiaczek1281 napisał: > > > nie da się określić wszystkich aut danego rocznika procentami > > A kwotowo da się dowolne auto określić? Zarówno clio jak i e-klasę? > W każdym przypadku strata wynosi 18 tys.? nie. w e-klasie różnica to więcej niż 18 tys.:) Czyli jeszcze bardziej się nówki nie opłaca kupować:) > Już dokopałeś się swoich wyliczeń, czy nadal masz zamiar robić z siebie idiotę > i łgać że gdzieś je przeprowadziłeś? > mój czas jest zbyt cenny by liczyć specjalnie dla ciebie:) Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: misiaczek - sklerotyk 02.01.15, 10:24 misiaczek1281 napisał: > w e-klasie różnica to więcej niż 18 tys To po co piszesz o 18 tys.? > mój czas jest zbyt cenny by liczyć specjalnie dla ciebie A i tak więcej go poświęcasz na odpisywanie niż na liczenie - czyli tych obliczeń przeprowadzić nie potrafisz. I to jest właśnie dowód, że nawet trollować nie umiesz - czyli jesteś zerem i życiu realnym i na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
schweppes1 Re: jestes najlepszym przykladem 28.12.14, 16:57 Bzdury. Wg Twojej antylogiki, straciłeś wiele tys. zł, bo mogłeś kupić 15-letni samochód za kilka tys. zł. Straciłeś również stosując normalną logikę, kupując samochód 2x droższy niż konkurencyjne Renault Clio. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: jestes najlepszym przykladem 28.12.14, 17:28 schweppes1 napisał: > Bzdury. Wg Twojej antylogiki, straciłeś wiele tys. zł, bo mogłeś kupić 15-letni > samochód za kilka tys. zł. Straciłeś również stosując normalną logikę, kupując > samochód 2x droższy niż konkurencyjne Renault Clio. Niczego nie straciłem... 15 letnie Clio i inne tańsze to rdzewiejące zabytki...mam dobre auto za rozsądną cenę a nie "złom byle taniej" albo "drogie byle nówka":) Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: jestes najlepszym przykladem 28.12.14, 17:38 a 15letnie polo to cud techniki Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: jestes najlepszym przykladem 28.12.14, 17:52 thea19 napisała: > a 15letnie polo to cud techniki nie cud ale się trzyma i nie psuje:) i nie traci na wartości 20 000 zł w 3 lata lecz 3 000 w 3 lata :) Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: jestes najlepszym przykladem 28.12.14, 17:54 buahahahahahahhaha, dzis nie 1 kwietnia Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: jestes najlepszym przykladem 28.12.14, 18:10 thea19 napisała: > buahahahahahahhaha, dzis nie 1 kwietnia racja:) uważasz że wszystkie auta zyskują na wartości?...a najszybciej te nowe :) buuuuhahahaha :) Odpowiedz Link Zgłoś
marekggg misiaczku, zrozum... 28.12.14, 18:57 1. sa ludzie, ktorych stac na nowe samochody, i jak ktos juz dawno napisal - bez nich bys nie mial szans kupic twoje polo 2. sa tacy, ktorzy kupuja samochod na leasing - nie sadze zeby firma leasingowa sie zgodzila na kupienie samochodu uzywanego 3. no i banki tez rzadko dawaja kredyty na uzywki. mnie nie stac na uzywke, dlatego kupie nowy. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: misiaczku, zrozum... 28.12.14, 19:04 Misiaczek doskonale to rozumie. On jest mądrzejszy od wielu piszących na tym forum. Po raz kolejny napisał to samo i co? Zadziałało. Stado myślicieli się zleciało i chce go przekonywać. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: misiaczku, zrozum... 28.12.14, 19:09 samspade napisał: > Po raz kolejny napisał to samo i co? Zadziałało. Stado myślicieli się zleciało > i chce go przekonywać. No bo przekonywanie Misiaczka takie wdzięczne jest. Można przecież wtedy niejako mimochodem pochwalić się, na co to kogo stać. I o to chodzi, a nie o przekonanie Misiaczka. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: misiaczku, zrozum... 28.12.14, 19:07 marekggg napisał: > 1. sa ludzie, ktorych stac na nowe samochody, i jak ktos juz dawno napisal - be > z nich bys nie mial szans kupic twoje polo "Gdyby teraz nagle przestali kupować nowe auta to miałbym szansę...na rynku są setki używanych polo:) > 2. sa tacy, ktorzy kupuja samochod na leasing - nie sadze zeby firma leasingowa > sie zgodzila na kupienie samochodu uzywanego > 3. no i banki tez rzadko dawaja kredyty na uzywki. Dają...tylko tracić podwójnie (odsetki od kredytu i utrata wartości to dla mnie szczyt głupoty) > > mnie nie stac na uzywke, dlatego kupie nowy. a mnie nie stać na wywalanie kasy w błoto (czyt.nadmierną utratę wartosci nowego) ,nie tyle finansowo co moje zasady i inteligencja mi nie pozwala dlatego kupuje równie dobry zadbany używany... Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: misiaczku, zrozum... 29.12.14, 21:17 > > mnie nie stac na uzywke, dlatego kupie nowy. > a mnie nie stać na wywalanie kasy w błoto (czyt.nadmierną utratę wartosci no > wego) ,nie tyle finansowo co moje zasady i inteligencja mi nie pozwala dlatego > kupuje równie dobry zadbany używany... ... lub świetnie odpicowany szrot. Odpowiedz Link Zgłoś
anza666 Re: misiaczku, zrozum... 29.12.14, 21:39 .....a mnie nie stać na wywalanie kasy w błoto (czyt.nadmierną utratę wartosci nowego) ,nie tyle finansowo co moje zasady i inteligencja mi nie pozwala dlatego kupuje równie dobry zadbany używany...... I tu kolego obraziłes ludzi inteligentnych...Zagalopowałes sie )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
anza666 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 29.12.14, 18:42 kupiem nowe...rabat 24 tys ))))))) z 94 tys na 70 tys Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 29.12.14, 21:22 anza666 napisał(a): > kupiem nowe...rabat 24 tys ))))))) z 94 tys na 70 tys Za 3 dni i tak będzie rocznikowo rok starsze więc mniej warte bo cena od rocznika zależy:) a "rabat" brzmi pięknie żebyś się cieszyła ale on jest wliczony w cenę:) Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: Wyprzedaże rocznika 2014 28.12.14, 18:53 Moim zdaniem, to 15% wzrost nowych rejestracji samochodów osobowych r/r na koniec września 2014, nieoczekiwanie wysoki kurs euro obecnie i dobre wyniki całej gospodarki nie skłaniają do spodziewania się wielkich obniżek. Nie bardzo widzę pole do obniżek większych niż zwyczajowo dają dilerzy jak dostaną od producenta rabat na rocznik. Prędzej sobie zostawia jako demonstracyjny lub do wypożyczania. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 28.12.14, 19:10 to.niemozliwe napisał: > Moim zdaniem, to 15% wzrost nowych rejestracji samochodów osobowych r/r na koni > ec września 2014, nieoczekiwanie wysoki kurs euro obecnie i dobre wyniki całej > gospodarki nie skłaniają do spodziewania się wielkich obniżek. Nie bardzo widzę > pole do obniżek większych niż zwyczajowo dają dilerzy jak dostaną od producent > a rabat na rocznik. Prędzej sobie zostawia jako demonstracyjny lub do wypożycza > nia. Racja. Jak kogoś stać na nowe i się uprze to i tak kupi nowe bez względu na to czy będzie rabat :) Jednak większość Polaków kupi używane....z różnych przyczyn, najczęściej finansowych :) Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 28.12.14, 19:29 No dobrze...teraz pytanie merytoryczne : ile sztuk nowych aut kupili Wasi znajomi,sąsiedzi, rodzina w ostatnich 5 latach ? a ile kupili używanych? U mnie tylko 2 nowe auta (słownie DWA:) A używanych 8-10 :) Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
mariusz-ef Re: Wyprzedaże rocznika 2014 29.12.14, 06:38 ....pewnie boją się kupować nowe, bo ich sterroryzowałeś... Odpowiedz Link Zgłoś
skodaach Re: Wyprzedaże rocznika 2014 29.12.14, 07:57 ale to nie ze względów fiannsowych jak piszesz tylko dlatego, że są tacy mądrzy i oszczędni a pozostałe pieniądze wydali na przyjemności (tzn nie mieli ich) Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 29.12.14, 10:44 Używane : 1 (ode mnie) Nowe: nie liczyłem, ale kilkanaście. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 29.12.14, 12:28 klemens1 napisał: > Używane : 1 (ode mnie) > Nowe: nie liczyłem, ale kilkanaście. Kilkanaście? ja pytałem o prywatnych właścicieli a nie że w firmie nowe leasingują:) Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 16.02.15, 09:38 Piszę o prywatnych właścicielach. Odpowiedz Link Zgłoś
schweppes1 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 29.12.14, 12:43 Prywatnie mało kto, i to zwykle maksymalnie goły kompakt. W każdym innym przypadku albo służbówka, albo kupiony na własną firmę. Nic dziwnego, skoro średnia krajowa w Polsce to 700 Euro, a nowe samochody są raczej przeznaczone dla zachodu, gdzie zarabia się 2000 Euro, gdzie w Polsce tyle zarabiający jest uznawany za zamożnego. Ale gdyby w Polsce zarobki wynosiły 2000 Euro, to większość kupowałaby nowe, tak jak np. w Niemczech. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Wyprzedaże rocznika 2014 29.12.14, 13:42 schweppes1 napisał: > Ale gdyby w Polsce zarobki wynosiły 2000 Euro, to większość kupowa > łaby nowe, tak jak np. w Niemczech. Większość w Niemczech kupuje nowe samochody? Skąd masz takie dane? Zobacz sobie tutaj: de.statista.com/statistik/daten/studie/170981/umfrage/kaufabsicht-nach-neuwagen-und-gebrauchtwagen/ Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 29.12.14, 14:37 Zakup nowego auta ma sens tylko w dwóch przypadkach: 1. zakup na firmę (odliczenia +auto zarabia na siebie) 2. zakup prywatnego właściciela który będzie tym autem jeździł powyżej 10 lat (wtedy nie odczuje tak spadku wartości bo nie będzie szybko sprzedawał:) Większość prywatnych właścicieli jednak zmienia auto co kilka lat :) Odpowiedz Link Zgłoś
anza666 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 29.12.14, 18:39 chłopie Co może napisac i jakich argumentów może uzyc człek zarabiający 2 tys zł miesięcznie napisz ze nie masz kasy, że zwyczajnie nie stac Cie na nowe auto bo gdybys miał tę kasę to pierwszy stałbys obśliniony przed szyba salonu czekając na jego otwarcie i przestań wypisywać te bzdury, banialuki i wypociny . Co chcesz udowodnic? że te tysiace ludzi którzy kupuja nowe auta to stado idiotów którzy nie przyjmuja do wiadomosci Twoich argumentów? Że nie potrafią liczyć, ze postradali zmysły i dali sie uwieść Bóg wie komu i czemu? Śmieszny jestes i tyle ))))))) Napisz prawdę o sobie a nie bedziesz wzbudzał usmiechów innych. Myslę , ze kazdy to zrozumie lub zwyczajnie przyjmie to do wiadomosci Odpowiedz Link Zgłoś
schweppes1 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 29.12.14, 20:19 3. Gdy właściciel zarabia na tyle dobrze, że zakup nowego samochodu nie jest dla niego problem, tak jak zakup nowych ubrań, mebli czy sprzętu RTV/AGD. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 29.12.14, 21:12 schweppes1 napisał: > 3. Gdy właściciel zarabia na tyle dobrze, że zakup nowego samochodu nie jest dl > a niego problem, tak jak zakup nowych ubrań, mebli czy sprzętu RTV/AGD. 1. Zakup nowych ubrań i sprzętu RTV to setki zł a zakup nowego samochodu to dziesiątki tysięcy zł więc co ma piernik do wiatraka?:) 2. Ogromna większość Polaków to Ci których średnia płaca to ok. 2-2,5 tys.zł netto a nowe auto to koszt 50 000 zł więc nasz przeciętny Kowalski ponad dwa lata musiałby nic nie jeść tylko odkładać żeby kupić nowe auto...gdyby jednak realnie spojrzeć że Polak jest w stanie odłożyć połowę pensji to na nowe auto odłoży za 4-5 lat !!! :) A dobry używany samochód można mieć po roku więc jakie auto kupi Polak? :) 3. Załóżmy że Polak po latach składania z mozołem odłożył te 50 000 zł....co zrobi? Kupi nowe? Przecież nie po to jadł suchy chleb 5 lat żeby teraz lekką ręką w 3 lata stracić na wartości 25 tys.zł ?:) Hehe:) 4. Tak...są tacy którzy zarabiają dużo (5-10 000) i stać ich na nowe auto :) Biznesmeni, dyrektorzy, adwokaci, lekarze....:) 10% społeczeństwa...W cenie nowego golasa mają full wypas 3 latka :) Odpowiedz Link Zgłoś
mroczna.strona.dzdzownicy Re: Wyprzedaże rocznika 2014 29.12.14, 21:21 Jeśli dla ciebie 5000 to duże zarobki to rzeczywiście nie stać cię na nowy samochód. To, że ty jesteś gołodupiec, nie oznacza, że większość też jest. Wbij sobie do łba, że nie jesteś reprezentatywnym członkiem społeczeństwa. Zaryzykowałbym wręcz stwierdzenie, że stanowisz w nim swoiste kuriozum. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 29.12.14, 21:24 mroczna.strona.dzdzownicy napisał(a): > Jeśli dla ciebie 5000 to duże zarobki to rzeczywiście nie stać cię na nowy samo > chód. > To, że ty jesteś gołodupiec, nie oznacza, że większość też jest. Wbij sobie do > łba, że nie jesteś reprezentatywnym członkiem społeczeństwa. Zaryzykowałbym wrę > cz stwierdzenie, że stanowisz w nim swoiste kuriozum. większość Polaków zarabia poniżej 5 000 zł...(średnia GUS 3 000 brutto) ...Oni też stanowią dla Ciebie kuriozum?:) żal.pl :) Odpowiedz Link Zgłoś
mroczna.strona.dzdzownicy Re: Wyprzedaże rocznika 2014 29.12.14, 21:26 Nie, kuriozum jesteś ty, co udowadniasz każdym wpisem. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 29.12.14, 21:29 mroczna.strona.dzdzownicy napisał(a): > Nie, kuriozum jesteś ty, co udowadniasz każdym wpisem. Owszem...mam oryginalne poglądy ale poparte argumentami...i nie ubliżam innym od kuriozów...a Ty? Gdy argumentów brak zaczynają się "kurioza"?....:) Odpowiedz Link Zgłoś
mroczna.strona.dzdzownicy Re: Wyprzedaże rocznika 2014 29.12.14, 21:34 misiaczek1281 napisał: > nie ubliżam innym od kuriozów Genialny tekst. Mogę do sygnaturki? -- misiaczek1281 napisał: "nie ubliżam innym od kuriozów" Odpowiedz Link Zgłoś
piotr33k2 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 29.12.14, 22:50 mroczna.strona.dzdzownicy napisał(a): > misiaczek1281 napisał: > > > nie ubliżam innym od kuriozów > >"kurioz" ciekawe kto to taki , he he. > Odpowiedz Link Zgłoś
anza666 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 29.12.14, 21:30 więc tłumacz swoje racje tym zarabijacym srednia ))))) Ty terroryzujesz wszystkich bez wyjatku swoimi pierdołami))))) Żałuj tego nie nie zaznasz zapachu nowego auta)))) Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 29.12.14, 21:46 anza666 napisał(a): > więc tłumacz swoje racje tym zarabijacym srednia ))))) > Ty terroryzujesz wszystkich bez wyjatku swoimi pierdołami))))) > Żałuj tego nie nie zaznasz zapachu nowego auta)))) są takie fajne zapachy w samochodzie... markowe perfumy...by mieć wiadro węgla nie kupuję CAŁEJ kopalni :) Odpowiedz Link Zgłoś
schweppes1 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 29.12.14, 23:28 No pewnie. Są też takie lalki dmuchane przypominające kobiety. Tylko co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 16.02.15, 09:42 Wiem, że odkopany wątek, ale dodam komentarz. Prawdopodobnie misiak na innych forach przekonuje do zalet dmuchańców - bo to i taniej, i łatwo zmienić można i się przecież nie psuje a różnicy nie ma. No i oczywiście tylko używki. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Wyprzedaże rocznika 2014 29.12.14, 23:14 anza666 napisał(a): > Ty terroryzujesz wszystkich bez wyjatku swoimi pierdołami))))) Misiaczek Cię terroryzuje? Cóż za egzaltacja! Jakaś niewidzialna siła zmusza Cię do czytania jego tekstów? Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 30.12.14, 11:13 jureek napisał: > anza666 napisał(a): > > > Ty terroryzujesz wszystkich bez wyjatku swoimi pierdołami))))) > > Misiaczek Cię terroryzuje? Cóż za egzaltacja! > Jakaś niewidzialna siła zmusza Cię do czytania jego tekstów? Nikt jej nie zmusza...Ona to lubi :) Odpowiedz Link Zgłoś
anza666 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 29.12.14, 21:33 Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne...ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają ...To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia wzbudza emocje i ma w sobie coś czego inni nie mają...coś więcej niż tylko "hau hau" :) Nikt nie neguje Twoich pogladów, nie zazdrosci....wiekszosc raczej współczuje ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hukers Re: Wyprzedaże rocznika 2014 30.12.14, 14:58 większość Polaków zarabia poniżej 5 000 zł...(średnia GUS 3 000 brutto) ta średnia GUS to z którego roku? lubisz stare samochody i stare dane? Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 30.12.14, 17:39 hukers napisał: > większość Polaków zarabia poniżej 5 000 zł...(średnia GUS 3 000 brutto) > > ta średnia GUS to z którego roku? lubisz stare samochody i stare dane? W marcu 2013 wyniosła 3,8 tys. zł brutto (ok. 2713 zł netto) To dane z 2013 r. (2014 się jeszcze nie skończył:) a ile z tych 2700 zł odłoży Polak miesięcznie na nowe auto? 1200 zł? Po ilu latach w ten sposób uskłada na nowe auto? po 3 latach żeby po kolejnych 3 latach jeżdżenia nówką stracić 40% wartości (20 000 zł)? :) Odpowiedz Link Zgłoś
hukers Re: Wyprzedaże rocznika 2014 30.12.14, 22:39 to ile w końcu? najpierw piszesz, że 3000 brutto, potem, że w marcu 2013 r. - 3800 brutto. a może ponad 4000 brutto? sprawdź dane zanim coś napiszesz, kotku bez ogonka. i nie zaśmiecaj forum swoimi "mądrościami", bo temat jest o kupnie nowego samochodu, a przez takiego mądralę jak ty, trzeba przeczytać 40 postów nie na temat. bez odbioru. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Wyprzedaże rocznika 2014 31.12.14, 10:06 hukers napisał: > bez ogonka. i nie zaśmiecaj forum swoimi "mądrościami", bo temat jest o kupnie > nowego samochodu, a przez takiego mądralę jak ty, trzeba przeczytać 40 postów n > ie na temat. Nie trzeba. Możesz sobie misiaczka wrzucić do filtra i nie będziesz w ogóle widział jego postów. Odpowiedz Link Zgłoś
mapo0 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 31.12.14, 12:27 Ja tak mam zrobione i nie widzę postów misiaczka. Polecam, Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Wyprzedaże rocznika 2014 31.12.14, 10:41 > W marcu 2013 wyniosła 3,8 tys. zł brutto (ok. 2713 zł netto) > To dane z 2013 r. (2014 się jeszcze nie skończył:) > a ile z tych 2700 zł odłoży Polak miesięcznie na nowe auto? 1200 zł? Po ilu lat > ach w ten sposób uskłada na nowe auto? po 3 latach żeby po kolejnych 3 latach j > eżdżenia nówką stracić 40% wartości (20 000 zł)? :) Ale ktoś tak zarabiający i składający na nówkę raczej nie kupuje auta na 3 lata lecz na 8-10 lat. A teraz mam pytanie. Skąd by się brały niedrogie i zadbane auta używane, gdyby większość próbowała własnie takie nabyć? Cudów nie ma, większość musi wtedy natrafić na poflotowe firmowe. Oczywiście nawet w tej kategorii można trafić na pojazd zadbany, jeśli użytkownik miał to jako bonus i traktował jak swoje prywatne. Ale takie auto po wymianie w firmie raczej nie trafi na wolny rynek, tylko zostanie wykupione dla rodziny lub znajomego. Bez dojść masz największe szanse trafić na odpicowane i z zafałszowanym przebiegiem, które było bardzo źle traktowane. Odpowiedz Link Zgłoś
mapo0 99% odpowiedzi nie na temat 30.12.14, 13:21 99% odpowiedzi nie na temat (dyskusja z trollem), więc ja odpowiem: wyprzedaże roczników trwają do wiosny, czasem nawet do maja i z czasem coraz większe obniżki są - przykładowo teraz 5000, a za miesiąc to będzie 7000 a za 2 9000, ale za to samochodów wyprzedawanych coraz mniej i wybór coraz mniejszy. Na pewno też poszczególne marki mają swoją specyfikę. Przykładowo - jak we wrześniu wszedł nowy Passat, to on nie będzie raczej w wyprzedaży rocznika, tylko poprzedni Passat wyprodukowany przed wrześniem (chyba). Siłą rzeczy takie auta mogą się szybciej skończyć. Jak były jakieś możliwe odliczenia vatu do końca roku (nie wiem, nie orientuję się aktualnie), to może też już nie być po nowym roku samochodów wyprzedawanych. Polecam odwiedzenie kilku salonów by się zorientować. A jaka marka Cię interesuje? Na pewno jest na forum ktoś w temacie jeśli chodzi o konkretne marki. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: 99% odpowiedzi nie na temat 30.12.14, 17:42 mapo0 napisał: > 99% odpowiedzi nie na temat (dyskusja z trollem), więc ja odpowiem: > wyprzedaże roczników trwają do wiosny, czasem nawet do maja i z czasem coraz wi > ększe obniżki są - przykładowo teraz 5000, a za miesiąc to będzie 7000 a za 2 9 > 000, ale za to samochodów wyprzedawanych coraz mniej i wybór coraz mniejszy. Na > pewno też poszczególne marki mają swoją specyfikę. Przykładowo - jak we wrześn > iu wszedł nowy Passat, to on nie będzie raczej w wyprzedaży rocznika, tylko pop > rzedni Passat wyprodukowany przed wrześniem (chyba). Siłą rzeczy takie auta mog > ą się szybciej skończyć. Jak były jakieś możliwe odliczenia vatu do końca roku > (nie wiem, nie orientuję się aktualnie), to może też już nie być po nowym roku > samochodów wyprzedawanych. > Polecam odwiedzenie kilku salonów by się zorientować. > A jaka marka Cię interesuje? Na pewno jest na forum ktoś w temacie jeśli chodzi > o konkretne marki. OGROMNA utrata wartości nowego auta (40-50% w 4 lata!)to też fikcja literacka i opowieści trolla? :) Pewnie pracujesz w salonie?:) Odpowiedz Link Zgłoś
gzesiolek Re: 99% odpowiedzi nie na temat 31.12.14, 09:54 Skoncz juz prosze... to nie temat o wyzszosci nowego nad uzywanym i odwrotnie, tylko temat dotyczacych ewentualnych wyprzedazy... To, ze Ty uwazasz, ze tylko auta nowe traca na wartosci i ze tylko auta w wieku Twojego Polo nadaja sie do jazdy (starsze nawet najlepiej utrzymane juz nie...) to Twoja sprawa... Chcesz glosic ta doktryne, aleze prosze bardzo, od tego jest forum... Ale kultura wymaga zalozenia nowego watku, a nie trolowania w innym zupelnie nie na temat... Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: 99% odpowiedzi nie na temat 01.01.15, 16:49 gzesiolek napisał: > Skoncz juz prosze... to nie temat o wyzszosci nowego nad uzywanym i odwrotnie, > tylko temat dotyczacych ewentualnych wyprzedazy... > > To, ze Ty uwazasz, ze tylko auta nowe traca na wartosci i ze tylko auta w wieku > Twojego Polo nadaja sie do jazdy (starsze nawet najlepiej utrzymane juz nie... > ) to Twoja sprawa... Chcesz glosic ta doktryne, aleze prosze bardzo, od tego je > st forum... Ale kultura wymaga zalozenia nowego watku, a nie trolowania w innym > zupelnie nie na temat... Wątek jest o cenach nowych pojazdów (wyprzedaże)... Ja też piszę o cenie nowych pojazdów która z czasem jest mniejsza nawet gdy nowe auto stoi przez 3 lata to też traci bo cena zależy od rocznika :) Ludzie myślą że jak dostaną na nowe auto 3 tys.zł rabatu to skorzystają a to nieprawda....ONI STRACĄ przez pierwsze 3 lata dużo więcej niż 3 tys.zł :) Nawet 10 razy więcej haha:) Odpowiedz Link Zgłoś
citizenwhite Re: Wyprzedaże rocznika 2014 30.12.14, 14:46 0bondii napisał: > Planuje zakup samochodu na początku roku ale podobno wyprzedaże w niektórych sa > lonach już się zaczęły.. ? Korzystać z wyprzedaży jak najszybciej czy ceny jesz > cze będą spadać? Zacznij sie juz rozgladac, potem zostana resztki, ale tez nie spiesz sie, najpierw salony chca wyprzedac to co maja, a maja po niecos innych cenach niz kolejna dostawe od importera. Czyli - jesli marka opuscila powiedzmy 5 tys oficjalnie, to salon da ci jeszcze 1 tys lub 2 bo kupil to co ma na placu nieco drozej. Ale za miesiac - dwa dostanie towar taniej, i bedzie mogl opuscic wiecej. Wiedzac to mozesz uzyc tego argumentu w negocjacjach juz teraz, niech zrobia swapa. Poza tym, dobrze, zebys porozsylal oferty do wielu salonow i wciagnal ich w wyscig o klienta, stosowalem te technike skutecznie. Oni chca sprzedac, jesli salonowi X oplaca sie za tysiaka mniej, to salonowi Y oplaci sie za poltora mniej, lub dolozy cos extra. Dodatkowo warto sie rozpytac, czy importer obnizajac cene wszedl na marze salonowi, czyli czy niejako przymusil ich do partycypacji w tej obnizce, bo wtedy salon bedzie mniej gotowy na ustepstwa. Ogolnie teraz jest dobry okres by zaczac walczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 30.12.14, 17:51 citizenwhite napisał(a): > 0bondii napisał: > > > Planuje zakup samochodu na początku roku ale podobno wyprzedaże w niektór > ych sa> > lonach już się zaczęły.. ? Korzystać z wyprzedaży jak najszybciej czy cen > y jesz> > cze będą spadać? > > Zacznij sie juz rozgladac, potem zostana resztki, ale tez nie spiesz sie, najpi > erw salony chca wyprzedac to co maja, a maja po niecos innych cenach niz kolejn > a dostawe od importera. Czyli - jesli marka opuscila powiedzmy 5 tys oficjalnie > , to salon da ci jeszcze 1 tys lub 2 bo kupil to co ma na placu nieco drozej. A > le za miesiac - dwa dostanie towar taniej, i bedzie mogl opuscic wiecej. Wiedza > c to mozesz uzyc tego argumentu w negocjacjach juz teraz, niech zrobia swapa. P > oza tym, dobrze, zebys porozsylal oferty do wielu salonow i wciagnal ich w wysc > ig o klienta, stosowalem te technike skutecznie. Oni chca sprzedac, jesli salon > owi X oplaca sie za tysiaka mniej, to salonowi Y oplaci sie za poltora mniej, l > ub dolozy cos extra. Dodatkowo warto sie rozpytac, czy importer obnizajac cene > wszedl na marze salonowi, czyli czy niejako przymusil ich do partycypacji w tej > obnizce, bo wtedy salon bedzie mniej gotowy na ustepstwa. Ogolnie teraz jest d > obry okres by zaczac walczyc. Zawsze mnie śmieszyli ludzie którzy chcą kupić w salonie "taniej":) Jak już ktoś kupuje w salonie to znaczy że ma kasiorę i nie liczy się z groszem:) Cóż z tego że jakiś salon da rabat 5 000 skoro to auto JUTRO będzie ROCZNIKOWO miało ROK i jego wartość rynkowa spadnie z tego powodu o 10 000 zł bo cena auta zależy od ROCZNIKA ??? a w ciągu 3-4 lat wartość nowego auta spadnie o 40-50%:) To ma być taniej?:):):) Lepiej kupić zadbane auto 3-4 letnie taniej niż w salonie o 20-25 tys.zł :) WTEDY BĘDZIE NAPRAWDĘ TANIEJ a nie jakieś 5 k :) Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 30.12.14, 18:20 moja mamusia najukochansza pare lat temu kupowala samochod. padlo na golfa4. mial byc uzywany 2-3 letni. niestety nie bylo nic ciekawego bo mial byc jeszcze w benzynie. poszla do salonu i kupila nowy, ostatnia sztuke, z wyprzedazy w maju ( rocznik aktualny ale we wrzesniu wchodzila 5) i kupila go w cenie tych 2-3latkow z bogata historia. jezdzila bezawaryjnie 7lat dopoki jej tir nie zaparkowal w kufrze. auto poszlo z pocalowaniem reki do handlarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
amator97 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 31.12.14, 12:58 W tej grze trzeba mieć mocne nerwy. Francuski samochód katalogowo wyceniany na 87 tys. PLN, na wyprzedaży rocznika 2012 r., w styczniu 2013 r. kosztował 74 tys., w lutym 72 tys., a w połowie marca już 68,5 tys. PLN. I zostały już cztery ostatnie egzemplarze tego modelu. Jako że nie byłem do końca zdecydowany, co do kupna w pierwszych miesiącach nowego roku, nie złamałem się i nie kupiłem go już po mocno obniżonej cenie. Dopiero ta ostatnia oferta ostatecznie mnie przekonała i kupiłem. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 31.12.14, 17:17 amator97 napisał: > W tej grze trzeba mieć mocne nerwy. Francuski samochód katalogowo wyceniany na > 87 tys. PLN, na wyprzedaży rocznika 2012 r., w styczniu 2013 r. kosztował 74 ty > s., w lutym 72 tys., a w połowie marca już 68,5 tys. PLN. I zostały już cztery > ostatnie egzemplarze tego modelu. Jako że nie byłem do końca zdecydowany, co do > kupna w pierwszych miesiącach nowego roku, nie złamałem się i nie kupiłem go j > uż po mocno obniżonej cenie. Dopiero ta ostatnia oferta ostatecznie mnie przeko > nała i kupiłem. Powodzenia! a może on właśnie tyle był wart? 68 tys.zł a nie 87... a za 3 lata będzie wart 40% mniej bo tyle straci rynkowo na wartości:) ale się cieszysz co?:) Odpowiedz Link Zgłoś
anza66 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 02.01.15, 20:32 Zawsze mnie śmieszyli ludzie którzy chcą kupić w salonie "taniej":) Jak już ktoś kupuje w salonie to znaczy że ma kasiorę i nie liczy się z groszem:) Cóż z tego że jakiś salon da rabat 5 000 skoro to auto JUTRO będzie ROCZNIKOWO miało ROK i jego wartość rynkowa spadnie z tego powodu o 10 000 zł bo cena auta zależy od ROCZNIKA ??? a w ciągu 3-4 lat wartość nowego auta spadnie o 40-50%:) To ma być taniej?:):):) Lepiej kupić zadbane auto 3-4 letnie taniej niż w salonie o 20-25 tys.zł :) WTEDY BĘDZIE NAPRAWDĘ TANIEJ a nie jakieś 5 k :) Ciebie smieszy to ze ktos chce kupic taniej ???????? No nie wierze ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Wyprzedaże rocznika 2014 01.01.15, 12:45 TO JA SIE NIESLMIALO PODLCZE I SPYTAM... 1. CZY AKCJE W NAJBLIZYSZM CZASIE SPADNA, CZY WZROSNA ? NAJLEPIEJ PROSZE PRZEDSTAWIC NA WYKRESIE ROCZNYM Z PODZIALEM NA POSZCZAGOLNE FIRMY... 2. PODOBNIE Z WALUTAMI... 3. ROCZNA PROGNOZA POGODY TEZ NIE ZASZKODZI... NO I JESZCZE POPROSZE ADRES KOMORKI WHO, GDZIE MOZNA ZGLOSIC NOWY STAN CHOROBOWY - UZALEZNIENIE OD MISIACZKA... UNIA TEZ MOGLA BY SIE ZAJAC TYM PROBLEMEM... :) Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 01.01.15, 14:54 bimota napisał: > TO JA SIE NIESLMIALO PODLCZE I SPYTAM... > > 1. CZY AKCJE W NAJBLIZYSZM CZASIE SPADNA, CZY WZROSNA ? NAJLEPIEJ PROSZE PRZEDS > TAWIC NA WYKRESIE ROCZNYM Z PODZIALEM NA POSZCZAGOLNE FIRMY... > 2. PODOBNIE Z WALUTAMI... > 3. ROCZNA PROGNOZA POGODY TEZ NIE ZASZKODZI... > > NO I JESZCZE POPROSZE ADRES KOMORKI WHO, GDZIE MOZNA ZGLOSIC NOWY STAN CHOROBOW > Y - UZALEZNIENIE OD MISIACZKA... UNIA TEZ MOGLA BY SIE ZAJAC TYM PROBLEMEM... : > ) Uzależnić od siebie też trzeba umieć:) Sam temat uzależnia bo zawsze się znajdzie kupiec nówki któremu ciśnienie skoczy gdy przeczyta ile kasy stracił :) Kupić nowe auto na kredyt i sprzedać po 3 latach żeby kupić znowu nowe na kredyt = stracić potrójnie (na utracie wartości i odsetkach):) Szczyt rozrzutności czy głupoty? A może jedno i drugie?:) Tu masz dane do wykresu :) Odpowiedz Link Zgłoś
anza66 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 01.01.15, 14:55 dajcie spokój człowiekowi który pewnych rzeczy zwyczajnie nie pojmuje. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 01.01.15, 16:44 anza66 napisał(a): > dajcie spokój człowiekowi który pewnych rzeczy zwyczajnie nie pojmuje. a może to ty ich nie pojmujesz?:) Odpowiedz Link Zgłoś
anza66 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 01.01.15, 17:59 gdybys był takie mega finansista to zarabiałbys duża kasę... To, ze jestes w miejscu w którym jestes powinno Ci dac do myslenia )))) Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 01.01.15, 18:34 anza66 napisał(a): > gdybys był takie mega finansista to zarabiałbys duża kasę... To, ze jestes w mi > ejscu w którym jestes powinno Ci dac do myslenia )))) to że mam kasę nie znaczy że muszę ją tracić na nietrafione inwestycje jak nowe auto:) prócz kasy liczy się oszczędność i zasady :) Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 01.01.15, 18:53 samochod nie jest inwestycja, chyba, ze to jakis antyczny limitek na zoltych tablicach. kupujac pralke tez zastanawiasz sie ile stracisz przez 3 lata? a nie, nie kupujesz pralki, mamusia gacie misiaczkowe pierze, przeciez to najoszczedniejsze rozwiazanie. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 01.01.15, 20:08 thea19 napisała: > samochod nie jest inwestycja, chyba, ze to jakis antyczny limitek na zoltych ta > blicach. kupujac pralke tez zastanawiasz sie ile stracisz przez 3 lata? a nie, > nie kupujesz pralki, mamusia gacie misiaczkowe pierze, przeciez to najoszczedni > ejsze rozwiazanie. co ty dziewczynko porównujesz? Auto które straci na wartości 20 000 zł w 3 lata i pralkę która straci 600 zł czyli 40 razy mniej? Co ma piernik do wiatraka? :) a z tymi gaciami to mężulkowi też takie komplementy prawisz? :) współczuję:) Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 01.01.15, 21:41 pralka to to samo co samochod - sluzy do ulatwiania zycia. az tyle. zadnej filozofii tu dorabiac nie trzeba. ps mojemu mezowi wspolczuc nie musisz, on ma az za dobrze ze mna. ty z zadna kobieta nigdy nie byles bo jestes oszczedny przeciez. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 02.01.15, 13:22 thea19 napisała: > pralka to to samo co samochod - sluzy do ulatwiania zycia. az tyle. zadnej filo > zofii tu dorabiac nie trzeba. ps mojemu mezowi wspolczuc nie musisz, on ma az z > a dobrze ze mna. > ty z zadna kobieta nigdy nie byles bo jestes oszczedny przeciez. pralkę kupuje nową bo jest 20 razy tańsza niż nowy samochód:) a takiej żony co dogaduje uszczypliwie choć nie zna faceta to bym nie chciał :) Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 02.01.15, 16:49 problem jest taki, ze ciebie zadna nie chce. ja tam nigdy nie narzekalam na brak powodzenia bo wredny charakter i fajne cycki stanowily idealne polaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 02.01.15, 18:22 thea19 napisała: > problem jest taki, ze ciebie zadna nie chce. ja tam nigdy nie narzekalam na bra > k powodzenia bo wredny charakter i fajne cycki stanowily idealne polaczenie. a skąd ty możesz wiedzieć kto mnie chce ? nic nie wiesz a tylko kłapiesz ozorem...to najgorszy typ baby - nie wie, nie zna osobiście człowieka ale plecie o nim bajki :) a cycki to nie wszystko :) bez urazy ale najseksowniejszy jest kobiecy mózg,uśmiech i kultura osobista,bo cycki za 15 lat opadną :) Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 02.01.15, 18:26 baby to som w nosie, casanovo od siedmiu bolesci Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 02.01.15, 19:14 thea19 napisała: > baby to som w nosie, casanovo od siedmiu bolesci Blask twych wypowiedzi rozświetla mą duszę :) O ! Teraz lepiej ?:) Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 02.01.15, 20:54 nie filozofuj bo nie potrafisz Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 01.01.15, 20:11 anza66 napisał(a): > ale Ty jej nie masz heheheh Racja. Na wyrzucanie w błoto i tracenie na nowym aucie nie mam kasy.... mam na lepsze rzeczy:) Odpowiedz Link Zgłoś
anza66 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 01.01.15, 20:18 misiaczek1281 napisał: > anza66 napisał(a): > > > ale Ty jej nie masz heheheh > Racja. Na wyrzucanie w błoto i tracenie na nowym aucie nie mam kasy.... > mam na lepsze rzeczy:) ,,,,,,znam jednego prezesa który udaje że jest premierem. I sa tacy co mu wierzą :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
thorpe Re: Wyprzedaże rocznika 2014 02.01.15, 13:15 Dzisiaj dowiadywałem się o wyprzedaży w KIA i wybór jest dosyć mały. Zostawię więc tutaj konkretną informacje, bo może się komuś przyda. Żadnego Sportage w wersji 4x4 bez względu na rodzaj silnika w ofercie wyprzedażowej nie ma. Vengi z silnikami benzynowymi na cały kraj jest 9 sztuk. Ceed kombi z silnikami benzynowymi są tylko w wersji Business Line za 69 tysięcy - w sumie 13 sztuk, z czego 12 srebrnych. Carens 1,6 GDI sztuk jeden, niebieski. Także generalnie nie ma czegoś takiego, że sobie wchodzisz na cennik, konfigurujesz, a potem odliczasz rabat podany na stronie. Wyprzedaż w Kii to tak naprawdę ciąg dalszy normalnych promocji na jakieś tam wersje, nie różni się wiele od normalnego jak przez cały rok kupowania gotowego auta dealera i pewnie tych kilkadziesiąt sztuk szybko się skończy, mimo że wyprzedaże reklamują dopiero od 29.12. Nie wiem, jak to wygląda w innych markach. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
citizenwhite Re: Wyprzedaże rocznika 2014 02.01.15, 16:43 W Hondzie mniej wiecej tak jak to opisywalem. Akurat w Warszawie i najblizszych okolicach a wiec Marki i Siedlce powiedzmy jest 6 salonow, wiec jest w czym wybierac, no i Honda jest dosyc droga marka, wiec jest na czym zbijac. Do tego fajnym miejscem jest alledrogo - tam wystawiaja swoje auta dealerzy z calej Polski i jest to jakis punkt zaczepienia w negocjacjach, owszem nie udalo mi sie uzyskac w Wawie najlepszej alledrogowej ceny jaka widzialem, ale tez nie musialem dymac po fure przez pol Polski. Natomiast KIA jest tansza, i przez to powiedzmy bardziej popularna, zatem schodzi lepiej i upusty sa mniejsze jesli w ogole. Odpowiedz Link Zgłoś
gzesiolek Re: Wyprzedaże rocznika 2014 02.01.15, 16:47 A z ta tanioscia Kia bym nie przesadzal... bo Accorda ostatnio taniej mozna bylo kupic niz odpowiadajaca mu Optime... a CRV z 4X4 w benzynie kupujesz praktycznie w tej samej cenie co Sportage z 4x4 i benzyna... Jedynie klasa B i kombi kompaktowe Kia ma nadal wyraznie tansze Odpowiedz Link Zgłoś
citizenwhite Re: Wyprzedaże rocznika 2014 04.01.15, 00:17 gzesiolek napisał: > A z ta tanioscia Kia bym nie przesadzal... bo Accorda ostatnio taniej mozna byl > o kupic niz odpowiadajaca mu Optime... a CRV z 4X4 w benzynie kupujesz praktycz > nie w tej samej cenie co Sportage z 4x4 i benzyna... > Jedynie klasa B i kombi kompaktowe Kia ma nadal wyraznie tansze I wlasnie do tych sie odnosilem, bo akurat ja kupilem Civica, ktory jest jednak drozszy niz Ceed. Odpowiedz Link Zgłoś
porcellus1 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 02.01.15, 19:15 Bez najmniejszej próby negocjacji z mojej strony facet z salonu Hondy zaproponował mi Civica 1,8 sport za 70tysi plus mata do bagażnika i dodatkowe czujniki parkowania na tył. Honda wcale nie jest taka droga patrząc na wyposażenie. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 02.01.15, 19:58 porcellus1 napisał: > Bez najmniejszej próby negocjacji z mojej strony facet z salonu Hondy zapropon > ował mi Civica 1,8 sport za 70tysi plus mata do bagażnika i dodatkowe czujniki > parkowania na tył. Honda wcale nie jest taka droga patrząc na wyposażenie. ile miałbym za to Polówek IV? Niech policzę....70 tysi : 15 tysi.zł = prawie 5 :) Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 02.01.15, 19:59 misiaczek1281 napisał: > porcellus1 napisał: > > > Bez najmniejszej próby negocjacji z mojej strony facet z salonu Hondy za > propon > > ował mi Civica 1,8 sport za 70tysi plus mata do bagażnika i dodatkowe cz > ujniki > > parkowania na tył. Honda wcale nie jest taka droga patrząc na wyposażeni > e. > > ile miałbym za to Polówek IV? Niech policzę....70 tysi : 15 tysi.zł = prawie > 5 :) prócz weekendu to na każdy dzień tygodnia inna :) Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 02.01.15, 20:09 a masz jedna stara i co z tego wynika? Odpowiedz Link Zgłoś
anza66 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 02.01.15, 20:35 wynika z tego biznes zycia )))))) i smiech wszystkich dookoła..' Pewnie ciucy , buty i kobietę też ma używaną Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 02.01.15, 22:42 anza66 napisał(a): > wynika z tego biznes zycia )))))) i smiech wszystkich dookoła..' > Pewnie ciucy , buty i kobietę też ma używaną myślenie stereotypowe i płytkie typu: "skoro jeździ starą Fabią to mieszka na wsi, nosi słomkowe kapelusze i ma oborę z krowami :) Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 03.01.15, 10:37 thea19 napisała: > a masz jedna stara i co z tego wynika? dużo...mam dobre auto za dobre pieniądze a nie bankowóz za 50 k który gubi po drodze kasę (traci na wartości z czasem nawet gdy stoi i nie jeździ :) Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 03.01.15, 11:30 zauwaz, ze tylko ty tak twierdzisz. jakbys samochodu uzywal jak normalny czlowiek, to bys inaczej spiewal. poza tym nowy samochod za 50k? jakas fabia czy inna mydelniczka? Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 03.01.15, 13:08 thea19 napisała: > zauwaz, ze tylko ty tak twierdzisz. jakbys samochodu uzywal jak normalny czlowi > ek, to bys inaczej spiewal. poza tym nowy samochod za 50k? jakas fabia czy inna > mydelniczka? im droższy nowy tym większa kwotowo później utrata wartości :) Odpowiedz Link Zgłoś
porcellus1 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 02.01.15, 21:34 przelicz na onuce, wyjdzie Ci kilkadziesiąt tysięcy sztuk, nie będziesz musiał prać do końca życia , zaoszczędzisz na wodzie proszku i pralce o prądzie nie wspominając. Interes życia Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Wyprzedaże rocznika 2014 02.01.15, 22:46 porcellus1 napisał: > przelicz na onuce, wyjdzie Ci kilkadziesiąt tysięcy sztuk, nie będziesz musiał > prać do końca życia , zaoszczędzisz na wodzie proszku i pralce o prądzie nie ws > pominając. Interes życia dzięki za radę ale nie skorzystam:) na nówce oszczędzę 20 000 zł a na onucach tylko 100 zł Odpowiedz Link Zgłoś
wstrzasniety_nie_zmieszany Re: Wyprzedaże rocznika 2014 02.01.15, 22:36 Z uwagi na fakt, iż postanowiłem pod koniec roku zmienić swoje auto w grudniu zrobiłem rundę po salonach interesujących mnie marek. Ponieważ może to okazać się pomocne zwięźle opiszę co mi oferowali i gdzie dawali upusty oraz w jakiej wysokości. Nadmieniam, że mieszkam w Łodzi nie wiem jak jest w salonach położonych w innych miastach. Mitsubishi - wyprzedażowo upust na ASX 13.000-14.000 zł, na Lancera około 6000 zł. Brak możliwości zejścia poniżej tych rabatów natoamist sprzedawca chętnie dorzucał opony zimowe, alufelgi i jakieś inne pierdoły Citroen - rabat na C4 to około 16.000 zł i też brak chęci do negocjacji poza ten prób, fajna oferta na DS4 rabat też w podobnej wysokości (w 2015 będą lifty tych modeli) Skoda - rabat na samochód około 2.000 zł (śmiech), dealer usiłował mamić darmowym serwisem przez następne 3 lata, a ostatecznie chyba obraził się gdy wskazałem mu obniżki cen u konkurencji Hyundai - rabat od 5.000 do 7.000 zł na model, ale nie mieli i30 z tempomatem, więc nie podjąłem większych negocjacji. Ford - z uwagi na nowy model Focusa, który wchodzi do sprzedaży, mieli bardzo mało modeli w ofercie wyprzedażowej i teraz w styczniu pewnie są albo na czysto albo mają jakieś pojedyncze egzemplarze Wolkswagen - rabat około 6.000 zł, ale zależy od modelu i też jak w przypadku Forda szału w wyborze nie ma, dealer mało elastyczny w negocjacjach Peugeot - interesująca mnie 308 nie była w wyprzedaży niemniej za samochód z rocznika 2015 dealer zaoferował mi rabat około 6.000 złotych. Opel - rabat na astrę wywoławczy to około 9.000 złotych, ale ostatecznie Opla Astrę 1.4 120 KM, który z dodatkami kosztuje około 80.000 złotych chciano mi spylić za 63.000 złotych, co jest niezłym upustem. Na Opla Mokkę z wyjściowej ceny urwałem 9.000 złotych rabatu. Jak widać dealer był skłonny wyjść poza wywoławczą cenę rabatową. Muszę nadmienić, że przypadku WV, Peugeota i Opla oferowano mi dodatkową zniżkę związaną z zawodem jaki wykonuje, od razu dodam, że auto kupowane na osobę fizyczną nie na firmę. Przykładowo w Oplu było to około 5 procent od ceny wyjściowej W pozostałych salonach nie byłem. Potwierdzam to co mówili wcześniej przedmówcy, ogólnie największe obniżki dają marki francuskie oraz opel. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 wujek dobra rada:) 02.01.15, 23:01 wstrzasniety_nie_zmieszany napisał(a): > Z uwagi na fakt, iż postanowiłem pod koniec roku zmienić swoje auto w grudniu z > robiłem rundę po salonach interesujących mnie marek. Ponieważ może to okazać si > ę pomocne zwięźle opiszę co mi oferowali Nachodziłeś się i nic nie kupiłeś bo rabaty kiepskie? Idź lepiej do komisu albo poszukaj z prywatnych ogłoszeń wśród 4-7 letnich zadbanych bez wypadku.... wtedy rabat w porównaniu do tych z salonu będziesz miał nie 3 tysiące a 20-30 tysięcy ! nie 5% a 50%:) To są dopiero prawdziwe rabaty a nie to coś ty po salonach chodził Hahahahahahahahahahahahahhaahahahahahaha hahahahahahahahahahahahhaahahahahahaha ahahahahahahahahahahahahhaahahahahahaha Hahahahahahahahahahahahahhaahahahahahaha ahahahahahahahahahahahhaahahahahahaha ahahahahahahahahahahahahhaahahahahahaha hahahahahahahahahahahahhaahahahahahaha Hahahahahahahahahahahahahhaahahahahahaha ahahahahahahahahahahahhaahahahahahaha ahahahahahahahahahahahahhaahahahahahaha hahahahahahahahahahahahhaahahahahahaha Hahahahahahahahahahahahahhaahahahahahaha ahahahahahahahahahahahhaahahahahahaha Hahahahahahahahahahahahahhaahahahahahaha :) Odpowiedz Link Zgłoś
wstrzasniety_nie_zmieszany Re: wujek dobra rada:) 02.01.15, 23:37 Kupiłem i to nie zżartego przez rdzę mitycznego Polo, który z każdym miesiącem w twoich ustach młodnieje tak jak i założone do niego nówki-wielosezonówki, na których w czasie jazdy przybywa bieżnika. Jak zwykle wcinasz się w dyskusję ze swoimi farmazonami o wyższości twojego Polo -wehikułu czasu nad wszystkim innym co ma cztery koła i jeździ. Twoje zwoje mózgowe najwidoczniej nie dopuszczają myśli, że ktoś może chcieć jeździć czymś bardziej zadbanym niż zespawany z czterech ćwiartek grad od wujka Kebapa. Nie twierdzę przy tym, że kupno samochodu używanego jest czymś gorszym niż nowego, sam kilkukrotnie kupowałem używki, ale jeżeli ktoś może sobie pozwolić bez wyrzeczeń na nowy samochód takiej klasy i marki jaka mu odpowiada to nic nie stoi na przeszkodzie, aby kupił auto z salonu. Takie też pytanie zadał założyciel wątku, w związku z czym starałem się podzielić się doświadczeniami ostatnich tygodni. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: wujek dobra rada:) 03.01.15, 10:34 wstrzasniety_nie_zmieszany napisał(a): > Kupiłem i to nie zżartego przez rdzę mitycznego Polo, Gdybyś wiedział że Polo IV ma ocynk i nie rdzewieje to byś nie pisał bzdur o zeżartym przez rdzę Polo:) Moje ma 12 lat i zero rdzy :) Jesteś w stanie to pojąć?:) > Nie twierdzę przy tym, że kupno samochodu używanego jest czymś gorszym niż nowe > go, sam kilkukrotnie kupowałem używki, ale jeżeli ktoś może sobie pozwolić bez > wyrzeczeń na nowy samochód takiej klasy i marki jaka mu odpowiada to nic nie st > oi na przeszkodzie, aby kupił auto z salonu. Jeśli ktoś nie ma żadnych innych potrzeb i marzeń (Safari w Afryce,nowy domek) a jego obsesją i celem życia jest nowe auto to faktycznie niech sobie kupi .... ale mało kto nie ma tylu marzeń i potrzeb by nie mieć na co wydawać tylko topić kasę w nowe auto i tracić na wartości 50% w 4 lata...to jest po prostu głupie z ekonomicznego punktu widzenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: wujek dobra rada:) 03.01.15, 11:32 a wiesz, ze mozna miec i nowy samochod i nowy dom i jeszcze safari, mauritius i lot w kosmos? bo ty to jak na razie podziwiasz ukradkiem doooopy nad baltykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: wujek dobra rada:) 03.01.15, 13:12 thea19 napisała: > a wiesz, ze mozna miec i nowy samochod i nowy dom i jeszcze safari, mauritius i > lot w kosmos? bo ty to jak na razie podziwiasz ukradkiem doooopy nad baltykiem > . można....ale większość Polaków zarabia 2-3 tysiaki i nie może mieć wszystkiego...albo nowe auto albo wczasy albo remont domu....i co byś wybrała? Ja bym wybrał wczasy i remont :) Wiesz już dlaczego większość kupuje używki? Odpowiedz Link Zgłoś
wstrzasniety_nie_zmieszany Re: wujek dobra rada:) 03.01.15, 15:32 No jaki z tego morał, że większość Polaków zarabia 2 bądź 3 tysiące złotych. Jeżeli autor wątku jest człowiekiem zarabiającym więcej niż 3 tysiące złotych albo kasę odziedziczył, dostał bądź wygrał i chce kupić nowe auto (płaci swoimi pieniędzmi a nie należącymi do większości Polaków) to w ramach solidarności z biedniejsza częścią społeczeństwa ma kupić auto nie droższe niż 10-15 tysięcy złotych? Czy to wpłynie na los uboższych współwłaścicieli. A jeżeli większość Polaków będzie zarabiała miesięcznie 20 tysięcy złotych (wierzę gorąco, że kiedyś osiągniemy taki poziom dobrobytu i że będzie to za naszego życia, a wskazana kwota nie będzie jedynie wynikiem inflacji), to też będziesz namawiał ludzi do kupowania tylko i wyłącznie wozów 5-15 letnich? Na marginesie, od jakiegoś czasu czytam to forum i praktycznie w każdym wątku w jaki się w idiotyczny sposób wcinasz podkreślasz "ocynk" swojego wyperfumowanego WV Polo i jego całkowitą odporność na rdzę. Przejdź się na najbliższy szrot i zobacz ile pojazdów w ocynku zmienia się tam w tlenek żelaza. Twój nastoletni Polo musiałby być chyba za stali chirurgicznej żeby nie podlegać korozji. Odpowiedz Link Zgłoś
anza66 Re: wujek dobra rada:) 03.01.15, 16:05 ....auto z dwoma dziurami na radio..)))) to tez ponoc mega wazne hahahahah Odpowiedz Link Zgłoś
wstrzasniety_nie_zmieszany Re: wujek dobra rada:) 03.01.15, 16:15 > ....auto z dwoma dziurami na radio..)))) to tez ponoc mega wazne hahahahah W razie przeróbek w desce nie ma większego obciachu niż brak estetycznego zaślepienia otworów po fabrycznym sprzęcie. No z drugiej strony łatwiej mu będzie pod remizą flaszkę tam upchnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: wujek dobra rada:) 03.01.15, 16:36 ale ja nie twierdze, ze kupowanie uzywanych aut jest zle, sama takie kupowalam. krytykuje jedynie twe porady o kupowaniu uzywanych bo na nowym to sie traci. na kazdym samochodzie sie traci. tylko jak czlowiek chce kupic nowe, to niech sobie kupuje. za swoje, ewentualnie bankowe kupuje a nie za twoje. bredzisz o oszczednosciach typu 20k. a jak mozna porownac uzywane 4letnie auto z nowym? ano nijak, jeden ma 100k przebieu a drugi 0, nie mowiac o reszcie zuzycia. ps jakos tych wczasow nie widze, bo baltyk to cos slaby zasieg. jakbys mi tu foty z bali wstawil, to bym jeszcze zrozumiala ale baltyk? ja tam sobie w zeszlym roku i auto kupilam i na wakacje pojechalam (ale nie na bali niestety) i dom ogarniam a wcale bogata nie jestem. po prostu nie pracuje jako pakowacz w tesco a cos sensownego potrafie i nie rozpie%#$^%lam calej kasy na glupoty tylko mam cele do zrealizowania. w tym roku tez na wakacje pojade, nie na mauritius bo chalupa jednak troche kosztuje, ale tez w cieple miejsce. i jakos duzo ludzi robi podobnie, bo my wcale nie jestesmy tacy biedni jak to w gazetach podaja. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: wujek dobra rada:) 03.01.15, 17:56 thea19 napisała: > ale ja nie twierdze, ze kupowanie uzywanych aut jest zle, sama takie kupowalam. > krytykuje jedynie twe porady o kupowaniu uzywanych bo na nowym to sie traci. n > a kazdym samochodzie sie traci. tylko jak czlowiek chce kupic nowe, to niech so > bie kupuje. za swoje, ewentualnie bankowe kupuje a nie za twoje. bredzisz o osz > czednosciach typu 20k. a jak mozna porownac uzywane 4letnie auto z nowym? ano n > ijak, jeden ma 100k przebieu a drugi 0, nie mowiac o reszcie zuzycia. > ps jakos tych wczasow nie widze, bo baltyk to cos slaby zasieg. jakbys mi tu fo > ty z bali wstawil, to bym jeszcze zrozumiala ale baltyk? ja tam sobie w zeszlym > roku i auto kupilam i na wakacje pojechalam (ale nie na bali niestety) i dom > ogarniam a wcale bogata nie jestem. po prostu nie pracuje jako pakowacz w tesco > a cos sensownego potrafie i nie rozpie%#$^%lam calej kasy na glupoty tylko mam > cele do zrealizowania. w tym roku tez na wakacje pojade, nie na mauritius bo c > halupa jednak troche kosztuje, ale tez w cieple miejsce. i jakos duzo ludzi rob > i podobnie, bo my wcale nie jestesmy tacy biedni jak to w gazetach podaja. A pewnie że jak ktoś chce to niech sobie kupuje co chce....jego pieniądze = jego sprawa... .ale niech będzie świadom niczym nie uzasadnionej niewspółmiernie do stopnia zużycia dużej utraty wartości przez pierwsze 4 lata...(przez te kilka lat uświadomiłem już nie jednego amatora nówek z salonu (setki, tysiące?) - i super:) Ciemny lud trzeba edukować:) Wiedza służy ludziom...:) .. Nawet jeśli 4 letnie auto ma 100 k przebiegu tak jak napisałaś to przejedzie spokojnie z palcem w nosie 400 k czyli jego wartość powinna spać po tych 4 latach o 25% a nie 40-50% :) Przez pierwsze 4 lata ten spadek jest niczym nie uzasadniony i tyle...po prostu pierwszy właściciel płaci tzw. frycowe :) Dla mnie to bez sensu ... bo w czym to 4 letnie ustępuje nowemu? Tym że jest ledwo co dotarte?:) Ps. Spokojnie z tym Bałtykiem to dopiero początek moich wczasowych wojaży...zaczynam od najniższego szczebla bo przyjemności dawkowane stopniowo lepiej smakują:) a gdy nagle pojadę na najlepsze na świecie wakacje na Bali to nic mnie już nie zaskoczy i kolejne Mauritiusy będą smakowały już tylko tak samo albo gorzej a nie lepiej :) Podobna analogia występuje w przypadku samochodów...zaczynam od Polo...później może Golf...Audi....ale nie nowe:) -- Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne...ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają ...To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia wzbudza emocje i ma w sobie coś czego inni nie mają...coś więcej niż tylko "hau hau" :) Odpowiedz Link Zgłoś
wstrzasniety_nie_zmieszany Re: wujek dobra rada:) 03.01.15, 18:10 > [b]A pewnie że jak ktoś chce to niech sobie kupuje co chce....jego pieniądze = > jego sprawa... > .ale niech będzie świadom niczym nie uzasadnionej niewspółmiernie do stopnia zu > życia dużej utraty wartości przez pierwsze 4 lata...(przez te kilka lat uświado > miłem już nie jednego amatora nówek z salonu (setki, tysiące?) - i super:) Ciem > ny lud trzeba edukować:) Wiedza służy ludziom...:) Przeczytałem na tym forum dziesiątki wątków, w tym Twoje bajdurzenia i jakoś nigdy nie zauważyłem, żeby ktokolwiek przyznał racje dyrdymałom, które prawisz. Za to bez problemu (nawet i w tym wątku) można znaleźć wpisy użytkowników, mających cię za idiotę, analfabetę, ćwoka i kompletnego pomyleńca. Jeżeli do tej pory nie rozumiesz dlaczego tak się dzieje to nie ma już dla ciebie ratunku. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: wujek dobra rada:) 03.01.15, 19:38 wstrzasniety_nie_zmieszany napisał(a): > > życia dużej utraty wartości przez pierwsze 4 lata...(przez te kilka lat u > świado> > miłem już nie jednego amatora nówek z salonu (setki, tysiące?) - i super: > ) Ciem> > ny lud trzeba edukować:) Wiedza służy ludziom...:) > > Przeczytałem na tym forum dziesiątki wątków, w tym Twoje bajdurzenia i jakoś ni > gdy nie zauważyłem, żeby ktokolwiek przyznał racje dyrdymałom, które prawisz. > > Za to bez problemu (nawet i w tym wątku) można znaleźć wpisy użytkowników, mają > cych cię za idiotę, analfabetę, ćwoka i kompletnego pomyleńca. Jeżeli do tej po > ry nie rozumiesz dlaczego tak się dzieje to nie ma już dla ciebie ratunku. Wiele osób przyznało mi rację...kiepsko czytasz i prostacko obrażasz ale nie jesteś w stanie mnie urazić bo do tego trzeba mieć klasę której ci brak:) Odpowiedz Link Zgłoś
wstrzasniety_nie_zmieszany Re: wujek dobra rada:) 03.01.15, 20:14 misiaczek1281 napisał: > > Wiele osób przyznało mi rację...kiepsko czytasz i prostacko obrażasz ale nie > jesteś w stanie mnie urazić bo do tego trzeba mieć klasę której ci brak:) Jakoś nigdy nie zauważyłem, aby ktokolwiek i kiedykolwiek przyznał rację głoszonym przez ciebie ideom. Zapodaj może jakiegoś linka, co by wyprowadzić niegramotny naród z błędu. W szczególności o twojej klasie świadczy trollowanie w każdym wątku poświęconym zakupom czegoś co kosztuje więcej niż twoje Polo. Pomijam fakt nazywania każdego nabywcy nowego auta frajerem. Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: wujek dobra rada:) 03.01.15, 18:28 w takim tempie nie dozyjesz an mauritiusa ani audi. poza tym nie boj sie, ludzie wiedza ile co kosztuje wiec skoro kupuja nowe, to maja swiadomosc utraty wartosci ale nie spedza im to snu z powiek. jakby sie tak przejmowali, to by autem w ogole nie jezdzili bo to juz calkiem tanie jest. polecam przesiadke na zbiorkom - miesieczny wynosi taniej niz paliwo. nie masz rodziny, psa, nie musisz kupowac calego prosiaka na obiad, pracujesz w jednej fabryce, to po co w ogole ci samochod? Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: wujek dobra rada:) 03.01.15, 19:40 thea19 napisała: > w takim tempie nie dozyjesz an mauritiusa ani audi. poza tym nie boj sie, ludzi > e wiedza ile co kosztuje wiec skoro kupuja nowe, to maja swiadomosc utraty wart > osci ale nie spedza im to snu z powiek. jakby sie tak przejmowali, to by autem > w ogole nie jezdzili bo to juz calkiem tanie jest. polecam przesiadke na zbiork > om - miesieczny wynosi taniej niz paliwo. nie masz rodziny, psa, nie musisz kup > owac calego prosiaka na obiad, pracujesz w jednej fabryce, to po co w ogole ci > samochod? po to mi samochód żeby jeździć....nie muszę od razu całej kopalni kupować żeby mieć węgiel tak samo nie muszę nowego auta kupować i tracić na wartości jak FRAJER żeby mieć dobre auto :) Haha:) Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: wujek dobra rada:) 03.01.15, 19:45 lepiej jednak miec wygodny i niezuzyty samochod niz popierdolke nieznanego pochodzenia. zazdrosc cie zzera strasznie Odpowiedz Link Zgłoś
wstrzasniety_nie_zmieszany Re: wujek dobra rada:) 03.01.15, 20:04 misiaczek1281 napisał: > po to mi samochód żeby jeździć....nie muszę od razu całej kopalni kupować że > by mieć węgiel tak samo nie muszę nowego auta kupować i tracić na wartości jak > FRAJER żeby mieć dobre auto :) Haha:) Jak wielokrotnie wykazywano tobie na tym forum, nie masz dobrego auta, bowiem twój zmieniający ciągle wiek i cenę (jest na forum wątek poświęcony twoim wynurzeniom na ten temat) szmelcwagen nie jest dobrym autem, a jedynie tanim, pozbawiającym kierowcę przyjemności z jazdy dupowozem. Co nie oznacza, że jeżeli ktoś nie jest zamożny i nie może sobie pozwolić na lepszy wóz to jest czymś złym posiadać Polo. Jednak ty z tego smętnego autka robisz cud motoryzacji bijący na głowę wszystkie nowe i używane samochody razem wzięte. Być niezamożnym to nic wstydliwego, każdy z nas miał i będzie miał w życiu momenty prosperity i kryzysu, może tak głębokiego, że nie będzie stać go na nastoletnie Polo. Jednakże w twoim wypadku, do stanu swojego portfela dorabiasz sobie ideologię usiłując wmawiać ludziom, że auto używane i z dużym przebiegiem jest lepsze od nowego, co czyni cię w moich oczach (a nie jestem chyba osamotniony w tym odczuciu) zwykłym dziadem, co chce udawać panisko, a nie ma na załatanie butów. Jednym słowem żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: wujek dobra rada:) 03.01.15, 20:19 wstrzasniety_nie_zmieszany napisał(a): > misiaczek1281 napisał: > > > po to mi samochód żeby jeździć....nie muszę od razu całej kopalni kupo > wać że> > by mieć węgiel tak samo nie muszę nowego auta kupować i tracić na wartośc > i jak> > FRAJER żeby mieć dobre auto :) Haha:) > > Jak wielokrotnie wykazywano tobie na tym forum, nie masz dobrego auta, bowiem t > wój zmieniający ciągle wiek i cenę (jest na forum wątek poświęcony twoim wynurz > eniom na ten temat) szmelcwagen nie jest dobrym autem, a jedynie tanim, pozbawi > ającym kierowcę przyjemności z jazdy dupowozem. Co nie oznacza, że jeżeli ktoś > nie jest zamożny i nie może sobie pozwolić na lepszy wóz to jest czymś złym pos > iadać Polo. Jednak ty z tego smętnego autka robisz cud motoryzacji bijący na gł > owę wszystkie nowe i używane samochody razem wzięte. . Jednakże w twoim wypadku, do stanu swojego portfela dorabiasz sobie > ideologię usiłując wmawiać ludziom, że auto używane i z dużym przebiegiem jest > lepsze od nowego, co czyni cię w moich oczach (a nie jestem chyba osamotniony w > tym odczuciu) zwykłym dziadem, co chce udawać panisko, a nie ma na załatanie b > utów. Jednym słowem żenada. jest wprost przeciwnie...mam dobre autko bez wypadku za uczciwe pieniądze... Może nie jest to ósmy cud świata ale z ekonomicznego punktu widzenia wybór uzasadniony - autko warte swojej ceny... Nie jestem żadnym dziadem......stać mnie na nowe auto z salonu, lecz nie kupuję nowych samochodów ponieważ mam oryginalne poglądy i kieruję się zasadami zdrowej ekonomii według której zakup nowego auta jest deficytowy a strata wartości niewspółmierna do jego stanu i rzeczywistej rynkowej wartości... po 3 latach zawyżona cena salonowa powraca do realnej rynkowej... Nie rozumiem tylko skąd tyle braku zrozumienia do moich teorii i te nerwowe reakcje z prostackim wyzywaniem włącznie? Dla mnie twoja niegrzeczna reakcja to jest najlepsze potwierdzenie moich teorii :) Odpowiedz Link Zgłoś
wstrzasniety_nie_zmieszany Re: wujek dobra rada:) 03.01.15, 20:28 Cóż, sam wskazujesz, że twoje poglądy są oryginalne i w porządku, każdy ma prawo mieć takie przekonania jakie uważa za słuszne. Życzę ci wiele lat bezproblemowej i bezawaryjnej jazdy twoim Polo. Problemem jednak jest to, że usiłujesz narzucać swoje "oryginalne" poglądy tym, którzy w przeciwieństwie do ciebie (a jest to przegniatająca część populacji) wyznają zdroworozsądkowe przekonania o tym, że bezpieczeństwo, wygoda i ogólna przyjemność z posiadania auta takiego jakiego się chce, obojętnie nowego czy używanego, jest wartością niewymierną. Gdy tak jak moja skromna osoba, nie zgadzają się z twoimi teoriami, reagujesz wyszydzaniem ich i nazywasz frajerami. Oto jest powód takiego postrzegania ciebie i twoich wynurzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
anza66 Re: wujek dobra rada:) 03.01.15, 21:14 On tego nie zrozumie))))))) To przecież mega talent finansowy...az strach pomysleć... Odpowiedz Link Zgłoś
citizenwhite Re: wujek dobra rada:) 04.01.15, 00:27 Ze wstrzasniety jest nowy na forum to rozumiem, ze sie z Misiaczkiem kopie, ale Thea nie jest a tez jakos daje sie podpuszczac:D Wezcie go chociaz nie cytujcie, bo w ten podstepny sposob Misiaczek mi z kill file'a wylazi:D BTW - jest takie przyslowie, ze mozna sie ze swinia w blocie tarzac, ale w koncu dociera do nas, ze swini sie to podoba czy jakos tak:P Odpowiedz Link Zgłoś
mapo0 Re: wujek dobra rada:) 04.01.15, 00:57 Dyskusje z trollem są bezcelowe - tylko karmicie go tym. Polecam dodać do nieprzyjaciół - wtedy nie widać jego postów. Najlepiej zaproponujcie jakieś nowe auto dla niego, żeby nad Bałtykiem mógł w końcu poderwać jakąś dziewczynę: forum.gazeta.pl/forum/w,20,156059034,156059034,Nowe_auto_dla_Misiaka.html Odpowiedz Link Zgłoś
thorpe Re: Wyprzedaże rocznika 2014 15.02.15, 22:13 c.d. wyprzedaży, może się komuś to przyda - po wizycie w kilkunastu salonach myślę, że najciekawszą ofertę ma Renault na Fluence'a - za 50 tysięcy można dostać auto z wolnossącym silnikiem, całym mnóstwem promocji np. opony zimowe za złotówkę czy dodatkowy rabat 3000 zł za pozostawienie auta w rozliczeniu (t.j. obok ceny ustalonej za stare auto). Jak ktoś potrzebuje takiej limuzyny, to chyba warto się zastanowić. W Hondzie dosyć dobre oferty były na Civiki 5d, ale ponoć "sprzedały się". W Dacii - hm... nie mam nic do marki, spoko ceny, wymiary, wyposażenie, ale jak usiadłem w kilku modelach w salonie to... nie. W Skodzie hasło wyprzedaż rocznika budzi wzruszenie ramionami, o co panu w ogóle chodzi, może miałem pecha do sprzedawcy. W Toyocie moją uwagę przykuła Corolla, poniżej 70 000 zł można już naprawdę coś wybrać, a auto bardzo fajne. Dość dobre ceny są na Lancera - można się zmieścić w mniej niż 60000 zł. Tak jak i w Corolli bagażnik jest jednak dość malutki. ASX jest z rabatem, który jest w zasadzie stały przez cały rok i wynosi 12000-14000 w zależności od wersji, to bardzo ciekawa oferta, najtańszych wersji jednak prawie nie ma, fajny dach jest w wersji Blue Sky i cena rośnie nam do 74 tysięcy, a wciąż mówimy o 2wd. Ford hm..., najciekawsza cenowo jest oferta na C-Maxa, ale auto rodzinne okazało się zaskakująco ciasne. Nowe Mondeo poszybowało z cenami w górę, może gdzieś są stare u dilerów, to chyba warto. Tak jak napisałem już w innym wątku bardzo ciekawą ofertę na SX4/S-Cross ma Suzuki, przeceniony o 14 tysięcy i teraz jest w cenie, która jest odpowiednia do tego auta. W porządnej wersji Comfort 2wd kosztuje ok. 65 tysięcy, a 4wd ok. 74 tysiące, już po dopłacie za lakier. Myślę, że to zdecydowanie najlepsza obecnie oferta za crossovera, czy nawet małego suva na polskim rynku. A jeszcze lepszą powinna być oferta na nową Vitarę 4wd. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
buraque Re: Wyprzedaże rocznika 2014 15.02.15, 23:11 thorpe napisał: > c.d. wyprzedaży, może się komuś to przyda - po wizycie w kilkunastu salonach my > ślę, że najciekawszą ofertę ma Renault na Fluence'a - za 50 tysięcy można dosta > ć auto z wolnossącym silnikiem, całym mnóstwem promocji np. opony zimowe za zło > tówkę czy dodatkowy rabat 3000 zł za pozostawienie auta w rozliczeniu (t.j. obo > k ceny ustalonej za stare auto). Jak ktoś potrzebuje takiej limuzyny, to chyba > warto się zastanowić. bardzo ciekawa propozycja, auto o numer większe od samochodów segmentu B za cenę samochodu segmentu B Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 PRRR PRRR PRRR 20.10.15, 01:12 Chcialem odpowiedziec ale najpierw musze sie po pierdzeniu wysrac, szanowne studenciki. Odpowiedz Link Zgłoś