Dodaj do ulubionych

Ochraniacz na przednią szybę...

22.02.23, 01:24
Czy jest takie ustrojstwo, niektórzy jadąc ze mną wykładają stopy na przednią szybę. Czy jest jakaś szansa i możliwość, by zabezpieczyć ta szybę na górze przed zaśladowaniem. Autko jest w baaardzo dobrym stanie. Może coś nakleić, aby nie uszkodzić szyby. U nas jest dość ciepło i ta stopa jest po prostu odbita na szybie.
Najważniejsze, moja Zofia, uważa, że ja w kabinie posuwam jakąś miejscową piękność, a to jest mijanie się z prawdą sensu stricto.
Obserwuj wątek
    • waga173 Re: Ochraniacz na przednią szybę... 22.02.23, 01:47
      Jak ja posuwalem pewnom piemkmosc w sarkofagu krolowej sniegu (Volvo) to ona byla z Norwegii. Stopa jej odbita na bocznej zarosialej szybie mniala z pol metra dlugosci a dupa wystawala poza sarkofagu szyby. Jak juz bylo po ptokach to siem wzielem i z grzecznosci zapytalem A jak pani godnosc. Danuta odpowiedziala mi.
      • hukers Re: Ochraniacz na przednią szybę... 22.02.23, 01:57
        waga173 napisał:

        > Jak ja posuwalem pewnom piemkmosc w sarkofagu krolowej sniegu (Volvo) to ona by
        > la z Norwegii. Stopa jej odbita na bocznej zarosialej szybie mniala z pol metra
        > dlugosci a dupa wystawala poza sarkofagu szyby. Jak juz bylo po ptokach to sie
        > m wzielem i z grzecznosci zapytalem A jak pani godnosc. Danuta odpowiedziala mi
        > .


        Czyli to Ty wprowadziłeś Danę w świat seksualnych perwerrsji.
        Gdzie doszliście, bo muszę wiedzieć na czym stoi (stoję)?.
        • waga173 Re: Ochraniacz na przednią szybę... 22.02.23, 02:30
          Mniala pistolet i wycelowawszy wiesz w moje co powiedziala Stoj bostrzelam.
          No to nie mnialem innego wyjscia, ale na widok Colta1911 jak mi stanal tak mi jeszcze stoi.
          • teodor-k Re: Ochraniacz na przednią szybę... 23.02.23, 23:27
            waga173 napisał:

            > Mniala pistolet i wycelowawszy wiesz w moje co powiedziala Stoj bostrzelam.
            > No to nie mnialem innego wyjscia, ale na widok Colta1911 jak mi stanal tak mi j
            > eszcze stoi.
            I daj ci Boże by ci nigdy nie opadł .
    • agios_pneumatos Re: Ochraniacz na przednią szybę... 22.02.23, 06:24
      Niezmiennie wunderbaum i agia ikona (swinty obrazek).
    • bolo2002 Re: Ochraniacz na przednią szybę... 22.02.23, 09:12
      A przed czym Ty chcesz tę przednia szybę chronic? Bo nie rozumiem. Szyba jest po to- żeby przez nia ć A jak ja czem-kolwiek zasłonisz- to mozesz zrobić sobie kuku i na drzewie wylądować ! Szyby przedniej zasłaniac nie wolno- bo jak dostaniesz kamieniem spod kół samochodu- to i zasłona Ci nie pomoże - O Boże!
      • hukers Re: Ochraniacz na przednią szybę... 22.02.23, 09:39
        bolo2002 napisał:

        > A przed czym Ty chcesz tę przednia szybę chronic?

        Chcę ją chronić przed zaśladowaniem, bo później się małżonka denerwuje.
        • trypel Re: Ochraniacz na przednią szybę... 22.02.23, 09:52
          A gdyby Danka włożyła coś takiego?
          www.mojadedra.pl/pl/da5043-kapcie-do-polerowania-kapciopolerki-rozmiar-41-45?gclid=CjwKCAiAl9efBhAkEiwA4TorirlkXltZJYoeO_t5Ewp-0qZvoplOzVTS-skgw8UcQNNrV0i6qU_k5RoCdzQQAvD_BwE
          • hukers Re: Ochraniacz na przednią szybę... 22.02.23, 10:20
            trypel napisał:

            > A gdyby Danka włożyła coś takiego?
            > www.mojadedra.pl/pl/da5043-kapcie-do-polerowania-kapciopolerki-rozmiar-41-45?gclid=CjwKCAiAl9efBhAkEiwA4TorirlkXltZJYoeO_t5Ewp-0qZvoplOzVTS-skgw8UcQNNrV0i6qU_k5RoCdzQQAvD_BwE

            Fajne bambosze.
            Jaka Danka?
            • trypel Re: Ochraniacz na przednią szybę... 22.02.23, 11:27
              No z Tarnobrzega
              Jakby wsiadła w bamboszach to by szybę wyczyściła do połysku
              • hukers Re: Ochraniacz na przednią szybę... 22.02.23, 11:39
                Racja, ale Dana wygasiła płomień namiętności póki co i czekam na odgaszenie.
        • teodor-k Re: Ochraniacz na przednią szybę... 22.02.23, 09:56
          Przed zaśladowaniem haha .Kup sobie to .Spluwaczka może posłużyć jako nocnik .Może też posłużyć twojej żonie bo jak by przeczytała te twoje produkcje to by go użyła .Haha .Za dużo czasu spędzasz na forum i działa ci to na wyobrażnię
          • hukers Re: Ochraniacz na przednią szybę... 22.02.23, 10:22
            teodor-k napisał:

            > Przed zaśladowaniem haha .Kup sobie to .Spluwaczka może posłużyć jako nocnik .M
            > oże też posłużyć twojej żonie bo jak by przeczytała te twoje produkcje to by
            > go użyła .Haha .Za dużo czasu spędzasz na forum i działa ci to na wyobrażnię

            Te, odorek, nie dokazuj.
        • bolo2002 Re: Ochraniacz na przednią szybę... 22.02.23, 14:35
          Nie przejmuj sie małzonką, bo i tak jak ptaszek przeleci to Ci tę czystą szybkę zasra i co wtedy? Ja tam jeżdzę i tylko ładne laski przez przednią oglądam . A szyby to mnie tylko interesuja - jakby pekły albo kamieniem dostały. reszta jest zupełnie nieistotna- zona tez nie wazne , co mówi- bo na motoryzacji to one sie zupełnie nie znaja i głównie głupoty gadają!
          • teodor-k Re: Ochraniacz na przednią szybę... 23.02.23, 08:56
            On się żoną nie przejmuje bo dawno już go olala woli obce obmacywać.
            • hukers Re: Ochraniacz na przednią szybę... 23.02.23, 09:37
              teodor-k napisał:

              > On się żoną nie przejmuje bo dawno już go olala woli obce obmacywać.

              Te, odorek, powinieneś chyba przejść się do lekarza prowadzącego i poprosić o zwiększenie dawki leku, bo cię coś nosi ostatnio. Ewentualnie, jeżeli nie chcesz do dyżurki, to zgłoś to w czasie wieczornego obchodu.
              • teodor-k Re: Ochraniacz na przednią szybę... 23.02.23, 09:46
                Tobie dużo nie brakuje bo już dostajesz pierdolca od produkowania durnych wątków .Przecież każdy widzi twoje urojenia .Może brak seksu wpływa na twoje zwoje mózgowe nie wiem .Musisz się pogodzić ze to już nie wróci i godnie się starzeć . Polecam brom .To z neta: Warto również wskazać, że brom działa uspokajająco i nasennie, a także hamuje pobudliwość ośrodkowego układu nerwowego. Oznacza to, że łagodzi napięcie nerwowe, niepokój oraz stres. Dodatkowo, brom wygładza i oczyszcza skórę oraz chroni ją przed wolnymi rodnikami, a także ułatwia odchudzanie..Rewelacja .
                • maszkaroni Re: Ochraniacz na przednią szybę... 23.02.23, 10:36
                  A ten brom to pewnie przetestowałeś na sobie? Podobno "pies który dużo szczeka mało daje mleka". Czepiłeś się seksu każdemu go polecasz a tobie to już od dawna tylko pięknie zwisa. Nawet mam wątpliwości czy pięknie.
              • maszkaroni Re: Ochraniacz na przednią szybę... 23.02.23, 09:49
                To przez wiatr. Ostatnio ciągle wieje a to źle wpływa na osoby z zaburzeniami psychicznymi. Wywoluje pobudzenie i agresję.
                • teodor-k Re: Ochraniacz na przednią szybę... 23.02.23, 10:03
                  Haha maszkara dlaczego się bujasz na "forum brak seksu haha .Znajdź se coś na żywo jeśli ktoś cię zechce haha . forum.gazeta.pl/forum/w,15128,174768986,174768986,dojrzala_kobieta_spotka_sie.html
                  • maszkaroni Re: Ochraniacz na przednią szybę... 23.02.23, 10:25
                    Sprawdzam czy ciebie tam nie ma ale widzę że jesteś. Jak ty to chłopie robisz? Całe dnie i noce na necie.
    • galtomone Re: Ochraniacz na przednią szybę... 22.02.23, 11:36
      Przed tym to chyba najlepiej chroni szybę mandat dla kierowcy?
      • hukers Re: Ochraniacz na przednią szybę... 22.02.23, 11:41
        galtomone napisał:

        > Przed tym to chyba najlepiej chroni szybę mandat dla kierowcy?

        Kierowca jest w tym przypadku niewinny, bo to nie on śladuje szybę.
        • galtomone Re: Ochraniacz na przednią szybę... 22.02.23, 12:00
          Jak z tyłu ktoś jest bez pasów to kierowca nie zapiął? Bo kierowca dostaje za to mandat - przynajmniej u nas.
          • hukers Re: Ochraniacz na przednią szybę... 22.02.23, 12:23
            U nas ludzi we wsi nie nauczysz. Czasem muszę ich podwieźć, wsiadają do środka, ładują nogi na szybę i śladują. Ludzi ciężko zmienić. Mandat nic tu nie pomoże, zwłaszcza dla kierowcy.
            • galtomone Re: Ochraniacz na przednią szybę... 22.02.23, 13:09
              To grzecznie prosisz, żeby tego nie czynili albo wypierdalać.
              A tlumaczyć możesz nie szyba a wzgledami bezpieczenstwa
              • galtomone Re: Ochraniacz na przednią szybę... 22.02.23, 13:11
                Kierowcy wolno duuuzo - moje auto, moje zasady. Nikt nie zmusza do wsiadania - najwyzej wyjdziesz na dziwaka.

                Ale ja bym w swoim na takie zachowanie - deska to nie podnozek + ja lubie swoje auto - nie pozwolil.
                • hukers Re: Ochraniacz na przednią szybę... 22.02.23, 13:26
                  Oj Galtom, widzę, że nie ogarniasz pastiszu.
                  Odsyłam do wątku Danki-Marysi "Ochraniacz na boczne drzwi".
                  • galtomone Re: Ochraniacz na przednią szybę... 22.02.23, 14:56
                    Nie czytam tu wszystkiego...życie jeszcze mam 😉
                  • teodor-k Re: Ochraniacz na przednią szybę... 23.02.23, 23:31
                    hukers napisał:

                    > Oj Galtom, widzę, że nie ogarniasz pastiszu.
                    > Odsyłam do wątku Danki-Marysi "Ochraniacz na boczne drzwi".
                    Fajnie że masz fory u admina bo kto inny szybko wyleciał .Koleżanka Danka .Zaproś Zofię to się pośmiejemy .
    • qqbek Re: Ochraniacz na przednią szybę... 22.02.23, 13:56
      A próbowaliście skarpetek nie zdejmować?
      To takie śladowanie "na zmarźlucha" trochę, nie każdy lubi, ale mogłoby rozwiązać problem :-)

      Jest też podejście nieortodoksyjne, w Polsce bardzo niepopularne i prawie niespotykane.
      Nazywa się myciem nóg i stosowaniem dezodorantów do stóp.
      (ale ja wiem, to za wiele dla niektórych wsiadających i ładujących stopy na przednią szybę)
      • ta Re: Ochraniacz na przednią szybę... 23.02.23, 14:27
        qqbek napisał:

        > A próbowaliście skarpetek nie zdejmować?
        > To takie śladowanie "na zmarźlucha" trochę, nie każdy lubi, ale mogłoby rozwiąz
        > ać problem :-)

        Panie! Zrobi taka/taki membranę biologiczną z potu i grzybicy na całej szybie bo ma dobry poślizg w skarpetach.
        To tez nie rozwiązanie problemu. No to nie wiem.

    • bialyhenio Re: Ochraniacz na przednią szybę... 22.02.23, 14:08
      Kurde robi się tu gorzej niż na ebabie.
      • hukers Re: Ochraniacz na przednią szybę... 23.02.23, 09:33
        bialyhenio napisał:

        > Kurde robi się tu gorzej niż na ebabie.

        Czytałem ostatnio wątek na ebabie o studiach aktorskich, gdyż będę się zmagał z podobnym zagadnieniem i trzeba przyznać, że sporo ciekawych rzeczy się tam pojawiło.
        • bialyhenio Re: Ochraniacz na przednią szybę... 23.02.23, 10:31
          hukers napisał:

          > Czytałem ostatnio wątek na ebabie o studiach aktorskich, gdyż będę się zmagał z
          > podobnym zagadnieniem i trzeba przyznać, że sporo ciekawych rzeczy się tam poj
          > awiło.

          Córka wybiera się do szkoły teatralnej albo filmowej na studia?
          Ładnie, może zobaczymy małą hukersównę na srebrnym ekranie? :)
          • hukers Re: Ochraniacz na przednią szybę... 23.02.23, 10:38
            bialyhenio napisał:

            > hukers napisał:
            >
            > > Czytałem ostatnio wątek na ebabie o studiach aktorskich, gdyż będę się zm
            > agał z
            > > podobnym zagadnieniem i trzeba przyznać, że sporo ciekawych rzeczy się t
            > am poj
            > > awiło.
            >
            > Córka wybiera się do szkoły teatralnej albo filmowej na studia?
            > Ładnie, może zobaczymy małą hukersównę na srebrnym ekranie? :)

            Pożyjemy, zobaczymy...
            • bialyhenio Re: Ochraniacz na przednią szybę... 23.02.23, 10:41
              Ale zawody artystyczne to duże ryzyko i niepewność finansowa. Znajoma finansowała córce balet, nawet wyjazd do stanów po nauki. Potem miała kłopot żeby znaleźć pracę. Nie wiem co robi obecnie.
              • hukers Re: Ochraniacz na przednią szybę... 23.02.23, 11:22
                bialyhenio napisał:

                > Ale zawody artystyczne to duże ryzyko i niepewność finansowa. Znajoma finansowa
                > ła córce balet, nawet wyjazd do stanów po nauki. Potem miała kłopot żeby znaleź
                > ć pracę. Nie wiem co robi obecnie.

                Też bym wolał medycynę albo prawo, bo ten światek artystyczny, to mi się za bardzo nie podoba, ale co poradzisz.
                • trypel Re: Ochraniacz na przednią szybę... 23.02.23, 11:28
                  A najgorsi to są młodzi
                  Świat przez młodych na psy schodzi
                  Żadnych marzeń tylko pic
                  Syn studiuje medycynę
                  Martwię się tym moim synem
                  Nie osiągnął nic
                  • hukers Re: Ochraniacz na przednią szybę... 23.02.23, 11:40
                    trypel napisał:

                    > A najgorsi to są młodzi
                    > Świat przez młodych na psy schodzi
                    > Żadnych marzeń tylko pic
                    > Syn studiuje medycynę
                    > Martwię się tym moim synem
                    > Nie osiągnął nic
                    >
                    Dzięki za przypomnienie Królowej nadbałtyckich raf, obejrzane.
                    • trypel Re: Ochraniacz na przednią szybę... 23.02.23, 11:46
                      Alez proszę
                      Mam nadzieje ze corka przynajmniej spała w Pile.
                      • hukers Re: Ochraniacz na przednią szybę... 23.02.23, 11:59
                        trypel napisał:

                        > Alez proszę
                        > Mam nadzieje ze corka przynajmniej spała w Pile.
                        >

                        Dzieki za przypomnienie historii Fistacha, obejrzane
                        www.youtube.com/watch?v=O-Qq0ZWbzCk
                        • trypel Re: Ochraniacz na przednią szybę... 23.02.23, 12:05
                          Film uwielbiam ale sztuka w buffo to bylo cos. W sumie jedyne przedstawienie w zyciu na ktorym bylem wiele razy.
                  • teodor-k Re: Ochraniacz na przednią szybę... 23.02.23, 11:53
                    Przykro czytać .Córka prowadzi firmę do spółki z koleżanką zajmującą się rekrutacją pracowników zagranicą . Syn pracuje w niemieckiej firmie produkującej części samochodowe .Spłaca kredyt mieszkaniowy i samochód razem z żoną .Dzieciom trzeba dać dobre wykształcenie ,procentuje pózniej panie T .Na efekt musisz poczekać .
                    • waga173 Re: Ochraniacz na przednią szybę... 23.02.23, 12:24
                      teodor-k napisał:

                      > Syn pracuje w niemieckiej firmie produkującej
                      > części samochodowe .Spłaca kredyt mieszkaniowy i samochód razem z żoną .

                      Mieszkanie, samochod i zona nabyte w jednym pakiecie?
                      • qqbek Re: Ochraniacz na przednią szybę... 23.02.23, 12:28
                        waga173 napisał:

                        > Mieszkanie, samochod i zona nabyte w jednym pakiecie?

                        O tym samym pomyślałem.
                        Ciekawe, ile za żonę zapłacił? Chyba najmniej, skoro na samym końcu wymienił.
                        • waga173 Re: Ochraniacz na przednią szybę... 23.02.23, 14:12
                          Na zone nie dali gwarancji. Taka budowa zdania przypomina mi "polski" Danusi. Coraz mocniej podejrzewam ze... Odorek, Danusia i Misio to jedna i ta sama osoba. Choroba na ktora cierpia jest tak rzadka ze nie moze byc az trzech pacjentow na jednym forum.
                          • bialyhenio Re: Ochraniacz na przednią szybę... 24.02.23, 23:06
                            Choroba afektywna trojbiegunowa? A jeszcze był ongiś taki pojeb boguslawko - to jest ten sam co tania rada i teodorek?
                            • waga173 Re: Ochraniacz na przednią szybę... 24.02.23, 23:45
                              bialyhenio napisał:

                              > Choroba afektywna trojbiegunowa? A jeszcze był ongiś taki pojeb boguslawko - to
                              > jest ten sam co tania rada i teodorek?

                              Przemyj se oczy woda swiecona to moze Ci slepota przejdzie.
        • borsuczyca.klusek Re: Ochraniacz na przednią szybę... 23.02.23, 13:26
          hukers napisał:

          > bialyhenio napisał:
          >
          > > Kurde robi się tu gorzej niż na ebabie.
          >
          > Czytałem ostatnio wątek na ebabie o studiach aktorskich, gdyż będę się zmagał z
          > podobnym zagadnieniem i trzeba przyznać, że sporo ciekawych rzeczy się tam poj
          > awiło.


          No proszę brzydko mówią, że ebaby, że grażyny, ale z partyzanta podczytują 🙄
          • bialyhenio Re: Ochraniacz na przednią szybę... 23.02.23, 13:37
            uhu, gumowe ucho zabrzęczało?
            • borsuczyca.klusek Re: Ochraniacz na przednią szybę... 23.02.23, 14:12
              Brzęczeć to może cymbał a nie guma 🙄
              • teodor-k Re: Ochraniacz na przednią szybę... 23.02.23, 15:00
                Sama widzisz że tu onanistów mnóstwo .W tym wieku to nawet prezerwatywa nie jest potrzebna ,bo i po co .Jak instrument nie gra .Czytają ,czytają bo marzenia nic nie kosztują .Udają twardzieli ,a jak by się 40 - latka rozebrała to by mruczeli jak koty haha .
              • hukers Re: Ochraniacz na przednią szybę... 23.02.23, 15:20
                borsuczyca.klusek napisała:

                > Brzęczeć to może cymbał a nie guma 🙄
                >

                Jak przy cymbałach jesteśmy...
                Te(n) odorek na waszym forum też robi z siebie idiotę, czy tylko nas to szczęście spotkało?
                • borsuczyca.klusek Re: Ochraniacz na przednią szybę... 23.02.23, 15:28
                  Taniarada zawsze tu był. U was też wcześniej pisał tylko chyba rzadziej.
                  • teodor-k Re: Ochraniacz na przednią szybę... 24.02.23, 20:31
                    Te zadufane w sobie sobki zerowe mają pojęcie o kulturze i zachowaniach ludzkich .Nawet wiedzą o przyjaźni bo takiej nie mają .Dzięki .
                  • car_fox Re: Ochraniacz na przednią szybę... 24.02.23, 22:09
                    Bo on ma rzadki (jak sraczka) charakter
              • car_fox Re: Ochraniacz na przednią szybę... 24.02.23, 22:08
                No i jak tu nie bic bab? Wredne takie ze strach
            • teodor-k Re: Ochraniacz na przednią szybę... 24.02.23, 20:40
              bialyhenio napisał:

              > uhu, gumowe ucho zabrzęczało?
              Ty się nigdy nie nauczysz szacunku do kobiet .Wszyscy macie przesrane w swoich domach pantoflarze .Tu zgrywają twardzieli na forum.Nie było wagi to był spokój .Teraz ciągle robi zadymy bo coś ulęgło się mu w głowie .Żałosne .
              • car_fox Re: Ochraniacz na przednią szybę... 24.02.23, 22:09
                Bo ty jeszcze nie wiesz ze kobiety lubia byc trzymane krotko?
                • teodor-k Re: Ochraniacz na przednią szybę... 24.02.23, 23:50
                  To ciebie trzyma na łańcuchu i spuszcza do jedzenia .
                  • car_fox Re: Ochraniacz na przednią szybę... 25.02.23, 01:17
                    Ja sie sam spuszczam
                    • teodor-k Re: Ochraniacz na przednią szybę... 25.02.23, 01:27
                      Z łańcucha ,ale ona ma kluczyk .
                      • car_fox Re: Ochraniacz na przednią szybę... 25.02.23, 02:58
                        A ja mam uniwersalny wytrych do wszystkich zamkow. Ja kontroluje kase :)
                        • teodor-k Re: Ochraniacz na przednią szybę... 25.02.23, 06:57
                          Tak sobie tylko myślisz .Na sto procent doprawia ci rogi jak większości.
                        • bywalec.hoteli Re: Ochraniacz na przednią szybę... 05.03.23, 21:37
                          A nie żona?
      • teodor-k Re: Ochraniacz na przednią szybę... 04.03.23, 08:36
        bialyhenio napisał:

        > Kurde robi się tu gorzej niż na ebabie.
        Pewnie gorzej ,ale Ty też się przyczyniasz do tego .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka