Dodaj do ulubionych

czołgi izraelitów (i nie tylko)

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.02, 18:29
co jest takiego cennego w czołgu że na miejsce działania jest dowożony na
lawecie (ostatnio widziałem w tv jak parę lawet z czołgami jechało do Hebronu)
przecież czołgi są szybkie (pewnie szybsze od lawety) no i ponoć gąsiennice nie
niszczą już asfaltu. a więc czemu je wożą? - rozumiem w warunkach
pokojowych,ale na wojnie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Sławek Re: czołgi izraelitów (i nie tylko) IP: 192.168.3.* 11.04.02, 18:34
      Może z uwagi na gigantyczne ilości paliwa które czołgi zużywają oraz małą
      żywotnosć gąsienic (bodaj kilkaset kilometrów)

      pozdrawiam
    • Gość: Orc Re: czołgi izraelitów (i nie tylko) IP: *.chem.uni.wroc.pl 11.04.02, 18:47
      Gąsienice zawsze trochę będą uszkadzały asfalt, nawet z gumowymi nakładkami.
      Główną przyczyną jest jednak to, że ukłąd bieżny czołgu wcale nie jest b.
      żywotny, przebiego między remontami kapitalnymi wynoszą zaledwie kilka tysięcy
      kilometrów ( amerykański M-60 - chyba 8000 km ), zatem tank powinien jeżdzić na
      własnych gąsienicach tylko w warunkach bojowych czy na ćwiczeniach. Oczywiście
      istotne jest zużycie paliwa, taka maszyna posiada albo Diesla 800-1800 koni (
      większość ) albo skrajnie paliwożerną turbinę 1000-1500 koni ( Abrams, ruski T-
      80 ), wyobraźcie sobie ile palą przy masie wozu 45-65 ton i jakiejś rozsądnej
      prędkości ( np. 40 km/h ). 400-konny motor ciągnika zawsze spali mniej.
      • Gość: Michal Re: czołgi izraelitów (i nie tylko) IP: *.telia.com 11.04.02, 21:01
        Orc swietnie wytlumaczyles.Czy ktos pamieta ile palil Rudy T-34 tylko 250lna
        sto kilometrow diesla przy przerobionym starym hiszpanskim benzynowym
        motorze.Ruscy z tego zrobili diesla o mocy 500KM.
        Tutaj zawsze wszystkie zwierzeta afrykanskie jezdza na platformach.Pzdr.Michal
        • Gość: Orc Ile pali czołg IP: *.chem.uni.wroc.pl 12.04.02, 13:04
          Mam garść danych dot. spalania paliwa przez M1 Abramsa ( turbina gazowa, 1500
          koni ). Oficjalnie na twardym gruncie - 4.3 l/km. Podczas prób w ZEA na piachu
          przy 56 km/h - 5.6 l/km. Podczas Pustynnej Burzy czołgiści skarżyli się, że
          bydlę pożera jadąc szybko po piachu 21 l/km, armia przyznawała się do 7 litrów.
          Diesle palą mniej, ale turbina zapewniać ma lepsze przyspieszenia i
          elastyczność. P.S. Michał, a sprzedają tam u was cywilom stare Centuriony,
          które wycofują po tym jak Leopardy kupili :) ?
          • Gość: Michal Re: Ile pali czołg IP: *.telia.com 13.04.02, 11:23
            Gość portalu: Orc napisał(a):

            > Mam garść danych dot. spalania paliwa przez M1 Abramsa ( turbina gazowa, 1500
            > koni ). Oficjalnie na twardym gruncie - 4.3 l/km. Podczas prób w ZEA na piachu
            > przy 56 km/h - 5.6 l/km. Podczas Pustynnej Burzy czołgiści skarżyli się, że
            > bydlę pożera jadąc szybko po piachu 21 l/km, armia przyznawała się do 7 litrów.
            >
            > Diesle palą mniej, ale turbina zapewniać ma lepsze przyspieszenia i
            > elastyczność. P.S. Michał, a sprzedają tam u was cywilom stare Centuriony,
            > które wycofują po tym jak Leopardy kupili :) ?

            Orca Czesc!
            Leopardy zaczely wchodzic na poczatku lat 90-tych.Tez uzywane z
            Bundeswehry.Szwedzi zakupili duza ilosc z DDR-u wszystkich typow
            czolgow.Stwierdzili ze dosc dobry pancerz ,reszte mozna wyrzucic.Dziwili sie jak
            mozna nazwac czolgiem plywajacym cos co cieknie jak durszlak pod woda.Inne wozy
            seri T wstawione byly na strzelnice i tam wyprobowywano na ich pancerzach
            wszytkie mozliwe bronie przeciwpancerne.Jakis stary czolg ,podony do Shermana z
            wojny,kiedys widzialem na cwiczeniach to sie przestraszylem ,ze takie cos moze
            jeszcze byc uzywane.Ujechal pol kilometra i mechanicy dawaj naprawiac,aby mogl
            wrocic do garazu.O centurionie to ja wiele nie slyszalem,nieznam nazwy mieli cos
            takiego dwoczlonowego bez wiezy,ale szybko tez zniknal ten dziwwolong.Ktos kto
            kocha bron pancerna,to w Beneluxe na jesieni co 4 lata jest olbrzymi zjazd
            wszystkich pojazdow z drugiej wojny swiatowej.Pozniej jest przejazd w kawalkadzie
            przez te trzy kraje na pamiatke wyzwolenia z okupacji niemieckiej.19-22wrzesien
            co cztery lata.Pojazdy opancerzone czolgi, zwiadowcze (Carrier),wilysy,rowery.
            Lacznosc jest utrzymywana na urzadzeniach z tamtego okresu(lampowe) na
            UKF.Obowiazkowo uniform z tamtej epoki,chelm,spluwa lub karabin.Moj kolega kupil
            ostatnio za 1500kr Dzialko przeciwlotnicze z jednym pociskiem.Oczywiscie objekt
            muzealny.Wybudowal postument w ogrodzie i stoi.Pucuje i ma zajecie.Zestaw broni
            to ma taki jak w zbrojowni wojskowej.Jest amatorow zbierania tysiace.Ostatnio
            narzekal ze z Polski naplywaja kopie nie orginaly swietnie podrobione.Duzo jest
            samolotow z drugiej wojny.Wszytskie na chodzie i zarejestrowane lataja.Niewiem
            czy ktos ma fortece B-17 lub B-29.Ale messersmitt,mustang,spitfire,weligton,focke
            wulfe,junkers,to sa na chodzie,czasem leci po niebie i czlowiek slyszy ten motor
            24cylindry spita whooooo...z basem to sie czuje jak w kinie na filmie Spillberga.
            To sa ludzie zakochani w swoich maszynach hobby itp.Pzdr.Michal
            • Gość: Orc Re: Ile pali czołg IP: *.chem.uni.wroc.pl 13.04.02, 14:36

              U nas robią zlot w Darłowie, w zasadzie co roku, bywał nawet jakiś Niemiec spod
              granicy francuskiej, który przywoził ze sobą na lawecie Leoparda 1, ale głównie
              przyjeżdżają ludzie na sprzęcie postsowieckim ( T-34 rulez ). Ostatnio jacyś
              słabi na umyśle zaczęli mówić, że taki zlot to faszystowska propaganda. Kupić u
              nas można sporo militariów, niedaleko od mojego domu w byłych ruskich koszarach
              Agencja Mienia Wojskowego wystawia SKOT-a, radar i inne fajne rzeczy. P.S.
              Centurion u was nazywa się Strv ( Stridsvagn ? ) 101, 102, 104 albo 105. Szwecja
              kupiła parę setek od Anglików w latach 50-60, z tego co wiem to ostatnie jeszcze
              służą w armii. Shermana może trochę przypomina. Pozdrowienia.
              • Gość: Michal Re: Ile pali czołg + Air Force IP: *.telia.com 13.04.02, 16:43
                Gość portalu: Orc napisał(a):

                >
                > U nas robią zlot w Darłowie, w zasadzie co roku, bywał nawet jakiś Niemiec spod
                >
                > granicy francuskiej, który przywoził ze sobą na lawecie Leoparda 1, ale głównie
                >
                > przyjeżdżają ludzie na sprzęcie postsowieckim ( T-34 rulez ). Ostatnio jacyś
                > słabi na umyśle zaczęli mówić, że taki zlot to faszystowska propaganda. Kupić u
                >
                > nas można sporo militariów, niedaleko od mojego domu w byłych ruskich koszarach
                >
                > Agencja Mienia Wojskowego wystawia SKOT-a, radar i inne fajne rzeczy. P.S.
                > Centurion u was nazywa się Strv ( Stridsvagn ? ) 101, 102, 104 albo 105. Szwecj
                > a
                > kupiła parę setek od Anglików w latach 50-60, z tego co wiem to ostatnie jeszcz
                > e
                > służą w armii. Shermana może trochę przypomina. Pozdrowienia.

                Czesc Orka!
                Tak to ten o ktorym mowisz i ja opisalem jego.Nie te to poszly na zletki juz
                dawno.Ciekawe ze nikt nieposiada na stanie starego Tygrysa chyba Mark IV.Do
                cholery i ciut ciut ich lezy w Zalewie Wislanym w gore od Piaskow w kierunku
                Krolewca.W 45 -tym cala dywizja poszla pod lod.Moga byc rowniez ukryte w
                Karkonoszach starych pieczarach ,ale diabel wie gdzie tego szukac.W Rosji powinni
                gdzies jeszcze to miec.Bitwa pod Kurskiem tam zostalo ich setki.
                O Darlowie slyszalem,chyba kiedys "Odkrywca" mial reportaz,ktory widzialem na
                internecie.Ten ze Szkocji byl fantastyczny ,Niemcy posiadali normalne mundury
                bron z tego okresu.No broni pancernej to byly prawie wszystkie typy.Samoloty to
                posiada prawie wszystkie klub dziadkow pilotow na Florydzie.Lacznie z fortecami
                seri B-17, B-29.U nas sa tylko mysliwce i lekkie bombowce.Ale dziadkowie maja tez
                odpowiedniki Miga 15 tej beczki latajacej juz o napedzie odrzutowym.Pali
                strasznie i niestac na starty.
                Jezeli interesuje Cie lotnictwo obecne i troche z przeszlosci to moge Ciebie
                zarekomenderowac do naszego klubu milosnikow lotnictwa ktore wydaje ciekawe
                czasopismo poswiecone lotnictwu wojskowemu obecnie.Duzo jest reportazy i zdjec z
                polskich poligonow polskich lotnikow i ich zmagania na starym sprzecie.Obecnie
                jak Polska jest w Nato to juz nic nie stoi na przeszkodzie.Pismo jest wydawane
                juz chyba tylko w 4 jezykach angielski,niemiecki,francuski i norweski.
                Dostaje sie fajny kalendarz za darmo o ile posiadasz prenumerate,ona kosztuje na
                rok okolo 270SEK.Pojedynczy egzemplarz 44korony lub2.95 pound (funta).Pismo sie
                zwie Top Gun.Sa fantastyczne reportaze z ostatnich manewrow jakie byly na
                swiecie,wojen z opoznieniem,najnowszy sprzet löatajacy ,wspomnienia z zimnej
                wojny porownania itp.Kocham to pismo juz mam prenumerate okolo 10lat.Pisma niema
                w dystrybucji normalnej,slicznie wydanena papierze kredowym.Wiesz dlaczego niema
                w normalnym handlu,poniewaz milosnicy pokoju wzniesli protest,ze to jest
                propagacja machiny wojennej.Maja fantastycznych fotografow pilotow,glownymi
                redaktorami sa fighterF-16 fighterF-15.Glownym wydawca,chief pilot.
                Pamietasz jak padl DDR i w rece Luftwaffe weszly w sklad Migi-29.Niemcy
                wyrzucilli cale sterowanie elektryczne hydrauliczne i zastapili najnowszymi
                osiagnieciami w tej dziedzinie.Te maszyny staly sie prawdziwymi Fighterami z
                swietna elektronika na pozimie swiatowym to zdaje sie te maszyny co obecnie ma
                Polska kupic za zlotowke ,brac duzo sie nauczycie.Rosjanie sa niezli jesli idzie
                o naped,ale sterowanie, wymaga finezji a nie sznurkow.
                Pzdr.Michal
                P.S Przepraszam ze zbroni pancernej wznieslismy sie w powietrze.Pismo co miesiac
                zawiera zdjecie plansza na sciane jakiegos Fightera.
                • Gość: Orc Re: Ile pali czołg + Air Force IP: *.chem.uni.wroc.pl 13.04.02, 17:21

                  Jak Cię Tygrysy interesują - jest tego jeszcze trochę na świecie. Zwykłe Tigery
                  mają w Rosji ( Kubinka i Snegiri ), Francji ( Saumur i Vimountiers ) i Anglii (
                  Bovington ). Koenigstigery - w Belgii ( St. Vinh ), we Francji ( znów Saumur ), w
                  Anglii ( Bovington i Shrivenham ), Niemczech ( Munster ), USA ( Fort Knox ),
                  Szwajcarii ( Thun ) i oczywiście u Ruskich. Możesz sobie pojeździć i pooglądać.
                  Szwedzi dostali od Francuzów jednego zdobycznego w latach 40., ale zamiast
                  zakonserwować zużyli do testów artyleryjskich, bo sprawili sobie akurat wtedy
                  takie działo pancerne na podwoziu czołgu Strv m/42, nazywało się
                  Pansarvärnskanonvagn m/43 i miało armatę 75 mm. Sprawdzali przebijalność, bo nie
                  wiedzieli, czy czy jak im ruscy IS-ami wjadą będą w stanie je porozwalać.
                  U nas znajdują czasem fajne pamiątki po Niemcach - ostatnio w Szczecinie wykopali
                  Panzerthurma - był to taki bunkier z wieżą od Pantery. W Karkonosze wątpie, to
                  nie był raczej teren dla Tygrysów.
                  Lotnictwo też jest O.K., możesz mi podać jakiś namiar na ten magazyn ?
                  Rzeczywiście, dadzą nam te MiG-i 29 ( ale chyba aż tak bardzo ich nie
                  zmodyfikowali, zajęli się głównie nawigacją i systemami swój-obcy, reszta została
                  ruska ), dostaniemy też 108 Leopardów 2A4, dla jednej brygady. Saab chce nam
                  sprzedać Gripeny, ale raczej nic z tego, jak coś kupimy to F-16.
                  Centuriony itp - masz tu fajny link, ktoś korzysta z sieci Twojej firmy :
                  w1.500.telia.com/~u50015076/strv_104.html
                  Pozdrowienia i do przeczytania w Pn.
    • Gość: grogreg Re: czołgi izraelitów (i nie tylko) IP: 212.160.165.* 12.04.02, 11:18
      Koledze zwracajacy uwage na zuzycie paliwa maja swoja racje. Ale sa tez inne
      powody. Po pierwsze izraelskie czolgi nie sa szybkie. Trzon izraelskich wojsk
      pancernych stanowia czolgi Merkava Mk1, MK2, MK3 (do pacyfikacji Palestynczykow
      sa uzywane wesjr MK1 i MK2) oraz gleboko zmodernizowane M-60. Izraelczycy
      zarowno projektujac Merkave, jak i modernizujac M-60 postepowali wedlug
      kolejnosci priorytetow
      1. bezpiecenstwo zalogi,
      2. sila ognia,
      3. ruchliwosc.
      Jest to skutek urazu jaki im zostal po wojnie w 1973r. kiedy to poniesli
      najwieksze straty ludzkie w historii swojej wojskowosci. Tak wiec poteznie
      opancerzona Merkava (napedzana silnikiem zywcem przeniesionym z M-60) jest w
      stanie osiagnac 45km/h. Podobnie M-60 ktorego dociazono dodatkowym pancerzem o
      okolo 30%.
      Ponadto gasienice strasznie niszcza drogi.
      Nawet w Europie, gdzie czolgi sa stosunkowo szybkie wozi sie je na lawetach.
      Patrz ostatnie cwiczenia w naszym kraju. Tak jest latwiej, taniej, szybciej.
      • Gość: neo Re: czołgi izraelitów (i nie tylko) IP: *.wil.pk.edu.pl 12.04.02, 13:10
        A'propos czołgów:

        Po czym poznać, że Polska jest w NATO?
        Bo Bundeswehra montuje alarmy do czołgów.
    • Gość: wuj Re: czołgi izraelitów (i nie tylko) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.02, 18:31
      tak z grubsza to przegląd mają nie po
      30 000 km tylko szybciej, a ceny w ASO są cholernie wysoki (Izrael).
      • Gość: mać do michala IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.02, 20:55
        no wreszcie jest ktoś kto interesuje sie lotnictwem!
        michale czy znasz może jakieś forum takie jak to tylko o lotnictwie?
        szukam tu i tam i nic nie mogę znaleźć! poz,mać
        • Gość: Michal Re: do Macka IP: *.telia.com 13.04.02, 23:08
          Poprosic gazete aby otworzyla taki portal.Bedziemy pisac ile sie da.Te
          informacje ktore zawiera TopGun mozna rozpowszechniac.Maja ciekawe reportaze
          jak naprzyklad tego pilota co byl zestrzelony nad jugoslawia,jego bezposrednia
          opowiesc o tej histori,to sie czytalo jednym tchem.Jak bedzie portal to
          przetlumacze ten caly artykul i napisze.Mam przeczucie ze nic z tego
          niebedzie.W wiekszosci to sa informacje wojskowe i nikt tego nie bedzie
          propagowal.Trzeba cedzic kazde slowo ,aby za duzo niepowiedziec.Jako
          ciekawostka TopGun sprzedaje kasety video zroznymi typami samolotow opis
          wszystkiego ,oraz ciekawe sekwencje lotu mozliwosci wytlumaczenie zjawisk
          itp,ale w jezyku tylko angielskim.Mozna dostac i albo nabyc za pieniadze
          odznaki orginalne wszytkich marek samolotow na ktorych jeszcze lataja
          piloci.Naprzyklad Tomcata,Harriera,B1,F-18,F-16,F15 Eagel,obecnie nawet juz F-22
          Kiedys mialem od nich przepiekne T-shirt dla siebie i synow z odznakami Tomcata
          i na przodzie zdjecie pilota w chelmie w kabinie.Jutro wszystko wyszukam i dam
          Ci namiary jak zaprenumerowac TopGun,koszt roczny 270kr.Trzeba byc fanem
          lotnictwa ,aby tak sie nasycac tymi informacjami.Pzdr.Michal
          • Gość: Michal Re: Do Orci i Macka IP: *.telia.com 14.04.02, 18:56
            Czesc !
            Wyszukalem,znalazlem najpierw prosze wejdzcie i zobaczcie jak to wyglada
            zorientujcie sie czy Wam odpowiada naprawde sa ciekawe rzeczy,posiadaja stare
            numery w magazynie ktore tez mozna zamowic.Jest male ale o informacje na temat
            to musicie zglosic sie na ten e-mail mihau@telia.com i zaraz Wam
            przesle.Niestety otwartym forum nieda rady.Pzdr.Michal

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka