Dodaj do ulubionych

Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza sie

01.03.18, 14:57
trzymac normalne, bezpieczne odstepy?

www.gazetawroclawska.pl/komunikacja/wypadki/a/wypadek-na-a4-po-zderzeniu-ciezarowek-autostrada-jest-zablokowana-zdjecia,12971958/
Czy to jest, q...a, az takie trudne?
To samo dotyczy Januszy z samochodow osobowych i busow.
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 01.03.18, 15:39
      Najlepsze jest, że "to co zwykle" dzieje się na A4 "tam gdzie zwykle".
      Ile jeszcze trzeba wypadków, żeby tam w końcu pas awaryjny puścili.
      "Autostrada" kuźwa mać... nóż się w kieszeni otwiera ilekroć muszę tamtędy przejechać.
      • nazimno Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 01.03.18, 15:54
        Trojkat Bermudzki jest taki:

        - Kostomloty
        - Wadroze Wielkie
        - Katy Wroclawskie

        Ciezarowki nagle schodza na lewy pas, zeby swoim kolesiom ulatwic wjazd z rozbiegowek.
        A na lewym pasie pop...ja wsciekli Janusze swoimi passatami w tedeiku bez zadnych odstepow.
        Wiec nagle nastepuje tasowanie, zgniatanie, najezdzanie.

        To sie, q...a, chyba nigdy nie skonczy.


        • kos52 da się 01.03.18, 20:26
          nazimno napisał:

          > Trojkat Bermudzki jest taki:
          >
          > - Kostomloty
          > - Wadroze Wielkie
          > - Katy Wroclawskie
          >
          > Ciezarowki nagle schodza na lewy pas, zeby swoim kolesiom ulatwic wjazd z rozbi
          > egowek.
          > A na lewym pasie pop...ja wsciekli Janusze swoimi passatami w tedeiku bez zadny
          > ch odstepow.
          > Wiec nagle nastepuje tasowanie, zgniatanie, najezdzanie.
          >
          > To sie, q...a, chyba nigdy nie skonczy.
          >

          Może się zakończyć przy działaniu minimum = wydłużony lewy pas i zanikający np. 1 km po połączeniu dróg mających jezdnie ....
          Wtedy w naturalny sposób zmniejsza się ilość zmian pasa ruchu i wyprzedzania na skrzyżowaniu.

          • nazimno Re: da się 01.03.18, 20:40
            Na bezmozgowcow nie ma sposobu.
            Oni tam i tak robia, co chca.
            To jest stado niereformowalnych baranow.
            Zero wyobrazni.

    • fabiedak Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 01.03.18, 21:27
      Nieczęsto wystawiam nos poza swoją wieś, ale zdarza się i na autostradę krajową wjechać. I za każdym razem z chorobliwą fascynacją przyglądam się "pociągom" tzw. TIRów, złożonym z zestawów ciągnik siodłowy + naczepa, jadących jeden za drugim w odstępie 3-4 metrów, przy prędkościach zbliżonych do 90 km/h. To naprawdę częsty widok.
      W sumie dziwi, że najechanie jednego "TIRa" na drugi zdarza się tak rzadko. Szacun dla kierowców tych potworów za umiejętności (plus solidny kop w Dudę za głupotę).
      • galtomone Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 02.03.18, 09:00
        Problem zachowan na naszych drogach wynika z tego, ze w przewazajacej wiekszosci sytuacji mozna miec w dupie wszystko poza predkoscia.

        Nie przypominam sobie postu, rozmowy ze znajomym czy widzianej sytuacji na drodze gdzie policja zatrzymała by kogos za cos innego niz - przekroczenie predkosci akcja balonik.

        Niedalko domu mam arterie - 4 pasy (po 2 w kierunku...) podwójna ciągła - z boku uliczki osiedlowe. Ruch czasem na niej nieduzy a czasem duzy.

        Wiele razy widzielem policjantow (patrzol piszy) ktory widzieli tak jak jak, auto wyjezdzajace z boku, przez podwojna ciagla a potem ich mijające. Prób zatrzymania - 0.

        Co... nieoznakowane/oznakowane nie jezdza po autostradach? Nie miajaja takich kolum?
        Jezdza, mijaja i maja gdzies.
        • samspade Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 03.03.18, 14:38
          To ty i twoi znajomi mało widzieliscie. Nawet w sieci jest sporo filmików gdzie polocja zatrzymuje za wybitne osiągnięcia.
          I druga sprawa. Jedzie nieoznakowany koło takiej kolumny i co maja zrobić? Zatrzymać i skontrolować tachograf? Ewentualnie szukać innego haka na mandat.
          • tbernard Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 03.03.18, 16:55
            Może wyciągnąć kamerkę, nagrać i potem mandaty pocztą wysyłać. No ale w zasadzie to za co? Według naszych paragrafów tylko najechanie jest dowodem niezachowania bezpiecznego odstępu. Nawet gdyby w metrowych odstępach jechali, to nałożenie mandatu mogłoby się zakończyć w sądzie, gdzie sąd uznał by, że to tylko widzimisię policjanta nie wnikające z żadnego przepisu.
            • nazimno Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 03.03.18, 17:11
              Sad w wydaniu damskim bardziej przejmie
              sie rozstepami niz odstepami.
              Natomiast sad w wydaniu meskim lepiej
              oceni czy odleglosc (odstep) nie przekracza
              znanej mu dlugosci.

              Stad konflikt interesow.
              • vogon.jeltz Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 03.03.18, 17:33
                A jedyny sprawiedliwy sąd wyda oczywiście nieomylny nazi - nudziarz, przygłup i jak widać seksista ze śmieciowego forum.
                • nazimno Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 03.03.18, 17:53
                  Zalezy, co ci sie skojarzylo, zboczencu.
                  • waga170 Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 05.03.18, 06:16
                    > Zalezy, co ci sie skojarzylo, zboczencu.
                    Wyprobowana Nazi metoda z dziecinstwa, poczatkow jego kariery. Wymsknal mu sie w przedszkolu baczek, to zaraz pyta dookola, kto sie spierdzial. Jak zboczony musi byc ta ciota Nazi zeby na forum auto-moto w przez siebie zalozonym watku o odstepach, pogadac o "odstepach". Zaraz bedzie ze chlam od rana, o co zaklad? Stawiam na 20 minut.
          • galtomone Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 03.03.18, 17:49
            samspade napisał:

            > To ty i twoi znajomi mało widzieliscie.

            No... ja w przeciwienstwie do jednego tu bywajacego nie wiem wszystkiego i nie widze wszystkiego. CO wiecej, Nie napisalem, ze to sie WOGOLE nie zdarza. Ale obaj wiemy, ze % takich zatrzyman jest niewielki.
            + mowie o lamaniu przpisow na oczach policji ktore widzialem...
            Czy to podwojna ciagla czy debilne parkowanie.

            > I druga sprawa. Jedzie nieoznakowany koło takiej kolumny i co maja zrobić? Zatr
            > zymać i skontrolować tachograf? Ewentualnie szukać innego haka na mandat.

            Ale po co szukac haka? Przeciez jak jedzie dwoch + zwykle nagrywaja to kaza sie kolumnie zatrzymac na najblizszym parkingu albo przekazuja info do kolego dalej.

            A jak juz calkiem nie wiadomo jak sobie poradzic a moje pomysly nie zadzialaja to najlepiej zapytac niemcow co wtedy robi policja na autostradzie widzac takie zachowanie.

            To juz nawet nie o mandat chodzi ale o dbanie o bezpieczenstwo. Brak rekacji sprawia ze za chwile te ciezarowki moga byc jedna w drugiej.
            • samspade Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 03.03.18, 17:59
              W Polsce obowiązują polskie a nie niemieckie przepisy.
              A za złe parkowanie nic nie robi strasz miejska.
              • galtomone Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 04.03.18, 09:50
                samspade napisał:

                > W Polsce obowiązują polskie a nie niemieckie przepisy.

                No i? Przeciez nie mowie o przepisach tylko reakcji. Pytales co ma policja zrobic. ukarac za zbyt maly odstep. A jak kierowca nie przyjmie mandatu to jeszcze lepiej!!!!

                Chetnie zobacze linie obrony, ktora obala prawa fizyki w sądzie.

                > A za złe parkowanie nic nie robi strasz miejska.

                I? To ma jakiś związek z brakiem rekacji Policji na łamanie prawa... w sensie usprawiedliwia i tlumaczy twoim zdaniem ze przytaczasz ten argument?
                • samspade Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 04.03.18, 12:52
                  galtomone napisał:

                  >. Pytales co ma policja zrob
                  > ic. ukarac za zbyt maly odstep. A jak kierowca nie przyjmie mandatu to jeszcze
                  > lepiej!!!!
                  >
                  > Chetnie zobacze linie obrony, ktora obala prawa fizyki w sądzie.

                  Skoro nie doszło do zdarzenia oznacza ze odstęp nie był zbyt mały i kierowca caly czas panował nad sytuacją. Niniejszym sąd uniewinnia oskarżonego a kosztami postepowania obciąża skarb państwa.
                  Sorry takie mamy przepisy.
                  • galtomone Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 04.03.18, 14:37
                    Nie nie mamy takich przepisów. Sprawdz.
                    • samspade Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 04.03.18, 14:57
                      Pomijając odstęp w tunelu ponad 500 metrów poza oz odstępy nie sa zdefiniowane. Nawet nakaz dla ciężarówek poza oz na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej nie do końca jest jasny.
                      Owszem policja może chcieć nałożyć mandat i potem w sądzie udowadniać ze odstęp był zbyt mały. Tyle że w kraju gdzie jest krzyk o profilaktyczne badania trzeźwość byłby olbrzymi raban.
                      • galtomone Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 04.03.18, 15:19
                        Nie sadze.
                        I policja nie musialby nic udwadniac, wrecz przeciwnie.
                        • galtomone Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 04.03.18, 15:20
                          Inaczej.
                          Warto by choc podjela probe. Na razie nawet nie wiemy co powiedzialby sad, bo policja widzac Tiry jadace zderzak w zderzak po prostu to zlewa.
                          • samspade Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 04.03.18, 15:35
                            Policja to zlewa bo wie jakie są przepisy. Bo wie ze udowodnienie tego w sądzie nie będzie łatwe.
                            • galtomone Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 05.03.18, 07:51
                              Zupelnie sie nie zgadzam. Przepisy są jasne. Tu kierowca musialaby udowodnic, ze odtep przy 90 km/h byl odpowiedni - nie polica ze był nie odpowiedni.

                              Tak z ciekawości jak brzmi niemiecki zapis (po polsku) w tym zakresie? Nie sadze by byl duzo bardziej precyzyjny.
                              • samspade Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 05.03.18, 09:27
                                galtomone napisał:

                                > Zupelnie sie nie zgadzam. Przepisy są jasne.

                                Ile więc wynosi minimalny wymagany przez prawo odstęp? Możesz podać w metrach czy sekundach. Wszystko jedno.

                                >Tu kierowca musialaby udowodnic,

                                Władza polubi takie podejście. To obywatel ma udowodnić że jest niewinny. A nie udowodnić jemu winę.
                                • galtomone Nazimno na 100% ie 05.03.18, 14:20
                                  samspade napisał:

                                  > galtomone napisał:
                                  >
                                  > > Zupelnie sie nie zgadzam. Przepisy są jasne.
                                  >
                                  > Ile więc wynosi minimalny wymagany przez prawo odstęp? Możesz podać w metrach c
                                  > zy sekundach. Wszystko jedno.

                                  Ech... "znafca" - nie sadzisz ze podawanie w zapisie prawnym odleglosci w m i przypiswanie im predkosci bedzie DEBILNE?
                                  A chyba zgadzasz sie, ze odstep bedzie zalezny od warunkow i predkosci?

                                  Ale OK - zaluzmy ze przpisy sa dodupy - choc nie sa, wroce do tego za chwile.
                                  Jaki zatem zapis proponujesz?

                                  .................................................................................................. - mozesz sie wykazac ;-)

                                  Art. 19.
                                  "3) utrzymywać odstęp niezbędny do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu."

                                  Jesli jedziesz 90 km/h (bedzie na filmie) i masz 3 - 5 metrów do naczepi TIRa przed toba.
                                  To sad poprosi o wyliczenie jak zacznie sie zmniejszac predkosc takiego TIRa jak zacznie hamowac awaryjnie i ile kierowca bedzie miec czasu na reakcje - a potem wystarczy, ze kierowca udowodni, ze faktycznie ma tak zajebisty refleks.

                                  Z zapisu tego nie wynika, tez ze policja nie moze karac przed zdarzeniem.
                                  Ba, jasno wynika, ze odleglosc ta jest zmiena i podlega ocenie.

                                  Zatem ocenie to sad (jak kierowca mandatu nie przyjmie) biorac pod uwage opinie bieglych i fizyke.

                                  I bylbym zdziwiony, gdyby w takich sytuacjach ktory kolwiek z kierowcow decydowal sie na te droge... na nawet jesli to szansa na przegana i uszczerbek budzetu państwa jest ZEROWA.

                                  Ponawiam pytanie (nie do ciebie, ogolnie)
                                  Jak wyglada zapis w DE skoro tam policja za to karze....
                                  Wyskakuje z metrem miedzy TIRy w czasie jazdy czy wystarcza obiektywne stwierdzenie czyjegos idiotyzmy + material filmowy?

                                  Nzimno powinien miec tu info z pierwszej reki...

                                  > >Tu kierowca musialaby udowodnic,
                                  >
                                  > Władza polubi takie podejście. To obywatel ma udowodnić że jest niewinny. A nie
                                  > udowodnić jemu winę.

                                  Ale tu jest winny - 3-5m przy 90km.h to nie jest bezpieczny odstep dla 24tonowego tira.

                                  A moze wg Ciebie to jest odstep OK? Tez tak jezdzisz? Bezpiecznie...
                                  • samspade Re: Nazimno na 100% ie 05.03.18, 14:32
                                    galtomone napisał:


                                    > Ale OK - zaluzmy ze przpisy sa dodupy - choc nie sa, wroce do tego za chwile.
                                    > Jaki zatem zapis proponujesz?
                                    >
                                    > ...............................................................................
                                    > ................... - mozesz sie wykazac ;-)

                                    Wybierz połowa prędkości, minimum 2 sekundy odstępu. W różnych krajach jest różnie.


                                    > > Władza polubi takie podejście. To obywatel ma udowodnić że jest niewinny.
                                    > A nie
                                    > > udowodnić jemu winę.
                                    >
                                    > Ale tu jest winny

                                    Władza lubi i takie podejście. Jest winny więc niech udowadnia swoja niewinność.


                                    > A moze wg Ciebie to jest odstep OK?

                                    Nie

                                    Tez tak jezdzisz?

                                    Nie

                                    >Bezpiecznie...

                                    Staram się
                                    • galtomone Re: Nazimno na 100% ie 05.03.18, 18:02
                                      samspade napisał:

                                      > Wybierz połowa prędkości, minimum 2 sekundy odstępu. W różnych krajach jest róż
                                      > nie.

                                      I jak proponujesz to mierzyc, kontolowac, itd...?

                                      > Władza lubi i takie podejście. Jest winny więc niech udowadnia swoja niewinność
                                      > .
                                      > > A moze wg Ciebie to jest odstep OK?
                                      >
                                      > Nie
                                      >
                                      > Tez tak jezdzisz?
                                      >
                                      > Nie

                                      Dlaczego? Dlaczego nie jedziesz 3-5m za czymis zderakiem, np za busem czy tirem majac 90/100km/h na blacie?????
                                      • samspade Re: Nazimno na 100% ie 05.03.18, 21:45
                                        galtomone napisał:

                                        > I jak proponujesz to mierzyc, kontolowac, itd...?

                                        Kamery fotoradary. Dla ułatwienia namalować na jezdniach znaki. Jakieś poprzeczne paski czy szewrony co 50 metrów.
                                        • galtomone Re: Nazimno na 100% ie 06.03.18, 07:20
                                          A drugie pytanie?
                                          • samspade Re: Nazimno na 100% ie 06.03.18, 09:55
                                            Pytanie retoryczne mają to do siebie że się na nie nie odpowiada.
                                            • galtomone Re: Nazimno na 100% ie 06.03.18, 10:32
                                              Zrób mi przyjemność - mam w tym pewien cel.
                                              • samspade Re: Nazimno na 100% ie 06.03.18, 10:43
                                                A wuj niech ci będzie.
                                                Nie jeżdżę za ciężarówkami przy takich prędkościach ponieważ przeważnie jestem na pasie obok i je wyprzedzam. A gdy ciężarówka wyprzedza druga trzymam odstęp choćby z powodu zmniejszania ilości syfu którym atakowany jest mój samochód.
                                                • galtomone Re: Nazimno na 100% ie 06.03.18, 10:49
                                                  Na jednopasmowych zapewne też... ?
                                                  I tyczy sie to wszystkich większych aut, ktore zaslaniaja ci widok - trzymasz odstęp wyłącznie z powodu syfu - dobrze zrozumiałem?
                                                  • samspade Re: Nazimno na 100% ie 06.03.18, 11:22
                                                    Odstępy zarówno na jedno jak i dwukierunkowych trzymam przede wszystkim z powodów bezpieczeństwa.
                                                    Syf jest bonusem.
                                                  • galtomone Re: Nazimno na 100% ie 06.03.18, 11:47
                                                    Bezpieczenstwa?

                                                    Znaczy, ze 3-5m za czyims zderzakiem przy takich predkosciach jest wg ciebie niebezpieczne? Dobrze rozumiem?
                                                  • samspade Re: Nazimno na 100% ie 06.03.18, 11:57
                                                    Moje zdanie jest tutaj nieistotne ale tak. Uważam że przy takich prędkościach odstęp na poziomie kilku metrów jest niebezpieczny.
                                                  • galtomone Re: Nazimno na 100% ie 06.03.18, 12:24
                                                    Ok.
                                                    1). A jak oceniasz bezpieczny/niebezpieczny? Masz jakies kreski na drodze...? Licznik oldeglosci w samochodzie?
                                                    2) Skad wiesz, ze odleglosc jest niebezpieczna przy danej predkosci?
                                                    3) I dlaczego uwazasz, ze to niebezpieczne? Jakies wlasne doswiadczenia (mam nadzieje, ze nie)?

                                                    2 i 3 to prawie jedno pytanie...
                                                  • samspade Re: Nazimno na 100% ie 06.03.18, 14:37
                                                    1. Staram sie trzymać 2 sekund na suchym 3 i więcej na mokrym. Jak oceniam czas? To chyba oczywiste. Na drogach jest mnóstwo punktów odniesienia.
                                                    A bezpieczeństwo czy jego brak przy odstępach w zależności od prędkości? Trzeba mieć czas na reakcję.
                                                    I nie nie mam zlych doświadczeń w związku ze zbyt małą odległością.
                                                  • galtomone Re: Nazimno na 100% ie 06.03.18, 17:15
                                                    Znaczy jednak wg ciebie jazda taka jak jeżdżą tiry nie jest bezpieczna?
                                                  • samspade Re: Nazimno na 100% ie 06.03.18, 18:31
                                                    Strawman fallacy. Sugerujesz że kiedyś napisałem ze jazda na zderzaku jest bezpieczna.
                                                    A zdanie mam jednoznaczne w tym temacie. I nie tyczy sie to tylko tirow.
                                                  • galtomone Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 08:03
                                                    Super... wreczscie zaczynamy do czegos dochodzic...
                                                    Wiec odleglosc oceniasz na oko..

                                                    To jeszcze daj znac dlaczego jazda 3-5m za zderzakiem jak nic przed soba nie widzisz jest niebezpieczna.
                                                  • samspade Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 08:31
                                                    Nie wiem do czego dochodzisz.
                                                    A czemu jest niebezpieczna? z powodu krzywizny ziemi.
                                                    To co napiszę nie ma żadnego znaczenia. Bo na podstawie mojego widzi mi się nie można ukarać nikogo. Przepisy mamy jakie mamy. Nie było zdarzenia czyli odstęp był ok. Koniec kropka. Nie ma znaczenia jak nasze przepisy nie podobają mi się. Są jakie są. I na ich podstawie praktycznie niemożliwe jest ukaranie kierowców. Dziwi mnie tylko że w wielu przypadkach chciałbyś przenosić przepisy z innych krajów(mniej więcej) a tutaj nie
                                                    Z drugiej strony gdyby wprowadzić sposób rozstrzygania spraw który proponujesz wtedy rzeczywiście sprawy wyglądały by inaczej. Nie wiem tylko czy chcemy podejścia gdzie to obywatel ma udowodnić swoją niewinność.
                                                  • galtomone Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 08:47
                                                    Ok, ja tez przepisy interpretuje inaczej i uwazam, ze jak najbardziej mozna.
                                                    Problem plega na ty, ze sie nie dowiemy ktory z ans ma racje, bo sprawa wiszenia komus na zderzaku policji nie interesuje.

                                                    Tak samo jak przejazd przez podwojna ciagla tuz obok patrolu pieszego.
                                                  • samspade Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 08:53
                                                    Od kilku dni piszę ci że to nie jest tak że policji nie interesują odstępy ale brak jasnych przepisów na podstawie których można karać.
                                                  • galtomone Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 09:41
                                                    A ja od kilku dni pisze, ze sie z twoim pogladem calkowicie w tym zakresie nie zgadzam. Ze przepisy mamy OK tylko policji to - jak i inne wykroczenia, ktorych bylem swiadkiem - nie interesuje.
                                                  • samspade Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 09:55
                                                    Tyle że kierowcy trzeba udowodnić że złamał przepis. Udowodnić mu.
                                                    Na podstawie obecnych przepisów jest to niemożliwe. Przepisów oraz zasady że to obywatelowi trzeba udowodnić wine a nie obywatel ma udowodnić niewinność
                                                  • galtomone Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 10:15
                                                    A ja uwazam, ze mozliwe. I do tego latwe.

                                                    BTW: Jak dwoch policjantow idzie droga i widza goscia ktory wlasnie przejechal przez podwojna ciagla....
                                                    rozbil szybe kamieniem, itp...

                                                    To jak nie maja tego na filmie to nie maja reagowac?
                                                  • samspade Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 10:17
                                                    To inna sytuacja. rozbicie szyby, przekroczenie linii jest łatwo definiowalne.
                                                    Odstęp nie jest.
                                                  • galtomone Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 10:39
                                                    I jak udowadnialne?

                                                    Fakt - odstęp nagrany na filmie jest niewidzialny. W przewciwienstwie do nienagranego na filmie przrkroczenia podwojnej ciaglej w miescie czy rozbicia szyby kamieniem...

                                                    Oswiec mnie i wytlumacz. Dlaczego do jednego wystarczy wg ciebie zeznanie dwoch gliniarzy a do drugiego zeznanie i film juz nie?

                                                    Ba... dlaczego - skoro wg ciebie nie da sie na podstawie zeznania i filmu udowodnic w sadze, ze TIR w razie awarynego hamowania nie mialby szans na zatrzymanie - nie warto sygnalizowac innym kolegom do prozdu, ze takie ASY nadjezdzaja i sciagac ich na parking cele drobiazgowej kontroli...

                                                    Jakos mam wrazenie, ze ryzyko stracenia godziny czy dwoch na parkingu sprawiloby, ze przerwy miedzy TIRAMI z czasem, systematycznie zaczelyby sie powiekszac... ot, tak same z siebie i bez powodu.
                                                  • samspade Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 10:48
                                                    A na podstawie czyjego chcesz udowadniać że odstęp był zbyt mały? Policjanta? Dobre sobie. Kierowca mówi że był wystarczający. I teraz udowodnij mu że się myli. Ale udowodnij bez zeznań policjanta. Udowodnij że w danym momencie odstęp był zbyt mały. Udowodnij bez żadnych wątpliwości.
                                                    W innych krajach z tym sobie poradzili. A u nas akurat w tym przypadku chcesz stosować bolszewickie podejście.
                                                  • galtomone Nazimno - pytanie 2 07.03.18, 11:21
                                                    samspade napisał:

                                                    > A na podstawie czyjego chcesz udowadniać że odstęp był zbyt mały? Policjanta?

                                                    1. Napisane wyraznie jest - wielokrotnie - film.
                                                    2. Dlaczego zeznanie 2 policjantow - kierowca jechał zbyt blisko i niebezpiecznie - jest nie ok, a zwznanie dwoch policjantow - kierowca przejechal podówjna ciągłą - jest OK?

                                                    Bo moze ja faktycznie czegos nie rozumiem?

                                                    > D
                                                    > obre sobie. Kierowca mówi że był wystarczający. I teraz udowodnij mu że się myl
                                                    > i.

                                                    Dobre sobie. Kieroca mowi, ze nie przkroczył podwojnej ciaglej (wandal, ze nie wybil szyby) i jak to napisales.... "Udowodnij bez żadnych wątpliwości."

                                                    > W innych krajach z tym sobie poradzili. A u nas akurat w tym przypadku chcesz s
                                                    > tosować bolszewickie podejście.

                                                    Acha... czyli bolszewickie podejscie do odleglosci za malych, ktore notabene sam jestes wstanie ocenic bez wiekszego klopotu jest BE.
                                                    A bloszewickie podejscie do wspomnianej szyby czy podwojnej ciaglej juz BE nie jest.

                                                    Nie... no w sumie sie to trzyma kupy... Co prawda nie w moim swiecie, ale co tam. Nie czepiajmy sie szczegółów typu film z radiowozu...

                                                    W DE do ukarania kierowcy za zbyt maly odstep na drodze potrzeben jest zdjecie - bez niego ani rusz?

                                                    Rozumiem, ze jak radiowóz minie TIRy jadące zderzak w zderzak to nic kierowcy z tylu nie zrobi? Wszystko jest OK? Musi być most i te kreski?
                                                  • samspade Odpoiwiedź dla sebix część n ta 07.03.18, 11:40
                                                    galtomone napisał:

                                                    > samspade napisał:
                                                    >
                                                    > > A na podstawie czyjego chcesz udowadniać że odstęp był zbyt mały? Policja
                                                    > nta?
                                                    >
                                                    > 1. Napisane wyraznie jest - wielokrotnie - film.

                                                    Na filmie możesz mieć pokazany odstęp. Ale nie jest to udokumentowanie złamania przepisu.


                                                    > Dobre sobie. Kieroca mowi, ze nie przkroczył podwojnej ciaglej

                                                    Podwójna ciągła jest łatwo definiowalna. Odstęp u nas nie jest.

                                                    > Acha... czyli bolszewickie podejscie do odleglosci za malych, ktore notabene sa
                                                    > m jestes wstanie ocenic bez wiekszego klopotu jest BE.
                                                    > A bloszewickie podejscie do wspomnianej szyby czy podwojnej ciaglej juz BE nie
                                                    > jest.

                                                    Bredzisz.

                                                    > Nie... no w sumie sie to trzyma kupy... Co prawda nie w moim swiecie, ale co ta
                                                    > m. Nie czepiajmy sie szczegółów typu film z radiowozu...
                                                    >
                                                    > W DE do ukarania kierowcy za zbyt maly odstep na drodze potrzeben jest zdjecie
                                                    > - bez niego ani rusz?

                                                    O qwa zaczynam zastanawiać się czy jesteś tylko uparty czy ograniczony.
                                                    Nie chodzi o to jak udokumentujesz. Chodzi o to co udokumentujesz.
                                                    Udokumentowanie faktu (zdjęcie/film) że odstęp pomiędzy pojazdami wynosił x to jedna sprawa.
                                                    W niemczech porównuje się zarejestrowany odstęp do odstępu zapisanego w przepisach.
                                                    U nas nie ma czegoś takiego. Ty chcesz bazować na widzimisię policjantów.
                                                    A bolszewickie podejście to chęć wprowadzenie przez ciebie zasady że to oskarżony ma udowadniać niewinność.
                                                    Już prościej się nie da.

                                                    > Rozumiem

                                                    Szczerze wątpię
                                                  • galtomone Re: Odpoiwiedź dla sebix część n ta 07.03.18, 11:55
                                                    samspade napisał:

                                                    > galtomone napisał:
                                                    >
                                                    > > samspade napisał:
                                                    > >
                                                    > > > A na podstawie czyjego chcesz udowadniać że odstęp był zbyt mały? P
                                                    > olicja
                                                    > > nta?
                                                    > >
                                                    > > 1. Napisane wyraznie jest - wielokrotnie - film.
                                                    >
                                                    > Na filmie możesz mieć pokazany odstęp. Ale nie jest to udokumentowanie złamania
                                                    > przepisu.

                                                    Moze i nie ale laczy sie z zenamiem dwoch policjanot.


                                                    Wg. mojego rozumienia to jakby wiecej niz samo zeznanie, ze bylo taki tak...

                                                    > > Dobre sobie. Kieroca mowi, ze nie przkroczył podwojnej ciaglej
                                                    >
                                                    > Podwójna ciągła jest łatwo definiowalna. Odstęp u nas nie jest.

                                                    Ale fakt jej przekroczenia juz nie.... Chcesz zeby kierowca w sadzie udowadnial swoja niewinnosc (tak zdaje sie pisales?).

                                                    A co do definiowalnosci odstepu... wyzej pytalem cie... jak to jest, ze jestes wstanie ocenic sowj, iedy jest bezpieczny i oczeniasz 3m w wykonaniu TIRA za niebezpieczne... no to moze to nie jest az tak skomplikowane w ocenie.

                                                    No i raz piszesz o ocenie... a raz o udowadniaiu przed sadem.... To moze jakos to rozgraniczmy... Bedzie mniej balaganu w rozmowie...?

                                                    > > Acha... czyli bolszewickie podejscie do odleglosci za malych, ktore notab
                                                    > ene sa
                                                    > > m jestes wstanie ocenic bez wiekszego klopotu jest BE.
                                                    > > A bloszewickie podejscie do wspomnianej szyby czy podwojnej ciaglej juz B
                                                    > E nie
                                                    > > jest.
                                                    >
                                                    > Bredzisz.

                                                    Nie... i tyle twoich argumentow. Jedyne co z siebie wydusiles to "brdzisz" - coz... merytorycznie i wtemacie by wyjasnic mi roznice iedzy jednym zezaniem bez dowodu i drogim zeznaniem z materialem filmowym.

                                                    Dzieki!

                                                    > > W DE do ukarania kierowcy za zbyt maly odstep na drodze potrzeben jest zd
                                                    > jecie
                                                    > > - bez niego ani rusz?
                                                    >
                                                    > O qwa zaczynam zastanawiać się czy jesteś tylko uparty czy ograniczony.

                                                    Uwazaj... zaczynasz schodzic niebezpiecznie blisko chamstwa w wypowiedzi...

                                                    > Nie chodzi o to jak udokumentujesz. Chodzi o to co udokumentujesz.

                                                    No to co dokumentujesz jak patrol policji w miescie widzi przejazd przez podwojna ciagla?

                                                    Grecznie prosze o wyjasnienie mi roznicy - ze tu patrol powinien goscia zatrzymac, a na drodze jak policjant widzi odstep miedzy timai (ktory sam uzwazasz za niebezpieczny) nie. I jescz ema film odstep ten dokumentujacy.

                                                    > Udokumentowanie faktu (zdjęcie/film) że odstęp pomiędzy pojazdami wynosił x to
                                                    > jedna sprawa.
                                                    > W niemczech porównuje się zarejestrowany odstęp do odstępu zapisanego w przepis
                                                    > ach.
                                                    > U nas nie ma czegoś takiego.

                                                    Jest - ma byc bezpieczny i umozliwiajacy bezpieczne ztarzymanie" - bardzo precyzyjnie jest to okreslone i dzieki temu sprawdza sie przy kazdej predkosci i wielkosci auta.

                                                    > Ty chcesz bazować na widzimisię policjantów.

                                                    I tak i nie. Skoro ty mozesz ocenic bezpieczne/niebezpieczne to oni chyba tez. A takze sad majac do dyspozycji film i znajac predkosc.

                                                    BTW: a ty nie chcesz bazowac? A moze gosc nie przkroczyl podwojnej ciaglej tylko oni tak mowia...?

                                                    > A bolszewickie podejście to chęć wprowadzenie przez ciebie zasady że to oskarżo
                                                    > ny ma udowadniać niewinność.

                                                    Acha... i przykladu z rozbita szyba czy przjazdem przez ciagle linie to juz nie ma nic wsplnego?

                                                    I mylisz sie - w obu wypdkach jako dowod obciazajacy wystarczy zeznanie policjanow. Jesli sie z nim nie zgadzasz, to owszem - ty musisz obalic te dowod i udowodnic niewinnoc. Tak to zrezta dziala nie tylko w PL ale i na zachodzie.

                                                    > Już prościej się nie da.

                                                    Owszem. Nie da sie.

                                                    > Szczerze wątpię

                                                    Ja nie - prosciej sie nie da.
                                                  • samspade Re: Odpoiwiedź dla sebix część n ta 07.03.18, 12:10
                                                    galtomone napisał:

                                                    > > Na filmie możesz mieć pokazany odstęp. Ale nie jest to udokumentowanie zł
                                                    > amania
                                                    > > przepisu.
                                                    >
                                                    > Moze i nie ale laczy sie z zenamiem dwoch policjanot.

                                                    No właśnie. Nie jest to udokumentowanie złamania przepisu.

                                                    > Wg. mojego rozumienia to jakby wiecej niz samo zeznanie, ze bylo taki tak...

                                                    w tym przypadku twoje rozumienie nie ma znaczenia. Moje też nie ma.


                                                    Wskaż gdzie pisałem że chcę żeby to kierowca udowadniał niewinność?
                                                    Konkretnie.
                                                    Do tej pory mówiłem że to oskarżonemu trzeba udowodnić złamanie przepisów.


                                                    > A co do definiowalnosci odstepu... wyzej pytalem cie... jak to jest, ze jestes
                                                    > wstanie ocenic sowj,

                                                    I odpowiedziałem ci. Szkoda ze nie przeczytałeś tamtej wypowiedzi.

                                                    > > O qwa zaczynam zastanawiać się czy jesteś tylko uparty czy ograniczony.
                                                    >
                                                    > Uwazaj... zaczynasz schodzic niebezpiecznie blisko chamstwa w wypowiedzi...

                                                    To nie chamstwo ale stwierdzenie faktów. Przyznaję że niewygodnych dla ciebie ale to nie moja sprawa ani wina.

                                                    > Jest - ma byc bezpieczny i umozliwiajacy bezpieczne ztarzymanie" -

                                                    Tak więc konkretnie. Ile wynosi odstęp przy prędkości 90 km/h?


                                                    > > A bolszewickie podejście to chęć wprowadzenie przez ciebie zasady że to o
                                                    > skarżo
                                                    > > ny ma udowadniać niewinność.
                                                    >
                                                    > Acha... i przykladu z rozbita szyba czy przjazdem przez ciagle linie to juz nie
                                                    >
                                                    Mam w poważaniu rozbitą szybę. Jeżeli nie rozróżniasz braku udokumentowanie wykroczenia a karaniu za coś co w sumie wykroczeniem według naszych przepisów nie jest to cóż...


                                                    > > Już prościej się nie da.
                                                    >
                                                    > Owszem. Nie da sie.
                                                    >
                                                    > > Szczerze wątpię
                                                    >
                                                    > Ja nie

                                                    Ja też przestaję mieć wątpliwości. Każdym swoim wpisem je rozwiewasz. Jednak to nie jest upartość.
                                                  • galtomone Re: Odpoiwiedź dla sebix część n ta 07.03.18, 13:52
                                                    Dobra... znudzilem sie twoja "moralnoscia kalego"

                                                    Jak pytalem czy policja goscia co rozbil szybe/przkroczyl podwojna ciagla ma zatrymac i ukarac to mowisz, ze tak....
                                                    W sytuacji innego zagrozenia - juz te same zasady nie obowiazuja.

                                                    Pass.
                                                  • tbernard Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 11:24
                                                    samspade napisał:

                                                    > To inna sytuacja. rozbicie szyby, przekroczenie linii jest łatwo definiowalne.
                                                    > Odstęp nie jest.

                                                    Galtom ma jednak rację. Czy posiadacz legalnej broni może strzelać tak aby pociski przelatywały 1 cm od Twojej głowy? Przecież nic się nie stało, nikogo nie trafił.
                                                  • samspade Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 11:50
                                                    Ile wynosi u nas odstęp minimalny? Konkretnie. Podany jest w sekundach czy metrach?
                                                  • galtomone Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 11:56
                                                    Nie jest - tak jak wg ciebie odstep na drodze. I co... uwazasz, ze mozesz i policja sie nie zainteresuje jak zaczniesz strzelac?
                                                  • tbernard Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 09:36
                                                    > Problem plega na ty, ze sie nie dowiemy ktory z ans ma racje, bo sprawa wiszeni
                                                    > a komus na zderzaku policji nie interesuje.

                                                    Nie interesuje też prokuratorów ani sędziów, oraz nie interesuje ich to, że policji to nie interesuje.
                                                  • galtomone Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 09:43
                                                    A co ma jedno z drugim wspolnego?
                                                    Sad i prokurator policje nadzoruja?

                                                    Szewca i sprzataczki w Pcimiu tez to nie interesuje... i co z tego?

                                                    W twojej glowie jest jakies przlozenie jednego na drugie?
                                                  • tbernard Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 11:19
                                                    Szewc i sprzątaczka nie zajmują się zawodowo prawem.
                                                  • galtomone Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 11:24
                                                    Historyk prawa zatem...
                                                    Radca prawny...
                                                    Filozof prawa...

                                                    Oni tez rozumiem sa winni?

                                                    I co ma fakt, zajmowania sie prawem do kontroli ruchu drogowego?

                                                    To jak ktos jest bilogiem to powinien wspomoc sluzbe zdrowia w zwiazku z brakiem lekarzy?

                                                    Od kiedy to sad jest od scigania, prowadzenia sledztw?
                                                    Od kiedy to wykroczenia drogowe (moze zapis mi gdzies umknal - przytocz prosze!!!!) niebezpieczna odleglosc na drodze miedzy autami jest prokuratosko sciagana z urzedu - bo wtedy prokuratorm i obowiazek i PRAWO fizycznie zjac sie sprawa inaczej niz dzowniac na policje tak samo ja ty.
                                                  • tbernard Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 11:35
                                                    Odwracasz kota ogonem tymi szewcami, biologami.
                                                    Bo nie chodzi o to, że mają kontrolować ruch. Tylko chodzi o uruchamianie machiny prawnej aby pobudzić policję do działania. Prokurator lub sędzia widzący olewactwo policji ma nieco większe możliwości zadziałania. W odróżnieniu od szewca ich chroni immunitet przed zaszczuciem, gdy policjantowi na odcisk nadepną.
                                                  • galtomone Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 11:44
                                                    tbernard napisał:

                                                    > Odwracasz kota ogonem tymi szewcami, biologami.

                                                    Nie. To ty wymagasz od sedziow i prokuratorow czegoś co nie leży w ich ZAWDOWYM obowiązku, dokładnie tak samo jak nie leży w obowiązku szewca czy biologa.

                                                    > Bo nie chodzi o to, że mają kontrolować ruch. Tylko chodzi o uruchamianie machi
                                                    > ny prawnej aby pobudzić policję do działania.

                                                    No wiec tlumacze Ci kolejny raz. Ani sedzie ani prokurator w przypadku wykorczenia drogowego nie ma zadnej wiekszej mocy sprawczej niz ty, ja, szewc.

                                                    Od ruszenia machiny jest policja, nadzorująca ja kadra i POLITYCY!

                                                    Nie sad i prokuratura, nie szewc, nie nauczyciel.

                                                    > Prokurator lub sędzia widzący ole
                                                    > wactwo policji ma nieco większe możliwości zadziałania.

                                                    Taaaa? :-) A to ciekawe.... Jakie? Ale tak konkretnie.

                                                    > W odróżnieniu od szewca
                                                    > ich chroni immunitet przed zaszczuciem, gdy policjantowi na odcisk nadepną.

                                                    Ale co... tobie sie wydaje, ze sedzia/prokurator zatrzymał patrol policji na drodze i wiedza a- a teraz btu będziecie wystawiać mandaty za to.. i za to... a my już Was przypilnujemy. Tak????

                                                    Bo nie bardzo rozumiem, jak ty to sobie niby wyobrażasz...

                                                    Szczególnie, że wyzej pisalem tak, że to sędzia prokurator/ maja od razu tych kierowców (tak zrozumialem) samodzielnie aresztować i ukarac od razu... bo przecież sa "w branży" jak policja...

                                                    Tak, ze jesli cos pokrecilem to moze wyjasnij dokladnie dla jasnosci ....
                                                  • tbernard Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 11:51
                                                    Sędzia i prokurator mogą napisać skargę. W odróżnienia od innych obywateli ich chroni immunitet.
                                                  • galtomone Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 11:59
                                                    Ty tez moesz i immunitet lub jego brak nie ma tu nic do rzeczy.

                                                    Tylko (bo ciagle proze o konkrety) jak, na kogo i do kogo maja pisac te skarge???

                                                    Maja zatrzymac niezokanowany radiowoz na A4, poprosic o dane policjantow (imie/nazwisko/stopien) i napisac d ich przlozonego, ze widzialei jaknie zareagowali na drodze?

                                                    Jakos nie widze calej tej akcji....Logistycznie to toche trudne i raczej niebezpieczne...

                                                    Ale jesli masz inny pomysl jak niby maja napisac te skarge... to daj znac - tez bede stosowal i pisal zamiast dzownic.
                                                  • tbernard Re: Nazimno na 100% ie 06.03.18, 12:20
                                                    galtomone napisał:

                                                    > Bezpieczenstwa?
                                                    >
                                                    > Znaczy, ze 3-5m za czyims zderzakiem przy takich predkosciach jest wg ciebie niebezpieczne? Dobrze rozumiem?

                                                    Oczywiście, że jest to niebezpieczne.
                                                    A 7-8 metrów odstępu jest niebezpieczne?
                                                  • galtomone Re: Nazimno na 100% ie 06.03.18, 12:26
                                                    Nie wiem, ja sie nie znam - Was pytam jak to ocenic.
                                                    I skad wiesz, ze oczywiscie niebezpieczne?
                                                    Jak to sobie udowadniasz?

                                                    Dlaczego piszesz, OCZYWISCIE - skoro to takie oczywiste to w czym problem z ukaraniem kierowcy TIRA czy wyrokiem sadu???

                                                    No albo cos jest oczywiste albo nie jest... to dlaczego 3m za zderzakiem nie widząc nic/nie wiele do przodu jest OCZYWISCIE niebezpieczne?
                                                  • tbernard Re: Nazimno na 100% ie 06.03.18, 18:39
                                                    Przekonałeś mnie.
                                                    W takim razie możesz zakasać rękawy i nagrywać i od razu zgłaszać do prokuratury usiłowanie wywołania katastrofy w ruchu lądowym. Dostaniesz może nawet odznaczenie od ministra sprawiedliwości jako Obywatel Niezłomny.
                                                  • galtomone Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 08:08
                                                    Ciesze se, tyle ze ja nie policja a o niej rozmawiamy.
                                                    Na A4 staram sie nie bywac, do A2 mam w ch. daleko.

                                                    W kazdym razie dzieki za przyznanie racji.... skory ty mozesz to ocenic i jest dla ciebie jasne, dlaczego to niebezpieczenie i ze 3 m po rpsotu nie wyhamujesz (i nie musisz sobie tego udowadniac) to doprawdy wyklucanie sie o oczywistosc jest conajmniej dziwne.

                                                    Myslisz, ze w DE kierowcom sad UDOWADNIA, ze nie dadza rady wychamowac jesli odleglosc (patrz kreski na drodze vs predkosc) jest zbyt mala? Czy po postu takie jest zalozenie, ze sie nie da i to niebezpieczne?

                                                    No to nie powiesz mi, ze na nagranich z policjynych kamer mniejsze odleglosci nie wystarcza bieglemu by wyliczyc i matematycznie udowodnic, ze kieroca nie jest wstanie sie bezpiecznie ztarzymac w naglej sytuacji.

                                                    Naprawde wierzysz w to, ze kierowca TIR poszedlby w takiej sytuacji do sadu narazac sie na dalsze koszta w sprawie ktorej wygrac nie moze nie obalajac praw fizyki?
                                                  • tbernard Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 09:22
                                                    Jest jedna sprawa zastanawiająca. Przecież jeżdżą prywatnie sędziowie i prokuratorzy autami. Nikt nic nie widzi? Przecież powinni jako porządni obywatele od razu zgłaszać każdy taki zauważony przypadek. Chyba faktycznie środowisko prawnicze jest u nas jakieś albo niewykwalifikowane i do wymiany, albo tak słabo widzące, że też lepiej aby zajęli się inną pracą. Przecież z tak słabym wzrokiem pomylą im się w ważnej sprawie numery paragrafów i w równaniach im wyjdzie, że winny jest niewinnym a niewinny winnym.
                                                  • nazimno Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 09:39
                                                    Jasne, ze jezdza...

                                                    www.nowiny24.pl/wiadomosci/tarnobrzeg/art/6179981,sedzia-j-pijany-jezdzil-samochodem-i-kradl-w-sklepie-final-po-7-latach,id,t.html

                                                    www.tvn24.pl/katowice,51/pijana-sedzia-za-kierownica-doprowadzila-do-kolizji,742290.html

                                                    www.fakt.pl/wydarzenia/polska/byly-sedzia-dostal-grzywne-za-pobicie-policjanta/9n5zysk


                                                  • galtomone Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 09:51
                                                    A policjantow, lekarzy, aktorow, poslow, sprzedawcow, itd... to nie ma tak robiacych?

                                                    Wazne, ze media donosza i utrudniaja zamiatanie spraw pod dywan.

                                                    Moze i 7 lat to trwalo - to politycy ustalaja tryb postepowania w roznych sprawach - ale zakonczylo sie OK. Wiec chyba dobrze:

                                                    "Były sędzia Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu - Zbigniew J. będzie "zwykłym" emerytem - zdecydował Sąd Najwyższy. [...] Teraz traci on prawo do uposażenia sędziego w stanie spoczynku. "

                                                    To duza kara.
                                                  • galtomone Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 09:53
                                                    www.tvn24.pl/katowice,51/pijana-sedzia-za-kierownica-doprowadzila-do-kolizji,742290.html

                                                    tu tez nic nie wskazuje na to, ze nie zostanie ukarana. A ze ma immunitet to i dobrze.... Nie chdodzi przeciez o drobny % debili - tacy sa wszedzie ale by uchornic przed szykanami i naciskami uczciwych.
                                                  • nazimno Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 09:58
                                                    ...buhaha dostanie tylko 1/5 mniej...
                                                  • galtomone Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 10:15
                                                    No nie wiem czy on sie cieszy...
                                                  • nazimno Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 10:38
                                                    Zamiast 8 dostanie 6.
                                                  • galtomone Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 10:40
                                                    No i? Ja bym wolal 8 przez x miesiecy i x lat.
                                                    Szczegolnie, ze chyba nagle dostanie emeryture z ZUS a nie MS - wiec i jej poziom tez nagle moze sie zmienic...

                                                    Tu nie jestem pewien, kto dalej placi w takiej sytuacji....
                                                  • galtomone Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 09:48
                                                    tbernard napisał:

                                                    > Jest jedna sprawa zastanawiająca. Przecież jeżdżą prywatnie sędziowie i prokura
                                                    > torzy autami. Nikt nic nie widzi?

                                                    Jezdza tez lekarze, sprzedwacy szczoteczek do zebow, fani Kuby Wojewodzkiego oraz Antoniego M.

                                                    I co z tego?

                                                    > Przecież powinni jako porządni obywatele od r
                                                    > azu zgłaszać każdy taki zauważony przypadek.

                                                    Ja zglaszam jesli widze sprawy ewidentne. Jaki jest efet moich zgloszen nie wiem.

                                                    Tyle, ze nie wiem co ma to co robia obywatele do zarzutu o olewactwo policji, ktora glownie interesuje sie predkoscia.

                                                    To jakby troche rozne sprawy...


                                                    > Chyba faktycznie środowisko prawni
                                                    > cze jest u nas jakieś albo niewykwalifikowane i do wymiany, albo tak słabo widz
                                                    > ące, że też lepiej aby zajęli się inną pracą.

                                                    Alez sedziowie i prokuratorzy zajmuja sie praca. Sciganie kierowcow nie jest obowiazkiem sedziego, lekarza, sprzotaczki, twoim... Podobnie i prokurator ma inne obowiazki. Od nadzworowanie i pilnowania bezpieczenstwa na drodze jest policja.

                                                    Marnie ci ta prowokacja idzie i raczej twoja teoretyczna niewiedze w tm zakresie osmiesza.

                                                    Dziwne, ze do zegarmistrzow nie masz pretensji, ze nie dzialaja aktwnie na drogach.... a moze jeszcze adwokaci tez powinnni?

                                                    Jak widza niebezpieczne zachowania to powinni od razu wizytowki rozdawac? :-)

                                                    > Przecież z tak słabym wzrokiem po
                                                    > mylą im się w ważnej sprawie numery paragrafów i w równaniach im wyjdzie, że wi
                                                    > nny jest niewinnym a niewinny winnym.

                                                    Nadal nie wiem co ma piernik do wiartaka....
                                                  • tbernard Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 11:16
                                                    Jest jeszcze coś takiego jak obowiązek obywatelski. O ile zegarmistrz lub sprzedawca szczoteczek do zębów może mieć mgliste pojęcie o czymś takim, to zawodowego prawnika w randze prokuratora lub sędziego nic nie może wytłumaczyć. Widzi przestępstwo i udaje, że nie widzi, bo od widzenia jest policja. Widzi, że policja ma to w dupie, to też nie reaguje, bo od tego jest ... No własnie kto jest od tego? Policja? Przecież ona ma w dupie. Wszyscy mamy to w dupie, więc żyjmy sobie w takim państwie do dupy.
                                                  • nazimno Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 11:23
                                                    ...nawet sie rymuje: ...i kamieni kupa


                                                  • galtomone Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 11:31
                                                    tbernard napisał:

                                                    > Jest jeszcze coś takiego jak obowiązek obywatelski.

                                                    Taaaa.... no jest, ale chyba jestsem slepy, bo nic tam o drogach, zatrzymawaniu, itd... nie widze....

                                                    Ale skoro sie na to powlujesz to na pewno wskazesz:

                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Obowi%C4%85zki_obywatelskie
                                                    Zatem? Jak brzmi zapis?

                                                    > O ile zegarmistrz lub sprze
                                                    > dawca szczoteczek do zębów może mieć mgliste pojęcie o czymś takim,

                                                    No zaraz... chwila... to to jest obowiazek OBYWATELSKI - czyli obowiazujacy OBYWATELI, czy obowiazek sedziowski???

                                                    Daj kochany dokladny zapis i doprecyzuj... bo nie jestem pewien a ty widac wiesz lepiej...

                                                    > Widzi p
                                                    > rzestępstwo i udaje, że nie widzi,

                                                    OOO to tez ciekawe....

                                                    Mozesz Kochanienki przytoczyc zapis z kotego wynika, ze wykroczenie drogowe jakim jest zbyt maly odstep na drodze to PRZESTEPSTWO?

                                                    Na pewno nie bedziesz miec z tym problemu.. a ja tak. Z gory dziekuje.

                                                    Ps. Gdybys jednak problem mial, moze sprawdz czym sie rozni wykroczenie od przestepstwa....
                                                    HINT: eprawnik.wordpress.com/2015/02/23/przestepstwo-a-wykroczenie-jaka-jest-roznica/

                                                    > Widzi, że polic
                                                    > ja ma to w dupie, to też nie reaguje, bo od tego jest ... No własnie kto jest o
                                                    > d tego? Policja? Przecież ona ma w dupie. Wszyscy mamy to w dupie, więc żyjmy s
                                                    > obie w takim państwie do dupy.

                                                    Ja nie mam - szkoda, ze ty masz.
                                                  • tbernard Re: Nazimno na 100% ie 07.03.18, 11:47
                                                    Mam w głębokim poważaniu to dzielenie włosa na czworo czym się przestępstwo od wykroczenia różni, bo wciskasz tu to jako zaciemniacz istoty.

                                                    > Ja nie mam - szkoda, ze ty masz.

                                                    No i co zrobiłeś policjantom, jak zauważyłeś, że olewają? Spisałeś ich identyfikatory i skargę zgłosiłeś? Czy może nakrzyczałeś na nich i od tej pory w twoim towarzystwie policjanci przestali olewać? Czy tylko napisałeś na forum, że wolał byś aby policja nie olewała. Bo ja w sumie też wolał bym aby policja lepiej swoje obowiązki wypełniała.
                                                  • galtomone Tego tez Korwiny i inne nie kumaja 07.03.18, 12:05
                                                    tbernard napisał:

                                                    > Mam w głębokim poważaniu to dzielenie włosa na czworo czym się przestępstwo od
                                                    > wykroczenia różni, bo wciskasz tu to jako zaciemniacz istoty.

                                                    No widzisz - a w szczegółach jest pies pogrzebany. Ja nie zaciemanim. To ty masz jakas chora i nie majaca nic wspolnego z rzeczywistoscia wizje tego jak to powinno działać... Choc nigdzie tak to nie działa.

                                                    Co wiecej sedzia i prokurator nie moga miec tego w powazaniu - kogo i za co sadza/skarza - bo musza dzialac w ramach ustanowionego prawa. O czym chyba zapomniales... I to prawa ktorego nie stanowia. Prawda? Tu sie zgodzisz.

                                                    > No i co zrobiłeś policjantom, jak zauważyłeś, że olewają? Spisałeś ich identyfi
                                                    > katory i skargę zgłosiłeś?

                                                    Nie, bo jedno zdanie vs 2 nie dziala.
                                                    I to czy mowilbym to jako sedzia, prokurator, adwokat, szwc, lekarz, nauczyciel nie mialoby znaczenia.

                                                    Za to widzac cos zlego (wykroczenie drogowe) zwykle dzownie na policje I tyle tez moze zrobic sedzia/prokurator.


                                                    > Czy może nakrzyczałeś na nich i od tej pory w twoim
                                                    > towarzystwie policjanci przestali olewać?

                                                    Owszem, raz zapytalem dlaczego nie reaguja. Czy zmienili podejcie nie wiem bo sie nie widujemy.

                                                    Ale wtedy rekacja byla - wyciagneli bankiety i wypisali mandaty.

                                                    > Czy tylko napisałeś na forum, że wola
                                                    > ł byś aby policja nie olewała. Bo ja w sumie też wolał bym aby policja lepiej s
                                                    > woje obowiązki wypełniała.

                                                    No widzisz - wreszcie sie w czyms ze mna zgadzasz...
                                                    Tyle, ze nie to bylo teza tej dyskusji a obowiazujace u nas przepisy.
                                                  • galtomone Poprosilem grzecznie o konkrety.... 07.03.18, 12:09
                                                    Dostane je?
                                  • nazimno Re: Nazimno na 100% ie 05.03.18, 14:54
                                    Cytuje:

                                    Für Lastkraftwagen mit einem zulässigen Gesamtgewicht von mehr als 3,5 t und für Kraftomnibusse verbietet § 4 Abs. 3 StVO jede vom Fahrer zu vertretende Unterschreitung des Mindestabstands von 50 m bei einer Geschwindigkeit von mehr als 50 km/h auf Autobahnen.


                                    ....
                                    Wszystko, co ma DMC wieksze od 3,5 t i jedzie szybciej niz 50 km/h, ma trzymac odstep
                                    min. 50 m.

                                    • nazimno Re: Nazimno na 100% ie 05.03.18, 15:01
                                      uzupelnienie: tu chodzi o LKW czyli ciezarowki.

                                      Na jezdniach autostrad przechodzacych pod wiaduktami mozna czesto zauwazyc poprzeczne biale pasy.
                                      Na takich wiaduktach bywa, ze stoi radiowoz i nagrywa ewidentne dowody na niezachowywanie
                                      odstepow (dzieki tym bialym pasom o znanych wymiarach i odleglosciach).

                                      Kierowca nie jest w stanie niczego podwazyc, jesli mu to pokaza na najblizszym parkingu, oczywiscie.



                                      • tbernard Re: Nazimno na 100% ie 05.03.18, 15:21
                                        Przy takiej metodzie i takich przepisach sprawa jest klarowna. A według naszych przepisów tak długo jak nie wpakuje się komuś w zad, to można go cmoknąć. Zawsze może ściemniać, że wszystko miał pod kontrolą i niech mu udowodnią, że kłamie. Zmuszanie go do udowadniania, że wyrobił by się, gdyby tu nagle pojawiło się przedszkole przyszłości, to mieszanina bolszewizmu z bareizmem.
                                        • nazimno Re: Nazimno na 100% ie 05.03.18, 17:43
                                          takie stare video znalezione wlasnie

                                          www.youtube.com/watch?v=F5xMwpHrSVc&feature=youtu.be
                                        • galtomone Re: Nazimno na 100% ie 05.03.18, 18:06
                                          tbernard napisał:

                                          > Przy takiej metodzie i takich przepisach sprawa jest klarowna.

                                          Jest prostsza, ale nasze tez nie sa zle... gdyby ktos je zaczal egzekwowac.

                                          > A według naszych
                                          > przepisów tak długo jak nie wpakuje się komuś w zad, to można go cmoknąć. Zaws
                                          > ze może ściemniać, że wszystko miał pod kontrolą i niech mu udowodnią, że kłami
                                          > e.

                                          To udowadnia fizyka.... Sad stwierdzi, ze jada 90km/h 3-4 m za innym tirem nie zdarzysz zareagowac na czasi bezpiecznie wytracic predkosc. A skoro twierdzisz inaczej to udowdonij swoje refleks - proste.
                                          Jak nie dasz rady koszty sadowe + mandat placisz z wlasnej kieszeni.
                                          Zdecydujesz sie na sad czy przyjmiesz mandat na drodze?

                                          > Zmuszanie go do udowadniania, że wyrobił by się, gdyby tu nagle pojawiło się
                                          > przedszkole przyszłości, to mieszanina bolszewizmu z bareizmem.

                                          Nikt go nie zmusza. Nie chcesz pokazac za akurat ty masz inny refleks niz reszta populacji... to nie udowadniaj.
                                        • galtomone tbernard a ty? 05.03.18, 18:06
                                          Jedziesz 3 m za furgonetka mając 90 - 100km/h liczniku?
                                          • tbernard Re: tbernard a ty? 05.03.18, 18:37
                                            A Ty jeździsz pijany, skoro tak biłeś pianę o kontrole wyrywkowe?
                                            • galtomone Re: tbernard a ty? 06.03.18, 07:23
                                              Nie, nie jezdze. Widze za to roznice miedzy ztarzymaniem kogos - bo moze cos na niego znajdziemy, choc nie ma do zatrzymania powodow a zatrzymaniem z powodu zachowania.

                                              BTW: rozumiem, ze skoro jestes takim fanem wyrywkowego dmuchania to nie masz tez nic przeciwko temu, by patrole (piesze tez) zatrzymywaly cie bez powodu na ulicy i przeszukiwaly czy np. nie masz narkotykow, nie jestes pod ich w plywem... i to samo na drodze... wyrywkowe przeszukania aut...
                                              A moze i mieszkan...?
                                              Pasowalo by ci?

                                              Mnie nie i dla mnie miedzy tymi czynnosciami nie ma roznicy - to takie samo naruszenie - BEZ POWODU!!!! - mojej wolnosci.

                                              Ale ty nie odpowiedziales na moje pytnaie. Jakis problem?
                                      • galtomone Re: Nazimno na 100% ie 05.03.18, 18:03
                                        Proste? Proste.
                                        Skuteczne? Skuteczne.
                                        A jak brzmi zapis dotyczacy odstepu - prosilem po polsku.
                        • samspade Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 04.03.18, 15:28
                          galtomone napisał:

                          > I policja nie musialby nic udwadniac, wrecz przeciwnie.

                          Skoro uważa że kierowca popełnił wykroczenie musieli by to udowodnić. Obawawiam się że stwierdzenie policjanta ze wydaje mu się to za mało.
                          Kierowca powie ze odstęp był ok bo nie było zderzenia więc jechał bezpiecznie.
                          • galtomone Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 05.03.18, 07:52
                            A ja wiem, ze zeznanie dwoch policjanotow w takiej sytuacji+ nagranie byloby wystarczajace. Nie pierwszy zreszta raz. Tak czy siak, skonczyloby sie na obalaniu praw fizyki.
                        • tbernard Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 04.03.18, 17:26
                          galtomone napisał:

                          > Nie sadze.
                          > I policja nie musialby nic udwadniac, wrecz przeciwnie.

                          Pierwszy darł byś japę, że bezprawie i widzimisię policji.
                          • samspade Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 04.03.18, 18:20
                            I że obywatel musi udowodnić niewinność.
                            • galtomone Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 05.03.18, 07:56
                              Wina obywatela jest na nagraniu.
                              I wynika z prędkości i odległości do poprzedzającego auta i czasu reakcji.

                              Dla mnie zapis jest w tym zakresie jasny i uwazam, ze policja powinna reagowac.

                              A nawet jesli nie da sie dzis tego mandatowac to:
                              - dlaczego nie bylo sugesti i jasnych komunikatow, ze zapis nalezy zmienic? bo maja to w dupie
                              - skoro da sie "nekac" skelpy z dopalaczami to i takich kierowcow - jedziesz bez odstepow - bedziesz mial kilku godzinna kontrole na parkingu
                          • galtomone Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 05.03.18, 07:53
                            Nie pierwszy, nie darlbym, nie jape i nie w takim przypadku.
                            • tbernard Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 05.03.18, 15:03
                              Tak jak z wyrywkową kontrolą trzeźwości?
                              • galtomone Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 05.03.18, 18:09
                                Ale to jakby zuplenie co innego.
                                To tak jakby policja mijala na dordze auta gdzie kierowca trzyma w reku flaszke... nie pije ale trzyma...

                                Warto takiego zatrzymac czy nie?
                                Jazda 3 m za czymis zderzakim to wlasnie taki powod...

                                Ty tak jedzisz? Jeszyes sie wstanie bezpiecznie zatrzymac przy naglym hamowaniu?

                                Jestes wstanie "uniknąć zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu."?
                                • tbernard Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 05.03.18, 18:33
                                  Nie, ja tak nie jeżdżę, ale to nie ma nic do rzeczy.
                                  Postulujesz w tym konkretnie wątku zwyczajne widzimisiostwo w ocenie a nie przepis konkretny i złamanie konkretnego minimalnego dystansu. Równie dobrze do Ciebie może dowalić się policjant, bo na oko mu się widzi, że zły jesteś i musisz być ukarany. Sędzia może uznać też na takim widzimisię Twoją winę i witamy w bolszewii.
                                  • galtomone Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 06.03.18, 07:25
                                    tbernard napisał:

                                    > Nie, ja tak nie jeżdżę, ale to nie ma nic do rzeczy.

                                    Owszem ma.

                                    A dlaczego tak nie jezdzisz?

                                    > Postulujesz w tym konkretnie wątku zwyczajne widzimisiostwo w ocenie

                                    Myslisz.... sprawdzimy...

                                    > Równie dobrze do Cie
                                    > bie może dowalić się policjant, bo na oko mu się widzi, że zły jesteś i musisz
                                    > być ukarany. Sędzia może uznać też na takim widzimisię Twoją winę i witamy w bo
                                    > lszewii.

                                    Dlatego dowodem powinien być film - za chwile zrozumiesz dlaczego. Na razie grzeczni odpowiedz na moje pytania.
    • przyjemny_gosc Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 03.03.18, 01:18
      Ostatnio karierę zrobił sędzia Mirosław "lepkie rączki" Topyła, którego koledzy wybronili dopiero w Sądzie Najwyższym. Dobrze, że wybronili, bo by musiał czekać, aż się sprawa przedawni, jak Hołek ;)
      • samspade Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 03.03.18, 14:34
        I co w związku z tym? Chyna ci się fora popyedrolily
    • darmowy1 takie proste pytanko... 04.03.18, 18:20
      Mam tylko takie proste pytanko: skąd znasz imona kierowców tych TIR-ów?
      • nazimno Re: takie proste pytanko... 04.03.18, 22:59
        Z CB radio.
    • jan003 Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 12.03.18, 16:19
      nazimno napisał:

      > trzymac normalne, bezpieczne odstepy?
      >
      > www.gazetawroclawska.pl/komunikacja/wypadki/a/wypadek-na-a4-po-zderzeniu-ciezarowek-autostrada-jest-zablokowana-zdjecia,12971958/
      > Czy to jest, q...a, az takie trudne?
      > To samo dotyczy Januszy z samochodow osobowych i busow.

      Największym Januszem jest ten kto nie odróżnia że łaska to nie to samo co laska.Polaczkowo.
      • nazimno Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 13.03.18, 07:48
        ...Jasiu - zamiataj oficyne, nie op...j sie...
        • jan003 Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 13.03.18, 19:51
          nazimno napisał:

          > ...Jasiu - zamiataj oficyne, nie op...j sie...

          Idz umyj na myjnie bezdotykową swoją skodzine w kredycie buahahahaha.Idokształć się polaczku.A może już masz Dacie Duster buahahaha no oczywiście w dyzlu.
          • nazimno Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 13.03.18, 20:01
            ...nie zgadles, dozorco...
            Mozesz dalej zamiatac.
            • jan003 Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 13.03.18, 20:15
              nazimno napisał:

              > ...nie zgadles, dozorco...
              > Mozesz dalej zamiatac.

              Dozorco ? Ubogi masz słownik,jest więcej zawodów wykonywanych przez ludzi oraz czynności.A dozorca to już nie człowiek ? No wiesz zaskakujesz mnie.
              • nazimno Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 13.03.18, 20:21
                Pamietaj - czlowiek to brzmi dumnie.
                /nawet z miotla w dloniach/
                • jan003 Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 13.03.18, 20:32
                  nazimno napisał:

                  > Pamietaj - czlowiek to brzmi dumnie.
                  > /nawet z miotla w dloniach/

                  Racja,a laska to nie to samo co łaska. A jeszcze zapytam,co masz do Januszy ? Lubisz się czepiać.Nie imponujesz tym,no może w srodowisku lub forum o kredytach we frankach lub ogródkach ROD.
                  • nazimno Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 13.03.18, 20:55
                    Janusze, ktorzy jezdza z odstepami 3 metry
                    jeden za drugim to po prostu IDIOCI.
                    I wcale sie nie czepiam.
                    Powinni podziekowac za te opinie.
                    • jan003 Re: Czy kiedykolwiek Janusze z ciezarowek naucza 14.03.18, 09:03
                      nazimno napisał:

                      > Janusze, ktorzy jezdza z odstepami 3 metry
                      > jeden za drugim to po prostu IDIOCI.
                      > I wcale sie nie czepiam.
                      > Powinni podziekowac za te opinie.

                      To napisz to po imieniu-IDIOCI,bo np.dobrze jadący pan Janusz czytając ten post może poczuć sie urażony,nie sądzisz ? Prawda taka że w Polsce są za niskie mandaty i kary za wykroczenia.Tylko prawda taka że osoba jadąca 85km/h autostradą stwarza zagrożenie i nie powinno być takiego kierowcy na autostradzie i dlatego TIR jadący 88-90 podjeżdza podejrzewam bo jest zdenerwowany.
                      • galtomone Ty te "mondrosci" to na serio...? 14.03.18, 09:15
                        ... czy ktoś siedzi z boku i Ci podpowiada?

                        jan003 napisał(a):

                        > Prawda taka że w Polsce są za niskie man
                        > daty i kary za wykroczenia.

                        Nie - to nie "Prawda taka"

                        > Tylko prawda taka że osoba jadąca 85km/h autostradą
                        > stwarza zagrożenie i nie powinno być takiego kierowcy na autostradzie i dlatego
                        > TIR jadący 88-90 podjeżdza podejrzewam bo jest zdenerwowany.

                        To niech się nie denerwuje i nie podjeżdża. BTW: wiesz co mówi PORD o prędkości na autostradzie?
                        I rada - nie jedź autem do UK - bo tej ich maks prędkości 112km/h na ich autostradach chyba nie zniesiesz.
                        • jan003 Re: Ty te "mondrosci" to na serio...? 14.03.18, 09:24
                          galtomone napisał:


                          > I rada - nie jedź autem do UK - bo tej ich maks prędkości 112km/h na ich autost
                          > radach chyba nie zniesiesz.

                          Od ponad 15 lat jeżdze na wyspe regularnie,nie TIREM. I wydaje mi sie że 112km/h to normalna prędkośc np do busa.Do wszystkiego idzie się przyzwyczaić uwierz.No ale największe zagrożenie tam to polaczkowo w osobówkach wyjeżdzających z eurotunelu lub promu,to widać kto polaczek.Czy to Calais we Francji czy Dover w Anglii idzie poznać tych KIEROWCÓW.Po dwóch trzech fotoradarach potulnie jeżdzą.No ale przyjeżdzając do Polski no trzeba się wyżyć więc to oni jadąc np 130-140 podjeżdzają pod tył auta jakby byli Kubicami.To żenujące i te wraki polskie na angielskich tablicach ledwo przechodzące MOT.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka