galtomone
18.09.18, 07:58
Pralka Electrolux.
Wiek 3,5 lat
Padly łożska
Cena zakupu ok 2k
Naprawa nie oplacalna - wszystko z plastiku, zalane, i nawet wymiana polowy bebechow (+/- 1000 zl) nizego nie gwarantuje, bo za pol roku sypie sie ta nie wymieniona reszta.
Rezultat:
Kupujemy uzywana, stara parlke z Niemiec (mam pewny kontakt), w ktorej naprawić da sie wszystko, w ktorej naprawa nie kosztuje polowy pralki.
Dosc kupowania nowego gowna.
I z autami niestety jest tak samo. Słupek w Excelu ma rosnąć, a ze modeli i marek wiecej... no to najlepiej ciac kosztu az do bolu. Na wszystkim.
Wazne, zeby okres gwarancji i pierwsze 100 kkm przezylo.
A wszystko pod sztandarem ekologii!!!
Ps. Stara pralka (miala ze 20 lat) na pewno byla nie ekologiczna (jak stary diesel) bo zuzywala duzo pradu.... Ta "nowa" co wlasnie umarla jest za to ekologiczna, oszczedna, przyjazna srodowisku... zapewne fakt, ze musze ja teraz wyrzucic i (teoretycznie) kupic nowa jest srodowisku obojetny....