27.02.19, 11:38
na odcinku 13 km we mgle takiej, że można już włączać tylne przeciwmgielne (widoczność miejscami ok 20 m) siedem (7) osób uznało, że jazda na chińskich ledach z przodu i brak jakichkolwiek świateł z tyłu to dobry pomysł.

Obserwuj wątek
    • nazimno Re: (i)diodki 27.02.19, 12:01
      Podobno licznik pokazuje juz 16.

      gazetawroclawska.pl/karambol-na-aow-zderzylo-sie-16-samochodow-tworza-sie-potezne-korki-zdjecia/ar/13921423#motofakty

      Janusze i Grazynki lubia sobie jezdzic na zderzaczkach.
    • liczbynieklamia Re: (i)diodki 27.02.19, 13:28
      Z przodu to nawet nie jest tak tragicznie, jak można byłoby się spodziewać - świeci to nisko, nie rozprasza się na mgle, widać to wcale nie gorzej od świateł mijania. No ale z tyłu to ewidentnie dramat.

      > widoczność miejscami ok 20 m
      W takiej sytuacji niezjechanie na stację benzynową/parking/cokolwiek trudno nazwać dobrym pomysłem.
    • vogon.jeltz Re: (i)diodki 27.02.19, 14:43
      Raz - nie siedem, tylko pięć. To jest Focus C-Max (ten pierwszy, jeszcze zanim usunęli mu "Focus" z nazwy), który nie występował nigdy w wersji siedmiomiejscowej.

      Dwa - to zdaje się nie są chińskie diodki. Zobacz sobie choćby zdjęcie na wiki - on miał takie "halogeny" fabrycznie...
      • samspade Re: (i)diodki 27.02.19, 15:06
        Może na odcinku 13 kilometrów było 7 takich asów.
        • vogon.jeltz Re: (i)diodki 27.02.19, 15:31
          Może. Ale to nijak nie wynika z filmiku.
          • samspade Re: (i)diodki 27.02.19, 15:41
            To prawda. W każdym razie nie zdziwił bym się gdyby 7 różnych kierowców uznało że dzienne wystarczą.
            • vogon.jeltz Re: (i)diodki 27.02.19, 16:27
              > To prawda. W każdym razie nie zdziwił bym się gdyby 7 różnych kierowców uznało że dzienne wystarczą.

              Ale, formalnie rzecz biorąc, ten Ford nie miał zapalonych dziennych, tylko przednie przeciwmgielne. Dziwi mnie, że można je włączyć bez zapalania świateł mijania (w większości znanych mi aut nie można), no ale fakt jest fakt.
              • qqbek Re: (i)diodki 27.02.19, 23:57
                vogon.jeltz napisał:

                > Ale, formalnie rzecz biorąc, ten Ford nie miał zapalonych dziennych, tylko prze
                > dnie przeciwmgielne. Dziwi mnie, że można je włączyć bez zapalania świateł mija
                > nia (w większości znanych mi aut nie można), no ale fakt jest fakt.

                Ja tam dyskutowałbym na temat tego, czy to są przeciwmgłowe. Zatrzymaj sobie film w chwili mijania (i)diody przez tigesa - tam jest kilka osobnych źródeł świateł w klastrze, a nie jedno wspólne światło przeciwmgielne. Wypisz-wymaluj chińskie diody dla idiody...

                Ach - w E36 i E53 wystarczyło pozycję włączyć, żeby zapalić przeciwmgielne. W kilku innych autach też tak widziałem.
                Tutaj nawet pozycja się nie pali, więc nie ma chuja we wsi, żeby to przeciwmgłowe były.
                • tiges_wiz Re: (i)diodki 28.02.19, 00:05
                  W lusterku świateł pozycyjnych też nie było, więc to DLR-y tylko. Trzech jechało na fabrycznych DLR-ach, bo to listwa ledowa była przy światłach i też bez jakiegokolwiek oświetlenia z tyłu.
                  • qqbek Re: (i)diodki 28.02.19, 01:01
                    Ci z fabrycznych to "automłotki" ... ma automat i zwalnia go to z korzystania z mózgu.

                    Też mam automat, też czasem jeżdżę na fabrycznych dziennych, ale przez pół roku chyba raz się tak zdarzyło, żeby automat załączył mi mijania zanim ja sięgnąłem do przełącznika, żeby to zrobić.

                    A tak bardziej ogólnie - jak się Mondkiem jeździ? Duży spadek osiągów po przesiadce z poprzedniej fury?
                • vogon.jeltz Re: (i)diodki 28.02.19, 09:29
                  > Ja tam dyskutowałbym na temat tego, czy to są przeciwmgłowe.

                  Pewnie masz rację, nie chce mi się spierać :-)
              • samspade Re: (i)diodki 28.02.19, 08:25
                vogon.jeltz napisał:

                > Ale, formalnie rzecz biorąc, ten Ford nie miał zapalonych dziennych, tylko prze
                > dnie przeciwmgielne. Dziwi mnie, że można je włączyć bez zapalania świateł mija
                > nia (w większości znanych mi aut nie można), no ale fakt jest fakt.

                Mógł mieć dzienne w miejsce przeciwmgielnych. Kiedyś chciałem zamontować dzienne i pierwsza rzecz jaką usłyszałem żeby zrobić je w miejsce halogenów. Nie zdecydowałem się i jeżdżę na mijania bo nie ma u mnie innej możliwości zamontowania drl zgodnie z prawem. I bez druciarstwa w stylu dziury w zderzaku.
      • tiges_wiz Re: (i)diodki 27.02.19, 15:50
        Siedmiu różnych w drodze do pracy
    • bimota Re: (i)diodki 27.02.19, 16:24
      Panie moderator... A to nie powinno byc w dziale "bezpieczenstwo" ?
      • tbernard Re: (i)diodki 27.02.19, 16:41
        Tam już mało kto zagląda.
        • nazimno Re: (i)diodki 27.02.19, 18:53
          Czyli jest bezpiecznie.
        • bimota Re: (i)diodki 01.03.19, 14:33
          CO MNIE TO OBCHODZI, ZE MALO ZAGLADA...
    • waga170 Re: (i)diodki 28.02.19, 03:11
      Zadziwiajaca jest glebokosc prymitywnwgo myslenia zakorzenionego od pokolen. Pradziadek, dziadek i tatulo brali pochodnie, luczywo, karbidowke, naftowke czy swieczke, a nawet "batarejke" zeby sobie po ciemku przyswiecic i cos zobaczyc, ale zeby swiecic swoja nafta zeby inni ich widzieli to jeszcze dla nich jest niepojecie glupie.
    • 4slash Re: (i)diodki 28.02.19, 10:22
      W ostatnim czasie widziałem dwa przypadki jazdy Aurisa na dziennych w nocy. Jeden po mieście i to jeszcze jako tako można zrozumieć. Drugi przypadek do gość jadący na dziennych w nocy z Lubina do Prochowic nie reagował na moje miganie długimi jadąc za nim. Wyprzedziłem go i jechałem przed nim. Co dziwne nikt z przeciwka mu nie mignął. Zmienił dopiero w Prochowicach jak dojechał za mną do świateł po 30 km jazdy po omacku. Wczoraj we mgle przejechałem kilkadziesiąt km S8 i lokalnymi - co drugie nowe auto jechało na dziennych bo było jasno i automat nie zmienił na mijania. Masakra. Nadgorliwość też nie jest wskazana bo we Wrocławiu wiele osób jechało z włączonym przeciwmgłowym tylnym.
      • qqbek Re: (i)diodki 28.02.19, 10:43
        Ja ostatnio w mieście włączyłem i tylne i przednie.
        Ale - widoczność była w porywach 30 metrów, a ja jechałem trasą o dopuszczalnej 70, którą mimo takiej widoczności część kierujących nadal próbowała jechać 100km/h (ja turlałem się jakieś 50-55 z sercem na ramieniu i nogą gotową dusić hamulec w razie czego). Jakim cudem nie doszło tam tego dnia do wypadku, tego nie wiem, minąłem 4 czy 5 dziadków, którzy bez świateł przeciwmgłowych postanowili się w najgęstszej mgle zatrzymać, z czego jednego, który postanowił to uczynić na lewym pasie ruchu.
        • 4slash Re: (i)diodki 28.02.19, 13:10
          Każdy przypadek jest inny i trzeba indywidualnie ocenić potrzebę ale stać w korku lub na światłach z rażącym przeciwmgłowym z tyłu przy widoczności 100 m to bezmyślność i chamstwo.
          • tiges_wiz Re: (i)diodki 28.02.19, 13:46
            Nie tylko chamstwo, ale i powinien być mandat:
            art. 50 Kierujący pojazdem może używać tylnych świateł przeciwmgłowych, jeżeli zmniejszona przejrzystość powietrza ogranicza widoczność na odległość mniejszą niż 50 m. W razie poprawy widoczności kierujący pojazdem jest obowiązany niezwłocznie wyłączyć te światła.
      • bimota Re: (i)diodki 01.03.19, 14:37
        SKORO DZIENNE IM WYSTARCZAJA, TO W CZYM MASZ PROBLEM ?

        JA NIE ROZUMIEM DLACZEGO MI MRUGAJA JAK W DZIEN JEZDZE NA POSTOJOWYCH.. :) Z TROSKI, BY MI MANDATU NIE DALI ?
        • tbernard Re: (i)diodki 01.03.19, 14:50
          Nawet nazwa wskazuje do czego służą światła postojowe. Jeśli używasz ich do jazdy, to słusznie mrugają aby ostrzec przed stwarzanym niebezpieczeństwem.
          • bimota Re: (i)diodki 02.03.19, 21:21
            ZNACZY OSLEPIAJA ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka