kjs13 05.10.04, 10:50 Jak to jest z tymi oponami bieznikowanymi, czy sa one bezpieczne i w miare trwałe? Czy bieznikuje sie tylko opony letnie czy zimowe tez? Samochodem jezdze tylko po miescie. Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: Michal Re: Opony bieznikowane IP: *.fornfyndet.se 05.10.04, 11:51 Smialo mozesz uzywac opony bieznikowane,najlepiej nie za stare. Pzdr.Michal Link Zgłoś
greenblack Re: Opony bieznikowane 05.10.04, 12:54 Gość portalu: Michal napisał(a): > Smialo mozesz uzywac opony bieznikowane, Ale tylko na polu buraczanym. Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Opony bieznikowane IP: *.fornfyndet.se 05.10.04, 15:04 W miescie ich nie przegrzeje i bierznika nie zgubi. W Szwecji sa firmy z duzym doswiadczeniem i doprowadzili do tego ze sprowadzaja z Michelina z Francji gume gotowa i te nakladaja.Problem sie rozbija o Stone czyli rdzenna opone.Najleposze byly stone pochodzace z michelinow,ale tych tak duzo juz niema sa drogie i ludzie mnasowo ich tak nie kupuja.Dlatego nakladki robia na byle jakim badziewiu i tutaj bardzo szybko powstaja problemy. Opony sa tansze ,ale przebiegi i polowe krotsze. Pzdr.Michal P.S GB powioada po polu buraczanym hm mysle ze jakby dal gazu i motor poradzilby to bierznik zostalby miedzy burakami. Link Zgłoś
Gość: rollo tomasi Re: Opony bieznikowane IP: 213.76.135.* 05.10.04, 15:26 Jezdzilem na bieznikowanych gumach firmy z Mielca, bodajze TARGUM. Niezle calkiem. Zrobilem na nich jakies 50 tys i bardzo ladnie sie prowadzily. PRoducent dal mi rok gwarancji. Trzeba jednak uwazc przy zakladaniu, bo nie wszyskie daja sie idealnie wywazyc. Trzeba 2-3 sztuki sprobowac i jest git. Uprzedzajac glupie teksty - odpowiadam od razu - ZROBILEM TO Z OSZCZEDNOSCI, akurat nie mialem kasy na nowe gumy. ps. Panie grennblack! Wiem, ze to grochem o sciane, ale jesli mozesz to spasuj i nie odzywaj tak prymitywnie. Link Zgłoś
mariusz_d1 Re: Opony bieznikowane 08.10.04, 07:40 Nie wiem czy zimowe robią tak ale teoretycznie chyba jest to możliwe. Ja ponad rok temu kupiłem cztery regenerowane(nakłądana nowa guma od stopki do stopki), zrobiłem na razie prawie chyba z 15 kkm (niby uniwersalne ale na zimę załozyłem zimówki). Na razie nie narzekam. I też kupiłem z braku kasy - jak na wiosnę rąbneli mi 4 alufelgi z oponami to musiałem cos kupić na szybko. Link Zgłoś
Gość: DJ Re: Opony bieznikowane IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.04, 20:26 Do dostawczaka lub do jazdy nie więcej niż 100km/h i powolnym braniu zakrętów - polecam. Link Zgłoś
Gość: e_man Re: Opony bieznikowane IP: *.toya.net.pl 13.10.04, 20:37 tak samo jak z innymi "gumami", nie są pewne i można się głupio ździwić i ch.. z gwarancją jak nie ma komu jej wypłacić (najwyzej spadkobiercom). Juz lepiej wziąść w supermarkecie na kredyt. "nalewki" są zdradliwe Link Zgłoś