Dodaj do ulubionych

Bilans ofiar..

25.03.20, 10:13
W zeszłym roku na szosach poległo prawie 3000 nieszczęśników co daje ok 250 na m/c..Widząc aktualne natężenie ruchu mam wrażenie ,że ta liczba ma szansę spaść do kilku przypadków na m/c ..Czyli w kwestii bezpieczeństwa na drogach rząd może śmiało odtrąbić spektakularny sukces..Jeżeli 3mać się niektórych twierdzeń takich jak np. "bezpieczeństwo jest najważniejsze" to zakaz wychodzenia z domu warto zostawić na stałe bo efekty są fantastyczne..
Obserwuj wątek
        • nazimno Re: Bilans ofiar.. 25.03.20, 20:36
          Jezdziles po Polsce?
          - wyprzedzanie na rympal
          - nie trzymanie odstepow
          - wymuszenia wszystkiego
          - zapier...nie i szybkosc
          ....

          inne
          Tak, to jest dzialanie CELOWE.
          DURNIE.
              • engine8 Re: Bilans ofiar.. 25.03.20, 22:38
                No niekoniecznie.... poniewaz to nie jest ani uleczalne ani mozliwe do szybkiej zmiany czy modyfikacji czymkolwiek...Ci ludzie reprezentuja mentalnosc spolecznestwa niestety...
                • waga170 Re: Bilans ofiar.. 26.03.20, 05:38
                  engine8 napisał(a):

                  > No niekoniecznie.... poniewaz to nie jest ani uleczalne ani mozliwe do szybkiej
                  > zmiany czy modyfikacji czymkolwiek...Ci ludzie reprezentuja mentalnosc spolec
                  > znestwa niestety…

                  Dotknales tematu ktory od zawsze chodzi mi po glowie ale nie potrafie tego zrozumiale wytlumaczyc. Otoz panstwa to nic innego jak zbior obywateli. Zbior madrych obywateli to madre panstwo. Zbior glupich obywateli to glupie panstwo. Zbior chciwych oszustow (Chinczyki) to Chiny, chciwe probujace wszystkich wykorzystac, te slowo "wykorzystac" w polskiej literaturze zastepuje prawdziew slowo "wyruchac", I dzieki temu Chinczyki tak ruchali az nas zaruchali na smierc. Albo jakby to ujela moja Nauczycielka chjemji, nasmierc:)
                  • engine8 Re: Bilans ofiar.. 26.03.20, 18:00
                    Ja to uslyszalem iles lat temu w Tajlandii. Kiedys jadac (bedac wiezionym) samochodem to pracy widze jak autostrada na malym pikupie jedzie moze z 50 Tajow - jak winogrona a poprzedniego dnia slyszalem jak wlasnie taki pickupo zaldowany uczestniczyl w wypadku i 14 ludzi zginelo... Pytam kierowcy dlaczego tak pozwlaja a on na to - z usmiechem, " Prosze Pana u nas zycie jest bardzo tanie... nikt sie takimi nie przejmuje.... bardziej sie martwia czy auto nie ucierpialo a ludzi sie nwych przyjmie"
    • liczbynieklamia Re: Bilans ofiar.. 25.03.20, 17:29
      Porównanie liczby ofiar za cały 2020 do całego 2019 będzie z pewnością niesamowicie interesujące i pokaże nam, co się tak naprawdę stało i czy cały obecny cyrk nie był monstrualną nadreakcją.
      • trypel Re: Bilans ofiar.. 25.03.20, 17:35
        To prawda. I wtedy sie rownież okaże czy początkowy scenariusz Borysa nie był właściwy - zaryzykować utratę 1% najstarszej cżesci spolecźenstwa ale utrzymać gospodarkę. I w rezultacie jeszcźe zaoszczędzić na ubezpieczeniach w dalszej perspektywie.


        --
        Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
        • hutchence Re: Bilans ofiar.. 25.03.20, 19:20
          No wreszcie zaczyna przebijać się rozsądek. Chociaż i tak za późno. Ludzie dostali histerycznej sraczki. Ale najgorsze przed nami. Kryzys będzie taki, że się wszyscy posramy.
        • bigzaganiacz Re: Bilans ofiar.. 25.03.20, 19:45
          spolecźenstwa ale utrzymać gospodarkę


          Gospodarka oparta na konsumpcji jakichs chinskich smieci do tego na kredyt predzej czy pozniej by sie rozpadla oczywiscie to nie mozliwe i nic to nie zmieni ale moze to jrst czas na przestawienie gospodarki ze zbedego konsupcjionizmu na cos co poprawia zycie ludzi
          • hutchence Re: Bilans ofiar.. 25.03.20, 19:56
            Co innego spowolnienie, kryzys z powodu przegrzania gospodarki. To się zdarza cyklicznie. Ale to jest zupełnie co innego. Nagle z dnia na dzień masa ludzi straciła możliwość zarabiania pieniędzy. To pójdzie jak lawina. Do tego utrata zaufania. To będzie się odbudowywać latami. Nie ma to nic wspólnego z ekonomią. To nie tak, że ktoś zainwestował w fabrykę liczydeł w czasach powszechnej komputeryzacji. Każdy się liczył, że przyjdą lata chude. Że obroty spadną. Może o 10, 20 lub nawet 50 %. Ale nie o 100%. Sytuacja jest anormalna.
              • hutchence Re: Bilans ofiar.. 25.03.20, 20:16
                Z punktu widzenia ekonomicznego. A inna sprawa to brak porównania. Ostatnia światowa pandemia to hiszpanka. Chyba nie muszę przypominać ile istnień pochłonęła. I w jakim wieku była największa śmiertelność. To co się obecnie dzieje to pryszcz.
                • samspade Re: Bilans ofiar.. 25.03.20, 22:51
                  Pryszcz w sensie życia i zdrowia? Może.
                  Ale nie ma co porywnywac. 100 lat to bardzo dużo
                  Teraz mamy globalizację. I okazuje się że to że jakiś chinol wpierdoli zupę z nietoperza zatrzęsie światową gospodarką.
            • gruba_bambaryla Re: Bilans ofiar.. 25.03.20, 20:32
              a moze ich zarabianie pieniedzy to bylo przelewanie z pustego w prozne za srodki z unii czy tam czego innego pod tytulem wyplatanie eko toreb z mchu paproci czy robienie odob ze smiecy (recyclingu) generalnie kompletnie idiotyczna dzialalnosc dzialajaca tylko dlatego ze ktos inny za to placi

              pomijam branze hotelowo restauracyjna rozrywkowa ale jak ktos jest czlowiekiem interesu a nie holowanym na dotacjach gamoniem to cos wykombinuje

              boober eats :)


              globalnews.ca/news/6729303/boober-eats-coronavirus-strip-club/
              • hutchence Re: Bilans ofiar.. 25.03.20, 20:41
                Ty tak na poważnie? To naprawdę nie masz pojęcia o czym piszesz. Bladego. Ty myślisz, że upadnie handlarz badziewia z Chin na Allegro? Ten kryzys dotknie praktycznie wszystkich. No chyba, że ktoś jest na dobrze płatnym etacie w budżetówce. Ja sam ograniczyłem spore wydatki jakie miałem w planach na ten rok. Nie przelewam z pustego w próżne za środki unijne ani ci którym nie dam zarobić (z oszczędności) czymś takim się nie zajmują. Oni nie zarobią to nie wydadzą gdzie indziej i to będzie tak sobie szło. Takich ludzi jak ja będzie dużo więcej. Tylko skalą wydatków będzie się to różnić. U jednego to będzie parę tysięcy, a u drugiego może miliony.
                Jeżeli komuś się wydaje, że za miesiąc wszystko wróci do normy to jest ekonomicznym analfabetą. Cóż, biorąc pod uwagę kogo mamy u władzy jest to raczej przypadłość na którą cierpi większość wyborców.
                • bigzaganiacz Re: Bilans ofiar.. 25.03.20, 21:52
                  Nie obchodza mnie handlarze za alegro


                  Model gospodarki opartej na produkcji smieci ,dla przykladu telewizory z za slabymi kondensatorami ktore wystrzela po najdalej 3 latach od produkcji, zeby konsument wziol kredyt mini ratka na kolejny zeby bankowiec , producent ,transportowiec ,hurtownik ,detalista zarobil jest fundamentalnie bez sensu .
                  Od lat 80tych ery japoszonow rozwalajacych latwo zarobiona kase a kasa zarobiona latwo bo wymyslono sposob kreacji nieograniczonej ilosci pieniadza ,swiat podryftowal w bardzo dziwnym kierunku, gdzie firma jak nie ma wzrostu 10% co roku to jest porazka ,gdzie musisz kupowac ciagle nowe rzeczy i musisz co raz wiecej "pracowac" a najczesciej robic jakies kompletnie bezsensowne czynnosci nikomu nic nie przynoszace ,nie mowie ze sie przy tym nie zmeczysz

                  Caly pozadek swiata jaki znamy czyli nieokielznany konupcjionim moze sie zupelnie wywrocic jak nie z ta epidemia to nastepna , juz byl sars i mers ale to bylo 15 lat temu mobilnosc byla mniejsza dalo sie to jakos opanowac , jako ludzie osiagnelismy poziom nie osiagalny dla poprzednich pokolen , produkujemy tyle zywnosci ze nikt nie mysi byc glodny moze sie zdazyc ze jako ludzie przewartosciujemy troche rzeczy wazne i mniej wazne i trzeba bedzie sie jakos dostosowac
                    • hutchence Re: Bilans ofiar.. 25.03.20, 22:22
                      Jak tak się zastanowić to jedyne co jest potrzebne do życia to papu. Reszta to wytwór cywilizacyjnych fanaberii. Ale na tym polega człowieczeństwo. Gdyby faktycznie po doopie dostało to o czym Ty piszesz to każdy by to przebolał. Ale jak wrócimy z gospodarką do lat 90 tych (a taka opcja istnieje) to koorva będzie przejebane. Pamiętam siermięgę tamtych lat. Byłem wtedy młody więc to mi zleciało ale obecni 60 latkowie wtedy mieli nieźle pod górkę. Sporo z nich jest rozgoryczonych tamtym syfem i sporo także właśnie dlatego głosuje na PIS. My jako społeczeństwo zaczęliśmy dopiero się bogacić a teraz to wygląda jakby w pełnym biegu ktoś podstawił nogę.
                      • bigzaganiacz Re: Bilans ofiar.. 25.03.20, 23:55
                        u. Reszta to wytwór cywilizacyjnych fanaberii. Ale na tym polega człowieczeństwo. Gdyby


                        Czlowieczenstwo polega zeby isc ze znajomymi na ryby pogadac posmiac sie a nie zapierdalac jak szur w kolowrotku na rate za ajfona ktotego musiales miec


                        I nie pisze o siermiedze w twoim putusku czy innym miejscu bulandy a o przewalajacaych sie porszakach w nyc czy london czy kokainowych imprezach na jachtach w acapulco kak dla mnie to byl moment rozejscia sie pomiedzy tym co wytwarzasz i ma to sens a kreujesz i tak naprawde kopiesz pod soba dolek
                • engine8 Re: Bilans ofiar.. 25.03.20, 22:29
                  A ja sobie zadnych wydarkow nie obcialem... pomimo ze inwestycje "ryzykowne" spadly jak kamien do wody....Takie tam Ferrrari czy McLaren spadl ze skarpy do oceanu.
                  Ale nie bylo zadnego zaskoczenia i zadnych lez... wszytko raczej oczekiwane i jak spadnie wszytko ponizej 50% to sie zastanowie czy nalezy podjac jakies dzialania ale jak nie dotknie tego progu to najwyzej bede czekal 5 czy 10 lat az wszytko wroci do normy i DJ znow wyskoczy na 35 tys....
                  Ale jak Swiat oglosi ze ukrecono leb Koronie to wszytko wroci do normy w ciagu roku czy 2..
                  Nie dla wszytkich oczywiscie ale dla tych ludzi i biznesow ktore przezyzja. Ale ciagle jest i bedzie masa kasy i masa chetnych do inwestowani i zarobkow wiec beda znow kupowac jakby konca nie bylo..
                  I jak sam jak bedzie wygladalo dobrze to "odmroze" to co zamrozilem i puszcze to do roboty...na jakis czas przynajmniej.
                • tbernard Re: Bilans ofiar.. 29.03.20, 00:09
                  hutchence napisał:

                  > Ty tak na poważnie? To naprawdę nie masz pojęcia o czym piszesz. Bladego. Ty my
                  > ślisz, że upadnie handlarz badziewia z Chin na Allegro? Ten kryzys dotknie prak
                  > tycznie wszystkich.

                  Producentów maseczek oraz zakładów pogrzebowych pewnie aż tak nie dotknie. Ale na pewno wciskaczy "produktów", czyli jak to już ktoś wspomniał przelewaczy z pustego w próżne. Najstarszy zawód świata też porządnie ucierpi. Ale od tego cywilizacja raczej nie padnie.
                  • hutchence Re: Bilans ofiar.. 29.03.20, 19:42
                    Ten kryzys dotknie wszystkich. Jeżeli ktoś uważa inaczej to cierpi na kompletny brak wyobraźni. Chociażby to, że teraz największy problem mają: restauracje itp., cała branża turystyczna, transport lotniczy itd. Jeszcze nikt kto przelewa z pustego w próżne nie biadoli o stratach.
                    • tbernard Re: Bilans ofiar.. 29.03.20, 20:05
                      Branże które wymieniłeś, to w istocie przelewacze z pustego w próżne. One nic nie produkują, no może za wyjątkiem "produktów". Można jeszcze do nich prostytutki dorzucić. Też teraz kiepsko im interes się kręci i zarabiają mniej, przez to będą mniej mogły wydać i niby przez to ma się światowa ekonomia zawalić?
                      Rządy powinny dla osób które nie będą w stanie się po tym podnieść zapewnić jakieś noclegownie i jadłodajnie, aby nie umierali z głodu. Można im też prace publiczne zapewnić bo tu zawsze rąk do pracy brakowało.
                      • hutchence Re: Bilans ofiar.. 29.03.20, 21:30
                        No tak. W sumie po co inwestować w turystykę. Przecież oni przelewają z pustego w próżnię. Nikomu to nie potrzebne. Podobnie jak teatry, opery i ogólnie sztuka itd. Po co restauracja czy inny tego typu przybytek. Można zawsze wpierdolić pomidorówkę w chacie. Kij z tym, że ktoś zainwestował kupę szmalu w interes. To jego problem. Thernard ma to w doopie. Jego biznes to produkcja arcyważnych rzeczy, na które zawsze jest zbyt. taki spryciarz. Ahhh gdyby każdy taki był przewidujący i kształcił się w kierunku, który jest odporny na wszystko. Jak np. mój stary, który był trepem i przed 50 został emerytem. Niezła pajda mu wpada co miesiąc. On w zasadzie może siedzieć teraz przed tv i patrzeć na to wszystko jak na film wpierdalając popcorn.
                        Szkoda dyskutować z kimś kto ma takie wąskie horyzonty.
                          • hutchence Re: Bilans ofiar.. 29.03.20, 22:13
                            No i co z tego? Przecież tego nikt nie mógł przewidzieć. Nawet jest to w tym artykule. To co nas dzisiaj doświadcza ostatnio zdarzyło się ponad 100 lat temu. I wtedy było to na o wiele większą skalę.
                        • tbernard Re: Bilans ofiar.. 30.03.20, 09:54
                          Panie z horyzontami weź startuj na prezydenta albo nawet króla i rządź tak, aby w latach kryzysu kwitły opery, teatry i ogólnie sztuka. Inwestuj w turystykę i restauracje a miej za to w dupie podstawowe potrzeby jak wyżywienie i usługi medyczne. Wszak te podstawowe potrzeby to tylko dla prostaków. Masz świetne recepty to na co czekasz?
                          • kokosowy15 Re: Bilans ofiar.. 30.03.20, 10:23
                            Jeżeli ktoś zainwestował w branże turystyczna i okazało się że branża padła to przecież jego strata. Poniósł ryzyko, a nie raz czytałem na tym forum że kapitalista musi dużo zarabiać bo przecież ryzykuje swoimi pieniędzmi. Tym razem się nie udało, ale państwo wspomoże, podzieli się pieniędzmi od pracowników, emerytów, nie da mu zginąć. Nagle okaże się, które miejsca pracy są niezbędne dla przetrwania ludzi, a które jakby mniej. Zawodowi sportowcy, organizatorzy wydarzeń, trenerzy osobiści nagle nie będą mieli zapotrzebowania na swoje usługi. Ktoś napisał, że pomidorowa można ugotować w domu. Kilka miliardów ludzi na świecie przez całe życie nie skorzystała z usług zawodowego kucharza. Czy świat jest z tego powodu gorszy?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka