Dodaj do ulubionych

Coś z pazurem godnego polecenia

08.04.15, 14:43
Teraz moja kolej w cyklu "co byście polecili"

Trochę kłania się tu sąsiedni wątek nt. mocy - generalnie poszukuję czegoś mocnego, minimum jakieś 250 PS (obecnie jest 170-konne i fajnie by było poczynić jakiś postęp).
Nowe odpada - celuję w roczniki z przedziału 2008-2012.
Wyłącznie benzynowy, możliwość instalacji LPG nieistotna.
Nie mam sztywno ustalonego budżetu, w zależności od atrakcyjności danego egzemplarza się nagnie.

Ostatnio interesowałem się:

Vectra OPC z końca produkcji
Lancer EVO, alternatywnie Impreza STI
Audi S4
Passat R36
Focus ST, alternatywnie Mazda MPS
BMW E60 530/540, alternatywnie M3

Przyznam, że pociągają mnie koncepcje typu Pasek R36 bo jest taki "cichociemny" tzn. niewiele ma z zewnątrz akcentów świadczących o jego sporej mocy ale niewiele jest ciekawych egzemplarzy na rynku, podobnie zresztą w Deutsch. Raczej klasa średnia niż kompakt ale niczego nie wykluczam.
Jakieś zady i walety powyższych? A może inne propozycje?
Obserwuj wątek
    • qqbek Wiesz, że pytasz o zupełnie różne auta? 08.04.15, 15:09
      Vectra OPC?, Focus ST Powodzenia - ani to dobrze zaprojektowane, ani lekkiego żywota zapewne u poprzednich właścicieli nie miało.
      EVO i Impreza - spartańskie auta sportowe.
      Audi S4 i BMW M3- luksusowe auta sportowe - pierdylion wodotrysków, ale i sportowy charakter.
      Pasek? Nie wiem - 3,6 FSI zasłużenie chyba cieszy się opinią "nienajlepszego".
      E60 530/540 - ciężka, wygodna "krowa".

      Gdybym nie miał ograniczeń budżetowych rozważałbym parę S4/M3 (właściwie to brałbym M3, ze względu na "osobiste zboczenie").
      • galtomone Re: Wiesz, że pytasz o zupełnie różne auta? 08.04.15, 15:21
        Jak ma być taniej do jazdy i bardziej cywilnie to chyba Audi.
        A jak kierownik lubi chodzic bokiem i prawdziwy dźwięk silnika to M3 nie ma sobie rownych.
        Genralnie S3 a M3 to dwa rozne swiaty w moim odczuciu i S3 nie jedzie w tej samej lidze co M3.
        • qqbek Re: Wiesz, że pytasz o zupełnie różne auta? 08.04.15, 15:29
          Mowa o S4. W tym wypadku o B8. To ma ponad 330KM. M3 (E90) ma 420 (czyli 90 więcej niż S4).
          Fakt - bliżej S4 do "cywilnej" 335i niż do M3, ale to nadal piekielnie szybkie i fajne auto :)
          • galtomone Re: Wiesz, że pytasz o zupełnie różne auta? 08.04.15, 16:59
            A to ma naped FWD czy quarto?
            • qqbek Re: Wiesz, że pytasz o zupełnie różne auta? 08.04.15, 19:02
              galtomone napisał:

              > A to ma naped FWD czy quarto?
              >

              330KM i FWD?
              Takich aut nie ma, rzecz jasna że Quattro.
              • galtomone Re: Wiesz, że pytasz o zupełnie różne auta? 09.04.15, 10:38
                Pytanie nie jest az tak bez sensu.
                Jesli troche aut, ktoe moca sie zblizaja do tego I sa FWD.
                Seat Leon Cupra - 278KM
                Volkswagen Scirocco R - 276KM
                Astra VXR - podobnie

                Pewnie, ze 330KM to wiecej, ale nie jest to jakas super wielka roznica...wiec uwazam, ze (nie wiedzac) pytnie bylo na miejscu.
                • qqbek To ja byłem w błędzie :) 09.04.15, 11:46
                  Co prawda najmocniejsza jest (od niedawna) Honda Civic Type R (310KM), ale...

                  ...był też Oldsmobile Tornado i jego 7,5-litrowy, 400-konny V8 i to ten samochód był bezdyskusyjnie najpotężniejszym spośród seryjnie produkowanych aut z napędem na przód.
                  • galtomone Re: To ja byłem w błędzie :) 09.04.15, 20:56
                    No widzisz - zatem moje pytanie zasadne :-)
          • dyktator_bolandy Re: Wiesz, że pytasz o zupełnie różne auta? 09.04.15, 21:36
            odpowiednik M3 u Audi to RS4
      • ursus104 Re: Wiesz, że pytasz o zupełnie różne auta? 08.04.15, 22:41
        Owszem, przyszło mi to do głowy, że pytam o różne auta. Ale wisi mi to. Grunt, że mają jedną wspólną cechę - sporą moc i chyba jeżdżą nieźle.
        Tak jak napisałem skłaniam się raczej ku klasie średniej. BMW i Audi wskazuję tak trochę dla zasady - bo wypada je brać pod uwagę. Coś mnie jednak od tych marek odstręcza, nie wiem dokładnie co to jest, może konotacje dresiarskie. Niemniej takie S4 B8 jest kuszące pod warunkiem znalezienia akceptowalnego egzemplarza.
        Z kolei o E60 naczytałem się, że to 'jeżdżący komputer'. W sumie żadna nowość w dzisiejszych czasach i w tym segmencie ale jednak pachnie to częstymi wizytami w serwisie. Vectra to tak trochę z sentymentu - jeżdżąc Vectrą B 2.5 V6 mam wyłącznie dobre skojarzenia. Też się jednak trochę naczytałem o tym motorze 2.8 - ilość nowinek wdrożonych w nim budzi mieszane odczucia.
        Wiem że Focus ST czy generalnie kompaktowe hot hatche mialy raczej bujną przeszłość ale w sumie które "siłacze" nie miały...
        • qqbek Re: Wiesz, że pytasz o zupełnie różne auta? 08.04.15, 23:28
          ursus104 napisał:

          > Owszem, przyszło mi to do głowy, że pytam o różne auta. Ale wisi mi to. Grunt,
          > że mają jedną wspólną cechę - sporą moc i chyba jeżdżą nieźle.

          Skreślaj więc z miejsca Passerati (a także Forda i Opla), jeżeli ma toto "jeździć nieźle".

          > Tak jak napisałem skłaniam się raczej ku klasie średniej. BMW i Audi wskazuję t
          > ak trochę dla zasady - bo wypada je brać pod uwagę.
          Przecież M3 i S4 to właśnie wyznaczniki tego, co w klasie średniej (segment "D") jest "usportowione" (S4) i "sportowe" (M3).

          > Coś mnie jednak od tych mar
          > ek odstręcza, nie wiem dokładnie co to jest, może konotacje dresiarskie.
          Pierdzielisz jak potłuczony zomowiec.
          W życiu nie widziałem dresiarza w M3... nawet E30.

          > Niemni
          > ej takie S4 B8 jest kuszące pod warunkiem znalezienia akceptowalnego egzemplarz
          > a.

          Mnie stokroć bardziej kusiłoby M3... no, ale skoro wymieniasz to auto, a potem rakiem się wycofujesz z tego, to po prostu Ciebie nie stać (z resztą nie ma powodu do wstydu - właśnie szukam E90, ale nie M3 a 330 lub 335i).

          > Z kolei o E60 naczytałem się, że to 'jeżdżący komputer'.
          E60 jest drogie w serwisowaniu przez dość delikatne zawieszenie i drobne pierdoły elektryczne. Jeżdżącym komputerem auta, które debiutowało dekadę temu, nazwać nie potrafię się ośmielić. Ot zwykły samochód. Ale jak porównasz koszty serwisowania E60 (zwykłej, nie M5) z E90 (zwykłej, nie M3) wyjdzie, że E60 jest drogim w utrzymaniu autem. Skoro jednak porównujesz je z M3 E90/92 to powiem jedno - M3 będzie droższe w utrzymaniu a o elektronice ktoś tobie wierutnych bzdur naopowiadał.

          > W sumie żadna nowość w
          > dzisiejszych czasach i w tym segmencie ale jednak pachnie to częstymi wizytami
          > w serwisie. Vectra to tak trochę z sentymentu - jeżdżąc Vectrą B 2.5 V6 mam wy
          > łącznie dobre skojarzenia.
          O jeden się znalazł, któremu litrami oleju nie gubiła - gratuluję :)

          > Też się jednak trochę naczytałem o tym motorze 2.8 -
          > ilość nowinek wdrożonych w nim budzi mieszane odczucia.

          Serio???

          > Wiem że Focus ST czy generalnie kompaktowe hot hatche mialy raczej bujną przesz
          > łość ale w sumie które "siłacze" nie miały...

          Ale przecież pytałeś o Mondeo... to już nie wiesz, o co pytałeś?
          • ursus104 Re: Wiesz, że pytasz o zupełnie różne auta? 09.04.15, 09:25
            > Skreślaj więc z miejsca Passerati (a także Forda i Opla), jeżeli ma toto "jeźdz
            > ić nieźle".

            Opel ma tę wadę że ma napęd wyłącznie na przód, o ile pamiętam swego czasu było to najmocniejsze auto z napędem na przód, później wyprzedził go chyba Focus RS.

            > Pierdzielisz jak potłuczony zomowiec.
            > W życiu nie widziałem dresiarza w M3... nawet E30.
            Ja owszem widziałem nie raz, choć może nie tyle dresa co łysego łba "od ściągania haraczy od prostytutek". Zresztą nieważne czy się widziało czy nie, na rzeczy coś tam jest. Żeby była jednak jasność - można na to oko przymknąć.


            > Ale przecież pytałeś o Mondeo... to już nie wiesz, o co pytałeś?
            Ja nie pisałem w ogóle o Mondeo ale faktycznie - jest to jakaś opcja. Z tego co kojarzę, najmocniejszy miał coś koło 240 PS.

            Co do BMW generalnie, po prostu nie jestem przekonany. Od M3 wolałbym np. IS-F i chyba też S4 mimo gorszych parametrów. To bardziej podświadome preferencje bez jakichś konkretnych argumentów typu "ten ma lepszą krzywą momentu". Stać/nie stać to pojęcie względne, tu akurat bardziej niż koszty zakupu istotne są chyba koszty utrzymania - fajnie by było nie zostawiać jednak co miesiąc w serwisie 5-cyfrowych sum. A z tego co naczytałem się na forach E60 - nie należą takie sytuacje do rzadkości. W ogóle jak czytam o współczesnych bejcach to trochę mi się przypomina kawał o użytkownikach Alfa Romeo. Pisze np. ktoś coś w stylu "ja jestem zadowolony ze swojego - w ostatnim roku tylko 3 razy w serwisie"
            Ech gdzie tu porównanie do Vectry która serwis ogląda raz na ruski rok na standardowych wymianach. Jaki olej? Jak sobie pomyślę żeby wymienić to na jakąś pierdziawkę typu 1.4 choćby z pięcioma turbinami to mnie skręca. Typowy sprzęt ze starej dobrej szkoły.



            • qqbek Re: Wiesz, że pytasz o zupełnie różne auta? 09.04.15, 10:04
              ursus104 napisał:

              > Opel ma tę wadę że ma napęd wyłącznie na przód, o ile pamiętam swego czasu było
              > to najmocniejsze auto z napędem na przód, później wyprzedził go chyba Focus RS
              > .

              No tak. A najmocniejsza w kategorii "przednia ośka" jest Honda Civic Type-R teraz (310KM przy 300KM Focusa RS).

              > Ja owszem widziałem nie raz, choć może nie tyle dresa co łysego łba "od ściągan
              > ia haraczy od prostytutek". Zresztą nieważne czy się widziało czy nie, na rzecz
              > y coś tam jest. Żeby była jednak jasność - można na to oko przymknąć.

              W M3?

              > Co do BMW generalnie, po prostu nie jestem przekonany. Od M3 wolałbym np. IS-F
              > i chyba też S4 mimo gorszych parametrów. To bardziej podświadome preferencje be
              > z jakichś konkretnych argumentów typu "ten ma lepszą krzywą momentu".
              O IS-F-a pytaj tutaj Szymiego - z tego co pamiętam jest tym autem naprawdę zachwycony. I skoro M3 tobie "nie leży" to IS-F będzie zdecydowanie lepszą opcją niż S4.

              > Stać/nie
              > stać to pojęcie względne, tu akurat bardziej niż koszty zakupu istotne są chyba
              > koszty utrzymania - fajnie by było nie zostawiać jednak co miesiąc w serwisie
              > 5-cyfrowych sum. A z tego co naczytałem się na forach E60 - nie należą takie sy
              > tuacje do rzadkości.
              E60 nie jest najbardziej udanym modelem marki, to powiedzmy sobie wprost.

              > W ogóle jak czytam o współczesnych bejcach to trochę mi si
              > ę przypomina kawał o użytkownikach Alfa Romeo. Pisze np. ktoś coś w stylu "ja j
              > estem zadowolony ze swojego - w ostatnim roku tylko 3 razy w serwisie"
              Nie przeginajmy. Ogólnie rzecz biorąc BMW nie są awaryjne. "Trójki" są od zawsze w ścisłej czołówce najmniej awaryjnych aut segmentu "D".

              > Ech gdzie tu porównanie do Vectry która serwis ogląda raz na ruski rok na stand
              > ardowych wymianach. Jaki olej?
              Gubiony (a raczej przepalany) olej :)
              (Mam Opla jako drugie auto, tak więc wiem co mówię).

              > Jak sobie pomyślę żeby wymienić to na jakąś pier
              > dziawkę typu 1.4 choćby z pięcioma turbinami to mnie skręca. Typowy sprzęt ze s
              > tarej dobrej szkoły.

              Przecież z wymienionych aut wszystkie mają turbinę :)
    • galtomone Re: Coś z pazurem godnego polecenia 08.04.15, 15:19
      Stawianie obok siebie Paska i BMW oraz Imprezy jako podobnie atrakcyjnych jest lekko dziwne...
      • ursus104 Re: Coś z pazurem godnego polecenia 08.04.15, 22:48
        Dla was może jest dziwne bo zakładam, że macie jakieś swoje ustalone kryteria dla aut. Ja te kryteria mam dość mocno okrojone - ma mieć sporo koni, w miarę dobrze jeździć i akceptowalnie wyglądać. Nieważne jaki ma bagażnik, ilość miejsca z tyłu, czy jest głośny w środku, czy ma dużo schowków. Dlatego wszystkie wymienione są dla mnie z podobnej półki.
        • liczbynieklamia Re: Coś z pazurem godnego polecenia 09.04.15, 06:17
          > Nieważne jaki ma bagażnik, ilość miejsca z tyłu
          Myślałeś o Hyundaiu Genesisie Coupe 3.8? Ogromna utrata wartości pozwala to kupić za niewielkie pieniądze, będzie jeszcze na gwarancji (jaka by ona nie było).

          Poza tym jest jeszcze opcja w postaci pony carów z V8: Mustang, Camaro, Challenger.
          • ursus104 Re: Coś z pazurem godnego polecenia 09.04.15, 09:33
            Ciekawa opcja jeśli chodzi o silnik choć akurat nie myślałem o typowo sportowych wozach typu coupe. Celuję raczej w model cywilny w mocnej wersji. Z tego samego powodu nie rozważam wymienionych Hamerykanów. Choć pewnie dźwięk V8 przekonałby mnie do zmiany zdania...
            • liczbynieklamia Re: Coś z pazurem godnego polecenia 09.04.15, 16:06
              > Celuję raczej w model cywilny w mocnej wersji.
              Tak myślałem ;) Ja nawet domyślam się, w czym jest problem - nawet jakbyś chciał czymś takim jeździć, to jakiś głos wewnętrzny mówi "co ludzie pomyślą?". Mi się zawsze podobało pod tym względem podejście amerykańskie - jak jeździsz sam do pracy, nie potrzebujesz miejsc z tyłu i bagażnika, to lepiej kupić zamiast samochodu klasy średniej coupe mające dwa cylindry więcej - za te same pieniądze. Jak zobaczysz VW GTI, Audi RS, czy BMW M, to za kierownicą prawie nigdy nie siedzi stateczna głowa rodziny, która raz w miesiącu jedzie sobie poszaleć na torze. Jeżdżą nimi ludzie, którzy jeżdżą sami i cisną zawsze i wszędzie. Warto zastanowić się, czy samochód kupujemy dla siebie, czy dla kogoś.

              Natomiast jeżeli będziesz optował nadal przy samochodzie klasy średniej, to pomyśl o Superbie 3.6. Moim zdaniem będzie łatwiej go znaleźć niż Passata 3.6. Sporo tego jeździło w firmach i urzędach, da się kupić w dobrym stanie. Passat miał chyba 40KM więcej, ale z tego co słyszałem bez szkody dla silnika można przeprogramować go na osiągi VW.
    • engine8 Re: Coś z pazurem godnego polecenia 08.04.15, 19:58
      Pasek R36 bo jest taki "cichociemny" tzn. niewiele ma z zewnątrz akcentów świadczących o jego sporej mocy

      Tzn do ozenku wybralbys kobiete skromnie wygladajaca (wrecz przecietnie "nieatrakcyjana") ale pracowita i niezla lozku ale tylko po zgaszeniu swiatla, majac do wyboru nie tylko pracowita ale bardzo atrakcyjnie wygladajaca oraz szalona w lozku i to nawet przy pelnym swietle? hehehehehe

      • marekggg Re: Coś z pazurem godnego polecenia 08.04.15, 20:40
        a wszystkie z drugiej reki.....
      • loyezoo Re: Coś z pazurem godnego polecenia 08.04.15, 22:28
        To chyba coś bardziej na zasadzie, staję na światłach i koleś z auta obok,jest mocno zdziwiony,że jakiś "pasek" go objeżdża.(tak to interpretuję) Czasami (jako duży chłopczyk:P) lubiłem tak porobić ze znajomym,tyle,że np.......Zastavą,która miała pod maską coś koło 170-180KM,a z wyglądu....po prostu Zastava :)

        Gdzieś ostatnio widziałem do sprzedania Seicento.Moc ...240KM:))
      • gzesiolek Re: Coś z pazurem godnego polecenia 08.04.15, 22:47
        Bardziej chyba chodzi o to, ze laska jakich malo... ale ubiera sie skromnie...
        a taka Subarka i Evo z spojlerem wielkosci lotniska to juz prawie "pani lekkich obyczajow..."

      • ursus104 Re: Coś z pazurem godnego polecenia 08.04.15, 23:12
        Pytanie co to znaczy "atrakcyjne" bo dla mnie nie oznacza to maksymalnego ospojlerowania i orurowania. Dyskretne akcenty świadczące o pokaźnej mocy mogą dla niektórych mieć więcej uroku.
        Na kobiety tej zasady już bym jednak nie rozciągał;-)
        • hukers Re: Coś z pazurem godnego polecenia 08.04.15, 23:31
          Jeżeli budżet można nagiąć i tylko dyskretne akcenty świadczyły by o pokaźnej mocy czyli tzw. cichociemny to tylko RS 6.
    • warnijak Re: Coś z pazurem godnego polecenia 09.04.15, 09:21
      audi, BMW, pastuch, vectra, focus - dosc banalne

      daję pod rowagę:

      S60 T5 starszy

      S60 T5 nowszy

      9-3 2.8

      G37 3.5

      IS350

      oraz wspomnianego wcześniej Genesisa

      a STI czy EVO to tak do codziennego użytku średnie auta
      • ursus104 Re: Coś z pazurem godnego polecenia 09.04.15, 09:47
        O właśnie - IS350 to nawet ciekawa opcja. Szkoda że nie ma ich jakoś przesadnie dużo na rynku, na niemieckich portalach także. W Szwabowni generalnie Lex chyba nie jest zbyt popularny.
    • plastikpiokio Re: Coś z pazurem godnego polecenia 09.04.15, 12:43
      z pazurem ---to wez sobie kota z azylu.
      • filip505 Re: Coś z pazurem godnego polecenia 09.04.15, 18:40
        s.yimg.com/bt/api/res/1.2/lzpDHybaWSVXUdxA8NM.Sw--/YXBwaWQ9eW5ld3M7dz01MDA-/https://s.yimg.com/bt/api/res/1.2/nwrDlWonPGlBkf1W_8IxDg--/YXBwaWQ9eW5ld3M7Zmk9ZmlsbDt3PTEyODA7aD01ODY-/http://media.zenfs.com/en-US/us.autos.evox.com/4f49e674a47a4fb018398e32dbf6b6fd
        moze cos takiego,podobny mialem,niezly,
        • filip505 Re: Coś z pazurem godnego polecenia 09.04.15, 18:49
          .....to dodge challenger,375 HP,i nie drogi 26 tys +,jakos sie specyfika
          nie wgrala,ma tez wiekszego I mniejszego "brata",naprawde ladne
          "miesniaki",
          • dyktator_bolandy Re: Coś z pazurem godnego polecenia 09.04.15, 21:42
            ale wnętrze gorsze niz w lanosie
            • filip505 Re: Coś z pazurem godnego polecenia 10.04.15, 01:03
              ......nie znam zadnego lanosa wiec nie wiem ale trudno wymagac zeby w
              samochodzie za 20 kilka tys bylo jak w Bentley,ale jest ok ,
    • boomslang99 Re: Coś z pazurem godnego polecenia 05.05.15, 10:17
      Leon Cupra. Po chipie 300 PS. Po 140 tys. km silnik i zawieszenie jak nowe. Polecam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka