bolo2002
27.12.21, 09:37
Dzis u mnie -17 st C o 8 rano. Zapaliłem mojego diesla za 1-szym razem i pojechałem. Czy wiecie- co sie stało z pseudo-samochodami typu"elektryk" - bo żadnego po drodze nie widziałem. Najwyrazniej ze strachu pochowały sie pod sterta kocy i plandek- bo w akumulatorach tam juz prundu nie ma i nie bedzie. nawet , gdybyscie chcieli nałowac- to za 30 minut - przy tym mrozie - prundu znów nie bedzie. Jaki wniosek- "elktryk" w Polsce- w tym klimacie nie ma sensu! Powodzenia frajerzy!